Ghostmir.... ty człowieku naprawdę masz z tym problem. Ghostmira się pozbyłeś. A to co napisałeś o tym całym moderskim układzie.....to znaczy że jeżeli któryś moderator będzie przeginał nagminnie pałę, to reszta moderatorów będzie mu jeszcze klaskać? Brawo!
Solidarność panów jest wstrząsająca. Może tu przytoczyć obszerne fragmenty szykan przesyłanych przez panów moderów do niewinnych ludzi. Szykany, groźby, wulgaryzmy, a wszystko to bezpodstawne.
Mnie oskarżasz o nagminne łamanie regulaminu, rzucasz jakimiś nazwiskami ( do czego nie masz prawa) przywołujesz wciąż duchy przeszłości które cię straszą, a przy tym używasz zazwyczaj języka powiedzmy na dość paskudnym poziomie. Dodatkowo floodujesz wklejając okna z wypowiedziami wielkości ekranu. Wciągasz w te gry innych moderatorów, np Luxisa. Posyłacie niewinnym ludziom kalumnie i groźby na priv. W tym także jednemu z moderatorów ( który notabene nie ma z tym wszystkim nic wspólnego) Usuwasz mi posty bo łamią regulamin , choć były to rzeczy pisane wręcz przyjacielskim tonem i chodziło o wspomnienia z młodych lat, ale w innych wątkach nafaszerowanych chamstwem, miniętych z tematem o kilometr, zaczepkami i kalumniami nie widzisz bo piszą je twoi koledzy którzy mają ci pomóc w prywatnej wojnie.
Tak, prywatna twoja wojna panie mastiff. Więc nie oczekuj, że będę milczał bo tobie się tak podoba. Prywatna wojna, w którą wciągasz innych moderatorów i swoich kolegów oraz innych użytkowników. Nie jesteś obiektywny. Dlatego nie nadajesz się na moderatora.
I zauważ, że wszystkie posty utrzymuję w kulturalnym tonie, więc możesz się uczepić jedynie tego, że są nie na temat. Ale wiele tu takich jest, nawet twoich.
To moderatorzy się wzajemnie kłócą ze sobą? Czy to userzy napadają na moderów?
Moderatorzy wnikają w dyskusje z innymi userami ubliżając im ile tylko wejdzie [tak było z kokuszką czy jak mu czy jej tam ] a po chwili posty znikają :) Dlaczego panie Mastiff ???? By później na zadane przez pana pytanie -prosze mi podać post i miejsce obrazy ?! No nie ma dowodów bo znikają a ubliżanie przez modera było co u innych moderów na innych portalach ja sie nie spotkałem !!!Bo tam są normalni i kulturalni MODERZY [przynajmniej na forum] bo takie mają zadanie Być ,obserwować ,udzielać odpowiedzi ,kasować zbędne posty itp. ale nie gnębić i ubliżać innym userom !!!!!!
to znaczy że jeżeli któryś moderator będzie przeginał nagminnie pałę, to reszta moderatorów będzie mu jeszcze klaskać ?
że jeżeli ma miejsce jakikolwiek konflikt czy wymiana zdań modera z
userem, to NIGDY moder w to zaangażowany nie usuwa SAM takich postów.
Jeżeli inny moder stwierdzi, że są to niepotrzebne teksty, wtedy to robi
on właśnie.
Kiedyś " ktoś " mi zarzucił brak czytania ze zrozumieniem !!! :))
Ehhhhh.....takie bzdury tylko ty umiesz wypłakiwać. Nawet tego nie będę komentował, bo upadnę do twojego poziomu. Ale dobra, klep co tam chcesz, żadna nowość te twoje oskarżenia wszystkich o wszystko, to już twój rytuał. Jeszcze coś?
Temat wyczyściłem ja! Z co trzeciego tematu na forum robicie burdel. Zostawiłem posty, które miały coś wspólnego z głownym tematem reszta to niepotrzebna polemika nic nie wnoszaca do tematu. Jeśli bedzię trzeba zaraz ponownie posty po usuwam.
Ja wiem i rozumiem co czytam. Dyktujesz mi ile razy i gdzie się mam prawo odezwać. A ja ciebie o zgodę pytał nie będę. Jak pisałem wcześniej, coraz więcej osób reaguje alergicznie na ciebie. Pojawiają się nowi mający odwagę powiedzieć co myślą. Nawet wielu starszych użytkowników ma już ciebie dość. Ja się z tego cieszę, bo może wreszcie ktoś w Redakcji zrozumie ze niszczysz to forum. I o to mi tylko chodzi. A teraz czas by był chyba pozamiatać ten wątek prawda?
Ja wiem i rozumiem co czytam. Dyktujesz mi ile razy i gdzie się mam prawo odezwać. A ja ciebie o zgodę pytał nie będę. Jak pisałem wcześniej, coraz więcej osób reaguje alergicznie na ciebie. Pojawiają się nowi mający odwagę powiedzieć co myślą. Nawet wielu starszych użytkowników ma już ciebie dość. Ja się z tego cieszę, bo może wreszcie ktoś w Redakcji zrozumie ze niszczysz to forum. I o to mi tylko chodzi. A teraz czas by był chyba pozamiatać ten wątek prawda?
Ja ci coś dyktuję?? Gdzie? JEDEN przykład. Ciebie maja wszyscy dość, a nie wielu. Ciebie wywalają tu systematycznie za miłość do ojczyzny i chęć do życia. No nie wytrzymam. Wszyscy wiedzą o co ci tylko chodzi, widać to w każdym twoim poście.
Romusss taka jest rola moderatora. Ale tez moderator to prawo musi stosować w odpowiedni sposób, a nie tak, ze mu to daje władzę ponad wszystko i ponad zasady.
withanight88- najlepiej weż cały ten temat usuń jak Ci tak dobrze to idzie kolego dopiero teraz jest burdel-i co to znaczy,że usuniesz jak bedzie trzeba? jak dzieci k...wa jak dzieci
nigdy nie było potrzebne przetrzymywanie ryby w siatce, i regulamin nic o tym nie mówi mozna ja usmiercic i np. zawinac w wilgotna szmatke ja tak robie i wrazie kontroli nikt nie zwracał mi uwagi
Napisałem swoje zdanie odnośnie tej sprawy i myślę,że nie ma co tu więcej pisać.to nie jest rozmowa szanowni panowie,a ja nie mam zamiaru brać udziału w kolejnej rozpierduszce. Nic dobrego dla portalu z takich działań nie wyniknie,ale to akurat nie mój staw i nie moje karpie.
nie mów mi szanowny kolego co mam gdzie robić-nie wydaje mi się ,ze coś źle napisałem.jak uznam ,że trzeba to napisze na priv.jakoś na razie nie mam potrzeby rozmawiać z Tobą prywatnie.
czyli powinno być 124 posty, rozumiem, że 116 było nie na temat, bo aktualnie widoczne jest tylko 8 postów.
