Cześć ;]A ja mam problem z okoniami ,zestaw nie może poleżeć dłużej niż 30 min bo te rybki sie wpierniczają i ciągną za robaki ,czasami uda się zaciąć ale to rzadkość.Jest jakaś rada aby pozbyć się takich brań ? Stosuje haki 8-10 na lince przyponowej 0,18 lub 0.14 ,2 robaki czerwone , moim celem jest lin co proponujecie ? A i łowie na zbiorniku ;)) z góry dzięki
Faktycznie,zapomniałem.Miałem kiedyś taka trójkę,jednak używałem ją do spinningu(3m,do80g!).To były czasy,kiedy nie mogłem sobie pozwolić na wklejankę okoniową.Niemniej jednak nie używam tej długości.Dobra na trudne technicznie miejsca,zadrzewione itp.Moje miejscówki takie nie są,więc używam długich "patyków".
Cześć ;]A ja mam problem z okoniami ,zestaw nie może poleżeć dłużej niż 30 min bo te rybki sie wpierniczają i ciągną za robaki ,czasami uda się zaciąć ale to rzadkość.Jest jakaś rada aby pozbyć się takich brań ? Stosuje haki 8-10 na lince przyponowej 0,18 lub 0.14 ,2 robaki czerwone , moim celem jest lin co proponujecie ? A i łowie na zbiorniku ;)) z góry dzięki
Pozdrawiam ;))
Jest tylko jedno wyjście,selektywna przynęta.Ja latem wcale nie łowię na białe czy czerwone robaki.Z jednego prostego powodu,ten robak nigdy nie doczeka brania dużej ryby kiełbie,jelce i inna drobnica rozpracuje je w czasie do trzech minut.Dlatego nęcę grochem czy kukurydzą grubo i dość twardo.Czasem i to nie zdaje egzaminu w poniedziałek rano kiełb zassał hak nr 4 i potężną kostkę sera.:)
No tak ale łowie 30-50 m od brzegu i jak tam dorzucić tą kukurydze ? Myślałem nad jakąś procą,jak myślicie da radę posłać gotowaną kuku czy z puszki w docelowe miejsce ?
No tak ale łowie 30-50 m od brzegu i jak tam dorzucić tą kukurydze ? Myślałem nad jakąś procą,jak myślicie da radę posłać gotowaną kuku czy z puszki w docelowe miejsce ?
witam ja łowiłem podobnie na zbiorniku w Mietkowie drobnica nie pozwalała aby przynęta doczekała się większej ryby zmieniłem sposób na kuku parzoną i na włosie a nęciłem tą samą kuku tylko dodawałem do niej mąkę kukurydzianą 2 szklanki mąki tortowej bo to najlepszy kej i po zrobieniu kul nęciłem wyrzucając ręką kule formowałem pod rękę tak aby wygodnie można było rzucić i proca troszkę rozprasza kuku pozdrawiam
ja do necenia kukurydzą używam woreczków z rozpuszczalnej folii zamiast zanęty w koszyk dowiązywałem woreczek do koszyka i wyrzucałem feederem w łowisko.szybko tanio i skutecznie
No tak ale łowie 30-50 m od brzegu i jak tam dorzucić tą kukurydze ? Myślałem nad jakąś procą,jak myślicie da radę posłać gotowaną kuku czy z puszki w docelowe miejsce ?
Ja łowie w podobnych sytuacjach i wtedy jak chcę zanęcić kukurydzą to biorę w rękę karpiówkę montuje do żyłki rakietę zanętową tam napycham troszkę zanęty i kuku i siep do wody tom jest napradę dobry sposób na szybkie nęcenie.
witam ja łowiłem podobnie na zbiorniku w Mietkowie drobnica nie pozwalała aby przynęta doczekała się większej ryby zmieniłem sposób na kuku parzoną i na włosie a nęciłem tą samą kuku tylko dodawałem do niej mąkę kukurydzianą 2 szklanki mąki tortowej bo to najlepszy kej i po zrobieniu kul nęciłem wyrzucając ręką kule formowałem pod rękę tak aby wygodnie można było rzucić i proca troszkę rozprasza kuku pozdrawiam
Jak parzyłeś tą kuku ? I w końcu co dodawałeś mąkę kukurydzianą czy tortową czy oba ? I czy można do tego dodać zwykła kuku z puszki ?
