Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-09-30 23:30:20

    Irku jak znam życie to w dużej części masz rację ale jestem również na innym portalu, raczej już jako duch, gdzie dorośli, dojrzali ludzie zachowują się jak 15 letnie podpite szczeniaki, gdy ktoś im zwróci uwagę za złe zachowanie, widząc zabitą rybę. A już nie daj Boże w domu. Poza tym na naszym portalu i tak jestem dość kontrowersyjną postacią która brała udział w niejednej bitewce tylko dlatego że cenię sobie swoje zdanie i będę go bronić. No i lubię rzeczy nazywać po imieniu. Dla mnie cham jest chamem a nie niekultularnym panem, kłamstwo kłamstwem a nie mijaniem się z prawdą. I nie chcę aby ktoś mnie prowokował tylko dlatego iż np. wstawiłem zdjęcie z dwoma sandałami na tle kuchni. Swoją drogą sztukami które może mi pozazdrościć z 95% userów tego portalu. Czy węgorza grubego jak moja ręka na tle wiaty garażowej, ta jest ładna;) Kuchnia zresztą również:))) Po prostu szkoda mi nerwów na pyskówki, jestem zbyt poważnym człowiekiem na dziecinne gierki. Może będą inne zdjęcia, ale tylko te które powinna przełknąć ta zazdrosna część naszej społeczności. Pozdrawiam.

  • Tomekoo 2011-10-01 00:08:56

    Popieram oby dwu Panów!:)Ja też mam sporo owych fotek w domu i na podwórku ale nie będę ich raczej wystawiał.To co zrobię na bieżąco wystawię reszte straciłem na poprzednim dysku niestety:(

  • siawes 2011-10-01 10:51:20

    Tomas81 nie patrz na innych i rob swoje , bo portal jest dla wędkarzy a nie przeciwko nim . Ci od C&R jeżeli uważają że całą winę za brak ryb ponoszą wędkarze ktorzy je zabierają są śmieszni, bo widocznie nie widzą albo nie chcą widzieć, bo potraciliby argumenty, tego ze nie człowiek z wędką a człek w garniturze niszczy ich łowiska dla najzwyklejszej korzyści majątkowej . Ale to jest temat rzeka.

  • Reklama
  • khead 2011-10-01 13:17:40

    Tomas81 mimo, ze jestes z Torunia (gratki 4 miejsca ;) ) zgadzam sie z Toba. co kogo obchodzi gdzie i jak zrobie zdjecie ze zlowiona ryba? jezeli ryba i tak ma zostac zjedzona, to co za roznica, czy zrobie zdjecie nad woda, czy w garazu, czy w kuchni w czasie przygotowywania jej do zjedzenia. skoro place skladki, wykupuje pozwolenie, to mam prawo zabrac tyle ryb ile przewiduje limit dzienny. jezeli kogos to bulwesuje, to niech nie patrzy. sprawa prosta. ja wiem, ze coraz wiecej ludzi zaczyna interesowac sie fotografia, bo sprzet coraz tanszy i w co drugim czasopismie kurs Photoshopa. jednak nie kazdy sie tym interesuje i nie kazdy musi byc artysta.

  • Tevesz 2011-10-02 11:45:52

    Coś cisza w ten weekend. Powie mi ktoś jak jest z dojazdem nad wisłe od strony szyjki portu drzewnego?? Idzie wjechać gdzieś tam autem?? A tak w ogóle to jak tam wyniki wczorajsze??

  • ZanderHunter 2011-10-02 14:43:01

    Witajcie.Dzisiaj z rana wypadzik nad jeziorko pogoda zapowiadała się idealna a wyniki w tygodniu super także ambicje i nadzieje były wielkie a tu się okazała lipa z kolegą przez 3 godz. biczowania i orania dna ani tzw.pstryka więc postanowiliśmy przenieść się nad rzekę Wartę co zrobiliśmy.Po 0,5h obławianiu napływu w końcu pierwszy w życiu malutki smoczuś z Warty pojawił się na kijku po 10 latach!!!! jak mieszkam w Wlkp. sandaczyk oczywiscie bardzo szybko znalazł się z powrotem w rzece,maluci smoczuś to był ale radość była wielka że w końcu po tylu latach coś się zmieniło!!! a wiadomo że tam gdzie są smoczusie to i smoczyskaaa w pobliżu się kręcą... w niedługim czasie je tam na pewno odwiedzę.

