Witam kolegow, dis na Wisle rewelacji niebylo ryby niechcaly brac a dodadkowo przeszkadzal wiatr . Brania co jakis czas , lowilem na dwa federki metoda gruntowa. Przyneta to , kukurydza z puszki i biale robaki. Drapierznik malo aktywny . Mimo wszystko bylo milo posidziec nad woda. Pozdrawiam.
bo zawsze jest miło posiedzieć nad wodą nawet jak nic nie bierze to my i tak wracamy z uśmiechem do domu :)))))))))))))))))))
Zgadzam się w całej rozciągłości .
Chociaż muszę się przyznać , że Odra ostatnio doprowadziła mnie
prawie do łez :) . Całe szczęście , że nie zawiodła mnie
żwirownia :)
Witam kol. po kiju.W sierpniu miałem moje ostatki leszczowe. Potem nurt pracy.W tej chwili schodzę z Fedka i zamieniam go na spina jesiennego czy są w śród nas tacy.
Oczywiście feeder i spinning to jedyne prawdziwe i właściwe metody wędkarskie. Z tą różnicą że ja nie przerzucam się tak jak piszesz całkiem tylko przez cały rok balansuję i mieszam feeder z spinningiem.Przykładowo w czerwcowy poranek feeder a wieczorem spinning i dawaj za boleniem.
witam moje ostatnie wypady z feederem były cieniutkie woda spada i podnosi się w mgnieniu oka i ryba nie bierze ale może coś się unormuje :) ale feederki nie schowam tak szybko bo jeszcze można na nie połapać i to całkiem nieźle
witam moje ostatnie wypady z feederem były cieniutkie woda spada i podnosi się w mgnieniu oka i ryba nie bierze ale może coś się unormuje :) ale feederki nie schowam tak szybko bo jeszcze można na nie połapać i to całkiem nieźle
dobrze prawisz, zwłaszcza to ostatnie zdanie. Ja już nie mogę się doczekać czwartku, może piątku bo jeszcze nie wiem dokładnie jak wypadzik zostanie zorganizowany, a może cała nocka i dzień :)
też mam zamiar wybrać się jeszcze na noc z soboty na niedzielę :) myślę ze nie będzie tak źle :))))) i oczywiście 2 feederki :)) + ognisko i gorąca herbata... no z prądem no :)
oby tylko deszcz nie padał, bo zimno to się zniesie. Ciepłe ciuchy,prądy :) ,ognisko ,itp. No a zimno i deszcz to już do bani. Początek tygodnia ma być kiepska pogoda,ale powoli od srody,czwartku ma być lepiej.
:) nie aż tyle prądu nie wypijam tylko czasem na nockach :) wolę bro byłem dzisiaj nad odrą z feederem 2 brania i nic więcej ale warto posiedzieć troszkę nad wodą
witam byłem dzisiaj posiedzieć nad odrą z feederkiem pogoda paskudna ale nie było tak źle rybki jak nie brały tak nie biorą ale warto było sprawdzić i powdychać tlenu :) a jak tam na innych wodach
witam byłem dzisiaj posiedzieć nad odrą z feederkiem pogoda paskudna ale nie było tak źle rybki jak nie brały tak nie biorą ale warto było sprawdzić i powdychać tlenu :) a jak tam na innych wodach
witam byłem dzisiaj posiedzieć nad odrą z feederkiem pogoda paskudna ale nie było tak źle rybki jak nie brały tak nie biorą ale warto było sprawdzić i powdychać tlenu :) a jak tam na innych wodach
Oczywiście feeder i spinning to jedyne prawdziwe i właściwe metody wędkarskie. Z tą różnicą że ja nie przerzucam się tak jak piszesz całkiem tylko przez cały rok balansuję i mieszam feeder z spinningiem.Przykładowo w czerwcowy poranek feeder a wieczorem spinning i dawaj za boleniem.
