Nie preferuję rozwiązań drastycznosiłowych , ale gdyby mnie z kumplami na rybach chciał skontrolować nawalony i namolny " strażnik " , to chyba nie wytrzymałbym i sprzedałbym mu " buta " nie myśląc o konsekwencjach tego czynu !!! Dla mnie taki nawalony pajac dyskredytuje funkcję i godność strażnika - poza tym funkcjonariusz na służbie ( a takimi funkcjonariuszami są straznicy SSR ) ma być bezwzględnie trzeźwy - DO KU..Y NĘDZY !!!!!!!!!! POŁAMANIA KIJA NA TAKIM DELIKWENCIE !!!!
A może by tak małe zawiadomionko do prokuratury o niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w związku z powzięciem informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez drugiego funkcjonariusza publicznego. Czas chyba zajrzeć do KK z komentarzem. Przyjdzie niedługo taki czas, że ktoś tu się zdenerwuje i sam takie doniesienie złoży i ten temat, czyli brak reakcji stanie się jednym, jak nie głównym wątkiem postępowania sprawdzającego prowadzonego przez organa ścigania. Chyba jasna ch.....ra bardziej czytelnego ostrzeżenia dać już nie można.
A może by tak małe zawiadomionko do prokuratury o niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w związku z powzięciem informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez drugiego funkcjonariusza publicznego. Czas chyba zajrzeć do KK z komentarzem. Przyjdzie niedługo taki czas, że ktoś tu się zdenerwuje i sam takie doniesienie złoży i ten temat, czyli brak reakcji stanie się jednym, jak nie głównym wątkiem postępowania sprawdzającego prowadzonego przez organa ścigania. Chyba jasna ch.....ra bardziej czytelnego ostrzeżenia dać już nie można.
Tez wyjście.... @sandokana45 syn musiałby to zrobić, lub on sam. I przy okazji na opieszałość w wyjaśnianiu sprawy, przez osoby juz powiadomione.
Napisał co nieco Komendant pod swoim wpisem .......... tzn , że nie zna sprawy i zero tolerancji dla alkoholu ............. i co dalej , co zrobić z takim strażnikiem , którego chronią przełożeni i przy okazji wpływa to źle na autorytet wszystkich społecznych strażników PZW .
Napisał co nieco Komendant pod swoim wpisem .......... tzn , że nie zna sprawy i zero tolerancji dla alkoholu ............. i co dalej , co zrobić z takim strażnikiem , którego chronią przełożeni i przy okazji wpływa to źle na autorytet wszystkich społecznych strażników PZW .
Nie odpuszczać, Jurek, NIE ODPUSZCZAĆ. Czekamy więc nadal na określenie poziomu tolerancji Pana Komendanta dla tego "alkoholika". Jeśli Pan Komendant chce pomóc takiemu, to może niech zaproponuje mu ewentualne leczenie odwykowe jeżeli tego wymaga i niech podejmie wreszcie JAKIEKOLWIEK kroki w obronie honoru Straży. Takie jest moje osobiste zdanie. Wasze chyba też i całego "świata" wędkarskiego w Polsce.
Żeby mu się przy tej czynności rączki nie poplątały - a z tym rozdawaniem kart , to mu się tylko wydaje !!!!Rozdaje już pewnie dłuższy czas i w końcu mu tych kart może braknąć , tak , że lepiej by było , coby wreszcie zainterweniował - jeżeli oczywiście posiada w portkach to , co każden jeden chłop posiadać powinien !!!!!!!....!!!!
W pełni się z Tobą Grześku zgadzam ---------- na pewno są czytane takie wpisy , ale komendant to nie zawód , tylko funkcja , jak ktoś się decyduje zostać blogerem na wedkuje.pl , to w swej dziedzinie raczej powinien coś nam napisać .
