Reklama
  • adler 2012-04-04 18:00:21

    Kol. Acipenser Sturio przestań znowu " nauczać " i umoralniać . Później dziwisz się swoim banom i wołasz na larum , bo jedynego sprawiedliwego znowu skasowali . Twój cytat " "WW " nie czytam już od bardzo dawna . Nie ma tam nic co , by mnie interesowało - tak jak i zresztą na tym portalu ." To pytam co tutaj jeszcze robisz , tyle razy nam obiecywałeś że to już ostatni raz na tym portalu . Jedno i tosamo piszesz w kilku wątkach , znowu ostrzeżenie , chcesz sobie fundnąć ? Za każdym razem gdy się wtrącasz w jakiś temat to wypowiedź tylko lekko rogiem zahacza o istotę sprawy . Natomiast nie rozumiem po kiego czorta zakładasz nowe wątki jak w większości prowadzisz dyskusję sam ze sobą i czekasz aż ktoś nieświadomy wskoczy w wir Twych wywodów , tak to już masz nad kim się pastwić . Więc proszę jako wędkarz i jako moderator ocknij się i " nie baw się zapałkami " . Wyrządziłeś już wiele krzywd dosyć tego . Na kim chcesz się zemścić ? Co chcesz udowodnić ? Jak tylko wg. Ciebie Twe racje są prawdziwe . Co do diaska NOWY PROROK , WYROCZNIA . ? Na innych forach masz totalny szlaban więc nie ryzykuj tutaj się spalić , zakończ to pisanie , napisz jakieś felietony , relacje , zdjęcia z wypraw wędkarskich wklej . Tak wtedy Cię zaczną zauważać . Proszę nie odpisuj nawet bo z góry wiem co napiszesz. 

    Pozdrawiam Krzysztof O .

  • MASTINO 2012-04-04 18:29:38

    Mi to nie przeszkadza, że jakiś teren ma kamerki- TO NIE NASZ PRYWATNY TEREN, więc nic nam do tego! Napiszę tylko, że jedno z naszych łowisk, nad którym jest ośrodek wczasowy, jest monitorowane i ma (zaraz po Odrze) największą presję wędkarską, mimo, że do specjalnie najatrakcyjniejszych w rybostan kiedyś nie należało, choć to się teraz zmienia ekspresowo. Monitoring założył właściciel przyległego ośrodka, ponieważ systematycznie kradziono mu jego sprzęt pływający i niszczono kładki, a także kłusowano ryby, które były jednym z elementów przyciagających mu turystów-wędkarzy. Wędkarze wiedzą o monitorowanej wodzie i przyległym terenie, drogach dojazdowych, dzięki temu są dużo spokojniejsi o swoje auta, o swój sprzęt i zauważyli pocieszającą poprawę w rybostanie łowiska i całych kładkach. Jest założonych 26 kamer, z czego 10 jest tylko atrapami kamer, usytuowanymi w najmniej "zagrożonych" miejscach, ale działające mocno prewencyjnie. Mimo kilkudziesięciu tabliczek o monitorowaniu terenu i akwenu, nie tylko nie spadła liczba osób je odwiedzających, ale wręcz mocno zwiększyła. Zero (!) czynów przestępczych, kłusownictwa, wandalizmu, chuligaństwa, włamań do aut itd. Czytając tu rózne słowa, że ktoś nie czuje się swobodnie, że kryguje się wydawać swoje odgłosy fizjologiczne, lub takowe potrzeby w krzakach, czy podłubać w nosie, to mnie śmieszą do rozpuku. Po pierwsze monitoring jest NIEMY, po wtóre obsrywanie PRZEZ WĘDKARZY łowisk zawalonych "papierzakami" to też plaga, po trzecie nikt, nigdzie, nikogo nie będzie celowo filmował jak sika, czy dłubie w nosie, ale w przypadku czynów zabronionych/przestępczych monitoring takich sprawców pozwala W OGÓLE wykryć i zatrzymać i w dużo krótszym czasie, co bez kamer jest minimalnie możliwe. Nie przeszkadza mi kamera w markecie, szpitalu, urzędzie czy szkole, to i na łowisku nie mam nic przeciwko, bo na rybach nie robię niczego, czego mógłbym się wstydzić lub odczuwać swój dyskomfort psychiczny. Wolność, to ja mam w SWOIM domu i tam mogę w nosie dłubać, chodzić nago, bekać i bździć mogę kiedy i jak chcę-bo jestem U SIEBIE. A na łowisku nie życzę sobie, będąc np. z dzieckiem, czy swoją kobietą, żeby jakiś wędkarz obok uraczał je przekleństwami-bo czuje się swobodnie, bekaniem po piwie-bo czuje się swobodnie i innymi mało szczytnymi cudami natury ludzkiej-bo czuje się swobodnie. Reasumując- OBY JAK NAJWIĘCEJ MONITOROWANYCH ŁOWISK.

  • kogutw68 2012-04-04 18:49:09

    Teraz czysto teoretycznie: zakładamy kamerę podłączoną do monitoringu  w jednym z trzech kibli publicznych w mieście na wypadek gdyby zboczeniec chciał tam zaciągnąc niewinną cnotliwą Zuzię, to czy kolega Artur pujdzie tam postawic klocka, czy wybierze inny kibel? Zboczeniec który chce zaciągnąc cnotliwą Zuzię celem popełnienia czynu lubieżnego pewnie zdaniem Artura wybierze kibelek z kamerką tylko po to aby ci co to oglądają mieli zalewkę. Pozdrawiam operatorów kamer.

  • Reklama
  • Diablo 2012-04-04 19:02:41

    Mastino mozesz się śmiac do rozpuku. Możesz te zajrzeć na strony typu demotywatory.pl lub mistrzowie.org. Słyszałeś o "google street view"? Masa zdjęć jak ktoś śpi pod krzakiem, leje pod płotem albo samochody w lasach a przynich "tirówki". Tam też ludzie sie śmieją do rozpuku.