Myślę Koledzy, że powinniśmy wypowiadać się tylko w temacie i bardzo sensownie, to ktoś nie będzie musiał poświęcac swojego prywatnego wolnego czasu na czyszczenie tematów :))
Mój śp.Dziadek ,który 30 lat temu zaraził mnie łowieniem rybek,jak chodził na rybki to przeznaczone do zabrania wkładał do takiej specjalnej skórzanej torby.Wcześniej wkładał do torby trawe i inne rośliny-jakie niestety nie zdażyłem sie zapytać,jak zaczeło mnie to interesować.Pamiętam że ryby nawet po całym dniu były świeżutkie ...
Mój śp.Dziadek ,który 30 lat temu zaraził mnie łowieniem rybek,jak chodził na rybki to przeznaczone do zabrania wkładał do takiej specjalnej skórzanej torby.Wcześniej wkładał do torby trawe i inne rośliny-jakie niestety nie zdażyłem sie zapytać,jak zaczeło mnie to interesować.Pamiętam że ryby nawet po całym dniu były świeżutkie ... pokrzywę tak wkładają
Mój śp.Dziadek ,który 30 lat temu zaraził mnie łowieniem rybek,jak chodził na rybki to przeznaczone do zabrania wkładał do takiej specjalnej skórzanej torby.Wcześniej wkładał do torby trawe i inne rośliny-jakie niestety nie zdażyłem sie zapytać,jak zaczeło mnie to interesować.Pamiętam że ryby nawet po całym dniu były świeżutkie ...
Jeżeli wkładamy złowione i przeznaczone do zabrania ryby do siatki to jest kilka ale,siatka nie może być z drutu jakie jeszcze się czasami trafiają.Musi być rozpięta na obręczach i ma być miękka aby nie ranić złowionych ryb ,jest tam coś jeszcze ale to jest najważniejsze
czyli powinno być 124 posty, rozumiem, że 116 było nie na temat, bo aktualnie widoczne jest tylko 8 postów.
Myślę Koledzy, że powinniśmy wypowiadać się tylko w temacie i bardzo sensownie, to ktoś nie będzie musiał poświęcac swojego prywatnego wolnego czasu na czyszczenie tematów :))
Co tu się stało, że wcięło aż tyle postów???
Aktualnie stosunek postów "nie na temat", do tych "na temat" wynosi 126/15. Szok.
Skoro od początku (w mojej ocenie) bezdyskusyjna i jednoznaczna, kwestia braku obowiązku posiadania podczas wędkowania siatki do przechowywania ryb w stanie żywym się wreszcie wyjaśniła, może pora teraz wreszcie zająć się czymś poważnym i wyjaśnić inną niezmiernie istotną kwestię:
"Co to jest i jaką powierzchnię zajmuje stanowisko wędkarskie?".
Może zacznę od przywołania następującego przepisu….
Rozdział III pkt. 6 RAPR
"Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu".
Przykład:
Często spinninguję idąc wzdłuż brzegu rzeki, mając cały swój sprzęt na sobie, a najważniejszy jego element w dłoni ;)... zadając sobie pytanie: "jakie właściwie jest to moje stanowisko wędkarskie i czy goniąc z rybą wzdłuż brzegu wciąż na nim stoję, czy już go opuściłem?" :)
Moim zdaniem (w przypadku spinningisty łowiącego i podążającego wzdłuż brzegu) stanowisko wędkarskie, o ile można w tym przypadku mówić o czymś takim, praktycznie obejmuje obszar na którym on stoi i można powiedzieć, że wynosi on maksymalnie 0,5 m2.
Obszar, o którym wspomina RAPR to koło o promieniu (min.) 5 m ... mający powierzchnię ok. 78,5 m2! Różnica więc jest zasadnicza.
Proponuję jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię, bo choćby śmieci nad brzegami rzek mnóstwo (szczególnie po gumofilcach gruntowych i balangerach) i sprzątnięcie ich wszystkich na odcinku brzegu rzeki, który zwykle przechodzi spinningista przekracza jego fizyczne i techniczne możliwości. Przy okazji należy uregulować kwestię czy stanowisko, które z oczywistych przyczyn znajduje się blisko brzegu obejmuje swym zasięgiem również obszar pokryty wodą, wówczas należałoby sprzątać też śmieci, które znajdują się na dnie takiej rzeki ... :/
Rozdział III pkt 3 RAPR
"Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu. Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko".
… w rozdziale V RAPR mówi się już o odstępach między wędkującymi, a nie między ich stanowiskami:
1.3. Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a/ łowiąc z brzegu - 10 m
b/ między łodziami lub brodząc - 25 m
c/ między łodzią, a wędkującymi z brzegu - 50 m
2.2. Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a/ łowiąc z brzegu lub brodząc - 25 m
b/ łowiąc z łodzi - 50 m
3.2. Przy wędkowaniu tą metodą wędkarz zobowiązany jest zachować minimalną odległość 50 m od innych wędkujących.
4.2. Przy wędkowaniu tą metodą wędkarz zobowiązany jest zachować minimalne odległości od innych wędkujących;
a/ z brzegu lub brodząc – 25 m,
b/ z łodzi – 50 m.
5.5. Przy wędkowaniu tą metodą wędkujący zobowiązany jest zachować minimalną odległość 10 m od innych wędkujących.
Czy w związku z tym należałoby uznać, że stanowisko wędkarskie nie ma obszaru koła o promieniu min. 5 metrów, a jest to po prostu miejsce w którym dany wędkarz stoi (siedzi, leży, kuca, lewituje)?
Skoro z przepisu RAPR (rozdz. III pkt. 6) wprost wynika, że stanowisko wędkarskie musi mieć promień minimum 5 metrów, to jak teraz liczyć odstęp o którym mowa w pkt 3? Od środka geometrycznego stanowiska wędkarskiego, czy też od jego granic, a może właśnie raczej od miejsca w którym stoi (leży, siedzi, kuca) wędkarz?
Czy łowiąc metodą spławikową z brzegu, mogę przyjąć, że moje stanowisko wędkarskie ma promień większy niż 5 m, np. 20 m?
Przecież w RAPR mówi się jedynie o minimalnym promieniu stanowiska wędkarskiego, o maksymalnym nie wspominając. W takim przypadku sąsiedni wędkarz teoretycznie miałby prawo zająć swoje stanowisko 10 m ode mnie, czyli łowiłby de facto w ramach własnego, ale na terenie mojego stanowiska wędkarskiego, oczywiście zgodnie z własnym limitem…
Ciekaw jestem opinii kolegów i koleżanek na ten temat, licząc po cichu, że mój post jest „na temat” ;)
Problem posiadania siatki i stanu ryb w jakim należy je przechowywać rozwiązywano wraz z redakcją WW kilka miesięcy. Więc jak sądzę na rozwikłanie tego bardziej obszernego problemu będziemy musieli zaczekać kilka lat.