Panie Robercie , czyżby Pan się nie wstydził ,
robicie to za nasze pieniądze i jeszcze się chwalić --------------
Przecież to jest normalne , że przy złapaniu kłusowników dzwonicie po
Policję , takie są procedury .......... Ogromna rzesza wędkarzy czeka na wyjaśnienie lub pańską opinię na temat ----Pijany strażnik SSR ----- w pokoju społeczność . [2010-11-30 22:20]
Nie znam sprawy, o której pisze Pan, który pisze capslockiem i w kolorze czerwonym czcionki.
Jeśli są jakieś zastrzeżenia do pracy PSR lub SSR w województwie mazowieckim to proszę o kontakt telefoniczny.
Ogólnie rzecz biorąc - bez względu na to, gdzie sytuacja taka miałaby
miejsce, to wyrażam swoje zero tolerancji dla pijanych na służbie bez
względu na to jaka to służba.
Swoich z PSR na Mazowszu badam alcomatem i oni wiedzą, co za to grozi.
PS
Wiadomość z ostatniej chwili - tylko dla użytkowników wędkuje.pl:
mamy w listopadzie dziewięciu złoczyńców, a nie siedmiu.
Napisał co nieco Komendant pod swoim wpisem .......... tzn , że nie zna sprawy i zero tolerancji dla alkoholu ............. i co dalej , co zrobić z takim strażnikiem , którego chronią przełożeni i przy okazji wpływa to źle na autorytet wszystkich społecznych strażników PZW .
Cześć Jurku wiesz sam jak to powinno wyglądać może stwierdzisz że nie mam racji ale ta sytuacja powinna już zakończyć się na szczeblu KOMENDANTA POWIATOWEGO SSR i po sprawie a to doszło do samej góry i ............ ? cisza jak makiem zasiał . Tylko tak jak powiedziałeś jest to złą wizytówką nas społeczników
Masz słuszną racje Karolu , przy okazji witam i pozdrawiam . My wszyscy nadal będziemy czekać na odpowiedź Pana Komendanta Roberta Kucyka .... rkucyk .... w końcu jest aktywnym blogerem wśród Nas i posiada kompetencje , aby pomóc innym , co zrobić z pijanym strażnikiem SSR i jego przełożonymi , którzy go kryją .
Według mnie sprawa powinna mieć zakończenie po 14 dniach po zgłoszeniu o zaistniałym fakcie a tu mija już ............................. albo i więcej zresztą bez komentarza RĘKA RĘKĘ MYJE to tylko nasz piękny kraj
Witam Was koledzy. A w temacie widzę nadal cisza............ Pan Komendant pochwalił się 9-oma "złoczyńcami", a o tym jednym, nas interesującym pijaku, CIIISZAAAAAAAAAA....hmmmmm.... Jeden pijus, potem @Sandokan napisał o kolejnych ..........i dupa.
chyba będę nakłaniał syna do bardziej zdecydowanych kroków i sam mu w tym pomogę, przecież taki człowiek nie może kalać dobrego imienia SSR ..................................
Cześć Heniek myślałem o tym aby wstąpić w szeregi SSR Bytom ale po tym co napisałeś odeszła mi ochota.Ale jak będę płacił kartę to spytam się o to i nie będę wredny jak zapytam czy u was można pic alkohol pozdrawiam
chyba będę nakłaniał syna do bardziej zdecydowanych kroków i sam mu w tym pomogę, przecież taki człowiek nie może kalać dobrego imienia SSR ..................................
Nawet bym sie nie zastanawiał gdybym tylko miał świadków i dowody.
Ale swoją drogą Komendant największego terenu w Polsce , oczywiście PSR i bloger na tym portalu mógłby przecież napisać swą opinię o pijanym strażniku .
chyba będę nakłaniał syna do bardziej zdecydowanych kroków i sam mu w tym pomogę, przecież taki człowiek nie może kalać dobrego imienia SSR ..................................
Nawet bym sie nie zastanawiał gdybym tylko miał świadków i dowody.
