a ja mam do jeziorka ok 300 metrow do drugiego ok 400 m do trzeciego i czwartego ok 1 km pakuje wszystko na wuzek kupilem taki na allegro i w droge z papcia bo szkoda palic auto jak tak blisko a do tego jak ida browarki
Poczciwy rowerek od komunii jeżdżę nim nawet po placu manewrów wojskowych rowerek na każdą pogodę wjedzie wszędzie nie ma siły abym z niego zrezygnował ..........................
Poczciwy rower od komunii jeżdżę nim dosłownie wszędzie nie ma siły żeby on nie wjechał tam gdzie chce nad jezioro jeżdżę na nim obładowany jak wielbłąd choć rower ma nośność 20 kg martwej wagi
Obecnie BMW 323i - jak nie może gdzieś wjechać to tak zryje teren że w końcu coś musi ustąpić a te samochody nigdy nie ustępują :) A w przyszłości Jeep Grand Cherokee 4,7 benzynka :) PDK
Ja albo poczciwą Nubirą, albo Citroenem rodem z Nysy co po teściu został. O takim jak na zdjęciu - tutaj właśnie przedzieramy się w drodze na łowisko - cytryna jest niezniszczalna i zawsze się przedrze - z tego dołka też wyjechała :)
Ja jeżdżę najlepszym samochodem bo w klasie "S"... Nic nie pali, nic nie kosztuje w utrzymaniu, wszystkie przeglądy i naprawy są darmowe... Samochód pomijając markę jest oczywiście służbowy ;) Oczywiście dbam o niego lepiej niż własny bo w końcu to narzędzie pracy ale na rybki tez podwiezie ;)
Witam. ja z kolega wedkujemy czesto razem i zawsze jezdzilismy moja poczciwa audi. lecz szkoda mi jej bylo wiec kupilismy opla vectre 1.6i na wysokim zawieszeniu. auto 18 letnie ale na rybki wozi.
ja na ryby jeżdżę skodą Oktawią 1.9td i ale coraz częściej zastanawiam się nad kupnem łady niwy, albo golfa II , szkoda mi samochodu bo się trochę niszczy i zapuszcza, i wtedy trzeba myć
ja na ryby jeżdżę skodą Oktawią 1.9td i ale coraz częściej zastanawiam się nad kupnem łady niwy, albo golfa II , szkoda mi samochodu bo się trochę niszczy i zapuszcza, i wtedy trzeba myć
Witam, jeśli mogę doradzić to odpuść sobie kolego ładę, lepszy będzie stary golf. Też noszę się z zakupem autka na przyjemności, mam wielu znajomych mechaników z racji tego czym się zajmuję i trochę popytałem o różne auta do takich celów. Niva ma dość mało po chlubne opinie nawet wśród już posiadających. Osobiście szukam UAZA, jest prosty w budowie, ma mocne mosty, mocną skrzynie biegów, wysoko zawieszony, idealne auto do jazdy po łąkach i wszelkich nierównościach. W czerwcu tego roku byłem obejrzeć takie auto z Allegro i powiem że po demonstracji jego możliwości w terenie jestem pod wrażeniem,żeby nie cena z której sprzedający nie chciał kompletnie zejść to pewnie już bym go miał. Przemyśl kolego tą opcje, bo warto. Pozdrawiam serdecznie.
