Tu piszemy o czym chcemy Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Tu piszemy o czym chcemy Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Szlak to Cię dopiero będzie trafiał jak zaczniesz je składać.
Tu piszemy o czym chcemy Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Szlak to Cię dopiero będzie trafiał jak zaczniesz je składać. Zamówiłem złożone i pewnie dla tego to tak długo trwa?
Tu piszemy o czym chcemy Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Szlak to Cię dopiero będzie trafiał jak zaczniesz je składać. Zamówiłem złożone i pewnie dla tego to tak długo trwa?
Trafna decyzja. Przy następnej wymianie mebli i ja tak zrobię. Warto dłużej poczekać i mieć montaż z głowy.
Nad Rzeszowem burza solidna,a u mnie deszczu jak na lekarstwo, nic nie popadało 70km różnicy bajorka wysychają, rzeki ledwo ciurkają a ryba chyba w letargu z tych upałów. Tak że woda u Ciebie Krzychu nie za bardzo przybierze?
Zgadzam się Bernardzie. Przybrać dużo nie przybierze ale jeśli popada solidnie po takiej długotrwałej suszy to opłuka z kurzu ulice w okolicznych miastach jak i brzegi rzeki, cały kurz trafi do rzeki. Woda nie będzie duża ale brudna na pewno.
powitać kolegów i koleżanki,co do wolnych dni to ja akurat też mam trochę wolnego i wybieram się z przyjaciółmi na rybki,co prawda nie z wszystkimi co bym chciał ale jeszcze nie jeden zlot przed nami ,pozdrowienia
Na pewno nie przeciętny Kowalski!Pewnie miał problem z podłożem i poleciał po sprzęt by je wyrównać,a ty Krzychu chcesz w tym czasie opylić jego towar.
I muszę to zrobić szybko bo dzieciaki na wakacjach się nudzą i póki co to wykładają tymi płytkami dno rzeki. Pięknie płytki latają aż strach siedzieć na przeciwnym brzegu. :)
I muszę to zrobić szybko bo dzieciaki na wakacjach się nudzą i póki co to wykładają tymi płytkami dno rzeki. Pięknie płytki latają aż strach siedzieć na przeciwnym brzegu. :)
I to jest pewnie powód dla czego tam niema brań! Rybą też ten kolor się nie podobał i się z tamtąd wyniosły.U mnie jakiś debil usłał dno rzeki drutami z opon, które spalił jakiś inny debil. A może to był ten sam?
Nad Rzeszowem burza solidna,a u mnie deszczu jak na lekarstwo, nic nie popadało 70km różnicy bajorka wysychają, rzeki ledwo ciurkają a ryba chyba w letargu z tych upałów. Tak że woda u Ciebie Krzychu nie za bardzo przybierze?
Powitać ,u mnie nawet rosówka nie wyjdzie,za sucho,a tak se chciałem na noc na ciężko porzucać:)Bernardzie dwudziestego widzę imprezka?:)))))
Jest taka strona gdzie można pisać o pierdołach . Dzienny limit połowu karpia, dwa wpisy mi tam usunięto. Nie były trendy i po linii . Ot taki rodzaj cenzury. Julian
Jest taka strona gdzie można pisać o pierdołach . Dzienny limit połowu karpia, dwa wpisy mi tam usunięto. Nie były trendy i po linii . Ot taki rodzaj cenzury. Julian
Nie skarż się kolego Julian. Na mnie ktoś się tak zaciął dwa dni temu że usunął mi połowę postów łącznie z tym w wątku "Pajacyk- .. ". Mam nadzieje że pomogło mu to rozładować negatywne emocje i odzyskał spokój wewnętrzny. :))) Żeby tu egzystować w spokoju trzeba podchodzić do wszystkiego z sporym dystansem.
Nie skarż się kolego Julian. Na mnie ktoś się tak zaciął dwa dni
temu że usunął mi połowę postów łącznie z tym w wątku "Pajacyk- .. ".
Mam nadzieje że pomogło mu to rozładować negatywne emocje i odzyskał
spokój wewnętrzny. :))) Żeby tu egzystować w spokoju trzeba podchodzić do wszystkiego z sporym dystansem.