A niby dlaczego nie może kalać?Może jak najbardziej.
no ale koledzy powiedźcie że byście sie nie wkurzyli jak byślie byli np po 2 piwkach i zobaczyli byście typa który kłusuje na zbiorniku a wy musicie płacić składki żeby łowić, a macie prawo go skontrolować. co robicie?
Wtedy zadzwonił bym po kolegów albo na Policje lub PSR , lecz ja nie mam z tym problemu gdyż uprawiam sporty i nie spożywam alkoholu pod żadną postacią , zresztą przepisy i prawo mówią o tym szczegółowo , zazwyczaj to kłusole są pijani ----- pozdro
Henryku , czy może do Ciebie odezwał się na private Komendant PSR , jeśli tak to prosimy napisz wszystko w tym temacie o pijanym strażniku , jeżeli nie , to też daj nam znać ...pozdrawiam .
Szanowny kolego Jurku śledzę twoje wypowiedzi od samego początku w sprawie pijusa strażnika i chylę głowę przed twoją zawziętością i determinacją. I jaki z tego morał wynika? Ty się wychylasz, produkujesz żądasz sprawiedliwości, a tu cisza, cisza jak makiem zasiał! I się nie doczekasz żadnej konkretnej odpowiedzi. Czy ktoś się chociaż zainteresował sprawą i próbował ją wyjaśnić, a już nie wspomnę o wyciągnięcia wniosków dyscyplinarnych w stosunku do pijanego strażnika, a dlaczego bo panowie dzierżący władzę mają gdzieś pospólstwo. Pokrzyczymy, pohałasujemy i sprawa sama przyschnie. Jurek jestem z Tobą i z Kolegami, którzy żądają informacji w danej sprawie od pana Komendanta, co uczynił by to wyjaśnić i jakie wyciągnął wnioski. Może łaskawie sam zabierz głos jako jeden z nas i trochę z nami popisze? Pozdrowienia dla Panów.
Zgadza się , ale strażnik pijany nie może wykonywać swych czynności i może Komendant Wojewódzki raz na zawsze wypowie się na ten temat .
Cześć JURKU rozmawiałem z osobami którym jestem podwładny i troszkę wyżej i ta cała sytuacja jest chora po prostu brak słów. Daje głowę nie dowiemy sie ofinale tej sprawy .
witam koledzy , witam Jurku , nikt i nic nie dało jakichkolwiek znaków czy odzewów, pracuję do póżna i widzisz dopiero teraz zasiadłem do kompa, a jak widze dyskusja w pełni , brak słów i basta tak można pokrótce powiedzieć,
Witam Was koledzy , jak wiadomo Komendant Wojewódzki podlega Wojewodzie Jackowi Kozłowskiemu , i może trzeba do niego napisać , znam go z akcji powodziowej , gdzie bardzo dobrze nadzorował pracę wszystkich i po prostu jest to człowiek z zasadami , pozdrawiam Was --tych którzy , jak ja czekają na konkretną odpowiedź .
....Sam też jestem ciekawy zakończenia tej sprawy - ciągnie się!!! a przecież jest to do załatwienia od ręki!!! Miałem podobny przypadek w mojej grupie,pijany strażnik wyleciał natychmiast,nie potrzebny był nikt więcej jak tylko Kom.Grupy - osobiście odwołałem ów strażnika..choć on nie mógł w to uwierzyć ze mam takie prawo,,,Tak jak wybieram strażników tak samo mogę zakończyć z nimi współpracę...! jeżeli uznam że nad użył uprawnień,a już na pewno jak był po wpływem alkoholu! Tu nie powinno być nawet rozmowy zbyt długiej!
JUREK martwię się o ciebię bo jak będziesz tak stał jak stoisz bez tej koszuli w taką pogodę czekając na odpowiedz to HU HU po chłopie a szkoda by było ..................
