Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2015-01-22 08:18:10

    Mnie jest naprawdę obojętne nazewnictwo. Bo ja jadę na OKONIA lub NOWODWÓR lub CAŁOWANIE i bez znaczenia mi jest czy komercyjne czy specjalne. Czy komercja czy specjalne to jeden ciort bo i tak za łowienie płacisz dodatkowo. Aspekty prawne nazewnictwa pozostawiam innym.Ważne jest, że każde łowisko komercyjne czy specjalne oferuje więcej niż wody zarządzane przez PZW i nawet nie ma co na ten temat dyskutować. 
    Marek jeśli woda jest własnością gminy to gmina może zakazać kąpieli. 
    JK
    I co? Doszliśmy do konsensusu?
    Komercja to tylko taka nazwa, która tak naprawdę istnieje w słowiku prawniczym, i potocznym wędkarzy (jak i że karta wędkarska to dokument PZW (opłaca kartę...).
    Dla mnie są to wszytko łowiska zarządzane przez gospodarzy. Każdy gospodaruje po to by mieć z tego zysk. PGRyb, odłowy sieciowe i pozwolenia na APR. Inne skupiają się tylko na wędkarzach i odłowach kontrolnych, inne tyko na wędkarskich.

  • osa12 2015-01-22 08:35:00

    Koledzy, Gmina może tylko to na co ma ustawowe (prawne) upoważnienia.Gmina może uchwalać "uchwały prawa miejscowego" ale gdzieś w ustawach państwa polskiego musi być napisane np:Rada Gminy możę ......Rada Gminy określi ....
    Gmina nie tworzy prawa, prawo zawarte jest w ustawach państwa polskiego i tworzone jest przez Sejm RP.
    dla przykładu:Czy Gmina może ograniczyć picie alkoholu na swoim terenie działania?Może, bo ustawa "o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi" art. 14 ust.6 przewidział taką sytuację.
    6. W innych niewymienionych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach gminy, ze względu na ich charakter, rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych.
    Tak, Rada Gminy może ograniczyć picie alkoholu.
    To, nazywa się prawne "upoważnienie" do uchwalania takich decyzji (uchwały prawa miejscowego).
    Koledzy, jednostki samorządowe działają w tzw. "granicach prawa", nie mogą nic poza tym co zostało zapisane w ustawach, czyli mogą tylko to na co mają prawne upoważnienie.
    Koledzy, podajcie mi takie prawne zapisy dotyczące zakazu kąpieli.
    Własność Gminy to dziwna własność, to własność całego narodu i tu ponad prawem własności stoją prawa powszechne obywateli i dlatego Gmina nie może zrobić nic ponad to na co pozwala jej prawo. (inaczej byłoby to państwo w państwie)



  • JKarp 2015-01-22 08:38:44

    I co? Doszliśmy do konsensusu?  Komercja to tylko taka nazwa, która tak naprawdę istnieje w słowiku prawniczym, i potocznym wędkarzy (jak i że karta wędkarska to dokument PZW (opłaca kartę...). Dla mnie są to wszytko łowiska zarządzane przez gospodarzy. Każdy gospodaruje po to by mieć z tego zysk. PGRyb, odłowy sieciowe i pozwolenia na APR. Inne skupiają się tylko na wędkarzach i odłowach kontrolnych, inne tyko na wędkarskich. 

    Nie doszliśmy nigdzie bo to co teraz starasz się zrobić to się nazywa konfabulacja. "Konfabulacja, wspomnienie rzekome – pochodzący z łaciny termin oznaczający uzupełnianie brakujących wspomnień informacjami nieprawdziwymi, które możliwie dobrze pasują do całego logicznego ciągu wydarzeń. Konfabulacja różni się od świadomego zmyślenia tym, że konfabulujący człowiek jest przekonany o prawdziwości swoich wspomnień[1], i jeśli o nich kogoś informuje, to wówczas nie kłamie, gdyż kłamać można wyłącznie świadomie. Konfabulacja często jest zjawiskiem czysto wewnętrznym, gdy człowiek jedynie przywołuje wspomnienia wyłącznie dla siebie.
    Nie można nazwać i postawić w jednym szeregu wód ( łowisk ) komercyjnych i specjalnych z wodami które wydzierżawia gmina stowarzyszeniu PZW bo PZW nie prowadzi działalności komercyjnej. Jedyne łowisko komercyjne PZW jakie znam to Halinów ale ważna uwaga - teren i stawy są własnością PZW.Poza tym najważniejsze - porównaj zarządzanie wód i łowisk przez fizycznych właścicieli lub stowarzyszenia z tymi co niby zarządzane są przez PZW. Za takie zarządzanie jakie prowadzi PZW ktoś powinien beknąć !!!
    JK

