Reklama
  • Romuald55 2013-09-27 21:04:24

     A zadał sobie ktoś pytanie komu potrzebne są zmiany w PZW.Związek jest demokratyczny.Każda decyzja podejmowana jest przez głosowanie na każdym szczeblu Związku.Zarządy są rozliczane z wykonania zadań przyjętych na walnych zebraniach.Tylko na zebrania prawie nikt nie przychodzi bo nikomu nie zależy na zmianach.Polscy wędkarze potrafią tylko narzekać,takim jesteśmy narodem.Bo nam się należy.

  • ryukon1975 2013-09-27 21:39:47

    Właśnie po co mi zmiany ?

    Raj na ziemi (a dokładnie wodami PZW) mam.

    Łażę po kolana w śmieciach, wobler posłany do wody zaczepiam na kłusowniczych siatach, przy odrobinie szczęścia jak ją wyjmę to i ryba się trafi.:)

    Tyle zostanie po PZW.

  • barrakuda81 2013-09-27 21:58:11

    Oficjalne dane mówią o poprawie czystości naszych najwiekszych rzek.Z wielu odcinków usunieto podmioty trudniące sie rybactwem, coraz wiecej wedkarzy deklaruje łowienie w formule c&r , kłusowników (przynajmniej w moich okolicach) jakby mniej.Związek podobno cos tam zarybia...a mimo to przez cały sezon trudno o godną rybę (o drobnej sieczce nie wspomne).Szczerze to jest tragicznie i takiego stanu nie pamietam( bezrybie).Nie trzeba byc geniuszem żeby w swietle tych prostych faktow stwierdzic ze chyba cos tu jest nie tak...Czasem wystarczy najprostsza analiza.Trudno wiec nie zauwazyc ze jakies zmiany w PZW sa potrzebne.Moj najbardziej przyziemny interes wedkarski sprowadza sie do satysfakcji z udanej wyprawy.Nie jest on zaspokojony.Mnie nie interesuje mnie co sie dzieje ,,na szczytach,, władzy zwiazkowej.Prawde mowiac mam to w d... .Ja chce tylko łowic ryby bo za to płace (nie łowic i zjadac - uwaga dla ortodoksow).Płace i powinienem wymagac ale nie moge bo musze sie cieszyc z tego co jest i oby nie bylo gorzej - brzmi znajomo?Zreszta w kraju ogolna sytuacja jest podobna wiec czego tu wymagac.Ja naprawde chce tylko lowic ryby - nic wiecej....:-)

  • Reklama
  • JKarp 2013-09-27 21:58:35

    Ja tam też mam raj na ziemi ;-)Co wtorek i czwartek brygada rybaków pod egidą PZW stawia sieci odkąd pamiętam na Zalewie.Chciałem, a jakże jakoś zaradzić:http://forum.wedkuje.pl/f,stop-legalnym-klusolom,629318,0.html
    Nadmienię, że pisaliśmy po którymś zebraniu do ZO i do ZG PZW o zaprzestanie tego procederu. W odpowiedzi zarząd koła stawił się na Twardej na rozmowę dyscyplinującą w czasie której objaśniono na czym polega racjonalna gospodarka rybacka PZW. Znaczy polega na tym, że my płacimy na zarybienia a oni te ryby łowią. 
    A tak całkiem serio na pewno na zmianach nie zależy ZG PZW i ZO PZW. Niby dlaczego mieliby się pozbawić ciepłych posadek na których za nic nie odpowiadają?
    JK

  • lynx 2013-09-28 09:18:47

     A zadał sobie ktoś pytanie komu potrzebne są zmiany w PZW.Związek jest demokratyczny.Każda decyzja podejmowana jest przez głosowanie na każdym szczeblu Związku.Zarządy są rozliczane z wykonania zadań przyjętych na walnych zebraniach.Tylko na zebrania prawie nikt nie przychodzi bo nikomu nie zależy na zmianach.Polscy wędkarze potrafią tylko narzekać,takim jesteśmy narodem.Bo nam się należy.
    +++++

  • JKarp 2013-09-28 09:31:12

    "Właśnie po co mi zmiany ?
    Raj na ziemi (a dokładnie wodami PZW) mam.
    Łażę po kolana w śmieciach, wobler posłany do wody zaczepiam na kłusowniczych siatach, przy odrobinie szczęścia jak ją wyjmę to i ryba się trafi.:)
    Tyle zostanie po PZW."
    " Ja tam też mam raj na ziemi ;-) Co wtorek i czwartek brygada rybaków pod egidą PZW stawia sieci odkąd pamiętam na Zalewie. Chciałem, a jakże jakoś zaradzić: http://forum.wedkuje.pl/f,stop-legalnym-klusolom,629318,0.html
    Nadmienię, że pisaliśmy po którymś zebraniu do ZO i do ZG PZW o zaprzestanie tego procederu. W odpowiedzi zarząd koła stawił się na Twardej na rozmowę dyscyplinującą w czasie której objaśniono na czym polega racjonalna gospodarka rybacka PZW. Znaczy polega na tym, że my płacimy na zarybienia a oni te ryby łowią. 
    A tak całkiem serio na pewno na zmianach nie zależy ZG PZW i ZO PZW. Niby dlaczego mieliby się pozbawić ciepłych posadek na których za nic nie odpowiadają?
    JK"
    ++++++++++ ;-)
    JK

