Reklama
  • szkarlupnia3 2012-01-17 12:45:05

    Art. 23 pkt 4 lit b ustawy o rybactwie śródlądowym w pełnym brzmieniu:

    W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Społecznej Straży Rybackiej jest uprawniony do żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia: odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-17 12:57:06

    Ja jeszcze czytac umię kolego i wiem że tak jest zapisane, ale fakty moim zdaniem są inne takich pokwitowań ssr nie posiada i jak chce zatrzymac takowy sprzęt musi byc w danej chwili policjant lub psr.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-17 12:58:03

    Jak zaistnieje taka konieczność rzecz zatrzymujemy na  takim protokole: 
    http://www.google.pl/search?sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=protok%C3%B3%C5%82+zatrzymania+rzeczy
    klikniesz w link i wyskoczy protokół , zamiast w rubrykach (policjanta, jednostki policji)przekreślasz i wpisujesz SSR. U nas prokurator  nakazał na takim protokole dokonywać tej czynności zatrzymywania rzeczy.

  • Reklama
  • jurek 2012-01-17 13:03:25

    Zgadza się My mamy protokóły od Policji , tylko edytowane . W różnych Okręgach one się różnią

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-17 13:06:27

    To jest kolego protokół policyjny , podkreślam jeszcze raz ssr nie posiada takiego protokołu a policja nie może udostępniac swoich dokumentów, nie czarujcie kolegów na forum , tak jak mówię możecie podczas kontroli zadzwonic na policję i oni robią resztę lub psr. SSr jest społeczną a nie państwową organizacją. I jeszcze jedno czy zdarzyło się któremukolwiek z kolegów by sprzęt jego podczas kontroli zarekwirował SSR, proszę o odpowiedzi ,ja o takim przypadku nie słyszałem

  • jurek 2012-01-17 13:10:15



    szkarlupnia3 Art. 23 pkt 4 lit b ustawy o rybactwie śródlądowym w pełnym brzmieniu:

    W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Społecznej Straży Rybackiej jest uprawniony do żądania wyjaśnień i wykonywania czynności niezbędnych do przeprowadzania kontroli, a w wypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia: odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć.

    .............................................................................................................................
    I właśnie takie pokwitowania wystawiamy , pisząc i opisując bardzo szczegółowo wędziska ( nawet gdzie jest zarysowana lub brak trochę farby na kołowrotku ) , potem to przekazujemy do PSR wraz z notatką , protokółem i opisem zatrzymanych rzeczy w terminie do 3 dni

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-17 13:54:41

    To jest kolego protokół policyjny , podkreślam jeszcze raz ssr nie posiada takiego protokołu a policja nie może udostępniac swoich dokumentów, nie czarujcie kolegów na forum , tak jak mówię możecie podczas kontroli zadzwonic na policję i oni robią resztę lub psr. SSr jest społeczną a nie państwową organizacją. I jeszcze jedno czy zdarzyło się któremukolwiek z kolegów by sprzęt jego podczas kontroli zarekwirował SSR, proszę o odpowiedzi ,ja o takim przypadku nie słyszałem

    napisałem Koledze dokładnie, że w rubrykach gdzie jest wpisane np."jednostka policji" skreśla się i wpisuje Społeczna Straż Rybacka- takie wytyczne mamy od Prokuratora i Sądu- zatrzymane rzeczy składałem niejednokrotnie w Sądzie Rejonowym celem zatwierdzenia zatrzymania rzeczy-jest na to termin zawiły 7 dni , nikt tu nikogo nie czaruje tutaj dodaję link do sytuacji gdzie ów rzecz została zatrzymana w dość błahym przypadku lecz wystarczająco dokumentuje wykonanie czynności zatrzymania rzeczy przez patrol http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=48&Itemid=70 można zatrzymać podczas ujawnienia wykroczenia lub przestępstwa  i w powyższym temacie się już nie wypowiem bo uznaję ,że  sprawa zatrzymania rzeczy została wystarczająco wytłumaczona i podparta powyższymi podstawami prawnymi.

  • Reklama
  • szkarlupnia3 2012-01-17 14:44:19

    Na marginesie, jeśli chodzi o uprawnienia organizacji działających społecznie to jedna z takich organizacji, a mam na myśli Straż Ochrony Przyrody (rozwiązana i przekształcona w stowarzyszenie w 2001 roku), miała o wiele większe uprawnienia niż SSR. Miała m.in. prawo legitymować ludzi, nakładać mandaty karne i konfiskować sprzęt kłusowniczy. Prawo zabezpieczania rzeczy to przy tym mały pikuś.

    Skoro SSR ma uprawnienia do zabezpieczenia sprzętu kłusowniczego nie widzę sensu nad tym dyskutować. Należy żywić nadzieję, że strażnicy SSR zawsze czynią to w zgodzie literą prawa.  Moim zdaniem nie ma przeszkód prawnych by strażnicy SSR wykorzystywali do czynności zabezpieczania sprzętu ... "policyjny" protokół zatrzymania rzeczy.

  • kamael 2012-01-17 15:54:06

    Na marginesie, jeśli chodzi o uprawnienia organizacji działających społecznie to jedna z takich organizacji, a mam na myśli Straż Ochrony Przyrody (rozwiązana i przekształcona w stowarzyszenie w 2001 roku), miała o wiele większe uprawnienia niż SSR. Miała m.in. prawo legitymować ludzi, nakładać mandaty karne i konfiskować sprzęt kłusowniczy. Prawo zabezpieczania rzeczy to przy tym mały pikuś.