  • Reklama
  • JKarp 2015-01-22 08:44:37

    Własność Gminy to dziwna własność, to własność całego narodu i tu ponad prawem własności stoją prawa powszechne obywateli i dlatego Gmina nie może zrobić nic ponad to na co pozwala jej prawo. (inaczej byłoby to państwo w państwie)
    Niby masz rację ale w trosce o swoich obywateli gmina powiedzmy może wprowadzić a w zasadzie postawić znak ZAKAZ KĄPIELI tylko dlatego, żeby jak komuś stanie się krzywda nie przyszedł do gminy i nie żądał odszkodowania.  Prawa powszechne są dla ludzi myślących a nie bandy nawalonych grilowiczów, którzy postanowili się ochłodzić kąpielą a w razie krzywdy pretensja do gminy bo ratownika nie było.
    JK

  • osa12 2015-01-22 08:48:23

    Może jeszcze jeden przykład.Czy Gmina może ograniczyć lub zakazać używania jednostek pływających na własnej wodzie? Niestety (lub stety) nie może.Dlaczego ?Bo ustawa "o ochronie środowiska" przydzieliła tą rolę Radzie Powiatu.Art 116.  Art. 116. 1. Rada powiatu, w drodze uchwały, z zastrzeżeniem ust. 2 i 4, ograniczy lub zakaże używania jednostek pływających lub niektórych ich rodzajów na określonych zbiornikach powierzchniowych wód stojących oraz wodach płynących, jeżeli jest to konieczne do zapewnienia odpowiednich warunków akustycznych na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.
    Dodatkowo, to nie jest widzi mi się Rady Powiatu, podane zostały warunki w jakich jest to możliwe:
    "jeżeli jest to konieczne do zapewnienia odpowiednich warunków akustycznych"
    Tak Koledzy działa prawo.

  • osa12 2015-01-22 09:19:29

    Kolego JKarp.Dziad swoje a Baba swoje.
    Nikogo nie interesuje czy intencją gminy jest dbałość o swoich obywateli. Może tak dbać jak jej pozwala prawo, bo gdy by było inaczej to powiedzmy:Zakaz wchodzenie do parku gminnego - może spaść gałąź ...Zakaz stawiania Gminnych placów zabaw .. tu dopiero może się wydarzyć ...
    Jeszcze raz i ostatni powtarzam, jeśli Gmina ma możliwość zakazu kąpieli to musi istnieć zapis o takim "upoważnieniu" w ustawach RP.Ja go nie znam (może istnieje ?)Jeśli Koledzy uważacie, iż jest taki zapis to go wskażcie.
    I jeszcze jedno, gdyby gmina mogła "wszystko"Buduje sobie "urzędas" gminy "daczę" nad bajorkiem gminnym (lub grupa urzędasów) i- wprowadza zakaz Amatorskiego Połowu Ryb- zakaz kąpieli - zakaz pływania czymkolwiek- zakaz czegokolwiekMa piękny teren do egzystowania, pozazdrościć Piękne, ale nierealne.

  • JKarp 2015-01-22 09:48:33

    Ja rozumiem, że gmina takiego prawa nie ma. Jestem za tym, żeby urzędnicy i gminy działały tylko w zakresie prawa. Konstytucja Art. 7"Organy władzy publicznej działają na podstawie prawa i w granicach prawa"
    "Zakaz wchodzenie do parku gminnego - może spaść gałąź ... Zakaz stawiania Gminnych placów zabaw .. tu dopiero może się wydarzyć ..."
    Owszem, może spaść jeśli ale jeśli drzewa rosną na dziko to szanse wzrastają. Jeśli ktoś dba o przycinki drzew szanse maleją. Wychodzi na to, że na każdej wodzie gminnej powinien być ratownik, żeby szanse na ratunek były duże. Gmina stawia znak, SANEPID stawia znak - wlazłeś, doznałeś krzywdy a wiedziałeś żeby nie włazić...Tyle i tylko lub aż tyle. Z placami zabaw jest nie tak prosto bo są specjalne odbiory i dopuszczenia do użytku placu zabaw. Pod moim oknem plac zabaw był zamknięty ponad rok i była też tabliczka, informująca, że nie wolno wchodzić. Coś tam zmienili, poprawili i plac zabaw otworzono. Wychodzi, że na wodzie gminnej trzeba wytyczać kąpieliska, równać dno, sypać piasek na plaży bo jak ktoś zechce popływać musi mieć odpowiednie warunki. Niestety ale nie ma zakazu formalnego ale jest postawiony znak. 
    I jeszcze jedno, gdyby gmina mogła "wszystko" Buduje sobie "urzędas" gminy "daczę" nad bajorkiem gminnym (lub grupa urzędasów) i - wprowadza zakaz Amatorskiego Połowu Ryb - zakaz kąpieli - zakaz pływania czymkolwiek - zakaz czegokolwiek Ma piękny teren do egzystowania, pozazdrościć  Piękne, ale nierealne.