Później warto zająć się tym tematem: Czym różni się łowisko od stanowiska wędkarskiego i kto ma do nich prawo?
I tak ...
Rozdział III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do kogo należy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie.
3. Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu. Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko.
Jeśli na danym łowisku wędkuje członek PZW w wieku do lat 14 pod opieką osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską, to w związku z poniższym przepisem łowisko jest ... jego.
II. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
5. Członek PZW do lat 14 ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską.
Warto ustalić co autorzy RAPR rozumieją pod pojęciem "łowisko"... gdyż, należy domniemywać zgodnie z poniższym ...
IV. ZASADY WĘDKOWANIA
3.9. Uprawniony do rybactwa może na danym łowisku wprowadzić ograniczenie lub zakaz stosowania zanęt.
oraz
7. Wprowadza się następujące limity ilościowe ryb do zabrania z łowisk:(...)
... łowisko to raczej staw, jezioro, zbiornik zaporowy, rzeka lub jej odcinek, a nie fragment wody leżący w zasięgu zestawu wędkarskiego.
"Co to jest i jaką powierzchnię zajmuje stanowisko wędkarskie?".
Może zacznę od przywołania następującego przepisu….
Rozdział III pkt. 6 RAPR
"Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czy....
W moim przekonaniu stanowisko, jest to miejsce w którym wędkujesz ( gdzie znajduje się wędka), więc stanowisko stanowi tyle ile zajmuje w danym momencie . Odległości między wędkującymi sprawa prosta od człowieka, do człowieka (zakładając jednak że zajmuje miejsce przy wędkach). Obszar do posprzątania, to teren o promieniu minimum 5m liczony od człowieka zajmującego miejsce przy wędkach. Wedle przepisy spinningista przemieszczający się zarzucając wędkom przynętę zajmuje nowe stanowisko (więc ma obowiązek utrzymać łowisko w czystości). W przaktyce jednak nie wyobrażam tego sobie.
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
Dlatego u góry napisałem: "stanowisko wędkarskie-miejscówka". Wiadomo wszem i wobec, ze na miejscówce przygotowuje się stanowisko wędkarskie. Czyli: na łowisku jest miejscówka, na której przygotowujemy stanowisko.
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
Dlatego u góry napisałem: "stanowisko wędkarskie-miejscówka". Wiadomo wszem i wobec, ze na miejscówce przygotowuje się stanowisko wędkarskie. Czyli: na łowisku jest miejscówka, na której przygotowujemy stanowisko.
...a na stanowisku wariat, podłączony żyłką do wody ...;)
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
Dlatego u góry napisałem: "stanowisko wędkarskie-miejscówka". Wiadomo wszem i wobec, ze na miejscówce przygotowuje się stanowisko wędkarskie. Czyli: na łowisku jest miejscówka, na której przygotowujemy stanowisko.
...a na stanowisku wariat, podłączony żyłką do wody ...;)
raczej na odwrót ... woda podłączona jest żyłką do wariata ... nieuleczalnie chorego na najwspanialszą chorobę świata :D
A czy jest może na którymś zdjęciu własne łowisko członka PZW do lat 14, o którym mowa w rozdz. II pkt. 5 RAPR PZW?
No każde zdjęcie je przedstawia, bo opiekun nie musi wędkować, a nawet nie musi opłacać składek, wystarczy że ma kartę wędkarską i sprawuję w danej chwili opiekę nad młodym wędkarzem.
A czy jest może na którymś zdjęciu własne łowisko członka PZW do lat 14, o którym mowa w rozdz. II pkt. 5 RAPR PZW?
No każde zdjęcie je przedstawia, bo opiekun nie musi wędkować, a nawet nie musi opłacać składek, wystarczy że ma kartę wędkarską i sprawuję w danej chwili opiekę nad młodym wędkarzem.
Kolego Jarosławie, słowo klucz: własne
To, że młody wędkarz z PZW ma dorosłego opiekuna z kartą wędkarską powoduje, że np. dane jezioro, w którym łowi staje się jego własnym łowiskiem?
Moim zdaniem w rozdz. II pkt. 5 RAPR jest błąd logiczny, wystarczy słowo "łowisko" zmienić na "stanowisko".
Zgadza się. Takie kwiatki słowne w RAPR zawsze będą prowadzić do dowolnej interpretacji i kąt widzenia będzie zależny od kąta patrzenia. Ale akurat to nie rzutuje na całość i nie zmienia sensu stricte całości myśli autora. Jakby tak mieli dodać erratę do RAPR, to byłaby taka sama jak ten RAPR.
czyli powinno być 124 posty, rozumiem, że 116 było nie na temat, bo aktualnie widoczne jest tylko 8 postów.
Myślę Koledzy, że powinniśmy wypowiadać się tylko w temacie i bardzo sensownie, to ktoś nie będzie musiał poświęcac swojego prywatnego wolnego czasu na czyszczenie tematów :))
Co tu się stało, że wcięło aż tyle postów???
Aktualnie stosunek postów "nie na temat", do tych "na temat" wynosi 126/15. Szok.
Skoro od początku (w mojej ocenie) bezdyskusyjna i jednoznaczna, kwestia braku obowiązku posiadania podczas wędkowania siatki do przechowywania ryb w stanie żywym się wreszcie wyjaśniła, może pora teraz wreszcie zająć się czymś poważnym i wyjaśnić inną niezmiernie istotną kwestię:
"Co to jest i jaką powierzchnię zajmuje stanowisko wędkarskie?".
Może zacznę od przywołania następującego przepisu….
Rozdział III pkt. 6 RAPR
"Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu".
Przykład:
Często spinninguję idąc wzdłuż brzegu rzeki, mając cały swój sprzęt na sobie, a najważniejszy jego element w dłoni ;)... zadając sobie pytanie: "jakie właściwie jest to moje stanowisko wędkarskie i czy goniąc z rybą wzdłuż brzegu wciąż na nim stoję, czy już go opuściłem?" :)
Moim zdaniem (w przypadku spinningisty łowiącego i podążającego wzdłuż brzegu) stanowisko wędkarskie, o ile można w tym przypadku mówić o czymś takim, praktycznie obejmuje obszar na którym on stoi i można powiedzieć, że wynosi on maksymalnie 0,5 m2.
Obszar, o którym wspomina RAPR to koło o promieniu (min.) 5 m ... mający powierzchnię ok. 78,5 m2! Różnica więc jest zasadnicza.