  • Pitbul 2012-04-04 19:34:37

    Monitoring powiadacie ?Na jaki grzyb "kamerki" jeśli na stronach wędkarskich Prezesi Kół wędkarskich wraz z wianuszkiem działaczy opisują jak to RAPR łamią i nawet e"maile kierowane do Nich niczego w sprawie nie wnoszą. Nadal uważają, że mają się świetnie i przepisów nie łamią. Na zgłoszenia nie reagują również Zarząd Okręgu (idiotyczna odpowiedź) i właściwa dla rejonu PSR.  Zanim kamery, to trzeba ruszyć dupy powołanych a nie zainteresowanych funkcją do ochrony. Kiedyś powiesiłem tekst "Gwałt na RAPR".Kolesiostwo  w wykonaniu Pana Kurzei (Komendant SSR Kamienna Góra) ukręciło sprawie "łeb". Bo "Koleś" miał prawo zatachać żywego karpia do brodzika. Bo jest strażnikiem? Bo ma układ ?Pan Komendant zamiast zweryfikować zgłoszenie (zadać pytanie swemu Koledze - jak przetransportował rybę do domu - a raczej w siatce lub reklamówce jak domniemuję) wydał z siebie wykwit kpin zakończony usunięciem wątku z własnej strony internetowej SSR....Smród po zasranych obowiązkach posprzątać najpierw. No ale kamera smrodu nie nagra.....T.

  • largo 2012-04-04 20:53:34

    banalny inteligentny internetowy łowca zgłasza dosłownie głupoty:
     http://www.grodzkie.pl/forums/viewtopic.php?f=2&t=435&sid=f553e523f4df3b14334e10042c2149ed
    a sam mandaty za łamanie przepisów zbiera :http://www.grodzkie.pl/includes/tiny_mce/themes/basic/upload/pitbul_sprawa%20(1).jpg
    http://www.grodzkie.pl/includes/tiny_mce/themes/basic/upload/pitbul_sprawa%20(2).jpg
    "strażnik" wypisz wymaluj . Ba święty. Trzeba belę ze swego oka wyciągnąć aby drzazgi w czyimś się dopatrywać Panie Kozar.

  • JKarp 2012-04-04 20:59:37

    Nie ośmieszaj się...JK

  • Reklama
  • Roxola 2012-04-04 21:08:24

    Doskonale wiemy kto stoi za tym profilem...

    Ja tylko zapytam... ponieważ zaopatrzyłam się w linki /nie w temacie wędkarstwa/

    Czy naprawdę tego chcesz?   Dzisiaj @largo.

  • Artur z Ketrzyna 2012-04-04 21:57:44

    Czy tylko według mnie, wszystkie cytowane dzisiaj posty są przeczące sobie?

    W ostatnich postach mojego "przedmówcy" już jest zupełnie inna bajka....

    Monitoring zapobiegnie kłusownictwu..., ale na zbiornikach prywatnych nie na odcinku rzeki,
    czego dotyczył temat główny tego wątku, w którym piszemy.

    Kamery zainstalowane w dowolnych miejscach naruszą naszą swobodę, do której mamy prawo,
    a w żaden sposób nie zapobiegną kłusownictwu...

    Trzeba być niezwykle naiwnym, aby wierzyć w takie rzeczy... dlatego łatwiej jest postawić przed sądem
    wędkarza za np. brak wpisu, czy żywca z innego zbiornika, niż kłusownika.

    A dlaczego? Ponieważ kłusownik doskonale wie co dzieje się w jego okolicy i jak uniknąć wpadki, a często właśnie
    sieci i takie tam inne...  są w pobliżu zamieszkania takiego kłusownika.



    Nie Roxola. Masz sporo racji, tyle że na początku dałem 2 pocje. Kamerka internetowa z obrazem dostępnym dla wszystkich. Jak i możliwość wprowadzenia monitoringu jako pomoc w walce z kłusownictwem. Trochę to chaotycznie napisałem, i mogło być źle zrozumiane, i 2 różne rzeczy mylone z sobą.
    Próbowałem wytłumaczyć co jest co, ale trudno jest wytłumaczyć coś komuś. Jak nie słucha co piszę/mówię/tłumaczę. Przykładem jest post kolegi Kogutw68.
    Bo w miejscach które są miejscami intymnymi, nie wolno zakładać kamery z monitoringu. Przed wejściem do toalety może być zamontowana kamera, ale wewnątrz już nigdy. Nikt nie dostanie pozwolenia na taki montaż monitoringu, a nawet zostanie za to ukarany. Tak więc nie można montować kamer do monitoringu w; toaletach (WC), łazienkach (pod prysznicem), ani w przebieralniach. W żadnych miejscach gdzie ludzie mają zapewnioną intymność osobistą.


  • Pitbul 2012-04-04 22:16:12

    Mirku :)Mimo, że oddech Twój nieświeży na plecach czuję to poślady moje poza zasięgiem Twoim na zawsze.....I nie zmieni tego żaden nieumotywowany wrzucony znowu do kosza donosik....No przykro mi  :)T.

  • misiekk35 2012-04-04 22:25:37

       No pięknie jest koleżanki i koledzy. Kłusole Was poróżniły? To z tego nawet powodu sobie "wtykacie"?

       A w supermarketach pełno szczupaka i sandacza /niewymiarowych dużo/ pochodzących z łowisk za które  w sezonie letnim słono będe płacił z nadzieją, że drapieżnika znajdę.  Toż to okres ich tarła!! Ale teraz najłatwiej je siatami wyłowić i oczyścić łowisko przed letnim najazdem niechcianej "stonki" wędkarskiej. Dlatego też latem spotkanie z tymi rybami na Mazurach i Warmi jest okazjonalne - również na jeziorach reklamowanych przez gospodarzy /całkiem niesłusznie - bo to bezrybia/, jako łowiska specjalne.

       I tak i tak d...pa mokra.

       Są ludziska które nad wodę po mięso i zysk się wybierają, kłusujący dla adrenaliny oraz my wędkarze i sam ciekaw jestem, jak te proporcje wyglądają?

      

  • Reklama
  • adler 2012-04-04 22:46:17

    Witajcie . 

    Jest faktem że mamy w kraju odcinki rzek i łowisk które są monitorowane . Niezaprzeczalnym faktem jest że drastycznie spadło ( prawie do zera ) kłusownictwo i wszelkie inne nieprawidłowości . Przecież w miastach także jest monitoring i ludzie się cieszą . Z kolei jak opowiadał mi mój najlepszy kolega z wypraw turystycznych , był on w Kanadzie u swej siostry . Pewnego razu on ( Kazik ) z swym synkiem i szwagier pojechali na ryby nad jezioro odległe jakieś 500 km. Zabawili tam kilka dni . Jezioro , spokój , cisza , najbliższa osada jakieś kilkaset kilometrów , pełny komfort , pełny relaks , tak chwalił sobie Kazik pobyt nad jeziorem . Jadą do domu , ujechali jakiś 150 km. z naprzeciwka zatrzymał ich patrol straży leśnej , czy coś takiego . I się zaczęło , płacicie mandat . Za co ? Jak ? co, gdzie ? Pytań nie było końca . Strażnicy dali im fotki ( kilka z różnymi zbliżeniami ) , otóż jak zwijali obóz synek Kazika wyciągnoł gumę do żucia  , a złotko z opakowaniem wyrzucił pod okazałą choinkę ( kosze już były w autokempie ) . Niestety ta mała kuleczka kosztowała ich 560 dolarów , ale jak powiedział forsa to pikuś tylko że już zostali tam w rejestrze śmieciarzy . Obserwowali ich poprzez satelitę który łapie jeziora , tak mi to z lekka tłumaczył .