Ale przed samymi świętami mają być roztopy , lecz trochę śniegu , tego starego i tego co ma spaść , to będziemy mieli biało , a może przedświąteczny nastrój zobliguje Pana Kucyka Komendanta Wojewódzkiego i aktywnego blogera tego portalu ...rkucyk , do napisania odpowiedzi na temat o pijanym strażniku SSR. rkucyk 14
Nie znam sprawy, o której pisze Pan, który pisze capslockiem i w kolorze czerwonym czcionki.
Jeśli są jakieś zastrzeżenia do pracy PSR lub SSR w województwie mazowieckim to proszę o kontakt telefoniczny.
Ogólnie rzecz biorąc - bez względu na to, gdzie sytuacja taka miałaby
miejsce, to wyrażam swoje zero tolerancji dla pijanych na służbie bez
względu na to jaka to służba.
Swoich z PSR na Mazowszu badam alcomatem i oni wiedzą, co za to grozi.
PS
Wiadomość z ostatniej chwili - tylko dla użytkowników wędkuje.pl:
mamy w listopadzie dziewięciu złoczyńców, a nie siedmiu.
rozmawiałem wczoraj z prezesem okręgowym w Katowicach, ( a prezes pochodzi z koła nr.3 Bytom ), nadmieniam o tym zdarzeniu i dowiaduję się że jest mu cos tam znana ta sprawa , ale nie do końca i odpowiada mi cytuję; zależy jak kto rozumie słowo pijany, koniec cytatu
chyba dalej nie muszę nic pisać ...
w takim razie wpłynęła do naszego koła do sądu koleżeńskiego sprawa o wyjaśnienie tej sytuacji, opiszemy tę sprawę i wyślemy pismo do sądu koleżeńskiego koła nr.3 do Bytomia ............
Cześć..chłopaki...! jak tak ten prezes odpowiedział ..To jemu w momencie tej odpowiedzi też powinno się dać ...!!! alkomat do dmuchnięcia jak nie rozumie pojęcia pijany,czy pod wpływem lub wczorajszy...to wszystko jedno,,!!! Alkohol na służbie..:))
Bo to Panowie wszystko jest kolesiostwo , ten pijany strażnik to pewnie znajomy i razem pewnie wódeczkę chlają -------------- Niestety też bardzo psują opinię prawdziwych społecznych strażników ---------- Czekamy Henryku na dalszy ciąg , a także na odezwę Pana Komendanta i blogera z wedkuje.pl
Nie preferuję rozwiązań drastycznosiłowych , ale gdyby mnie z kumplami na rybach chciał skontrolować nawalony i namolny " strażnik " , to chyba nie wytrzymałbym i sprzedałbym mu " buta " nie myśląc o konsekwencjach tego czynu !!! Dla mnie taki nawalony pajac dyskredytuje funkcję i godność strażnika - poza tym funkcjonariusz na służbie ( a takimi funkcjonariuszami są straznicy SSR ) ma być bezwzględnie trzeźwy - DO KU..Y NĘDZY !!!!!!!!!! POŁAMANIA KIJA NA TAKIM DELIKWENCIE !!!!
A może by tak małe zawiadomionko do prokuratury o niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w związku z powzięciem informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez drugiego funkcjonariusza publicznego. Czas chyba zajrzeć do KK z komentarzem. Przyjdzie niedługo taki czas, że ktoś tu się zdenerwuje i sam takie doniesienie złoży i ten temat, czyli brak reakcji stanie się jednym, jak nie głównym wątkiem postępowania sprawdzającego prowadzonego przez organa ścigania. Chyba jasna ch.....ra bardziej czytelnego ostrzeżenia dać już nie można.