kuku moczę koło 3 godzi przed gotowaniem jak się tylko zacznie gotować na małym ogniu to gaszę ogień i zostawiam w tym garnku w tej wodzie co się gotowała i pozostawiam ją do drugiego dnia na drugi dzień zasypuję mąką kuku i tortowej mieszam wszystko wstawiam na gaz do podgrzania a przy wystygnięciu formuje kule a po 3 godzinach nadają się do nęcenia
Witam.Postanowiłem się przyłączyć,bo łowienie feederem to też moja ulubiona metoda połowu,ale póki co poczytam jak WY sobie radzicie-nauki nigdy za mało;-)))))
witam wszystkich jak tam połowy feederkami wczoraj na odrze sama drobnica leszczyk jaź i krąpie jutro mały wypad na odrę powyżej elektrowni na głębsze wody :))
Sorki za pusty wpis.Ale do rzeczy-mam w posiadaniu wędeczke ROBINSONA carbo mix feeder ekspert 40-80 gr ,kręciołek marki nieznanej(ale lata już 4 sezon)żyłeczka główna 0,25 przypon 0,18 haczyk nr6 i szczerze powiedziawszy nie narzekam-o ile łowisko jest zasobne.Co sądzicie o takim zestawie?
Sorki za pusty wpis.Ale do rzeczy-mam w posiadaniu wędeczke ROBINSONA carbo mix feeder ekspert 40-80 gr ,kręciołek marki nieznanej(ale lata już 4 sezon)żyłeczka główna 0,25 przypon 0,18 haczyk nr6 i szczerze powiedziawszy nie narzekam-o ile łowisko jest zasobne.Co sądzicie o takim zestawie?
Każdy zestaw jest dobry jeśli właściciel jest z niego zadowolony.Ja mam dziewięć zestawów feederowych.To moje flagowe kije Team Daiwa Heavy Feeder 150 g z kołowrotkami Daiwa Regal Z.Zdjęcie robione dziś o 15.00.
Wczorajszy wypad na Wisłę to totalna klapa praktycznie wszystkie miejscówki pozajmowane ,znalazłem jakąś odnogę max.1,5 m głębokości, drobnica skubała 5 min i na haku nic nie ma ;/ U mnie w powietrzu czuć już Jesień ;/ chłodne poranki ,zmrok szybko zapada;/
Od piątku do niedzieli walczyłem na Wiśle z kumplami, efekty to: jeden szczupak, dziewięć sandaczy, dwa okonie, cztery sumy bez wymiaru, mnóstwo leszczy ( brały ciągle ) Rybki świetnie współpracowały, jedyny mankament to okrutnie zimne noce. Bardziej opisowo będzie na blogu. Oczywiście prawie wszystko na feederka wyszło :))
Posiadasz takie fajne feederki+kołowrotki i troszkę pod to nie pasują mi te podpórki z gałęzi ,patyków.
Nie potraktuj tego tak że się czepiam. Tak jakoś wpadło mi to w oko przeglądając Twoje zdjęcia.
W związku z powyższą wypowiedzią rozglądnąłem się po sklepach i ofertach,by obejrzeć i może kupić jakieś podpórki.Jakoś nie mogę znaleźć nic co by spełniało moje oczekiwania i co najważniejsze sprawdziło się w praktyce na moim łowisku. Mam pytanie jakich wy używacie podpórek? Najbardziej pasowałyby mi zwykłe podpórki długość po rozłożeniu około 2 m tak by wbić w ziemię(0,5 m) i nad wodą można ustawić 1-1,5 m.Oczywiście ma to być solidny sprzęt spełniający podstawową zasadę podpórki feederowej.
W związku z powyższą wypowiedzią rozglądnąłem się po sklepach i ofertach,by obejrzeć i może kupić jakieś podpórki.Jakoś nie mogę znaleźć nic co by spełniało moje oczekiwania i co najważniejsze sprawdziło się w praktyce na moim łowisku.
Mam pytanie jakich wy używacie podpórek? Najbardziej pasowałyby mi zwykłe podpórki długość po rozłożeniu około 2 m tak by wbić w ziemię(0,5 m) i nad wodą można ustawić 1-1,5 m.Oczywiście ma to być solidny sprzęt spełniający podstawową zasadę podpórki feederowej.
Uzywam sztycy teleskopowej (sa do dlugosci okolo 2m) np:
Ostatnio polawialem na Wisle na dwa federki metota gruntowa, sobota ostatni taki cieply lykend. Bylo przyjemnie ryby braly srednio ale mialem pare , bray plocie leszczyki i klenie. Lowilem na groch z puszki i kukurydzez z puszki. Brania dosc energiczne bardzo dobrze widoczne na miekkim federku drobnica niedawala rady tak wiekszej przynecie. Bylo milo. Pozdrawiam.