    Każdy urzędnik chciałby powiedzieć " gmina to ja " ;-) Ale na szczęście tak nie jest. Gdzieś czytałem, że gmina nad jakimś jeziorem buduje przystań dla wszystkich wodniaków.  http://www.wedkarstwotv.pl/component/content/article/35-wydarzenia/1704-pomost-slip-wiata-na-odzie-czyli-stanica-na-byej-faliJK

  • Reklama
  • ryukon1975 2015-01-22 09:53:35

    Proponuję spojrzeć na to nie od strony prawa a praktyki. Niecałe 10 ha. W sezonie letnim przewija się tam kilka tysięcy ludzi dziennie gdyby wszyscy chcieli tam robić co chcą czyli kąpać się, łowić pływać różnym sprzętem to jak by się to skończyło ? Rzeź, widzę rzeź ..... :)

    Znam ten zbiornik bo jest całe 3 km od fotela na którym siedzę.

  • JKarp 2015-01-22 09:54:53

    I co? Doszliśmy do konsensusu?  Komercja to tylko taka nazwa, która tak naprawdę istnieje w słowiku prawniczym, i potocznym wędkarzy (jak i że karta wędkarska to dokument PZW (opłaca kartę...). Dla mnie są to wszytko łowiska zarządzane przez gospodarzy. Każdy gospodaruje po to by mieć z tego zysk. PGRyb, odłowy sieciowe i pozwolenia na APR. Inne skupiają się tylko na wędkarzach i odłowach kontrolnych, inne tyko na wędkarskich. 

    Nie doszliśmy nigdzie bo to co teraz starasz się zrobić to się nazywa konfabulacja. "Konfabulacja, wspomnienie rzekome – pochodzący z łaciny termin oznaczający uzupełnianie brakujących wspomnień informacjami nieprawdziwymi, które możliwie dobrze pasują do całego logicznego ciągu wydarzeń. Konfabulacja różni się od świadomego zmyślenia tym, że konfabulujący człowiek jest przekonany o prawdziwości swoich wspomnień[1], i jeśli o nich kogoś informuje, to wówczas nie kłamie, gdyż kłamać można wyłącznie świadomie. Konfabulacja często jest zjawiskiem czysto wewnętrznym, gdy człowiek jedynie przywołuje wspomnienia wyłącznie dla siebie." 
    Nie można nazwać i postawić w jednym szeregu wód ( łowisk ) komercyjnych i specjalnych z wodami które wydzierżawia gmina stowarzyszeniu PZW bo PZW nie prowadzi działalności komercyjnej. Jedyne łowisko komercyjne PZW jakie znam to Halinów ale ważna uwaga - teren i stawy są własnością PZW. Poza tym najważniejsze - porównaj zarządzanie wód i łowisk przez fizycznych właścicieli lub stowarzyszenia z tymi co niby zarządzane są przez PZW. Za takie zarządzanie jakie prowadzi PZW ktoś powinien beknąć !!!
    JK
    Coś dziwnego się robi :-((((Wycina kawałki cytatów. Co ciekawe jak zaznaczę post wszystko jest tak jak powinno być he he czyli definicja konfabulacji jest normalnie widoczna.CZARY :-)Zacytuję jeszcze raz bo inaczej wypowiedź jest bez sensu:" Konfabulacja, wspomnienie rzekome – pochodzący z łaciny termin oznaczający uzupełnianie brakujących wspomnień informacjami nieprawdziwymi, które możliwie dobrze pasują do całego logicznego ciągu wydarzeń. Konfabulacja różni się od świadomego zmyślenia tym, że konfabulujący człowiek jest przekonany o prawdziwości swoich wspomnień[1], i jeśli o nich kogoś informuje, to wówczas nie kłamie, gdyż kłamać można wyłącznie świadomie. Konfabulacja często jest zjawiskiem czysto wewnętrznym, gdy człowiek jedynie przywołuje wspomnienia wyłącznie dla siebie."

  • graf2727 2015-01-22 19:58:23

    Pozdrawiam! Koledzy;jestem w P.Z.W od 30 lat. Ale łowię sporadycznie a za zwyczaj na urlopie.    Kiedy słyszę że nie mogę odpocząć z wędką , 5 km od domu bo rzeka należy do innego Okręgu?Nasuwa mi s                                                                                                                                                                                                                                                        Baronowie samodzielnych okręgów wędkarskich? Bo myślę taki był zamysł to polskie piekło  nie mieć nic ale być  panem??????        Jestem pełen uznania dla społecznych i funkcyjnych, etatowych działaczy.Chcę być członkiem PZW.   A nie terenowym i okręgowym  kmiotkiem!!!!ię myśl że kogoś kiedyś dopadła niemoc mózgowa?.                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

  • Artur z Ketrzyna 2015-01-22 22:06:43

    Janek, gdzie ja mówię o "konfabulacji"????