A może by tak małe zawiadomionko do prokuratury o niedopełnieniu obowiązków przez funkcjonariusza publicznego w związku z powzięciem informacji o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez drugiego funkcjonariusza publicznego. Czas chyba zajrzeć do KK z komentarzem. Przyjdzie niedługo taki czas, że ktoś tu się zdenerwuje i sam takie doniesienie złoży i ten temat, czyli brak reakcji stanie się jednym, jak nie głównym wątkiem postępowania sprawdzającego prowadzonego przez organa ścigania. Chyba jasna ch.....ra bardziej czytelnego ostrzeżenia dać już nie można.
Tez wyjście.... @sandokana45 syn musiałby to zrobić, lub on sam. I przy okazji na opieszałość w wyjaśnianiu sprawy, przez osoby juz powiadomione.
Może teraz Pan Komendant odpisze na swojej stronie -------------- zamieściłem tam tą informację , pod sukcesami PSR .
Pewnie się nie doczekacie odpowiedzi
Napisał co nieco Komendant pod swoim wpisem .......... tzn , że nie zna sprawy i zero tolerancji dla alkoholu ............. i co dalej , co zrobić z takim strażnikiem , którego chronią przełożeni i przy okazji wpływa to źle na autorytet wszystkich społecznych strażników PZW .
A gdyby powiadomić inne instytucje , gdyby napisać odpowiednią note do programu UWAGA
i tam naświetlić sprawę pijanego strażnika i Komendanta który go chroni...........
Przede wszystkim witam Cię Jurek i wszystkich zainteresowanych........
Napisał co nieco Komendant pod swoim wpisem .......... tzn , że nie zna sprawy i zero tolerancji dla alkoholu ............. i co dalej , co zrobić z takim strażnikiem , którego chronią przełożeni i przy okazji wpływa to źle na autorytet wszystkich społecznych strażników PZW .
Nie odpuszczać, Jurek, NIE ODPUSZCZAĆ. Czekamy więc nadal na określenie poziomu tolerancji Pana Komendanta dla tego "alkoholika". Jeśli Pan Komendant chce pomóc takiemu, to może niech zaproponuje mu ewentualne leczenie odwykowe jeżeli tego wymaga i niech podejmie wreszcie JAKIEKOLWIEK kroki w obronie honoru Straży. Takie jest moje osobiste zdanie. Wasze chyba też i całego "świata" wędkarskiego w Polsce.
No i witam Was Panowie...... :)
W pełni się z Tobą zgadzam Maćku , przecież Pan Komendant to aktywny bloger wśród naszej społeczności ............. pozdrawiam wszystkich .
A reakcji Pana Komendanta nadal brak - mimo , że pewnie pilnie studiuje nasze dyskusje - zastanawiam się , co o tym myśleć i nie bardzo wiem !!!!!!!
Powiem Ci kolego co On myśli ...........
a myśli że i tak Nam się to wszystko znudzi bo jesteśmy tylko małymi pionkami w tej grze a karty to On rozdaje.................
Żeby mu się przy tej czynności rączki nie poplątały - a z tym rozdawaniem kart , to mu się tylko wydaje !!!!Rozdaje już pewnie dłuższy czas i w końcu mu tych kart może braknąć , tak , że lepiej by było , coby wreszcie zainterweniował - jeżeli oczywiście posiada w portkach to , co każden jeden chłop posiadać powinien !!!!!!!....!!!!
W pełni się z Tobą Grześku zgadzam ---------- na pewno są czytane takie wpisy , ale komendant to nie zawód , tylko funkcja , jak ktoś się decyduje zostać blogerem na wedkuje.pl , to w swej dziedzinie raczej powinien coś nam napisać .
jurek
527
Panie Robercie , czyżby Pan się nie wstydził , robicie to za nasze pieniądze i jeszcze się chwalić -------------- Przecież to jest normalne , że przy złapaniu kłusowników dzwonicie po Policję , takie są procedury .......... Ogromna rzesza wędkarzy czeka na wyjaśnienie lub pańską opinię na temat ----Pijany strażnik SSR ----- w pokoju społeczność .