Bardzo fajne i delikatne krytyki opisujecie panowie po kiju.I bardzo dobrze.Jest pewna grupa osób-bez urazy,co mają we krwi krytykę na każdy temat w tym portalu.Ja też używam różnych zestawów nawet do cięższych Feederów.Do 150g. potrafię zmontować zestaw o przetoce do 18 i mniej, głównej 20 że co niektórym gały wypadają-co no na tym wyciągnie,kij po byku a zestaw na płoteczki ?.Jak wyląduje leszcza tak 2-3 kg.to cisza ,bez słów.Pozdrawiam i cieszy mnie to że są w śród nas tacy co takim troszkę potrafią do kopać""".
Przeczytałem wszystkie Wasze opinie, więc i ja coś od siebie
dodam, a ponieważ feedery robię od 1981 roku (kiedy jeszcze tak te kije nie
nazywaliśmy), oraz jest to moja główna metoda połowu (w różnych konfiguracjach),
to moi Koledzy uważają, że trochę się na tym znam.
Łowiłem klenie i złote leszcze na żyłkę 0,10 po około 2 kg
(w tym dniu tylko ja łowiłem), ale te same klenie łowiłem na żyłkę 0,40. Czyli
jak ktoś tutaj słusznie powiedział, musimy my dostosować się do łowiska i
warunków, a nie przyroda do nas.
Dzisiaj na moich Feederach jako typowe linki główne mam od
żyłki 0,22 do plecionki 30 kg.
Właśnie schnie mi kij wykonany na blankach wędki morskiej do
surfkastingu o wstępnych parametrach c.w co najmniej 350 g długości 4,5 m (bez
szpica). Zrobiłem ją dlatego, że w tym roku znalazłem 2 miejsca na Odrze (razem
kilka na odcinku Wrocław – Szczecin), które nikt nie obławia. Właśnie na te
miejsca przygotowałem ten kij. Co „śmieszne”, zamierzam zwiększyć moc plecionki
z nawojem 300 m. Czemu tak? Ponieważ holując rybę – dużą rybę – na tych
łowiskach nie mogę skorzystać z łodzi, nie mogę biegać po brzegu, a hol będzie
się odbywać w prądzie i na przestrzeni małego kąta holu. Łowiska niesamowicie
trudne… ale ja się tym nie zrażam. Nie raz przegrałem z rybą… i żyję.
Drugi taki kij o podobnych parametrach, ale długości nie
więcej jak 2,3 m zrobię na dniach.
Jak widzicie Koledzy, sprzeczanie się o to, jaki zestaw
należy stosować do feedera (bez wiedzy o warunkach połowu i wielkości ryb) nie
ma sensu.
Kolego nikt tu się nie sprzecza, koledzy tylko wymieniają się bardzo ciekawymi inforamacjami na temat połowu feederem, to że robisz sam wędziska nieoznacza że jesteś wszystkowiedzący i zapewniam cię ,ci którzy tu się wypowiadają bardzo ciekawie piszą i dużo można się dowiedziec , a to że ktoś chwali się że robi sam wędziska myślę że na nikim nie wywiera szczególnego wrażenia.
Witam polawiam na Wisle mam dwa Federki firmy Mikado o dl. 3m. z trzema wymiennymi koncowkami o roznej akcji.Polawiam metoda gruntowa z koszykiem zanetowym z dodatkowym obciarzeniem do 40 gram. Lowie w nurcie jak i wzatoczkach , powiem szczerze sprawuja sie niezle cagnolem juz suma troche wiekszego od kturego zlowilem wczesniej bylo przyjemnie. Co najfajniejsze drgajace koncowki spelniaja swoja role nawet przy delikatnych braniach bialej ryby , typu leszcz czy tez ploc. Sa doskonale widoczne i przyprawiaja o dreszyk emocji podczas brania.Mysle ze dalsze polowy same w sobie beda pewnego rodzaju dochodzeniem do pewnej wprawy i doswiadczenia .Uczymy sie cale zycie. Pozdrawiam.