    Pozdrawiam: poniżej pierwszy w życiu smoczuś z Warty!

  • Iras1975 2011-10-02 15:25:34

    Wspaniałe uczucie:) ja na te jeziorowe to już patrzeć nie mogę a taki rzeczny to dla mnie dzika i trudna ryba, moje koło miało dzisiaj zawody w Obrzycku i właśnie dostałem sms od kumpla że jeden wymiarowy padł więc zaraz palę skuter i popylam nad Wartę może będę też miał dzisiaj powód do radości:)

    Ppzdrawiam

  • Reklama
  • JOPEK1971 2011-10-02 16:30:08

    Witajcie.Dzisiaj z rana wypadzik nad jeziorko pogoda zapowiadała się idealna a wyniki w tygodniu super także ambicje i nadzieje były wielkie a tu się okazała lipa z kolegą przez 3 godz. biczowania i orania dna ani tzw.pstryka więc postanowiliśmy przenieść się nad rzekę Wartę co zrobiliśmy.Po 0,5h obławianiu napływu w końcu pierwszy w życiu malutki smoczuś z Warty pojawił się na kijku po 10 latach!!!! jak mieszkam w Wlkp. sandaczyk oczywiscie bardzo szybko znalazł się z powrotem w rzece,maluci smoczuś to był ale radość była wielka że w końcu po tylu latach coś się zmieniło!!! a wiadomo że tam gdzie są smoczusie to i smoczyskaaa w pobliżu się kręcą... w niedługim czasie je tam na pewno odwiedzę.

    Pozdrawiam: poniżej pierwszy w życiu smoczuś z Warty!



    Jak są smoczyska,to poszukaj wypłyceń obmywanych głównym nurtem i zapodaj płytko pracującego woblera(rapala orginal 9-11)lub inny zamiennik polskich producentów np gloog nike,optymalny czas połowu to od szarówy do 23,jeżeli uda się wyjąc za szarówki lub w pierwszych godzinach nocnych sandacza 2-3kg to jest szansa na wyjęcie prawdziwego "wampira" troszkę póżniej,nie znam Warty ale na Wiśle to działa.  

  • Tomekoo 2011-10-02 16:35:27

    Gratki Andrzeju rybki!Ja dziś byłem nad wartą również i złowiłem okonia 20cm na kopyto nr 3 i spadł mi sandacz około 50cm.Wszystkie brania notowałem na kopyta nr 3,nie chciały dziś inaczej współpracować.Brań miałem ogólnie sporo tylko na koguta ani pobicia:(A co do mojej wyprawy to połowił bym na bank więcej i coś czuję że nawet ładnych tylko kumpel dał ciała i kaloszy zapomniał.zmoczony jak kura był.No i musiałem się zawinąć dla jego dobra już po 8 h.On sam zapiął na woblera około 70cm sandacza(pierwszego w życiu) i mu spadł za słabo go zaciął...zrobił mu klasyczny zwód czyli podpłynął i otworzył sobie paszcze wypluwając wobler:)
    Martwi mnie tylko ten stan wody...jeżeli dalej tak będzie opadała warta to będą brały,ale tylko smoczki do 50cm:(musi się podnieść metr wtedy wpłyną ze środka na żerowiska.

  • hlehle 2011-10-04 13:44:40

    Marka Szymańskiego czy Maćka Jagiełłę tez nazwiecie 15 letnimi gówniarzami, którzy nie mają pojęcia o co chodzi w wędkarstwie?
    Takich wędkarzy jest w naszym kraju bardzo dużo. Ludzi którzy łowią dużo pięknych ryb, rozumieją jakimi prawidłami rządzi się rzeczny ekosystem. Ludzi którzy widzieli miejsca, gdzie wędkarstwo wygląda inaczej - Wielka Brytania, Holandia itp.

    Uważacie że oni też Wam zazdroszczą Waszych "okazów"?