[2010-11-30 22:20]
rkucyk
14
Nie znam sprawy, o której pisze Pan, który pisze capslockiem i w kolorze czerwonym czcionki.
Jeśli są jakieś zastrzeżenia do pracy PSR lub SSR w województwie mazowieckim to proszę o kontakt telefoniczny.
Ogólnie rzecz biorąc - bez względu na to, gdzie sytuacja taka miałaby miejsce, to wyrażam swoje zero tolerancji dla pijanych na służbie bez względu na to jaka to służba.
Swoich z PSR na Mazowszu badam alcomatem i oni wiedzą, co za to grozi.
PS
Wiadomość z ostatniej chwili - tylko dla użytkowników wędkuje.pl:
mamy w listopadzie dziewięciu złoczyńców, a nie siedmiu.
Pozdrawiam
RK
[2010-12-01 00:07]Napisał co nieco Komendant pod swoim wpisem .......... tzn , że nie zna sprawy i zero tolerancji dla alkoholu ............. i co dalej , co zrobić z takim strażnikiem , którego chronią przełożeni i przy okazji wpływa to źle na autorytet wszystkich społecznych strażników PZW .
Cześć Jurku wiesz sam jak to powinno wyglądać może stwierdzisz że nie mam racji ale ta sytuacja powinna już zakończyć się na szczeblu KOMENDANTA POWIATOWEGO SSR i po sprawie a to doszło do samej góry i ............ ? cisza jak makiem zasiał . Tylko tak jak powiedziałeś jest to złą wizytówką nas społeczników
Pozdrawiam
Masz słuszną racje Karolu , przy okazji witam i pozdrawiam . My wszyscy nadal będziemy czekać na odpowiedź Pana Komendanta Roberta Kucyka .... rkucyk .... w końcu jest aktywnym blogerem wśród Nas i posiada kompetencje , aby pomóc innym , co zrobić z pijanym strażnikiem SSR i jego przełożonymi , którzy go kryją .
Według mnie sprawa powinna mieć zakończenie po 14 dniach po zgłoszeniu o zaistniałym fakcie a tu mija już ............................. albo i więcej zresztą bez komentarza RĘKA RĘKĘ MYJE to tylko nasz piękny kraj
Zgadzam się z Tobą kolego , sprawa pijanego strażnika już dawno powinna być wyjaśniona i podjęte restrykcyjne kroki dla winowajców .
Witam Was koledzy. A w temacie widzę nadal cisza............ Pan Komendant pochwalił się 9-oma "złoczyńcami", a o tym jednym, nas interesującym pijaku, CIIISZAAAAAAAAAA....hmmmmm.... Jeden pijus, potem @Sandokan napisał o kolejnych ..........i dupa.
Witaj Maćku , może dla Pana Komendanta jest to niewygodne , aby odpowiedzieć na tak ważny temat .......... pozdrawiam wszystkich .
pan komendant pisze że nie zna sprawy
cóz tu jest do powiedzenia wydarzenie zostało opisane świadkowie są jest tylko sprawa do rozwiązanie i trochę chęci
człowieku oddaj sprawę do prokuratury i zaraz znajdą się osoby by tę sprawę rozwiązać
chyba będę nakłaniał syna do bardziej zdecydowanych kroków i sam mu w tym pomogę, przecież taki człowiek nie może kalać dobrego imienia SSR ..................................
Cześć Heniek myślałem o tym aby wstąpić w szeregi SSR Bytom ale po tym co napisałeś odeszła mi ochota.Ale jak będę płacił kartę to spytam się o to i nie będę wredny jak zapytam czy u was można pic alkohol pozdrawiam
chyba będę nakłaniał syna do bardziej zdecydowanych kroków i sam mu w tym pomogę, przecież taki człowiek nie może kalać dobrego imienia SSR ..................................
Nawet bym sie nie zastanawiał gdybym tylko miał świadków i dowody.
