Proszę o zachowanie powściągliwości w wyrażaniu swoich emocji .Wszystkie posty zawierające słowa uważane za powszechnie obelżywe oraz przekleństwa będą usuwane a ich autorzy ostrzegani.
no , na razie jest lód, byłem w rybaczówce zrobić opłaty w czwartek to jeszcze grubo lodu jest. Za to dziś byłem na czułowie 2 stawy z 3ch bez lodu. wędkarzy nawet było sporo , koło 10ciu i coś skubało bo siatki pływały.
Dzisiaj siedziałem 5 godzin z nastawieniem na karpia.Tak jak przypuszczałem jeszcze za zimna woda ale trzeba było spróbować.kolega wyjął trzy okonie na czerwonego robala.
byłem widziałem panowie rzeznia na Paprocanach karp sie ruszył nie ma żadnych reguł regulamin nie obowiązuje biorą co popadnie i nikt nic nie wpisuje do rejestru bylem dzisiaj na wysokim ze znajomym i naprawde to co zobaczyliśmy przechodzi ludzkie pojęcie
Ja Pytam ?? Gdzie są kontrole !!!
Każdy wie że karp sie ruszył i nikt tego nie kontroluje siedza sami znajomi jeden drugiego kryje zwyklemu wedkarzowi strach sie odezwac. NO COMENT
Witam ,z całym szacunkiem , jak czytam, jak narzekacie i nic nie robicie to mnie coś trafia, czemu nie zadzwonicie na straż lub do Wydziału Komunalnego Ochrony Środowiska i Rolnictwa w UM Tychy.
P.s.
Doszedłem do wniosku, że okręg Katowicki jest najgorszym z okręgów w woj.Śląskim, ale to nie ten temat do tego postu.
kumpel siedzial w środę od rana i w dzien totalna kicha , dopiero po 17stej sie ruszyly leszczyki , siadl mu karpik (31cm)lin,32cm i 3 ladniejsze okonie, natomiast tydzien wczesniej połowił płoci, i 2 karpie
Dzieki za info :) zastanawialem sie wlasnie gdzie sie wybrac czy paprocany czy sosnowiec balaton bo kanal na dworach powli zaczyna mi podnosic cisnienie :p
To ciekawe Siri, mam całkiem odmienne zdanie, ale daj znać jak będziesz się kiedyś wybierał może jak zobacze to uwierzę :) choć jak to mówią błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli :)
no i jak to w weekend po ciężko przepracowanym tygodniu bywa pogoda się spaprała na tyle że z wyjazdu zrezygnowałem. natomiast coś na kanale dwory sie ruszyło :P
To ciekawe Siri, mam całkiem odmienne zdanie, ale daj znać jak będziesz się kiedyś wybierał może jak zobacze to uwierzę :) choć jak to mówią błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli :)
Ja zawsze jeżdze tam popołudniu z kolegą i zostajemy do nast dnia do 10rano, nigdy nie bylo tak zebysmy nie polapali!NIGDY!zawsze albo leszcze , czesto piekne krąpie, zdarzył sie lin, karp ,piekne karasie, sandacz na bialego, szczupak na pinke:)powaznie nie powiem zlego slowa na ten akwen!
no powiem szczerze że byłem tylko raz (nie wiązałem z tym wyjazdem żadnych nadziei) natomiast złowiłem kilka leszczy i jednego karpika co bardzo mi sie podobało, natomiast po kolegach obok których było dość sporo także widziałem że ryba tam jest :)
Siri leszcze? czy leszczyki ? bo ja nie mówię że to bezrybie, ale chyba nikogo nie bawi siedzieć całą noc i łapać leszczyki po 20, 25 cm, a tego tam od groma.A jak długo łowie jeszcze karasia nie złapałem na Paprocanach :) (choć wiem że są ) karp jest tam po zarybieniu dopóki nie wytłuką go ludzie którzy okupują wysoki brzeg 24h/dobe, 7 dni w tygodniu.A w sezonie to przypadkowe sztuki. Szczupaka dużo niestety ciężko trafić miarowego:) I na dodatek te bary... które nam wędkarzom niczego dobrego nie przyniosą, chyba że pomogą w spuszczeniu sobie darmowego wpierdolu :D Pozdrawiam i czekam na dalsze relacje.
fakt o ładnego leszcza tam już ciężko ale zdarzają sie takie 40+ i to nie żadko, mi tam się podoba i lubię ten zbiornik a co do barów nie mam żadnych przykrych wspomnien z tym zwiazanych
nocka wczoraj/dzis ja pociagnałem pieknego karpia 59cm (zabawa była przednia szkoda ze deszcz był), 3leszcze 40+, kilka leszczyków 25+, natomiast kolega zlapał suma 68cm , wegorza 81cm i lina 33cm. Pogoda o 6tej rano przegnała nas do domku, zimno było cholernie!!!!
