Ad 1 Stanowisko ma obszar koła po którego środku znajduje się wędkarz.
Ad 2 Wyraźnie napisane jest że wędkarz powinien zachować odstęp od innego wędkującego ( a więc środka geometrycznego stanowiska).Czyli od wędkarza a nie krawędzi stanowiska.
Ad 3 W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiskaa o minimalnym promieniu do sprzątania.
Ad Ad 1 Można tak założyć. Wówczas oprócz syfu na brzegu po śmieciarzach, dochodzi nam jeszcze sprzątanie części dna, które w tym kole z oczywistych względów się znajduje.
Ad Ad 2 O zachowaniu odstępów między wędkującymi jest mowa w rozdziale V, w rozdziale III mówi się o zajmowaniu stanowisk między tymi wędkującymi. O tym, że odstęp należy liczyć od wędkarza do wędkarza wiadomo z rozdziału V RAPR.
Ad Ad 3 cyt. "W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska" ... a to coś nowego. Pewnie miało być "stanowiska", a nie "łowiska" co? Przyznaj się kolego, to ty pisałeś RAPR? ;)
W RAPR mówi się o minimalnym promieniu, w jakim stanowisko wędkarskie ma być czyste, z czego wprost wynika logiczny wniosek, że taki jest właśnie jego minimalny promień.
Kto wie jaki może być/jest maksymalny?
Ad Ad Ad 1 Można również założyć że musisz oczyścić powietrze z dymu papierosa, grilla, spalin itd. Z wody lepiej nic nie wyciągać bo Strażnik może to pod kłusownictwo podciągnąć:)
Ad Ad Ad 2 Skoro wiadomo wszystko to skąd pytanie.
Ad Ad Ad 3 Masz rację chodziło o stanowisko nie łowisko. "Przejęzyczenie".
Można założyć że 5 m to minimalny promień - bo tyle należy wysprzątać. Ale nie jest to jedyne możliwe założenie. Można założyć że minimalny promień stanowiska to 1 metr ale wysprzątać i tak masz 5. tu chodzi o określenie powierzchni do sprzątania a nie określenie powierzchni stanowiska.
Jeszcze kilka wypowiedzi Diablo i się okaże, że RAPR w całości jest poprawnie sformułowany:) Ale myślę, że dobrze kolega to interpretuje.
RAPR jest napisany językiem "prostym", zrozumiałym dla wielopokoleniowego społeczeństwa. Nie jest wolny od błędów i właściwie można by się przyczepić do większości jego punktów, szukając luk dziur i alternatyw, tylko po co ?. Jeżeli poruszamy naprawdę niejasne zagadnienia, to oki, ale jak zaczniemy szukać "dziury w całym", to napsujemy sobie sami krwi, a przy okazji wyedukujemy kilku nowych etycznych-inaczej .Pozdrawiam Jarek
Jeszcze kilka wypowiedzi Diablo i się okaże, że RAPR w całości jest poprawnie sformułowany:) Ale myślę, że dobrze kolega to interpretuje.