    Tak, ale zauważ że generalnie w prawie jest tendencja do pełnej profesjonalizacji wszystkich służb państwowych/mundurowych itp. Rozszerzanie uprawnień SSR (czy innych służb "społecznych") na podobieństwo państwowych służb -  z punktu widzenia prawa to niestety byłby krok wstecz. W Polsce przede wszystkim jest potrzebna profesjonalna dobrze zorganizowana służba ochrony wód i środowiska.  Niestety można tylko pomarzyć bo PSR niestety nią z wielu powodów nie jest .

  • jurek 2012-01-17 18:19:18

    Masz rację Kamilu , zgadzam się z Tobą w 100 %

  • szkarlupnia3 2012-01-17 19:30:02

    Na marginesie, jeśli chodzi o uprawnienia organizacji działających społecznie to jedna z takich organizacji, a mam na myśli Straż Ochrony Przyrody (rozwiązana i przekształcona w stowarzyszenie w 2001 roku), miała o wiele większe uprawnienia niż SSR. Miała m.in. prawo legitymować ludzi, nakładać mandaty karne i konfiskować sprzęt kłusowniczy. Prawo zabezpieczania rzeczy to przy tym mały pikuś.


    Tak, ale zauważ że generalnie w prawie jest tendencja do pełnej profesjonalizacji wszystkich służb państwowych/mundurowych itp. Rozszerzanie uprawnień SSR (czy innych służb "społecznych") na podobieństwo państwowych służb -  z punktu widzenia prawa to niestety byłby krok wstecz. W Polsce przede wszystkim jest potrzebna profesjonalna dobrze zorganizowana służba ochrony wód i środowiska.  Niestety można tylko pomarzyć bo PSR niestety nią z wielu powodów nie jest .



    W pełni się z Tobą zgadzam
    pozdrawiam

  • Reklama
  • JaroDaw 2012-01-17 21:03:51


     
    Waldemar

    Wielu wedkarzy uważa, że Powiatowa SSR nie SSR PZW bo taka nie istnieja, gdyż straż rybacka jest powoływana przez starostę powiatowego za porozumieniem z PZW i z członków PZW jako organizacji społecznej. Uważam, że SSR w ramach rozsądku ma najlepsze uprawnienia. W ramach swych obowiązków i uprawnień o organizacjach społecznych ma prawo do odebrania za pokwitowaniem uprawnień do wędkowania jak legitymację członkowską PZW oraz zezwolenie na połów ryb na danych wodach PZW, nie mylić z kartą wędkarską, gdyż są to dokumenty będące własnością PZW wydane podczas corocznych opłat składkowych. Takie odebrane dokumenty SSR winna trybie pilnym przesłać do Rzecznika Dyscyplinarnego koła do którego należy wędkarz. Same oczekiwanie na decyzję Sądu Koleżeńskie koła bez mozliwości wędkowania jest najgorszą karą dla każdego pseudowędkarza lub kłusownika. 


  • jarekk 2012-01-17 21:35:44

    Przeleciałem ten rozległy wątek, może trochę pobieżnie, ale i tak znalazłem sporo nieścisłości, przekłamań i koloryzowania faktów. Zarówno ze strony trójki strażników, jak i ze strony ich adwersarzy. Jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku ..albo gdzieś w okolicy środka ;)

    Spróbuję kilka kwestii wyjaśnić na moją miarę obiektywnie - bez oceniania, skupiając się na faktach :)

    Przede wszystkim SSR to twór mocno niejednorodny. Są grupy bardzo silne, dobrze wyposażone i zorganizowane, są grupy działające okazjonalnie, czasem tylko prewencyjnie (oby było nas widać nad wodą) ...a najczęśniej nie działające wcale. Niejednorodność SSR wynika z braku jakiegokolwiek programu szkolenia. Najczęściej jest to załatwiane podczas jednego w roku spotkania z PSR-em lub doszkalania się we własnym zakresie. Sporo jest też osób, które korzystają z wiedzy zawodowej. W naszej, bardzo nielicznej grupie jest dwóch czynnych zawodowo policjantów, ochroniarz i pracownik służby więziennej. Praktycznie na każdym z patroli jest "zawodowiec". Znam grupy, gdzie są byli wojskowi lub osoby posiadające uprawneinia do noszenia broni. Nie znam oczywiście przypadku jej użycia. SSR przyciąga mundurowych i byłych mundurowych. Myślę, że ta kwestia podobnie wygląda w całym kraju.

    Nigdy nie słyszałem o żadnych szkoleniach z zakresu zatrzymania, użycia siły, gazu, itp Nie ma sensu doszukiwać się w SSR organizacji paramilitarnej, jakiejś grupy sprawnych ochroniarzy siejących spustoszenie wśród kłusoli ...to mit. Ponad połowa ujawnianych wykroczeń (w niektórych grupach wskaźnik ten przekracza 90 %) to braki wpisów w rejestrach. SSR nie jest po to, aby wyręczać policję lub nawet PSR, to społeczna inicjatywa. Oprócz żenujących przypadków nadgorliwości ssrowców, znam wiele przypadków, gdy działania SSR doprowadziły do ujęcia kłusowników najcięższego kalibru. Zawsze jednak było to z udziałem policji. Obowiązuje bowiem reguła - gdy pojawia się możliwość konfrontacji z przestępcami, SSR ma obowiązek przekazać sprawę policji.