Witam serdecznie. Mam pytanie co do połowu Bolka.Mianowicie czy kolega ma jakiś ulubiony sposób,taktykę prowadzenia przynęty( jakie ).Jeśli można wiedzieć?.Dlaczego pytam,dlatego że na Warcie gdzie wędkuje jest że tak się wyrażę opór Bolka.Z reguły tylko szczupak i okoń jest poławiany na twistery oraz wirówki. Doradzają mi na bolka XTR-H ATRAKT pływające woblery Jaxon. Co prawda nie są drogie.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Witam serdecznie. Mam pytanie co do połowu Bolka.Mianowicie czy kolega ma jakiś ulubiony sposób,taktykę prowadzenia przynęty( jakie ).Jeśli można wiedzieć?.Dlaczego pytam,dlatego że na Warcie gdzie wędkuje jest że tak się wyrażę opór Bolka.Z reguły tylko szczupak i okoń jest poławiany na twistery oraz wirówki. Doradzają mi na bolka XTR-H ATRAKT pływające woblery Jaxon. Co prawda nie są drogie.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ni jak sie to ma do tematu feedera ;p I witam wszystkich serdecznie, jestem nowym uzytkownikiem forum zakochanym w drgajacej szczytowce.Nie straszne mi mrozy wiec na ten weekend planuje wyjazd nad jeziorko lub na odre I nie tylko po to by lowic, poprostu lubie sobie posiedziec i odpoczac po meczacym togodniu w szkole ;pPozdrawiam wszystkich
Witam kolegów federowców,mam do was pytanie odnośnie ustawienia wędek ,większość kolegów ustawia federa prawie że pionowo ja kładę federka na 2 podpórkach poziomo tak aby żyłka i szczytówka tworzyły kąt prosty.Chciałem się dowiedzieć jaka jest różnica w widoczności brań przy ustawieniu wędek w obu tych pozycjach i które ustawienie jest lepsze i dlaczego? Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam federowską brać :-)))
Tu nie chodzi o kwestię widoczności brań. Poziomo na dwóch podpórkach możesz położyć na łowisku z stojąca wodą i jest dobrze. Gdybym ja położył tak kij na rzece bardzo duży odcinek żyłki znajdowałby się w wodzie i nurt przesuwałby ciężarek.W rzece kij do góry tak by jak najmniejszy odcinek żyłki był w wodzie. Tak łowiłem dziś .;)
Dzięki za wyjaśnienie,ja łowię tylko na Bzurze i Wiśle od jakiś 10 lat nie uznaję wody stojącej [poza spiningiem z racji bliskości sztucznych zbiorników].Faktycznie nawet przy niewielkim stanie wody i w miarę małym uciągu potrafiło mi znieść na Wiśle koszyczek 80g pod brzeg przy poziomym ustawieniu wędek.
Dzięki za wyjaśnienie,ja łowię tylko na Bzurze i Wiśle od jakiś 10 lat nie uznaję wody stojącej [poza spiningiem z racji bliskości sztucznych zbiorników].Faktycznie nawet przy niewielkim stanie wody i w miarę małym uciągu potrafiło mi znieść na Wiśle koszyczek 80g pod brzeg przy poziomym ustawieniu wędek.
Na takich rzekach kije w górę ,wtedy nurt nie będzie wyrzucał ciężarka na brzeg. Tak to wygląda u mnie w świetle dnia.
hefeed8 mam jeszcze pytanie odnośnie ustawienia 2 wędek tak blisko siebie czy na lewej stosujesz mniejsze obciążenie i zestaw znajduje się bliżej brzegu a na drugiej większe i stoi sztywno w nurcie?
Tak.Zawsze tak robię.Kij z lewej,ma lżejszy ciężarek i leży on bliżej brzegu a kij z prawej cięższy ciężarek i jest rzucony w główny nurt.Dzięki temu zestawy mi się nie plączą i nie przeszkadzają sobie. Druga sprawa to nigdy nie rzucam dwóch zestawów blisko siebie czyli np. oba blisko brzegu.To nie ma według mnie sensu jeśli np.jaź będzie patrolował brzeg i żerował to znajdzie przynętę na jednym zestawie a drugi niech stoi w głównym nurcie za kleniem czy brzaną.
