Nie wytrzymałem :) Wizyta z muchówką była całkiem miła . niestety bez kontaktu z kropkiem ale to się nie liczy:) Swoją drogą Ojciec na woblerka tez nic nie wyciągnął:)
No i to zdjęcie musiałem wrzucić!!!! Czy nasze piękne kropki i kardynały oglądają telewizję????? Czy ktoś ma odrobinę szarych komórek by wrzucić kineskop do rzeki??? Jakie to przykre
W tym roku chciałbym wybrać się na pstrągi nad Radunię to niewielka rzeczka płynąca przez Pruszcz Gdański. Kropki łowiłem tylko na nimfę i suchą muchę co powonieniem zabrać na spina.
A ja miałem dziś panowie życiówkę !!! Grubo ponad 60 cm. Zabrał mi wobka Salmo Minnow"a, a z żyłki 0,20 Team Dragon nie zrobił sobie kompletnie nic. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak potworną siłę ma taki potokowiec. W tym roku już 3 razy miałem go na kiju, efekt był zawsze ten sam - nie miałem szans. Tak sobie myślę, że kiedyś tu na portalu czytałem czyjeś wpisy na temat połowu pstrągów potokowych na żyłkę 0,14....... hehe. Kiedy w komentarzu pod tym artykułem napisałem autorowi, że osobiście poleciłbym żyłkę minimum 0,20 to zostałem nazwany mięsiarzem ;)))) Mają niektórzy pojęcie.
Trzy razy ta sama ryba zrywa zestaw z Twoja przyneta?..Trzy razy to ta sama ryba?..Miales pierwszy raz swoja zyciowke na kiju czy trzeci??..Po czym poznales,ze to ta sama ryba??..Pierwszy raz stwierdzasz,ze pstrag o takich wymiarach to niesamowity przeciwnik czy stwierdzasz to po raz trzeci?.....Trzy razy popelniles ten sam blad w holowaniu tej samej ryby??.....Może zastanow się trzy razy następnym razem niż cos napiszesz.....Sorki,ale cos tu nie pasuje....No chyba,ze lowisz w wannie lub stawie gdzie zyje tylko i wyłącznie ten jeden pstrąg;-)
Pierwszy raz się spiął, bo go nie zdążyłem zaciąć. Drugi raz po zacięciu wyskoczył nad wodę, zrobił klasyczny młynek i tyle go widziałem. Trzeci raz też go zaciąłem, tym razem mocno, a finał był jaki był. Wziął zawsze w tym samym miejscu, na początku stycznia, tydzień temu i wczoraj. Rzeka jest mała, nie ma opcji, że to były dwie, czy trzy inne ryby.
Dziękuję ! Może się uda, jeśli nie, to tragedii nie będzie.
No Grzesiu Poluj poluj czekamy na zdjęcia:) P.s. też mam swoje rybki które łowię i wypuszczam w tym samym miejscu. czy są to te same pewnie nie ale i tak myślę że są:)
Pierwszy raz się spiął, bo go nie zdążyłem zaciąć. Drugi raz po zacięciu wyskoczył nad wodę, zrobił klasyczny młynek i tyle go widziałem. Trzeci raz też go zaciąłem, tym razem mocno, a finał był jaki był. Wziął zawsze w tym samym miejscu, na początku stycznia, tydzień temu i wczoraj. Rzeka jest mała, nie ma opcji, że to były dwie, czy trzy inne ryby.
Do trzech razy sztuka, za czwartym razem będzie ;) 60-ka z małej rzeki to zupełnie inna bajka niż w większych rzekach. Życzę Ci kolego żebyś wreszcie go złapał a później drugi i trzeci raz itd. ;)
U mnie dzisiaj średnio, 7h łowienia, jeden kropek spięty tak na oko 40cm + jedno wyjście mniej więcej rozmiarowo takiej samej ryby. Pozdrawiam
Pierwszy raz się spiął, bo go nie zdążyłem zaciąć. Drugi raz po zacięciu wyskoczył nad wodę, zrobił klasyczny młynek i tyle go widziałem. Trzeci raz też go zaciąłem, tym razem mocno, a finał był jaki był. Wziął zawsze w tym samym miejscu, na początku stycznia, tydzień temu i wczoraj. Rzeka jest mała, nie ma opcji, że to były dwie, czy trzy inne ryby.