  • JKarp 2013-09-28 09:52:16

    "Chciałem, a jakże jakoś zaradzić:http://forum.wedkuje.pl/f,stop-legalnym-klusolom,629318,0.html"
    Jeden z Kolegów rozesłał w mailu info do zarządów kół z naszych okolic z prośbą o rozpropagowanie akcji wśród wędkarzy. Sądzę, że tego nie zrobiono bo więcej podpisów z Polski niż z okolic Warszawy :-(
    Ja jednak podejmę próbę jeszcze raz - jeśli nie wyjdzie szat darł nie będę ale nawet palcem nie kiwnę w ramach statutowych obowiązków członka PZW. JK

  • Reklama
  • cierpliwy1 2013-09-28 09:53:54

    "Właśnie po co mi zmiany ?
    Raj na ziemi (a dokładnie wodami PZW) mam.
    Łażę po kolana w śmieciach, wobler posłany do wody zaczepiam na kłusowniczych siatach, przy odrobinie szczęścia jak ją wyjmę to i ryba się trafi.:)
    Tyle zostanie po PZW."
    " Ja tam też mam raj na ziemi ;-) Co wtorek i czwartek brygada rybaków pod egidą PZW stawia sieci odkąd pamiętam na Zalewie. Chciałem, a jakże jakoś zaradzić: http://forum.wedkuje.pl/f,stop-legalnym-klusolom,629318,0.html
    Nadmienię, że pisaliśmy po którymś zebraniu do ZO i do ZG PZW o zaprzestanie tego procederu. W odpowiedzi zarząd koła stawił się na Twardej na rozmowę dyscyplinującą w czasie której objaśniono na czym polega racjonalna gospodarka rybacka PZW. Znaczy polega na tym, że my płacimy na zarybienia a oni te ryby łowią. 
    A tak całkiem serio na pewno na zmianach nie zależy ZG PZW i ZO PZW. Niby dlaczego mieliby się pozbawić ciepłych posadek na których za nic nie odpowiadają?
    JK"
    ++++++++++ ;-)
    JK

    Janusz rybactwo to temat nie kontrolowany przez nikogo i pewna grupa ludzi czerpie nie małe korzyści z tego procederu .Moim skromnym zdaniem nie wielu z nas ma jakiekolwiek pojęcie na ten temat a ci co wiedzą, to oczywiście nie pisną słówka ,co jest zrozumiałe.

  • JKarp 2013-09-28 10:27:33

    Zdaję sobie z tego sprawę ale jak napisałem ( zima przed nami ) - warto popróbować.JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-09-28 10:33:26

    Jadnego Ci życzę JK , żebyś głowy na tym betonku nie rozbił.

  • JKarp 2013-09-28 10:35:04

    Tego się najbardziej obawiam.JK

  • Reklama
  • cierpliwy1 2013-09-28 12:40:26

    Pisząc o "pewnej grupie" miałem na myśli "działaczy pzw" a nie rybaków

  • JKarp 2013-09-28 12:46:51

    Domyśliłem się :-)JK

  • Artur z Ketrzyna 2013-09-29 20:15:17

    tak Artur wszystko się zgadza. tylko my piszemy o tym, że np Ty latasz załatwiasz (robisz te Twoje małe kroczki) żeby coś było, a tu Ci ktoś oleje i nie przyjdzie i nie zagłosuje. albo uda Ci się załatwić zarybienie jakąś rybą, a rybki idą do prywatnego stawu. takie są realia niestety i dlatego narzekamy i mamy do tego prawo. no ale warto próbować. u nas rybostan wód PZW poprawił się nie dzieki PZW, tylko dlatego, że zlikwidowali nad jeziorami odprowadzenie ścieków z gospodarstw domowych. mieliśmy przez kilka lat rybne łowiska, a jeziora przeżywały oblężenie. niestety trwało to niedługo. moja rodzina nawet wykupiła kilka działek nad wodą i pobudowali domki. teraz plują sobie w brodę, ponieważ PZW wprawdzie wprowadziło górne wymiary i limity, ale o 3 lata za późno. w tej chwili zamiast wprowadzać górne wymiary, to powinni wprowadzić C&R na niektóre gatunki. PZW może nie jest złe w swoim zamyśle, ale powinno się składać z specjalistów, którzy za swoją pracę odpowiadają, a nie wędkarzy pseudo specjalistów...

    Tak bywa, i nigdy w tym temacie nie zdążysz z wprowadzeniem przepisu. Ponieważ jak widać negatywne wyniki, to już częściowo jest za późno. A przepisu, uchwały nie wprowadzisz odrazu. Bo musi być najpierw wniosek, potem zebranie i głosowaniae. Dopiero wchodzi uchwała. Jeśli oczywiście było to głosowanie delegatów w okręgu. Bo jak w kole to trzeba jeszcze zatwierdzenia przez Okręg (wszystkie uchwały tyczące się całego okręgu, łowiska ogólnodostępnego). by były wiążące dla wszystkich to musi zatwierdzić Okręg. A na to trzeba czasu. Tak działa biurokracja. No i samowolki też nie może być...
    Ale jak w porę się zareaguje i na zebraniu przegłosuje wniosek, to i udaje się coś zrobić, coś uratować...