Witam polawiam na Wisle mam dwa Federki firmy Mikado o dl. 3m. z trzema wymiennymi koncowkami o roznej akcji.Polawiam metoda gruntowa z koszykiem zanetowym z dodatkowym obciarzeniem do 40 gram. Lowie w nurcie jak i wzatoczkach , powiem szczerze sprawuja sie niezle cagnolem juz suma troche wiekszego od kturego zlowilem wczesniej bylo przyjemnie. Co najfajniejsze drgajace koncowki spelniaja swoja role nawet przy delikatnych braniach bialej ryby , typu leszcz czy tez ploc. Sa doskonale widoczne i przyprawiaja o dreszyk emocji podczas brania.Mysle ze dalsze polowy same w sobie beda pewnego rodzaju dochodzeniem do pewnej wprawy i doswiadczenia .Uczymy sie cale zycie. Pozdrawiam.
Jak łowicie na bardzo zamulonych łowiskach feederem ? Czy to ma sens ? Byłem tam raz i złapałem małego okonia ,podajnik to sprężyna 10 gr przynęta kuku i czerwony, zanęta nie była mocno sklejana taka aby po chwili wpadnięcia podajnika do wody uwalniała się . Wiem ze są tam duże liny i podobnież jazie (tak mówią wędkarze,ja tam w życiu nie widziałem ani jednego:))Czy są jakieś zestawy na muliste dna ? Czym nęcić ? Gotowana kuku sklejona z maka tortową i kukurydzianą?(w grę wchodzi tylko wyrzut ręką) Czy na hak zakładać tą kuku czy z puszki czy wql co innego ?
Nie wiem bo nie łowię na takich łowiskach u mnie więcej kamieni i żwiru jak piasku a zamulenie to nieznana rzecz.:) Nie chcę tworzyć domysłów,może wypowie się ktoś kto w takowych łowi.
Jak łowicie na bardzo zamulonych łowiskach feederem ? Czy to ma sens ? Byłem tam raz i złapałem małego okonia ,podajnik to sprężyna 10 gr przynęta kuku i czerwony, zanęta nie była mocno sklejana taka aby po chwili wpadnięcia podajnika do wody uwalniała się . Wiem ze są tam duże liny i podobnież jazie (tak mówią wędkarze,ja tam w życiu nie widziałem ani jednego:))Czy są jakieś zestawy na muliste dna ? Czym nęcić ? Gotowana kuku sklejona z maka tortową i kukurydzianą?(w grę wchodzi tylko wyrzut ręką) Czy na hak zakładać tą kuku czy z puszki czy wql co innego ?
Pozdrawiam:))
łowiłem kiedyś na takim stawie i powiem ci że miałem też taki problem ale sprawdził się koszyk musiałem go zdeformować i był troszkę płaski nie całkiem ale jego płaszczyzna nie pozwalała zapaść mu się w mule oczywiście był to kosz 15 gr a co do ryb to jak masz zamiar połowić lina to zakładaj rosówki do nęcenia używaj procy a kuku możesz śmiało nęcić bo nie zapadnie się w mule tylko nie rób kul tylko nęcisz procą
Cześć ;]A ja mam problem z okoniami ,zestaw nie może poleżeć dłużej niż 30 min bo te rybki sie wpierniczają i ciągną za robaki ,czasami uda się zaciąć ale to rzadkość.Jest jakaś rada aby pozbyć się takich brań ? Stosuje haki 8-10 na lince przyponowej 0,18 lub 0.14 ,2 robaki czerwone , moim celem jest lin co proponujecie ? A i łowie na zbiorniku ;)) z góry dzięki
Pozdrawiam ;))
Faktycznie,zapomniałem.Miałem kiedyś taka trójkę,jednak używałem ją do spinningu(3m,do80g!).To były czasy,kiedy nie mogłem sobie pozwolić na wklejankę okoniową.Niemniej jednak nie używam tej długości.Dobra na trudne technicznie miejsca,zadrzewione itp.Moje miejscówki takie nie są,więc używam długich "patyków".
Cześć ;]A ja mam problem z okoniami ,zestaw nie może poleżeć dłużej niż 30 min bo te rybki sie wpierniczają i ciągną za robaki ,czasami uda się zaciąć ale to rzadkość.Jest jakaś rada aby pozbyć się takich brań ? Stosuje haki 8-10 na lince przyponowej 0,18 lub 0.14 ,2 robaki czerwone , moim celem jest lin co proponujecie ? A i łowie na zbiorniku ;)) z góry dzięki
Pozdrawiam ;))
Jest tylko jedno wyjście,selektywna przynęta.Ja latem wcale nie łowię na białe czy czerwone robaki.Z jednego prostego powodu,ten robak nigdy nie doczeka brania dużej ryby kiełbie,jelce i inna drobnica rozpracuje je w czasie do trzech minut.Dlatego nęcę grochem czy kukurydzą grubo i dość twardo.Czasem i to nie zdaje egzaminu w poniedziałek rano kiełb zassał hak nr 4 i potężną kostkę sera.:)
No tak ale łowie 30-50 m od brzegu i jak tam dorzucić tą kukurydze ? Myślałem nad jakąś procą,jak myślicie da radę posłać gotowaną kuku czy z puszki w docelowe miejsce ?
