Ja dzisiaj kanał Odry we Wrocławiu. Trochę leszczy i leszczyków, trochę płoci i płotek... ciężko powiedzieć ile tego było... sporo kilo.
A na zdjęciu moja nowa życiówka... płoć 40 cm. Medalowy okaz :) W zeszłym roku ustanowiłem rekord 34 cm, od tamtej pory złowiłem mnóstwo dużych (powyżej 30 cm) płoci ale żadna nie przekroczyła 34 cm... choć było kilka równych temu wymiarowi. W końcu dzisiaj się udało :)
Pozdrawiam
Gratulacje! Moja największa miała coś ok 38cm.
U mnie dziś okonki skubały nawet nieźle, w sumie z 8szt z czego jeden pod 4 dyszki i ze 3 spięte. Zaczęło padać i jest nadzieja na brania.
Dzięki Iras1975, choć gratulacje to się Tobie bardziej należą :) Według mnie złowienie dużej płoci jest o wiele łatwiejsze niż złowienie dużego okonia. Ja dużych płoci złowiłem w swoim życiu bardzo wiele, natomiast największy mój okoń miał 25 cm... mimo, że próbowałem na różne sposoby złowić większego ;)
Ja dzisiaj kanał Odry we Wrocławiu. Trochę leszczy i leszczyków, trochę płoci i płotek... ciężko powiedzieć ile tego było... sporo kilo.
A na zdjęciu moja nowa życiówka... płoć 40 cm. Medalowy okaz :) W zeszłym roku ustanowiłem rekord 34 cm, od tamtej pory złowiłem mnóstwo dużych (powyżej 30 cm) płoci ale żadna nie przekroczyła 34 cm... choć było kilka równych temu wymiarowi. W końcu dzisiaj się udało :)
Pozdrawiam
Płoć pierwsza klasa. Gratulacje. Byłbym wdzięczny za opis zestawu na jaki ją złowiłeś. Może być na priv.
48 cm, przez 4 wyjazdy padło 11 sztuk, najmniejszy 34, największy 48 cm zdecydowana większość linów w granicach 40-42 cm. Zestaw z koszykiem zanętowym.
zanęta stihl marcepanowa lin - karaś, połączona z traperem lin - karaś, do tego płatki owsiane, i bardzo ważne - bułka tarta (lin lubi aromat pieczywa). Linka główna 0,26mm, przypon 0,20 mm, koszyk zanętowy z dociążeniem 10 gram zamontowany na klipsie bez rurki antysplątaniowej. Na hak białe lub czerwone z kompostu oraz kanapka. Połamania!!!
Dzisiaj dwie godzinki na zalewie Stańków ,niestety przegoniła nas burza ;/ tuż przed burzą uczepił się karaś 0,30dag 25cm . Branie było na Koszyczek na 5 białych robaków :)
48 cm, przez 4 wyjazdy padło 11 sztuk, najmniejszy 34, największy 48 cm zdecydowana większość linów w granicach 40-42 cm. Zestaw z koszykiem zanętowym.
może i kiepskie fotki,ale nie będę udowadniał że je wypuściłem,każdy ma sumienie,ja je mam,stad tylko fotki w pośpiechu i chlust do wody a wy gadacie głupoty!!!
może i kiepskie fotki,ale nie będę udowadniał że je wypuściłem,każdy ma sumienie,ja je mam,stad tylko fotki w pośpiechu i chlust do wody a wy gadacie głupoty!!!
Twoja sprawa, twoje sumienie....ja wyraziłem tylko swoje zdanie. Drugie zdjęcie - nie czepiam się (mimo że RAPR mówi o jak najszybszym wypuszczeniu niewymiarowej ryby,.....) Pierwsze zdjęcie - ryba wrzucona do pudła, przywalona puszkami i fajkami....no comments :-( .
Ja tego szczupaczka złowiłem na łowisku komercyjnym gdzie nie obowiązuje wymiar ochronny ale aż szkoda takie coś przecież zabierać , to tak jak zamiast kurczaka byś pisklę wyjął z kurnika. Co do krytyki kolegi wyżej nie możemy mu zarzucać,że wziął tego szczupaka ,przecież tego nie wiemy i pozostaje tylko wierzyć w jego sumienie lecz nie pochwalam trzymania ryby w takim plastikowym pudełku.