Po rozmowie z moderatorem cofam powyższe słowa o usunięciu moich postów. Nie zostały cofnięte bo ich nie było. Najprawdopodobniej przyczyną tego że się nie pojawiły na forum były problemy techniczne. Wniosek jest taki że trzeba trzy razy pomyśleć nim się kogoś oskarży.
Witam:)Super że cosik można se tu tak od siebie,,dla Wszystkich tu i na forum pozdrowionka:)))....u mnie pogoda cały czas aby iść zerknąć nad wodę ,,hi hi wędkę też wezmę:))))
Ja też pojadę nad wodę ale później bo wieczorem "biorom" największe. :) Dodam że żyłka 0,50 mm nawinięta na beczkę która waży 750 g więc żartów nie będzie.
Ja też pojadę nad wodę ale później bo wieczorem "biorom" największe. :) Dodam że żyłka 0,50 mm nawinięta na beczkę która waży 750 g więc żartów nie będzie.
Obyś Krzychu nie wyciągnął korka z dna,bo i tak woda mała! Ja z drgającą szczytówką o c.w. do 300 g. wyruszam dopiero w sobotę po obiadku.Może tym razem zobaczę jak wygląda branie?
Mam Tomku obczajone wszystkie dołki w okolicy. Mam nadzieje złowić jeszcze w tym roku suma a najlepiej jakby miał z 1,5 m więc sprzęt musi być sprzętem a nie witką na ukleje. :)
Mam Tomku obczajone wszystkie dołki w okolicy. Mam nadzieje złowić jeszcze w tym roku suma a najlepiej jakby miał z 1,5 m więc sprzęt musi być sprzętem a nie witką na ukleje. :)
Wiem o co chodzi i też używam takiego sprzętu.Tylko tych brań jest co rok to mniej.Przynajmniej u mnie.Ale cały czas mam nadzieję że w tym sezonie jeszcze jakaś bestia pochwyci krąpiozałra na moim zestawie!
Witam :) wczorajszy dzień spędziłam nad rzeką i tak mnie ona nagrodziła ;) Okrutnie wiało cały dzień a to maleństwo patrzyło na mnie obrażone i pokazywali ząbki... Złapał się na spławik i czerwonego robala. To mój pierwszy szczupaczek - jakieś 20-25 cm... Uroczy ;). Ps. Zdjęcie jest za duże a w tel. nie mogę go edytować :( innym razem...
Witam :) wczorajszy dzień spędziłam nad rzeką i tak mnie ona nagrodziła ;) Okrutnie wiało cały dzień a to maleństwo patrzyło na mnie obrażone i pokazywali ząbki... Złapał się na spławik i czerwonego robala. To mój pierwszy szczupaczek - jakieś 20-25 cm... Uroczy ;). Ps. Zdjęcie jest za duże a w tel. nie mogę go edytować :( innym razem... Mówisz że Szczupak mały?Ale zdjęcie jest w dużym formacie! I to się liczy i trzeba to oblać.
Ciężkie czasy przyszły nie mogę sobie ryby złowić i popatrzeć na nią a nawet tu o zdjęciach tylko wszyscy piszą. Jeszcze do tego jak patrzę na prognozę długoterminową i widzę wszędzie uśmiechnięte słoneczko to mam ochotę dać mu w mordę. :)
A ja właśnie w autobusie, takim co na ryby wozi ;) może dziś mi się powiedzie, może pogoda łaskawsza a ryby chętniejsze do współpracy... Tego życzę sobie a Wam tego, czego sami sobie życzycie :)
Ciężkie czasy przyszły nie mogę sobie ryby złowić i popatrzeć na nią a nawet tu o zdjęciach tylko wszyscy piszą. Jeszcze do tego jak patrzę na prognozę długoterminową i widzę wszędzie uśmiechnięte słoneczko to mam ochotę dać mu w mordę. :)
Tu piszemy o czym chcemy
Tu piszemy o czym chcemy
I tak trzeba bo ogólna atmosfera na forum jakaś taka pogrzebowa. :)
Żyłka, wędka, haczyk "ale to już było". :)
Tu piszemy o czym chcemy
Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Miałem iść na nockę ale przeszło kilka burz, a nad Rzeszowem duża i nic z tego nie wyszło.Może jutro.