    Istnieje coś takiego jak zatrzymanie obywatelskie i znam z opowieści przypadki jego wykorzystania. Dwie znane mi sprawy skończyły się w sądzie. W pełni dano wiarę strażnikom, nie mieli żadnych problemów. Nie wszyscy wiedzą, że strażnik społeczny podczas czynności formalnie jest funkcjonariuszem publicznym. Korzysta więc z pełnych praw w przypadku zagrożeniania, może się bronić, np stosować gaz jako broń defensywną. Jest jednak wielkie ryzyko, że sprawa taka zakończy się problemami. Dlatego z zasady podejmowanie jakichkolwiek działań siłowych jest ostatecznością i zdarza się niezwykle rzadko.

    Przepisy i zakres uprawnień to największy mankament działalności SSR. Nie mamy uprawnień do zatrzymywania ani osób, ani mienia. Przed wejściem nowej ustawy SSR za pokwitowaniem mogła zabezpieczać sprzęt, obecnie nie. W każdym przypadku wymagającym zabezpieczenia sprzętu wzywamy patrol policji. Jest to skuteczne działanie.

    Jak się zabezpieczamy, aby delikwent nie odmówił kontroli i po prostu odszedł ? Są na to sposoby - legalne i na tyle różne w poszczególnych przypadkach, że nie ma potrzeby ich opisywania. Najważniejsze, że skuteczne. Wyjątkiem są jedynie sytuacje, kiedy kontrolowany decyduje się na przepłynięcie rzeki i ucieczkę po porzuceniu sprzętu. Takie przypadki nazywamy samoukaraniem, a ich oddziaływanie wychowawcze uważam za wystarczające :)

     

     

     

  • jarekk 2012-01-17 21:38:51

    Jeszcze w uzupenieniu. Jeżeli PZW wydaje ZEZWOLENIE na wędkowanie, to ma prawo je zatrzymać. To podpowiada logika i jestem w stanie dać wiarę cytowanemu rozporządzeniu na wstępie niniejszego wątku. Zezwolenia PZW nie należy oczywiście mylić z kartą wędkarską :)

  • Pitbul 2012-01-17 22:41:04

    Kolego @JaroDaw.Prawdą jest, że SSR powoływana jest przez Starostwo.Jednak....
    SSR powoływana jest najczęściej przez Starostwo na wniosek PZW .W chwili, gdy Starostwo nie zamierza partycypować w kosztach przerzuca takie działania (kwestia wnioskowania o powołania SSR) na PZW. Z wedkuje.pl znany jest (głośnyacz celowo niecytowany) przypadek rozwiązania SSR powołanej(na wniosek chętnych a nie PZW) przez Starostwo. Decyzja mimo, że niepopularna - dla mnie logiczna. To przecież PZW powinien z racji statutowych zapisów - finansować ochronę wód. Dlatego właśnie Dobry i liczący pieniądze Starosta oczekuje wniosku PZW w temacie powołania SSR.Jeśli PZW (a zwłaszcza przy swoim budżecie ze składek!!!!) statutowo deklaruje ochronę wód, to nie ma co mieć pretensji do Starostów, bo akurat w porównaniu ze stanem nawierzchni dróg itp - potencjał wody (należącej do Państwa, zarządzanej przez RZGW a dzierżawionej przez PZW) i jego ochrona są bez urazy i nadymania - kwestią wtórną. 
    Co do Państwowej Straży Rybackiej.PSR finansowane są przez "budżet" wojewodów (czyli pośrednio budżet Państwa). Niedofinansowanie porównywalne z służbą zdrowia itp.
    Co do odbierania wydanych uprawnień.Dokumenty wydane przez PZW mogą być odebrane (oczywiście nie siłowo...) przez uprawnione przez PZW organy i służby działające w danej sytuacji z upoważnienia PZW.Krótko i na temat. Nikt nie może podważać decyzji (słusznej czy nie) PZW odnośnie nadawania prawa do zatrzymania przez wskazane przez PZW upoważnione służby do zatrzymania Legitymacji Członkowskiej czy też (wystawionego przez PZW) pozwolenia (taka książeczka z hologramem).Nie dotyczy to oczywiście Karty Wędkarskiej wydawanej przez Starostwo (chyba, że Starostwo upoważni odpowiednią decyzją i zasadami zatrzymania - powołanych (na wniosek PZW) przez siebie Strażników SSR. Ale to już kolejna decyzja i nie należąca do PZW, ale do Starostwa jako wystawcy Karty Wędkarskiej.
    Nie pisałem o własnych odczuciach czy przemyśleniach (akceptacji czy negacji), ale prawie jakie przysługuje organowi wystawiającemu dany dokument.T.

  • Diablo 2012-01-17 22:59:07

    Kolego Jarekk
    Nie ze wszystkim mogę się zgodzić.
    Po pierwsze Strażnik SSR nie jest funkcjonariuszem publicznym, a jedynie korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszowi publicznemu.

    2.Strażnik Społecznej Straży Rybackiej podczas i w związku z wykonywaniem czynności, o których mowa w art. 23 pkt 1 do 3 i 4 lit. b. korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym


    Po drugie

    Ustawa o rybactwie śródlądowym w sposób bardzo precyzyjny określa uprawnienia przysługujące strażnikowi Społecznej Straży Rybackiej. W art. 25 ust. 1 tejże ustawy wskazuje się, że strażnikowi SSR przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b). Są to uprawnienia do:

    - kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu;

    - kontroli ilości masy i gatunków odłowionych ryb, przetwarzanych lub wprowadzanych do obrotu oraz przedmiotów służących do ich połowu;

    - zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;

    - odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć.