Ale swoją drogą Komendant największego terenu w Polsce , oczywiście PSR i bloger na tym portalu mógłby przecież napisać swą opinię o pijanym strażniku .
chyba będę nakłaniał syna do bardziej zdecydowanych kroków i sam mu w tym pomogę, przecież taki człowiek nie może kalać dobrego imienia SSR ..................................
Nawet bym sie nie zastanawiał gdybym tylko miał świadków i dowody.
A niby dlaczego nie może kalać?Może jak najbardziej.
Takich strażników , co chodzą na patrole pod wpływem alkoholu , trzeba jak najszybciej usuwać z naszych szeregów , a nawet z PZW.
no ale koledzy powiedźcie że byście sie nie wkurzyli jak byślie byli np po 2 piwkach i zobaczyli byście typa który kłusuje na zbiorniku a wy musicie płacić składki żeby łowić, a macie prawo go skontrolować. co robicie?
Wtedy zadzwonił bym po kolegów albo na Policje lub PSR , lecz ja nie mam z tym problemu gdyż uprawiam sporty i nie spożywam alkoholu pod żadną postacią , zresztą przepisy i prawo mówią o tym szczegółowo , zazwyczaj to kłusole są pijani ----- pozdro
oj jurek nie zawsze. ale z policja masz racje jak i z kolegami, ale czasem jak sie jest wkurzonym to nei myśli sie racjonalnie
Pewnie , że Nas to wkurza , bo kłusowników w Polsce jest chyba więcej niż wędkarzy .
z tym sie w 100% zgodze
Zgadza się , ale strażnik pijany nie może wykonywać swych czynności i może Komendant Wojewódzki raz na zawsze wypowie się na ten temat .
Henryku , czy może do Ciebie odezwał się na private Komendant PSR , jeśli tak to prosimy napisz wszystko w tym temacie o pijanym strażniku , jeżeli nie , to też daj nam znać ...pozdrawiam .
Szanowny kolego Jurku śledzę twoje wypowiedzi od samego początku w sprawie pijusa strażnika i chylę głowę przed twoją zawziętością i determinacją. I jaki z tego morał wynika? Ty się wychylasz, produkujesz żądasz sprawiedliwości, a tu cisza, cisza jak makiem zasiał! I się nie doczekasz żadnej konkretnej odpowiedzi. Czy ktoś się chociaż zainteresował sprawą i próbował ją wyjaśnić, a już nie wspomnę o wyciągnięcia wniosków dyscyplinarnych w stosunku do pijanego strażnika, a dlaczego bo panowie dzierżący władzę mają gdzieś pospólstwo. Pokrzyczymy, pohałasujemy i sprawa sama przyschnie. Jurek jestem z Tobą i z Kolegami, którzy żądają informacji w danej sprawie od pana Komendanta, co uczynił by to wyjaśnić i jakie wyciągnął wnioski. Może łaskawie sam zabierz głos jako jeden z nas i trochę z nami popisze? Pozdrowienia dla Panów.
Zgadza się , ale strażnik pijany nie może wykonywać swych czynności i może Komendant Wojewódzki raz na zawsze wypowie się na ten temat .
Cześć JURKU rozmawiałem z osobami którym jestem podwładny i troszkę wyżej i ta cała sytuacja jest chora po prostu brak słów. Daje głowę nie dowiemy sie ofinale tej sprawy .
POZDRAWIAM
witam koledzy , witam Jurku , nikt i nic nie dało jakichkolwiek znaków czy odzewów, pracuję do póżna i widzisz dopiero teraz zasiadłem do kompa, a jak widze dyskusja w pełni , brak słów i basta tak można pokrótce powiedzieć,
Witam Was koledzy , jak wiadomo Komendant Wojewódzki podlega Wojewodzie Jackowi Kozłowskiemu , i może trzeba do niego napisać , znam go z akcji powodziowej , gdzie bardzo dobrze nadzorował pracę wszystkich i po prostu jest to człowiek z zasadami , pozdrawiam Was --tych którzy , jak ja czekają na konkretną odpowiedź .
