Reklama
  • MaSzku2014-10-02 09:24:57

    Czesć.Znalazłam coś takiego:www.petycjeonline.com/petycja_o_wprowadzenie_jednej_opaty_wdkarskiej_na_ca_polskJa osobiście jestem za a Wy?Kilka razy w roku wyjeżdżam z Łodzi do rodziny w Krakowie i chciałabym tam połowić bez dodatkowych opłat.A ryb i tak nigdy nie zabieram...Ja już podpisałampozdrawiamMagda

  • pawelz 2014-10-02 10:43:46

    Mieszkasz w Lodzi i placisz w Lodzi. Kasa zostaje w Lodzi a Ty lowisz w Krakowie. Ciekawe ilu Krakowian przyjedzie do Lodzi polowic ryby ?. No bo zgodzisz sie chyba, ze to jakos powinno sie rownowazyc.

  • MaSzku 2014-10-02 11:21:34

    Jak będzie zezwolenie ważne w całej Polsce to ludzie zaczną łowić w innych miastach.Nie ja tą petycje napisałam ale jest całkiem słuszna.
    Tam w artykule jest o opłatach dodatkowych to poczytaj.Mnie na nie nie stać;-/
    A z chęcią bym połowiła w innych miejscowościach tzn innych okregach...



  • MaSzku 2014-10-02 11:24:23

    http://www.petycjeonline.com/petycja_o_wprowadzenie_jednej_opaty_wdkarskiej_na_ca_polsk chciałam doczytać ale mój link nie działa czemu?http://www.petycjeonline.com/petycja_o_wprowadzenie_jednej_opaty_wdkarskiej_na_ca_polsk

  • Reklama
  • pawelz 2014-10-02 11:38:23

    Mnie nie stac na LandCruiser" a bardzo bym chcial takie auto. Nie stac mnie na ciuchy Simms"a (ubrania dla wedkarzy) z najwyzszej polki itd itp. To ze kogos na cos nie stac nie jest zadnym argumentem. Chiclabym placic mniej jak 80zl / dzien na OS Sanie, ale tak nie jest. I nie cisne, ze oplaty za drogie. Stac mnie na kilka dni w roku na takie lowienie i tyle razy tam jestem.
    Ludzie bedza lowic tam gdzie sa ryby. Nikt nie bedzie np urzadzal wycieczek wedkarskich do Lodzi, bo po co ?. Wiec czemu kasa z oplat krajowych mialaby plynac do Lodzi ?.
    A jesli nie do Lodzi, to gdzie ?. Kto zrekompensuje i jak straty, jakie poniosa okregi w ktorych dobrze sie gospodaruja ?. Ty pojedziesz np na Turawe i zabierzesz kilka sandaczy. I tak zrobi 1000 wedkarzy z calej Polski. Kto i z czego mialby usupelnic te braki, skoro pieniadze nie zostana u gospodarza wody.
    PS. Czytalem ze ryby nie zabierasz, ale ilu zabierze ?.

  • Forum wedkuje.pl 2014-10-02 13:11:13

    To jest petycja napisana co wynika z podpisu pod nią przez kol. Dawida Cygała - jest on założycielem i administratorem konkurencyjnego portalu o nazwie " pokaż rybę "Proszę , sie zaznajomić z tematami jakie tam sam umieszcza jako "palmer " , zresztą sam na nie później odpowiadając już jako "admin" i sie zastanowić , czy warto brać na poważnie treści zawarte w jego " głębokich przemyśleniach ".Dla przykładu umieszczam jedynie kilka jego tematów umieszczonych na tymże portalu :
    1. " jaka ryba jest najbrzydsza / nie ujmując nic rybom / "2. konkurs z cennymi nagrodami - odpowiedz na pytanie : " co dodałem do kukurydzy , aby         pachniała " ? 1 miejsce - apteczka wedkarska , 2. miejsce - breloczek , 3 . miejsce - smycz3.  " co za  radość złowić same wielkie ryby "
    - takich tematów w jego wykonaniu  jest na pęczki , więc chyba nie trzeba nikomu wyjaśniać z  kim ma się do czynienia ..., pomijając już fakt , że ten nie osobnik ma zielonego pojęcia o wędkarstwie ...
    Pozdrawiam ! 

  • zbynio 33 2014-10-02 13:36:28

    Nie dość, że ten człowiek jest z konkurencyjnego forum. To ta petycja jest jak program wyborczy Krzysztofa Kononowicza :))).
    Znalazłem woblery robioine przez autora tejże petycji :))).


    Ten człowiek jest niepoważny :). Chciałby za "dwa" złote wędkować w całej unii :).

  • Pawelski13 2014-10-02 16:28:44

    Wnioski o przywrócenie oplaty krajowej padały od dawna na zebraniach sprawozdawczych. Nieoficjalnie ZG sformułował warunki na jakich ta karta by obowiązywała. Nie mam zadnego linka (i nie wiem czy jest), info dostałem od kolegów którzy bylo na zebrania ZO. Proponowana kwota to 850 lub 860 PLN (nie na wszystkie wody - tu szczegółów nie znam, trzeba zgłębić temat, może niedługo pojawi się jakaś oficjalna informacja (propozycja). Popytajcie w kołach - powinni tez o tym cos słyszeć.

  • Reklama
  • Arcymisiek 2014-10-02 19:41:08

    Wnioski o przywrócenie oplaty krajowej padały od dawna na zebraniach sprawozdawczych. Nieoficjalnie ZG sformułował warunki na jakich ta karta by obowiązywała. Nie mam zadnego linka (i nie wiem czy jest), info dostałem od kolegów którzy bylo na zebrania ZO. Proponowana kwota to 850 lub 860 PLN (nie na wszystkie wody - tu szczegółów nie znam, trzeba zgłębić temat, może niedługo pojawi się jakaś oficjalna informacja (propozycja). Popytajcie w kołach - powinni tez o tym cos słyszeć.



    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!

  • Jędrula 2014-10-02 20:06:41

    To jest petycja napisana co wynika z podpisu pod nią przez kol. Dawida Cygała - jest on założycielem i administratorem konkurencyjnego portalu o nazwie " pokaż rybę "Proszę , sie zaznajomić z tematami jakie tam sam umieszcza jako "palmer " , zresztą sam na nie później odpowiadając już jako "admin" i sie zastanowić , czy warto brać na poważnie treści zawarte w jego " głębokich przemyśleniach ".Dla przykładu umieszczam jedynie kilka jego tematów umieszczonych na tymże portalu :
    1. " jaka ryba jest najbrzydsza / nie ujmując nic rybom / "2. konkurs z cennymi nagrodami - odpowiedz na pytanie : " co dodałem do kukurydzy , aby         pachniała " ? 1 miejsce - apteczka wedkarska , 2. miejsce - breloczek , 3 . miejsce - smycz3.  " co za  radość złowić same wielkie ryby "
    - takich tematów w jego wykonaniu  jest na pęczki , więc chyba nie trzeba nikomu wyjaśniać z  kim ma się do czynienia ..., pomijając już fakt , że ten nie osobnik ma zielonego pojęcia o wędkarstwie ...
    Pozdrawiam ! 