    Wracając do naszych realiów , to jestem na razie sceptyczny tzn. niezbyt zdecydowany na takie rozwiązanie w obecnej sytuacji , a najlepiej wogóle .

  • adler 2012-04-04 22:59:41

    Wracając do naszych realiów , to jestem na razie sceptyczny tzn. niezbyt zdecydowany na takie rozwiązanie w obecnej sytuacji , a najlepiej wogóle .

    Dlaczego ? , bo lepiej uświadamiać , narobić wstydu . Jak ktoś dostanie nawet plażowicz mandat choćby 50 zł za wyrzucenie obok kosza peta , papierka z loda , a jak nie ma kosza wziąść go ze sobą do najbliższego kosza , śmietnika . Wydaje mi się że to skuteczniejsze , taka siara przy innych .


  • Artur z Ketrzyna 2012-04-05 09:05:44

    Wracając do naszych realiów , to jestem na razie sceptyczny tzn. niezbyt zdecydowany na takie rozwiązanie w obecnej sytuacji , a najlepiej wogóle .

    Dlaczego ? , bo lepiej uświadamiać , narobić wstydu . Jak ktoś dostanie nawet plażowicz mandat choćby 50 zł za wyrzucenie obok kosza peta , papierka z loda , a jak nie ma kosza wziąść go ze sobą do najbliższego kosza , śmietnika . Wydaje mi się że to skuteczniejsze , taka siara przy innych .



    A powiedz jak byś coś takiego osiągnął?
    Bo według przepisów, takie mandaty może wystawiać; Straż leśna, Policja i w mieście Straż Miejska. Do tego na posterunku powinni być co najmniej 2 funkcjonariuszy; Jeden interweniujący (wlepiający mandat, pouczający, legitymujący), a drugi ubezpieczający (zapobiega napaści na funkcjonariusza, bo taki legitymujący jest już zajęty sporządzaniem notatki, przeglądania dokumentów i jest łatwym celem).
    Teraz na przystani z plażą publiczną masz; parking, alejki, plażę itd. Daj po jednym posterunku/patrolu (2 funkcjonariuszy) na dany rejon. Ilu zatrudnić byś musiał. Taka przystań jest narażona na działania przestępcze przez 24 godziny na dobę.
    Dzięki wynalazkowi jakim jest monitoring, wystarczy by na zmianie było 3 funkcjonariuszy; patrol + obsługujący monitoring (centrala). Na ośrodkach wczasowych zazwyczaj tą funkcję pełnią Ochroniarze, którzy inne służby wzywają jak naprawdę coś poważnego się stanie, i w celu oddania im ujętego przestępcy.
    Monitoring dodatkowo zabezpiecza przed napaścią na służby porządkowe, gdyż gagatek liczy się z tym że jego napaść zostanie zarejestrowana i posłuży jako dowód w sprawie karnej.

    Dlatego monitoring jest tak skuteczny w zwalczaniu przestępczości. On nie służy do lustracji, lub prześladowania osób dopuszczających się tyko wykroczeń. Ponieważ jak by każdy reagował na drobne przewinienia typu papierek po gumie itp. To zalatał by się na śmierć, a premii by za to nie dostał. Są jeszcze inne pozytywne aspekty tego, wynalazku, ale to już pomijam, gdyż nie chcę tu pisać rozprawki. I tym bardzie że nie o taki rozbudowany monitoring mi chodzi. A bardziej punktowy i doraźny, taki co pozwoli ludziom zachować dyskrecję, jak i zapobiegnie większym szkodom w środowisku wodnym.
    Pamiętajcie że strażników PSR i Leśnej jest naprawdę nie wielu, i nie dadzą być rady wszędzie, tym bardziej pilnować tarlisk przez całą dobę, jak też tak długo zasadzać się na kłusola (jak dostana zgłoszenie że tam ktoś notorycznie nie legalnie zastawia siaty. SSR też ma duże ograniczenia (Lecz, im raczej nie powieżył bym takiego narzędzia, gdyż oni nie są funkcjonariuszami publicznymi o zwiększonej odpowiedzialności (poprostu nagór jak i wymagania względem takiego kandydata nie gwarantują ludziom ich profesjonalizmu).
    Nie taki diabeł straszny jak go malują... Wszystko ma swoje granice, jak i ważne by było żeby było wprowadzane ze zdrowym rozsądkiem...

  • adler 2012-04-05 11:09:48

    Artur nie czepiaj się . Pisałem tak jak Olka " na plaży " . Parkingi owszem . Natomiast ogólnie to nawet sobie chyba nie zdajesz sprawy z konsekwencji przyszłościowych takich zmian . Znając ludzi i ich psychikę z takimi pomysłami pchali by się jeszcze głębiej i głębiej , dalej i dalej . Były już nawet filmy na takie tematy , gdzie ludzie byli pod monitoringiem 24 h na dobę . Chodziłbyś wtedy jak robot , jak zaprogramowana maszyna i ciągle byś myślał czy zrobiłeś wszystko na cacy by nie dostać mandatu , punktów karnych itd... Mówiłbyś pół głosem , bo bałbyś się że wypowiadasz się niezgodnie z normami , o boże zapomnij się podrapać w ... , pogmerać w nosie , pocałować swą kobitkę , iść razem z nią przytuleni .... Tam gdzie ma być monitoring to już jest , a po to płacimy podatki z których utrzymywane są służby porządkowe by na te pieniądze uczciwie zapracowali . I ostatnie także my jesteśmy ( wędkarze , jako zwykli obywatele ) od tego aby reagować na wszelki zło , nieprawidłowości w życiu codziennym , kłusownictwo itd ... Z tego nie wyręczy nas żaden monitoring . Potem co widzisz ktoś kłusuję , napadł na staruszkę , zdarzył się wypadek , ktoś na parkingu porysował komuś auto , w markecie ktoś za pazuchę pcha czekoladę ( lub coś innego ) , Więc co nie zareagujesz ? Po co jest monitoring tak . Nie ja ja reaguję niestety taki jestem i nie boję się , policja przyjeżdża idę razem z nimi do sprawcy , wtedy znajdują się odważni inni ludzie którzy potwierdzają okoliczności zdarzenia , zawsze tak było sami się bali , ale w kupie siła . 

