Co do suma na plawkach... strasznie ciezki temat. Bierze jeszcze w okresie ochronnym, a gdy lipiec zawita... - same maluchy. Przerabiałem to juz kilka lat temu. pozdrawiam
Sum na Pławkach to strasznie ciezki temat... Bieze dobrze w czasie okresu ochronnego, jak zaczyna sie lipiec - same mikrusy... Przerabialem ten temat pare lat temu... Ale miejsca nadal pamietam, wiec kiedys mozna zorganizowac nocke portalowa - pt. węgorz - sum - sandacz:) Pozdro
Witam Zbynio czy nadal masz przyczepę na tym ośrodku , napisz jak tam teraz z opłatami, czy opłata za wszystko na miesiąc czy osobno za prysznic, prąd itd. . Ja należę co prawda do koła w Kluczborku , ale od 12 lat mieszka w Tychach (niby tymczasowo) i mam dość blisko na Pławniowice i może bym też tam postawił swoją przyczepę . A na ryby też podobnie jak ty ze względu na pracę jeżdżę tylko w wekendy i zawsze z rodziną tzn. kochaną żonką i dwójką chłopaków 5 i 8 lat . Zawsze jeździliśmy na jezioro Nyskie, ale to jednak kawał drogi. No i nie znam za bardzo tutejszych łowisk, byłbym wdzięczny za wszelką pomoc. Z Twoich wypowiedzi czytam, że jednak na Pławkach ryba jest, a nie tak jak w opisie łowisk piszą, że prawie już jej nie ma .Z góry dzięki pozdro
Na Pławkach ruszył karp. Do soboty chłopaki połowili sztuki po 2-4kg. Każdy po komplecie.
Nieetyczni też mieli swoje eldorado. Ci którzy zasiadają (miejscowi) od kwietnia do września non stop za słupem, w 2 dni wyczaskali ok. 60 sztuk. Wszyscy mówią o tym, ale nikt nic z tym nie robi. Dzieciaki na telefon na rowerach wywożą do wsi po kilka sztuk i tak na okrągło.
Odwiedzając jez.Pławniowickie polecam spacerek w to miejsce. Lewa strona słupa. Od kwietnia do września trwa najdłuższa zasiadka na rybe, pięć miesięcy non stop. Tną wszystko.
Zasiadka trwa i trwać będzie jeszcze długo jak co roku zresztą nie ma na nich siły nikt sie tym nie interesuje zero kontroli zresztą szkoda gadać tak jak Zbyszek mówił w zeszłym tygodniu po 11 szt karpia na łeb a potem siedzą i sie przechwalają,
Zbyszku a co to za autokemping wam tam wjechał chyba to był piątek lub sobota potem widziałem go za mostkiem ludzie juz powariowali jak by umiał to do wody wjedzie a my musimy sie zdzwonić jak będziemy na pławkach bo jakoś spotkać sie nie umiemy hehe
Tak jak w zeszłym roku wybieram się z rodzinką na krótki urlopik na
pławki od 04.07.11r. do 07.07.11r (miejsce pobytu domki świerk Niewiesze
) . Mam zamiar oczywiście połowić
. Jak ktoś będzie chętny w tym terminie to zapraszam do wspólnego
łowienia stacjonarnego. Mam zamiar również wypożyczyć łódkę i nastawić
się na sandacza i szczupaka , więc za wszelkie rady będę wdzięczny!!!
Będę miał ze sobą echosondę Humminbird PiranhaMAX 215 .Echosondę po
urlopie będę sprzedawał za 300zł. Chętnych zapraszam do testowania na
pławkach wraz ze mną . Dostałem ją w prezencie od kumpla z Irlandii a
jest mi zbędna . Tak więc echo będę sam osobiście używał pierwszy raz ( i
ostatni ) . POZDRAWIAM
Tak jak w zeszłym roku wybieram się z rodzinką na krótki urlopik na
pławki od 04.07.11r. do 07.07.11r (miejsce pobytu domki świerk Niewiesze
) . Mam zamiar oczywiście połowić
. Jak ktoś będzie chętny w tym terminie to zapraszam do wspólnego
łowienia stacjonarnego. Mam zamiar również wypożyczyć łódkę i nastawić
się na sandacza i szczupaka , więc za wszelkie rady będę wdzięczny!!!