    Z wielkim trudem i niechęcią mi to przyszło ale w tym miejscu muszę się zgodzić z każdym słowem Kolegi Ernesta .
    Po drugie  zgoda całkowita z Kolegą -
    Mnie nie stac na LandCruiser" a bardzo bym chcial takie auto. Nie stac mnie na ciuchy Simms"a (ubrania dla wedkarzy) z najwyzszej polki itd itp. To ze kogos na cos nie stac nie jest zadnym argumentem. Chiclabym placic mniej jak 80zl / dzien na OS Sanie, ale tak nie jest. I nie cisne, ze oplaty za drogie. Stac mnie na kilka dni w roku na takie lowienie i tyle razy tam jestem.
    Ludzie bedza lowic tam gdzie sa ryby. Nikt nie bedzie np urzadzal wycieczek wedkarskich do Lodzi, bo po co ?. Wiec czemu kasa z oplat krajowych mialaby plynac do Lodzi ?.
    A jesli nie do Lodzi, to gdzie ?. Kto zrekompensuje i jak straty, jakie poniosa okregi w ktorych dobrze sie gospodaruja ?. Ty pojedziesz np na Turawe i zabierzesz kilka sandaczy. I tak zrobi 1000 wedkarzy z calej Polski. Kto i z czego mialby usupelnic te braki, skoro pieniadze nie zostana u gospodarza wody.
    PS. Czytalem ze ryby nie zabierasz, ale ilu zabierze ?.

    Nic dodać , nic ująć .




  • Jędrula 2014-10-02 20:08:19

    Wnioski o przywrócenie oplaty krajowej padały od dawna na zebraniach sprawozdawczych. Nieoficjalnie ZG sformułował warunki na jakich ta karta by obowiązywała. Nie mam zadnego linka (i nie wiem czy jest), info dostałem od kolegów którzy bylo na zebrania ZO. Proponowana kwota to 850 lub 860 PLN (nie na wszystkie wody - tu szczegółów nie znam, trzeba zgłębić temat, może niedługo pojawi się jakaś oficjalna informacja (propozycja). Popytajcie w kołach - powinni tez o tym cos słyszeć.



    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!



    Najwyraźniej !!!



  • zbynio 33 2014-10-02 20:29:18

    Wnioski o przywrócenie oplaty krajowej padały od dawna na zebraniach sprawozdawczych. Nieoficjalnie ZG sformułował warunki na jakich ta karta by obowiązywała. Nie mam zadnego linka (i nie wiem czy jest), info dostałem od kolegów którzy bylo na zebrania ZO. Proponowana kwota to 850 lub 860 PLN (nie na wszystkie wody - tu szczegółów nie znam, trzeba zgłębić temat, może niedługo pojawi się jakaś oficjalna informacja (propozycja). Popytajcie w kołach - powinni tez o tym cos słyszeć.



    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!


    Zgadzam się, że za wody PZW każda opłata jest za duża, ale nie ma co porównywać nas do Holandii. Zupełnie inny temat.

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2014-10-02 21:04:47




    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!


    Zgadzam się, że za wody PZW każda opłata jest za duża, ale nie ma co porównywać nas do Holandii. Zupełnie inny temat.

    A porównaj Polaków do Holendrów. Może zobaczysz ta subtelną różnicę...

  • lynx 2014-10-02 21:21:32

    Nie dość, że ten człowiek jest z konkurencyjnego forum. To ta petycja jest jak program wyborczy Krzysztofa Kononowicza :))).
    Znalazłem woblery robioine przez autora tejże petycji :))).


    Ten człowiek jest niepoważny :). Chciałby za "dwa" złote wędkować w całej unii :).

    Taka maszynka do golenia własnie mi zginęła....

  • lynx 2014-10-02 21:24:03

    Wnioski o przywrócenie oplaty krajowej padały od dawna na zebraniach sprawozdawczych. Nieoficjalnie ZG sformułował warunki na jakich ta karta by obowiązywała. Nie mam zadnego linka (i nie wiem czy jest), info dostałem od kolegów którzy bylo na zebrania ZO. Proponowana kwota to 850 lub 860 PLN (nie na wszystkie wody - tu szczegółów nie znam, trzeba zgłębić temat, może niedługo pojawi się jakaś oficjalna informacja (propozycja). Popytajcie w kołach - powinni tez o tym cos słyszeć.



    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!


    Zgadzam się, że za wody PZW każda opłata jest za duża, ale nie ma co porównywać nas do Holandii. Zupełnie inny temat.

    jakiś punkt odniesienia musimy mieć. To do kogo mamy sie porównywać? Do Korei Płn ?

  • JKarp 2014-10-02 21:26:14

    A porównaj Polaków do Holendrów. Może zobaczysz ta subtelną różnicę...
    Znaczy jaką ? Taką, że oni praktycznie nie zabierają ryb. Taką, że nie muszą zdawać żadnych dziwnych egzaminów na kartę. Taką, że zezwolenie wykupują na stacji CPN lub przez internet. Taką, że nie kłusują. Dużo by tego jeszcze wymieniać a nie są to subtelne różnice ;-) JK

  • Jędrula 2014-10-02 21:27:46

    A porównaj Polaków do Holendrów. Może zobaczysz ta subtelną różnicę...
    Znaczy jaką ? Taką, że oni praktycznie nie zabierają ryb. Taką, że nie muszą zdawać żadnych dziwnych egzaminów na kartę. Taką, że zezwolenie wykupują na stacji CPN lub przez internet. Taką, że nie kłusują. Dużo by tego jeszcze wymieniać a nie są to subtelne różnice ;-) JK



    Janusz , dożyjemy kiedyś takich cudów ???

  • Reklama
  • JKarp 2014-10-02 21:38:43

    Mam taką nadzieję :-))))JK

  • zbynio 33 2014-10-02 21:56:45

    Wnioski o przywrócenie oplaty krajowej padały od dawna na zebraniach sprawozdawczych. Nieoficjalnie ZG sformułował warunki na jakich ta karta by obowiązywała. Nie mam zadnego linka (i nie wiem czy jest), info dostałem od kolegów którzy bylo na zebrania ZO. Proponowana kwota to 850 lub 860 PLN (nie na wszystkie wody - tu szczegółów nie znam, trzeba zgłębić temat, może niedługo pojawi się jakaś oficjalna informacja (propozycja). Popytajcie w kołach - powinni tez o tym cos słyszeć.