  • Artur z Ketrzyna 2012-04-05 12:20:10

    Adler, nie przeczytałeś dokładnie co i jak przedstawiłem. Zresztą jak większość.
    Jakie konsekwencje są z upublicznienia takich zapisów, i kto może się tym zajmować, w jakich miejscach i na jaki czas.
    Ja nie obawiam się monitoringu, bo nie mam nic do zarzucenia sobie w zachowaniu nad wodą i nie tylko.
    Zajrzyj do artykułu który się właśnie ukazał;
    Szara, wędkarska rzeczywistość
    I właśnie takie procedery miał by on ścigać. Tak kłusol się ulotnił, rejstru niema, i nie ma sprawcy. Ten znów wróci i będzie swoje robił. Bo jak zwykle wędkaż go zauwarzy, i na tym się skończy, bo przecież on nie kółsuje. A to że widzi, to już inna chistoria, bo z niego taki właśnie "Stefek burczymucha", i nie potrafi anonimowo i nie postrzeżenie powiadomić telefonicznie odpowiednie służby o takim procederze... I oczywiście pretensje ma do garbatego że dzieci ma proste...

  • Reklama
  • kazik-kz2 2012-04-05 12:56:48

    Artur z Kętrzyna przestań zarzucasz większości że czegoś nie doczytała...

    Skoro większość "nie doczytała" to może coś z Tobą jest nie tak i Twoimi wpisami…?

    Prześledź cały temat i zobacz co wypisywałeś, bez składu i ładu, zmieniając co chwilę swoja koncepcję - co zresztą Roxola i JKarp wczoraj starali Ci się udowodnić - ale dziwnym trafem tylko Ty tego nie widzisz.

    Daj już spokój, już znamy Twoją świetna koncepcję.

    Ja ze swojej strony życzę Ci powodzenia w jej wdrażaniu.

     

  • kogutw68 2012-04-05 15:18:17

    Czy tylko według mnie, wszystkie cytowane dzisiaj posty są przeczące sobie?

    W ostatnich postach mojego "przedmówcy" już jest zupełnie inna bajka....

    Monitoring zapobiegnie kłusownictwu..., ale na zbiornikach prywatnych nie na odcinku rzeki,
    czego dotyczył temat główny tego wątku, w którym piszemy.

    Kamery zainstalowane w dowolnych miejscach naruszą naszą swobodę, do której mamy prawo,
    a w żaden sposób nie zapobiegną kłusownictwu...

    Trzeba być niezwykle naiwnym, aby wierzyć w takie rzeczy... dlatego łatwiej jest postawić przed sądem
    wędkarza za np. brak wpisu, czy żywca z innego zbiornika, niż kłusownika.

    A dlaczego? Ponieważ kłusownik doskonale wie co dzieje się w jego okolicy i jak uniknąć wpadki, a często właśnie
    sieci i takie tam inne...  są w pobliżu zamieszkania takiego kłusownika.



    Nie Roxola. Masz sporo racji, tyle że na początku dałem 2 pocje. Kamerka internetowa z obrazem dostępnym dla wszystkich. Jak i możliwość wprowadzenia monitoringu jako pomoc w walce z kłusownictwem. Trochę to chaotycznie napisałem, i mogło być źle zrozumiane, i 2 różne rzeczy mylone z sobą.
    Próbowałem wytłumaczyć co jest co, ale trudno jest wytłumaczyć coś komuś. Jak nie słucha co piszę/mówię/tłumaczę. Przykładem jest post kolegi Kogutw68.
    Bo w miejscach które są miejscami intymnymi, nie wolno zakładać kamery z monitoringu. Przed wejściem do toalety może być zamontowana kamera, ale wewnątrz już nigdy. Nikt nie dostanie pozwolenia na taki montaż monitoringu, a nawet zostanie za to ukarany. Tak więc nie można montować kamer do monitoringu w; toaletach (WC), łazienkach (pod prysznicem), ani w przebieralniach. W żadnych miejscach gdzie ludzie mają zapewnioną intymność osobistą.

    Arturze z Kętrzyna dla Ciebie toaleta łazienka przebieralnia jest miejscem intymnym i takie Twoje prawo możesz się wstydzic, dla mnie zaś moje łowisko jest moim miejscem intymnym płacę składki aby miec spokojny dostęp do wody i gdzieś mam kamery w kiblach wogóle mi nie przeszkadzają ale na łowisku ja ich nie chcę i nie dlatego jak zaraz napiszesz że mam coś do ukrycia ale z tego samego powodu z jakiego Ty nie chcesz ich w łazienkach. Też mógłbym snuc domysły dlaczego Ci przeszkadza kamera w WC ale mnie po prostu nie interesuje co Ty w tym kiblu wyrabiasz. POZDRAWIAM




  • cierpliwy1 2012-04-05 17:00:34

    Rozchorowałem się czytając ten temat RATUNKU!!!!!!!

  • Roxola 2012-04-05 17:30:07

    Ja również Romanie jakoś dziwnie się czuję......... ;)
     

                 ".............Bo przecież nikt nie nosi napisane na czole jak się nazywa, zaś rysopis nie jest dowodem że ta osoba tam faktycznie przebywała.
    Jesteś zielona, i ciort go wie co sobie wyobrażasz, opanuj się kobieto...
    Jeśli boisz się profesjonalnego monitoringu, to nie wchodź do sklepu, banku czy urzędu, bo tam cię nagrywają...."

                         "....Nie Roxola. Masz sporo racji, tyle że na początku dałem 2 pocje. Kamerka internetowa z obrazem dostępnym dla wszystkich. Jak i możliwość wprowadzenia monitoringu jako pomoc w walce z kłusownictwem. Trochę to chaotycznie napisałem, i mogło być źle zrozumiane, i 2 różne rzeczy mylone z sobą.
    Próbowałem wytłumaczyć co jest co, ale trudno jest wytłumaczyć coś komuś. Jak nie słucha co piszę/mówię/tłumaczę....."