    Nie twierdzę, że "No Kill" spowoduje, że nagle pojawią się ryby. Są jeszcze rybacy, zanieczyszczenia, wypłycenia rzek, kłusownictwo, kormorany ...
    Czasem jeden z czynników wystarczy by zniszczyć łowisko, czasem potrzeba kilku.
    Jeśli chodzi o szczupaka to zazwyczaj brak tarlisk i wędkarze, poniewaz ta ryba jest bardzo łatwo do złowienia. Podobnie jest z pstrągiem.

    Żeby nie sięgać daleko (Holandia czy UK), wystarczy zobaczyć co dzieje się na pstrągowych rzekach, gdzie wprowadzono No Kill i wędkarze pilnują żeby go przestrzegano. Nagle jeden z okręgów stał się pstrągowym zagłębiem!
    Wiem, że to i tak nie dotrze do ludzi, którzy chcą zabierać ryby.
    Ja im tego nie mogę zabronić. Trudno ... ale przynajmniej niech nie bredzą, że wędką ryb nie da się wyłowić, bo to bzdura.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-04 14:33:44

    Marka Szymańskiego czy Maćka Jagiełłę tez nazwiecie 15 letnimi gówniarzami, którzy nie mają pojęcia o co chodzi w wędkarstwie?
    Takich wędkarzy jest w naszym kraju bardzo dużo. Ludzi którzy łowią dużo pięknych ryb, rozumieją jakimi prawidłami rządzi się rzeczny ekosystem. Ludzi którzy widzieli miejsca, gdzie wędkarstwo wygląda inaczej - Wielka Brytania, Holandia itp.

    Uważacie że oni też Wam zazdroszczą Waszych "okazów"?

    Nie twierdzę, że "No Kill" spowoduje, że nagle pojawią się ryby. Są jeszcze rybacy, zanieczyszczenia, wypłycenia rzek, kłusownictwo, kormorany ...
    Czasem jeden z czynników wystarczy by zniszczyć łowisko, czasem potrzeba kilku.
    Jeśli chodzi o szczupaka to zazwyczaj brak tarlisk i wędkarze, poniewaz ta ryba jest bardzo łatwo do złowienia. Podobnie jest z pstrągiem.

    Żeby nie sięgać daleko (Holandia czy UK), wystarczy zobaczyć co dzieje się na pstrągowych rzekach, gdzie wprowadzono No Kill i wędkarze pilnują żeby go przestrzegano. Nagle jeden z okręgów stał się pstrągowym zagłębiem!
    Wiem, że to i tak nie dotrze do ludzi, którzy chcą zabierać ryby.
    Ja im tego nie mogę zabronić. Trudno ... ale przynajmniej niech nie bredzą, że wędką ryb nie da się wyłowić, bo to bzdura.

    A co Tobie dolega?! Jak masz jakieś problemy to załóż sobie nowy wątek o C&R i tam wylewaj swoje żale a nie tu. Zresztą nie wiem gdzie było napisane na Panów Szymańskiego czy Jagiełłę że są to "... 15 letni gówniarze..." . Osobiście mam wielki do Nich szacunek i za postawę i za wyniki, do Ciebie też bo widziałem Twojego bloga ale takimi zagraniami możesz go szybko stracić. Ja nie widzę i nie widziałem takiego stwierdzenia więc daj spokój. Jest RAPR który pozwala zabierać określoną ilość ryb a jak ktoś wszystkie wypuszcza to jeszcze lepiej, brawo mu. Natomiast NIE MASZ prawa krytykować tych co działają ZGODNIE Z PRAWEM. Nie zaczynaj niepotrzebnych burd.

  • Reklama
  • Iras1975 2011-10-04 19:48:02

    http://nk.pl/#profile/22388345/gallery/album/2/14 

    Tutaj możesz zobaczyć szanowny kolego jak wygląda pysk ryby którą się łowi i wypuszcza bez przerwy i o takich wyznawcach C&R pisałem. Co do Marka Szymańskiego to czytałem jego książkę "Wędkarstwo Rzeczne- Spinning" i szczerze polecam! a Tobie polecam czytanie ale ze zrozumiemiem!!!

  • Iras1975 2011-10-04 19:52:47

    Sorry za "literówkę" ale klawisze są zbyt blisko siebie:)

  • ZanderHunter 2011-10-04 19:56:06

    Co tam Irku na rzece Warcie słychać?

