Baba zasuwa traktorem tak szybko ile firma mu dała.Wyskakuje policjant za krzaka i macha lizakiem.Baba dala po hamulcach mało co policjanta nie rozjechała.Jak to drogówka dzień dobry Pani starszy aspirant Grzegorz Ćućmała dokumenty ,dowód rejestracyjny prawo jazdy poproszę.Baba robi minę bardzo głupią i pyta a co to jest?Policjant-nie wie pani co to prawo jazdy?Baba kręci głową nie wim.Policjant-dowód osobisty poproszę.Baba -co? Dowód osobisty poprosze.Baba -a co to jest? Policjant trochę wkurzony -nie wie pani co to dowód? Baba no ni wim.Policjant bardzo wkurzony szybkim ruchem ściąga spodnie i pyta -a teraz to pani wie co to jest!!?Baba-Ło matko Bosko znowu będę musiała w alkomat dmuchać?
Sąsiad alkoholik spotyka sąsiada też alkoholika.Jeden pięknie ubrany ogolony i pachnący ,drugi zarośnięty cuchnący,brudne ciuchy.Ten drugi pyta, sąsiedzie jak sąsiad to robi ze żona wpuszcza sąsiada pijanego do domu?No widzisz sąsiad ja dzwonię do drzwi żona otwiera ja w między czasie zdejmuje ciuchy ,wrzucam ciuchy do środka ,żonie wstyd przed sąsiadami że stoję nago na klatce i mnie wpuszcza.No właśnie muszę też tak zrobić.Po miesiącu spotykają się znowu.Ten jak był cuchnący i brudny tak jest dalej.No cześć sąsiad ,widzę że nie zrobiłeś jak Ci poradziłem.E tam zrobiłem ,rozebrałem się dzwonek do drzwi ,drzwi się otworzyły, wrzuciłem ciuchy dzwonek ,kurwa tramwaj odjechał.
Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się mówiąc do niego:
- Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno
pytanie, jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można
przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego
pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka
głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta: - Słuchaj, powiedz mi, co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc? Student na to: - Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee? Barman (wycierając szklanice) patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada: - Ale żeś się kolego wpier*olił.
Mały chłopczyk przyszedł na seans spirytystyczny i poprosił, aby medium
wezwało mu ducha jego ukochanego dziadka. Duch się objawił: - Witaj, wnuczku! - Witaj, kochany dziadku! A skąd ty do mnie mówisz? - Z "tamtego świata", wnuczku! - Nieźle! A co ty tam robisz, skoro ty jeszcze nie umarłeś?
Wróżba...
Wróżka mówi do klientki: - Mąż panią zdradza. - Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty.
Słońce wzeszło, miesiąc maj.
Jaś do Kasi "Kasiu daj..."
Kasia na to "Jasiu bierz"
Słońce zaszło.
Kasia też.
hahaha zaraz Kasi to sprzedam ;)
z ros. "Czekamy na sankcje" hahahahaha;P
O następny się jąka ha ha ha czy hahahahah :-)
Facet odbiera sms, i czyta;
Ale ja mam dzisiaj pecha.
Nikogo nie mogę złapać oprócz ciebie....
Baba zasuwa traktorem tak szybko ile firma mu dała.Wyskakuje policjant za krzaka i macha lizakiem.Baba dala po hamulcach mało co policjanta nie rozjechała.Jak to drogówka dzień dobry Pani starszy aspirant Grzegorz Ćućmała dokumenty ,dowód rejestracyjny prawo jazdy poproszę.Baba robi minę bardzo głupią i pyta a co to jest?Policjant-nie wie pani co to prawo jazdy?Baba kręci głową nie wim.Policjant-dowód osobisty poproszę.Baba -co? Dowód osobisty poprosze.Baba -a co to jest? Policjant trochę wkurzony -nie wie pani co to dowód? Baba no ni wim.Policjant bardzo wkurzony szybkim ruchem ściąga spodnie i pyta -a teraz to pani wie co to jest!!?Baba-Ło matko Bosko znowu będę musiała w alkomat dmuchać?
Jasio patrzy na Małgosię, i w końcu się pyta;
Czemu nie nosisz prezentu ode mnie????
9 miesięcy nosiłam! Teraz sam chodzi...
Sąsiad alkoholik spotyka sąsiada też alkoholika.Jeden pięknie ubrany ogolony i pachnący ,drugi zarośnięty cuchnący,brudne ciuchy.Ten drugi pyta, sąsiedzie jak sąsiad to robi ze żona wpuszcza sąsiada pijanego do domu?No widzisz sąsiad ja dzwonię do drzwi żona otwiera ja w między czasie zdejmuje ciuchy ,wrzucam ciuchy do środka ,żonie wstyd przed sąsiadami że stoję nago na klatce i mnie wpuszcza.No właśnie muszę też tak zrobić.Po miesiącu spotykają się znowu.Ten jak był cuchnący i brudny tak jest dalej.No cześć sąsiad ,widzę że nie zrobiłeś jak Ci poradziłem.E tam zrobiłem ,rozebrałem się dzwonek do drzwi ,drzwi się otworzyły, wrzuciłem ciuchy dzwonek ,kurwa tramwaj odjechał.
https://www.facebook.com/photo.php?v=657244867658664
(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, "script", "facebook-jssdk"));
No to się uśmiałem, siemka Mariusz :)
Zbynio hi hi hi,,,,też dobre :) :) :)
(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, "script", "facebook-jssdk"));
:)
Małżeństwo ogląda romans:
- Jak myślisz - pyta zapłakana żona. Czy oni w końcu się pobiorą?
- Na pewno. Takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
Niedoszła panna młoda czeka na swojego księcia z bajki hahah
Wtopa studenta...
Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się mówiąc do niego:
- Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno pytanie, jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta:
- Słuchaj, powiedz mi, co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc?
Student na to:
- Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee?
Barman (wycierając szklanice) patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada:
- Ale żeś się kolego wpier*olił.
Cała prawda o spirytystach...
Mały chłopczyk przyszedł na seans spirytystyczny i poprosił, aby medium wezwało mu ducha jego ukochanego dziadka. Duch się objawił:
- Witaj, wnuczku!
- Witaj, kochany dziadku! A skąd ty do mnie mówisz?
- Z "tamtego świata", wnuczku!
- Nieźle! A co ty tam robisz, skoro ty jeszcze nie umarłeś?
Wróżba...
Wróżka mówi do klientki:
- Mąż panią zdradza.
- Chyba musiała pani odwrotnie rozłożyć karty.
Polecenie...
Szef kładzie przed sekretarką kartkę ze zdaniem: "Pieprzyć nie wolno zwolnić."
I mówi:
- Przecinek postaw sama.