    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!


    Zgadzam się, że za wody PZW każda opłata jest za duża, ale nie ma co porównywać nas do Holandii. Zupełnie inny temat.

    jakiś punkt odniesienia musimy mieć. To do kogo mamy sie porównywać? Do Korei Płn ?

    Nie tak daleko.. Jeśli chodzi o PZW, to Ukraina będzie odpowiednim porównaniem. Natomiast możemy się wzorować na Holandii.

  • zbynio 33 2014-10-02 21:59:20

    Nie dość, że ten człowiek jest z konkurencyjnego forum. To ta petycja jest jak program wyborczy Krzysztofa Kononowicza :))).
    Znalazłem woblery robioine przez autora tejże petycji :))).


    Ten człowiek jest niepoważny :). Chciałby za "dwa" złote wędkować w całej unii :).

    Taka maszynka do golenia własnie mi zginęła....

    No to znalazłem zgubę :)))).

  • zbynio 33 2014-10-02 22:12:03




    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Mój siostrzeniec wykupił w Holandi za 30 euro kartę, dzieki której ma dostep do 90% wód w tym kraju, gdzie wody kipią od ryb, a tu jakiś dyniogłowy chce około 900 za połów na tych przetrzebionych, pseudo zarybianych polskich łowiskach - chyba kogoś poje...o!


    Zgadzam się, że za wody PZW każda opłata jest za duża, ale nie ma co porównywać nas do Holandii. Zupełnie inny temat.

    A porównaj Polaków do Holendrów. Może zobaczysz ta subtelną różnicę...

    Janusz za mnie odpowiedział. Chodzi o samą mentalność ludzi. Niestety jesteśmy za nimi. Pawelz zdaje się pisał o Holandii w którymś z tematów i jak doszli do tego, że mają tak rybne wody. Na tel. siedzę i nie chce mi się szukać, ale zaczęli od ochrony ryb drapieżnych.... Calkowitych zakazów zabierania itd.. 

  • Forum wedkuje.pl 2014-10-02 22:27:57

    Jestem zaszczycony , że nawet takie osoby jak kol, Jędrula zgadzają się z moimi opiniami !
    Ja nie odkrywam Ameryki na nowo - prosto i treściwie staram się wypowiedzieć moje własne zdanie / które się niewątpliwie kłóci z przyjęta ogólną myślą ideologiczną portalu / - piszę prawdę i niestety to niektórych boli - wiem ! - jestem banitą , osobą nie pożądaną w opcjach klanowych ! -moją konkluzją do tego tematu jest nast. zdanie : " z debilami nie trzeba walczyć , ale się jedynie przed nimi bronić , i ich izolować " !
    Pozdrawiam  

  • Artur z Ketrzyna 2014-10-07 12:31:41

    A porównaj Polaków do Holendrów. Może zobaczysz ta subtelną różnicę...
    Znaczy jaką ? Taką, że oni praktycznie nie zabierają ryb. Taką, że nie muszą zdawać żadnych dziwnych egzaminów na kartę. Taką, że zezwolenie wykupują na stacji CPN lub przez internet. Taką, że nie kłusują. Dużo by tego jeszcze wymieniać a nie są to subtelne różnice ;-) JK



    Janusz , dożyjemy kiedyś takich cudów ???


    A choć by taką że szanują rybki nie wymiarowe. Dla nich regulamin łowiska to regulamin, i nie szukają w nim luk. Itd.
    Co do wymiaru w Olsztyńskim chyba zostanie wprowadzony górny wymiar dla szczupaka...

  • JKarp 2014-10-07 13:13:50

    Artur własnie o to chodzi - o to żeby ponad wszystko chronić to co jest w wodzie. Rzucanie niewymiarkami lotem koszącym to zbrodnia, oddelegowanie małych ryb do wody butem jest niesłychanym chamstwem i brakiem poszanowania dla ryby. O tym, że gość łowił małe karpie i klął na czym świat stoi traktując je nogą w stronę wody nie wspomnę. Sam prawie zarobił i przestał ;-)To niech te regulaminy łowisk opierają się na Ustawie a nie na pobożnych życzeniach kilku nieudaczników ;-)

    Dobra wiadomość ten wymiar górny dla szczupaków :-)JK

  • Reklama
  • zbynio 33 2014-10-07 13:25:31

    Artur przed chwilą rozmawiałem z kolegą co łowi w Holandii. Z tego co mówił, to są dwie opłaty dla tych co biorą ryby 30 euro, a dla tych co wypuszczają 10 euro. Mówił mi, że kilka lat temu, jak przeszedł się wzdłuż kanakiem w środku miasta to miał przynajmiej 3 szczupłe i nawet nikt go nie kontrolował. Po tym jak inni się zmrowili na tanie mięcho zaczęły się kontrole i nie jest tak prosto już złowić ryby, jak kilka lat wstecz.
    Artur u nas jest od jakiegoś czasu wymiar górny ochronny na szczupaka i jakoś nie odczułem zmian. Wg mnie był za późno wprowadzony, to raz, dwa już za bardzo nie ma na co wprowadzać, bo duży szczupły to rzadkość, a po trzecie ten przepis i tak jest martwy, ponieważ nie jest egzekwowany.... Mentalność ludzi jest jaka jest.....

  • Jędrula 2014-10-07 15:42:35

    Artur przed chwilą rozmawiałem z kolegą co łowi w Holandii. Z tego co mówił, to są dwie opłaty dla tych co biorą ryby 30 euro, a dla tych co wypuszczają 10 euro. Mówił mi, że kilka lat temu, jak przeszedł się wzdłuż kanakiem w środku miasta to miał przynajmiej 3 szczupłe i nawet nikt go nie kontrolował. Po tym jak inni się zmrowili na tanie mięcho zaczęły się kontrole i nie jest tak prosto już złowić ryby, jak kilka lat wstecz.
    Artur u nas jest od jakiegoś czasu wymiar górny ochronny na szczupaka i jakoś nie odczułem zmian. Wg mnie był za późno wprowadzony, to raz, dwa już za bardzo nie ma na co wprowadzać, bo duży szczupły to rzadkość, a po trzecie ten przepis i tak jest martwy, ponieważ nie jest egzekwowany.... Mentalność ludzi jest jaka jest.....




    Smutne , jednak prawdziwe . Najbardziej razi ta mentalność , zostało tylko wychowywać dzieci w duchu poszanowania przyrody , może za ich pokoleń będzie lepiej ?