  • Iras1975 2011-10-04 20:29:22

    Nie umiem łowić ;P byłem w Obrzycku na północnym brzegu lekko w dół rzeki naprzeciwko takiego rowku i nic nie wyholowałem:( ale miejsce super bo pod drugim brzegiem tak prawie do środka Warty na dnie pełno kamieni! Rzucałem Lunaticka (10cm) na drugi brzeg i turlałem po tych kamieniach ale tylko dwa szczupaki się zaintaresowały jednak nie udało mi się ich dobrze zaciąć. Może w weekend też wyskoczę ale nie wiem jeszcze na 100% bo lumpel mnie na karpie namawia(nuuuuda)

    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-04 23:20:18

    U mnie na Wisełce sandacze żerują jeszcze na płyciznach.Przekonałem sie o tym z kumplem wczoraj. Pełny rynsztunek do ciężkiej i średniociężkiej opadówki a tu lipa. Za to po zmroku smoki wylazły na 0,5m płycizny  i tam goniły ukleje. A my dupki bez żadnego wobka:( i nie mieliśmy czym do nich się dobrać choć planowo miała być tylko opadówka, przynajmniej mam jakieś małe usprawiedliwienie;) A tak tylko się nasłuchaliśmy chlupotu wody. Ale dwa kontakty były, Karolowi sandał rozerwał ogonek lunaticka a mi prawdopodobnie szczupak poszarpał gumę. Generalnie cały czas za ciepło na szukanie smoków w rynnach,trzeba jeszcze poczekać bo nie lubię brzegowego dłubania wobkiem mimo iz jest to skuteczna metoda. Za to w week w Toruniu na Wiśle padły dwa przepiękne szczupłe, mniejszy którego widziałem 4-5 kg a o drugim za to słyszałem. Ponoć 118 cm! Ale chudziutki bo ważył niecałe 9 kg. Widać iż mój odcinek żyje i ma się dobrze:)))

  • Reklama
  • Tomekoo 2011-10-05 18:11:09

    Ja odpuściłem i chodzę na grzyby:)za ciepło jest i jest za niska woda...może w niedziele wyskoczę na jakieś rybki z rana...

  • Tevesz 2011-10-09 09:40:57

    Jak tam z sandałami w okolicach i w Toruniu??

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-09 11:17:12

    Jak tam z sandałami w okolicach i w Toruniu??

    Oj kiepściutko. Byłem wczoraj w mojej bankówce i nawet pstryka nie mieliśmy. Za niska woda, za ciepło i aby poważnie liczyć na sandacza trzeba mieć łódkę. Co prawda wiem że portowi mięsiarze od czasu do czasu coś złapią ale co to za wyniki: jedna ryba przez cały dzień na 15 chłopa. Lipa. Ja muszę zacząć szukać ich pomiędzy główkami,  tam przynajmniej stoją nawet jak jest ciepło.

  • Tomekoo 2011-10-09 11:44:52

    JA byłem dziś na rybach od 8 rano,złowiłem szczupaka kilogramowego na niebieskiego koguta i później miałem jeszcze jedno branie na kurę i pudło :(zanotowałem również branie na twistera czerwonego z czarnym ogonem ale to był mały kargulen który odbił się od przynęty.Po za tym odkryłem kilka fajnych miejsc i dziś jadę przekopać tam dno:))

  • Iras1975 2011-10-09 12:10:31

    Byłem wczoraj na Warcie w okolicach Puszczykowa a później k Czapur, w Puszczykowie zero a w Czapurach jeden szczupły ok 60cm na lunaticka ale świeca przy brzegu i ...:) miałem jeszcze dwa puknięcia na reno killera ale to szczupaczki były bo na ogonie zostawiły ślady. Zaraz jadę z jeziorowymi powalczyć:)

    Pozdrawiam

  • ZanderHunter 2011-10-09 16:10:11

    No to na rzekach widać jeszcze lipa a jak biorą to maluchy,dzwoniłem dzisiaj do mojego Taty i mówił że w Szczecinie też kiepsko na Odrze,ale jak mają być sandacze wymiarowe kiedy łowi się takie po 30 do 40cm i zabiera,dziadek obserwował takich niby spinningistów łowiących na łódce którzy w ciągu kilku godzin złowili dobrych kilkanaście sztuk nie wymiarków i żaden nie trafił z powrotem do wody (serce się kraja),soory ale Ja bym dzwonił na Policję (Komisariat Portowy) albo bym strzelał z dubeltówki do takich gnoi i nie dziwcie mi się zero tolerancji z mojej strony dla takich paskudów i jak będziecie widzieć podobne sytuacje to reagujcie natychmiast.