    Za niedopuszczalne należy uznać także jakiekolwiek formy „rozszerzania” omawianych uprawnień SSR o uprawnienia PSR, nawet w sytuacji, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia

    Fragmenty zaczerpnięte:
    http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&file=print&sid=474

  • Reklama
  • Pitbul 2012-01-17 23:12:51

    @DiabloZ całym szacunkiem do Czeza i wdzięcznością za cytowane na stronie @Docia (SSG) kompendium chciałbym zwrócić uwagę na to, że regulacje dotyczące zatrzymania dokumentów wydanych przez PZW delegowane są przez wydającego te dokumenty a więc przez PZW. To że akurat uprawnienia nadane są strażnikom SSR nie ma żadnego znaczenia. Wystawiający dokument ma prawo je odebrać w określonych przez siebie okolicznościach. T.

  • szkarlupnia3 2012-01-18 08:22:10

    Strażnik SSR nie ma prawa zatrzymywać dokumentów uprawniających do połowu ryb.
    Nie ma takich uprawnień.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-18 08:53:34

    O jakim rozszerzeniu uprwnień przez ssr mówicie koledzy, ssr tak naprawdę niemoże prawie nic, może skontrolowac jedynie wędkarza, nic za pokwitowaniem nie może zabrac , żadnego sprzętu itp: jedynie jak kontrol przebiega w towarzystwie policjanta lub psr, wtedy jest inaczej tylko oni mogą wystawiac mandaty oraz rekwirowac sprzęt. I nic tego nie zmieni , żaden starosta powiatu.


    o rozszerzeniu uprawnień SSR nic nie słyszałem i się na takową zmianę nie zanosi jednak chciałbym odnieść się do posta Kolegi lin 66 strażnik SSR może kontrolować i zatrzymywać rzeczy za pokwitowaniem mówi o tym Ustawa o Rybactwie Śródlądowym:
    Art. 25. 1. Strażnikowi Społecznej Straży Rybackiej przysługują uprawnienia, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b. 2. Strażnik Społecznej Straży Rybackiej podczas i w związku z wykonywaniem czynności, o których mowa w art. 23 pkt 1–3 i 4 lit. b: 1) korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym; 2) jest obowiązany nosić oznakę Społecznej Straży Rybackiej oraz na  żądanie okazywać legitymację wystawioną przez starostę. 
    art.23 pkt.1  mówi- 1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących połowu oraz dokumentów stwierdzających pochodzenie ryb u osób przetwarzających lub wprowadzających ryby do obrotu;art.23 pkt.3 mówi-3) zabezpieczenia porzuconych ryb i przedmiotów służących do ich połowu w wypadku niemożności ustalenia ich posiadacza;pkt.4 lit. b mówi- b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich po-łowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,
    z powyższego bezsprzecznie wynika, ze strażnik SSR może dokonywać zatrzymania ryb i przedmiotów służących do ich połowu za pokwitowaniem.Strażnik może również kontrolować dokumenty upr. do połowu ryb . To właśnie ustawa przekazuje strażnikom takie uprawnienia.I nie ma tu znaczenia ,czy jest w patrolu samodzielnym , czy z PSR. Pozdrawiam

    uzupełnię wcześniejsze wpisy i dodam, że nie zgadzam się z @ jarekk cyt:" Przed wejściem nowej ustawy SSR za pokwitowaniem mogła zabezpieczać sprzęt, obecnie nie" bo jak pisałem już wcześniej  zgodnie z  Ustawą o Rybactwie Śródlądowym znajduje się bardzo jasny i czytelny zapis na jego podstawie podstawie :
    pkt.4 lit. b mówi- b) odebrania za pokwitowaniem ryb i przedmiotów służących do ich połowu, z tym że ryby należy przekazać za pokwitowaniem uprawnionemu do rybactwa, a przedmioty zabezpieczyć,"


  • jarekk 2012-01-18 09:48:42

    @Dialbo, oczywiście ...pisząc "formalnie jest funkcjonariuszem publicznym" wyraziłem się nieprecyzyjnie :)

    Prostuję: strażnik podczas czynności kontrolnych korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.

    @Meridianon i Diablo ..obydwaj zwracacie uwagę, że strażnik społeczny może zabezpieczyć sprzęt służący do połowu. Moją wiedzę czerpię ze szkolenia, które przeszedłem rok temu, zaraz po wejściu ustawy. Nawet osoba szkoląca wyrażała szereg wątpliwości co do tych uprawnień. Możliwe, że źle nam to przekazano lub źle zapamiętałem. W praktyce, gdy mieliśmy sytuacje wymagające zabezpieczenia sprzętu, była wzywana policja. Kolejne szkolenie za miesiąc, obiecuję zwrócić na to uwagę i wrócić do tematu.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-18 09:55:53

    Odpowiadając na post @ jarekk cyt:" obydwaj zwracacie uwagę, że strażnik społeczny może zabezpieczyć sprzęt służący do połowu. " strażnik rybacki ma prawo nie "zabezpieczyć" tylko zatrzymać rzeczy określone ustawą. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-18 10:56:28