  • Forum wedkuje.pl 2014-10-07 17:21:59

    Drodzy Panowie ! My , zyjacy w obecnych realiach nie powinnismy szukac rozwiazan z krajow w miare cywilizowanych - na pewno blizej nam do Burkina Faso , czy do Etiopii niz Holandii ! -i sie tez nie zgodze ze dzieki temu nowemu pokoleniu sa jakies szanse na zmiany ku lepszemu !  - wystarczy wyjsc na ulice aby sie o tym przekonac , lub w weekend nad wode gdzie ta holota imprezuje - zostawialac po sobie zgliszcza w postaci pobitych butelek , odpadow sporzywczych , kondonow etc. - ach , szkoda slow ...

  • Arcymisiek 2014-10-07 18:03:05

    W sumie pomysł jest do zrealizowania, potrzeba tylko odpowiednich regulacji.
    Wiem też, że  taka opłata nie może być też tej wysokości co okręgowa, ale nie do przesady. Dla dobra ogółu wędkarzy i zdrowia wód należałoby wprowadzić odpowiednie(mądre) limity i ograniczenia.
    Pewnie ktoś by powiedział, że to może zabić co niektóre  rybniejsze polskie łowiska, ale na to też jest sposób... Czytałem ciekawy pomysł kolegi na sąsiednim forum który zacytuje(mam nadzieje, że się nie obrazi)... "Jest jeszcze kwestia podziału środków co zrekompensuje ewentualne szkody(straty) Nic prostszego. Są przecież rejestry(o ile nie wpisują tam niektórzy zabieranych ryb o tyle obecność na łowisku wpisują wszyscy)i na podstawie zapisów można dokonać podziału na okręgi i koła w zależności od tego ile razy i gdzie się było na rybach." Tu się zgodzę, bo bo po jakiego od razu płacić całą opłatę okręgowa skoro będzie się na danym akwenie czy tez rzece, kilka razy w roku.

  • Forum wedkuje.pl 2014-10-07 19:12:20

    Nie zgodzę się absolutnie z tym komunistycznym postulatem !Wszystkich uszczęśliwić po równo ? - prawda warta gówno !Ja mam mieć prawo do wyboru łowiska , gdzie zamierzam w danym sezonie łowić i jeżeli opłata za ten rejon będzie mnie usatysfakcjonowała to ją uiszczę - koniec i kropka !Już z 2 lata temu taki bonus został zaaplikowany wszystkim wędkarzom zrzeszonym w PZW - możliwość łowienia z łódki - oczywiście z wliczoną do tego opłatą w wysokości bodajże złotych 30 ? , choć pewien nie jestem wysokości tej kwoty . No i co ? - widzicie na co dzień zapalczywie łowiących emerytów , rencistów / bo oni chyba stanowią większość wędkarzy / z łodek ? Ja , a pływam od lat może spotkałem z dwóch !Teraz apelując o tą ogólnopolska opłatę ma się na celu dalsze wyciągnięcie pieniędzy od podatników - i to i jedynie to temu przedsięwzięciu przewodzi ! - a jak ktoś myśli inaczej delikatnie rzec mówiąc jest w błędzie , albo trochę mniej delikatnie jest naiwnym głupcem !
    Osobiście mieszkam na Dolnym Śląsku i opłacam tu roczną składkę w wysokości ok. 200 PLN / wraz z tymi kretyńskimi porozumieniami z niektórymi okręgami w Polsce - m.in. Koszalin , Kielce , Sieradz itp. abstrakcje , nie ma tu Opola , czy Poznania , lecz rejony , gdzie prawdopodobnie moja stopa nie stanie w życiu już więcej - w dodatku i w niektórych z nich nie byłbym całkowicie zwolniony z opłaty , a jedynie dostałbym jakąś zniżkę procentową !Jakby teraz siedli ci złodzieje i jawni tolerowani przez rząd oszuści  do ustalania uchwały w sprawie  składki ogólnopolskiej ich mechanizm myślenia jest łatwy do rozszyfrowania - podam przykład regionu mojego miejsca zamieszkania : płacą teraz 200 zł rocznie składki , to chcąc łowić na naszych dobrze zagospodarowanych wodach w Polsce muszą zapłacić 15 razy więcej - tj. składka roczna będzie wynosić 3000 zł / słownie : trzy tysiące złotych / !Chyba jedynie skrajny idiota / taki jak redaktor konkurencyjnego portalu / może się tego domagać i o to apelować ! - ale jego w jakimś stopniu można wytłumaczyć bo jest to człowiek poważnie upośledzony , ale inni robią to z premedytacją i celowo z niepochamowanej chęci zysku nie bacząc na wolę i dobro zainteresowanych bezpośrednio .UWAGA ! - na tych debili - są niebezpieczni !
    Pozdrawiam serdecznie Ernest Frankiewicz        

  • zbynio 33 2014-10-07 20:56:12

    Smutne , jednak prawdziwe . Najbardziej razi ta mentalność , zostało tylko wychowywać dzieci w duchu poszanowania przyrody , może za ich pokoleń będzie lepiej ?


    Wg mnie chodzi o stopę życia, na której znajduje się przeciętny polak. Polskie średnie zarobki pozwalają na kupienie kilku par butów. Takie są realia. Gdyby w domu przeciętnego  Kowalskiego był nadmiar ryb (jedzenia) nie brał by wszystkiego jak leci.
    U młodych zauważyłem progres w wedkarstwie i widzę, że coraz więcej młodych wypuszcza złowione ryby...
    Masz rację Jędrula, ze ważne jest, aby młodym dawać dobry przykład i wychowywać w duchu poszanowania przyrody.
    Dobre jest to, ze jesteśmy w UE i pewne standardy europejskie wchodzą do nas wielkimi krokami.... może i do wędkarstwa wejdą kiedyś :).