Teraz Piotrze toś dowalił do pieca, żeby takiego kupić to musiałbym sprzedać drogo osobówkę, dołożyć żonę i ze dwie młode sąsiadki, a mam takie "szprychy" że głowa mała
Teraz Piotrze toś dowalił do pieca, żeby takiego kupić to musiałbym sprzedać drogo osobówkę, dołożyć żonę i ze dwie młode sąsiadki, a mam takie "szprychy" że głowa mała
Marek to ja muszę zobaczyć koniecznie te sąsiadki ,jak coś to się dogadamy ,chceż ciężarówkę czy tego jypowatego marcedesika ,zaraz w poniedziałek się pytam ile by za to chcieli ,a co do sąsiadki to 1 wystarczy ,co ja bym z dwiema robił he he
a ja mam do jeziorka ok 300 metrow do drugiego ok 400 m do trzeciego i czwartego ok 1 km pakuje wszystko na wuzek kupilem taki na allegro i w droge z papcia bo szkoda palic auto jak tak blisko a do tego jak ida browarki
Poczciwy rowerek od komunii jeżdżę nim nawet po placu manewrów wojskowych rowerek na każdą pogodę wjedzie wszędzie nie ma siły abym z niego zrezygnował ..........................
Poczciwy rower od komunii jeżdżę nim dosłownie wszędzie nie ma siły żeby on nie wjechał tam gdzie chce nad jezioro jeżdżę na nim obładowany jak wielbłąd choć rower ma nośność 20 kg martwej wagi
Obecnie BMW 323i - jak nie może gdzieś wjechać to tak zryje teren że w końcu coś musi ustąpić a te samochody nigdy nie ustępują :)
A w przyszłości Jeep Grand Cherokee 4,7 benzynka :)
PDK
Rok Produkcji: 1997
Silnik: 1.6 16v
Moc Silnika: 103 KM
Wyposażenie: ABS, Centralny zamek, Elektryczne lusterka, Elektryczne szyby (2x), Immobilizer, Klimatyzacja, Komputer pokładowy, Lakier metallic, Poduszka powietrzna, Radio, Wspomaganie kierownicy
Skrzynia Biegów: Automatyczna
Jak łodnie przezuca i nie szarpie to O.K.
Taki rocznik i skrzynka automatyczna ?
Grubo bym sie zastanawiał.Mam Volvo s60 w automacie 185 km 2.4.D5 rok 2007 ,automat jest super.
Pozdrawiam
tak wyobraź sobie że 97 rocznik i skrzynia automatyczna.
Zle mnie zrozumiałes ,automat w tak wiekowym alcie to tylko problem.
Nie zachwycaj sie autem w dodatku FIAT chyba ,ze skrzynia nowa.
ustępują- przynajmniej mi odmawia posłuszeństwa a mam taką sama dziweczkę- na błocko i snieg - nie da rady- lepszy piechtowóz :)))))),
Ja albo poczciwą Nubirą, albo Citroenem rodem z Nysy co po teściu został. O takim jak na zdjęciu - tutaj właśnie przedzieramy się w drodze na łowisko - cytryna jest niezniszczalna i zawsze się przedrze - z tego dołka też wyjechała :)
opelek 99rok
rowerek i chodzę na nóżkach, na dalsze łowiska samochodem ;)
Ja jezdze yamahą aerox i piaggio zip
Autobus linii 503 :)
Jaki piękny i pakowny ten autobus 503 wreszcie mógłbym się zapakować bez problemu
moje suzuki marauder gz 125 na sprzedaż
Suzuki marauder gz 125.1998 rok. 15 koni
5 stopniowa skrzynia 4 suw chłodzony powietrzem
110km/h lotnisko borsk.
idzie jak burza
zapomniałem dodać jest na sprzedaż 5000zł. heh :)
Obecnie: ASRTA F KOMBI,OPEL VECTRA B HATCHBACK,MITSUBISHI LANCER KOMBI.
Obecnie: ASRTA F KOMBI,OPEL VECTRA B HATCHBACK,MITSUBISHI LANCER KOMBI.
stary pasek (policyjny):)
Na pstrągi jeżdżę corvettą
A ja mam stare poczciwe srAUDI jedzie bo jedzie ale dowiezie. Pozdrawiam
Opel Vectra 18 16v
Opel Vectra 18 16v
Ja jeżdżę najlepszym samochodem bo w klasie "S"...
Nic nie pali, nic nie kosztuje w utrzymaniu, wszystkie przeglądy i naprawy są darmowe...