Będę miał ze sobą echosondę Humminbird PiranhaMAX 215 .Echosondę po
urlopie będę sprzedawał za 300zł. Chętnych zapraszam do testowania na
pławkach wraz ze mną . Dostałem ją w prezencie od kumpla z Irlandii a
jest mi zbędna . Tak więc echo będę sam osobiście używał pierwszy raz ( i
ostatni ) . POZDRAWIAM
Witaj ! Widze że spodobało Ci sie na Pławkach :) No pewnie, jak tylko nic nie wyskoczy, ja również będe w ten lipcowy weekend. Możemy tą echo. przetestować. Do "Świerka" mam ok. 100m. a Kris ma tak blisko że w laciach może przyjść na gorzołka hehehehe !
Ps. Krzysztof, ja nic nie wiem jakimś campie.Byłem tam w sobote i niedziele. Do zobaczyska !
To cieszę się bardzo że ktoś mi doradzi co , gdzie , jak . W zeszłym roku nic nie połowiłem bo nie byłem przygotowany na TAKĄ wodę . teraz do mojej rodzinki dołączą szwagier z żoną z NIMIEC ;-) . Szwagrowi opłacam wędkowanie trzydniowe w PZW i chcę z nim posiedzieć . Oczywiście liczę na pomoc bo na WASZEJ wodzie jestem zielony . Za pomoc oferuję łapówkę w postaci CZYSTEJ lub tego z PIANKĄ :-) . Na jeden dzień chcę potestować echosondę na łódce , w inne dni mogę jej użyczyć Wam koledzy !!! W związku z tym proszę doradźcie co zabrać z domu ??? Na co się nastawić ??? Obiecuję 99% ryb zostawić i wypuścić (catch & release ) !!!
W weekend na Pławkach jak nigdy wielu wędkarzy. W naszej paczce na osiem wędek nic specjalnego . W tym roku zamiast płoci duże ilości leszcza, 25-30 cm. Ale kilka płoci, tych grubych nacieszyło oko :)))
cisza ,cisza,ale przed burza.zbynio w tym temacie będzie na bieżąco.Pewnie leszczyk skubie i płoć....no i wódeczka wchodzi tam jak soczek .....mniam na sama myśl..he he
cisza ,cisza,ale przed burza.zbynio w tym temacie będzie na bieżąco.Pewnie leszczyk skubie i płoć....no i wódeczka wchodzi tam jak soczek .....mniam na sama myśl..he he
A jakże ! Wódeczka tym razem musiała być. NOC Świętojańska była. Bitelsy (Chrząszcze) grały, Voxy śpiwały, cuda, wianki na wode puszczały. Ino ryba słabiuśko pobierała :) Ale płotki, leszcze i linki po kilka popadało.
Ps. Thomas, mnie w te dni co Ty będziesz, nie będzie, robota :(( Pozdrawiam.
Jak tam Panowie??? W poniedziałek melduję się na plawkach , tak jak pisałem będę miał echosondę i mogę ją chętnym pożyczyć............ za kilka rad lub za pokazanie miejscówki na zasiadkę . POZDRAWIAM !!!
9.07.(sobota) od 19.oo do 22.3o. gruncik, kilka płoci i "wypracowany" karpik.Wziął na kuku o 21.1o. Szkoda było wracać w niedziele bo wieczorem karp nadal przebywał na miejscówce. Kolega do 22 godz. miał już komplet.
Byle do piątku hehe !
Dodam tylko że łowiłem na jedną wędke, bo tak było mi wygodniej :)))
i stosunkowo krótko gdyż trza było iść na imprezke pohulać żdziebko :)
byłem wczoraj i straszna bryndza jedynie te niby ryby-ki płoteczki po 25 cm nic innego nuda i tyle ,zero karpia zero leszcza ,czyli norma jak na nasze śląskie niby łowiska a raczej wody (puste)
Świerzy news z Pławek. Wczoraj na 3 godz. jedna płoć ok. 30cm. Ogólnie "bryndza",jak kolega wyżej napisał.