A czy mógłby mi ktoś mniej więcej wytłumaczyć jak tam dojechać? Z tego co sie mniej wiecej orientuje od hotelu Piramida trzeba kierować się w lewo tak? I jeszcze chciałbym się dowiedzieć czy samochód ma się blisko przy sobie czy tez trzeba deptac jakis wiekszy kawałek żeby sie gdzieś rozłożyć?
hm to zalezy gdzie chcesz usiąść?Najlepiej podjedz pod hotel PIRAMIDA i idz sobie na spacer poogladaj jak to wygląda tylko tam gdzie jest plaza wedkowac nie wolno!!!TAM SA ZAKAZY NA TABLICZKACH!patrz gdzie sa wedkarze i podejdz do nich podpytaj!WYtlumaczyc przez neta jest ciezko
no spacer raczej odpada ponoewaz jutro wybieram sie na nocke i bede tam dopiero w godzinach wieczornych, mam zamiar podjechac w okolice rybaczowki i kierowac sie na nogach jak najblizej tej wyspy ktora wypatrzylem na mapach google :)
to pojdziesz w przeciwna strone niz my zawsze siedzimy , jakbys stanał przy rybaczówce i patrzył na jezioro to wyspa jest brzegiem w prawo a my siedzimy na tym brzegu na lewo na przeciwko rybaczówki!Tam jest wlaśnie taki stromy wysoki brzeg i kamienie na dole:)
sorry ale pogoda była taka zjebana ze nie wyciagnalbym aparatu , poza tym ja rzadko biore aparat nad wode!jedynie jak juz to telefonem robimy!!ja nie wymagam by ktos mi wierzył:)ja zawsze mówie jak jest, jak nic nie połapie(paprocany to wyjatek i tam sie nie da nic nie polapać) to pisze ze była lipa i tyle!
Panowie sukces zależy od wielu czynników!Zanęta i dodatki do niej to według mnie podstawa!!!Biała ryba ostatnio nie za bardzo współpracowała poza tym karpiem przyblędą i tymi kilkoma leszczami to słabo jak na nockę na paprach!!!Gość rano przyjechal i mi powiedzial że jakieś zawody były tam nie dawno i najebali tyle wiader że być może że ta rybka jest teraż nażarta i nie wspołpracuje jak zawsze?Ale mimo wszytsko ja bylem zadowolony...kumpel zresztą też
siri idzie trafic miarowego
ale wiekszosc to pistolety 40-45 cm
Proszę o zachowanie powściągliwości w wyrażaniu swoich emocji .Wszystkie posty zawierające słowa uważane za powszechnie obelżywe oraz przekleństwa będą usuwane a ich autorzy ostrzegani.
Przyjąłem do wiadomości.Pozdrawiam
wisła w tym roku nas nie ugościła:)T-R-A-G-E-D-I-A!!!!
Witam, odświeżam wątek z nadzieja na lepszy 2013 sezon;)
jak w ogóle wyglądaj ą Paprocany na tą chwile?
jak w ogóle wyglądaj ą Paprocany na tą chwile?
jak w ogóle wyglądaj ą Paprocany na tą chwile?
Strzelam w ciemno, że zamarznięte :)
emeryty już czekaja aż lód ustąpi :)))
zamarzniete.w tamtym roku dopiero 23 marca był pierwszy weekend jak szło zarzucic wędkę. :)
no , na razie jest lód, byłem w rybaczówce zrobić opłaty w czwartek to jeszcze grubo lodu jest.
Za to dziś byłem na czułowie 2 stawy z 3ch bez lodu. wędkarzy nawet było sporo , koło 10ciu i coś skubało bo siatki pływały.
podobno na paprocanach juz nie ma lodu moze to ktos potwierdzic ?
nie ma,w niedziele byłem,parę osób juz siedziało na wysokim i nmawet coś tam wyciągali.