    Nie będę już dyskutował bo to nie ma sensu wy wiecie swoje a ja swoje powiem tylko na zakończenie :  sami widzicie że ustawa nie jest do końca przemyślana . Tak jak sami strażnicy przyznaliście nie macie swoich przygotowanych druków ani pokwitowań a to dlatego że jesteście społecznikami a to nic innego jak taka niby zaznaczam niby organizacja ścigająca kłusoli, żeby niebyło, nic nie mam do ssr i cieszę się że jest i działa, wracając do tematu , a to że niby wypisujecie pokwitowania które tak naprawdę są pokwitowaniami policyjnymi rekwirując sprzęt, bo pozwolił wam na to jakiś tam prokurator to akurat jest bardzo ślizki temat, musicie działac na swoim przygotowanym przez ustawodawcę pokwitowaniu a takiego nie ma i jeżeli traficie na kogoś kto będzie się orientował w tym temacie możecie narobic sobie niezłych problemów, bo jakąś tam żyłkę na palcu zabraną kłusownikowi mogłeś nawet na miejscu kolego zapalniczą spalic , ale jeśli miałbyś zatrzymac wędki, cały osprzęt, już nie mówię o środku transportu to ja wiem że byś się nieodważył, chociaż ty będziesz twierdził pewnie inaczej, i nie wierzę w to że zdrowo myślący strażnik społecznej straży rybackiej bez obecności psr lub policji kiedykolwiek zatrzymał wędkarzowi łowiącemu niezgodnie z przepisami sprzęt powyżej opisany, a jeżeli tak zrobił to poprostu nieliczy się z konsefencjami jakie mogą nastąpic, a i jeszcze jedno gratulacje dla osób i instytucji które pozwalają wam wypisywac pokwitowania nienależące  do ssr, pamiętajcie jeżeli będziecie miec problemy z tym związane to podziękujecie tylko sobie. Myślę że nie stoi nic na przeszkodzie byście mieli takie pokwitowania , powinniście w tym temacie działac, życzę wam na ten rok głowy na karku i przemyślanych decyzji.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-18 11:54:28

    Panowie moderatorzy może któryś z łaski swojej wyjaśni mi co się stało z moim postem , bo jakoś go tu niewidzę?

  • Reklama
  • krapiotr69 2012-01-18 16:50:17

    No i chyba Jarku rozwiałeś wszystkie wątpliwości bo od kilku godzin nie ma żadnego komentarza.

  • Zibi60 2012-01-18 17:24:54

    Siedem stron dyskusji, w temacie wiodącym bardzo mało, by konkluzja zabrzmiała jak pierwszy wpis. Większość się skupiła na zanegowaniu tego co już działa i starała się cokolwiek znaleźć, aby przekonać wszystkich, że działa nieprawnie. Mimo wszystko niektóre wpisy bardzo pouczające, za wszystkie dziękuję. Mniemam, że w żadnym okręgu nie jest wprowadzona ta forma, więc jest precedens i do roboty koledzy, uprzykrzać życie kłusolom.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-18 17:30:32

    popieram cię Kolego Zibi60;)

  • szkarlupnia3 2012-01-18 18:54:24

    No i chyba Jarku rozwiałeś wszystkie wątpliwości bo od kilku godzin nie ma żadnego komentarza.


    Przepraszam, że się ośmielę zapytać. Pragnę zauważyć, że w ciągu doby zniknęło z tego wątku kilkanaście postów. W ciągu ostatnich kliku godzin zniknął również jeden z moich postów, który brzmiał mniej więcej tak: "Strażnicy SSR nie mają prawa zabierać dokumentów uprawniających do połowu ryb, nie mają takich uprawnień". Mam w związku z tym pytanie do kolegów, którzy moderują w tym pokoju, tj. adler"a i cralus17"a. Który punkt regulaminu forum złamałem pisząc ten usunięty post? Zapewne kolegom, którym usunięto ich posty, również należy się kilka słów wyjaśnień.

  • krapiotr69 2012-01-18 19:18:00

    Witaj @Zibi60.Mam prośbę. W związku z tym, że temat ten wywołał tyle kontrowersji. Było wiele głosów za i przeciw napiszesz chyba za jakiś czas jak to się rozwija w praktyce. Mnie osobiście wklejony post przez Jarka i zawarte tam informacje przekonują do tego typu działań. Nie będę się tu już rozpisywał dlaczego tak sądzę, ale czuję, że wszystko będzie ok i skargi będą bezpodstawne. Pozdrawiam.

  • Zibi60 2012-01-19 06:37:57

    Więc jednak w Poznaniu też potrafią myśleć. Pewnie wielu kolegów się rumieni za posty tu napisane.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 08:30:48

    Adam nie przejmuj się moje dwa posty tutaj też znikneły nie wiadomo dlaczego , prosiłem moderatorów o wyjaśnienie ale nic z tego chyba działają w podziemiu, pisałem też do redakcji o wyjaśnienie bo nie zauważyłem bym złamał regulamin forum, ale tak jak zwykle zachowują się jak by ich nie było, żadnej odpowiedzi .

  • JKarp 2012-01-19 08:32:29

    Witam"§ 4615) prowadzenie działalności w dziedzinie ochrony i zagospodarowania wód oraz tworzenie
    łowisk specjalnych;"Ja tam nie zamierzam się wstydzić ani czerwienić. Mam pytanie do prawników:Czy prowadzenie działalności w dziedzinie ochrony wód upoważnia ZO PZW do podjęcia takiej Uchwały ? Przecież Uchwała w żaden sposób nie spełnia tego zapisu w sposób bezpośredni ani nawet pośredni. Czy ochrona wód to odbieranie zezwoleń? Jeden z Kolegów w prywatnej poczcie napisał mi, że zawsze na patrolu jest Policja. Nie ma wtedy problemów, niedomówień czy innych sprzeczek np "O nieoddanie pozwolenia" na wędkowanie. DLA MNIE JASNE I CZYTELNE ZACHOWANIE SSR.Policja pilnuje porządku na drogach. Jest zobligowana do tego poprzez Ustawę o ruchu drogowym. Sejmik Wojewódzki podejmuje Uchwałę: W związku z tym, że Policja nie daje sobie rady z piratami drogowymi upoważniamy Powiatowe Służby Drogowe z naszego województwa do zatrzymywania zezwoleń na prowadzenie pojazdów w przypadku popełnienia przeciwko Ustawie o ruchu drogowym - tak jak odbieram takie Uchwały. Jest to taki mój skrót myślowy.Cały czas mam wrażenie, że ktoś chce się wykpić poprzez działalność SSR ( które notabene nie jest powołane przez PZW i całkiem często jak czytam potrzeby SSR nasza organizacja ma w głębokim poważaniu) z wypełniania statutowych obowiązków przede wszystkim z ochrony wód. A reszta zapisu z punktu 15 ?Taka Uchwała jak dla mnie nawet i mogłaby być ale wydana nie przez ZO lecz przez ZG PZW i powinna dotyczyć całego kraju. A tak - udzielne księstwa robią co chcą na swoim terenie.Janusz JKarp