  • zbynio 33 2014-10-07 20:57:37

    Nie zgodzę się absolutnie z tym komunistycznym postulatem !Wszystkich uszczęśliwić po równo ? - prawda warta gówno !Ja mam mieć prawo do wyboru łowiska , gdzie zamierzam w danym sezonie łowić i jeżeli opłata za ten rejon będzie mnie usatysfakcjonowała to ją uiszczę - koniec i kropka !Już z 2 lata temu taki bonus został zaaplikowany wszystkim wędkarzom zrzeszonym w PZW - możliwość łowienia z łódki - oczywiście z wliczoną do tego opłatą w wysokości bodajże złotych 30 ? , choć pewien nie jestem wysokości tej kwoty . No i co ? - widzicie na co dzień zapalczywie łowiących emerytów , rencistów / bo oni chyba stanowią większość wędkarzy / z łodek ? Ja , a pływam od lat może spotkałem z dwóch !Teraz apelując o tą ogólnopolska opłatę ma się na celu dalsze wyciągnięcie pieniędzy od podatników - i to i jedynie to temu przedsięwzięciu przewodzi ! - a jak ktoś myśli inaczej delikatnie rzec mówiąc jest w błędzie , albo trochę mniej delikatnie jest naiwnym głupcem !
    Osobiście mieszkam na Dolnym Śląsku i opłacam tu roczną składkę w wysokości ok. 200 PLN / wraz z tymi kretyńskimi porozumieniami z niektórymi okręgami w Polsce - m.in. Koszalin , Kielce , Sieradz itp. abstrakcje , nie ma tu Opola , czy Poznania , lecz rejony , gdzie prawdopodobnie moja stopa nie stanie w życiu już więcej - w dodatku i w niektórych z nich nie byłbym całkowicie zwolniony z opłaty , a jedynie dostałbym jakąś zniżkę procentową !Jakby teraz siedli ci złodzieje i jawni tolerowani przez rząd oszuści  do ustalania uchwały w sprawie  składki ogólnopolskiej ich mechanizm myślenia jest łatwy do rozszyfrowania - podam przykład regionu mojego miejsca zamieszkania : płacą teraz 200 zł rocznie składki , to chcąc łowić na naszych dobrze zagospodarowanych wodach w Polsce muszą zapłacić 15 razy więcej - tj. składka roczna będzie wynosić 3000 zł / słownie : trzy tysiące złotych / !Chyba jedynie skrajny idiota / taki jak redaktor konkurencyjnego portalu / może się tego domagać i o to apelować ! - ale jego w jakimś stopniu można wytłumaczyć bo jest to człowiek poważnie upośledzony , ale inni robią to z premedytacją i celowo z niepochamowanej chęci zysku nie bacząc na wolę i dobro zainteresowanych bezpośrednio .UWAGA ! - na tych debili - są niebezpieczni !
    Pozdrawiam serdecznie Ernest Frankiewicz        
    Z bólem serca, ale muszę Ci przyznać rację :))).

  • zbynio 33 2014-10-07 21:13:34

    W sumie pomysł jest do zrealizowania, potrzeba tylko odpowiednich regulacji.
    Wiem też, że  taka opłata nie może być też tej wysokości co okręgowa, ale nie do przesady. Dla dobra ogółu wędkarzy i zdrowia wód należałoby wprowadzić odpowiednie(mądre) limity i ograniczenia.
    Pewnie ktoś by powiedział, że to może zabić co niektóre  rybniejsze polskie łowiska, ale na to też jest sposób... Czytałem ciekawy pomysł kolegi na sąsiednim forum który zacytuje(mam nadzieje, że się nie obrazi)... "Jest jeszcze kwestia podziału środków co zrekompensuje ewentualne szkody(straty) Nic prostszego. Są przecież rejestry(o ile nie wpisują tam niektórzy zabieranych ryb o tyle obecność na łowisku wpisują wszyscy)i na podstawie zapisów można dokonać podziału na okręgi i koła w zależności od tego ile razy i gdzie się było na rybach." Tu się zgodzę, bo bo po jakiego od razu płacić całą opłatę okręgowa skoro będzie się na danym akwenie czy tez rzece, kilka razy w roku.


    Nie na innym forum, a na tym pisaliśmy zdaj się u Ryśka38 na blogu o jednej opłacie za łowienie w PL. Nie wiem, ja albo ryukon1975 użył tych samych argumentów, o których napisałeś przy wprowadzeniu jednej opłaty. Niestety autor petycji, która jest tematem naszych rozważań nie napisał nic konkretnego. Tylko, że drogo wychodzi płacić w kilku okręgach. Nie zaproponował nic w zamian, żeby przy okazji wprowadzenia jednej opłaty zadbac o zbiorniki. Rozmawiałem z nim wcześniej i napisał, że to jest tylko propozycja i jak uzbiera jakąś znaczną liczbę podpisów to wtedy oprócz petycji do PZW będzie wysłane odrębne pismo z pełna argumentacją zagadnienia opłaty krajowej.. Wyśmiałem gościa i napisałem, że chcę wiedziec co podpisuje i na jakich warunkach....

  • lynx 2014-10-10 21:20:00

    Podejrzewam, że jakby przeszli 50 lat, czyli dwa pokolenia naszego poprzedniego ustroju to byliby nie lepsi a może gorsi. Widziałem Niemców z NRD. Nic im nie brak do nas Tylko, że głowy maja słabsze.

  • lynx 2014-10-10 21:20:39

    Mam taką nadzieję :-))))JK
    Oj, optymista z Ciebie.

  • lynx 2014-10-10 21:21:30

    Nie dość, że ten człowiek jest z konkurencyjnego forum. To ta petycja jest jak program wyborczy Krzysztofa Kononowicza :))).
    Znalazłem woblery robioine przez autora tejże petycji :))).


    Ten człowiek jest niepoważny :). Chciałby za "dwa" złote wędkować w całej unii :).

    Taka maszynka do golenia własnie mi zginęła....

    No to znalazłem zgubę :)))).



    Hahaha.

  • lynx 2014-10-10 21:29:00

    Drodzy Panowie ! My , zyjacy w obecnych realiach nie powinnismy szukac rozwiazan z krajow w miare cywilizowanych - na pewno blizej nam do Burkina Faso , czy do Etiopii niz Holandii ! -i sie tez nie zgodze ze dzieki temu nowemu pokoleniu sa jakies szanse na zmiany ku lepszemu !  - wystarczy wyjsc na ulice aby sie o tym przekonac , lub w weekend nad wode gdzie ta holota imprezuje - zostawialac po sobie zgliszcza w postaci pobitych butelek , odpadow sporzywczych , kondonow etc. - ach , szkoda slow ...
    Otóż to. Bez stresowe wychowanie. Onego czasu Szwecja to stosował i dorobila się całkiem niezłego draństwa i zarzuciła to a my staramy sie ponownie odkryc Amerykę i też będziemy mieli to samo.Co juz widać. Kiedyś Szwecja była wzorem dla wielu państw ale to był skutek drakonskich zasad na przełomie XIX i XX w. 

  • lynx 2014-10-10 21:35:38

    Smutne , jednak prawdziwe . Najbardziej razi ta mentalność , zostało tylko wychowywać dzieci w duchu poszanowania przyrody , może za ich pokoleń będzie lepiej ?


    Wg mnie chodzi o stopę życia, na której znajduje się przeciętny polak. Polskie średnie zarobki pozwalają na kupienie kilku par butów. Takie są realia. Gdyby w domu przeciętnego  Kowalskiego był nadmiar ryb (jedzenia) nie brał by wszystkiego jak leci.
    U młodych zauważyłem progres w wedkarstwie i widzę, że coraz więcej młodych wypuszcza złowione ryby...
    Masz rację Jędrula, ze ważne jest, aby młodym dawać dobry przykład i wychowywać w duchu poszanowania przyrody.
    Dobre jest to, ze jesteśmy w UE i pewne standardy europejskie wchodzą do nas wielkimi krokami.... może i do wędkarstwa wejdą kiedyś :).