Do trzech razy sztuka, za czwartym razem będzie ;) 60-ka z małej rzeki to zupełnie inna bajka niż w większych rzekach. Życzę Ci kolego żebyś wreszcie go złapał a później drugi i trzeci raz itd. ;)
U mnie dzisiaj średnio, 7h łowienia, jeden kropek spięty tak na oko 40cm + jedno wyjście mniej więcej rozmiarowo takiej samej ryby. Pozdrawiam
No dzięki ;) Może przyjdzie dzień, kiedy zrobię sobie z nim piękną fotkę.
Ostatnio widziałem, że już coś tam zbierało z powierzchni pajączka czy muszkę więc myślę, że warto próbować ;) Niedługo też się wybieram ale raczej streamer ;) Pozdro.
Dzisiaj na dwu godzinnym wypadzie parę tęczaków udalo sie złowić :D Testowałem też dzisiaj nowy kijek Abu Gracia Devil z wyrzutem 10-30 gram który spisał sie znakomicie. Pstrągi wróciły do wody ;)
Dzisiaj na dwu godzinnym wypadzie kilka tęczaków udało sie złowić. Testowałem też nowy kijek Abu Gracia Devil 10-30 gram który spisał sie znakomicie. Pstrągi wróciły do wody ;)
Dzisiaj kolejne próby z pstrągami :) Tym razem dwa Potokowce po około 27 cm na moją starą miedzianą blaszke . Ps. Tutaj w Irlandii wymiary ochronne na większości rzek to 25 cm. Kropki wróciły do wody.
Dzisiaj kolejne próby z pstrągami :) Tym razem dwa Potokowce po około 27 cm na moją starą miedzianą blaszke . Ps. Tutaj w Irlandii wymiary ochronne na większości rzek to 25 cm. Kropki wróciły do wody.
Ach te irlandzkie łososiowate! Jak widzę na jaki gruby i widoczny "kabel" łowisz i na dodatek w jaki spartański sposób zawiązany do przynęty, to wnioski nasuwają się same: albo łowisz na komercyjnym stawie, gdzie ryby gryzą prawie wszystko, albo nie ma tam dużej presji wędkarskiej (Polaków) i ryby są niedoświadczone, a wody nieprzebłyszczone, albo dają się "nabierać" same niedoświadczone maluchy ;)
Haha. Nie, łowie na rzece w której faktycznie nie widuje wędkarzy zadnych. :) I mówiąc szczerze jestem początkujacym wędkarzem, mam 15 lat. Żyłke dzisiaj zmnieniłem na cieńszą i przeźroczystą. Kupiłem równiez agrafki do mocowania przynęt. Czy cos jeszcze mógł bym zmienic? Jeśli tak to prosze napisać mi na priv. Zarejstrowałem sie tu aby przedewszytskim wiele sie od was nauczyć ;)
Nie wytrzymałem :)
Wizyta z muchówką była całkiem miła . niestety bez kontaktu z kropkiem ale to się nie liczy:)
Swoją drogą Ojciec na woblerka tez nic nie wyciągnął:)
No i to zdjęcie musiałem wrzucić!!!!
Czy nasze piękne kropki i kardynały oglądają telewizję?????
Czy ktoś ma odrobinę szarych komórek by wrzucić kineskop do rzeki???
Jakie to przykre
U mnie na razie cisza nic się nie dzieje
Paweł a nad jaką rzeczką byłeś? bo na Radunię to mi nie wygląda chyba że się mylę :D
Paweł a nad jaką rzeczką byłeś? bo na Radunię to mi nie wygląda chyba że się mylę :D
Nie nie. to nie Radunia.
To przepiękna Reda:)
no widzisz tak mi się też zdawało bo jeszcze nie miałem okazji odwiedzić Redę i chyba nie będę miał bo ode mnie to troche daleko a czasu mam mało...:(
W tym roku chciałbym wybrać się na pstrągi nad Radunię to niewielka rzeczka płynąca przez Pruszcz Gdański. Kropki łowiłem tylko na nimfę i suchą muchę co powonieniem zabrać na spina.
Ja w tym roku na 1000% odwiedzę radunię:) z muchówką:)
A ja miałem dziś panowie życiówkę !!! Grubo ponad 60 cm. Zabrał mi wobka Salmo Minnow"a, a z żyłki 0,20 Team Dragon nie zrobił sobie kompletnie nic. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak potworną siłę ma taki potokowiec. W tym roku już 3 razy miałem go na kiju, efekt był zawsze ten sam - nie miałem szans. Tak sobie myślę, że kiedyś tu na portalu czytałem czyjeś wpisy na temat połowu pstrągów potokowych na żyłkę 0,14....... hehe. Kiedy w komentarzu pod tym artykułem napisałem autorowi, że osobiście poleciłbym żyłkę minimum 0,20 to zostałem nazwany mięsiarzem ;)))) Mają niektórzy pojęcie.