Proponuję jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię, bo choćby śmieci nad brzegami rzek mnóstwo (szczególnie po gumofilcach gruntowych i balangerach) i sprzątnięcie ich wszystkich na odcinku brzegu rzeki, który zwykle przechodzi spinningista przekracza jego fizyczne i techniczne możliwości. Przy okazji należy uregulować kwestię czy stanowisko, które z oczywistych przyczyn znajduje się blisko brzegu obejmuje swym zasięgiem również obszar pokryty wodą, wówczas należałoby sprzątać też śmieci, które znajdują się na dnie takiej rzeki ... :/
Rozdział III pkt 3 RAPR
"Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu . Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko".
… w rozdziale V RAPR mówi się już o odstępach między wędkującymi, a nie między ich stanowiskami:
1.3. Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a/ łowiąc z brzegu - 10 m
b/ między łodziami lub brodząc - 25 m
c/ między łodzią, a wędkującymi z brzegu - 50 m
2.2. W ę dkarz łowi ą cy ryby t ą metod ą , zobowi ą zany jest do zachowania nast ę puj ą cych minimalnych odst ę pów od innych w ę dkuj ą cych:
a/ łowi ą c z brzegu lub brodz ą c - 25 m
b/ łowi ą c z łodzi - 50 m
3.2. Przy w ę dkowaniu t ą metod ą w ę dkarz zobowi ą zany jest zachowa ć minimaln ą odległo ść 50 m od innych w ę dkuj ą cych.
4.2. Przy w ę dkowaniu t ą metod ą w ę dkarz zobowi ą zany jest zachowa ć minimalne odległo ś ci od innych w ę dkuj ą cych;
a/ z brzegu lub brodz ą c – 25 m,
b/ z łodzi – 50 m.
5.5. Przy w ę dkowaniu t ą metod ą w ę dkuj ą cy zobowi ą zany jest zachowa ć minimaln ą odległo ść 10 m od innych w ę dkuj ą cych.
Czy w związku z tym należałoby uznać, że stanowisko wędkarskie nie ma obszaru koła o promieniu min. 5 metrów, a jest to po prostu miejsce w którym dany wędkarz stoi (siedzi, leży, kuca, lewituje)?
Skoro z przepisu RAPR (rozdz. III pkt. 6) wprost wynika, że stanowisko wędkarskie musi mieć promień minimum 5 metrów, to jak teraz liczyć odstęp o którym mowa w pkt 3? Od środka geometrycznego stanowiska wędkarskiego, czy też od jego granic, a może właśnie raczej od miejsca w którym stoi (leży, siedzi, kuca) wędkarz?
Czy łowiąc metodą spławikową z brzegu, mogę przyjąć, że moje stanowisko wędkarskie ma promień większy niż 5 m, np. 20 m?
Przecież w RAPR mówi się jedynie o minimalnym promieniu stanowiska wędkarskiego, o maksymalnym nie wspominając. W takim przypadku sąsiedni wędkarz teoretycznie miałby prawo zająć swoje stanowisko 10 m ode mnie, czyli łowiłby de facto w ramach własnego, ale na terenie mojego stanowiska wędkarskiego, oczywiście zgodnie z własnym limitem…
Ciekaw jestem opinii kolegów i koleżanek na ten temat, licząc po cichu, że mój post jest „na temat” ;)
pozdrawiam
Dla mnie sprawa jest prosta i oczywista.
Ad 1 Stanowisko ma obszar koła po którego środku znajduje się wędkarz.
Ad 2 Wyraźnie napisane jest że wędkarz powinien zachować odstęp od innego wędkującego ( a więc środka geometrycznego stanowiska).Czyli od wędkarza a nie krawędzi stanowiska.
Ad 3 W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska a o minimalnym promieniu do sprzątania.
Ad 1 Stanowisko ma obszar koła po którego środku znajduje się wędkarz.
Ad 2 Wyraźnie napisane jest że wędkarz powinien zachować odstęp od innego wędkującego ( a więc środka geometrycznego stanowiska).Czyli od wędkarza a nie krawędzi stanowiska.
Ad 3 W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiskaa o minimalnym promieniu do sprzątania.
Ad Ad 1 Można tak założyć. Wówczas oprócz syfu na brzegu po śmieciarzach, dochodzi nam jeszcze sprzątanie części dna, które w tym kole z oczywistych względów się znajduje.
Ad Ad 2 O zachowaniu odstępów między wędkującymi jest mowa w rozdziale V, w rozdziale III mówi się o zajmowaniu stanowisk między tymi wędkującymi. O tym, że odstęp należy liczyć od wędkarza do wędkarza wiadomo z rozdziału V RAPR.
Ad Ad 3 cyt. "W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska" ... a to coś nowego. Pewnie miało być "stanowiska", a nie "łowiska" co? Przyznaj się kolego, to ty pisałeś RAPR? ;)
W RAPR mówi się o minimalnym promieniu, w jakim stanowisko wędkarskie ma być czyste, z czego wprost wynika logiczny wniosek, że taki jest właśnie jego minimalny promień.
Ghostmir.... ty człowieku naprawdę masz z tym problem. Ghostmira się pozbyłeś. A to co napisałeś o tym całym moderskim układzie.....to znaczy że jeżeli któryś moderator będzie przeginał nagminnie pałę, to reszta moderatorów będzie mu jeszcze klaskać? Brawo!
Solidarność panów jest wstrząsająca. Może tu przytoczyć obszerne fragmenty szykan przesyłanych przez panów moderów do niewinnych ludzi. Szykany, groźby, wulgaryzmy, a wszystko to bezpodstawne.
Mnie oskarżasz o nagminne łamanie regulaminu, rzucasz jakimiś nazwiskami ( do czego nie masz prawa) przywołujesz wciąż duchy przeszłości które cię straszą, a przy tym używasz zazwyczaj języka powiedzmy na dość paskudnym poziomie. Dodatkowo floodujesz wklejając okna z wypowiedziami wielkości ekranu. Wciągasz w te gry innych moderatorów, np Luxisa. Posyłacie niewinnym ludziom kalumnie i groźby na priv. W tym także jednemu z moderatorów ( który notabene nie ma z tym wszystkim nic wspólnego) Usuwasz mi posty bo łamią regulamin , choć były to rzeczy pisane wręcz przyjacielskim tonem i chodziło o wspomnienia z młodych lat, ale w innych wątkach nafaszerowanych chamstwem, miniętych z tematem o kilometr, zaczepkami i kalumniami nie widzisz bo piszą je twoi koledzy którzy mają ci pomóc w prywatnej wojnie.
Tak, prywatna twoja wojna panie mastiff. Więc nie oczekuj, że będę milczał bo tobie się tak podoba. Prywatna wojna, w którą wciągasz innych moderatorów i swoich kolegów oraz innych użytkowników. Nie jesteś obiektywny. Dlatego nie nadajesz się na moderatora.
I zauważ, że wszystkie posty utrzymuję w kulturalnym tonie, więc możesz się uczepić jedynie tego, że są nie na temat. Ale wiele tu takich jest, nawet twoich.