Miałem iść na nockę ale przeszło kilka burz, a nad Rzeszowem duża i nic z tego nie wyszło.Może jutro.
Jutro widać słoneczko w pogodzie,a burze to i w moich stronach dziś krążyły.
Będzie jutro ciekawie nad wodą.
Po takiej suszy tak polało to woda będzie brudna, trzeba się zaopatrzyć w odpowiednie przynęty. :)
http://www.rmf24.pl/foto/zdjecie,iId,1184063,iSort,5,iTime,1,iAId,87487?parametr=embed_galeria_plaska#ad-image-0
Tu można zobaczyć zdjęcia.
Wy mówicie że burze u was, a u mnie upały że nie daj Bóg :/
Tu piszemy o czym chcemy
Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Szlak to Cię dopiero będzie trafiał jak zaczniesz je składać.
Tu piszemy o czym chcemy
Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Szlak to Cię dopiero będzie trafiał jak zaczniesz je składać.
Zamówiłem złożone i pewnie dla tego to tak długo trwa?
Czy ktoś mówił o wolnym weekendzie zazdroszczę koledze
Tu piszemy o czym chcemy
Napisałbym o tym że szlak mnie trafia z powodu tego że czekam na zamówione meble już około miesiąca,ale wolę weselsze tematy.W końcu będę miał wolny weekend!
Szlak to Cię dopiero będzie trafiał jak zaczniesz je składać.
Zamówiłem złożone i pewnie dla tego to tak długo trwa?
Trafna decyzja. Przy następnej wymianie mebli i ja tak zrobię. Warto dłużej poczekać i mieć montaż z głowy.
Czy ktoś mówił o wolnym weekendzie zazdroszczę koledze
Na dzień dzisiejszy to on ma być wolny,ale czy był?Powiem w poniedziałek.
Tak Artur weekend wolny + 2 tygodnie
Nad Rzeszowem burza solidna,a u mnie deszczu jak na lekarstwo, nic nie popadało 70km różnicy bajorka wysychają, rzeki ledwo ciurkają a ryba chyba w letargu z tych upałów.
Tak że woda u Ciebie Krzychu nie za bardzo przybierze?
Zgadzam się Bernardzie.
Przybrać dużo nie przybierze ale jeśli popada solidnie po takiej długotrwałej suszy to opłuka z kurzu ulice w okolicznych miastach jak i brzegi rzeki, cały kurz trafi do rzeki. Woda nie będzie duża ale brudna na pewno.
A ja jutro będę na zawodach rodzinnych nad Bartoszowem w Rymanowie. Wybiera się ktoś z Was?
Kuuuuuu*wa nie potrafie w całej Polsce dostać konkretnej jednej serii płytek ceramicznych.
:/:/:/:/:/:/:/:/
Kuuuuuu*wa nie potrafie w całej Polsce dostać konkretnej jednej serii płytek ceramicznych.
:/:/:/:/:/:/:/:/
Przyjedź do mnie. Nad rzeką leży piękny zestaw 500 sztuk co najmniej. Nówki w pudełkach czyjejś żonie nie przypadły chyba do gustu.:)
Kuuuuuu*wa nie potrafie w całej Polsce dostać konkretnej jednej serii płytek ceramicznych.
:/:/:/:/:/:/:/:/
Przyjedź do mnie. Nad rzeką leży piękny zestaw 500 sztuk co najmniej. Nówki w pudełkach czyjejś żonie nie przypadły chyba do gustu.:)
O kurczaki Krzychu aześ mnie rozbawil :0Aż mi łzy ciekną :)Ale co prawda to prawda POLSKIE REALIA :)
powitać kolegów i koleżanki,co do wolnych dni to ja akurat też mam trochę wolnego i wybieram się z przyjaciółmi na rybki,co prawda nie z wszystkimi co bym chciał ale jeszcze nie jeden zlot przed nami ,pozdrowienia
Kuuuuuu*wa nie potrafie w całej Polsce dostać konkretnej jednej serii płytek ceramicznych.
:/:/:/:/:/:/:/:/
Przyjedź do mnie. Nad rzeką leży piękny zestaw 500 sztuk co najmniej. Nówki w pudełkach czyjejś żonie nie przypadły chyba do gustu.:)
Tymi płytkami pewnie ktoś chciał sobie wyłożyć miejscówkę?
