Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Kolego ,,zibio60” na jakiej podstawie prawnej te rozszerzenie
uprawnień jest wprowadzane?
Jakie konsekwencje to za sobą niesie czysto prawne . Bo jakoś w ustawie
o rybactwie śród lądowym tego nie wyczytałem , lub nie mogę znaleźć , a okręgi też
myszą się opierać na tej ustawie .
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
CześćCo najwyżej może powiadomić o fakcie nie okazania dokumentów uprawniających do wędkowania PSR, Policję lub swojego komendanta. A zanim ktoś przyjedzie to kilka godzin może upłynąć. Niestety uprawnienia SSR takie są jakie są. Gdy będą inne pewnie już nie będzie w nazwie Społeczna.JK
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk)
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk) CześćNie jestem przeciwnikiem SSR. To żadna radocha włóczyć się swoim autem w nocy po wertepach. Mówisz Kolego zatrzymanie obywatelskie. Wszystko jest ok do ... Ano własnie.Patrol SSR w czasie kontroli stwierdza, że Pan Nowak łowi na trzy wędki. Proszą dokumenty. Ano Nowak nie da bo ma takie prawo ( choć prawo mówi, że obowiązkiem wędkarza jest poddać się kontroli między innymi i SSR ) BO WIE ŻE SSR W ZASADZIE NIE MOGĄ NIC. Ale jeden ze strażników wpada na pomysł ujęcia obywatelskiego bo to przecież ten Nowak jest złodziej i przestępca. Dajmy na to siłą obala gościa na ziemię i przytrzymuje. Przyjeżdża PSR lub Policja i gościa wiozą gdzieś tam - zgodnie z procedurą. Strażnik dumny jak paw bo przecież ujął kłusola. Ale Nowak nie jest głupi. Idzie do lekarza bo boli go kręgosłup. Robi fotki bo ma porwane ubranko. Najmuje adwokata i sprawa się rypie. Czy Strażnik mógł to zrobić? Czy nie użył w stosunku do Nowaka zbyt dużo siły ( 10 dni L-4 na kręgosłup), do tego jeszcze te ubranie. Czy Strażnik miał jakiekolwiek szkolenie z zasad zatrzymania obywatelskiego - nie jakieś ogólne ale konkretnie takie. Jest to temat bardzo śliski i niebezpieczny bo czasem Strażnik może być tym skazanym za coś czego nie mógł zrobić. Co innego prawdziwy kłusol z osęką lub sieciami ale w tym przypadku Strażnik zanim podejmie działanie POWINIEN WEZWAĆ WSPARCIE PSR LUB POLICJI I TO ONI POWINNI ZATRZYMAĆ DELIKWENTA CHOĆBY I SIŁĄ.Janusz JKarp
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk)
Czego? Zatrzymania obywatelskiego? Jak według Ciebie miałoby to wyglądać? SSR nie ma możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego w tym siły fizycznej, gazu, ani nawet psa. To co wypisują tutaj niektórzy strażnicy to jest bzdura.
Bzdura, SSR
może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art.
243 kpk)
Czego? Zatrzymania obywatelskiego? Jak
według Ciebie miałoby to wyglądać? SSR nie ma możliwości użycia środków
przymusu bezpośredniego w tym siły fizycznej, gazu, ani nawet psa. To co
wypisują tutaj niektórzy strażnicy to jest bzdura. ------------------------------------------------------------------------------------------- Mylisz się kolego , w prawie K.K jest to nazwane " Ujęcie Obywatelskie " , a społecznych strażników powołuje Starosta , więc mógł nadać im odpowiednie uprawnienia , pewnie przeszli szkolenia i specjalne egzaminy na tą okoliczność
Jurek, Starosta powołuje SSR ale żadnych praw szerszych niż jest to zapisane o rybactwie śródlądowym nadać nie może.
Być może że trafiłeś na niedoinformowane osoby i dały się zatrzymać. Ciekawi mnie jak tego dokonałeś, jakie to były czynności? Bo gdybyś wyciągnął do mnie ręce zgodnie z prawem to ja mógłbym Cie obezwładnić w obronie własnej. Wyciągasz do mnie ręce a to już jest napaść bo prawa takiego nie masz.
Mylisz się kolego , w prawie K.K jest to nazwane " Ujęcie Obywatelskie " , a społecznych strażników powołuje Starosta , więc mógł nadać im odpowiednie uprawnienia , pewnie przeszli szkolenia i specjalne egzaminy na tą okoliczność
Niestety starosta nie mógł nadać Strażnikom żadnych uprawnień które są wspomniane na początku tematu czyli zatrzymania zezwolenia z zastosowaniem jakiegoś przymusu (no chyba że strażnik poprosi o zezwolenie a ktoś dobrowolnie odda :) ). Takie uprawnienia reguluje jasno ustawa i starosta czy regulamin tu nie ma nic do powiedzenia. Dla mnie ta informacja ("Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb".) - brzmi jak jakiś bubel prawny.
Co do zatrzymania obywatelskiego z tego co wiem orzecznictwo sporo się zmieniło i coraz mniej jest przypadków że osoby dokonujące takiego zatrzymania mają potem problemy.
Diablo
Jurek, Starosta powołuje SSR ale
żadnych praw szerszych niż jest to zapisane o rybactwie śródlądowym
nadać nie może.