    Nie można nazwać i postawić w jednym szeregu wód ( łowisk ) komercyjnych i specjalnych z wodami które wydzierżawia gmina stowarzyszeniu PZW bo PZW nie prowadzi działalności komercyjnej

    A czy ja podałem że PZW można do tego zaliczyć?
    "Każdy gospodaruje po to by mieć z tego zysk. PGRyb, odłowy sieciowe i pozwolenia na APR. Inne skupiają się tylko na wędkarzach i odłowach kontrolnych, inne tyko na wędkarskich."
    Celowo pominąłem PZW i inne stowarzyszenia. Bo tu choć mogą prowadzić działalność gospodarczą, to dochody mogą przeznaczyć tylko na własną działalność, ewentualnie innych wesprzeć ;-)

  • Reklama
  • zbynio 33 2015-01-22 22:27:17

    Pozdrawiam! Koledzy;jestem w P.Z.W od 30 lat. Ale łowię sporadycznie a za zwyczaj na urlopie.    Kiedy słyszę że nie mogę odpocząć z wędką , 5 km od domu bo rzeka należy do innego Okręgu?Nasuwa mi s                                                                                                                                                                                                                                                        Baronowie samodzielnych okręgów wędkarskich? Bo myślę taki był zamysł to polskie piekło  nie mieć nic ale być  panem??????        Jestem pełen uznania dla społecznych i funkcyjnych, etatowych działaczy.Chcę być członkiem PZW.   A nie terenowym i okręgowym  kmiotkiem!!!!ię myśl że kogoś kiedyś dopadła niemoc mózgowa?.
    Zapłacisz i możesz łowić w drugim okręgu. Co za problem?

  • Artur z Ketrzyna 2015-01-22 23:55:27

    Pozdrawiam! Koledzy;jestem w P.Z.W od 30 lat. Ale łowię sporadycznie a za zwyczaj na urlopie.    Kiedy słyszę że nie mogę odpocząć z wędką , 5 km od domu bo rzeka należy do innego Okręgu?Nasuwa mi s                                                                                                                                                                                                                                                        Baronowie samodzielnych okręgów wędkarskich? Bo myślę taki był zamysł to polskie piekło  nie mieć nic ale być  panem??????        Jestem pełen uznania dla społecznych i funkcyjnych, etatowych działaczy.Chcę być członkiem PZW.   A nie terenowym i okręgowym  kmiotkiem!!!!ię myśl że kogoś kiedyś dopadła niemoc mózgowa?.
    Zapłacisz i możesz łowić w drugim okręgu. Co za problem?
    Bolączka ludzi mieszkających na pograniczu 2 okręgów ( w którym opłacić składki)... Dobrze jak maja podpisane porozumienie...
    Bogatszy opłaci w jednym  członkowską i okręgową, w drugim okręgową. I łowi na wodach obu.
    Bobrym rozwiązaniem byłby rabat. Opłata  "obie  składki okręgowe" w wysokości ok 75%. 

  • JKarp 2015-01-23 05:54:21

    "USTAWA z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji"
    Czy na podstawie tej ustawy PZW może dzierżawić od gmin wody ogólnodostępne, prowadzić na nich działalność rybacką, wprowadzać RAPR i inne swoje pomysły?
    Sam poczatek ustawy mówi zupełnie o czym innym i nie da się nijak powiązać PZW z tą ustawą.
    " Art. 1. 1. Komercjalizacja, w rozumieniu ustawy, polega na przekształceniu przedsiębiorstwa państwowego w spółkę; jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, spółka ta wstępuje we wszystkie stosunki prawne, których podmiotem było przedsiębiorstwo państwowe, bez względu na charakter prawny tych stosunków. 2. Prywatyzacja, w rozumieniu ustawy, polega na: 1) obejmowaniu akcji w podwyższonym kapitale zakładowym jednoosobowych spółek Skarbu Państwa powstałych w wyniku komercjalizacji przez podmioty inne niż Skarb Państwa lub inne niż państwowe osoby prawne w rozumieniu ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (Dz. U. z 2012 r. poz. 1224); 1a) zbywaniu należących do Skarbu Państwa akcji w spółkach; 2) rozporządzaniu wszystkimi składnikami materialnymi i niematerialnymi majątku przedsiębiorstwa państwowego lub spółki powstałej w wyniku komercjalizacji na zasadach określonych ustawą przez: a) sprzedaż przedsiębiorstwa, b) wniesienie przedsiębiorstwa do spółki, c) oddanie przedsiębiorstwa do odpłatnego korzystania. 3. (uchylony). Art. 1a. 1. Rada Ministrów określa, w drodze rozporządzenia, przedsiębiorstwa państwowe oraz jednoosobowe spółki Skarbu Państwa o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa. 2. Prywatyzacja przedsiębiorstw i spółek, o których mowa w ust. 1, wymaga zgody Rady Ministrów"
    Organ wydający: SEJMOrgan uprawniony: RADA MINISTRÓWOrgan zobowiązany: RADA MINISTRÓW MIN. PRZEKSZTAŁCEŃ WŁASNOŚCIOWYCH
    Artur ta ustawa nie ma nic do rzeczy.
    JK



  • Sith 2015-01-23 06:10:32

    Jak zwykle, rozpętana dyskusja, z której w końcu nic nie wyniknie, bo Zarząd "Gówny" ma to wszystko, łącznie z wędkarzami w "du... żym poważaniu"!!!