Ale to normalka . Niskie ciśnienie, wiatr ze wschodu. A wcale nie było nudno jak sie ma fajne towarzycho. Na dziesięciu metrach wcześniej byliśmy we czterech hehehe ! Podliczając wyniki wszystkich (siedzieli dłużej) to kilkadziesiąt dorodnych płoci i pare leszczyków.
Do kol. arbeiten100. Na dzień dzisiejszy rybka nie współpracuje. Ale za kilka dni może sie to zmienić.
Co do suma na plawkach... strasznie ciezki temat. Bierze jeszcze w okresie ochronnym, a gdy lipiec zawita... - same maluchy. Przerabiałem to juz kilka lat temu. pozdrawiam
Sum na Pławkach to strasznie ciezki temat... Bieze dobrze w czasie okresu ochronnego, jak zaczyna sie lipiec - same mikrusy... Przerabialem ten temat pare lat temu... Ale miejsca nadal pamietam, wiec kiedys mozna zorganizowac nocke portalowa - pt. węgorz - sum - sandacz:) Pozdro
Miała niby być opcja usówania i edycji postów;/ niepodoba mi sie ten nasz nowy wizerunek wędkuje....
Dobre nastawienie połowa sukcesu.Jak biorą maluchy, to dziadek z babcią też się znajdzie
(:
A wiec jak jest spotykamy sie na pławkach w maju tzn1,2,3 Są chetni czy już nikogo tu nie ma?
Pozdrawiam
I wesołych świąt
?
Dzisiaj, wracając z Kędzierzyna zachaczyłem o Pławki (płyty).
Bardzo sie zdziwiłem, bo nie spotkałem żadnego wędkarza. Na przeciwległym brzegu (lasek)
jedna miejscówka zajęta.
Poprostu nie było kogo zagadać. Połaziłem troche, poobserwowałem i stwierdzam
że to chyba "cisza przed burzą". Woda spokojna, drobnica ławicami spokojnie sobie pływa,
okonki wogóle nie zainteresowane :)).
Żadnych oznak tarła płoci czy leszcza, chyba jeszcze czas ? Pożyjemy - zobaczymy,
co to dalej sie będzie dziać . Narka !
Dziś lub jutro jadę na Pławki, to napisze czy miałem jakieś efekty. Prawdo podobnie będę od strony boiska. Lub słupów wysokiego napięcia,
Niestety nie było żadnych brań płotka ruszyła na tarło.Byłem od boiska
Majóweczka na Pławkach. Do zobaczenia nad wodą albo w barze. :)))))
Połowa majówki minęła fantastycznie. Druga połowa miała być pod kątem wędkarskim.
I wielka kicha ! Sami wiecie dlaczego hehe.
Z obserwacji, to na Małych i Dużych nic szczególnego sie nie działo. Kilku wędkarzy,
od czasu do czasu miniaturki płotki lub leszcza. 1 maja znajomi ze spinem z brzegu połowili
kilka smarkaczy szczupaka (35-50cm) i tyle. Woda zimna. Trza będzie poczekać na lepsze
warunki. Do zobaczyska !
Jutro zupełny spontan-kto jedzie na Pławki?
Zupełny spontan to ja miałem.
Na spławik z pomostu przy rybaczówce eleganckie płocie brały :)
A wiało jak cholera, spora fala uniemożliwiała zaobserwować każde branie.
Ale nie było najgorzej . Szczupak co nie którym wziął na żywca.
Z łodzi na spina zeeeero. To tyle.
Witam
Zbynio czy nadal masz przyczepę na tym ośrodku , napisz jak tam teraz z opłatami, czy opłata za wszystko na miesiąc czy osobno za prysznic, prąd itd. . Ja należę co prawda do koła w Kluczborku , ale od 12 lat mieszka w Tychach (niby tymczasowo) i mam dość blisko na Pławniowice i może bym też tam postawił swoją przyczepę . A na ryby też podobnie jak ty ze względu na pracę jeżdżę tylko w wekendy i zawsze z rodziną tzn. kochaną żonką i dwójką chłopaków 5 i 8 lat . Zawsze jeździliśmy na jezioro Nyskie, ale to jednak kawał drogi.