  • Iras1975 2012-04-05 21:12:08

    Ja za to jak czytam ten wątek to cały czas mam "banana".:))) Mocarni są co niektórzy, a zwłaszcza the-bile co robią przyczajki na kolegów podchodzących za blisko tamy z wędką.:)

    Może takich łosi więcej poustawiać nad wodami zamiast kamer?:) Razem z wędkującymi dla których PZW to świętość.:)

  • ryukon1975 2012-04-05 21:50:11

    Ja za to jak czytam ten wątek to cały czas mam "banana".:))) Mocarni są co niektórzy, a zwłaszcza the-bile co robią przyczajki na kolegów podchodzących za blisko tamy z wędką.:)

    Może takich łosi więcej poustawiać nad wodami zamiast kamer?:) Razem z wędkującymi dla których PZW to świętość.:)




    A prawda to nieprawda.To bobry.:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-04-05 21:53:48

    Czytam to wszystko i coraz bardziej chce mi się śmiać. Arturze nie kompromituj się Kolego. Raz piszesz o:

    "Roxola. Już pisałem i tłumaczyłem co ta kamera by mogła pokazywać. Bardziej krajobraz w rzeczywistym czasie niż szczegóły lidzkiej anatomii. Nie wiem czy rozpoznała byś kogoś po ubiorze, a bardziej zarysie sylwetki. poprostu obraz był by dostępny małej rozdzielczości, i takie tam. I tu nie mówię że sprzeciw jest zły, ali że pomysł zasługuje na poklaski."

    A potem chcesz aby to działało naprawdę a tu potrzeba zupełnie innego sprzętu. Coś tam kiedyś poczytałeś, coś ci się obiło o uszy ale nie masz naprawdę zielonego pojęcia o sprzęcie. I ciągle brniesz ze swoim "pomysłem" choć naprawdę nie jest on pomysłem lecz jakąś wyśnioną paranoją. Tyle razy już zabierałem głos jako ktoś kto miał ten produkt w swojej ofercie i nim handlował a Ty nawet nie spróbowałeś mi odpowiedzieć konkretnie co ewentualnie byś chciał zainstalować. A skoro tak to masz pecha, mogłem naprawdę pomóc. Podając nawet namiar do kolegi-eksperta od kamer na okręg bydgosko-toruński w firmie Solid Security. A tak... kończę czytać te brednie a tym bardziej pisać.

  • Reklama
  • piotrum 2012-04-05 22:32:08

    hej... Zapytaj swojego Kolege z Kanady .. jakie zioło palil  na tych rybach....

    pozdrawiam..

  • Iras1975 2012-04-06 06:27:16

    Ja za to jak czytam ten wątek to cały czas mam "banana".:))) Mocarni są co niektórzy, a zwłaszcza the-bile co robią przyczajki na kolegów podchodzących za blisko tamy z wędką.:)

    Może takich łosi więcej poustawiać nad wodami zamiast kamer?:) Razem z wędkującymi dla których PZW to świętość.:)




    A prawda to nieprawda.To bobry.:)



    Bo nasze "boberki" są nowoczesne i każdy teraz jest szczęśliwym posiadaczem piły Stihl zakupionej w promocji.:)

  • Zibi60 2012-04-06 07:56:43

    Tyle samo złego może wyrządzić "bóbr" wyposażony w Stihla co nieodpowiedzialny człowiek w kamerę. Każde narzędzie w nieodpowiednich rękach, poczyni więcej szkody niż pożytku.

  • Artur z Ketrzyna 2012-04-06 08:11:35

    Jak wcześniej napisałem, nie taki diabeł straszny jakim malują...
    I wszystko ma swoje przeznaczenie, zastosowanie, granice i jest dla ludzi...
    Przeczytajcie post; #455224 autorstwa MASTINO, jak go dobrze i uważnie przeczytacie to będziecie wiedzieć o czym mówię.
    Co najważniejsze. Jest stworzone przez ludzi i dla ludzi.

    Najgorsze jest to że naprwadę, nie wiecie o czym piszecie, jak też to co wam napisałem. Jeszce gorsze jest to że nie macie pojęcia, co to jest monitoring, do czego służy, jakie ma zastosowanie, przepisów też na ten temat nie znacie.
    Tak kiedyś ludzie bali się smoków i czarnej wołgi...

    Przykładem jest kogutw68 i jego post;
    "...dla Ciebie toaleta łazienka przebieralnia jest miejscem intymnym i takie Twoje prawo możesz się wstydzic, dla mnie zaś moje łowisko jest moim miejscem intymnym płacę składki aby miec spokojny dostęp do wody i gdzieś mam kamery w kiblach wogóle mi nie przeszkadzają ale na łowisku ja ich nie chcę i nie dlatego jak zaraz napiszesz że mam coś do ukrycia ale z tego samego powodu z jakiego Ty nie chcesz ich w łazienkach. Też mógłbym snuc domysły dlaczego Ci przeszkadza kamera w WC ale mnie po prostu nie interesuje co Ty w tym kiblu wyrabiasz. POZDRAWIAM."
    Nie moje widzi mi się, a przepisy zabraniają tam montowania kamer. Jak i reszta.
    Zresztą jak bym tu zaczął cytować ustawy, rozporządzenia, to i tak jak zwykle, wiecie swoje...

  • ZbiBul 2012-04-06 08:20:46

    Czytam to wszystko i muszę potwierdzić maksymę Fredka Kiepskiego /cytuje za Ferdynandem Kiepskim/ ..."Są na świecie rzeczy o których się fizjologom nie śniły ".

    Kończ Arturze, wstydu oszczędź i nie idź tą drogą, Arturze z Kętrzyna i Sabo, nie idźcie tą droga, nie idźcie...



  • ryukon1975 2012-04-06 08:23:29

    Tyle samo złego może wyrządzić "bóbr" wyposażony w Stihla co nieodpowiedzialny człowiek w kamerę. Każde narzędzie w nieodpowiednich rękach, poczyni więcej szkody niż pożytku.



    Ludzie o których wspomina Zbigniew to kolejny problem.Kto ich zatrudni kto im zapłaci?
    Ten sprzęt musi ktoś codziennie obsługiwać,najlepiej żeby to miało sens 24 godziny na dobę.
    Ktoś musi naprawiać i konserwować a napraw będzie dużo.
    Po pierwszej powodzi,które nie są u nas rzadkością trzeba będzie wymienić wszystko na nowe.:)

  • kazik-kz2 2012-04-06 08:36:22

    Ręce opadają...