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 08:43:46

    Ja jako strażnik SSR jestem zdania, że SSR nie może zatrzymać dokumentów uprawniających do połowu ryb na podstawie Uchwały Okręgu. Do tego potrzebna jest delegacja ustawowa.

  • Zibi60 2012-01-19 08:47:12

    Taki cytat mi się przypomniał: "Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie."
    Januszu to nie jest do Twojej wypowiedzi, wiesz, że Cię bardzo szanuję, podobnie zresztą jak wszystkich na tym portalu.

  • JKarp 2012-01-19 09:09:11

    CześćZbyszek nie przejmuj się moją pisaniną ;-)Masz rację niestety z tym cytatem. Będzie tak się działo aż ktoś krzyknie : Król jest nagi !Jaki był początek tej historii każdy wie i jak ubrany był król. Wszyscy się bali powiedzieć to jawnie.. :-)Miłego dnia.JK

  • Zibi60 2012-01-19 10:04:39

    A propos znikających postów powinni się moderatorzy (@adler i @cralus17) wypowiedzieć, nawet jak nic nie wiedzą o tym procederze.

  • kamael 2012-01-19 10:34:32

    Dopóki ktoś się nie poskarży w sądzie na bezprawne odebranie zezwolenia przez SSR przypuszczam będziemy dalej w niepewności :)

    Według mnie (nadal) te uchwały są bezpodstawne. Co ciekawe uchwała ZO Częstochowa podaje podstawę prawną art 7 ust 2 i 2a Ustawy o Rybactwie Śródlądowym a uchwała ZO z Poznania już podaje jako podstawę §46 statutu PZW. Zarządy próbują wprowadzić te przepisy w ten sposób że zezwolenie ma być traktowane jako "prywatny" dokument PZW i PZW wg. nich ma prawo wyznaczyć osoby uprawnione do jego odbierania. Tymczasem Ustawa o rybactwie śródlądowym wyraźnie w art 7 ust 2 (na który zresztą powołuje się Częstochowa) wyraźnie wskazuje status prawny takiego zezwolenia oraz uprawnienia i obowiązki które mogą być w nim zawarte. Dodatkowo ustawa w art 23 punkt 1 stanowi: "W czasie wykonywania czynności służbowych strażnik Państwowej Straży Rybackiej
    jest uprawniony do:
    1) kontroli dokumentów uprawniających do połowu ryb u osób dokonujących
    połowu..." Za dokumenty należy więc rozumieć te z art 7 czyli karta wędkarska plus zezwolenie i ustawa nie dokonuje tutaj żadnego podziału statusu prawnego tych dokumentów. Art 25 daje SSR prawo do kontroli dokumentów a nie ich odbierania za pokwitowaniem. Nie ma również podstawy prawnej wg. której PZW może rozszerzyć uprawnienia SSR w stosunku do tej ustawy - ustawa wyczerpująco i ostatecznie reguluje te uprawnienia. Dla mnie sprawa z punktu widzenia prawa jest jasna ale znając życie to pewnie kiedyś gdzieś tam wątpliwości rozstrzygnie sąd.

  • JaroDaw 2012-01-19 10:36:36

    No i chyba Jarku rozwiałeś wszystkie wątpliwości bo od kilku godzin nie ma żadnego komentarza.

    Ja ze swojej strony, chciałbym sprostować, że wypowiedź z postu  #402966 należy do kolegi @Waldemar.

  • pawelz 2012-01-19 10:54:38

    Dopóki ktoś się nie poskarży w sądzie na bezprawne odebranie zezwolenia przez SSR przypuszczam będziemy dalej w niepewności :)

    ....


    Bo 99% wedkarzy w Polsce nie zna swoich praw (obowiazkow zreszta tez :) ) i nie ma w tym nic dziwnego. A PZW stara sie to wykorzystac. Podchodzi do Ciebie taki jegomosc w moro, macha Ci blacha przed oczyma i juz wiekszosc potulnie slucha wszystkiego co mu kaza.
    Podobnie bylo przed 2011 rokiem. Ile nieprzyjemnosci mieli wedkarze w zwiazku z rejestrami. A tak naprawde za ich brak czy niewypelnienie nie grozily nam zadne konsekwencje prawne poza sadem kolezenskim PZW. Dopiero 2011 rok usankcjonowal mandaty za braki w rejestrach.
    Ale ile tu bylo postow i straszenia ludzi ze co to SSR nam nie zrobi jak nie bedziemy prowadzic rejestrow.
    Podobnie jest teraz. Mocy prawnej takie rozporzadzenia wojewody czy przyzwolenie prokuratora do stosowania jakich drukow policji zadnej nie ma. Ale im glosniej sie pokrzyczy tym wiecej ludzi w to uwierzy :).