    Pozdrawiam.

  • JOPEK1971 2011-10-09 16:21:16

    Wczoraj koleżka złowił 72cm na woblera,około 20,niestety na 3 tylko jedno branie,albo nie jedzą,albo jest ich tak mało,ale coś się ruszyło.

  • Reklama
  • Tomekoo 2011-10-09 19:48:56

    dokładnie Andrzeju tylko takich wystrzelać!JA sam pogoniłem już wiele osób z nad wody widząc branie ryb nie wymiarowych.A dziś słyszałem komentarze ehhh nie poszarpiemy nic ktoś jest na dole...Tam jest swoiste zimowisko ryb no i nie dziwi mnie zniknięcie sandacza pewnie wszystko wykłusowane jest skórw...:(!

  • ZanderHunter 2011-10-09 21:02:09

    A więc czekamy Tomku za pierwszymi kilkudniowymi przymrozkami i pogodą czym gorsza dla innych to dla nas będzie tym lepsza,a ciepłe kluchy niech siedzą w domu a My zajmiemy się wtedy smokami na naszych wodach,przynajmniej będzie mniejsze oblężenie bo z tego co słyszałem to na razie nad Wartą pielgrzymki i nie ma gdzie w spokoju połowić.

    Pozdrawiam.

  • Iras1975 2011-10-09 21:24:44

    No to na rzekach widać jeszcze lipa a jak biorą to maluchy,dzwoniłem dzisiaj do mojego Taty i mówił że w Szczecinie też kiepsko na Odrze,ale jak mają być sandacze wymiarowe kiedy łowi się takie po 30 do 40cm i zabiera,dziadek obserwował takich niby spinningistów łowiących na łódce którzy w ciągu kilku godzin złowili dobrych kilkanaście sztuk nie wymiarków i żaden nie trafił z powrotem do wody (serce się kraja),soory ale Ja bym dzwonił na Policję (Komisariat Portowy) albo bym strzelał z dubeltówki do takich gnoi i nie dziwcie mi się zero tolerancji z mojej strony dla takich paskudów i jak będziecie widzieć podobne sytuacje to reagujcie natychmiast.

    Pozdrawiam.


    Na Bytytniu to takie 20-30cm walą i mówią,że  to jak mały okoń smakuje... i to nie są "wędkarze" którzy rowerem jadą nad wodę tylko z mercedesów wysiadają!!! Widziałem takie akcje ale nie ma rady na takich "ludzi"...

  • ZanderHunter 2011-10-09 21:34:20

    No to na rzekach widać jeszcze lipa a jak biorą to maluchy,dzwoniłem dzisiaj do mojego Taty i mówił że w Szczecinie też kiepsko na Odrze,ale jak mają być sandacze wymiarowe kiedy łowi się takie po 30 do 40cm i zabiera,dziadek obserwował takich niby spinningistów łowiących na łódce którzy w ciągu kilku godzin złowili dobrych kilkanaście sztuk nie wymiarków i żaden nie trafił z powrotem do wody (serce się kraja),soory ale Ja bym dzwonił na Policję (Komisariat Portowy) albo bym strzelał z dubeltówki do takich gnoi i nie dziwcie mi się zero tolerancji z mojej strony dla takich paskudów i jak będziecie widzieć podobne sytuacje to reagujcie natychmiast.

    Pozdrawiam.


    Na Bytytniu to takie 20-30cm walą i mówią,że  to jak mały okoń smakuje... i to nie są "wędkarze" którzy rowerem jadą nad wodę tylko z mercedesów wysiadają!!! Widziałem takie akcje ale nie ma rady na takich "ludzi"...
     

    Po prostu Irku no comments!!!.


    Pozdrawiam.