Trzy razy ta sama ryba zrywa zestaw z Twoja przyneta?..Trzy razy to ta sama ryba?..Miales pierwszy raz swoja zyciowke na kiju czy trzeci??..Po czym poznales,ze to ta sama ryba??..Pierwszy raz stwierdzasz,ze pstrag o takich wymiarach to niesamowity przeciwnik czy stwierdzasz to po raz trzeci?.....Trzy razy popelniles ten sam blad w holowaniu tej samej ryby??.....Może zastanow się trzy razy następnym razem niż cos napiszesz.....Sorki,ale cos tu nie pasuje....No chyba,ze lowisz w wannie lub stawie gdzie zyje tylko i wyłącznie ten jeden pstrąg;-)
Pierwszy raz się spiął, bo go nie zdążyłem zaciąć. Drugi raz po zacięciu wyskoczył nad wodę, zrobił klasyczny młynek i tyle go widziałem. Trzeci raz też go zaciąłem, tym razem mocno, a finał był jaki był. Wziął zawsze w tym samym miejscu, na początku stycznia, tydzień temu i wczoraj. Rzeka jest mała, nie ma opcji, że to były dwie, czy trzy inne ryby.
To najwyższy czas go złowic hehe...tego w każdym razie Ci życze;-)
Dziękuję ! Może się uda, jeśli nie, to tragedii nie będzie.
Dziękuję ! Może się uda, jeśli nie, to tragedii nie będzie.
No Grzesiu Poluj poluj czekamy na zdjęcia:)
P.s. też mam swoje rybki które łowię i wypuszczam w tym samym miejscu. czy są to te same pewnie nie ale i tak myślę że są:)
biorą tej wiosny ;)
Pierwszy raz się spiął, bo go nie zdążyłem zaciąć. Drugi raz po zacięciu wyskoczył nad wodę, zrobił klasyczny młynek i tyle go widziałem. Trzeci raz też go zaciąłem, tym razem mocno, a finał był jaki był. Wziął zawsze w tym samym miejscu, na początku stycznia, tydzień temu i wczoraj. Rzeka jest mała, nie ma opcji, że to były dwie, czy trzy inne ryby.
Do trzech razy sztuka, za czwartym razem będzie ;) 60-ka z małej rzeki to zupełnie inna bajka niż w większych rzekach. Życzę Ci kolego żebyś wreszcie go złapał a później drugi i trzeci raz itd. ;)
U mnie dzisiaj średnio, 7h łowienia, jeden kropek spięty tak na oko 40cm + jedno wyjście mniej więcej rozmiarowo takiej samej ryby. Pozdrawiam
Pierwszy raz się spiął, bo go nie zdążyłem zaciąć. Drugi raz po zacięciu wyskoczył nad wodę, zrobił klasyczny młynek i tyle go widziałem. Trzeci raz też go zaciąłem, tym razem mocno, a finał był jaki był. Wziął zawsze w tym samym miejscu, na początku stycznia, tydzień temu i wczoraj. Rzeka jest mała, nie ma opcji, że to były dwie, czy trzy inne ryby.
Do trzech razy sztuka, za czwartym razem będzie ;) 60-ka z małej rzeki to zupełnie inna bajka niż w większych rzekach. Życzę Ci kolego żebyś wreszcie go złapał a później drugi i trzeci raz itd. ;)
U mnie dzisiaj średnio, 7h łowienia, jeden kropek spięty tak na oko 40cm + jedno wyjście mniej więcej rozmiarowo takiej samej ryby. Pozdrawiam
No dzięki ;) Może przyjdzie dzień, kiedy zrobię sobie z nim piękną fotkę.
Dzisiaj na 3- godzinnym wypadzie jeden "żabojad".
Ja również dzisiaj ale na 2- godzinnym wypadzie dwa wymiarowe pstragi złowiłem. Odrazu wróciły do wody oczywiście.
nadal pływa w swojej rzeczce.
Dzisiaj kilka godzin polowania na kropki efekt , dwa krótkie i dwa wymiarowe 36cm. i 43cm.
43 cm.