Dzisiaj od 12 do 16 z pontonu na rz. Nogat, myślałem że powtórzę sukces z przed 2 tygodni i złowię kolejnego sandacza. Nic z tego woda wysoka w kolorze kawy z mlekiem , ryby się gdzieś pochowały bo nawet kontaktu z szczupakiem nie było ;{ Dzisiaj pierwszy dzień urlopu, dopiero się rozkręcam ...
48 cm, przez 4 wyjazdy padło 11 sztuk, najmniejszy 34, największy 48 cm zdecydowana większość linów w granicach 40-42 cm. Zestaw z koszykiem zanętowym.
Wczoraj długo oczekiwana inauguracja sumowa...i mega niewypał. Przyszła wielka burza, już w deszczu zarzucaliśmy zestawy. Godzina w aucie, po czym okazało się, że znajdujemy się w błocie po kostki, przez gliniaste podłoże było mało komfortowo...i niebezpiecznie. Nie było sensu siedzieć w takich warunkach, nocka trwała jakieś 2 godziny, a moje auto w środku wygląda jak wnętrze betoniarki :/ pechowe te 1 lipca...rok temu również ulewa, nie mogąc wdrapać się pod górkę, spaliłem sprzęgło w aucie...ehh
Wczoraj o 12 wraz z kolegami wybrałam się na rybi łowiliśmy na 2 feederki, 2 spławiki i spinning, przez 4-5 godzin żadnej ryby, chociaż maiłam bardzo ciekawy przyłów w postaci raczka, troszkę n=się namęczyliśmy, by wyciągnąć hak nie robiąc krzywdy stworzonku. Później około 18-19 wybrałam się z tatą na rybki i dopiero wróciłam efekt 3 małe płoteczki i 2 malutkie leszczyki
Ja dzisiaj kanał Odry we Wrocławiu. Trochę leszczy i leszczyków, trochę płoci i płotek... ciężko powiedzieć ile tego było... sporo kilo.
A na zdjęciu moja nowa życiówka... płoć 40 cm. Medalowy okaz :)
W zeszłym roku ustanowiłem rekord 34 cm, od tamtej pory złowiłem mnóstwo dużych (powyżej 30 cm) płoci ale żadna nie przekroczyła 34 cm... choć było kilka równych temu wymiarowi.
W końcu dzisiaj się udało :)
Pozdrawiam
Gratulacje! Moja największa miała coś ok 38cm.
U mnie dziś okonki skubały nawet nieźle, w sumie z 8szt z czego jeden pod 4 dyszki i ze 3 spięte. Zaczęło padać i jest nadzieja na brania.
Dzięki Iras1975, choć gratulacje to się Tobie bardziej należą :)
Według mnie złowienie dużej płoci jest o wiele łatwiejsze niż złowienie dużego okonia.
Ja dużych płoci złowiłem w swoim życiu bardzo wiele, natomiast największy mój okoń miał 25 cm... mimo, że próbowałem na różne sposoby złowić większego ;)
Pozdrawiam
Ja dzisiaj kanał Odry we Wrocławiu. Trochę leszczy i leszczyków, trochę płoci i płotek... ciężko powiedzieć ile tego było... sporo kilo.
A na zdjęciu moja nowa życiówka... płoć 40 cm. Medalowy okaz :)
W zeszłym roku ustanowiłem rekord 34 cm, od tamtej pory złowiłem mnóstwo dużych (powyżej 30 cm) płoci ale żadna nie przekroczyła 34 cm... choć było kilka równych temu wymiarowi.
W końcu dzisiaj się udało :)
Pozdrawiam
Płoć pierwsza klasa. Gratulacje. Byłbym wdzięczny za opis zestawu na jaki ją złowiłeś. Może być na priv.
48 cm, przez 4 wyjazdy padło 11 sztuk, najmniejszy 34, największy 48 cm zdecydowana większość linów w granicach 40-42 cm. Zestaw z koszykiem zanętowym.