    To nie jest kwestia głodu. Widzialem jak podjeżdżają mercem z wedkami po 1000 zł kazda  / albo i więcej/ i zabierają niewymiarowego suma. Opowiadali jak to łowia w Renie i jaakie tam ryby i że nie biorą ich no bo po co i takie tam ble,ble,ble.
    Dziadowstwo to nie kwestia braku pieniędzy ale sprawa charakteru.

  • zbynio 33 2014-10-10 22:58:54

    Smutne , jednak prawdziwe . Najbardziej razi ta mentalność , zostało tylko wychowywać dzieci w duchu poszanowania przyrody , może za ich pokoleń będzie lepiej ?


    Wg mnie chodzi o stopę życia, na której znajduje się przeciętny polak. Polskie średnie zarobki pozwalają na kupienie kilku par butów. Takie są realia. Gdyby w domu przeciętnego  Kowalskiego był nadmiar ryb (jedzenia) nie brał by wszystkiego jak leci.
    U młodych zauważyłem progres w wedkarstwie i widzę, że coraz więcej młodych wypuszcza złowione ryby...
    Masz rację Jędrula, ze ważne jest, aby młodym dawać dobry przykład i wychowywać w duchu poszanowania przyrody.
    Dobre jest to, ze jesteśmy w UE i pewne standardy europejskie wchodzą do nas wielkimi krokami.... może i do wędkarstwa wejdą kiedyś :).


    To nie jest kwestia głodu. Widzialem jak podjeżdżają mercem z wedkami po 1000 zł kazda  / albo i więcej/ i zabierają niewymiarowego suma. Opowiadali jak to łowia w Renie i jaakie tam ryby i że nie biorą ich no bo po co i takie tam ble,ble,ble.
    Dziadowstwo to nie kwestia braku pieniędzy ale sprawa charakteru.

    Miałem nie pisać w takich tematach, bo nie mają sensu i to jest oczywista oczywistość. Szanowny Kolego mylisz pojęcia. Złodziej okradnie Cię mimo, że będzie jeździł mercedesem. Dlaczego niby ktoś zabiera ryby? Odpowiedź jest prosta w celach komsupcyjnych, czyli z głodu. Pisze tu ogólnie. Dam przykład wędkarzy starszych,  których znam i oni nie przepuszczą żadnej rybie. Małe są mielone na kotlety, inne w ocet i nic się nie marnuje i to nie jest dziadostwo jak Szanowny Kolega napisał. Życie ich nauczyło szanowania tego co mają. Myśli Kolega, że dlaczego w Chinach wykorzystuje się każde robactwo w celach komsumpcyjnych? Z braku pożywienia właśnie. To nie jest dziadostwo! To jest spuścizna po poprzednim systemie. Taka jest mentalność..... Kolega jak sądzę jest starszy ode mnie i pewnie tak mu się napisało, a zapewne Kolega wie jak było.... 

  • wowy58 2014-10-11 16:10:27

    Czytam sobie wpisy kolegów ( może i koleżanek) i zastanawiam się , czy nie zgubiliście wątku zasadniczego ?. Już mój dziadek uczył mnie że najlepsze są rozwiązania najprostsze.... .Czy nie może być tak, żeby ustalić jednolita dzienną opłatę za łowienie poza swoim okręgiem, np 7,00 zł ( zniżkowa 5,00 zł ) dziennie i tyle, aby bez przesady -  bo chytrość "wyleje dziecko z kąpielą" , a i tak z naszej składki okręgowej na ochronę wód chyba jakaś część kasy idzie.  - Wpis do posiadanego rejestru ( może następna edycja rejestru przewidywałaby oddzielną tabelę  (np wpisy "od końcowej rubryki). - Opłatę można wnieść do kasy na miejscu lub np. na poczcie , w banku ( aby mieć dowód wpłaty w postaci papierowej). Może to i kłopot, ale  jakieś potwierdzenie być musi.
    - Trzeba tylko sporządzić jednolity , ogólnopolski wykaz wód i odpowiednie numery konta dostępny przy corocznej opłacie np za 1 zł.-  np Okręg Białystok - nr konta - wykaz wód.
    - tak wiele i tak mało !!!!!! - tylko urzędasy z PZW trzeba ruszyć głową i ...... - no właśnie!
     Wydaje mi się to proste jak przysłowiowa konstrukcja cepa- tylko chcieć pozdrawiam 
    Wojtek 

  • zbynio 33 2014-10-11 18:20:46

    @wowy58 o tym już pisaliśmy w tym temacie i innych tematach. Kolego napisz do Dawida Cygala z pokaż rybę i podpowiedź mu co ma zamieścić w petycji, aby ktoś ją poważnie potraktował. Będziecie mogli jeździć po całym kraju i łowić na wodach PZW za dwa zł. Aby było co łowić :). Aaa i jak będzie miał czas, bo zajął się reklamą produktów wedkarskich z biedronki :))).

  • wowy58 2014-10-12 14:34:31

    To że o tym temacie pisze się świadczy, że  zagadnienie wymaga uregulowania ( oczywista oczywistość).Czy zatem powinno zostać tak jak  jest ?. Co  okręg to inny Pan ( nie mówiąc już o rożnych związkach, stowarzyszeniach, wspólnotach, prywatnych właścicielach,  itp ). Czy jadąc na urlop nie można spokojnie  zamoczyć kija, zamiast szukać  gdzie , ile , dlaczego tak dużo trzeba opłacić.
     A tak całkiem serio : ile ryb może złowić statystyczny wędkarz na urlopie, w obcym, nieznanym łowisku w okresie tygodnia lub dwóch ?Zdarzają się jednostki ,ze mają efekty i co do  ilości jak i wielkości złowionych ryb, a reszta? Przeważnie coś złowi się na otarcie łez. Jak się to ma do rybostanu w całości łowisk w skali kraju. To wszystko się pewnie bilansuje. Jak jestem na urlopie u " obcych" to nie ma mnie przecież w moim macierzystym okręgu, a jak gość jest u mnie- to nie ma go w jego stronach.
    Można nie robić nic i bić pianę, a można coś zmienić.
    Podałem moją propozycję poprawy w  poruszonym temacie i wiem ,że nie mam monopolu na  nieomylność.Ale po to są dyskusje żeby coś z nich wynikało, jakaś wizja do poprawy obecnej sytuacji. Jaki będzie efekt tej dyskusji - zobaczymy , boż mam obawy ,że będą to tylko pobożne życzenia, a przepisy pozostaną bez zmian....Bo po co coś zmieniać , skoro najlepiej nie robić nic...Wojtek 