No i nie znam za bardzo tutejszych łowisk, byłbym wdzięczny za wszelką pomoc. Z Twoich wypowiedzi czytam, że jednak na Pławkach ryba jest, a nie tak jak w opisie łowisk piszą, że prawie już jej nie ma .Z góry dzięki pozdro
Ryba na Pławkach jest i to bardzo mądra ryba :)))
Byle komu nie bierze hahaha ! My musimy być mądrzejsi i ją przechytrzyć.
Formalności campingowe na privie.
Sorki, ale mi fotki nie wchodzą :(
Na Pławkach ruszył karp. Do soboty chłopaki połowili sztuki po 2-4kg. Każdy po komplecie.
Nieetyczni też mieli swoje eldorado. Ci którzy zasiadają (miejscowi) od kwietnia do września non stop za słupem, w 2 dni wyczaskali ok. 60 sztuk. Wszyscy mówią o tym, ale nikt nic z tym nie robi. Dzieciaki na telefon na rowerach wywożą do wsi po kilka sztuk i tak na okrągło.
Szlak trafia jak sie to słyszy.
Na tej zasadzie to działa, Wyłowią co mają wyłowić, póżniej nie ma tej ryby za dużo, kontrola wogóle nie sprawdza
a od jakiej strony ciągli te karpie??
A co Ty Kozi, chcesz sobie karpi połowić czy wytrzaskać tych dwóch mięsiarzy z miejscówki ? hehehe !
Ale powiem Ci. Drugi słup wysokiego nap. za ośrodkami. Szałas jak u indian, wiadra, sadzyki,łajba,
cztery kije, dwie linki z żywcami w sitowiach. Istna centrala rybna.
Przyjedż, zobacz.
Karpie Połowić, wźiąźć te 2 karpie do domu i odpocząć nad wodą:D,
czy te słupy są jak jest ta plaża(wieża od ratowników)??
Karpie Połowić, wźiąźć te 2 karpie do domu i odpocząć nad wodą:D,
czy te słupy są jak jest ta plaża(wieża od ratowników)??
1000 metrów na prawo od wieży.
Coś dla oka. Moja miejscóweczka, Pławki.
Odwiedzając jez.Pławniowickie polecam spacerek w to miejsce. Lewa strona słupa. Od kwietnia do września trwa najdłuższa zasiadka na rybe, pięć miesięcy non stop. Tną wszystko.
Będę na urlopie od 4 lipca , zobaczę czy jeszcze zasiadka trwa ;-). A tak na marginesie to bym ich gonił...................
Zasiadka trwa i trwać będzie jeszcze długo jak co roku zresztą nie ma na nich siły nikt sie tym nie interesuje zero kontroli zresztą szkoda gadać tak jak Zbyszek mówił w zeszłym tygodniu po 11 szt karpia na łeb a potem siedzą i sie przechwalają,
Zbyszku a co to za autokemping wam tam wjechał chyba to był piątek lub sobota potem widziałem go za mostkiem
ludzie juz powariowali jak by umiał to do wody wjedzie
a my musimy sie zdzwonić jak będziemy na pławkach bo jakoś spotkać sie nie umiemy hehe
Tak jak w zeszłym roku wybieram się z rodzinką na krótki urlopik na pławki od 04.07.11r. do 07.07.11r (miejsce pobytu domki świerk Niewiesze ) . Mam zamiar oczywiście połowić . Jak ktoś będzie chętny w tym terminie to zapraszam do wspólnego łowienia stacjonarnego. Mam zamiar również wypożyczyć łódkę i nastawić się na sandacza i szczupaka , więc za wszelkie rady będę wdzięczny!!! Będę miał ze sobą echosondę Humminbird PiranhaMAX 215 .Echosondę po urlopie będę sprzedawał za 300zł. Chętnych zapraszam do testowania na pławkach wraz ze mną . Dostałem ją w prezencie od kumpla z Irlandii a jest mi zbędna . Tak więc echo będę sam osobiście używał pierwszy raz ( i ostatni ) . POZDRAWIAM
Tak jak w zeszłym roku wybieram się z rodzinką na krótki urlopik na pławki od 04.07.11r. do 07.07.11r (miejsce pobytu domki świerk Niewiesze ) . Mam zamiar oczywiście połowić . Jak ktoś będzie chętny w tym terminie to zapraszam do wspólnego łowienia stacjonarnego. Mam zamiar również wypożyczyć łódkę i nastawić się na sandacza i szczupaka , więc za wszelkie rady będę wdzięczny!!! Będę miał ze sobą echosondę Humminbird PiranhaMAX 215 .Echosondę po urlopie będę sprzedawał za 300zł. Chętnych zapraszam do testowania na pławkach wraz ze mną . Dostałem ją w prezencie od kumpla z Irlandii a jest mi zbędna . Tak więc echo będę sam osobiście używał pierwszy raz ( i ostatni ) . POZDRAWIAM
Witaj ! Widze że spodobało Ci sie na Pławkach :) No pewnie, jak tylko nic nie wyskoczy, ja również będe w ten lipcowy weekend. Możemy tą echo. przetestować. Do "Świerka" mam ok. 100m. a Kris ma tak blisko że w laciach może przyjść na gorzołka hehehehe !