  • zbynio 33 2015-01-23 07:14:17



    Bolączka ludzi mieszkających na pograniczu 2 okręgów ( w którym opłacić składki)... Dobrze jak maja podpisane porozumienie...
    Bogatszy opłaci w jednym  członkowską i okręgową, w drugim okręgową. I łowi na wodach obu.
    Bobrym rozwiązaniem byłby rabat. Opłata  "obie  składki okręgowe" w wysokości ok 75%. 


    Artur już pisałem o dobrym rozwiązaniu bez zniżek i korzystnym dla łowisk. Za chwile ktoś napisze, że jeździ po całej Polsce i chce łowić wszędzie... Jeżeli kogoś nie stać to niech nie łowi. Usatsfakcjonowanie takiej osoby byłoby tylko wtedy kiedy państwo wypowiedzialo by wszystkie dzierżawy i wzięło odpowiedzialność za łowiska.... 

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2015-01-23 08:11:04



    Bolączka ludzi mieszkających na pograniczu 2 okręgów ( w którym opłacić składki)... Dobrze jak maja podpisane porozumienie...
    Bogatszy opłaci w jednym  członkowską i okręgową, w drugim okręgową. I łowi na wodach obu.
    Bobrym rozwiązaniem byłby rabat. Opłata  "obie  składki okręgowe" w wysokości ok 75%. 


    Artur już pisałem o dobrym rozwiązaniu bez zniżek i korzystnym dla łowisk. Za chwile ktoś napisze, że jeździ po całej Polsce i chce łowić wszędzie... Jeżeli kogoś nie stać to niech nie łowi. Usatsfakcjonowanie takiej osoby byłoby tylko wtedy kiedy państwo wypowiedzialo by wszystkie dzierżawy i wzięło odpowiedzialność za łowiska.... 
    Zgadzam się.
    Są też takie osoby, że jeszcze trzeba by było im za to dopłacać, i to mogło by być za mało.

    Tak to powołują się że są w stowarzyszeniu. Ale jak wspomniesz o pracy na rzecz tego stowarzyszenia, to już jesteś BEEEee.

  • bben50 2015-01-23 11:44:17

    poprostu proponuje wybrac lowisko komercyjne placi sie okolo 10 zl na dzien a za zabranie ryb czeba za nie zaplacic

  • ola2006 2015-02-18 13:02:30

    Oczywiście że tak powinno być jedna opłata na całą Polskę jak było wcześniej i był problem z głowy. Nie trzeba było się wałęsać i szukać gdzie można zrobić opłatę na wybraną wodę - ale kto to wymyślił???? ale to pewno z chęci zysku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Leszek

  • zbynio 33 2015-02-18 17:49:19

    Oczywiście że tak powinno być jedna opłata na całą Polskę jak było wcześniej i był problem z głowy. Nie trzeba było się wałęsać i szukać gdzie można zrobić opłatę na wybraną wodę - ale kto to wymyślił???? ale to pewno z chęci zysku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Leszek

    ..., ale to są silne argumenty Leszek! To jest kpina i skandal! Jesteśmy w Unii Europejskiej to powinniśmy móc wędkować we wszystkich krajach członkowskich. Ba, nawet poszedł bym dalej........, że opłata powinna być jedna na dziesięć lat, żeby kur.a Leszek nie musiał się wałęsać!

  • SlawekNikt 2015-02-22 19:22:26



    Bolączka ludzi mieszkających na pograniczu 2 okręgów ( w którym opłacić składki)... Dobrze jak maja podpisane porozumienie...
    Bogatszy opłaci w jednym  członkowską i okręgową, w drugim okręgową. I łowi na wodach obu.
    Bobrym rozwiązaniem byłby rabat. Opłata  "obie  składki okręgowe" w wysokości ok 75%. 


    Artur już pisałem o dobrym rozwiązaniu bez zniżek i korzystnym dla łowisk. Za chwile ktoś napisze, że jeździ po całej Polsce i chce łowić wszędzie... Jeżeli kogoś nie stać to niech nie łowi. Usatsfakcjonowanie takiej osoby byłoby tylko wtedy kiedy państwo wypowiedzialo by wszystkie dzierżawy i wzięło odpowiedzialność za łowiska.... 
    Jeżeli kogoś nie stać to niech nie łowi.

    Głupoty pan wypisuje ... aż takie, że nie chce mi się dalej w klawiaturę trzaskać ...

  • JKarp 2015-02-22 20:57:11

    Bo to hobby jest ;-)JK

  • zbynio 33 2015-02-22 21:52:19

    Jeżeli kogoś nie stać to niech nie łowi.

    Głupoty pan wypisuje ... aż takie, że nie chce mi się dalej w klawiaturę trzaskać ...