    PZW może nie jest złe w swoim zamyśle, ale powinno się składać z specjalistów, którzy za swoją pracę odpowiadają, a nie wędkarzy pseudo specjalistów...
    PZW to organizacja składająca się głównie ze zwykłych wędkarzy. Ale może zatrudnić specjalistów w swoich biurach. Może, ale czy zatrudnia? Bo różnie z tym bywa...
    Ale jako członkowie PZW, macie głos i możecie na walnym wystąpić np.; o obowiązek przesyłania do kół do odczytu sprawozdanie roczne z działalności okręgu.

    Choć ja jak wypominałem wcześniej, warto poświęcić ten jeden dzień w roku i zebrać się i złożyć wniosek i go przegłosować. I nie musi być on jakiś radykalny. Wystarczy zadbać o te swoje łowiska, a resztę łowisk i spraw zostawić innym...

  • Romuald55 2013-10-02 18:16:28

    W kuluarach się mówi,że po zjeżdzie delegatów na szczeblu centralnym nie jest wykluczony rozpad PZW w takiej formie jak istnieje obecnie.Mówi się o powstaniu Stowarzyszeń Regionalnych.

  • Reklama
  • Jędrula 2013-10-02 18:40:24

    W kuluarach się mówi,że po zjeżdzie delegatów na szczeblu centralnym nie jest wykluczony rozpad PZW w takiej formie jak istnieje obecnie.Mówi się o powstaniu Stowarzyszeń Regionalnych.

     

     

    Cos mi się tez obiło o uszy , same strzępy informacji niestety . Regionalnych ??? Ciekawe...?

    Nie wiem czy się bać czy cieszyć ? Nam nadzieję , ze nie trafimy z deszczu pod rynnę ???



  • Artur z Ketrzyna 2013-10-03 09:35:40

    W kuluarach się mówi,że po zjeżdzie delegatów na szczeblu centralnym nie jest wykluczony rozpad PZW w takiej formie jak istnieje obecnie.Mówi się o powstaniu Stowarzyszeń Regionalnych.
    Coś tam wspominali. Żeby spełnić wymogi co do organizacji sportowych, to okręgi muszą być samodzielne i mają przy nich być kluby. Coś w tym stylu. Nie pamiętam gdzie to czytałem. Ale to było jeszcze zanim PZW zostało zarejestrowane jako organizacja sportowa.
    Myślę że na zebraniu coś o tym powiedzą. Bo w końcu zmiana już jakaś jest. I co dalej?
    Czy będzie lepiej?
    Na tym zyskają te okręgi gdzie biura są profesjonalne, a nie tylko op to by spełnić przesłankę i by było wszystko w porządku z prawem. No i delegaci maja na to spory wpływ...

  • Romuald55 2013-10-03 10:10:45

    Sęk w tym,że od pewnego czasu do głosu doszli "sportowcy".Za nasze pieniądze zorganizowali ZWIĄZEK SPORTOWY.Działacze w Kołach i Okręgach byli temu przeciwni.Niestety nie było możliwości temu zapobiec.Zmian może dokonać Zjazd dokonując zmian personalnych.Innych możliwości prawnych nie ma.Wiele wskazuje na to,że trudno będzie zmienić cały ZG PZW.Jeżeli nie uda się przywrócić wcześniejszy charakter PZW,nie uda się wyeliminować tzw sportu kwalifikowanego to Okręgi jako uprawnione do rybactwa połączą się tworząc Stowarzyszenia Regionalne bez "przewodniej siły ZG PZW".O tym się mówi coraz częściej i głośniej.

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-03 10:51:17

    Sęk w tym,że od pewnego czasu do głosu doszli "sportowcy".Za nasze pieniądze zorganizowali ZWIĄZEK SPORTOWY.Działacze w Kołach i Okręgach byli temu przeciwni.Niestety nie było możliwości temu zapobiec.Zmian może dokonać Zjazd dokonując zmian personalnych.Innych możliwości prawnych nie ma.Wiele wskazuje na to,że trudno będzie zmienić cały ZG PZW.Jeżeli nie uda się przywrócić wcześniejszy charakter PZW,nie uda się wyeliminować tzw sportu kwalifikowanego to Okręgi jako uprawnione do rybactwa połączą się tworząc Stowarzyszenia Regionalne bez "przewodniej siły ZG PZW".O tym się mówi coraz częściej i głośniej.
    I powiem że był bym za tym by okręgi były odziemnymi organami. Wtedy łatwiej by było coś osiągnąć. Może... Bo to zależy od zarządu okręgu, jak i polityki jaką by się kierował.
    No i tego co delegaci kół by reprezentowali...
    Jak nie patrzeć, to trudno co kolwiek dumać. Tu nigdy go końca nie będzie fajnie. Bo iest wiele różnic miedzy wędkarzami...

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-03 16:07:47

    I powiem że był bym za tym by okręgi były odziemnymi organami. Wtedy łatwiej by było coś osiągnąć. Może... Bo to zależy od zarządu okręgu, jak i polityki jaką by się kierował.
    No i tego co delegaci kół by reprezentowali...
    Jak nie patrzeć, to trudno co kolwiek dumać. Tu nigdy go końca nie będzie fajnie. Bo iest wiele różnic miedzy wędkarzami...