RAPR jest napisany językiem "prostym", zrozumiałym dla wielopokoleniowego społeczeństwa. Nie jest wolny od błędów i właściwie można by się przyczepić do większości jego punktów, szukając luk dziur i alternatyw, tylko po co ?. Jeżeli poruszamy naprawdę niejasne zagadnienia, to oki, ale jak zaczniemy szukać "dziury w całym", to napsujemy sobie sami krwi, a przy okazji wyedukujemy kilku nowych etycznych-inaczej .Pozdrawiam Jarek Słuszne stwierdzenie Jarku lecz jak sam widziałeś było w RAPRie parę rzeczy i to cholernie ważnych (siatka czy zabijanie i przechowywanie ryb) których poprawna interpretacja wywołała niejedną wojenkę więc jeśli są jeszcze jakieś niedomówienie to sądzę iż warto było by je wyjaśnić. A takowym może być miejscówka w przypadku spinningisty. W tym przypadku nie powinno się mówić o jakimkolwiek zajmowaniu stanowiska bo jak ktoś słusznie zauważył taki wędkarz nie jest w stanie fizycznie posprzątać czasem nawet kilkunastu kilometrów rzeki. I oby wszyscy strażnicy to rozumieli. Co innego łowienie stacjonarne. Choć sam przepis o sprzątaniu, mimo iż sam często to robię ale nie zawsze, bardzo mi się nie podoba. Z jednej strony dbanie o nasze łowiska przez nas samych z drugiej przymus do robienie czegoś co powinno leżeć tylko i wyłącznie w gestii dzierżawcy danego akwenu. To tak jakbym miał sprzątać śmieci sąsiada tylko dlatego że poszedłem do niego w odwiedziny. Mi to jakoś się nie zazębia, myśląc oczywiście z punktu prawa. Pozdrawiam
Cześć Ja to nawet posunę się do takiego stwierdzenia: Sezon grilowo-opalających się za nami. Z punktu widzenia prawa i równości PSR lub Policja może i powinna nałożyć mandat za śmieci w miejscu grilowania i opalania się. No bo jak to? Wędkarzowi nakazano a Kowalskiemu co przejechał nad wodę wolno wszystko łącznie z siedzeniem w syfie i co gorsze zostawieniu go pod krzaczkiem? Janusz JKarp
Cześć Ja to nawet posunę się do takiego stwierdzenia: Sezon grilowo-opalających się za nami. Z punktu widzenia prawa i równości PSR lub Policja może i powinna nałożyć mandat za śmieci w miejscu grilowania i opalania się. No bo jak to? Wędkarzowi nakazano a Kowalskiemu co przejechał nad wodę wolno wszystko łącznie z siedzeniem w syfie i co gorsze zostawieniu go pod krzaczkiem? Janusz JKarp
Myślę że siatka do przetrzymywania ryb jest i nie jest potrzebna dla wędkarza który chce sprawdzić ile ryb jest wstanie złowić w czasie np. 4 godz. siatka jest potrzebna żeby ryby wróciły do wody, a jeżeli chce jakąś rybę zabrać należy rybę uśmiercić, a przetrzymanie jest bardzo proste zerwać trochę pokrzyw ryby się świetnie przetrzymują
Przy okazji ... witam kolejnego bota na forum.
;))))
.
Ad 1 Stanowisko ma obszar koła po którego środku znajduje się wędkarz.
Ad 2 Wyraźnie napisane jest że wędkarz powinien zachować odstęp od innego wędkującego ( a więc środka geometrycznego stanowiska).Czyli od wędkarza a nie krawędzi stanowiska.
Ad 3 W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska a o minimalnym promieniu do sprzątania.
Ad Ad 1 Można tak założyć. Wówczas oprócz syfu na brzegu po śmieciarzach, dochodzi nam jeszcze sprzątanie części dna, które w tym kole z oczywistych względów się znajduje.
Ad Ad 2 O zachowaniu odstępów między wędkującymi jest mowa w rozdziale V, w rozdziale III mówi się o zajmowaniu stanowisk między tymi wędkującymi. O tym, że odstęp należy liczyć od wędkarza do wędkarza wiadomo z rozdziału V RAPR.
Ad Ad 3 cyt. "W rapr nie mówi się o minimalnym promieniu łowiska" ... a to coś nowego. Pewnie miało być "stanowiska", a nie "łowiska" co?
Przyznaj się kolego, to ty pisałeś RAPR? ;)
W RAPR mówi się o minimalnym promieniu, w jakim stanowisko wędkarskie ma być czyste, z czego wprost wynika logiczny wniosek, że taki jest właśnie jego minimalny promień.
Kto wie jaki może być/jest maksymalny?
Ad Ad Ad 1 Można również założyć że musisz oczyścić powietrze z dymu papierosa, grilla, spalin itd. Z wody lepiej nic nie wyciągać bo Strażnik może to pod kłusownictwo podciągnąć:)
Ad Ad Ad 2 Skoro wiadomo wszystko to skąd pytanie.
Ad Ad Ad 3 Masz rację chodziło o stanowisko nie łowisko. "Przejęzyczenie".
Można założyć że 5 m to minimalny promień - bo tyle należy wysprzątać. Ale nie jest to jedyne możliwe założenie.
Można założyć że minimalny promień stanowiska to 1 metr ale wysprzątać i tak masz 5. tu chodzi o określenie powierzchni do sprzątania a nie określenie powierzchni stanowiska.