PS: Czy według ciebie Mastiff mam pisać do ciebie prośby o pozwolenie zabrania głosu w danym wątku? Nie przesadzasz nieco?
To moderatorzy się wzajemnie kłócą ze sobą? Czy to userzy napadają na moderów?
Moderatorzy wnikają w dyskusje z innymi userami ubliżając im ile tylko wejdzie [tak było z kokuszką czy jak mu czy jej tam ] a po chwili posty znikają :) Dlaczego panie Mastiff ????
By później na zadane przez pana pytanie -prosze mi podać post i miejsce obrazy ?!
No nie ma dowodów bo znikają a ubliżanie przez modera było co u innych moderów na innych portalach ja sie nie spotkałem !!!Bo tam są normalni i kulturalni MODERZY [przynajmniej na forum] bo takie mają zadanie
Być ,obserwować ,udzielać odpowiedzi ,kasować zbędne posty itp. ale nie gnębić i ubliżać innym userom !!!!!!
to znaczy że jeżeli któryś moderator będzie przeginał nagminnie pałę, to reszta moderatorów będzie mu jeszcze klaskać ?
że jeżeli ma miejsce jakikolwiek konflikt czy wymiana zdań modera z userem, to NIGDY moder w to zaangażowany nie usuwa SAM takich postów. Jeżeli inny moder stwierdzi, że są to niepotrzebne teksty, wtedy to robi on właśnie.
Kiedyś " ktoś " mi zarzucił brak czytania ze zrozumieniem !!! :))
Odpisałem Panu Błękitnemu na priv. Bo tu nie ma co więcej gadać.
Ehhhhh.....takie bzdury tylko ty umiesz wypłakiwać. Nawet tego nie będę komentował, bo upadnę do twojego poziomu. Ale dobra, klep co tam chcesz, żadna nowość te twoje oskarżenia wszystkich o wszystko, to już twój rytuał. Jeszcze coś?
To już nie wiem ? Czytać ze zrozumieniem , czy nie ???!!!
I gdzie imiennie kogoś bronię lub wymieniam personalnie ?
PS: Czy według ciebie Mastiff mam pisać do ciebie prośby o pozwolenie zabrania głosu w danym wątku? Nie przesadzasz nieco?
No i to czytanie tekstu z jego zrozumieniem i interpretowaniem....... Bezcenne.
Temat wyczyściłem ja! Z co trzeciego tematu na forum robicie burdel.
Zostawiłem posty, które miały coś wspólnego z głownym tematem reszta to niepotrzebna polemika nic nie wnoszaca do tematu.
Jeśli bedzię trzeba zaraz ponownie posty po usuwam.
Ja wiem i rozumiem co czytam. Dyktujesz mi ile razy i gdzie się mam prawo odezwać. A ja ciebie o zgodę pytał nie będę. Jak pisałem wcześniej, coraz więcej osób reaguje alergicznie na ciebie. Pojawiają się nowi mający odwagę powiedzieć co myślą. Nawet wielu starszych użytkowników ma już ciebie dość. Ja się z tego cieszę, bo może wreszcie ktoś w Redakcji zrozumie ze niszczysz to forum. I o to mi tylko chodzi. A teraz czas by był chyba pozamiatać ten wątek prawda?
To już nie wiem ? Czytać ze zrozumieniem , czy nie ???!!!
I gdzie imiennie kogoś bronię lub wymieniam personalnie ?
Jakbyś nie czytał to i tak są tutaj na tym forum dwa punkty które musisz przestrzegać
Punkt 1
-Moderator ma zawsze racje !!!
Punkt 2
- Jeśli moderator nie ma racji -patrz i stosuj punkt 1
To tak na wesoło :)
Ja wiem i rozumiem co czytam. Dyktujesz mi ile razy i gdzie się mam prawo odezwać. A ja ciebie o zgodę pytał nie będę. Jak pisałem wcześniej, coraz więcej osób reaguje alergicznie na ciebie. Pojawiają się nowi mający odwagę powiedzieć co myślą. Nawet wielu starszych użytkowników ma już ciebie dość. Ja się z tego cieszę, bo może wreszcie ktoś w Redakcji zrozumie ze niszczysz to forum. I o to mi tylko chodzi. A teraz czas by był chyba pozamiatać ten wątek prawda?
Ja ci coś dyktuję?? Gdzie? JEDEN przykład. Ciebie maja wszyscy dość, a nie wielu. Ciebie wywalają tu systematycznie za miłość do ojczyzny i chęć do życia. No nie wytrzymam. Wszyscy wiedzą o co ci tylko chodzi, widać to w każdym twoim poście.
Romusss taka jest rola moderatora. Ale tez moderator to prawo musi stosować w odpowiedni sposób, a nie tak, ze mu to daje władzę ponad wszystko i ponad zasady.
withanight88- najlepiej weż cały ten temat usuń jak Ci tak dobrze to idzie kolego dopiero teraz jest burdel-i co to znaczy,że usuniesz jak bedzie trzeba?
jak dzieci k...wa jak dzieci
nigdy nie było potrzebne przetrzymywanie ryby w siatce,
i regulamin nic o tym nie mówi
mozna ja usmiercic i np. zawinac w wilgotna szmatke
ja tak robie i wrazie kontroli nikt nie zwracał mi uwagi
Napisałem swoje zdanie odnośnie tej sprawy i myślę,że nie ma co tu więcej pisać.to nie jest rozmowa szanowni panowie,a ja nie mam zamiaru brać udziału w kolejnej rozpierduszce.
Nic dobrego dla portalu z takich działań nie wyniknie,ale to akurat nie mój staw i nie moje karpie.
spines21 takie pytania zadawaj na priv.
nie mów mi szanowny kolego co mam gdzie robić-nie wydaje mi się ,ze coś źle napisałem.jak uznam ,że trzeba to napisze na priv.jakoś na razie nie mam potrzeby rozmawiać z Tobą prywatnie.
:-) !!!!!
Hurray! Sprawa wyjaśniona!
To jest normalnie mistrzostwo świata, posty w tym temacie znikają szybciej niż są dodawane :))))) zresztą, jak widzę, nie tylko w tym :))
To jest normalnie mistrzostwo świata, posty w tym temacie znikają szybciej niż są dodawane :))))) zresztą, jak widzę, nie tylko w tym :))
Bo żeś pan trafił do prywatnego forum
Mechanicy Red Bulla nie mają szans przy tych Moderach
Na stronie głownej widać jest tak napisane :
Odpowiedż Redakcji WW na pytanie w sprawie siatek | 124
czyli powinno być 124 posty, rozumiem, że 116 było nie na temat, bo aktualnie widoczne jest tylko 8 postów.
