@myku87 sorry że tak późno ale o tej porze wracam z pracy. ja stosuje żyłkę 0,24. temperatura wynosiła -10 stopni i do tego był mroźny wiatr. szybko przelotki zamarzały myślę że to mógł byc główny powód zerwania ryby, chociaż nie koniecznie. rybę holowałem dosyć długo cały czas na hamulcu gdy poczułem że ryby słabnie dokręciłem nieco hamulec. Piękna wielka ryba wyłożyła się na bok, piękny samiec na oko jakieś 60-65 cm jednak ryba nie dała za wygraną i jak mnie ujrzała znów wróciła do walki i po prostu się zerwała bo miałem zakręcony hamulec i nie zdążyłem go odkręcić i po prostu to wykorzystał :D. fajne przeżycie i tyle. I mam nadzieje że gdzieś tam na mnie czeka ta rybka :) to by było na tyle myku
Jak widać kolega nie patyczkuje się i stosuje odpowiednią grubość żyłki. Niestety poległ bo miał źle wyregulowany hamulec kołowrotka. Wnioski nasuwają się same.
Kilka zasad które warto wprowadzić do połowu pstrągów. 1. Nie bawić się w cienkie żyłki. 0.20 to minimum. 2. Odpowiednia regulacja hamulca. 3. Zaginajmy groty w kotwicach. Ułatwi to rybie pozbycie się przynęty po zerwaniu. 4. Podbierak bardzo ułatwia podebranie, odhaczenie, zrobienie fotki i wypuszczenie ryby w świetnej kondycji.
Jak widać kolega nie patyczkuje się i stosuje odpowiednią grubość żyłki. Niestety poległ bo miał źle wyregulowany hamulec kołowrotka. Wnioski nasuwają się same.
Kilka zasad które warto wprowadzić do połowu pstrągów. 1. Nie bawić się w cienkie żyłki. 0.20 to minimum. 2. Odpowiednia regulacja hamulca. 3. Zaginajmy groty w kotwicach. Ułatwi to rybie pozbycie się przynęty po zerwaniu. 4. Podbierak bardzo ułatwia podebranie, odhaczenie, zrobienie fotki i wypuszczenie ryby w świetnej kondycji. Zgadzam się. Nie ma mowy o żyłkach przekroju 0,16 mm. Natomiast podbierak to chyba ostateczność, kiedy nie ma możliwości wyjechać z rybą na brzeg. Podobno dobre są te z żyłki, bo nie mają węzłów i są bezpieczniejsze dla ryb, nie zdzierają z nich śluzu. A co do robienia fotek i wypuszczania ryb - robię dokładnie tak samo. Nie zapełniam lodówki pstrągami potokowymi. Są zbyt piękne, żeby miały dostać w łeb.
Grisza,chba link nie dziala albo u mnie tak tylko jest.jak mozesz to jeszcze raz wrzuc ten link.co do podbierakow to sie zgadzam.na samym początku uzywalem taki zzwyklej siatki i zawsze bylo w nim pelno sluzu,w tym roku zaczelem przygode z lorbasami i zakupilem taki bezwezlowy z zylki.narazie tylko jeden pstrag sie nadawal zeby go podebrac i zeczywiscie prawie wogule sluzu niebylo.
Jak widać kolega nie patyczkuje się i stosuje odpowiednią grubość żyłki. Niestety poległ bo miał źle wyregulowany hamulec kołowrotka. Wnioski nasuwają się same.
Kilka zasad które warto wprowadzić do połowu pstrągów. 1. Nie bawić się w cienkie żyłki. 0.20 to minimum. 2. Odpowiednia regulacja hamulca. 3. Zaginajmy groty w kotwicach. Ułatwi to rybie pozbycie się przynęty po zerwaniu. 4. Podbierak bardzo ułatwia podebranie, odhaczenie, zrobienie fotki i wypuszczenie ryby w świetnej kondycji.
Myku,a nie lepiej stosowac kotwice bezzadziorowe?hol mniej pewniejszy ale latwiej wychaczac a i rybie latwiej sie uwolnic po zerwaniu..