Tomku, kto bogatemu zabroni ? :)
Tomku, kto bogatemu zabroni ? :)
Na pewno nie przeciętny Kowalski!Pewnie miał problem z podłożem i poleciał po sprzęt by je wyrównać,a ty Krzychu chcesz w tym czasie opylić jego towar.
I muszę to zrobić szybko bo dzieciaki na wakacjach się nudzą i póki co to wykładają tymi płytkami dno rzeki. Pięknie płytki latają aż strach siedzieć na przeciwnym brzegu. :)
I muszę to zrobić szybko bo dzieciaki na wakacjach się nudzą i póki co to wykładają tymi płytkami dno rzeki. Pięknie płytki latają aż strach siedzieć na przeciwnym brzegu. :)
I to jest pewnie powód dla czego tam niema brań! Rybą też ten kolor się nie podobał i się z tamtąd wyniosły.U mnie jakiś debil usłał dno rzeki drutami z opon, które spalił jakiś inny debil. A może to był ten sam?
Wszystko możliwe. Bezmyślność ludzka nie zna granic.
Nad Rzeszowem burza solidna,a u mnie deszczu jak na lekarstwo, nic nie popadało 70km różnicy bajorka wysychają, rzeki ledwo ciurkają a ryba chyba w letargu z tych upałów.
Tak że woda u Ciebie Krzychu nie za bardzo przybierze?
Powitać ,u mnie nawet rosówka nie wyjdzie,za sucho,a tak se chciałem na noc na ciężko porzucać:)Bernardzie dwudziestego widzę imprezka?:)))))
Jest taka strona gdzie można pisać o pierdołach . Dzienny limit połowu karpia, dwa wpisy mi tam usunięto. Nie były trendy i po linii . Ot taki rodzaj cenzury.
Julian
Jest taka strona gdzie można pisać o pierdołach . Dzienny limit połowu karpia, dwa wpisy mi tam usunięto. Nie były trendy i po linii . Ot taki rodzaj cenzury.
Julian
Nie skarż się kolego Julian.
Na mnie ktoś się tak zaciął dwa dni temu że usunął mi połowę postów łącznie z tym w wątku "Pajacyk- .. ". Mam nadzieje że pomogło mu to rozładować negatywne emocje i odzyskał spokój wewnętrzny. :)))
Żeby tu egzystować w spokoju trzeba podchodzić do wszystkiego z sporym dystansem.
a to ma byc w sumie wątek o pierdołach wędkarskich czy jakichkolwiek ? :)
Tu piszemy o czym nam się podoba bez przekleństw oraz na wesoło tak na luzie pozdro dla wszystkich
Nie skarż się kolego Julian.
Na mnie ktoś się tak zaciął dwa dni temu że usunął mi połowę postów łącznie z tym w wątku "Pajacyk- .. ". Mam nadzieje że pomogło mu to rozładować negatywne emocje i odzyskał spokój wewnętrzny. :)))
Żeby tu egzystować w spokoju trzeba podchodzić do wszystkiego z sporym dystansem.
Po rozmowie z moderatorem cofam powyższe słowa o usunięciu moich postów.
Nie zostały cofnięte bo ich nie było. Najprawdopodobniej przyczyną tego że się nie pojawiły na forum były problemy techniczne.
Wniosek jest taki że trzeba trzy razy pomyśleć nim się kogoś oskarży.
Witam:)Super że cosik można se tu tak od siebie,,dla Wszystkich tu i na forum pozdrowionka:)))....u mnie pogoda cały czas aby iść zerknąć nad wodę ,,hi hi wędkę też wezmę:))))
Ja też pojadę nad wodę ale później bo wieczorem "biorom" największe. :)
Dodam że żyłka 0,50 mm nawinięta na beczkę która waży 750 g więc żartów nie będzie.
Ja też pojadę nad wodę ale później bo wieczorem "biorom" największe. :)
Dodam że żyłka 0,50 mm nawinięta na beczkę która waży 750 g więc żartów nie będzie.