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 11:12:50

    I co wy na to strażnicy, tak jak napoisał zibi- i pewnie wielu kolegów się rómieni za posty tu napisane.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 11:32:20

    Dziękuję za usunię cie mojego kolejnego posta którego napisałem 15 minut temu, mam nadzieję kariera moderatorów w tym pokoju skończy się tak szybko jak się rozpoczeła , życzę wam tego z całego serca i pozdrawiam.

  • Zibi60 2012-01-19 11:40:51

    Podejście Pawła @pawelz nazwał bym "amerykańskim", bo może naoglądałem się takich postaw w ich filmach. Tam każdy obywatel zna swoje prawa, ba nawet ich nie znając, śmieje się w twarz (te sceny najbardziej mnie irytują) policji czy prokuraturze. Czy nie lepiej jak istnieje "pewna mgiełka tajemniczości", niedomówień i z tego powodu występują zaniechania występków, bo a nuż... Zdaję sobie sprawę, że zadziała to w dwie strony, ale takich dociekliwych jak Ty Pawle jest dużo, dużo mniej i efekt finalny się opłaca.
    Żebym był dobrze zrozumiany: marzą mi się jasne i przejrzyste przepisy wraz z konsekwencjami, ale w przypadku możliwości interpretacji na "słuszną" stronę, to proponuję wykorzystać istniejące możliwości.
    Prawna opinia kolegi @kamael prorokuje rozstrzygnięcie sądowe, a co możemy stracić ?

  • pawelz 2012-01-19 11:59:04

    Odpowiem tak. Niech SSR ma prawo do zabierania dokumentow, do posiadania broni, do zakluwania w kajdany klusoli. Nie bede mial nic przeciwko temu. ale niech to ma jakies umocowania prawne. A nie robione po partyzancku.
    Najbardziej irytuje mnie amatorszczyzna (nie tylko w PZW). Jakis koles wymysla jakies przepisy prawa, wchodza w zycie a potem sady musza wyplacac odszkodowania, a ktos kto taki bubel wymyslil nie ponosi zadnych konsekwencji.
    Ja rozumiem intencje straznikow i PZW ale na litosc boska. Zrobmy cos raz a dobrze. PZW jest ogromna organizaja i Ci tam na gorze mogliby wplynac na zmiany w ustawach dajace mozliwosci SSR do zatrzymywania zezwolen.
    Ale u nas jak to u nas. Po co. Zrobimy patryzantke i cos tam moze z tego wyjdzie. A jak nie to nie bedzie winnych.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 12:04:07

    A więc chyba wiem dlaczego posty moje są cały czas natychmiast usuwane w tym temacie, pewnie któregoś ze strażników , wiem którego ,prawda na temat uprawnień SSr koli w oczy , i lepiej żeby niektórzy wędkarze podczas kontroli zgadzali się na wszystko co powie ssr, ale ktoś napisał co możecie a co nie .Z tym jak widzę trudno się wam pogodzic, młodzi koledzy którzy zdąrzycie przczytac to co napisałem , przeczytajcie moje posty które jeszcze na forum się zachowały na temat ssr żebyście wiedzieli co należy żądac od strażnika ssr podczas kontroli i co mu wolno a co nie , napewno przyda to się wam w przyszłości.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 12:38:16

    Kolego lin uważam,że strażnicy SSR nie przekraczają swoich uprawnień bo grozi za to odpowiedzialność karna. Jeżeli jesteś w posiadaniu takich faktów to podaj je nam-poddamy to dyskusji.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 12:54:18

    Nie wiem czy jest sens bo pewnie i ten post ktoś usunie, ale jak chcesz to wpisz w google telewizja wędkarska wtv i poszukaj film  z kontroli SSr jak się nie mylę kanału żerańskiego, filmów jest parę ale chodzi o film gdzie kontrol przebiega bez udziału policji i psr, tam właśnie wypowiada się komendant SSr który myśli racjonalnie  o prawach jakie posiadają, to tylko jeden z przykładów.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-19 12:55:53

    A teraz pytam się poważnie Jurek czy to ty usuwasz moje posty?

  • jurek 2012-01-19 13:54:24

    Nie Grzegorzu , nie ja usuwam , choć też chcę się przyłączyć do tej dyskusji .

    Otóż SSR powołuje Starosta na wniosek PZW ( i pieczę nad nią ma Wojewoda poprzez Komendanta PSR .................. , lecz Koło Wędkarskie , które dostaje 5 % odpis ( są to bardzo małe pieniądze , zwłaszcza , gdy członków jest mało ) , to również Okręg ma wpływ na to co i jak robi PZW .

    Druga sprawa : , Starości nie chcą powoływać SSR , więc robi to samo PZW i procedura działania jest taka sama ................ Choć takich straży jest 25 % w kraju .

    PZW jest takim samym stowarzyszeniem , jak PZPN i niestety mają podobne działania ( nie chodzi mi o zły przykład jaki jest w PZPN , tylko umocnienia prawne , póki to stowarzyszenie nie złamie swojego Statutu , a jest zarejestrowane w KRS , to działa zgodnie z prawem , no może nieraz na granicy tego prawa .