Cześć ! Ja pomału kończę sezon (brak czasu;(( ) ale jak sie uda wyskocze jeszcze w weekend na jakieś rybki ,jakie przynęty proponujecie ? Myślałem nad kuku i czerwonymi,jak sądzicie ? białe jak byłem miesiąc temu już padały w wodzie.Pozdrawiam:)
Cześć. Czerwone robaki,tak mogą być. Kukurydza o tej porze już nie jest bardzo atrakcyjna dla ryb,chyba że łowisz w łowisku o dużej presji wędkarskiej i ryby są do niej przyzwyczajone. U mnie o tej porze roku najlepsze są przynęty zwierzęce,robaki,rosówki,fileciki,martwe rybki ( całe i w kawałkach;))
Jak dlugich przyponow uzywasz? I jezeli o roznej dlugosci to od czego to zalezy?
Ja używam najczęściej przyponów 50-80 cm,to taki podstawowa i uniwersalna długość. Jak łowię ostrożne i dość słabo żerujące ryby np.klenie,jazie to wydłużam czasem przypon nawet do 1 m. Jeśli łowię w bardzo szybkim nurcie i na nierównym dnie gdzie woda się "gotuje" a chcę by przynęta leżała na dnie to przypon skracam do około 35-40 cm.Takie krótsze przypony stosuje też przy podwyższonym stanie wody na rzece.
Jak dlugich przyponow uzywasz? I jezeli o roznej dlugosci to od czego to zalezy?
Ja używam najczęściej przyponów 50-80 cm,to taki podstawowa i uniwersalna długość. Jak łowię ostrożne i dość słabo żerujące ryby np.klenie,jazie to wydłużam czasem przypon nawet do 1 m. Jeśli łowię w bardzo szybkim nurcie i na nierównym dnie gdzie woda się "gotuje" a chcę by przynęta leżała na dnie to przypon skracam do około 35-40 cm.Takie krótsze przypony stosuje też przy podwyższonym stanie wody na rzece.
Bez sensu. Przy słabych braniach wręcz odwrotnie. jak najkrótszy przypon żeby mieć jak najlepszy kontakt z przynętą. Tak długie przypony spowodują, że czas na zacięcie znacznie się wydłuży, a przy słabych braniach trzeba zacinać błyskawicznie.
to wszystko zależy gdzie wędkujesz w rzekach jak najbardziej dlusze przypony używam ryba w tedy ma dluszy kontakt z przynęta a co do ułożenia wędzisk zgadzam się kol hefeed8
Ja troszkę się nie zgodzę kolego hefeed8 byłem na rybkach wczoraj na rzece obrze koło Międzyrzecza i na kukurydzkę złapałem dwa piękne leszcze 1 miał 51 cm a drugi 46 cm i złapałem też parę płoci i jednego jazia jak dla mnie połowik udany.
tak wygląda odra i nadal woda spada :((
Witam kolegow, dis na Wisle rewelacji niebylo ryby niechcaly brac a dodadkowo przeszkadzal wiatr . Brania co jakis czas , lowilem na dwa federki metoda gruntowa. Przyneta to , kukurydza z puszki i biale robaki. Drapierznik malo aktywny . Mimo wszystko bylo milo posidziec nad woda. Pozdrawiam.
bo zawsze jest miło posiedzieć nad wodą nawet jak nic nie bierze to my i tak wracamy z uśmiechem do domu :)))))))))))))))))))
bo zawsze jest miło posiedzieć nad wodą nawet jak nic nie bierze to my i tak wracamy z uśmiechem do domu :)))))))))))))))))))
Zgadzam się w całej rozciągłości . Chociaż muszę się przyznać , że Odra ostatnio doprowadziła mnie prawie do łez :) . Całe szczęście , że nie zawiodła mnie żwirownia :)
tak wygląda odra i nadal woda spada :((
byłem nad odra w sierpniu to czechy wode puszczały było dużo.:) a teraz czasu nie ma :(
Witam kol. po kiju.W sierpniu miałem moje ostatki leszczowe. Potem nurt pracy.W tej chwili schodzę z Fedka i zamieniam go na spina jesiennego czy są w śród nas tacy.
Oczywiście feeder i spinning to jedyne prawdziwe i właściwe metody wędkarskie.