Jeszcze kilka wypowiedzi Diablo i się okaże, że RAPR w całości jest poprawnie sformułowany:) Ale myślę, że dobrze kolega to interpretuje.
Jeszcze kilka wypowiedzi Diablo i się okaże, że RAPR w całości jest poprawnie sformułowany:) Ale myślę, że dobrze kolega to interpretuje.
RAPR jest napisany językiem "prostym", zrozumiałym dla wielopokoleniowego społeczeństwa. Nie jest wolny od błędów i właściwie można by się przyczepić do większości jego punktów, szukając luk dziur i alternatyw, tylko po co ?. Jeżeli poruszamy naprawdę niejasne zagadnienia, to oki, ale jak zaczniemy szukać "dziury w całym", to napsujemy sobie sami krwi, a przy okazji wyedukujemy kilku nowych etycznych-inaczej .Pozdrawiam Jarek
Jeszcze kilka wypowiedzi Diablo i się okaże, że RAPR w całości jest poprawnie sformułowany:) Ale myślę, że dobrze kolega to interpretuje.
RAPR jest napisany językiem "prostym", zrozumiałym dla wielopokoleniowego społeczeństwa. Nie jest wolny od błędów i właściwie można by się przyczepić do większości jego punktów, szukając luk dziur i alternatyw, tylko po co ?. Jeżeli poruszamy naprawdę niejasne zagadnienia, to oki, ale jak zaczniemy szukać "dziury w całym", to napsujemy sobie sami krwi, a przy okazji wyedukujemy kilku nowych etycznych-inaczej .Pozdrawiam Jarek
Słuszne stwierdzenie Jarku lecz jak sam widziałeś było w RAPRie parę rzeczy i to cholernie ważnych (siatka czy zabijanie i przechowywanie ryb) których poprawna interpretacja wywołała niejedną wojenkę więc jeśli są jeszcze jakieś niedomówienie to sądzę iż warto było by je wyjaśnić. A takowym może być miejscówka w przypadku spinningisty. W tym przypadku nie powinno się mówić o jakimkolwiek zajmowaniu stanowiska bo jak ktoś słusznie zauważył taki wędkarz nie jest w stanie fizycznie posprzątać czasem nawet kilkunastu kilometrów rzeki. I oby wszyscy strażnicy to rozumieli. Co innego łowienie stacjonarne. Choć sam przepis o sprzątaniu, mimo iż sam często to robię ale nie zawsze, bardzo mi się nie podoba. Z jednej strony dbanie o nasze łowiska przez nas samych z drugiej przymus do robienie czegoś co powinno leżeć tylko i wyłącznie w gestii dzierżawcy danego akwenu. To tak jakbym miał sprzątać śmieci sąsiada tylko dlatego że poszedłem do niego w odwiedziny. Mi to jakoś się nie zazębia, myśląc oczywiście z punktu prawa.
Pozdrawiam
Cześć
Ja to nawet posunę się do takiego stwierdzenia:
Sezon grilowo-opalających się za nami. Z punktu widzenia prawa i równości PSR lub Policja może i powinna nałożyć mandat za śmieci w miejscu grilowania i opalania się. No bo jak to? Wędkarzowi nakazano a Kowalskiemu co przejechał nad wodę wolno wszystko łącznie z siedzeniem w syfie i co gorsze zostawieniu go pod krzaczkiem?
Janusz JKarp
Cześć
Ja to nawet posunę się do takiego stwierdzenia:
Sezon grilowo-opalających się za nami. Z punktu widzenia prawa i równości PSR lub Policja może i powinna nałożyć mandat za śmieci w miejscu grilowania i opalania się. No bo jak to? Wędkarzowi nakazano a Kowalskiemu co przejechał nad wodę wolno wszystko łącznie z siedzeniem w syfie i co gorsze zostawieniu go pod krzaczkiem?
Janusz JKarp
zgadzam się
Myślę że siatka do przetrzymywania ryb jest i nie jest potrzebna dla wędkarza który chce sprawdzić ile ryb jest wstanie złowić w czasie np. 4 godz. siatka jest potrzebna żeby ryby wróciły do wody, a jeżeli chce jakąś rybę zabrać należy rybę uśmiercić, a przetrzymanie jest bardzo proste zerwać trochę pokrzyw ryby się świetnie przetrzymują