A co powiecie na stosowanie plecionki przy połowie pstrągów ? Ja stosuję plecionkę 0.10mm
Kolego to zależy od wielu czynników: np pory roku, przynęt używanych , kija jakiego używasz i na pewno od umiejętności Twoich. Plecionka nie wybacza błędów. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem plecionki, lubię finezyjne wędkarstwo i na kropka stosuje delikatny zestaw, taki który nie stawia mnie na pozycji zwycięzcy i daje rybie szansę na walkę. Tylko w ten sposób dostarczam sobie maximum wrażeń i 100% satysfakcji z wędkowania. Ale skoro Ci się plecionka sprawdza to proszę bardzo ;-) .
A co powiecie na stosowanie plecionki przy połowie pstrągów ? Ja stosuję plecionkę 0.10mm
Kolego to zależy od wielu czynników: np pory roku, przynęt używanych , kija jakiego używasz i na pewno od umiejętności Twoich. Plecionka nie wybacza błędów. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem plecionki, lubię finezyjne wędkarstwo i na kropka stosuje delikatny zestaw, taki który nie stawia mnie na pozycji zwycięzcy i daje rybie szansę na walkę. Tylko w ten sposób dostarczam sobie maximum wrażeń i 100% satysfakcji z wędkowania. Ale skoro Ci się plecionka sprawdza to proszę bardzo ;-) . Przez jakieś 5 lat łapałem na plecionkę. Jak dla mnie plecionka na pstrągi ma więcej plusów jak minusów. W chwili obecnej jako linkę główną w ramach eksperymentu i z przyczyn temperatur ujemnych nawinąłem fluorocarbon. Na pstrągi jest ok. Kwestia przekonania się. Na pewno jest lepszy od zwykłej żyłki.
Można by powiedzieć że całe soje wędkowanie aż do niedawna zajmowało mi "gruntowanie" ale coś mnie natchnęło na latanie przy brzegach rzek które mam dość blisko od mojego Koszalina-Radew,Parsęta,Grabowa tylko mam problem z dobraniem wędki,takiej do 250zł.która mogłaby mi posłurzyć do łowienia pstrągów.Wiem że często ktoś o tego typu pomoc prosi na forach więc proszę o niezłoszczenie się na mnie oraz o porady :)
Można by powiedzieć że całe soje wędkowanie aż do niedawna zajmowało mi "gruntowanie" ale coś mnie natchnęło na latanie przy brzegach rzek które mam dość blisko od mojego Koszalina-Radew,Parsęta,Grabowa tylko mam problem z dobraniem wędki,takiej do 250zł.która mogłaby mi posłurzyć do łowienia pstrągów.Wiem że często ktoś o tego typu pomoc prosi na forach więc proszę o niezłoszczenie się na mnie oraz o porady :)
Pozdrowiam.W.G.
Tu dowiesz się wszystkiego co powinien spełniać kij pstrągowy.
Wątek ma nazwę pstrągi 2014,a nie porady dla początkujących nie róbcie masakry i gimbusowni z wątku tylko wrzucajcie fotki rybek tak jak to było wcześniej :)
U mnie pusto dzis 2 godzinki nad rzeczką praktycznie spacer bo większość rzeki zamarznięta i tylko można było pożucać w miejscu gdzie większy nurt był
Wątek ma nazwę pstrągi 2014,a nie porady dla początkujących nie róbcie masakry i gimbusowni z wątku tylko wrzucajcie fotki rybek tak jak to było wcześniej :)
U mnie pusto dzis 2 godzinki nad rzeczką praktycznie spacer bo większość rzeki zamarznięta i tylko można było pożucać w miejscu gdzie większy nurt był
To fakt:) Wzuciłem post byśmy pochwalili się swoimi osiągnięciami w tym roku. U mnie Jeszcze przelotki zamarzają więc czekam na chwilę ciepła:)
Naprawdę świetny film, super jakości, niezwykły klimat, piękne ryby oraz dobra muza:) Niestety pośledziłem inne produkcje autora i już tak fajnie nie było, chodzi mi o film z polowań... jakoś nie przemawia do mnie szczelanie do misiów, kojotów i innych stworzeń ale cóż, takie amerykańskie zboczenie...
Nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Nie ma tu żadnego pstrągarza z Opolskiego ? Chodzi o pstrągi w Jemielnicy. Czy jeszcze warto tam się wybrać ? Słyszałem że zostały one mocno przetrzebione.
Nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Nie ma tu żadnego pstrągarza z Opolskiego ? Chodzi o pstrągi w Jemielnicy. Czy jeszcze warto tam się wybrać ? Słyszałem że zostały one mocno przetrzebione.
hmmm a nie lepiej samemu się przekonać? Ja nie raz po takich rowach chodzę z wędką, że napotkani ludzie na mój widok pukają się w czoło, a czasami potrafią takie rowy ładnie zaskoczyć ;) Jedź i zobacz sam może warto, a jak nie to się dotlenisz ;)
Nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Nie ma tu żadnego pstrągarza z Opolskiego ? Chodzi o pstrągi w Jemielnicy. Czy jeszcze warto tam się wybrać ? Słyszałem że zostały one mocno przetrzebione.
hmmm a nie lepiej samemu się przekonać? Ja nie raz po takich rowach chodzę z wędką, że napotkani ludzie na mój widok pukają się w czoło, a czasami potrafią takie rowy ładnie zaskoczyć ;) Jedź i zobacz sam może warto, a jak nie to się dotlenisz ;)
O tej porze to będzie trudno się wybrać bo zima i mróz kolega jest ciekawy bo do wiosny dużo czasu .Nie sadze aby ci ktoś odpowiedział jak są tam ryby nie wielu wedkarzy zdradza dobre miejsca.
Paweł,a gdzie sie wybierasz?rozumiem ze rejony gdanska,nie musisz zdradzac miejscowek,ciekawi mnie tylko jak z lodem na rzekach?do tej pory jezdzilem na wietcise,a teraz korci mnie zeby skoczyc na radunie albo kłodawe.tylko wszystko zalezy jak sytuacja z warunkami.
pond tydzień silnych mrozów zrobił swoje u mnie rzeki i rzeczki wyglądają tak..... warunki do łowienia ciężkie,teraz jak zacznie to schodzić to pewnie kolejne 2 tygodnie z głowy....
pond tydzień silnych mrozów zrobił swoje u mnie rzeki i rzeczki wyglądają tak..... warunki do łowienia ciężkie,teraz jak zacznie to schodzić to pewnie kolejne 2 tygodnie z głowy....
Kolego khakiprichi niech tylko wskoczy na plus i będzie dobrze, z rzeczek szybko schodzi lód, no chyba, że u Ciebie dalej mróz? U nas (Zach-Pom) od wczoraj odwilż, obecnie 4*C.
Olsenos23 Piękna rybka, rzeka też ta sama co zwykle? Jak znów zawitam w lecie na pomorze to może wkońcu uda mi się złowić pomorskiego pstrąga, spróbuje tak jak radziłeś bliżej źródeł :) Pozdrawiam z południa
Fajniutki !!! U mnie niestety pstrągowy urlop, bo skuło rzeki i nie ma szans się z woblerem wcisnąć.
@myku87 sorry że tak późno ale o tej porze wracam z pracy. ja stosuje żyłkę 0,24. temperatura wynosiła -10 stopni i do tego był mroźny wiatr. szybko przelotki zamarzały myślę że to mógł byc główny powód zerwania ryby, chociaż nie koniecznie. rybę holowałem dosyć długo cały czas na hamulcu gdy poczułem że ryby słabnie dokręciłem nieco hamulec. Piękna wielka ryba wyłożyła się na bok, piękny samiec na oko jakieś 60-65 cm jednak ryba nie dała za wygraną i jak mnie ujrzała znów wróciła do walki i po prostu się zerwała bo miałem zakręcony hamulec i nie zdążyłem go odkręcić i po prostu to wykorzystał :D. fajne przeżycie i tyle. I mam nadzieje że gdzieś tam na mnie czeka ta rybka :)
to by było na tyle myku
Jak widać kolega nie patyczkuje się i stosuje odpowiednią grubość żyłki. Niestety poległ bo miał źle wyregulowany hamulec kołowrotka. Wnioski nasuwają się same. Kilka zasad które warto wprowadzić do połowu pstrągów. 1. Nie bawić się w cienkie żyłki. 0.20 to minimum. 2. Odpowiednia regulacja hamulca. 3. Zaginajmy groty w kotwicach. Ułatwi to rybie pozbycie się przynęty po zerwaniu. 4. Podbierak bardzo ułatwia podebranie, odhaczenie, zrobienie fotki i wypuszczenie ryby w świetnej kondycji.