  • JOPEK1971 2011-10-09 21:35:17

    No to na rzekach widać jeszcze lipa a jak biorą to maluchy,dzwoniłem dzisiaj do mojego Taty i mówił że w Szczecinie też kiepsko na Odrze,ale jak mają być sandacze wymiarowe kiedy łowi się takie po 30 do 40cm i zabiera,dziadek obserwował takich niby spinningistów łowiących na łódce którzy w ciągu kilku godzin złowili dobrych kilkanaście sztuk nie wymiarków i żaden nie trafił z powrotem do wody (serce się kraja),soory ale Ja bym dzwonił na Policję (Komisariat Portowy) albo bym strzelał z dubeltówki do takich gnoi i nie dziwcie mi się zero tolerancji z mojej strony dla takich paskudów i jak będziecie widzieć podobne sytuacje to reagujcie natychmiast.
    Pozdrawiam.


    Na Bytytniu to takie 20-30cm walą i mówią,że  to jak mały okoń smakuje... i to nie są "wędkarze" którzy rowerem jadą nad wodę tylko z mercedesów wysiadają!!! Widziałem takie akcje ale nie ma rady na takich "ludzi"...

    Jest rada,trzeba dzwonic na policję lub do straży rybackiej,a patrzenie na to wszystko bez reakcji przyzwala do takiego procederu,widząc to i nie reagując dałeś się okraśc w biały dzień,ciekawe jak byś zareagował jakby portfel z kieszeni Ci wyciągali?

  • Iras1975 2011-10-09 21:50:48

    Zejdź na ziemię kolego!!! Na jez. Bytyńskie roczne zezwolenia dostają najgorsze penery i kłusownicy! Zwykły wędkarz nie ma szans na stałe zezwolenie i musi płacić dniówki po 15zł za wędkowanie z brzegu a 30zł za łódź! Jak wejdziesz takim ..ujom w miejsce to lepiej załóż kask:) Jak jesteś kozak to zapraszam:)

  • ZanderHunter 2011-10-09 21:54:43

    Jest rada,trzeba dzwonic na policję lub do straży rybackiej,a patrzenie na to wszystko bez reakcji przyzwala do takiego procederu,widząc to i nie reagując dałeś się okraśc w biały dzień,ciekawe jak byś zareagował jakby portfel z kieszeni Ci wyciągali?

    Niestety Radku czasami człowiek jest bezradny w takich sytuacjach a i nie każdy zabiera ze sobą telefon na ryby tak jest w przypadku mojego Taty który ma prawie 80lat z czego przeszło 60 lat jest wędkarzem przebywając samemu nad wodą i interweniując można zrobić sobie kuku... a będąc w kilku zawsze można nauczyć odpowiedniego podejścia do etyki wędkarskiej takich paskudów i nie ciągnijmy już tego tematu.

    Pozdrawiam.



  • ZanderHunter 2011-10-09 21:57:13

    Zejdź na ziemię kolego!!! Na jez. Bytyńskie roczne zezwolenia dostają najgorsze penery i kłusownicy! Zwykły wędkarz nie ma szans na stałe zezwolenie i musi płacić dniówki po 15zł za wędkowanie z brzegu a 30zł za łódź! Jak wejdziesz takim ..ujom w miejsce to lepiej załóż kask:) Jak jesteś kozak to zapraszam:)


    Zgadzam się Irku z Tobą w 100% znam to jezioro dobrze i wiem co tam się wyprawia.

    Pozdrawiam.

  • Iras1975 2011-10-09 22:04:33

    Dzisiaj wędkowałem na jez. Bardęg ale sandała nie uraczyłem:( dwa szczupaki ok 50-60cm i kilka pobić okoniowych ale zero pstryknięć. Jeden szczupły na  lunaticka a drugi na koguta... lekko nie w temacie ale chyba pozytywnie:) przy czasie wrzucę fotkę z kościołem w tle:)

    Pozdrawiam

  • JOPEK1971 2011-10-09 22:08:53

    Zejdź na ziemię kolego!!! Na jez. Bytyńskie roczne zezwolenia dostają najgorsze penery i kłusownicy! Zwykły wędkarz nie ma szans na stałe zezwolenie i musi płacić dniówki po 15zł za wędkowanie z brzegu a 30zł za łódź! Jak wejdziesz takim ..ujom w miejsce to lepiej załóż kask:) Jak jesteś kozak to zapraszam:)


    Człowieku,dajesz się dymac? Ja mam większy problem z kłusolami bo są chronieni przez tzw. "Górę"policjaja jest skorumpowana bo można troszkę zarobic,łosoś,troc,sum,sandacz,reszta się nie liczy,ważna kasa,a Ty mówisz o jakimś jeziorku...