No tak ale łowie 30-50 m od brzegu i jak tam dorzucić tą kukurydze ? Myślałem nad jakąś procą,jak myślicie da radę posłać gotowaną kuku czy z puszki w docelowe miejsce ?
witam ja łowiłem podobnie na zbiorniku w Mietkowie drobnica nie pozwalała aby przynęta doczekała się większej ryby zmieniłem sposób na kuku parzoną i na włosie a nęciłem tą samą kuku tylko dodawałem do niej mąkę kukurydzianą 2 szklanki mąki tortowej bo to najlepszy kej i po zrobieniu kul nęciłem wyrzucając ręką kule formowałem pod rękę tak aby wygodnie można było rzucić i proca troszkę rozprasza kuku pozdrawiam
ja do necenia kukurydzą używam woreczków z rozpuszczalnej folii zamiast zanęty w koszyk dowiązywałem woreczek do koszyka i wyrzucałem feederem w łowisko.szybko tanio i skutecznie
No tak ale łowie 30-50 m od brzegu i jak tam dorzucić tą kukurydze ? Myślałem nad jakąś procą,jak myślicie da radę posłać gotowaną kuku czy z puszki w docelowe miejsce ?
Ja łowie w podobnych sytuacjach i wtedy jak chcę zanęcić kukurydzą to biorę w rękę karpiówkę montuje do żyłki rakietę zanętową tam napycham troszkę zanęty i kuku i siep do wody tom jest napradę dobry sposób na szybkie nęcenie.
witam ja łowiłem podobnie na zbiorniku w Mietkowie drobnica nie pozwalała aby przynęta doczekała się większej ryby zmieniłem sposób na kuku parzoną i na włosie a nęciłem tą samą kuku tylko dodawałem do niej mąkę kukurydzianą 2 szklanki mąki tortowej bo to najlepszy kej i po zrobieniu kul nęciłem wyrzucając ręką kule formowałem pod rękę tak aby wygodnie można było rzucić i proca troszkę rozprasza kuku pozdrawiam
Jak parzyłeś tą kuku ? I w końcu co dodawałeś mąkę kukurydzianą czy tortową czy oba ? I czy można do tego dodać zwykła kuku z puszki ?
kuku moczę koło 3 godzi przed gotowaniem jak się tylko zacznie gotować na małym ogniu to gaszę ogień i zostawiam w tym garnku w tej wodzie co się gotowała i pozostawiam ją do drugiego dnia na drugi dzień zasypuję mąką kuku i tortowej mieszam wszystko wstawiam na gaz do podgrzania a przy wystygnięciu formuje kule a po 3 godzinach nadają się do nęcenia
Witam.Postanowiłem się przyłączyć,bo łowienie feederem to też moja ulubiona metoda połowu,ale póki co poczytam jak WY sobie radzicie-nauki nigdy za mało;-)))))
witam wszystkich jak tam połowy feederkami wczoraj na odrze sama drobnica leszczyk jaź i krąpie jutro mały wypad na odrę powyżej elektrowni na głębsze wody :))
Sorki za pusty wpis.Ale do rzeczy-mam w posiadaniu wędeczke ROBINSONA carbo mix feeder ekspert 40-80 gr ,kręciołek marki nieznanej(ale lata już 4 sezon)żyłeczka główna 0,25 przypon 0,18 haczyk nr6 i szczerze powiedziawszy nie narzekam-o ile łowisko jest zasobne.Co sądzicie o takim zestawie?
A ja wybieram się jutro na rybki z nastawieniem na grubszego leszczyka.Połamania dla wszystkich.
Sorki za pusty wpis.Ale do rzeczy-mam w posiadaniu wędeczke ROBINSONA carbo mix feeder ekspert 40-80 gr ,kręciołek marki nieznanej(ale lata już 4 sezon)żyłeczka główna 0,25 przypon 0,18 haczyk nr6 i szczerze powiedziawszy nie narzekam-o ile łowisko jest zasobne.Co sądzicie o takim zestawie?