    ... i bardzo dobrze, że Ci się nie chce.... Jeżeli moje hobby, to byłaby np. jazda na rowerze, to wiadomo, że jak mnie nie stać na rower to sobie nie pojeżdżę... To jest tak proste, że aż śmieszne :))). Nie stać Cię na wędkę, sprzęt to nie łowisz. Nie musi być sprzęt z górnej półki, ale jakiś musisz mieć.... niestety. Tak samo myśliwi itd. itp.... Hobby kosztuje miej lub więcej i trzeba jakieś koszty ponieść. Czy to jest takie trudne do pojęcia? 

  • Reklama
  • dziadek2 2015-02-23 18:55:07

    http://www.splawikigrunt.pl/pzw-i-tematy-z-tym-zwiazane-szczegoly-260.html TO JEST SPRAWA ZWIĄZANA Z TEMATEM A CO WY PANOWIE WYPISUJECIE TO JEST POPROSTU dziecinada CZYTAĆ DOKŁADNIE TEMAT POSTU A NIE KLEPAĆ PO KLAWIATURZE CO MYŚL PRZYNIESIE,1/2 wypowiedzi NIE NA TEMAT więc jak zwykle BLE BLE BLE temat czytać uważnie o co chodZi a nie prowadzić pisemne pyskówkinie mające nic wspólnego z tematem.

  • zbynio 33 2015-02-23 19:24:31

    http://www.splawikigrunt.pl/pzw-i-tematy-z-tym-zwiazane-szczegoly-260.html TO JEST SPRAWA ZWIĄZANA Z TEMATEM A CO WY PANOWIE WYPISUJECIE TO JEST POPROSTU dziecinada CZYTAĆ DOKŁADNIE TEMAT POSTU A NIE KLEPAĆ PO KLAWIATURZE CO MYŚL PRZYNIESIE,1/2 wypowiedzi NIE NA TEMAT więc jak zwykle BLE BLE BLE temat czytać uważnie o co chodZi a nie prowadzić pisemne pyskówkinie mające nic wspólnego z tematem.


    Witam serdecznie przejętego Kolegę..., ale Szanowny Kolega pomylił tematy i petycje :))))). Chciałbym uświadomić Kolegę, że jest temat odnośnie petycji stop sieciom.... :)))))))). Dobre ;).

  • dzeja2 2019-11-05 14:08:30

    ja lowie zazwyczaj na wiecej lowiskach jak tylko w slaskim i to fakt ze zdzieraja z nas kase a ryb jak na lekarstwo a ze lowie juz ponad 40 lat to takie oplaty z polaczonymi wojewuctwami placilo sie tylko zdodatkowo za rzeki wiec nie widze przeszkod aby wprowadzic to co juz kiedys bylo i ryb tez bylo wiecej nap na zbiornik plawnowice napuszczano na jesien 6ton 8ton karpia a teraz 800kg znalezli sobie wymowke ze karp to szkoidnik i tempia nam biala rybe sumem ktury sie rozplenia jak perz w polu pozdr andrzej

  • z@mela 2019-11-05 18:56:30

    Cięzki  temat  z tą  jedną opłatą  na kraj bo panujący prezes  już coś mówił o opłatach wykonywanych PEDOFONEM , że  będzie można kopić  dniówkę na dane łowisko  i to tak wymijająco  się  odnosił  do pytania o jedną  krajową  opłatę  heh  lepiej na dniówki wydać  kilka tys zł  bo  idea dniówek jest  dobra jak ktoś jedzie 3x w roku  na ryby ale jak ktoś  180x to już kicha .

    Nie jest  tajemnicą  że pasoż...dy  chcą  utrzymać  stołki w okręgach i się  im nie dziwie bo jak dziadek był z OR  ZO  Ux  i innych  formacjach to teraz  kurczowo trzymają  się stołków  ale czy nie można wprowadzić jednej ustawowej dopłaty na  dodatkowy okręg np  30zł czyli wykupuje się w okręgu macierzystym  licencję  i w zależności od potrzeb  dokupuje na okręgi interesujące wędkarza 3 okręgi - 90zł  ale  znając nasze realia  to dowalili by  po 200 dopłaty i cały kraj by kosztował około  7000zł  hahaha za bezrybie

    W tym roku wykupiłem wraz z kolegami okręg Legnica  i byliśmy tam nad Odrą kilka razy po 3 dni łącznie około 15 dni nad wodą  przez ten czas  nikt nie złowił ryby nadającej się do zabrania albo nie było warunków by cokolwiek zabrać  bo na jakie wyniki można liczyć  będąc nad wodą od święta i tak to jest z dopłatami dlatego powinny one  być symboliczne  bo najwięcej ryb wyjeżdża u wędkarzy miejscowych , autochtonów a nie przyjezdnych.