Nie ma nie ma wczoraj bylem oplacic. Ale zimnoooo ze hej :) trza chyba jeszcze poczekac az sloneczko zacznie grzac :)
chyba nie prędko bo w weekend nadają znów zamiecie i minusowe temperatury..
sensej Paprocany nadal nie zamarznięte
to fajnie, ale siedzieć w taka pogodę nie za bardzo mi się widzi:) może następny weekend :)
Dzisiaj siedziałem 5 godzin z nastawieniem na karpia.Tak jak przypuszczałem jeszcze za zimna woda ale trzeba było spróbować.kolega wyjął trzy okonie na czerwonego robala.
DZIEJE SIĘ JUŻ COŚ ? LINKI ŻERUJĄ JUŻ ?
sensej byles ostatnio na paprach ruszylo sie coc
zreszta kazde info sie przyda niech kazdy napisze jak cos wie bo mysle jutro wyskoczyc
połamania panowie
byłem widziałem panowie rzeznia na Paprocanach karp sie ruszył nie ma żadnych reguł regulamin nie obowiązuje biorą co popadnie i nikt nic nie wpisuje do rejestru bylem dzisiaj na wysokim ze znajomym i naprawde to co zobaczyliśmy przechodzi ludzkie pojęcie
Ja Pytam ?? Gdzie są kontrole !!!
Każdy wie że karp sie ruszył i nikt tego nie kontroluje siedza sami znajomi jeden drugiego kryje zwyklemu wedkarzowi strach sie odezwac. NO COMENT
Witam ,z całym szacunkiem , jak czytam, jak narzekacie i nic nie robicie to mnie coś trafia, czemu nie zadzwonicie na straż lub do Wydziału Komunalnego Ochrony Środowiska i Rolnictwa w UM Tychy.
P.s.
Doszedłem do wniosku, że okręg Katowicki jest najgorszym z okręgów w woj.Śląskim, ale to nie ten temat do tego postu.
Pozdrawiam
Witam.
Był ktoś moze w ostatnim czasie na paprocanach? Dzieje sie tam coś? Wybieram się w sobote na cały dzień i zastanawiam sie czy warto.
Pozdrawiam.
jak wrócisz napisz czy było warto ;)
kumpel siedzial w środę od rana i w dzien totalna kicha , dopiero po 17stej sie ruszyly leszczyki , siadl mu karpik (31cm)lin,32cm i 3 ladniejsze okonie, natomiast tydzien wczesniej połowił płoci, i 2 karpie
Dzieki za info :) zastanawialem sie wlasnie gdzie sie wybrac czy paprocany czy sosnowiec balaton bo kanal na dworach powli zaczyna mi podnosic cisnienie :p
a odnośnie balatonu ma ktoś jakieś informacje? też nad tym myślałem
dla mnie osobiście papry sa jednym z ciekawszych jezior na śląsku, rybne , zadbane i nigdy stamtad nie wróciłem o kiju(choc rybe białą rzadko biore)
byłem właśnie około 3 tyg temu ale brała drobnica, spodobało mi się dlatego myślę się właśnie zbierać do wyjazdu :P
To ciekawe Siri, mam całkiem odmienne zdanie, ale daj znać jak będziesz się kiedyś wybierał może jak zobacze to uwierzę :) choć jak to mówią błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli :)
no i jak to w weekend po ciężko przepracowanym tygodniu bywa pogoda się spaprała na tyle że z wyjazdu zrezygnowałem. natomiast coś na kanale dwory sie ruszyło :P
To ciekawe Siri, mam całkiem odmienne zdanie, ale daj znać jak będziesz się kiedyś wybierał może jak zobacze to uwierzę :) choć jak to mówią błogosławieni Ci którzy nie widzieli a uwierzyli :)
Ja zawsze jeżdze tam popołudniu z kolegą i zostajemy do nast dnia do 10rano, nigdy nie bylo tak zebysmy nie polapali!NIGDY!zawsze albo leszcze , czesto piekne krąpie, zdarzył sie lin, karp ,piekne karasie, sandacz na bialego, szczupak na pinke:)powaznie nie powiem zlego slowa na ten akwen!