Obyś Krzychu nie wyciągnął korka z dna,bo i tak woda mała! Ja z drgającą szczytówką o c.w. do 300 g. wyruszam dopiero w sobotę po obiadku.Może tym razem zobaczę jak wygląda branie?
Mam Tomku obczajone wszystkie dołki w okolicy. Mam nadzieje złowić jeszcze w tym roku suma a najlepiej jakby miał z 1,5 m więc sprzęt musi być sprzętem a nie witką na ukleje. :)
Mam Tomku obczajone wszystkie dołki w okolicy. Mam nadzieje złowić jeszcze w tym roku suma a najlepiej jakby miał z 1,5 m więc sprzęt musi być sprzętem a nie witką na ukleje. :)
Wiem o co chodzi i też używam takiego sprzętu.Tylko tych brań jest co rok to mniej.Przynajmniej u mnie.Ale cały czas mam nadzieję że w tym sezonie jeszcze jakaś bestia pochwyci krąpiozałra na moim zestawie!
Widocznie kolego ryukon 1975 i w moim przypadku mamy do czynienia z problemem technicznym
Julian
A ja dzis jade na rożno na szkółke leśną. Mam 2 tygodnie urlopu.
Witam :) wczorajszy dzień spędziłam nad rzeką i tak mnie ona nagrodziła ;) Okrutnie wiało cały dzień a to maleństwo patrzyło na mnie obrażone i pokazywali ząbki... Złapał się na spławik i czerwonego robala. To mój pierwszy szczupaczek - jakieś 20-25 cm... Uroczy ;). Ps. Zdjęcie jest za duże a w tel. nie mogę go edytować :( innym razem...
Witam :) wczorajszy dzień spędziłam nad rzeką i tak mnie ona nagrodziła ;) Okrutnie wiało cały dzień a to maleństwo patrzyło na mnie obrażone i pokazywali ząbki... Złapał się na spławik i czerwonego robala. To mój pierwszy szczupaczek - jakieś 20-25 cm... Uroczy ;). Ps. Zdjęcie jest za duże a w tel. nie mogę go edytować :( innym razem...
Mówisz że Szczupak mały?Ale zdjęcie jest w dużym formacie! I to się liczy i trzeba to oblać.
Ciężkie czasy przyszły nie mogę sobie ryby złowić i popatrzeć na nią a nawet tu o zdjęciach tylko wszyscy piszą.
Jeszcze do tego jak patrzę na prognozę długoterminową i widzę wszędzie uśmiechnięte słoneczko to mam ochotę dać mu w mordę. :)
A ja właśnie w autobusie, takim co na ryby wozi ;) może dziś mi się powiedzie, może pogoda łaskawsza a ryby chętniejsze do współpracy... Tego życzę sobie a Wam tego, czego sami sobie życzycie :)
Ciężkie czasy przyszły nie mogę sobie ryby złowić i popatrzeć na nią a nawet tu o zdjęciach tylko wszyscy piszą.
Jeszcze do tego jak patrzę na prognozę długoterminową i widzę wszędzie uśmiechnięte słoneczko to mam ochotę dać mu w mordę. :)
Na poprawę humoru.. :)
Przedwczoraj kilkanaście pasiaków..maluszki
W roli batmana..
Esox wielkości palca zjada pobratymca..
A tu tak kulinarnie-krąpie i płotki w zalewie octowo-ketchupowej.. Po śniadaniu chyba znowu pójdziemy "pobatować".
Miłego dnia. :)
A tu tak kulinarnie-krąpie i płotki w zalewie octowo-ketchupowej.. Po śniadaniu chyba znowu pójdziemy "pobatować".
Miłego dnia. :)
Ja wiem Irku czym popić to danie!
Powitać towarzystwo ktoś chętny na kawkę po obiadku
Może jestem straszny "przydupas" ale może mi ktoś np. z redakcji lub inni "hardkorowcy" co robi taki wątek tematu na wiadomościach??
Sio do parku z tym tematem.
Tym bardziej że miało być o wszystkim ???
A jest o czym ?????
(pomijam kawe)
Masakra co wy robicie a jak piszecie czy też piszą (młodzież) macie tego znacznik.
Narka
Nie wiem Arturze co uczyniłeś, ale masz u mnie plusa za to że pozbyłeś się z tego wątku ,,PRZYDUPASA""