    Okręgi mają prawo , ale i też obowiązek ochrony wód , a czymże jest ochrona wód , jak nie kontrolą przez strażników społecznych , przecież wędkarz , który kranie ryby , łowi na 4 wędki , nie ma opłaconego zezwolenia , to działa na szkodę PZW  ( to tak samo jak wielki prywatny staw , gdzie właściciel chroni swe ryby poprzez ludzi odpowiedzialnych za pilnowanie jego dobytku , wtedy wystawiona ( kwit ) , oplata zostaje zatrzymana przez takiego pilnującego , gdy gość ukradnie lub nie stosuje się do regulaminu właściciela .............. To jest to samo , ale z tym większość ludzi się zgadza.....................

    Ja jestem w Stowarzyszeniu mimo , że Prezes Główny mi nie odpowiada , ze względu na jego przeszłość polityczną ------ Był Generałem Milicji pionu śledczego i odpowiadał za inwigilację osób chodzących do kościołów itp. ----- ale to jest moja prywatna ocena , która nie obraża Pana Prezesa , ani nie skutkuje żadnym prawnym oskarżeniem , każdy ma prawo oceniać nawet naszego Prezydenta RP , ale tylko oceniać , bo w/g Konstytucji takie mamy prawo .

    Jeżeli bym coś robił na szkodę i wizerunek PZW , to złamałbym Statut i Sąd Okręgowy lub Główny PZW mógłby mnie wykluczyć z szeregów PZW .

    Natomiast ja namawiam wędkarzy do ich statutowego obowiązku , jakim jest uczestnictwo w Walnych Zebraniach Sprawozdawczych , czy Sprawozdawczo-Wyborczych ( gdzie My wędkarze mamy najwyższą włądzę , lecz niestety nie umiemy lub nie chcemy z niej korzystać ) , być może poprzez udział w tych Zebraniach poprawiłaby się sytuacja w naszym stowarzyszeniu i Pan Grabowski nie byłby na stołku od 1989 r , aż do dziś -------------- ale to Nasza niewiedza lub niechcenie powoduje , że tak jest , jak teraz . Sprawy zamiatane są pod dywan , bo Okręgi się na to godzą , a Zarząd Główny nie wyciąga konsekwencji za inne nieprawidłowości .

    Jaki mamy RAPR , taki mamy i powinniśmy go respektować i egzekwować ( nie znam żadnego przepisu , ani Uchwały , która nie miałaby luk ) , a My Polacy wychowani na tamtym systemie sprzed 1989 r , wciąż źle odnosimy się z tzw .Opornikiem do wszystkiego rodzaju zakazów , nakazów , przepisów , nowości . Przestańmy myśleć już o tym , bo to złe już nie powróci .................... A starajmy się legalnie zmieniać przepisy w sposób cywilizowany i pomagajmy sobie wzajemnie .

    Jakże znają nas za granicą , że Polak Polakowi wrogiem jest . My tylko jesteśmy solidarni , gdy jest wojna , zabory  itp.

  • kamael 2012-01-19 14:08:49

    Jaki mamy RAPR , taki mamy i powinniśmy go respektować i egzekwować ( nie znam żadnego przepisu , ani Uchwały , która nie miałaby luk ) , a My Polacy wychowani na tamtym systemie sprzed 1989 r , wciąż źle odnosimy się z tzw .Opornikiem do wszystkiego rodzaju zakazów , nakazów , przepisów , nowości . Przestańmy myśleć już o tym , bo to złe już nie powróci .................... A starajmy się legalnie zmieniać przepisy w sposób cywilizowany i pomagajmy sobie wzajemnie .

    Otóż to. Warto rozmawiać i dyskutować ale nie zapominajmy o tym że nawet niedoskonałe przepisy warto respektować, bo chodzi tutaj o nasze środowisko, ryby, wody i tych którzy będą wędkować za x lat.




  • JKarp 2012-01-19 14:43:27

    Witaj Jurku"Okręgi mają prawo , ale i też obowiązek ochrony wód , a czymże jest ochrona wód , jak nie kontrolą przez strażników społecznych , przecież wędkarz , który kranie ryby , łowi na 4 wędki , nie ma opłaconego zezwolenia , to działa na szkodę PZW  ( to tak samo jak wielki prywatny staw , gdzie właściciel chroni swe ryby poprzez ludzi odpowiedzialnych za pilnowanie jego dobytku , wtedy wystawiona ( kwit ) , oplata zostaje zatrzymana przez takiego pilnującego , gdy gość ukradnie lub nie stosuje się do regulaminu właściciela .............. To jest to samo , ale z tym większość ludzi się zgadza....................."Ja się zgadzam z Twoją wypowiedzią. SSR ma pomagać wędkarzom i chroni nasze wody przed różnej maści typami . Jednakże, przykład z tym stawem nie jest do końca trafiony. Właściciel wody SAM LUB OSOBA WYZNACZONA PRZEZ NIEGO ALE NIE PROSI FRANKA ŻEBY TEN WYZNACZYŁ KOGOŚ DO KONTROLI NIE DAJĄC MU NIC W ZAMIAN.Jedynie co mi cały czas nie pasuje to to, że PZW wyręcza się w tej ochronie SSR. Wiem jaka jest procedura powołania SSR - powołuje ją Starosta. PZW moim zdaniem wyręcza się organem przez siebie nie założonym bo SSR nie jest organem PZW. Mało tego - współpracuje z PSR a nie PZW.Piszesz, że PZW powołało SSR. "Druga sprawa : , Starości nie chcą powoływać SSR , więc robi to samo PZW i procedura działania jest taka sama ................ Choć takich straży jest 25 % w kraju ."Powiem, że pierwsze słyszę o czymś takim. Chciałem znaleźć coś w necie ale też nic nie ma.Janusz JKarp



Reklama
Reklama