Witam Cię .............
A tu nadal cisza w tej sprawie ..................
Witam Cię , taka cisza , jakby mak zasiał ---------- pozdrawiam Jurek .
Witajcie..:)
....Sam też jestem ciekawy zakończenia tej sprawy - ciągnie się!!! a przecież jest to do załatwienia od ręki!!! Miałem podobny przypadek w mojej grupie,pijany strażnik wyleciał natychmiast,nie potrzebny był nikt więcej jak tylko Kom.Grupy - osobiście odwołałem ów strażnika..choć on nie mógł w to uwierzyć ze mam takie prawo,,,Tak jak wybieram strażników tak samo mogę zakończyć z nimi współpracę...! jeżeli uznam że nad użył uprawnień,a już na pewno jak był po wpływem alkoholu! Tu nie powinno być nawet rozmowy zbyt długiej!
Pozdrawiam ..:)
Witam serdecznie kolegów pozdrowienia . No to sobie poczekamy na odpowiedź chyba, że ją dostaniemy na świętego Dygdy to znaczy nigdy.!!
JUREK martwię się o ciebię bo jak będziesz tak stał jak stoisz bez tej koszuli w taką pogodę czekając na odpowiedz to HU HU po chłopie a szkoda by było ..................
POZDROWIONKA
To prawda , a idą mrozy.
Ale przed samymi świętami mają być roztopy , lecz trochę śniegu , tego starego i tego co ma spaść , to będziemy mieli biało , a może przedświąteczny nastrój zobliguje Pana Kucyka Komendanta Wojewódzkiego i aktywnego blogera tego portalu ...rkucyk , do napisania odpowiedzi na temat o pijanym strażniku SSR.
rkucyk
14
Nie znam sprawy, o której pisze Pan, który pisze capslockiem i w kolorze czerwonym czcionki.
Jeśli są jakieś zastrzeżenia do pracy PSR lub SSR w województwie mazowieckim to proszę o kontakt telefoniczny.
Ogólnie rzecz biorąc - bez względu na to, gdzie sytuacja taka miałaby miejsce, to wyrażam swoje zero tolerancji dla pijanych na służbie bez względu na to jaka to służba.
Swoich z PSR na Mazowszu badam alcomatem i oni wiedzą, co za to grozi.
PS
Wiadomość z ostatniej chwili - tylko dla użytkowników wędkuje.pl:
mamy w listopadzie dziewięciu złoczyńców, a nie siedmiu.
a teraz z innej beczki;
rozmawiałem wczoraj z prezesem okręgowym w Katowicach, ( a prezes pochodzi z koła nr.3 Bytom ), nadmieniam o tym zdarzeniu i dowiaduję się że jest mu cos tam znana ta sprawa , ale nie do końca i odpowiada mi cytuję; zależy jak kto rozumie słowo pijany, koniec cytatu
chyba dalej nie muszę nic pisać ...
w takim razie wpłynęła do naszego koła do sądu koleżeńskiego sprawa o wyjaśnienie tej sytuacji, opiszemy tę sprawę i wyślemy pismo do sądu koleżeńskiego koła nr.3 do Bytomia ............
Cześć..chłopaki...! jak tak ten prezes odpowiedział ..To jemu w momencie tej odpowiedzi też powinno się dać ...!!! alkomat do dmuchnięcia jak nie rozumie pojęcia pijany,czy pod wpływem lub wczorajszy...to wszystko jedno,,!!! Alkohol na służbie..:))
Bo to Panowie wszystko jest kolesiostwo , ten pijany strażnik to pewnie znajomy i razem pewnie wódeczkę chlają -------------- Niestety też bardzo psują opinię prawdziwych społecznych strażników ---------- Czekamy Henryku na dalszy ciąg , a także na odezwę Pana Komendanta i blogera z wedkuje.pl