Pierwszy wypad w tym roku z kijem, i jeden maluch się uwiesił :)
Pochwalcie się, gdzie już na sucharki chodzice?
Pochwalcie się, gdzie już na sucharki chodzice?
Ostatnio widziałem, że już coś tam zbierało z powierzchni pajączka czy muszkę więc myślę, że warto próbować ;) Niedługo też się wybieram ale raczej streamer ;) Pozdro.
Tylko pozazdrościć wspaniałych okazów :)
Podobno w Bobrze od 2 lat pustka, a ja sobie tu nadzieję robię ...
Dzisiaj na dwu godzinnym wypadzie parę tęczaków udalo sie złowić :D Testowałem też dzisiaj nowy kijek Abu Gracia Devil z wyrzutem 10-30 gram który spisał sie znakomicie. Pstrągi wróciły do wody ;)
Dzisiaj na dwu godzinnym wypadzie kilka tęczaków udało sie złowić. Testowałem też nowy kijek Abu Gracia Devil 10-30 gram który spisał sie znakomicie. Pstrągi wróciły do wody ;)
Ten z fotki to tęczak?
Tak
Jezu...Przepraszam najmocniej. Jest to Troć, pierwsza w moim zyciu. rybe szybko wypusciłem. Przepraszam za błąd. Teraz mi wstyd...
Jezu...Przepraszam najmocniej. Jest to Troć, pierwsza w moim zyciu. rybe szybko wypusciłem. Przepraszam za błąd. Teraz mi wstyd...
Nic się nie stało. Gratuluję pierwszej w życiu troci !!!!
Dzisiaj kolejne próby z pstrągami :) Tym razem dwa Potokowce po około 27 cm na moją starą miedzianą blaszke . Ps. Tutaj w Irlandii wymiary ochronne na większości rzek to 25 cm. Kropki wróciły do wody.
Dzisiejszy - 42 cm ;).... Wda łaskawa jest tego roku ;)
Gdzie je łowiłeś łowco ?
Gdzie je łowiłeś łowco ?
Dzisiaj kolejne próby z pstrągami :) Tym razem dwa Potokowce po około 27 cm na moją starą miedzianą blaszke . Ps. Tutaj w Irlandii wymiary ochronne na większości rzek to 25 cm. Kropki wróciły do wody.
Ach te irlandzkie łososiowate! Jak widzę na jaki gruby i widoczny "kabel" łowisz i na dodatek w jaki spartański sposób zawiązany do przynęty, to wnioski nasuwają się same: albo łowisz na komercyjnym stawie, gdzie ryby gryzą prawie wszystko, albo nie ma tam dużej presji wędkarskiej (Polaków) i ryby są niedoświadczone, a wody nieprzebłyszczone, albo dają się "nabierać" same niedoświadczone maluchy ;)
Haha. Nie, łowie na rzece w której faktycznie nie widuje wędkarzy zadnych. :) I mówiąc szczerze jestem początkujacym wędkarzem, mam 15 lat. Żyłke dzisiaj zmnieniłem na cieńszą i przeźroczystą. Kupiłem równiez agrafki do mocowania przynęt. Czy cos jeszcze mógł bym zmienic? Jeśli tak to prosze napisać mi na priv. Zarejstrowałem sie tu aby przedewszytskim wiele sie od was nauczyć ;)
W sobotę rekonesans nad Wietcisą - zdam relację czy coś szumi w rzece ;)
tegoroczne kabany;)
Dziś 1h nad Szreniawą 4 brania,jeden wyjęty 31cm maluch
W sobotę rekonesans nad Wietcisą - zdam relację czy coś szumi w rzece ;)
nad wietcisą juz od 1 stycznia szumi.dopuki nie bylo sniegu to skubały az milo,mysle ze terraz tez niezle bedą brały.
pikemeister; na który odcinek się wybierasz? ja również planuję na jutro Wietcisę.
zacznę na odcinku od młyna w górę do miasta (do mostu przy polo) później zobaczymy ;)
49,5 cm:)
47 cm:)
a to moj dzisiejszy przyłów..a miały byc pstrągi:)
a to moj dzisiejszy przyłów..a miały byc pstrągi:)
Współczuje pasiak zamiast kropka trochę obciach ;]
nie przejmuj się, dzisiaj pasiaki wygryzły kropki. U mnie to samo....jeden mały kropasek.... i duzo duzo okonków.
Wietcisa też okazała się łaskawa, 44 cm + jeden ok 30 cm