  • zbynio 33 2014-10-12 20:40:42

    To że o tym temacie pisze się świadczy, że  zagadnienie wymaga uregulowania ( oczywista oczywistość).Czy zatem powinno zostać tak jak  jest ?. Co  okręg to inny Pan ( nie mówiąc już o rożnych związkach, stowarzyszeniach, wspólnotach, prywatnych właścicielach,  itp ). Czy jadąc na urlop nie można spokojnie  zamoczyć kija, zamiast szukać  gdzie , ile , dlaczego tak dużo trzeba opłacić.
     A tak całkiem serio : ile ryb może złowić statystyczny wędkarz na urlopie, w obcym, nieznanym łowisku w okresie tygodnia lub dwóch ?Zdarzają się jednostki ,ze mają efekty i co do  ilości jak i wielkości złowionych ryb, a reszta? Przeważnie coś złowi się na otarcie łez. Jak się to ma do rybostanu w całości łowisk w skali kraju. To wszystko się pewnie bilansuje. Jak jestem na urlopie u " obcych" to nie ma mnie przecież w moim macierzystym okręgu, a jak gość jest u mnie- to nie ma go w jego stronach.
    Można nie robić nic i bić pianę, a można coś zmienić.
    Podałem moją propozycję poprawy w  poruszonym temacie i wiem ,że nie mam monopolu na  nieomylność.Ale po to są dyskusje żeby coś z nich wynikało, jakaś wizja do poprawy obecnej sytuacji. Jaki będzie efekt tej dyskusji - zobaczymy , boż mam obawy ,że będą to tylko pobożne życzenia, a przepisy pozostaną bez zmian....Bo po co coś zmieniać , skoro najlepiej nie robić nic...Wojtek 
    Co Kolega proponuje? Wychodzi na to, że jedynym wyjściem jest rozwalenie PZW i innych gospodarstw rybackich. Przejęcie przez państwo całej kontroli i odpowiedzialności za wody... Mój dziadek mówił, że lepiej nie robić nic niż robić coś źle...:))) Już Ci odpisuje Szanowny Kolego Wojtku na Twoją propozycję zmian, w dwu słowach; masz rację:). Już Kolega arcymisiek napisał, jak w prosty sposób to rozwiązać. Poczytaj Szanowny Kolego na tym forum "konieczność zmian w PZW". Takie dywagacje były niejednokrotnie prowadzone na tym forum. Koledzy nie raz poruszali sprawy związane z oplatami. Ja mam w promieniu 20 km dwa bardzo duże gospodarstwa rybackie i wody PZW i chcąc opłacić jeziora w okolicy muszę zaplacici ponad 1 tyś. zł.. Co z tym fantem zrobić? Problem, który tu jest poruszony dla przeciętnego wedkarza jest marginalny. Na forum pokaz rybę piszą trzy osoby mające po 12 lat,  a i tak są o wiele mądrzejsze od jego administratora Pameli, który najprawdopodobniej stoi za założeniem tegoż tematu chcąc wykorzystać wielkość i popularność wedkuje.pl do swoich celów. 

  • Forum wedkuje.pl 2014-10-12 21:19:38

    Zbyniu 33 - proszę opanuj swoje emocje !Nie porównuj portalu pokaż rybe do wedkuje - tu czasami pisza normalni , tam nie ! -W temacie wiodącym już swoją opinię wygłosiłem wcześniej ! 

  • rysiek38 2014-10-12 21:32:59

    To że o tym temacie pisze się świadczy, że  zagadnienie wymaga uregulowania ( oczywista oczywistość).Czy zatem powinno zostać tak jak  jest ?. Co  okręg to inny Pan ( nie mówiąc już o rożnych związkach, stowarzyszeniach, wspólnotach, prywatnych właścicielach,  itp ). Czy jadąc na urlop nie można spokojnie  zamoczyć kija, zamiast szukać  gdzie , ile , dlaczego tak dużo trzeba opłacić.
     A tak całkiem serio : ile ryb może złowić statystyczny wędkarz na urlopie, w obcym, nieznanym łowisku w okresie tygodnia lub dwóch ?Zdarzają się jednostki ,ze mają efekty i co do  ilości jak i wielkości złowionych ryb, a reszta? Przeważnie coś złowi się na otarcie łez. Jak się to ma do rybostanu w całości łowisk w skali kraju. To wszystko się pewnie bilansuje. Jak jestem na urlopie u " obcych" to nie ma mnie przecież w moim macierzystym okręgu, a jak gość jest u mnie- to nie ma go w jego stronach.
    Można nie robić nic i bić pianę, a można coś zmienić.
    Podałem moją propozycję poprawy w  poruszonym temacie i wiem ,że nie mam monopolu na  nieomylność.Ale po to są dyskusje żeby coś z nich wynikało, jakaś wizja do poprawy obecnej sytuacji. Jaki będzie efekt tej dyskusji - zobaczymy , boż mam obawy ,że będą to tylko pobożne życzenia, a przepisy pozostaną bez zmian....

    dokładnie to poruszyłem na moim blogu - czyli ja łowie u ciebie a ty u mnie, poza tym sama nazwa PZW (polski) to nie np .katowicki,ciekawe czy obrońcy tego co jest byli by tacy ochoczy gdyby im wprowadzić prawo jazdy i oc na jedne miasto
    Bo po co coś zmieniać , skoro najlepiej nie robić nic...Wojtek 

  • rysiek38 2014-10-12 21:35:30

    Dokładnie ...od tego mój tekst

  • rysiek38 2014-10-12 21:38:28

    Dokładnie ...od tego mój tekst. niewiem czemu się namieszało i na koniec dodało Wojtka bo mój się kończy na prawku i oc


  • rysiek38 2014-10-12 22:34:31

    To kopia mojego wpisu na blogu !!!

    Drodzy członkowie PZW .