Jak widać kolega nie patyczkuje się i stosuje odpowiednią grubość żyłki. Niestety poległ bo miał źle wyregulowany hamulec kołowrotka. Wnioski nasuwają się same. Kilka zasad które warto wprowadzić do połowu pstrągów. 1. Nie bawić się w cienkie żyłki. 0.20 to minimum. 2. Odpowiednia regulacja hamulca. 3. Zaginajmy groty w kotwicach. Ułatwi to rybie pozbycie się przynęty po zerwaniu. 4. Podbierak bardzo ułatwia podebranie, odhaczenie, zrobienie fotki i wypuszczenie ryby w świetnej kondycji.
Zgadzam się. Nie ma mowy o żyłkach przekroju 0,16 mm. Natomiast podbierak to chyba ostateczność, kiedy nie ma możliwości wyjechać z rybą na brzeg. Podobno dobre są te z żyłki, bo nie mają węzłów i są bezpieczniejsze dla ryb, nie zdzierają z nich śluzu. A co do robienia fotek i wypuszczania ryb - robię dokładnie tak samo. Nie zapełniam lodówki pstrągami potokowymi. Są zbyt piękne, żeby miały dostać w łeb.
A tu macie przykład, jak niektórzy łowią, czy raczej próbują łowić pstrągi. Moim zdaniem złe podejście ze względu na zbyt delikatny sprzęt ;
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,jak-zlowic-pstraga,69957
Grisza,chba link nie dziala albo u mnie tak tylko jest.jak mozesz to jeszcze raz wrzuc ten link.co do podbierakow to sie zgadzam.na samym początku uzywalem taki zzwyklej siatki i zawsze bylo w nim pelno sluzu,w tym roku zaczelem przygode z lorbasami i zakupilem taki bezwezlowy z zylki.narazie tylko jeden pstrag sie nadawal zeby go podebrac i zeczywiscie prawie wogule sluzu niebylo.
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,jak-zlowic-pstraga,69957
Ten powinien działać.
Jak widać kolega nie patyczkuje się i stosuje odpowiednią grubość żyłki. Niestety poległ bo miał źle wyregulowany hamulec kołowrotka. Wnioski nasuwają się same. Kilka zasad które warto wprowadzić do połowu pstrągów. 1. Nie bawić się w cienkie żyłki. 0.20 to minimum. 2. Odpowiednia regulacja hamulca. 3. Zaginajmy groty w kotwicach. Ułatwi to rybie pozbycie się przynęty po zerwaniu. 4. Podbierak bardzo ułatwia podebranie, odhaczenie, zrobienie fotki i wypuszczenie ryby w świetnej kondycji.
Myku,a nie lepiej stosowac kotwice bezzadziorowe?hol mniej pewniejszy ale latwiej wychaczac a i rybie latwiej sie uwolnic po zerwaniu..
A co powiecie na stosowanie plecionki przy połowie pstrągów ? Ja stosuję plecionkę 0.10mm
Witam.
Cy ktoś łowi pstrągi w okolicy Turawy ? Słyszałem że są pstrągi w Jemielnicy. Ma ktoś może więcej informacji na ten temat ?
A co powiecie na stosowanie plecionki przy połowie pstrągów ? Ja stosuję plecionkę 0.10mm
Kolego to zależy od wielu czynników: np pory roku, przynęt używanych , kija jakiego używasz i na pewno od umiejętności Twoich.
Plecionka nie wybacza błędów. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem plecionki, lubię finezyjne wędkarstwo i na kropka stosuje delikatny zestaw, taki który nie stawia mnie na pozycji zwycięzcy i daje rybie szansę na walkę. Tylko w ten sposób dostarczam sobie maximum wrażeń i 100% satysfakcji z wędkowania.
Ale skoro Ci się plecionka sprawdza to proszę bardzo ;-) .
A co powiecie na stosowanie plecionki przy połowie pstrągów ? Ja stosuję plecionkę 0.10mm
Kolego to zależy od wielu czynników: np pory roku, przynęt używanych , kija jakiego używasz i na pewno od umiejętności Twoich.