Z tą różnicą że ja nie przerzucam się tak jak piszesz całkiem tylko przez cały rok balansuję i mieszam feeder z spinningiem.Przykładowo w czerwcowy poranek feeder a wieczorem spinning i dawaj za boleniem.
witam moje ostatnie wypady z feederem były cieniutkie woda spada i podnosi się w mgnieniu oka i ryba nie bierze ale może coś się unormuje :) ale feederki nie schowam tak szybko bo jeszcze można na nie połapać i to całkiem nieźle
witam moje ostatnie wypady z feederem były cieniutkie woda spada i podnosi się w mgnieniu oka i ryba nie bierze ale może coś się unormuje :) ale feederki nie schowam tak szybko bo jeszcze można na nie połapać i to całkiem nieźle
dobrze prawisz, zwłaszcza to ostatnie zdanie. Ja już nie mogę się doczekać czwartku, może piątku bo jeszcze nie wiem dokładnie jak wypadzik zostanie zorganizowany, a może cała nocka i dzień :)
też mam zamiar wybrać się jeszcze na noc z soboty na niedzielę :) myślę ze nie będzie tak źle :))))) i oczywiście 2 feederki :))
też mam zamiar wybrać się jeszcze na noc z soboty na niedzielę :) myślę ze nie będzie tak źle :))))) i oczywiście 2 feederki :)) + ognisko i gorąca herbata... no z prądem no :)
mysle ze na takich wypadach z leszczem pogoda jest jak ta lala.
a herbatka to bez pradu ani rusz:)
mysle ze na takich wypadach z leszczem pogoda jest jak ta lala.
a herbatka to bez pradu ani rusz:)
:))))))))))))))) tak herbatki nie zabraknie chyba :) a pogoda na razie jest ok ale myślę że w sobotę będzie też taka
oby tylko deszcz nie padał, bo zimno to się zniesie. Ciepłe ciuchy,prądy :) ,ognisko ,itp. No a zimno i deszcz to już do bani. Początek tygodnia ma być kiepska pogoda,ale powoli od srody,czwartku ma być lepiej.
wieże że będzie bez opadów a alko:))) i tak trzeba zabrać ale malutko :))))) by móc zacinać te brania :)))))
wieże że będzie bez opadów a alko:))) i tak trzeba zabrać ale malutko :))))) by móc zacinać te brania :)))))
no i kaloszy nie pogubić :)))
ja na nocki wolę wodery :))))))) to chyba tych się nie pogubi :) właśnie plątam przypony na feederki i klikam jakoś to wychodzi :)
ja na nocki wolę wodery :))))))) to chyba tych się nie pogubi :) właśnie plątam przypony na feederki i klikam jakoś to wychodzi :)
to plątaj. Tylko bez kokardek :)
kokardek nie będzie :)
bo zawsze jest miło posiedzieć nad wodą nawet jak nic nie bierze to my i tak wracamy z uśmiechem do domu :)))))))))))))))))))
ten uśmiech to od tego prądu :)
ja bym jedna wedke za drapieznikiem postawił , a noca mozna na sandała liczyyc
ten uśmiech to od tego prądu :)
:) nie aż tyle prądu nie wypijam tylko czasem na nockach :) wolę bro byłem dzisiaj nad odrą z feederem 2 brania i nic więcej ale warto posiedzieć troszkę nad wodą
witam byłem dzisiaj posiedzieć nad odrą z feederkiem pogoda paskudna ale nie było tak źle rybki jak nie brały tak nie biorą ale warto było sprawdzić i powdychać tlenu :) a jak tam na innych wodach
witam byłem dzisiaj posiedzieć nad odrą z feederkiem pogoda paskudna ale nie było tak źle rybki jak nie brały tak nie biorą ale warto było sprawdzić i powdychać tlenu :) a jak tam na innych wodach
Siema. Powiadasz że nic,kompletnie nic?
witam byłem dzisiaj posiedzieć nad odrą z feederkiem pogoda paskudna ale nie było tak źle rybki jak nie brały tak nie biorą ale warto było sprawdzić i powdychać tlenu :) a jak tam na innych wodach
Siema. Powiadasz że nic,kompletnie nic?