Myślę Koledzy, że powinniśmy wypowiadać się tylko w temacie i bardzo sensownie, to ktoś nie będzie musiał poświęcac swojego prywatnego wolnego czasu na czyszczenie tematów :))
Mój śp.Dziadek ,który 30 lat temu zaraził mnie łowieniem rybek,jak chodził na rybki to przeznaczone do zabrania wkładał do takiej specjalnej skórzanej torby.Wcześniej wkładał do torby trawe i inne rośliny-jakie niestety nie zdażyłem sie zapytać,jak zaczeło mnie to interesować.Pamiętam że ryby nawet po całym dniu były świeżutkie ...
Mój śp.Dziadek ,który 30 lat temu zaraził mnie łowieniem rybek,jak chodził na rybki to przeznaczone do zabrania wkładał do takiej specjalnej skórzanej torby.Wcześniej wkładał do torby trawe i inne rośliny-jakie niestety nie zdażyłem sie zapytać,jak zaczeło mnie to interesować.Pamiętam że ryby nawet po całym dniu były świeżutkie ...
pokrzywę tak wkładają
Mój śp.Dziadek ,który 30 lat temu zaraził mnie łowieniem rybek,jak chodził na rybki to przeznaczone do zabrania wkładał do takiej specjalnej skórzanej torby.Wcześniej wkładał do torby trawe i inne rośliny-jakie niestety nie zdażyłem sie zapytać,jak zaczeło mnie to interesować.Pamiętam że ryby nawet po całym dniu były świeżutkie ...
Pokrzywa lub/i chrzan
W pokrzywy najlepiej.
niektórzy złowią rybę, dają jej w łeb i też w pokrzywy. A po skończonym łowieniu biorą po 10sztuk do domu...
Jeżeli wkładamy złowione i przeznaczone do zabrania ryby do siatki to jest kilka ale,siatka nie może być z drutu jakie jeszcze się czasami trafiają.Musi być rozpięta na obręczach i ma być miękka aby nie ranić złowionych ryb ,jest tam coś jeszcze ale to jest najważniejsze
Na stronie głownej widać jest tak napisane :
Odpowiedż Redakcji WW na pytanie w sprawie siatek | 124
czyli powinno być 124 posty, rozumiem, że 116 było nie na temat, bo aktualnie widoczne jest tylko 8 postów.
Myślę Koledzy, że powinniśmy wypowiadać się tylko w temacie i bardzo sensownie, to ktoś nie będzie musiał poświęcac swojego prywatnego wolnego czasu na czyszczenie tematów :))
Co tu się stało, że wcięło aż tyle postów???
Aktualnie stosunek postów "nie na temat", do tych "na temat" wynosi 126/15. Szok.
Skoro od początku (w mojej ocenie) bezdyskusyjna i jednoznaczna, kwestia braku obowiązku posiadania podczas wędkowania siatki do przechowywania ryb w stanie żywym się wreszcie wyjaśniła, może pora teraz wreszcie zająć się czymś poważnym i wyjaśnić inną niezmiernie istotną kwestię:
"Co to jest i jaką powierzchnię zajmuje stanowisko wędkarskie?".
Może zacznę od przywołania następującego przepisu….
Rozdział III pkt. 6 RAPR
"Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu".
Przykład:
Często spinninguję idąc wzdłuż brzegu rzeki, mając cały swój sprzęt na sobie, a najważniejszy jego element w dłoni ;)... zadając sobie pytanie: "jakie właściwie jest to moje stanowisko wędkarskie i czy goniąc z rybą wzdłuż brzegu wciąż na nim stoję, czy już go opuściłem?" :)
Moim zdaniem (w przypadku spinningisty łowiącego i podążającego wzdłuż brzegu) stanowisko wędkarskie, o ile można w tym przypadku mówić o czymś takim, praktycznie obejmuje obszar na którym on stoi i można powiedzieć, że wynosi on maksymalnie 0,5 m2.
Obszar, o którym wspomina RAPR to koło o promieniu (min.) 5 m ... mający powierzchnię ok. 78,5 m2! Różnica więc jest zasadnicza.
Proponuję jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię, bo choćby śmieci nad brzegami rzek mnóstwo (szczególnie po gumofilcach gruntowych i balangerach) i sprzątnięcie ich wszystkich na odcinku brzegu rzeki, który zwykle przechodzi spinningista przekracza jego fizyczne i techniczne możliwości. Przy okazji należy uregulować kwestię czy stanowisko, które z oczywistych przyczyn znajduje się blisko brzegu obejmuje swym zasięgiem również obszar pokryty wodą, wówczas należałoby sprzątać też śmieci, które znajdują się na dnie takiej rzeki ... :/
Rozdział III pkt 3 RAPR
"Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu. Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko".
… w rozdziale V RAPR mówi się już o odstępach między wędkującymi, a nie między ich stanowiskami:
1.3. Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a/ łowiąc z brzegu - 10 m
b/ między łodziami lub brodząc - 25 m
c/ między łodzią, a wędkującymi z brzegu - 50 m
2.2. Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a/ łowiąc z brzegu lub brodząc - 25 m
b/ łowiąc z łodzi - 50 m
3.2. Przy wędkowaniu tą metodą wędkarz zobowiązany jest zachować minimalną odległość 50 m od innych wędkujących.
4.2. Przy wędkowaniu tą metodą wędkarz zobowiązany jest zachować minimalne odległości od innych wędkujących;
a/ z brzegu lub brodząc – 25 m,
b/ z łodzi – 50 m.
5.5. Przy wędkowaniu tą metodą wędkujący zobowiązany jest zachować minimalną odległość 10 m od innych wędkujących.
Czy w związku z tym należałoby uznać, że stanowisko wędkarskie nie ma obszaru koła o promieniu min. 5 metrów, a jest to po prostu miejsce w którym dany wędkarz stoi (siedzi, leży, kuca, lewituje)?
Skoro z przepisu RAPR (rozdz. III pkt. 6) wprost wynika, że stanowisko wędkarskie musi mieć promień minimum 5 metrów, to jak teraz liczyć odstęp o którym mowa w pkt 3? Od środka geometrycznego stanowiska wędkarskiego, czy też od jego granic, a może właśnie raczej od miejsca w którym stoi (leży, siedzi, kuca) wędkarz?
Czy łowiąc metodą spławikową z brzegu, mogę przyjąć, że moje stanowisko wędkarskie ma promień większy niż 5 m, np. 20 m?
Przecież w RAPR mówi się jedynie o minimalnym promieniu stanowiska wędkarskiego, o maksymalnym nie wspominając. W takim przypadku sąsiedni wędkarz teoretycznie miałby prawo zająć swoje stanowisko 10 m ode mnie, czyli łowiłby de facto w ramach własnego, ale na terenie mojego stanowiska wędkarskiego, oczywiście zgodnie z własnym limitem…
Ciekaw jestem opinii kolegów i koleżanek na ten temat, licząc po cichu, że mój post jest „na temat” ;)
pozdrawiam
Problem posiadania siatki i stanu ryb w jakim należy je przechowywać rozwiązywano wraz z redakcją WW kilka miesięcy. Więc jak sądzę na rozwikłanie tego bardziej obszernego problemu będziemy musieli zaczekać kilka lat.