  • Sith 2019-11-06 06:49:45

    Oj, oj, Mateuszku, obudziłeś się po ponad czterech latach snu... :))

  • z@mela 2019-11-06 10:09:16

    heh juz tam kiedyś podpisywałem tę petycję ale temat został odświeżony i postanowiłem dodać coś od siebie bo przyznać muszę że 4 lata temu problemu jako takich poro0zumień nie było a od tego roku jest - ani jednego porozumienia nasz okręg nie ma a w 2014 w 24 okręgach mogliśmy wędkować w ramach jednej opłaty choć większość wędkowła tylko w 3 to możliwości były a dziś aby mieć te same możliwości to nie wiem czy 2 miesięczne pensje niewykwalifikowanego robola by starczyły :/

  • 51Marek 2019-11-06 13:27:04

    A co da i po co petycja? Trzeba ruszyć te 4 litery, pójśc na zebranie sprawozdawczo-wyborcze, wybrać odpowiednich ludzi i potem pilnować, żeby robili to, co przyrzekali knadydując na ten "stołek". Jedna krajowa stawka była, ale w PRL. Tyle, że tak PZW jak i PGRyb były wówczas dotowane z budżetu! I miały czym rządzić. Ja jestem z Warszawy i nie narzekam na brak porozumień. międzyokręgowych.Więc do dzieła. Wybrać takich ludzi, którzy wezmą się do pracy a nie będą liczyć o ile im konto rośnie co miesiąc !!!

  • Sith 2019-11-06 13:34:47

    (...)ani jednego porozumienia nasz okręg nie ma(...) No to faktycznie bryndza... Współczuję. Ja jestem w O/Piotrkowskim, dotychczas były "zerowe"porozumienia z Sierdzem, Częstochową i Tarnobrzegiem, było gdzie wędkować. Ciekaw jestem co będzie w przyszłym roku, już się boję.

  • z@mela 2019-11-06 21:23:10

    Stih- z Kaliszem nikt nie chce porozumień podpisywać bo zwyczajnie nie mamy w ogóle wody bo co to j est raptem 840 hektarów łącznie wszystkich wód na kilka miast powiatowych
    Kalisz ,Pleszew, Ostrów ,Jarocin,Ostrzeszów , Krotoszyn , Kępno do tego wladze okręgu jak widać dość nieudolnie negocjują te porozumienia że wszędzie trzeba dopłacać .
    W przyszłym roku chciałbym wędkować u mnie bo to najbliżej ale dodatkowo wyjechać 5-10x na wody okręgów :
    Poznań - 200
    Opole - 180
    Konin - 125
    Legnica - 100
    Wrocław - 160
    + kilka wyjazdów okazyjnych na 1-2 dni i mega drogie dniówki choć niby POLSKI Związek Wędkarski to jakieś jeb...e dnówki , dopłaty jakbym miał całymi tirami te ryby wywozić na 1 dniowej zasiadce no kosmos to ich liczenie z sufitu.

  • Sith 2019-11-07 07:04:56

    No cóż, jak głosowaliśmy, takie sobie władze wybraliśmy.
    Też z rozrzewnieniem wspominam zgniłeczasy Gomułki i Gierka, kiedy jadąc w delegację zabierałem zawsze ze sobą wędkę i 500 km od domu, jadąc drogą wzdłóż ciekawej wody, mogłem się zatrzymać i powędkować choćby godzinę. Niestety później wszystko popsuli, a teraz idą dalej.w tym samym kierunku..
    Dobrze, to już było... :'((

  • orzech1 2019-11-13 13:31:55

    podpisane. nie bede sie rozpisywal. jest to wazne dla naszego srodowiska [wedkarskiego]. pozdrawiam. olsztyn