Ps. Krzysztof, ja nic nie wiem jakimś campie.Byłem tam w sobote i niedziele. Do zobaczyska !
To cieszę się bardzo że ktoś mi doradzi co , gdzie , jak . W zeszłym roku nic nie połowiłem bo nie byłem przygotowany na TAKĄ wodę . teraz do mojej rodzinki dołączą szwagier z żoną z NIMIEC ;-) . Szwagrowi opłacam wędkowanie trzydniowe w PZW i chcę z nim posiedzieć . Oczywiście liczę na pomoc bo na WASZEJ wodzie jestem zielony . Za pomoc oferuję łapówkę w postaci CZYSTEJ lub tego z PIANKĄ :-) . Na jeden dzień chcę potestować echosondę na łódce , w inne dni mogę jej użyczyć Wam koledzy !!! W związku z tym proszę doradźcie co zabrać z domu ??? Na co się nastawić ??? Obiecuję 99% ryb zostawić i wypuścić (catch & release ) !!!
Hahahaha!!!! Dobry jesteś, 99% ryb wypuścić. A jak złowisz karpia 3-4 kg. to mu ogon na pamiątke utniesz i wypuścisz :)))
Nastawić sie musisz na to co najczęściej bierze, czyli duża płoć i karp. W przyłowie możesz spodziewać sie karasia, lina i tradycyjnie leszcza.
Podstawa - zanęta! Ugotuj ok. 3-4 kg. kukurydzy, 2kg.zanęty płoć-karp, płatki, bułka tarta itp.
Pinki, białe, puszka kuku,jakaś wnilia, no chyba sam wiesz.
Przydałby sie trójnóg na wędki. Dobre miejsce na spadzie betonu.
Pozostaje Ci, modlić sie aby w te 3 dni rybki chciały z Tobą pogadać :)))
Pan LECHOSŁAW Pławniowicki.
Takich okazów życze wszystkim odwiedzającym to jezioro.
W weekend na Pławkach jak nigdy wielu wędkarzy. W naszej paczce na osiem wędek nic specjalnego . W tym roku zamiast płoci duże ilości leszcza, 25-30 cm. Ale kilka płoci, tych grubych nacieszyło oko :)))
Witam, coś cisza w temacie a ja za 5 dni będę na miejscu. Dajcie znać jak tam ........
cisza ,cisza,ale przed burza.zbynio w tym temacie będzie na bieżąco.Pewnie leszczyk skubie i płoć....no i wódeczka wchodzi tam jak soczek .....mniam na sama myśl..he he
Wódeczka będzie , więc myślę że będzie ok i z rybami..........:-)
cisza ,cisza,ale przed burza.zbynio w tym temacie będzie na bieżąco.Pewnie leszczyk skubie i płoć....no i wódeczka wchodzi tam jak soczek .....mniam na sama myśl..he he
A jakże ! Wódeczka tym razem musiała być. NOC Świętojańska była. Bitelsy (Chrząszcze) grały, Voxy śpiwały, cuda, wianki na wode puszczały. Ino ryba słabiuśko pobierała :) Ale płotki, leszcze i linki po kilka popadało.
Ps. Thomas, mnie w te dni co Ty będziesz, nie będzie, robota :(( Pozdrawiam.
Zbynio coś smutny ten post......Może w sobote tam zawitam na małych.....