Oby kolego :D
Później warto zająć się tym tematem:
Czym różni się łowisko od stanowiska wędkarskiego i kto ma do nich prawo?
I tak ...
Rozdział III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do kogo należy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie.
3. Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu. Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko.
Jeśli na danym łowisku wędkuje członek PZW w wieku do lat 14 pod opieką osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską, to w związku z poniższym przepisem łowisko jest ... jego.
II. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
5. Członek PZW do lat 14 ma prawo wędkować z następującymi ograniczeniami: w ramach własnego łowiska, zgodnie z limitem ilościowym i wagowym, wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską.
Warto ustalić co autorzy RAPR rozumieją pod pojęciem "łowisko"... gdyż, należy domniemywać zgodnie z poniższym ...
IV. ZASADY WĘDKOWANIA
3.9. Uprawniony do rybactwa może na danym łowisku wprowadzić ograniczenie lub zakaz stosowania zanęt.
oraz
7. Wprowadza się następujące limity ilościowe ryb do zabrania z łowisk:(...)
... łowisko to raczej staw, jezioro, zbiornik zaporowy, rzeka lub jej odcinek, a nie fragment wody leżący w zasięgu zestawu wędkarskiego.
pozdrawiam
....
"Co to jest i jaką powierzchnię zajmuje stanowisko wędkarskie?".
Może zacznę od przywołania następującego przepisu….
Rozdział III pkt. 6 RAPR
"Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czy....
W moim przekonaniu stanowisko, jest to miejsce w którym wędkujesz ( gdzie znajduje się wędka), więc stanowisko stanowi tyle ile zajmuje w danym momencie . Odległości między wędkującymi sprawa prosta od człowieka, do człowieka (zakładając jednak że zajmuje miejsce przy wędkach). Obszar do posprzątania, to teren o promieniu minimum 5m liczony od człowieka zajmującego miejsce przy wędkach. Wedle przepisy spinningista przemieszczający się zarzucając wędkom przynętę zajmuje nowe stanowisko (więc ma obowiązek utrzymać łowisko w czystości). W przaktyce jednak nie wyobrażam tego sobie.
Oby kolego :D
Później warto zająć się tym tematem:
Czym różni się łowisko od stanowiska wędkarskiego i kto ma do nich prawo?
I tak ...
Łowisko- to gdzie zmierzamy jadąc na ryby ;)Stanowisko- to to co stwarzamy "na łowisku" je łowiąc ;)Łowiska:
Stanowisko wędkarskie-miejscówka:
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
Dlatego u góry napisałem: "stanowisko wędkarskie-miejscówka". Wiadomo wszem i wobec, ze na miejscówce przygotowuje się stanowisko wędkarskie. Czyli: na łowisku jest miejscówka, na której przygotowujemy stanowisko.
Piękne fotki.
A czy jest może na którymś zdjęciu własne łowisko członka PZW do lat 14, o którym mowa w rozdz. II pkt. 5 RAPR PZW?
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
Dlatego u góry napisałem: "stanowisko wędkarskie-miejscówka". Wiadomo wszem i wobec, ze na miejscówce przygotowuje się stanowisko wędkarskie. Czyli: na łowisku jest miejscówka, na której przygotowujemy stanowisko.
...a na stanowisku wariat, podłączony żyłką do wody ...;)
To na drugim zdjęciu, to nie stanowisko, co najwyżej miejscówka ;)
Dlatego u góry napisałem: "stanowisko wędkarskie-miejscówka". Wiadomo wszem i wobec, ze na miejscówce przygotowuje się stanowisko wędkarskie. Czyli: na łowisku jest miejscówka, na której przygotowujemy stanowisko.
...a na stanowisku wariat, podłączony żyłką do wody ...;)
raczej na odwrót ... woda podłączona jest żyłką do wariata ... nieuleczalnie chorego na najwspanialszą chorobę świata :D
pozdrawiam
Piękne fotki.
A czy jest może na którymś zdjęciu własne łowisko członka PZW do lat 14, o którym mowa w rozdz. II pkt. 5 RAPR PZW?
No każde zdjęcie je przedstawia, bo opiekun nie musi wędkować, a nawet nie musi opłacać składek, wystarczy że ma kartę wędkarską i sprawuję w danej chwili opiekę nad młodym wędkarzem.
Piękne fotki.
A czy jest może na którymś zdjęciu własne łowisko członka PZW do lat 14, o którym mowa w rozdz. II pkt. 5 RAPR PZW?
No każde zdjęcie je przedstawia, bo opiekun nie musi wędkować, a nawet nie musi opłacać składek, wystarczy że ma kartę wędkarską i sprawuję w danej chwili opiekę nad młodym wędkarzem.
Kolego Jarosławie, słowo klucz: własne
To, że młody wędkarz z PZW ma dorosłego opiekuna z kartą wędkarską powoduje, że np. dane jezioro, w którym łowi staje się jego własnym łowiskiem?
Moim zdaniem w rozdz. II pkt. 5 RAPR jest błąd logiczny, wystarczy słowo "łowisko" zmienić na "stanowisko".
Zgadza się. Takie kwiatki słowne w RAPR zawsze będą prowadzić do dowolnej interpretacji i kąt widzenia będzie zależny od kąta patrzenia. Ale akurat to nie rzutuje na całość i nie zmienia sensu stricte całości myśli autora. Jakby tak mieli dodać erratę do RAPR, to byłaby taka sama jak ten RAPR.
Na stronie głownej widać jest tak napisane :
Odpowiedż Redakcji WW na pytanie w sprawie siatek | 124
czyli powinno być 124 posty, rozumiem, że 116 było nie na temat, bo aktualnie widoczne jest tylko 8 postów.
Myślę Koledzy, że powinniśmy wypowiadać się tylko w temacie i bardzo sensownie, to ktoś nie będzie musiał poświęcac swojego prywatnego wolnego czasu na czyszczenie tematów :))
Co tu się stało, że wcięło aż tyle postów???
Aktualnie stosunek postów "nie na temat", do tych "na temat" wynosi 126/15. Szok.
Skoro od początku (w mojej ocenie) bezdyskusyjna i jednoznaczna, kwestia braku obowiązku posiadania podczas wędkowania siatki do przechowywania ryb w stanie żywym się wreszcie wyjaśniła, może pora teraz wreszcie zająć się czymś poważnym i wyjaśnić inną niezmiernie istotną kwestię:
"Co to jest i jaką powierzchnię zajmuje stanowisko wędkarskie?".