Każdy zestaw jest dobry jeśli właściciel jest z niego zadowolony.Ja mam dziewięć zestawów feederowych.To moje flagowe kije Team Daiwa Heavy Feeder 150 g z kołowrotkami Daiwa Regal Z.Zdjęcie robione dziś o 15.00.
To mój podbierak i dzisiejszy kleń 42 cm.
Wczorajszy wypad na Wisłę to totalna klapa praktycznie wszystkie miejscówki pozajmowane ,znalazłem jakąś odnogę max.1,5 m głębokości, drobnica skubała 5 min i na haku nic nie ma ;/ U mnie w powietrzu czuć już Jesień ;/ chłodne poranki ,zmrok szybko zapada;/
Słusznie prawisz kolego.:)
To już nie jest lato,jednak przełom lata i jesieni to piękny okres zarówno w przyrodzie jak i w wędkarstwie.
Pozdrawiam.
Czy piękny okres to nie wiem bo w końcu szkoła się zaczyna:)Wypady na ryby tylko w weekendy;((
Jakoś nie wziąłem tego pod uwagę.Ja już szkole dałem radę.:)Dasz i ty.:)
No innego wyjścia nie ma ;))
Od piątku do niedzieli walczyłem na Wiśle z kumplami, efekty to:
jeden szczupak, dziewięć sandaczy, dwa okonie, cztery sumy bez wymiaru, mnóstwo leszczy ( brały ciągle )
Rybki świetnie współpracowały, jedyny mankament to okrutnie zimne noce.
Bardziej opisowo będzie na blogu. Oczywiście prawie wszystko na feederka wyszło :))
Dwa dni temu powróciłem na "starą" miejscówkę z wiosny i ćwiczę ostro choć póki co z kiepskimi wynikami.
Kolego hefeed8.
Posiadasz takie fajne feederki+kołowrotki i troszkę pod to nie pasują mi te podpórki z gałęzi ,patyków.
Nie potraktuj tego tak że się czepiam. Tak jakoś wpadło mi to w oko przeglądając Twoje zdjęcia.
W związku z powyższą wypowiedzią rozglądnąłem się po sklepach i ofertach,by obejrzeć i może kupić jakieś podpórki.Jakoś nie mogę znaleźć nic co by spełniało moje oczekiwania i co najważniejsze sprawdziło się w praktyce na moim łowisku.
Mam pytanie jakich wy używacie podpórek?
Najbardziej pasowałyby mi zwykłe podpórki długość po rozłożeniu około 2 m tak by wbić w ziemię(0,5 m) i nad wodą można ustawić 1-1,5 m.Oczywiście ma to być solidny sprzęt spełniający podstawową zasadę podpórki feederowej.
to na duży nurt pod brzany ( mam bardzo podobną ) a druga na "" normalne "" rzeczne łowienie .
W związku z powyższą wypowiedzią rozglądnąłem się po sklepach i ofertach,by obejrzeć i może kupić jakieś podpórki.Jakoś nie mogę znaleźć nic co by spełniało moje oczekiwania i co najważniejsze sprawdziło się w praktyce na moim łowisku.
Mam pytanie jakich wy używacie podpórek?Najbardziej pasowałyby mi zwykłe podpórki długość po rozłożeniu około 2 m tak by wbić w ziemię(0,5 m) i nad wodą można ustawić 1-1,5 m.Oczywiście ma to być solidny sprzęt spełniający podstawową zasadę podpórki feederowej.
Uzywam sztycy teleskopowej (sa do dlugosci okolo 2m) np:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/jaxon-sztyce-g3-a61-p406-k1912.html
plus nasadke na ta sztyce np:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/jaxon-gwintowane-wkrecane-nasadki-do-podporek-g3-a61-p406-k1914.html
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/jaxon-gwintowane-wkrecane-nasadki-g3-a61-p406-k1897.html
Ostatnio polawialem na Wisle na dwa federki metota gruntowa, sobota ostatni taki cieply lykend. Bylo przyjemnie ryby braly srednio ale mialem pare , bray plocie leszczyki i klenie. Lowilem na groch z puszki i kukurydzez z puszki. Brania dosc energiczne bardzo dobrze widoczne na miekkim federku drobnica niedawala rady tak wiekszej przynecie. Bylo milo. Pozdrawiam.