Plecionka nie wybacza błędów. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem plecionki, lubię finezyjne wędkarstwo i na kropka stosuje delikatny zestaw, taki który nie stawia mnie na pozycji zwycięzcy i daje rybie szansę na walkę. Tylko w ten sposób dostarczam sobie maximum wrażeń i 100% satysfakcji z wędkowania.
Ale skoro Ci się plecionka sprawdza to proszę bardzo ;-) .
Przez jakieś 5 lat łapałem na plecionkę. Jak dla mnie plecionka na pstrągi ma więcej plusów jak minusów. W chwili obecnej jako linkę główną w ramach eksperymentu i z przyczyn temperatur ujemnych nawinąłem fluorocarbon. Na pstrągi jest ok. Kwestia przekonania się. Na pewno jest lepszy od zwykłej żyłki.
Można by powiedzieć że całe soje wędkowanie aż do niedawna zajmowało mi "gruntowanie" ale coś mnie natchnęło na latanie przy brzegach rzek które mam dość blisko od mojego Koszalina-Radew,Parsęta,Grabowa tylko mam problem z dobraniem wędki,takiej do 250zł.która mogłaby mi posłurzyć do łowienia pstrągów.Wiem że często ktoś o tego typu pomoc prosi na forach więc proszę o niezłoszczenie się na mnie oraz o porady :)
Pozdrowiam.W.G.
Można by powiedzieć że całe soje wędkowanie aż do niedawna zajmowało mi "gruntowanie" ale coś mnie natchnęło na latanie przy brzegach rzek które mam dość blisko od mojego Koszalina-Radew,Parsęta,Grabowa tylko mam problem z dobraniem wędki,takiej do 250zł.która mogłaby mi posłurzyć do łowienia pstrągów.Wiem że często ktoś o tego typu pomoc prosi na forach więc proszę o niezłoszczenie się na mnie oraz o porady :)
Pozdrowiam.W.G.
Tu dowiesz się wszystkiego co powinien spełniać kij pstrągowy.
http://www.youtube.com/watch?v=gUmDBT12RUw&feature=c4-overview-vl&list=PLWifZT59JWzLUYqGLy7q_ieD-UKZXjWE9
Wątek ma nazwę pstrągi 2014,a nie porady dla początkujących nie róbcie masakry i gimbusowni z wątku tylko wrzucajcie fotki rybek tak jak to było wcześniej :)
U mnie pusto dzis 2 godzinki nad rzeczką praktycznie spacer bo większość rzeki zamarznięta i tylko można było pożucać w miejscu gdzie większy nurt był
Wątek ma nazwę pstrągi 2014,a nie porady dla początkujących nie róbcie masakry i gimbusowni z wątku tylko wrzucajcie fotki rybek tak jak to było wcześniej :)
U mnie pusto dzis 2 godzinki nad rzeczką praktycznie spacer bo większość rzeki zamarznięta i tylko można było pożucać w miejscu gdzie większy nurt był
To fakt:)
Wzuciłem post byśmy pochwalili się swoimi osiągnięciami w tym roku.
U mnie Jeszcze przelotki zamarzają więc czekam na chwilę ciepła:)
http://www.youtube.com/watch?v=jmsxtidcXso&feature=share
Tak na odmulenie tematu :)
kwintesencja wędkarstwa!!!!
Pięknie Dawid, niesamowite ;)
Naprawdę świetny film, super jakości, niezwykły klimat, piękne ryby oraz dobra muza:)
Niestety pośledziłem inne produkcje autora i już tak fajnie nie było, chodzi mi o film z polowań... jakoś nie przemawia do mnie szczelanie do misiów, kojotów i innych stworzeń ale cóż, takie amerykańskie zboczenie...
Nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Nie ma tu żadnego pstrągarza z Opolskiego ?
Chodzi o pstrągi w Jemielnicy. Czy jeszcze warto tam się wybrać ? Słyszałem że zostały one mocno przetrzebione.
Nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Nie ma tu żadnego pstrągarza z Opolskiego ?
Chodzi o pstrągi w Jemielnicy. Czy jeszcze warto tam się wybrać ? Słyszałem że zostały one mocno przetrzebione.
hmmm a nie lepiej samemu się przekonać?