    A ja  Artur powiem że nie masz racji i małe samodzielne okręgi to dopiero pawód do rozpaczy. Znów dzielisz na małe jak jeden podzielił Polskę za komuny . I to dzięki niemu mamy ten bur.....el .  Powinien być jeden okręg- POLSKA- bez podziału na małe ,bo korupcja dalej by kwitła  jak teraz. Masz prosty przykład delegata z Sieradzkiego na debatę w sprawie rzeki Warty . Prywata i pazerstwo. Różnic pomiędzy wędkarzami nie ma , Każdy chce mieć dostęp do uprawiania swojego hobby.I że każdy chce wędkować na równych prawach w całym jednym okręgu pod tytułem -POLSKA-!!!. A nikt z zarządów małych okręgów nie chce oddać stołka i ciepłej posadki.
    Ps.  I nie mieszaj POLITYKI w nasze sprawy bo to najgorszy b  .... el  jakiego nam trzeba.

  • Jędrula 2013-10-03 16:42:35

    I powiem że był bym za tym by okręgi były odziemnymi organami. Wtedy łatwiej by było coś osiągnąć. Może... Bo to zależy od zarządu okręgu, jak i polityki jaką by się kierował.
    No i tego co delegaci kół by reprezentowali...
    Jak nie patrzeć, to trudno co kolwiek dumać. Tu nigdy go końca nie będzie fajnie. Bo iest wiele różnic miedzy wędkarzami...


    A ja  Artur powiem że nie masz racji i małe samodzielne okręgi to dopiero pawód do rozpaczy. Znów dzielisz na małe jak jeden podzielił Polskę za komuny . I to dzięki niemu mamy ten bur.....el .  Powinien być jeden okręg- POLSKA- bez podziału na małe ,bo korupcja dalej by kwitła  jak teraz. Masz prosty przykład delegata z Sieradzkiego na debatę w sprawie rzeki Warty . Prywata i pazerstwo. Różnic pomiędzy wędkarzami nie ma , Każdy chce mieć dostęp do uprawiania swojego hobby.I że każdy chce wędkować na równych prawach w całym jednym okręgu pod tytułem -POLSKA-!!!. A nikt z zarządów małych okręgów nie chce oddać stołka i ciepłej posadki.
    Ps.  I nie mieszaj POLITYKI w nasze sprawy bo to najgorszy b  .... el  jakiego nam trzeba.                     Trudno się z Kolegą nie zgodzić . Cholera na razie same niewiadome , coś mi mówi , że idą złe czasy dla wędkarzy. Może ktoś z Państwa wie kiedy będą jakieś konkrety , zjazdy czy decyzje ?

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-03 16:47:17

    Hipolita, słowo polityka nie znaczyło nic innego jak spojrzenie na problematykę zarządzania i rozwoju organizacji (w jakim kierunku). Np.; Czy sport czy wędkarstwo rodzinne?

    No i zależy jak na to patrzeć.
    Bo w mniejszej organizacji, opiekującym się mniejszym obszarem (obwodem rybackim). Jest tak że większość się zna, no i opiekują się swoim rewirem (tym z którego korzystają). Co się za tym przekłada, że jeśli coś zrobią i pozyskają środki to zrobią coś dla siebie.

    Nie jak w przypadku ogólnokrajowego.
    Bo Ślązak będzie krzyczał żeby zarybić Odre, a mazur żeby Niegocin. I nie będzie zgody.
    Dlatego podzielili sie na okręgi, by ich pieniądze zostały w ich okregu i mogli dbać o swoje łowiska.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-10-03 20:28:27

    Artur . Mnie zależy na łowieniu w całym kraju za jedną opłatą . Nie interesuje mnie płacenie za zezwolenia na poszczególne okręgi oddzielnie, bo ludzi nie stać na takie wydatki. Każdy  autonomiczny okręg będzie wędkarzy z poza regionu gnębił opłatami żeby bnudżet podreperowć pod pretekstem zarybień.  A tak mimo chodem to okręgi są autonomiczne skoro same ustalają wysokość kwot za zezwolenia. I jak wydają te pieniądze? Lepiej przemilczeć to, bo szlak człowieka trafia.Gdy stworzymy okręgi wielkości obwodów ,to ile nowych stanowisk prezesów powstanie za naszą kasę . Nie wspomnę o reszcie w zarządach.

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-04 07:00:51

    Artur . Mnie zależy na łowieniu w całym kraju za jedną opłatą . Nie interesuje mnie płacenie za zezwolenia na poszczególne okręgi oddzielnie, bo ludzi nie stać na takie wydatki. Każdy  autonomiczny okręg będzie wędkarzy z poza regionu gnębił opłatami żeby bnudżet podreperowć pod pretekstem zarybień.  A tak mimo chodem to okręgi są autonomiczne skoro same ustalają wysokość kwot za zezwolenia. I jak wydają te pieniądze? Lepiej przemilczeć to, bo szlak człowieka trafia.Gdy stworzymy okręgi wielkości obwodów ,to ile nowych stanowisk prezesów powstanie za naszą kasę . Nie wspomnę o reszcie w zarządach.
    Hipolita, to idź na zebranie i złóż wniosek by wprowadzono dodatkową składkę umożliwiającą łowić w całym kraju w wodach PZW.
    Wtedy kto będzie chciał łowić w całym kraju to opłaci krajową (200% okręgowej), a kto w swoim regionie to okręgową.
    Jak już wspominałem. W zależności od regionu. Są różne kultury ludzi jak i zarobki. Jednym zależy na zadbaniu o łowiska. Dlatego mają wyższą składkę i są aktywniejsi itd.
    Inni myślą tylko o tanim dostępie do wody, i zwalają na innych że tak jest jak jest...
    Dlatego okręgi się odseparowały, by móc samemu zarządzać pieniędzmi które wpłacają wędkarze chcący łowić na ich wodach. W innym przypadku ta kaska trafia do innego okręgu i w ten sposób jest różnica we wpływach a łowiącymi, czyli korzystającymi z wód i czerpiacymi pozytek, a budrzet jest zmiejszony, bo kasa poszła gdzie indziej...
    Czy ty chcesz tym sposobem żerować na pracy innych? W jaki sposób chcesz by te twoje wpłacone składki trafiły do tych okręgów, gdzie chcesz wędkować, jeśli opłacisz jedną składkę i będziesz łowił ile wlezie i gdzie popadnie?
    Płacisz jedną składkę członkowską na cały kraj, a dodatkowo opłacasz tylko składkę okręgową na inny okręg, jeśli chcesz tam też wędkować.