Nic,bo pewnie przypony były z kokardkami :)
witam przypony były ok :) może ryby się pochowały przed wiatrem
Oczywiście feeder i spinning to jedyne prawdziwe i właściwe metody wędkarskie.
Z tą różnicą że ja nie przerzucam się tak jak piszesz całkiem tylko przez cały rok balansuję i mieszam feeder z spinningiem.Przykładowo w czerwcowy poranek feeder a wieczorem spinning i dawaj za boleniem.
Witam serdecznie. Mam pytanie co do połowu Bolka.Mianowicie czy kolega ma jakiś ulubiony sposób,taktykę prowadzenia przynęty( jakie ).Jeśli można wiedzieć?.Dlaczego pytam,dlatego że na Warcie gdzie wędkuje jest że tak się wyrażę opór Bolka.Z reguły tylko szczupak i okoń jest poławiany na twistery oraz wirówki. Doradzają mi na bolka XTR-H ATRAKT pływające woblery Jaxon. Co prawda nie są drogie.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Witam serdecznie. Mam pytanie co do połowu Bolka.Mianowicie czy kolega ma jakiś ulubiony sposób,taktykę prowadzenia przynęty( jakie ).Jeśli można wiedzieć?.Dlaczego pytam,dlatego że na Warcie gdzie wędkuje jest że tak się wyrażę opór Bolka.Z reguły tylko szczupak i okoń jest poławiany na twistery oraz wirówki. Doradzają mi na bolka XTR-H ATRAKT pływające woblery Jaxon. Co prawda nie są drogie.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ni jak sie to ma do tematu feedera ;p
I witam wszystkich serdecznie, jestem nowym uzytkownikiem forum zakochanym w drgajacej szczytowce.Nie straszne mi mrozy wiec na ten weekend planuje wyjazd nad jeziorko lub na odre I nie tylko po to by lowic, poprostu lubie sobie posiedziec i odpoczac po meczacym togodniu w szkole ;pPozdrawiam wszystkich
dzisiejszy dzień z feederkiem mi się udał
dzisiejszy dzień z feederkiem mi się udał
dzisiejszy dzień z feederkiem mi się udał
ta płoć wróciła do wody za ładna aby ją zabrać 35 cm
to ci się chwali.
Witam kolegów federowców,mam do was pytanie odnośnie ustawienia wędek ,większość kolegów ustawia federa prawie że pionowo ja kładę federka na 2 podpórkach poziomo tak aby żyłka i szczytówka tworzyły kąt prosty.Chciałem się dowiedzieć jaka jest różnica w widoczności brań przy ustawieniu wędek w obu tych pozycjach i które ustawienie jest lepsze i dlaczego? Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam federowską brać :-)))
Tu nie chodzi o kwestię widoczności brań.
Poziomo na dwóch podpórkach możesz położyć na łowisku z stojąca wodą i jest dobrze.
Gdybym ja położył tak kij na rzece bardzo duży odcinek żyłki znajdowałby się w wodzie i nurt przesuwałby ciężarek.W rzece kij do góry tak by jak najmniejszy odcinek żyłki był w wodzie.
Tak łowiłem dziś .;)
Dzięki za wyjaśnienie,ja łowię tylko na Bzurze i Wiśle od jakiś 10 lat nie uznaję wody stojącej [poza spiningiem z racji bliskości sztucznych zbiorników].Faktycznie nawet przy niewielkim stanie wody i w miarę małym uciągu potrafiło mi znieść na Wiśle koszyczek 80g pod brzeg przy poziomym ustawieniu wędek.
Dzięki za wyjaśnienie,ja łowię tylko na Bzurze i Wiśle od jakiś 10 lat nie uznaję wody stojącej [poza spiningiem z racji bliskości sztucznych zbiorników].Faktycznie nawet przy niewielkim stanie wody i w miarę małym uciągu potrafiło mi znieść na Wiśle koszyczek 80g pod brzeg przy poziomym ustawieniu wędek.
Na takich rzekach kije w górę ,wtedy nurt nie będzie wyrzucał ciężarka na brzeg.
Tak to wygląda u mnie w świetle dnia.
hefeed8 mam jeszcze pytanie odnośnie ustawienia 2 wędek tak blisko siebie czy na lewej stosujesz mniejsze obciążenie i zestaw znajduje się bliżej brzegu a na drugiej większe i stoi sztywno w nurcie?