    Czy pomysł Mastino jest super:)?

     

  • Brave Hart 2012-04-06 10:55:56

    Ręce opadają...

    Czy pomysł Mastino jest super:)?

     



    Nie no czytam i cztam, ale mam ubaw. Człowieki nie ludzie, bo nawet nie wiedzą co cztają.

    Mastino, opisał przykład ośrotka istniejącego i działającego. Gdzie ludzie cieszą się z wędkarstwa i  wypoczynku, a monitoring im w tym nie przeszkadza. Bo hoć może to narzędzie nie jest zbyt konfortowe, co dla niektórych. Ale za to skuteczne w walce z przestępczością.

    Tak kolego nie błaźnij się, jak i pozostali, komentując coś czego nawet uważnie nie przecztałeś. Odwiedziłam w tamtym roku kilka ośrodków wczasowych, i powiem że w karzdym były kamery skierowane; na port, parking, stolkiki przy barze i w kilku innych miejscach. I powiem że nie zwracałam na nie uwagi, gdzyż dobrze się bawiłam. I myślę że naprawdę nie ma się czego bać. Chyba to kwestia, przyzwyczajenia, jak i świadomości że jeśli taki materiał został by upubliczniony, i okazało by się że ośmieszono mnie, to następne też cudowne wczasy miała bym na koszt właściciela ośrodka lub firmy ochraniarskiej.

    A i podam taki przykładzik; w jednym z tych ośrodków, w porcie (a dokładniej przed nim) znaleziono siatkę, przyjechała policja. Zażądała od właściciela ośrotka kopię nagrania. I co? dzięki tej kamerce, ujęto kłusoli i ukarano. Koleś łódkę stracił bo użył jej do przestępstwa i grzywnę też dostali, resztę sprzętu ukrytego w garażu też stracili. Szczegółów nie znam, tylko tyle co ludzie gadali, a ponoć tak się chełbili że nik im nie podskoczy...

  • Roxola 2012-04-06 11:13:44

    W tym temacie nie piszemy o ośrodkach wczasowych! Z nielicznymi przypadkami trudnymi właśnie do zrozumienia.
    Tak trudno to zrozumieć?

    Mowa była o podglądzie w sieci łowiska,odcinka rzeki, na którym były przypadki kłusownictwa.
    Jakby tego było mało to jeszcze widok z takiego właśnie łowiska ma być udostępniony również w sieci.

    Możesz mieć ubaw do łez... ale piszesz zupełnie nie w temacie...
    Tak trudno odróżnić odcinek rzeki od ośrodka wczasowego, który jest terenem prywatnym?!

  • kazik-kz2 2012-04-06 11:22:36

    Cyt. "Tak kolego nie błaźnij się, jak i pozostali, komentując coś czego nawet uważnie nie przecztałeś."

     

    Własnie tak, proponuje dokladnie doczytać...

    Roxola mie uprzedziła z wyjasnieniem o czy rozmawiamy.

    A i ja też słyszałem że gdzieś, koś coś gadał, że kogoś gdzieś tam złapali....podobno mial statek kosmiczny w garażu...

  • ryukon1975 2012-04-06 11:23:50

    Jeśli w opowieści o ośrodku wczasowym jest trochę prawdy to człowiek który tam kłusowal pod okiem kamery nie był kłusownikiem,był kłusownikiem bez rozumku :) a takiego można zatrzymać bez kamery.:)
    W temacie jak wspomniała Roxola nie chodzi o betonowy ośrodek wczasowy,nie o port i nie o bar,tylko o łowiska.Łowiska naturalne,na które człowiek jedzie by oderwać się od rzeczywistości (kamer:)) czuć się swobodnie i wypocząć.

  • Artur z Ketrzyna 2012-04-06 11:52:28

    Jeśli w opowieści o ośrodku wczasowym jest trochę prawdy to człowiek który tam kłusowal pod okiem kamery nie był kłusownikiem,był kłusownikiem bez rozumku :) a takiego można zatrzymać bez kamery.:)
    W temacie jak wspomniała Roxola nie chodzi o betonowy ośrodek wczasowy,nie o port i nie o bar,tylko o łowiska.Łowiska naturalne.

    Nie chodziło mi o kamerki na tarliskach zamkniętych dla wszystkich, bez wyjątku czy to wędkarz czy kłusol, czy turysta. Jest zamknięte czasowo i każde zakłócenie spokoju ryb odbywających tarło. Stresuje ryby, przeszkadza im i niweczy ich wysiłek. I dla mnie nie ważne czy masz zezwolenie opłacone, jeśli w tym momencie ryba ma okres ochronny i ty ją będziesz poławiał to jesteś kłusolem, i przyczyniasz się do znacznych strat w rybostanie.
    Człowieku samo przejście się brzegiem, gdzie ryba odbywa tarło już je płoszy, ikra nie zostaje złożona lub zapłodniona, Samica w szkoku i w obawie o to czy jest bezpiecznie nie złoży ikry, a później ją strawi/wchłonie. Tak więc nie pitol że w w takich miejscach by się nie przydała, jak i w innych gdzie kłusownictwo kwitnie, a strażnik ma problem ich przyłapać, bo są tak zorganizowani że zanim on dojedzie na miejsce to ich już tam dawno nie ma.
    I nawet jak by kilka kamerek w zamkniętym terenie (zakaz przebywania w danym terenie, chronionej natury, naturalne tarlisko ryb, rezerwat przyrody) było udostępnionych dla internatów. Nie miało prawa być, by cię tam prawa, tak więc i nie możesz się gniewać że ktoś cię tam zobaczył , ze kłusujesz, czy robisz coś nie moralnego. Teren bym zamknięty i oznakowany, tak więc złamałeś prawo i masz za swoje.