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-04 07:26:41

    OKregi sie odseparowały by za nasze pieniądze  kieszenie prezesów napychać.A każdy obywatel ma zagwarantowahą równość w tym kraju, nie ma lepszych czy gorszych. A Ty mi piszesz że są lepsi bo mają więcej wody. To podzielić proporcjonalnie składkę względem powierzchni wody w okręgach ,i niech gospodarują. Nie wierzysz chyba że nagle na jakiś okręg nastapi taki najazd wędkarzy z całego kraju że wyciągną całość ryb w okręgu. Małe było piękne tylko w kingsajsie. A propo zebrań . To nie ja pójdę na zebranie a zebranie przyjdzie do mnie.

  • zbynio 33 2013-10-04 09:18:45

    OKregi sie odseparowały by za nasze pieniądze  kieszenie prezesów napychać.A każdy obywatel ma zagwarantowahą równość w tym kraju, nie ma lepszych czy gorszych. A Ty mi piszesz że są lepsi bo mają więcej wody. To podzielić proporcjonalnie składkę względem powierzchni wody w okręgach ,i niech gospodarują. Nie wierzysz chyba że nagle na jakiś okręg nastapi taki najazd wędkarzy z całego kraju że wyciągną całość ryb w okręgu. Małe było piękne tylko w kingsajsie. A propo zebrań . To nie ja pójdę na zebranie a zebranie przyjdzie do mnie.
    bez sensu i będzie tak jak było. jedni będą lepiej wykorzystywać kase, a inni gorzej. tylko tyle, że Ty zapłacisz mniej. mi się wydaje, że w temacie chodzi głównie oto, aby poprawić stan łowisk? dlaczego ktoś by miał się starać jak odgórnie dostanie kase proporcjonalnie do wielkości łowiska???? musi być zdrowa konkurencja tak jak jest w każdej dziedzinie życia!!! masło maślane Ci wychodzi.

  • ryukon1975 2013-10-04 09:31:14

    Powrót do komuny w najczystszej postaci czyli wody całego kraju za 100 PLN. :)

    Wtedy będzie jeszcze gorzej jak jest bo po co się starać o cokolwiek jak i tak dostaniemy stały "przydział". Zaś wędkarze z okolic ubogich w wody dostaną grosze na ich utrzymanie i będą skazani na łowienie w "delegacjach" ? Dlaczego skoro jeśli jest ich sporo mogą mieć swoją kasę i zarybiać swoje wody co dwa miesiące i mieć w nich rybę ?

    Osobiście wolę zapłacić więcej ale na utrzymanie wód w mojej okolicy na których łowie.

    Jeśli zechcę gdzieś pojechać dalej to raz na jakiś czas znajdę te kilka PLN-ów. :)

     

     

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-04 10:51:37

    Powrót do komuny w najczystszej postaci czyli wody całego kraju za 100 PLN. :)

    Wtedy będzie jeszcze gorzej jak jest bo po co się starać o cokolwiek jak i tak dostaniemy stały "przydział". Zaś wędkarze z okolic ubogich w wody dostaną grosze na ich utrzymanie i będą skazani na łowienie w "delegacjach" ? Dlaczego skoro jeśli jest ich sporo mogą mieć swoją kasę i zarybiać swoje wody co dwa miesiące i mieć w nich rybę ?

    Osobiście wolę zapłacić więcej ale na utrzymanie wód w mojej okolicy na których łowie.

    Jeśli zechcę gdzieś pojechać dalej to raz na jakiś czas znajdę te kilka PLN-ów. :)

     

     


    I dokładnie tak myśli większość, a napewno ci co są aktywni w życiu PZW. I ja też nie wiedzę sensu na połączenie w jeden wór.
    Ci co się starają i mają dobry zażąd w okręgu i odpowiedzialnych delegatów. Mają lepiej zagospodarowane wody. I nie mam zamiaru ich okradać z ich wysiłku i pracy.

    Hiolita. Tu nie chodzi o tych co mają więcej wody. A o tych co dbają o nie i tych co chcą za jak najtańsza składkę nałowić się do oporu i przeszkadza im RAPR i nie chcą słyszeć o tym że coś oni powinni (Bo oni zapłacili te grosze...)
    Widzisz, ja do koła mam od groma jezior. Ale co z tego jak nie są one zadbane? Nie ma kontroli i walki z kłusownictwem (z wyjątkiem zimy i to w namiastce, i bez reakcji na telefon (bo zanim przyjada to się zmyją)). Straży SSR nie ma. ITD.
    Nie stać mnie by jeździć do sąsiedniego okręgu na ryby, czy też troszkę dalej gdzie tej ryby jest więcej.
    Tak więc opłacam składki okręgowe i chciał bym zadbać o wody wokół mnie. To chyba logiczne?
    Tak więc wolał bym żeby moje pieniądze były w moim okręgu i coś tu zrobiono, a nie po drugiej stronie kraju, gdzie są prężniejsi i umieją zadbać o to by im krzywda nie była...