Jaki smutny post ? To że Ciebie nie było na imprezie czy że ryby nie brały ? hehe !
Byłem tam od czwartku do niedzieli. Cały czas na wodzie fala, prosto w ryj :)
Jak sie na chwile uspokoiło to rybka brała, ale to było tylko chwilami. Może w tym tygodniu coś sie odmieni.
Jak będziecie to zapraszam na kawke itp.
A po za tym to leszcz dopiero teraz sie trze. Jakoś o miesiąc to wszystko opóżnione :(
Jak tam Panowie??? W poniedziałek melduję się na plawkach , tak jak pisałem będę miał echosondę i mogę ją chętnym pożyczyć............ za kilka rad lub za pokazanie miejscówki na zasiadkę . POZDRAWIAM !!!
Jeżeli kol. Thomas81 zorientował sie w sytuacji to powiem że dobrze trafił.
Karp sie ruszył i to fajne sztuki, po 5kg.
Co by do piątku na mnie poczekał he he !
Zero relacji Thomasa z pobytu na Pławkach :(((
9.07.(sobota) od 19.oo do 22.3o. gruncik, kilka płoci i "wypracowany" karpik.Wziął na kuku o 21.1o. Szkoda było wracać w niedziele bo wieczorem karp nadal przebywał na miejscówce. Kolega do 22 godz. miał już komplet.
Byle do piątku hehe !
Dodam tylko że łowiłem na jedną wędke, bo tak było mi wygodniej :)))
i stosunkowo krótko gdyż trza było iść na imprezke pohulać żdziebko :)
Karpiowania na Pławniowicach ciąg dalszy. :)
Piątek, 15.07. od 19. do 24. oo. wędkujemy we trzech. Ogólnie cieniutko ale Zbynio choluje karpika, płotke i kilka żyletek po 22cm.
W sobote nie wędkowałem ale nawet nowicjusze mieli po karpiku.
Koledze po krótkim holu zrywa sie podobno dwucyfrówka.
A to moja zdobycz :
Witam. Na przyszły tydzień uplanowałem sobie zasiadkę na Jeziorze Pławniowickim. Czy nadal mogę spodziewać się dobrego wyniku?
Od której strony musiałbym siąść, żebym miał się czym pochwalić( w postaci złowionych rybek)?
Z góry dziękuję za poradę i pozdrawiam.
Czy nikt nie jest w stanie mi pomóc?
Ponawiam up.
byłem wczoraj i straszna bryndza jedynie te niby ryby-ki płoteczki po 25 cm nic innego nuda i tyle ,zero karpia zero leszcza ,czyli norma jak na nasze śląskie niby łowiska a raczej wody (puste)
Świerzy news z Pławek. Wczoraj na 3 godz. jedna płoć ok. 30cm. Ogólnie "bryndza",jak kolega wyżej napisał.
Ale to normalka . Niskie ciśnienie, wiatr ze wschodu. A wcale nie było nudno jak sie ma fajne towarzycho. Na dziesięciu metrach wcześniej byliśmy we czterech hehehe ! Podliczając wyniki wszystkich (siedzieli dłużej) to kilkadziesiąt dorodnych płoci i pare leszczyków.
Do kol. arbeiten100. Na dzień dzisiejszy rybka nie współpracuje. Ale za kilka dni może sie to zmienić.
Jak sie nudzi ,to sie kaczki karmi :)))
Pławniowice 6. o8. sobota, od 18.oo do 23.oo.
Płocie (po 30cm) i leszcze na odległościówke. Grunt 1.50cm, 10cm. nad dnem.
Sorry za fote ale rybki były tak żywotne że rozpieszchy sie na boki a było ciemno :)
No i tak sobie siedzimy, siedzimy...... jak te " ciche głupki " he he .
Pełna rozkosz, cisza ,spokój, piwko u boku... i jak tu nagle nie przydupi pod sam kij.
Zawału można dostać :))))))
No i tak sobie siedzimy, siedzimy...... jak te " ciche głupki " he he .
Pełna rozkosz, cisza ,spokój, piwko u boku... i jak tu nagle nie przydupi pod sam kij.
Zawału można dostać :))))))
to było dobre i niezwykle emocjonujące