Ja nie raz po takich rowach chodzę z wędką, że napotkani ludzie na mój widok pukają się w czoło, a czasami potrafią takie rowy ładnie zaskoczyć ;)
Jedź i zobacz sam może warto, a jak nie to się dotlenisz ;)
Nikt nie odpowiedział na moje pytanie. Nie ma tu żadnego pstrągarza z Opolskiego ?
Chodzi o pstrągi w Jemielnicy. Czy jeszcze warto tam się wybrać ? Słyszałem że zostały one mocno przetrzebione.
hmmm a nie lepiej samemu się przekonać?
Ja nie raz po takich rowach chodzę z wędką, że napotkani ludzie na mój widok pukają się w czoło, a czasami potrafią takie rowy ładnie zaskoczyć ;)
Jedź i zobacz sam może warto, a jak nie to się dotlenisz ;)
O tej porze to będzie trudno się wybrać bo zima i mróz kolega jest ciekawy bo do wiosny dużo czasu .Nie sadze aby ci ktoś odpowiedział jak są tam ryby nie wielu wedkarzy zdradza dobre miejsca.
Jedź i zobacz sam może warto, a jak nie to się dotlenisz ;)
Taki mam zamiar. Na razie czekam na odwilż, jak trochę zima odpuści to pojadę .
35 cm
Nie wiem czemu ale tekst mi nie wszedł, pstrąg 38cm. Pozdro.
Skusił się chyba na wobka salmo minnow.
Skusił się chyba na wobka salmo minnow.
Racja, salmo minnow 7 ;)
Pięknie już myślałem że kolega się odezwie w tym roku:)
ja w poniedziałek ruszam na chwilkę :)
Paweł,a gdzie sie wybierasz?rozumiem ze rejony gdanska,nie musisz zdradzac miejscowek,ciekawi mnie tylko jak z lodem na rzekach?do tej pory jezdzilem na wietcise,a teraz korci mnie zeby skoczyc na radunie albo kłodawe.tylko wszystko zalezy jak sytuacja z warunkami.
pond tydzień silnych mrozów zrobił swoje u mnie rzeki i rzeczki wyglądają tak.....
warunki do łowienia ciężkie,teraz jak zacznie to schodzić to pewnie kolejne 2 tygodnie z głowy....
[URL=https://imageshack.com/i/mvc0fyj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/823/c0fy.jpg[/IMG][/URL]
Pięknie ubarwiony
pond tydzień silnych mrozów zrobił swoje u mnie rzeki i rzeczki wyglądają tak.....
warunki do łowienia ciężkie,teraz jak zacznie to schodzić to pewnie kolejne 2 tygodnie z głowy....
Kolego khakiprichi niech tylko wskoczy na plus i będzie dobrze, z rzeczek szybko schodzi lód, no chyba, że u Ciebie dalej mróz? U nas (Zach-Pom) od wczoraj odwilż, obecnie 4*C.
Dzisiaj 4h spinningiem i zero kontaktu z pstrągiem. Kolega 1szt 27cm. Rzeka jeszcze czysta w dzień do 8stopni.ale woda już lekko podniesiona
Zazdroszczę wam, że macie gdzie łowić. U mnie rzeki skute lodem. Trzeba poczekać. To Brda...
Olsenos23
Piękna rybka, rzeka też ta sama co zwykle? Jak znów zawitam w lecie na pomorze to może wkońcu uda mi się złowić pomorskiego pstrąga, spróbuje tak jak radziłeś bliżej źródeł :)
Pozdrawiam z południa
42cm
zdjęcie musi mieć max 100 kb ?
bo ja mam po 2 mb i nie moge coś dodać
Witam, czy w tym sezonie łowił ktoś na Kwisie w okolicy Radogoszczy? jak z rybą?
A tu fajny obrazek, można oko nacieszyć ;)
W końcu, po długiej przerwie, powrót nad wodę. Niedawne mrozy, zrobiły swoje, ale coś udało się wydłubać.
Największy z wczoraj - 38 cm.
Pstrąg jak zwykle śliczny, ale z tej miarki nie mogę ;)
nie no miarka pierwsza liga ;)
Ha ha miarkę wyrzuć razem z tym pstrągiem do wody .Żartuje super kropek.