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-04 10:56:54

    A czy wiecie ile płacicie na utrzymanie prezesów , sekretarek i członków zarządu okręgów? Proponuje się dowiedzieć  ile kasy idzie na lewo przy zarybianiu. ??? Dlaczego nie można niektórych okręgów z tego rozliczyć? Bo wszędzie tam kruluje szwindel.Postawcie się w roli tych co mają mało wody, a do okoła sąsiednie okręgi ździerają z nich kasę. Każdy ciągnie tylko w jedną stronę pod prozaicznym zarybianiem ,a dla ogółu zrobić nic nie chce. Utwóżmu jeszcze więcej lilipucich okręgów i dajmy się okradać nowym wybitnym złodziejom prezesom.

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-04 11:57:35

    A czy wiecie ile płacicie na utrzymanie prezesów , sekretarek i członków zarządu okręgów? Proponuje się dowiedzieć  ile kasy idzie na lewo przy zarybianiu. ??? Dlaczego nie można niektórych okręgów z tego rozliczyć? Bo wszędzie tam kruluje szwindel.Postawcie się w roli tych co mają mało wody, a do okoła sąsiednie okręgi ździerają z nich kasę. Każdy ciągnie tylko w jedną stronę pod prozaicznym zarybianiem ,a dla ogółu zrobić nic nie chce. Utwóżmu jeszcze więcej lilipucich okręgów i dajmy się okradać nowym wybitnym złodziejom prezesom.
    Składka członkowska jest na utrzymanie PZW, czyli i koszta biur.
    Zaś składka okręgowa na zagospodarowanie wód.

    Masz prawo uczestniczyć w życiu PZW. Masz prawo złożyć wniosek np. by dali do wiadomości/zapoznania się, budżet/ bilans roczny.
    A nie wiecie ile i na co...
    Masz prawo głosu itd, to z niego korzystaj "właściwie"...

    Masz dowód że jest inaczej, zgłoś to gdzie trzeba... Przestań narzekać, a zacznij działać (robić coś by było lepiej)

  • Romuald55 2013-10-04 15:03:25

    Na każdym walnym zebraniu jest przedstawiane wykonanie budżetu Koła.Wystarczy przyjść i się zapoznać.Nie będzie się wtedy robiło z siebie .......... jak to niektórzy mądrzy robią na tym portalu.

  • Zander51 2013-10-04 16:14:49

    Budżety kół są niewielkie i rozliczenie ich to prosta sprawa. Spróbujcie dobrze przyjrzeć się budżetom okręgów...

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-04 17:55:29

    Ty mnie Artur nie pouczaj co ja mam robić. Ja działam już 42lata i jakość nie wygrałem walki z wiatrakami .Znam relacje PRLu.i znam teraźniejszość . Kedyś zostać wędkarzem to trzeba było sobie zasłużyć i mieć wprowadzających do PZW. A teraz pierwsza lepsza sierota za kilka złoty już siedzi i wodę mąci . Ty spróbuj do myśliwych się dostać . Zanim pieraszy raz strzelisz to rok albo i dłużej nosić flinte za starszymi będziesz. A potem egzamin ,ale nie taki jak w PZW za pół litra zdany. Za łatwo jest wstąpić do PZW i nic nie robić i mieć wszystko w deferencjale. Za dużo tu ignorantów się pozapisywało.Efekt - frekwencja na zebraniach.Komuna jedną żecz spieprzyła - podzieli ten kraj na drobne. Odkręciła to obecna demokracja ,ale zapomniała odkęcić to w PZW. Może za młodzi ludzie tu są i nie znają dawnych relacji i zasad działania w związku. Wyszydzaja stare czasy a to wtedy było dobrze. Popytaj sterych weteranów na portalu a zobaczysz co mają do powiedzenia na ten temat , Co było lepsze ? Szesnaście okręgów przed Gierkiem, czy 49 po jego głupim podzale kraju. To wtedy tych 49ciu. włodarzxy zaczęło napychać własne kabzy i nie ze składek członkowskich ,tylko z malwersacji administracyjnej  przy zarybianiach, O sporcie nie wspomnę bo to tu największy szwindel odchodził. A pieprzyć to, wykazuj się , pewnie teraz czs na takich narwańców jak Ty, . Sukcesów życzę i obyś się nie rozczarował.

  • Zander51 2013-10-04 18:11:43

    Taka prawda....

  • Romuald55 2013-10-04 18:23:22

    To zarząd okręgu decyduje większością głosów na co pieniądze są przeznaczane.To zarząd ustala budżet.Wydawanie pieniędzy bez zgody zarządu jest przestępstwem ściganym z urzędu.Trzeba wiedzieć,że w zarządach okręgów zasiadają wędkarze wybrani na walnych zebraniach kół.To nie są "kolesie" i "ręka ręki nie myje".Ciche przekręty zawsze na jaw wyjdą a prokurator wie jak się tym zająć.Są takie osoby które świat przez kraty oglądają.Z tego właśnie powodu.