  • JKarp 2012-04-06 11:52:52

    CześćOla mnie ubiegła :-)Na terenie prywatnym ośrodka wczasowego, na łowiskach komercyjnych, płatnych parkingach, centrach handlowych i przed nimi ( parkingi ) itd jak ktoś chce i ma kasę nie sobie montuje kamery. Aby tylko postawił odpowiednie tablice informujące o tym fakcie. Dostęp do danych w w/w miejscach mają tylko osoby upoważnione. Wtedy ja jak widzę takie info sam decyduję czy chcę tam wejść, robić zakupy, zostawić samochód lub odpoczywać i wędkować. 
    "Takie cuda techniki, powinny być montowane na tarliskach ryb jak i w regionach bardziej narażonych na kłusownictwo... Moja organizacja z czasem będzie chciała takie cuda techniki zamontować na rożnych akwenach. Podłączone do sieci internetowej będą służyć nie tylko organom ścigania, ale też wędkarzom i innym chętnym wirtualnych wycieczek krajoznawczych itp...
    Można powiedzieć że taki widok z kamerki internetowej jak na zdjęciu, będzie przydatny dla wszystkich; turystów, wędkarzy jak i organów ścigania..."
    Natomiast tu padła propozycja aby zamontować kamery ot tak po prostu nad rzeką czy jeziorem a obraz z tych kamer byłby widoczny w necie dla mnie, dla Ciebie, dla zwykłego podglądacza... , amatora cudzej własności ( nie tak trudno obrobić czyjś samochód stojący poza zasięgiem kamer wiedząc, że akurat z rodzinką grilluje - dwóch robi mokrą robotę a trzeci patrzy w przekaz z kamery ).Jest jeszcze jeden aspekt, który pewnie Tomek potwierdzi. Wiki napisała, że popatrzyli w nagrania i namierzyli kłusoli. Ładnie i pięknie. Tylko... po jakim czasie patrzyli w te nagrania? Jak daleko była kamera ta co nagrywała? Nawet jeśli to prawda to średniej klasy kamera w miarę dobrze i czytelnie rejestruje obraz powiedzmy do 50m - im dalej jest obiekt tym mniej jest szczegółów umożliwiających rozpoznanie osób. Do tego dochodzi obraz z nocy bo nie wierzę, że stawiali sieci w dzień czyli jeszcze mniej jest to czytelnie. Im wyższa jakość nagrania tym dane zajmują więcej miejsca na dysku bo  obraz nie jest zapisywany w nieskończoność a na dysku. W przypadku zapełnienia pamięci dane są nadpisywane czyli mówiąc potocznie zostają skasowane a zapisane są nowe dane. Tylko dobrej klasy systemy nagrywające oferują zachowanie danych powyżej kilku dni ( 3-5 dni ). Jednym zdaniem ja nie bardzo wierzę w tą opowieść ;-)JK

  • Roxola 2012-04-06 12:27:47

    Tak sobie myślę...

    W pierwszej kolejności powinny być dobrze oznakowane miejsca wyłączone z wędkowania, ale kogo stać na tablice?
    Przecież monitoring jest "lepszym i tańszym" rozwiązaniem.
    No i czym wówczas mógłby niejaki largo (...) z KG "błyszczeć"? Ośmieszając się na forum... kolejny raz.
    Fakt faktem, wtedy kamery mogłyby dać rzeczywisty obraz, ale przecież nie o to chodzi...
    Gdybym mieszkała w pobliżu KG to prawdopodobnie głosowałabym obiema łapkami za umieszczeniem kamer
    we wszystkich możliwych miejscach... to tak z uwagi na własne bezpieczeństwo.
    Na szczęście mieszkam dość daleko i będę broniła swojej wolności i prywatności... do której mam prawo.

    Proponuję jeszcze przed umieszczeniem kamer aby zająć się tresurą rybek,
    żeby odbywały tarło w wyznaczonym miejscu, bo jak później gonić je z kamerą?

    Trzeba się zająć poważniejszymi sprawami, niż planowanie umieszczenia kamer przez (...) 
    Ponieważ do tego nigdy nie dojdzie, jak do wielu innych "planowanych" i wszystkim ogłaszanych pomysłów.
    Pozdrawiam




  • largo 2012-04-06 13:58:06

    tak mi się o uszy obiło,że niedługo będziesz w K-G :)

  • adams 2012-04-06 14:31:44

    I tu kolego się mylisz kamer w lasach przybywa i pomysł się sprawdza a nie widzisz ich bo o to chodzi są dobrze ukryte.I nad wodami też powinny stanąć obawiają się tylko ci co coś do ukrycia mają a kamery nad wodą nie będą nad plarzami tylko koło tarlisk gdzie i tak łowić i kąpać się nie można

  • adams 2012-04-06 14:37:43

    Roxola no co ty fajnie by było popatrzeć na tak piękne kobiety jak ty w wędkarskiej scenerii :)
    A tak na poważnie to kamerki w lasach się sprawdzają i nie jest to inwigilacja montowane są w miejscach nielegalnego wysypywania śmieci lub przy wyrębach a nad wodami stawiane będą w ok.tarlisk gdzie się nie opalamy toples ani nie łowimy więc raczej nie będą nikogo krępować.

  • ryukon1975 2012-04-06 14:46:03

    Roxola no co ty fajnie by było popatrzeć na tak piękne kobiety jak ty w wędkarskiej scenerii :)
    A tak na poważnie to kamerki w lasach się sprawdzają i nie jest to inwigilacja montowane są w miejscach nielegalnego wysypywania śmieci lub przy wyrębach a nad wodami stawiane będą w ok.tarlisk gdzie się nie opalamy toples ani nie łowimy więc raczej nie będą nikogo krępować.



    Jeszcze lepiej.:)
    Tu już nie ma dyskusji zapadła decyzja.:)

    Brakuje tylko pieczątek i podpisów.
    O funduszach nie wspomnę.:)

  • adams 2012-04-06 15:10:11

    Decyzja nie zapadła a dyskusja jak najbardziej wskazana.
    Pomysł z kamerami w sieci tak jak pisała Roxola to oczywisty Matrix i nie ma prawa bytu ale obraz z kamer w centrum monitoringu np.tarlisk jak najbardziej popieram .Koszty - pisało wielu wcześniej że wysokie to chyba nie znają tematu kilka kamer WI-FI + centralka + np. laptop w rybaczówce i społecznik do monitoringu koszt od 3tyś zł a wartość kradzionych ryb,czy drzewa lub utylizacji nielegalnych śmieci np. Nadleśnictwo w Szczecinku w 2011 r. wydało na likwidację dzikich wysypisk 800tyś. poszukajcie w necie tam są artykuły i nawet powstały firmy specjalistyczne pod ten temat.