Bardzo fajne i delikatne krytyki opisujecie panowie po kiju.I bardzo dobrze.Jest pewna grupa osób-bez urazy,co mają we krwi krytykę na każdy temat w tym portalu.Ja też używam różnych zestawów nawet do cięższych Feederów.Do 150g. potrafię zmontować zestaw o przetoce do 18 i mniej, głównej 20 że co niektórym gały wypadają-co no na tym wyciągnie,kij po byku a zestaw na płoteczki ?.Jak wyląduje leszcza tak 2-3 kg.to cisza ,bez słów.Pozdrawiam i cieszy mnie to że są w śród nas tacy co takim troszkę potrafią do kopać""".
Przeczytałem wszystkie Wasze opinie, więc i ja coś od siebie dodam, a ponieważ feedery robię od 1981 roku (kiedy jeszcze tak te kije nie nazywaliśmy), oraz jest to moja główna metoda połowu (w różnych konfiguracjach), to moi Koledzy uważają, że trochę się na tym znam.
Łowiłem klenie i złote leszcze na żyłkę 0,10 po około 2 kg (w tym dniu tylko ja łowiłem), ale te same klenie łowiłem na żyłkę 0,40. Czyli jak ktoś tutaj słusznie powiedział, musimy my dostosować się do łowiska i warunków, a nie przyroda do nas.
Dzisiaj na moich Feederach jako typowe linki główne mam od żyłki 0,22 do plecionki 30 kg.
Właśnie schnie mi kij wykonany na blankach wędki morskiej do surfkastingu o wstępnych parametrach c.w co najmniej 350 g długości 4,5 m (bez szpica). Zrobiłem ją dlatego, że w tym roku znalazłem 2 miejsca na Odrze (razem kilka na odcinku Wrocław – Szczecin), które nikt nie obławia. Właśnie na te miejsca przygotowałem ten kij. Co „śmieszne”, zamierzam zwiększyć moc plecionki z nawojem 300 m. Czemu tak? Ponieważ holując rybę – dużą rybę – na tych łowiskach nie mogę skorzystać z łodzi, nie mogę biegać po brzegu, a hol będzie się odbywać w prądzie i na przestrzeni małego kąta holu. Łowiska niesamowicie trudne… ale ja się tym nie zrażam. Nie raz przegrałem z rybą… i żyję.
Drugi taki kij o podobnych parametrach, ale długości nie więcej jak 2,3 m zrobię na dniach.
Jak widzicie Koledzy, sprzeczanie się o to, jaki zestaw należy stosować do feedera (bez wiedzy o warunkach połowu i wielkości ryb) nie ma sensu.
Kolego nikt tu się nie sprzecza, koledzy tylko wymieniają się bardzo ciekawymi inforamacjami na temat połowu feederem, to że robisz sam wędziska nieoznacza że jesteś wszystkowiedzący i zapewniam cię ,ci którzy tu się wypowiadają bardzo ciekawie piszą i dużo można się dowiedziec , a to że ktoś chwali się że robi sam wędziska myślę że na nikim nie wywiera szczególnego wrażenia.
Zgadzam się z kolegą lin 66
Witam polawiam na Wisle mam dwa Federki firmy Mikado o dl. 3m. z trzema wymiennymi koncowkami o roznej akcji.Polawiam metoda gruntowa z koszykiem zanetowym z dodatkowym obciarzeniem do 40 gram. Lowie w nurcie jak i wzatoczkach , powiem szczerze sprawuja sie niezle cagnolem juz suma troche wiekszego od kturego zlowilem wczesniej bylo przyjemnie. Co najfajniejsze drgajace koncowki spelniaja swoja role nawet przy delikatnych braniach bialej ryby , typu leszcz czy tez ploc. Sa doskonale widoczne i przyprawiaja o dreszyk emocji podczas brania.Mysle ze dalsze polowy same w sobie beda pewnego rodzaju dochodzeniem do pewnej wprawy i doswiadczenia .Uczymy sie cale zycie. Pozdrawiam.
Witam polawiam na Wisle mam dwa Federki firmy Mikado o dl. 3m. z trzema wymiennymi koncowkami o roznej akcji.Polawiam metoda gruntowa z koszykiem zanetowym z dodatkowym obciarzeniem do 40 gram. Lowie w nurcie jak i wzatoczkach , powiem szczerze sprawuja sie niezle cagnolem juz suma troche wiekszego od kturego zlowilem wczesniej bylo przyjemnie. Co najfajniejsze drgajace koncowki spelniaja swoja role nawet przy delikatnych braniach bialej ryby , typu leszcz czy tez ploc. Sa doskonale widoczne i przyprawiaja o dreszyk emocji podczas brania.Mysle ze dalsze polowy same w sobie beda pewnego rodzaju dochodzeniem do pewnej wprawy i doswiadczenia .Uczymy sie cale zycie. Pozdrawiam.