no powiem szczerze że byłem tylko raz (nie wiązałem z tym wyjazdem żadnych nadziei) natomiast złowiłem kilka leszczy i jednego karpika co bardzo mi sie podobało, natomiast po kolegach obok których było dość sporo także widziałem że ryba tam jest :)
Siri leszcze? czy leszczyki ? bo ja nie mówię że to bezrybie, ale chyba nikogo nie bawi siedzieć całą noc i łapać leszczyki po 20, 25 cm, a tego tam od groma.A jak długo łowie jeszcze karasia nie złapałem na Paprocanach :) (choć wiem że są ) karp jest tam po zarybieniu dopóki nie wytłuką go ludzie którzy okupują wysoki brzeg 24h/dobe, 7 dni w tygodniu.A w sezonie to przypadkowe sztuki. Szczupaka dużo niestety ciężko trafić miarowego:) I na dodatek te bary... które nam wędkarzom niczego dobrego nie przyniosą, chyba że pomogą w spuszczeniu sobie darmowego wpierdolu :D Pozdrawiam i czekam na dalsze relacje.
fakt o ładnego leszcza tam już ciężko ale zdarzają sie takie 40+ i to nie żadko, mi tam się podoba i lubię ten zbiornik a co do barów nie mam żadnych przykrych wspomnien z tym zwiazanych
był ktoś może na nocce?
nocka wczoraj/dzis ja pociagnałem pieknego karpia 59cm (zabawa była przednia szkoda ze deszcz był), 3leszcze 40+, kilka leszczyków 25+, natomiast kolega zlapał suma 68cm , wegorza 81cm i lina 33cm. Pogoda o 6tej rano przegnała nas do domku, zimno było cholernie!!!!
jesli mozna kolego wiedziec to w ktorej okolicy byla ta zasiadka i na co wedkowales? No i gratulacje udanego wypadu :)
wysoki brzeg, pinka biale, czerwony rosówka a wypad powiedzmy niezly ale tam trafiaja sie czesto duzo lepsze
A czy mógłby mi ktoś mniej więcej wytłumaczyć jak tam dojechać? Z tego co sie mniej wiecej orientuje od hotelu Piramida trzeba kierować się w lewo tak? I jeszcze chciałbym się dowiedzieć czy samochód ma się blisko przy sobie czy tez trzeba deptac jakis wiekszy kawałek żeby sie gdzieś rozłożyć?
hm to zalezy gdzie chcesz usiąść?Najlepiej podjedz pod hotel PIRAMIDA i idz sobie na spacer poogladaj jak to wygląda tylko tam gdzie jest plaza wedkowac nie wolno!!!TAM SA ZAKAZY NA TABLICZKACH!patrz gdzie sa wedkarze i podejdz do nich podpytaj!WYtlumaczyc przez neta jest ciezko
no spacer raczej odpada ponoewaz jutro wybieram sie na nocke i bede tam dopiero w godzinach wieczornych, mam zamiar podjechac w okolice rybaczowki i kierowac sie na nogach jak najblizej tej wyspy ktora wypatrzylem na mapach google :)
to pojdziesz w przeciwna strone niz my zawsze siedzimy , jakbys stanał przy rybaczówce i patrzył na jezioro to wyspa jest brzegiem w prawo a my siedzimy na tym brzegu na lewo na przeciwko rybaczówki!Tam jest wlaśnie taki stromy wysoki brzeg i kamienie na dole:)
gratuluje Siri :)
ejjjjj co was pogielo????przeciez to zaden szał tam!!!nie chcielibyście widzieć połowów chlopaków sprzed tygodnia:)
no ja chciałbym :), jak powiedziałeś a powiedz b, czekam na zdjęcia.. :)
sorry ale pogoda była taka zjebana ze nie wyciagnalbym aparatu , poza tym ja rzadko biore aparat nad wode!jedynie jak juz to telefonem robimy!!ja nie wymagam by ktos mi wierzył:)ja zawsze mówie jak jest, jak nic nie połapie(paprocany to wyjatek i tam sie nie da nic nie polapać) to pisze ze była lipa i tyle!
no to chociaż się pochwal, ja nie mówię że Ci nie wierze tylko jestem ciekawy. Swoja droga właśnie się pakuje i jadę zaraz sprawdzić:)
no to sie podzielimy wrażeniami Sensej bo ja właśnie też się pakuje i zbieram na Paprocany :)
Panowie sukces zależy od wielu czynników!Zanęta i dodatki do niej to według mnie podstawa!!!Biała ryba ostatnio nie za bardzo współpracowała poza tym karpiem przyblędą i tymi kilkoma leszczami to słabo jak na nockę na paprach!!!Gość rano przyjechal i mi powiedzial że jakieś zawody były tam nie dawno i najebali tyle wiader że być może że ta rybka jest teraż nażarta i nie wspołpracuje jak zawsze?Ale mimo wszytsko ja bylem zadowolony...kumpel zresztą też