Ładne sztuki. Gratuluję :) A może coś więcej na co łowisz itp. podasz? :)
zanęta stihl marcepanowa lin - karaś, połączona z traperem lin - karaś, do tego płatki owsiane, i bardzo ważne - bułka tarta (lin lubi aromat pieczywa). Linka główna 0,26mm, przypon 0,20 mm, koszyk zanętowy z dociążeniem 10 gram zamontowany na klipsie bez rurki antysplątaniowej. Na hak białe lub czerwone z kompostu oraz kanapka. Połamania!!!
Piękny lin, gratuluję :)
wczoraj od 18 do 22 na spławiksame płocie i wzdręgi , nic ciekawego ok. 15 sztuk , największa wzdręga 22 cm na kuku
mógłby ktoś pomóc?
http://forum.wedkuje.pl/f,pomoc-z-wlosem-i-feedem,661476,0.html#661619
Dzisiaj dwie godzinki na zalewie Stańków ,niestety przegoniła nas burza ;/ tuż przed burzą uczepił się karaś 0,30dag 25cm . Branie było na Koszyczek na 5 białych robaków :)
48 cm, przez 4 wyjazdy padło 11 sztuk, najmniejszy 34, największy 48 cm zdecydowana większość linów w granicach 40-42 cm. Zestaw z koszykiem zanętowym.
Ale linisko!!! Gratuluję
Dzisiaj dwie godzinki na Zalewie Stańków ,niestety przegoniła nas burza . Karaś wziął na 5 białych koszyczek ;) 0.30dag , 25cm
Karaś ;) wziął na 5 białych na koszyczek.
Karaś ;) wziął na 5 białych na koszyczek.
dzisiaj 2 małe wypuszczone spowrotem do wody,niech rosną,ale jak ucieszyły:)
i drugi,również wypuszczony:)
dziś na Drwęcy w okolicach Golubia-Dobrzynia. Kilka okoni i pierwszy w życiu Boleń 36cm:) złowiony na małego białego Twistera.
dzisiaj 2 małe wypuszczone spowrotem do wody,niech rosną,ale jak ucieszyły:)
Zdjęcie masakra. poniżej krytyki.
To co robisz na pewno daleko się ma do wędkarstwa.
No pistoleciki zostały już pewnie usmażone , zjedzone i popite blackiem . Pogratulować.
może i kiepskie fotki,ale nie będę udowadniał że je wypuściłem,każdy ma sumienie,ja je mam,stad tylko fotki w pośpiechu i chlust do wody a wy gadacie głupoty!!!
może i kiepskie fotki,ale nie będę udowadniał że je wypuściłem,każdy ma sumienie,ja je mam,stad tylko fotki w pośpiechu i chlust do wody a wy gadacie głupoty!!!
Twoja sprawa, twoje sumienie....ja wyraziłem tylko swoje zdanie.
Drugie zdjęcie - nie czepiam się (mimo że RAPR mówi o jak najszybszym wypuszczeniu niewymiarowej ryby,.....)
Pierwsze zdjęcie - ryba wrzucona do pudła, przywalona puszkami i fajkami....no comments :-(
.
Ja tego szczupaczka złowiłem na łowisku komercyjnym gdzie nie obowiązuje wymiar ochronny ale aż szkoda takie coś przecież zabierać , to tak jak zamiast kurczaka byś pisklę wyjął z kurnika. Co do krytyki kolegi wyżej nie możemy mu zarzucać,że wziął tego szczupaka ,przecież tego nie wiemy i pozostaje tylko wierzyć w jego sumienie lecz nie pochwalam trzymania ryby w takim plastikowym pudełku.
zdjęcia się nie załadowały.