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-04 20:17:30

    To zarząd okręgu decyduje większością głosów na co pieniądze są przeznaczane.To zarząd ustala budżet.Wydawanie pieniędzy bez zgody zarządu jest przestępstwem ściganym z urzędu.Trzeba wiedzieć,że w zarządach okręgów zasiadają wędkarze wybrani na walnych zebraniach kół.To nie są "kolesie" i "ręka ręki nie myje".Ciche przekręty zawsze na jaw wyjdą a prokurator wie jak się tym zająć.Są takie osoby które świat przez kraty oglądają.Z tego właśnie powodu.
    Nie jestem wielbicielem PZW, ale z kolegą zgadzam się w 100%.

    Dodam tylko dla sprostowania, tym co mówią że tak wiele przeszli i wiedzą. Że jest w okręgu zebranie delegatów. Tych co w kołach wybraliśmy i na tym zebraniu jak coś uchwala jest wiążące dla okręgu. Tak więc patrzcie kogo na nich wybieracie.

    Po drugie komuna się skończyła. Tak więc i załatwianie na krzywy ryj. Formalności trzeba spełnić i złożyć wniosek na piśmie.
    Czy to takie trudne? Przestać z nawykami z komuny i robić coś jak jest wymagane?
    I przestań pitolić że PZW to spuścizna po komunie. Bo ja raczej mogę stwierdzić że masz zakorzenione nawyki z komuny, a mamy demokrację. Działa według praw krajowych i unijnych, tak więc nie według praw komunistycznych...

  • Zander51 2013-10-04 21:40:09

    To zarząd okręgu decyduje większością głosów na co pieniądze są przeznaczane.To zarząd ustala budżet.Wydawanie pieniędzy bez zgody zarządu jest przestępstwem ściganym z urzędu.Trzeba wiedzieć,że w zarządach okręgów zasiadają wędkarze wybrani na walnych zebraniach kół.To nie są "kolesie" i "ręka ręki nie myje".Ciche przekręty zawsze na jaw wyjdą a prokurator wie jak się tym zająć.Są takie osoby które świat przez kraty oglądają.Z tego właśnie powodu.
    Chyba jesteś z innej bajki...

  • Zander51 2013-10-04 21:42:26

    Znacie Ordynację Wyborczą do Zarządów Okręgu ? Wiecie jak wybierany jest Zarząd Okręgu ?

  • zbynio 33 2013-10-04 22:03:31

    Artur jesteś jak pozytywka, którą się nakręca i gra cały czas jedną melodię. powiedz posłom RP niech zostawią swoje diety i ganiają za przestępcami. wędkarze to nie harcerze. w PZW trzeba zrobić buum, a nie puuu.
    "Po drugie komuna się skończyła. Tak więc i załatwianie na krzywy ryj. Formalności trzeba spełnić i złożyć wniosek na piśmie."
    opowiem Ci pewną anegdotę. otóż urodził się chłopiec bez głowy, a lekarz się pyta; a plecy ma? no ma. to da sobie w życiu radę.
    powiedz mi co mam zrobić? chcę zapłacić i łowić w rybnym i czystym łowiku? chcę mieć gdzie zacumować łódź? chcę dojechać dobrą drogą itd..? odpowiedź jest taka jedź na łowisko prywatne i może to niegłupi pomysł?
    Polsce do zachodu jeszcze dużo brakuje mimo, że jesteśmy w Unii, a to dzięki spuściźnie po komunie i tego nie zmienisz. warto czasami posłuchać starszych.

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-05 20:36:30


    Chyba jesteś z innej bajki...

    Zander, nie obraź się, ale tylko w bajce idzie dziecko i słownie składa wniosek. A Burmistż leci i odrazu go spełnia.
    Wiesz o co chodzi...
    Co do;
    "Znacie Ordynację Wyborczą do Zarządów Okręgu ? Wiecie jak wybierany jest Zarząd Okręgu ?"
    Pisałem jak powinno być, i nie będę się powtarzał, Bo zbynio, mi wytknie że się powtarzam.

    Zbynio, tak powtarzam się. Czyli nie zmieniam zdania... Bo wiem co piszę i jak narazie nikt nie udowodnił że się myle. Udowadniają tylko to że "Mają do garbatego pretensje że ma dzieci prostae"
    "powiedz mi co mam zrobić? chcę zapłacić i łowić w rybnym i czystym łowiku? chcę mieć gdzie zacumować łódź? chcę dojechać dobrą drogą itd..? odpowiedź jest taka jedź na łowisko prywatne i może to niegłupi pomysł?
    Polsce do zachodu jeszcze dużo brakuje mimo, że jesteśmy w Unii, a to dzięki spuściźnie po komunie i tego nie zmienisz. warto czasami posłuchać starszych."

    Spuścizna po komunie to mentalność ludzi. Co myślą tak "Czy się stoi czy się leży to wypłata się należy"
    Czyli czy zapłacę więcej, czy zapłacę mniej. Mimo że nie robię co do mnie należy (czego się zobowiązałem) to i tak należy mi dać super łowisko.
    A na swe pytanie sam se odpowiedziałeś, podkreśliłem to pogrubieniem tekstu.


    I zanim ktoś zacznie mi coś zarzucać. To niech się zastanowi na czym polega działalność organizacji.
    Bo tam na zebraniach większością głosów ustala się co ma być zrobione i zgodnie z przepisami musi być to spisane na piśmie jako uchwała. I by coś zrobić muszą uchwalić, na wniosek pisemny muszą dać decyzję na piśmie. Bo w razie kontroli to dokumenty są sprawdzane, nie to co było powiedziane, bo to nigdzie nie jest odnotowane...