Oto Moje Federki.
Dzisiaj niestety nic nie brało :( Ale pogoda piękna i warto było iść nawet po nią :))
Fakt pogoda jest świetna,wspaniałe perspektywy bo ja właśnie piję kawę i zaraz startuję.Miejscówkę mam zanęconą liczę na kolosalne ryby.:)
u mnie na odrze trochę połapałem 5 leszczyków po 40 cm 6 50 cm woda niska jest taki odcinek odry ze nie da się łapać
Fakt pogoda jest świetna,wspaniałe perspektywy bo ja właśnie piję kawę i zaraz startuję.Miejscówkę mam zanęconą liczę na kolosalne ryby.:)
Życzę powodzenia !! :))
u mnie na odrze trochę połapałem 5 leszczyków po 40 cm 6 50 cm woda niska jest taki odcinek odry ze nie da się łapać
No to ładnie :)) Gratulacje :)
Fakt pogoda jest świetna,wspaniałe perspektywy bo ja właśnie piję kawę i zaraz startuję.Miejscówkę mam zanęconą liczę na kolosalne ryby.:)
Życzę powodzenia !! :))
Dziękuję po fakcie bo nie byłem pewny czy jest za co.:) Jest jaź na brąz
Piękny , pozazdrościć :)) Że tak spytam na groch ? :))
Gratuluję połowu piękna ryba.
Piękny , pozazdrościć :)) Że tak spytam na groch ? :))
Tak na groch dokładnie na dwa ziarna na haku nr.8.:)
witam i jak tam połowy feederkami dzisiaj na odrze klenie skubały na kuku mało feeder nie spadł z widełek :)))) woda malutka i pomału spada dalej
Moja nowa miejscówka,wczoraj darzyła okazami dziś same średniaki.Miałem czas ją dopracować bo liczę że tam się zadomowię na dłuższą chwilę chwilę.
Byłem dzisiaj na rzece , ale tylko jeden mały krąpik się uwiesił szczytówki stały jak zaczarowane.
Rzut oka na wodę.Tam są ryby,duże ryby.Morda sama się śmieje na ten widok, przynajmniej moja.:)
na odrze drobnica
Jak łowicie na bardzo zamulonych łowiskach feederem ? Czy to ma sens ? Byłem tam raz i złapałem małego okonia ,podajnik to sprężyna 10 gr przynęta kuku i czerwony, zanęta nie była mocno sklejana taka aby po chwili wpadnięcia podajnika do wody uwalniała się . Wiem ze są tam duże liny i podobnież jazie (tak mówią wędkarze,ja tam w życiu nie widziałem ani jednego:))Czy są jakieś zestawy na muliste dna ? Czym nęcić ? Gotowana kuku sklejona z maka tortową i kukurydzianą?(w grę wchodzi tylko wyrzut ręką) Czy na hak zakładać tą kuku czy z puszki czy wql co innego ?
Pozdrawiam:))
Nie wiem bo nie łowię na takich łowiskach u mnie więcej kamieni i żwiru jak piasku a zamulenie to nieznana rzecz.:) Nie chcę tworzyć domysłów,może wypowie się ktoś kto w takowych łowi.
Jak łowicie na bardzo zamulonych łowiskach feederem ? Czy to ma sens ? Byłem tam raz i złapałem małego okonia ,podajnik to sprężyna 10 gr przynęta kuku i czerwony, zanęta nie była mocno sklejana taka aby po chwili wpadnięcia podajnika do wody uwalniała się . Wiem ze są tam duże liny i podobnież jazie (tak mówią wędkarze,ja tam w życiu nie widziałem ani jednego:))Czy są jakieś zestawy na muliste dna ? Czym nęcić ? Gotowana kuku sklejona z maka tortową i kukurydzianą?(w grę wchodzi tylko wyrzut ręką) Czy na hak zakładać tą kuku czy z puszki czy wql co innego ?
Pozdrawiam:))
łowiłem kiedyś na takim stawie i powiem ci że miałem też taki problem ale sprawdził się koszyk musiałem go zdeformować i był troszkę płaski nie całkiem ale jego płaszczyzna nie pozwalała zapaść mu się w mule oczywiście był to kosz 15 gr a co do ryb to jak masz zamiar połowić lina to zakładaj rosówki do nęcenia używaj procy a kuku możesz śmiało nęcić bo nie zapadnie się w mule tylko nie rób kul tylko nęcisz procą