  • ZanderHunter 2011-10-09 22:22:59

    Dzisiaj wędkowałem na jez. Bardęg ale sandała nie uraczyłem:( dwa szczupaki ok 50-60cm i kilka pobić okoniowych ale zero pstryknięć. Jeden szczupły na  lunaticka a drugi na koguta... lekko nie w temacie ale chyba pozytywnie:) przy czasie wrzucę fotkę z kościołem w tle:)

    Pozdrawiam

    No to byłeś na mojej wodzie Irku i w mojej mieścinie! a muszę powiedzieć że pasiaki są tam bardzo ładne jak chcesz dowiedzieć się o tej wodzie więcej pisz na priv.

    Pozdrawiam.

  • Tomekoo 2011-10-10 12:20:35

    Ja dziś złowiłem trzy sandacze 39 ,41 i 46 cm wszystko na rz. Warcie.Dwa wzięły z jednego miejsca na Twistera zeszłoroczny hit w kolorze czerwono czarnym,a ten większy skusił się na niebiesko białe kopytko nr 3.Brań miałem ogrom i jedną spine.Równiez zaskoczyło mnie branie po którym wyciągłem odpiętą agrafkę,skubany mnie zrobił na szaro:)chciał sobie zajumać moją główkę:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-10 13:17:35

    Widzisz Tomku dlaczego ja nie używam przynęt mniejszych jak 4": nie chce mi się łapać kergulen. A mam 2 miejsca gdzie jest ich od cholery. Jestem zwolennikiem zasady: jak już coś ma być to niech będzie to konkret. No i zaraz uderzam nad Wisełkę testować nowe gumy, wszystkie 5" :) Mimo to fajnie że połowiłeś i miałeś zabawę. Pozdro!

  • Tomekoo 2011-10-10 16:14:03

    u mnie nie raz się psocą sandacze i te po 1,5-2kg wolą małe przynęty.może dla tego że sporo jest kiełbia w tych miejscach akurat?A tak łowię równiez na gumy nr 4:)Mam takowe w swoim arsenale:)

  • sebastian1983 2011-10-10 18:46:40

    Witam. W sobotę byłem na kilka chwil i to około południa na Wisełce za sandałkami i muszę stwierdzić że wyniki mnie zaskoczyły. Kilka pstryknięć, jedna obcinka szczupłego jeden 57 cm wyjęty i jeden przetarł mi plecionkę o kamyczki ale był już naprawdę bardzo ładny tak na oko około 80 cm i to na reno killerki 10 cm...

  • Tomekoo 2011-10-13 19:04:28

    Byłem u mnie dziś nad Wartą ale same kaczorki brały:)Miałem jedno jedyne branie sandacza na Fatty i spudłowałem zaspany albo bardziej nie wyspany po nocce bo od razu poleciałem po pracy na wodę oto efekty:)Złapałem dwa kaczorki 48 i 55 cm same maluchy nie stety:(ktoś złapał wczoraj 10kg na warcie na wysokości wartosławia:)

  • Tomekoo 2011-10-13 19:05:55

    Co do tej dziesiątki to ponoć jakaś długa była no i wziął kolesiowi na gume jak wyciągał ją z wody chciał bym to widzieć:))))

  • Tomekoo 2011-10-15 12:56:04

    Witam wszystkich sandaczomaniaków:)Jak wam idzie łowienie po przymrozkach?Ja złowiłem już kilka sandaczy tylko szkoda że mam nocki i dziś musiałem je dłubać popołudniem,a na rano na bank bym lepiej połowił...
    Pozdrawiam!

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-15 13:26:38

    Witam wszystkich sandaczomaniaków:)Jak wam idzie łowienie po przymrozkach?Ja złowiłem już kilka sandaczy tylko szkoda że mam nocki i dziś musiałem je dłubać popołudniem,a na rano na bank bym lepiej połowił...
    Pozdrawiam!