    Mam pewien pomysł na rozwiązanie choćby częściowo problemu możliwości połowu w innym okręgu i to nieodpłatnie na moim zdaniem logicznych zasadach,ale zanim go przybliżę to wspomnę że kiedyś dałem propozycję wprowadzenia limitów rocznych.
    Miałem wielu zwolenników jak i przeciwników ,setki prywatnych telefonów , wiadomości na priv itp. z poparciem jak i pogróżkami - no i stało się i mamy

    A teraz do rzeczy:
    Prawie każdemu z Nas trafia się czasem nagle niespodziewana okazja nagłego wyjazdu choćby na jeden dzień gdzieś poza okręg, gdzie można by połowić i tu problem , bo nawet mając odpowiednią gotówkę by zapłacić rok za dzień to i tak jest to technicznie czasem niemożliwe i okazja przepada.
    Myślę ze ten problem dotyczy z 90-siąt procent z Nas i to we wszystkich okręgach czyli warto o tym pomyśleć poważnie, tak by wilk (PZW) był syty i my Owce całe :-)
    Sporo o tym jest na forum ale moim zdaniem temat troszkę się "rozjechał" więc teraz moja propozycja :
    Czyli - Do każdego rejestru np.10 ,14 (przykładowo ) dodatkowych stron, z tym że każda strona to jeden dzień, w której wpisujemy datę ,Okręg ,łowisko i ew.ryby tak jak zwykle .
    Czyli dałoby to szansę każdemu z nas te przykładowe dziesięć dni w roku połowić w innych okręgach na zasadzie dowolności.
    Logiczne jest chyba to że działałoby to na zasadzie wzajemności i raczej nikt nie będzie na tym stratny i przypuszczam że większość z Nas byłaby z tego rozwiązania zadowolona.
    Zwracam się do Was z prośba o przemyślenia, opinie i ew.inne pomysły bo moim zdaniem gra jest warta świeczki a jak wiadomo : W kupie siła !
    Z wędkarskim połamania

    rysiek38.

    Autor tekstu: Ryszard Troncik

  • pawelz 2014-10-13 12:11:56

    Zakladajac, ze wedkarze robiliby rzetelne wpisy w rejestrach (co jest malo prawdopodobne patrzac na to co sie dzieje obecnie), to kto mialby ta cala papierkowa robote ogarnac.
    Bo zaluzmy ze robimy oplate na caly kraj w wysokosci X zl.
    1) do kogo trafia ta kasa w pierwszej kolejnosci ?.
    2) kto zbiera szmal w skali kraju ?.
    3) kto porzadkuje (dzieli wpisy z rejestrow na okregi).
    4) kto robi z tych danych odpowiednie wyliczenia dajace mozliwosc podzielenia kasy uzbieranej z oplat krajowych proporcjonalnie na okregi w zaleznosci od .... ? No wlasnie czego ?. Dni spedzonych nad woda czy zlowionych ryb ?.
    Ja daje 1 promil szans ze ktos w PZW zrobi to rzetelnie i profesjonalnie. QA co to oznacza.? Najlepsze okregi dostana po d..e i zrownaja do tych przecietnych.

  • Arcymisiek 2014-10-13 15:17:35

    Jak wcześniej wspominałem, hipotetycznie uważam, że dałoby się takie coś zrobić dla dobra ogółu, ale raczej nie w Polsce i nie w tym stuleciu.
    Ponieważ u  nas za dużo kombinatorów, zawiści, regulamin "troszkę" kulawy i wiele innych rzeczy powoduje, że turystyka wędkarska w Polsce (łowy na pomorzu w górach i na mazurach)pozostaje w sferze marzeń.
    W innych cywilizowanych krajach, opłaty za wędkowanie(pozwolenia) w porównaniu do zarobków przeciętnego obywatela są tańsze niż Polsce, są też karty sportowe(catch & release) i droższe karty na które raz na czas można wziąć rybę do konsumpcji - wszystko do do nabycia w urzędzie pocztowym... A u nas brak mądrej gospodarki, brak mądrych limitów połowów, nędza na wodach, w przewadze występuje skarłowaciała populacja leszcza ze szczątkową ilosci drapieżnika. Zarybienia wyglądaja tak, że co roku ka
    żdą dziurę zasypuje się karpiem - na otarcie łez i ku uciesze leśnych dziadków...
    Władze okręgów podpisują jakieś chore porozumienia z okręgami oddalonymi o 500km i rok rocznie toczy się zawistna batalia o kasę - nie mam pojecia co w tym kraju robi sie dla dobra przeciętnego wędkarza i rozwoju wędkarstwa? Z tego co obserwuje co roku coraz więcej ludzi ucieka z PZW... DZIADOWINA!




  • Arcymisiek 2014-10-13 18:07:23

    @pawelz - Wytłumacz mi pojęcie najlepsze okręgi, bo tego nie ogarniam...
    Co w nich jest takiego super? Może mają więcej wody, ale gdziekolwiek bym nie pojechał, to ta sama dziadowina.
    Okręgi PZW w swojej wspaniałomyślności, gdzie niegdzie tworza łowiska gdzie wpuszczą większa ilość ryb, ale przeważane automatycznie jest to łowisko specjalne z dodatkowa opłatą.
    Na zaporówkach nędza, dyżurną ryba jest przeważne karłowaty leszcz i płoć z tasiemcem, gdzie niegdzie w karczach kryją się jeszcze niedobitki sandacza i okonia tak po za tym żadnej rewelacji. Na rzekach, dzicz, kłusownictwo i śladowe zarybienia.
    Może ty mieszkasz w jakimś wędkarskim eldorado, gdzie na codzien można złowić medalową rybę??? Tylko nie pisz mi o opasionych karpiach i amurach, bo te ryby mnie zbytnio nie interesują.

  • Artur z Ketrzyna 2014-10-13 19:50:29

    Zakladajac, ze wedkarze robiliby rzetelne wpisy w rejestrach (co jest malo prawdopodobne patrzac na to co sie dzieje obecnie), to kto mialby ta cala papierkowa robote ogarnac.
    Bo zaluzmy ze robimy oplate na caly kraj w wysokosci X zl.
    1) do kogo trafia ta kasa w pierwszej kolejnosci ?.
    2) kto zbiera szmal w skali kraju ?.
    3) kto porzadkuje (dzieli wpisy z rejestrow na okregi).
    4) kto robi z tych danych odpowiednie wyliczenia dajace mozliwosc podzielenia kasy uzbieranej z oplat krajowych proporcjonalnie na okregi w zaleznosci od .... ? No wlasnie czego ?. Dni spedzonych nad woda czy zlowionych ryb ?.
    Ja daje 1 promil szans ze ktos w PZW zrobi to rzetelnie i profesjonalnie. QA co to oznacza.? Najlepsze okregi dostana po d..e i zrownaja do tych przecietnych.

    Dokładnie coś w tym stylu....
    Arcymisiek.
    @pawelz - Wytłumacz mi pojęcie najlepsze okręgi, bo tego nie ogarniam...
    Te okręgi co prowadzą lepszą gospodarkę rybną i jakoś im te dbanie wychodzi....
    Jak też przykładają się troszkę do tego.
    No i koła w nich lepiej prosperują...

    choć nie powiem że i w twojej wypowiedzi jest ziarnko prawdy....



Reklama
Reklama