Tak.Zawsze tak robię.Kij z lewej,ma lżejszy ciężarek i leży on bliżej brzegu a kij z prawej cięższy ciężarek i jest rzucony w główny nurt.Dzięki temu zestawy mi się nie plączą i nie przeszkadzają sobie.
Druga sprawa to nigdy nie rzucam dwóch zestawów blisko siebie czyli np. oba blisko brzegu.To nie ma według mnie sensu jeśli np.jaź będzie patrolował brzeg i żerował to znajdzie przynętę na jednym zestawie a drugi niech stoi w głównym nurcie za kleniem czy brzaną.
Dzięki hefeed8 za odpowiedz i pozdrawiam ,życze dalszych sukcesów i pewnie o coś jecszcze zapytam.
Jak będziesz miał pytania to pytaj śmiało.Pozdrawiam.
Cześć ! Ja pomału kończę sezon (brak czasu;(( ) ale jak sie uda wyskocze jeszcze w weekend na jakieś rybki ,jakie przynęty proponujecie ? Myślałem nad kuku i czerwonymi,jak sądzicie ? białe jak byłem miesiąc temu już padały w wodzie.Pozdrawiam:)
Cześć.
Czerwone robaki,tak mogą być.
Kukurydza o tej porze już nie jest bardzo atrakcyjna dla ryb,chyba że łowisz w łowisku o dużej presji wędkarskiej i ryby są do niej przyzwyczajone.
U mnie o tej porze roku najlepsze są przynęty zwierzęce,robaki,rosówki,fileciki,martwe rybki
( całe i w kawałkach;))
To moze jeszcze jedno pytanko odemnie :)
Jak dlugich przyponow uzywasz? I jezeli o roznej dlugosci to od czego to zalezy?
To moze jeszcze jedno pytanko odemnie :)
Jak dlugich przyponow uzywasz? I jezeli o roznej dlugosci to od czego to zalezy?
Ja używam najczęściej przyponów 50-80 cm,to taki podstawowa i uniwersalna długość.
Jak łowię ostrożne i dość słabo żerujące ryby np.klenie,jazie to wydłużam czasem przypon nawet do 1 m.
Jeśli łowię w bardzo szybkim nurcie i na nierównym dnie gdzie woda się "gotuje" a chcę by przynęta leżała na dnie to przypon skracam do około 35-40 cm.Takie krótsze przypony stosuje też przy podwyższonym stanie wody na rzece.
To moze jeszcze jedno pytanko odemnie :)
Jak dlugich przyponow uzywasz? I jezeli o roznej dlugosci to od czego to zalezy?
Ja używam najczęściej przyponów 50-80 cm,to taki podstawowa i uniwersalna długość.
Jak łowię ostrożne i dość słabo żerujące ryby np.klenie,jazie to wydłużam czasem przypon nawet do 1 m.
Jeśli łowię w bardzo szybkim nurcie i na nierównym dnie gdzie woda się "gotuje" a chcę by przynęta leżała na dnie to przypon skracam do około 35-40 cm.Takie krótsze przypony stosuje też przy podwyższonym stanie wody na rzece.
Bez sensu.
Przy słabych braniach wręcz odwrotnie. jak najkrótszy przypon żeby mieć jak najlepszy kontakt z przynętą.
Tak długie przypony spowodują, że czas na zacięcie znacznie się wydłuży, a przy słabych braniach trzeba zacinać błyskawicznie.
Moje zestawy nie mają być sensowne, mają być (i są) skuteczne.:)
to wszystko zależy gdzie wędkujesz w rzekach jak najbardziej dlusze przypony używam ryba w tedy ma dluszy kontakt z przynęta a co do ułożenia wędzisk zgadzam się kol hefeed8
Ja troszkę się nie zgodzę kolego hefeed8 byłem na rybkach wczoraj na rzece obrze koło Międzyrzecza i na kukurydzkę złapałem dwa piękne leszcze 1 miał 51 cm a drugi 46 cm i złapałem też parę płoci i jednego jazia jak dla mnie połowik udany.