zmniejszyłem rozmiar fotek :)
Mój wczorajszy leszcz. sorka za jakość foty ;-)
Leszcz 50cm ;-)
Ważne, że jest ;-)
sorry za post pod postem ale nie mogę zneleźć opcji edytuj a tak to zdjęcie albo za duże albo nie jpg ;)
Dziś szczupaczek na prywatnym jeziorze, dziwne jest to, ze w siatki nic nie wchodzi, tylko na wędke
Szalony wyskok na łódkę o19 odczarował jezioro -, 2 sandaczyki i szczupak plus kilka okonków:)
Dziś szczupaczek na prywatnym jeziorze, dziwne jest to, ze w siatki nic nie wchodzi, tylko na wędke
Szalony wyskok na łódkę o19 odczarował jezioro -, 2 sandaczyki i szczupak plus kilka okonków:)
Fajna fotka
Mój wczorajszy leszcz. sorka za jakość foty ;-)
Leszcz 50cm ;-)
Ważne, że jest ;-)
Noo faktycznie foto nie specjalne. Ale porównując ze zdjęciem szczupaczka pod stertą puszek to jest ok. Ten uśmiech...radość po złowieniu - bezcenne
a się przypierdalacie do każdego :)
Zastanawiam się dlaczego mój wczorajszy wpis na temat złowionego szczupaka został skasowany
dzisiaj 4h łowienia na spławik i na włos, wynik to 2 wzdręgi na spławik , a na włos nic.............
http://forum.wedkuje.pl/f,pomoc-z-wlosem-i-feedem,661476,0.html#661619
Wczoraj byłem na Wiśle brań dużo tak jak ryb no ale nieduże.
Jedynie 3 sztuki większe.
@sandacz999 gratuluję pięknego smoka...
Na ostatniej wyprawie nam trafił się bardziej smoczek niż smok ale radocha była ogromna :)
No i burza nas nie oszczędziła :) Zmyło nas do suchej nitki :)
Dzisiaj od 12 do 16 z pontonu na rz. Nogat, myślałem że powtórzę sukces z przed 2 tygodni i złowię kolejnego sandacza. Nic z tego woda wysoka w kolorze kawy z mlekiem , ryby się gdzieś pochowały bo nawet kontaktu z szczupakiem nie było ;{ Dzisiaj pierwszy dzień urlopu, dopiero się rozkręcam ...
Dzisiaj pare płoteczek i jeden krąp na spławik
o 18 godzinie na 2 białe w linowym łowisku węgorz 70cm... lekko mnie zdziwił...
@sandacz999 gratuluję pięknego smoka...
Na ostatniej wyprawie nam trafił się bardziej smoczek niż smok ale radocha była ogromna :)
...co tam gadasz, sztuka wyjęta, od czegoś trzeba zacząć ;)
48 cm, przez 4 wyjazdy padło 11 sztuk, najmniejszy 34, największy 48 cm zdecydowana większość linów w granicach 40-42 cm. Zestaw z koszykiem zanętowym.
Piękny, gratuluję.
Wczoraj długo oczekiwana inauguracja sumowa...i mega niewypał. Przyszła wielka burza, już w deszczu zarzucaliśmy zestawy. Godzina w aucie, po czym okazało się, że znajdujemy się w błocie po kostki, przez gliniaste podłoże było mało komfortowo...i niebezpiecznie. Nie było sensu siedzieć w takich warunkach, nocka trwała jakieś 2 godziny, a moje auto w środku wygląda jak wnętrze betoniarki :/ pechowe te 1 lipca...rok temu również ulewa, nie mogąc wdrapać się pod górkę, spaliłem sprzęgło w aucie...ehh
Wczoraj , Wisła w miejscowosci Obórki 15 -18 , kilka krapi , kilka leszczykow , uklejki wiadomo :/ i rekorodowy jaz 46 cm :))
jakiś dziwny pyszczek ma ten jaz :D
Wczoraj o 12 wraz z kolegami wybrałam się na rybi łowiliśmy na 2 feederki, 2 spławiki i spinning, przez 4-5 godzin żadnej ryby, chociaż maiłam bardzo ciekawy przyłów w postaci raczka, troszkę n=się namęczyliśmy, by wyciągnąć hak nie robiąc krzywdy stworzonku.
Później około 18-19 wybrałam się z tatą na rybki i dopiero wróciłam efekt 3 małe płoteczki i 2 malutkie leszczyki
C&R ;-)
Jaź????? ja pier...
jakiś dziwny pyszczek ma ten jaz :D
Dokładnie - resztę można podciągnąć pod jazia ale ten pyszczek jakiś mało jaziowy - chyba że takie foto.
Wedle mnie to świnka jest, ale fakt foto niewyraźne