    Jakich przymrozkach, ja się pytam jakich przymrozkach:( U mnie jeszcze nie było poniżej 0 a woda jest ciepła, ma ok 13 stopni. Zaraz jadę sprawdzić co w trawie piszczy ale celem jest raczej wypasiony szczupły niż sandacz. Na niego prawdopodobnie jurto przyjdzie pora. Pozdrawiam!

  • JOPEK1971 2011-10-15 13:34:56

    Przymrozków u mnie nie było,ale pojedyńcze sandałki trafiają się.

  • Tomekoo 2011-10-15 19:18:03

    u mnie były już dwa dni z rzędu:)wczoraj było -1 nad wartą rano a dziś aż -3!więc i pomału zaczynają się podrostki pokazywać:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-15 19:57:10

    Kurde dziś lipa, szczupłe w ogóle nie żarły jak miałem przypon. Po jego zdjęciu spad ładnego sandała:( na 5" Mambę i obcinka szczupacza. Zostawiłem też chyba 5 dobrych gum. Ale jeden pozytyw z tego wypadu: sandały już nie walą po brzegach a powoli wynoszą się na głębizny więc jestem optymistą przed jutrzejszym sandaczowaniem. Tylko główek brak.

  • JOPEK1971 2011-10-15 20:13:12

    Sandałerki będą jeszcze długo podchodzic dopóki drobna ryba będzie w brzegu,a długo jeszcze będzie.

  • swidejro 2011-10-15 20:47:12

    Witam,
    czy ktoś może polecić jakieś miejscówki na Wiśle w okolicach Warszawy ?
    Nie pytam o Centrum, bo tam jest wszystko przełowione, ale tak do 30km w górę lub w dół rzeki ?
    W zeszłym roku szukałem z kolegą smoczystych na główkach  w Nowym Dworze ale bez większych rezultatów, oraz Zalew Zegrzyński z łódki, z paroma maluchami. Może też być jakieś inne łowisko sandaczowe.
    Pozdrawiam

  • Tomekoo 2011-10-16 12:09:26

    Dziś z Andrzejem i jego szwagrem nie połowiliśmy oni wyjeli po kaczce i Andrzej zaliczył pstryka a mi spadł sandałek chyba pod haczony był...coś nie chciały jeść naszych gum...

  • Druzzill 2011-10-16 18:46:05

    Witam Brać Wędkarską!

    Chciałbym się nieśmiało dołączyć do tematu połowu sandałków.

    Na początek przyznaje się złowiłem ich zero ;( ale jestem początkującym w ogóle wędkarzem, raczej staram sie korzystać z uroków samego obcowania z przyrodą niż nastawiać się koniecznie na niewiadomo jakie wyniki ;) ale... chciało by się czasem coś poholować na kiju.
    Bawiłem się spławikiem, gruntem, spinningiem ale bez jakiś sukcesów. Ciągle się uczę a wiadomo, ze trening czyni mistrza. :D

    Ale do rzeczy, czy któryś z forumowiczów jest ze stolicy i łowi w "królowej polskich rzek" z brzegu?

    Jeżeli tak, czy zdecydowałby się na zabranie na parę spacerów ucznia? ;D

    chodzi mi bardziej o podpatrzenie stosowanie prawidłowej techniki, w jaki sprzęt warto się zaopatrzyć etc. :)

    łaziłem parę razy po tarchomińskiej stronie Wisły i póki co to uczepiły się dwa bolenie - 57 i 55 cm - oba nadal pływają i gigantyczna, śmierdząca pielucha! ależ ona walczyła :D i za to zabrałem ja ze sobą - tj. do najbliższego kosza.

    Mam nadzieje, że mnie nie zlinczujecie za podłączenie się pod temat nie wnosząc do niego nic konstruktywnego.

    pozdrawiam serdecznie!
    Marcin

  • pawlak323232 2011-10-16 18:55:59

    Dziś największy mój sandacz 3.4kg ale hol aż mnie ręka bolała ale się udało wziął na kopyto seledynowe.Pozdrawiam kolegów wędkarzy.



Reklama
Reklama