Samochód pomijając markę jest oczywiście służbowy ;)
Oczywiście dbam o niego lepiej niż własny bo w końcu to narzędzie pracy ale na rybki tez podwiezie ;)
Podejrzewam że to trampkowóz ???????
Nieeeeeee Opel Astra III 1,7 CDI
Simson S51 Comfort...1986 rok
super zabawka tylko wymięka na błocie ale jest super
Honda Civic 1.6 LS VTECH. Wystarczający, aby dojechać tam gdzie chcę wędkować.
Witam. ja z kolega wedkujemy czesto razem i zawsze jezdzilismy moja poczciwa audi. lecz szkoda mi jej bylo wiec kupilismy opla vectre 1.6i na wysokim zawieszeniu. auto 18 letnie ale na rybki wozi.
ja jeżdżę skuterem
HYUNDAY LANTRA 1.8 GT SŁUŻY MI OD 10 LAT.
Jeszcze nie dawno była linia 503 , a teraz jest linia 136 :)
ROWER :)
Ja na rybki to jeżdże Golfem II 1.6TD,mało pali,prawie wszędzie sie nim wcisne no i co najważniejsze tani w eksploatacji:)
KEEWAY HURRICANE wszędzie wjedzie
A ja na rybki jeżdżę tym samym samochodem, co na codzień. No nieraz go umyję z błota. :)
A ja na rybki jeżdżę tym samym samochodem, co na codzień. No nieraz go umyję z błota. :)
Mastif autka nie myj błotko kiedyś samo odpadnie he he
Zgadzam się z Piotrem, tym bardziej Macieju że Twoje auto w błocie też bardzo korzystnie się prezentuje :)
ja na ryby jeżdżę skodą Oktawią 1.9td i ale coraz częściej zastanawiam się nad kupnem łady niwy, albo golfa II , szkoda mi samochodu bo się trochę niszczy i zapuszcza, i wtedy trzeba myć
takie na ryby by pasowały ,wszędzie wiadą he he
ja na ryby jeżdżę skodą Oktawią 1.9td i ale coraz częściej zastanawiam się nad kupnem łady niwy, albo golfa II , szkoda mi samochodu bo się trochę niszczy i zapuszcza, i wtedy trzeba myć
Witam, jeśli mogę doradzić to odpuść sobie kolego ładę, lepszy będzie stary golf. Też noszę się z zakupem autka na przyjemności, mam wielu znajomych mechaników z racji tego czym się zajmuję i trochę popytałem o różne auta do takich celów. Niva ma dość mało po chlubne opinie nawet wśród już posiadających. Osobiście szukam UAZA, jest prosty w budowie, ma mocne mosty, mocną skrzynie biegów, wysoko zawieszony, idealne auto do jazdy po łąkach i wszelkich nierównościach. W czerwcu tego roku byłem obejrzeć takie auto z Allegro i powiem że po demonstracji jego możliwości w terenie jestem pod wrażeniem,żeby nie cena z której sprzedający nie chciał kompletnie zejść to pewnie już bym go miał. Przemyśl kolego tą opcje, bo warto.
Pozdrawiam serdecznie.
Teraz Piotrze toś dowalił do pieca, żeby takiego kupić to musiałbym sprzedać drogo osobówkę, dołożyć żonę i ze dwie młode sąsiadki, a mam takie "szprychy" że głowa mała
Teraz Piotrze toś dowalił do pieca, żeby takiego kupić to musiałbym sprzedać drogo osobówkę, dołożyć żonę i ze dwie młode sąsiadki, a mam takie "szprychy" że głowa mała
Marek to ja muszę zobaczyć koniecznie te sąsiadki ,jak coś to się dogadamy ,chceż ciężarówkę czy tego jypowatego marcedesika ,zaraz w poniedziałek się pytam ile by za to chcieli ,a co do sąsiadki to 1 wystarczy ,co ja bym z dwiema robił he he