  • JKarp 2012-04-06 16:54:51

    Decyzja nie zapadła a dyskusja jak najbardziej wskazana.
    Pomysł z kamerami w sieci tak jak pisała Roxola to oczywisty Matrix i nie ma prawa bytu ale obraz z kamer w centrum monitoringu np.tarlisk jak najbardziej popieram .Koszty - pisało wielu wcześniej że wysokie to chyba nie znają tematu kilka kamer WI-FI + centralka + np. laptop w rybaczówce i społecznik do monitoringu koszt od 3tyś zł a wartość kradzionych ryb,czy drzewa lub utylizacji nielegalnych śmieci np. Nadleśnictwo w Szczecinku w 2011 r. wydało na likwidację dzikich wysypisk 800tyś. poszukajcie w necie tam są artykuły i nawet powstały firmy specjalistyczne pod ten temat.

    CześćChyba kamer do zabawy, centralka znaleziona na złomie razem z laptopem ;-)Mam w pracy 32 kamery (z podświetleniem na podczerwień ). Serwer do nagrywania danych  ( 30 dni w pamięci )i jeszcze takie " pudełko " do którego wszystkie kamery są wpięte do obserwacji w czasie rzeczywistym. Porządny komputer stacjonarny, no na ścianie 52" do wygodniejszej obserwacji. Możliwość ustawienia odpowiednich sekwencji kamer.  Samo to " pudełko " kosztowało ok 5 000,00zł ...o kamerach nie wspomnę. Takie zabawki jak napisałeś to nawet w domu by się nie sprawdziły.
    No tym społecznikiem to dowaliłeś do pieca. Jaki społecznik? Przeszkolony, wykwalifikowany pracownik za normalne, godziwe wynagrodzenie jak już. Poza tym jak słusznie zauważyłeś to wszystko jest jak Matrix.Już nie wspomnę o tym, że kamery zostałyby zniszczone szybciej niż zamontowane.JK

  • kogutw68 2012-04-06 18:19:27

    http://www.youtube.com/watch?v=iemlEC5GTdQ&feature=results_main&playnext=1&list=PL8F711288DF840FDF

    Na tym linku mamy taki widok z kamerki tak z ręką na sercu czy widac tam coś po czym można jednoznacznie steierdzic kto tam był bo dla mnie to zupełnie bez sęsu ani jednego gościa nie rozpoznał bym, a Wy??????

  • Iras1975 2012-04-06 22:13:58

    W szoku to by był rybak z Niepruszewa Henryk S. jak by mu teraz zamontowali kamery na jez. Niepruszewskim od "borku" do cypla "baby" gdzie wędkarzom nie wolno wędkować do końca maja, a on katuje całą wiosnę siatkami ten odcinek i wyjmuje sandacze wchodzące na tarliska... 

    Ja Cię proszę Artur ocknij się k...a człowieku, zejdź na ziemię i pochodź trochę brzegami jezior i rzek. Myślisz, że PZW kiedykolwiek zamontuje kamery na tarliskach sandacza? Nie!!!

    Bo mieli by problem z pozyskaniem sandaczy na majowe komunie dla rodzin i znajomych.

    Tak wygląda to Twoje PZW, ale tego oczywiście nie chcesz widzieć i wiedzieć.

  • Artur z Ketrzyna 2012-04-10 09:23:05

    W szoku to by był rybak z Niepruszewa Henryk S. jak by mu teraz zamontowali kamery na jez. Niepruszewskim od "borku" do cypla "baby" gdzie wędkarzom nie wolno wędkować do końca maja, a on katuje całą wiosnę siatkami ten odcinek i wyjmuje sandacze wchodzące na tarliska... 

    Ja Cię proszę Artur ocknij się k...a człowieku, zejdź na ziemię i pochodź trochę brzegami jezior i rzek. Myślisz, że PZW kiedykolwiek zamontuje kamery na tarliskach sandacza? Nie!!!

    Bo mieli by problem z pozyskaniem sandaczy na majowe komunie dla rodzin i znajomych.

    Tak wygląda to Twoje PZW, ale tego oczywiście nie chcesz widzieć i wiedzieć.


    Kolego, nie raz pisałem co i jak w PZW. Decyzje nie tylko zapadają na wyższych szceblach, inicjatywa może wyjść z dołu od członków...
    Widzisz, taka kamerka w monitoringu PSR, była by i batem na takich ludzi co opisałeś. Tak więc i tam czystkę by można było zrobić, a przynajmniej pociągnąć do odpowiedzialności.
    Co do kosztów taka kamerka jakich używają w leśnictwie to kosztuje ok 1500 zł, i jest wystarczająca by ukarać winnego. Zapis danych jest bardzo oszczędny bo zapisuje jako pojedyncze fotki i jest uruchamiane czujką ruchu. Dawno w nadleśnictwie ta inwestycja się zwróciła i będzie dalej to praktykowane... Ostatno ukazał się o tym artykuł...
    No i jak pisze Jkarp, że kamerki by były szybko zniszczone, to nie do końca prawda. Ponieważ wszystko zależy od sposobu i miejszca ich ulokowania (montarzu). Zaś sam fakt dewastacji był by nagrany i wandal odpowiadał by za zniszczenie mienia. Zniszcenie kamerki nie powoduje utraty zapisanych danych...

  • MASTINO 2012-04-10 09:50:22

    Kamery na terenach PZŁ :

    http://www.pzl.kalisz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=100&Itemid=50

    Że tam sie jeszcze nie powystrzelali przeciwnicy z popierajacymi ten pomysł.... A do lasu też jeżdżą parki, tez ludzie wchodzą się wysikać i grzebią w nosie będąc na grzybach....i nie ma takich problemów jak tutejsi userzy. Widocznie mysliwi maja mniej do ukrycia przed swoimi kolegami i osobami postronnymi. Ale ważne, że kłusownik tam nie poszaleje a ja gratuluję pomysłu z kamerkami.

  • Zander51 2012-04-10 10:17:27

    Niech i będą te kamery, ale pod nadzorem poważnych, biorących na siebie wszelkie konsekwencje służb. A nie jakichś pętaków w moro z Allegro za 20 zł...

  • basiasia 2012-04-10 10:49:53

    Niech i będą te kamery, ale pod nadzorem poważnych, biorących na siebie wszelkie konsekwencje służb. A nie jakichś pętaków w moro z Allegro za 20 zł...



    Otóż to.

  • MASTINO 2012-04-10 10:57:27

    Niech i będą te kamery, ale pod nadzorem poważnych, biorących na siebie wszelkie konsekwencje służb. A nie jakichś pętaków w moro z Allegro za 20 zł...


    To chyba logiczne i nie podlegające dyskusji. Ostatniego zdania nie skomentuję. 




Reklama
Reklama