    Tak więc do kogo możecie mieć pretensje, Że akurat na zebrania chodzą oni, nie wy?
    Oni uchwalili to co uważali za słuszne, was tam nie było tak więc nikt was nie słyszał, i sprzeciwu dać nie mogliście bo jak?...

  • Zander51 2013-10-05 23:04:43

    Gadał dziad do obrazu...

  • perwer 2013-10-05 23:44:35

    Co wy wiecie o zbijaniu ....

  • zbynio 33 2013-10-06 11:23:58

    Co wy wiecie o zbijaniu ....
     byłeś w Stanach?? a ja z nam kogoś kto był i on mi powiedział....

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-07 09:49:14

    Gadał dziad do obrazu...

    I tak to jest jak zabraknie argumentów.
    Ja znam koła wędkarskie, kluby. Które działają i dbają o swoje. I mają dobre wyniki osiągnięte tymi malutkimi kroczkami. I oni są przykładem, bo wiedzą i widzą jakie namacalne są efekty tych małych kroczków. I nie kosztuje to ich ogromnych nakładów finansowych, jak też czasu. Nie mówią że nie ma sensu, czy że nie da rady.
    Po prostu kroczek po kroczku dążą do osiągnięcia celu.

  • Zander51 2013-10-07 10:19:34

    Ale o czym piszesz ?

  • Artur z Ketrzyna 2013-10-07 10:43:50

    Ale o czym piszesz ?

    O prawidłowym zarządzaniu kołem i łowiskami (dbaniu o nie).

  • pawelz 2013-10-07 10:50:27

    Artur . Mnie zależy na łowieniu w całym kraju za jedną opłatą . Nie interesuje mnie płacenie za zezwolenia na poszczególne okręgi oddzielnie, bo ludzi nie stać na takie wydatki. Każdy  autonomiczny okręg będzie wędkarzy z poza regionu gnębił opłatami żeby bnudżet podreperowć pod pretekstem zarybień.  A tak mimo chodem to okręgi są autonomiczne skoro same ustalają wysokość kwot za zezwolenia. I jak wydają te pieniądze? Lepiej przemilczeć to, bo szlak człowieka trafia.Gdy stworzymy okręgi wielkości obwodów ,to ile nowych stanowisk prezesów powstanie za naszą kasę . Nie wspomnę o reszcie w zarządach.
    Hipolita, to idź na zebranie i złóż wniosek by wprowadzono dodatkową składkę umożliwiającą łowić w całym kraju w wodach PZW.
    Wtedy kto będzie chciał łowić w całym kraju to opłaci krajową (200% okręgowej), a kto w swoim regionie to okręgową.
    Jak już wspominałem. W zależności od regionu. Są różne kultury ludzi jak i zarobki. Jednym zależy na zadbaniu o łowiska. Dlatego mają wyższą składkę i są aktywniejsi itd.
    Inni myślą tylko o tanim dostępie do wody, i zwalają na innych że tak jest jak jest...
    Dlatego okręgi się odseparowały, by móc samemu zarządzać pieniędzmi które wpłacają wędkarze chcący łowić na ich wodach. W innym przypadku ta kaska trafia do innego okręgu i w ten sposób jest różnica we wpływach a łowiącymi, czyli korzystającymi z wód i czerpiacymi pozytek, a budrzet jest zmiejszony, bo kasa poszła gdzie indziej...
    Czy ty chcesz tym sposobem żerować na pracy innych? W jaki sposób chcesz by te twoje wpłacone składki trafiły do tych okręgów, gdzie chcesz wędkować, jeśli opłacisz jedną składkę i będziesz łowił ile wlezie i gdzie popadnie?
    Płacisz jedną składkę członkowską na cały kraj, a dodatkowo opłacasz tylko składkę okręgową na inny okręg, jeśli chcesz tam też wędkować.

    Artur za taki tekst jestem sklonny postawic Ci dobrego łiskacza :). Nic dodac, nic ujac odnosnie skladki ogolnokrajowej :)

  • JKarp 2013-10-07 11:01:46

    Z jednym małym wyjątkiem Paweł :" Jak już wspominałem. W zależności od regionu. Są różne kultury ludzi jak i zarobki. Jednym zależy na zadbaniu o łowiska. Dlatego mają wyższą składkę i są aktywniejsi itd. "
    I dlatego, że płocko-włocławski okręg miał wysokie składki ( bardzo wysokie ) ryb tam w bród, a okręg jest jednym z najlepiej zarządzanych w Polsce...I wszyscy chcą ten okręg przejąć.
    JK

  • Zander51 2013-10-07 11:14:26

    Odpowiedzcie mi panowie, czy jest w Polsce lepszy okręg pod względem atrakcji, wypoczynku letniego całych rodzin jak Warmia i Mazury ? Chyba przecież nie ma. To dlaczego wędkarze narzekają na brak ryb ?
    Odpowiedź jest prosta. Odpowiednich zarybień nie ma od dawna. Uważam, że zbija się wielką kasę na fałszowaniu dokumentacji o zarybieniach. Wiem,że to poważny zarzut, ale CBA, czy NIK dojdą prawdy. Jesteśmy oszukiwani od lat. A rządząca partia sprzyja złodziejaszkom, cwaniaczkom i kombinatorom, bo z takich ludzi się wywodzi...



Reklama
Reklama