  • Julian 2019-11-14 08:43:27

    Szanowny kolego Marku ja też jestem z Warszawy ( od 1825r a nie nowoprzybyły ) dlatego ,,nie wyjeżdżaj Nam tu z Warszawą bo nie wszystkim to się spodoba. Bezspornym !!!!! faktem jest żebym sobie powędkował np. na Wkrze w Pomiechówku ( gdzie zaczynałem swoją przygodę z wędką ) muszę okręg Ciechanowski opłacić .Idąc dalej ,,za ciosem " gdy po latach za sprawą śp wujka żony ( mojego drugiego nauczyciela i nestora ) wtóciłem do mojej pasji Nida, Nidzica , Wisła - Opatowiec ,Koszyce, Jaksice rok 1980 teraz aby wrócić do moich ukochanych miejsc musiał bym opłacić Uwaga !!!!! Świętokrzyskie ,Małopolskie , Tarnowskie ,Tarnobrzeskie . Chyba ( przepraszam )Q.....wa starczy - zwłaszcza przy ZAPOROWYCH opłatach za np. jeden ,3 dni.Piszesz o dotacjach - a przecież dotacje płynęły z budżetu państwa ( czyli od Nas wszystkich obywateli ) Jeżeli już jesteśmy na tym poziomie dyskusji to Dlaczego JA i Reszta Kolegów !!!! mamy DOTOWAĆ !!!!! tych pasibrzuchów z Okręgów czy z Zarządu Głównego . To wreszcie zdecydujcie bo przy tak rozdrobnionym PZW na ( tu znowu przepraszam ) na ch..... mi ten Zarząd Główny - który Nic nie może.Dobrze szanowny kolego wiesz o czym piszę - piszę o tej wszechobecnej rozpasanej biurokracji a tak a muzo coś mi waćpan jakimś ,,działaczem " śmierdzi. Wracając do Mazowsza - co z tego że mamy TYYYYYLE wód jak ryb Ni Ma np w Zalewie , Narwi ,Bugu do mojej kochanej Wisły strach podejść za sprawą Ekologów z Ratusza.Przeliczając na różne koncesje , dzierżawy najmy to ile kilometrów Siat !!!! przypada na jednego wędkarza jak ostatnio w modzie ( mięsiarza) BO ŁONE z tymi Siatami to nie mięsiarze TO Ekolodzy którzy Nadmiar Skarłowaciałej ( jakoś w sklepach i knajpach tej skarłowaciałej nie widzę ) Likwidują - Połowy selsktywne - czy jak ta franca się nazywa.
    Wracając do czasów Wiesława i Edka do końca nie było tak źle tylko w ferworze ,,walki " ( czytaj złodziejstwa) wylano dziecko z kąpielą z tym i Nasz bo to jest Nasz !!!!! związek PZW.
    Koledzy z innych ,,Okręgów " Z wędkarskim pozdrowieniem .Połamania kija

  • Sith 2019-11-14 10:29:32

    Julian wspomniałeś lata 80-te, nie ma zludzeń to se ne wrati, ani rybostan, ani składka krajowa, no chyba, że Prezes byłby nie kociarzem, a wędkarzem... ;((

  • Julian 2019-11-14 19:53:26

    Zacznę od dwóch cytatów jeden śp . kolegi od kija . Czasy ( zwłaszcza lata 80 -siąte - to mój dopisek ) były podłe ale ludzie byli lepsi . Drugi od Młynarskiego cyt . To nie tęsknota za komuną ale tęsknota za młodością . A teraz do rzeczy . Niech ktoś mi próbuje w Racjonalny sposób wytłumaczyć Dlaczego !!!! nie można wrócić do składki krajowej . Rybostan - wystarczy ukrócić kłusownictwo te Legalne !!!!! i te nielegalne i tak jak w każdej dziedzinie gospodarki ( w tym i w mojej energetyce) wystarczy ,,polecieć po kosztach " a więc w maksymalny sposób zlikwidować Bezproduktywną !!!!! administrację i związane z nią apanaże ( samochody służbowe , diety ,,szkolenia w atrakcyjnych hotelach i miejscowościach " działalność wszelakich ,,szemranych spółek " oraz wewnętrzne kontrole ,kontrole i jeszcze raz kontrole - na to a nie na bezsensowne wydawanie pieniędzy na makulaturę ( rejestry połowów ) . Za nim poszedłem na emeryturę takie ,,operacje " w mojej firmie przeprowadzili żabojady i na początku to na kolonialny kapitalizm to wyglądało - ale zaczęły się zyski ( nie straty) Drugą stroną medalu jest to dlaczego podobnej ,,operacji " nie mogli przeprowadzić Polacy i Polska Firma .Co my jesteśmy głupsi wszyscy podejrzewają i to bez gołosłowia- Korupcję . I to Korupcja jest przyczyną tego że jak piszesz ( za klasykiem bodajże Hawlem - to se ne wrati ) i tu jestem daleki od polityki bo to pierwsza Q......wa która pod latarnią stała .Trzeba tylko dobrych chęci . Przyszłość należy do Naszych młodszych kolegów i to niech Oni ruszą jak tu wspomniano d......y Bo My stare zgredy ( tak jak np. ja chociaż za starego zgreda się nie uważam ) możemy się w konfrontacji z tym Murem Administracyjnym Zawału albo Wylewu się dorobić . Zawał już miałem ( życie i praca w permanentnym stresie ) Wędkarstwo to moje drugie życie - spokój cisza drugiego zawału już bym nie przeżył jak i podejrzewamdrugiej Szansy bym nie dostał . Dlatego Niech Młodzi biorą tego Byka za rogi.
    Pozdrawiam Cię i dużo, dużo zdrowia życzę . Bo po pewnym czasie człowiek dochodzi do muru i widzi że Zdrowie oraz Spokój ducha jest Najważniejsze .Reszta to blichtr , koraliki i świecidełka.

  • Julian 2019-11-14 20:30:53

    To jest mój Azyl na Mazurach w dzikiej głuszy jeziorko koło Szczytna . Że ryb mało bo wkłusowane przez PZW w Życiu bym na żadną komercję , karaiby czy fiordy Norweskie i jeziora Fińskie bym nie zamienił .
    Pozdrawiam.



Reklama
Reklama