Może zacznę od przywołania następującego przepisu….
Rozdział III pkt. 6 RAPR
"Wędkarz zobowiązany jest utrzymać w czystości stanowisko wędkarskie w promieniu minimum 5 metrów, bez względu na stan, jaki zastał przed rozpoczęciem połowu".
Przykład:
Często spinninguję idąc wzdłuż brzegu rzeki, mając cały swój sprzęt na sobie, a najważniejszy jego element w dłoni ;)... zadając sobie pytanie: "jakie właściwie jest to moje stanowisko wędkarskie i czy goniąc z rybą wzdłuż brzegu wciąż na nim stoję, czy już go opuściłem?" :)
Moim zdaniem (w przypadku spinningisty łowiącego i podążającego wzdłuż brzegu) stanowisko wędkarskie, o ile można w tym przypadku mówić o czymś takim, praktycznie obejmuje obszar na którym on stoi i można powiedzieć, że wynosi on maksymalnie 0,5 m2.
Obszar, o którym wspomina RAPR to koło o promieniu (min.) 5 m ... mający powierzchnię ok. 78,5 m2! Różnica więc jest zasadnicza.
Proponuję jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię, bo choćby śmieci nad brzegami rzek mnóstwo (szczególnie po gumofilcach gruntowych i balangerach) i sprzątnięcie ich wszystkich na odcinku brzegu rzeki, który zwykle przechodzi spinningista przekracza jego fizyczne i techniczne możliwości. Przy okazji należy uregulować kwestię czy stanowisko, które z oczywistych przyczyn znajduje się blisko brzegu obejmuje swym zasięgiem również obszar pokryty wodą, wówczas należałoby sprzątać też śmieci, które znajdują się na dnie takiej rzeki ... :/
Rozdział III pkt 3 RAPR
"Przy wyborze i zajmowaniu miejsca na łowisku pierwszeństwo ma ten wędkarz, który przybył na nie wcześniej. Przy zajmowaniu stanowisk wędkujący powinni zachować między sobą odpowiednie odstępy, określone w rozdziale V. Regulaminu . Odstępy te mogą być zmniejszone tylko za zgodą wędkarza, który wcześniej zajął dane stanowisko".
… w rozdziale V RAPR mówi się już o odstępach między wędkującymi, a nie między ich stanowiskami:
1.3. Wędkarz łowiący ryby tą metodą, zobowiązany jest do zachowania następujących minimalnych odstępów od innych wędkujących:
a/ łowiąc z brzegu - 10 m
b/ między łodziami lub brodząc - 25 m
c/ między łodzią, a wędkującymi z brzegu - 50 m
2.2. W ę dkarz łowi ą cy ryby t ą metod ą , zobowi ą zany jest do zachowania nast ę puj ą cych minimalnych odst ę pów od innych w ę dkuj ą cych:
a/ łowi ą c z brzegu lub brodz ą c - 25 m
b/ łowi ą c z łodzi - 50 m
3.2. Przy w ę dkowaniu t ą metod ą w ę dkarz zobowi ą zany jest zachowa ć minimaln ą odległo ść 50 m od innych w ę dkuj ą cych.
4.2. Przy w ę dkowaniu t ą metod ą w ę dkarz zobowi ą zany jest zachowa ć minimalne odległo ś ci od innych w ę dkuj ą cych;
a/ z brzegu lub brodz ą c – 25 m,
b/ z łodzi – 50 m.
5.5. Przy w ę dkowaniu t ą metod ą w ę dkuj ą cy zobowi ą zany jest zachowa ć minimaln ą odległo ść 10 m od innych w ę dkuj ą cych.
Czy w związku z tym należałoby uznać, że stanowisko wędkarskie nie ma obszaru koła o promieniu min. 5 metrów, a jest to po prostu miejsce w którym dany wędkarz stoi (siedzi, leży, kuca, lewituje)?
Skoro z przepisu RAPR (rozdz. III pkt. 6) wprost wynika, że stanowisko wędkarskie musi mieć promień minimum 5 metrów, to jak teraz liczyć odstęp o którym mowa w pkt 3? Od środka geometrycznego stanowiska wędkarskiego, czy też od jego granic, a może właśnie raczej od miejsca w którym stoi (leży, siedzi, kuca) wędkarz?
Czy łowiąc metodą spławikową z brzegu, mogę przyjąć, że moje stanowisko wędkarskie ma promień większy niż 5 m, np. 20 m?
Przecież w RAPR mówi się jedynie o minimalnym promieniu stanowiska wędkarskiego, o maksymalnym nie wspominając. W takim przypadku sąsiedni wędkarz teoretycznie miałby prawo zająć swoje stanowisko 10 m ode mnie, czyli łowiłby de facto w ramach własnego, ale na terenie mojego stanowiska wędkarskiego, oczywiście zgodnie z własnym limitem…
Ciekaw jestem opinii kolegów i koleżanek na ten temat, licząc po cichu, że mój post jest „na temat” ;)
pozdrawiam
Dla mnie sprawa jest prosta i oczywista.
Ad 1 Stanowisko ma obszar koła po którego środku znajduje się wędkarz.
Ad 2 Wyraźnie napisane jest że wędkarz powinien zachować odstęp od innego wędkującego ( a więc środka geometrycznego stanowiska).Czyli od wędkarza a nie krawędzi stanowiska.
Ad 3 W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska a o minimalnym promieniu do sprzątania.
prosto i logicznie ,brawo panie Diablo
.
Ad 1 Stanowisko ma obszar koła po którego środku znajduje się wędkarz.
Ad 2 Wyraźnie napisane jest że wędkarz powinien zachować odstęp od innego wędkującego ( a więc środka geometrycznego stanowiska).Czyli od wędkarza a nie krawędzi stanowiska.
Ad 3 W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska a o minimalnym promieniu do sprzątania.
Ad Ad 1 Można tak założyć. Wówczas oprócz syfu na brzegu po śmieciarzach, dochodzi nam jeszcze sprzątanie części dna, które w tym kole z oczywistych względów się znajduje.
Ad Ad 2 O zachowaniu odstępów między wędkującymi jest mowa w rozdziale V, w rozdziale III mówi się o zajmowaniu stanowisk między tymi wędkującymi. O tym, że odstęp należy liczyć od wędkarza do wędkarza wiadomo z rozdziału V RAPR.
Ad Ad 3 cyt. "W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska" ... a to coś nowego. Pewnie miało być "stanowiska", a nie "łowiska" co?
Przyznaj się kolego, to ty pisałeś RAPR? ;)
W RAPR mówi się o minimalnym promieniu, w jakim stanowisko wędkarskie ma być czyste, z czego wprost wynika logiczny wniosek, że taki jest właśnie jego minimalny promień.
Kto wie jaki może być/jest maksymalny?
Przy okazji ... witam kolejnego bota na forum.