Być może że trafiłeś na niedoinformowane osoby i
dały się zatrzymać. Ciekawi mnie jak tego dokonałeś, jakie to były
czynności? Bo gdybyś wyciągnął do mnie ręce zgodnie z prawem to ja
mógłbym Cie obezwładnić w obronie własnej. Wyciągasz do mnie ręce a to
już jest napaść bo prawa takiego nie masz. --------------------------------------------------------------------------------------------- To znaczy , że nie znasz prawa . Ujęcia Obywatelskiego może dokonać każdy obywatel R.P , jeżeli widzi , że ktoś popełnia przestępstwo , lecz nie każdy się na nie decyduje ze względu na swoje bezpieczeństwo .
Oj diabełku Ty byś mnie obezwładnił ??? Chyba , żebyś posiadał broń palną , ale taką możesz mieć tylko w domu w specjalnym miejscu
Czyli wszystko jasne SSR większych uprawnień mieć nie może. A ujęcie obywatelskie jesli chodzi o wędkarstwo to martwy zapis. Jurek oczywiście nigdy nie opisze jak dokonał ującia ( w jaki sposb) bo nigdy tego nie zrobił.
O czym Ty tu piszesz człowieku? Ja wiem że istnieje pojęcie "ujęcie obywatelskie" Ale zwłszcza w wędkarstwie (niska szkodliwość ) jest to prawo martwe więcej tłumaczenia i przykrości niż pożytku.
Wklejasz linki do artykułów które sam pisałeś jeden o tym że robiłeś zdjęcia - to rozumiem i pochwalam. Drugi że podstawiłeś nogę kłusownikowi. I co? Leżał czekając na policję? nie podniósł się nawet? Sam nie kłusuję ale na jego miejscu wstał bym, uprzejmie kazał całować się w d... pozbierał manele i szedł bym do domu. A Ty co byś mi zrobił?
Diablo bez obrazy ale gdybys byl sam na rybach i spotkal Cie patrol 3-4 straznikow to choc tego nie pochwalam to mogli by Cie sprzewracac, nakopac do pupy a nawet latem wykapac. Na 100% nie kazalbys im calowac sie w tylek bo mogliby poczuc sie dotknieci i niechcacy uszkodzic Ci sprzet a potem wezwac kolegow PSR albo policji i jeszcze zaplacilbys mandat albo skonczyl w sadzie. Oni mieliby swiadkow, ze ty sam przewrociles sie na ziemie i poobijales, potem sam wskoczyles do wody a oni Cie uratowali a na sam koniec w ataku szalu polamales wedki i chciales ich pobic. Przed monitorem kazdy moze cwaniakowac ale nad woda takich cwaniakow za bardzo nie widac.
Miszczuniu, Pierwsze co robię to zgłaszam pobicie na policję, drugie idę do lekarza, psychologa itd itp. Wszystko mnie boli, boję sie ludzi , boję się opuszczać swój dom. Papiery na to wszytko dostarczam na policję. Żaden świadek nie zezna że pobiłem się sam. Panowie wylatują z SSR jak się poszczęści dostanę spore odszkodowanie a za tydzień znów kłusuję.
Tak latwo tylko sie pisze ale w zyciu juz tak nie jest. W ssr czesto sa emerytowani policjanci. Maja stare znajomosci, dojscia, kontakty. Nie majac swiadkow ze swojej strony nic bys nie ugral. Na policji papierow ktore przyniesiesz nawet nie musza ogladac. W sadzie zostanie powolany biegly psycholog, ktory moze zeznac przeciwko tobie. Swiadkowie zeznaja, ze nikt Cie nie pobil a ewentualne siniaki i inne urazy to samookaleczenie w celu wyciagniecia odszkodowania. Ile sadow tyle wyrokow i nie zakladaj, ze wszystkie korzystne dla Ciebie. Pozdrawiam i oby nie spotkala Cie taka historia.
Jesteśmy na kontroli nad rzeką widać przy brzegu dołek i wędkarza SSR oczywiście imię i nazwisko (swoje) proszę o dokumenty Facet w tym czasie wyciąga wędki i z 1 i 2 odrywa hak JA nie łowię sprawdzam tylko wyporność i obciążenie spławika a dokumenty zostawiłem w domu Dziękuję i przepraszam Bo co innego zrobisz do tego nie potrzeba uprawnień
Jesteśmy na kontroli nad rzeką widać przy brzegu dołek i wędkarza przedstawiam się SSR oczywiście imię i nazwisko (swoje) proszę o dokumenty Facet w tym czasie wyciąga wędki i z 1 i 2 odrywa hak JA nie łowię sprawdzam tylko wyporność i obciążenie spławika a dokumenty zostawiłem w domu Dziękuję i przepraszam Bo co innego zrobisz do tego nie potrzeba uprawnień
Ujecie Obywatelskie nie jest martwym przepisem , świadczy przynajmniej mój przykład , w roku 2011 " Ująłem dwa razy ludzi , którzy popełnili przestępstwo zaliczane z Ustawy dotyczące wędkarstwa . A jeden raz ująłem na mieście złodzieja , gdy próbował okraść starszą Panią , wyrywając jej torebkę z emeryturą ( ten złodziej tego dnia okradł i pobił jeszcze 2 starsze osoby , odpowiadał z paragrafu 10 KK ) , a ja dostałem prezent z podziękowaniami od Komendanta Policji
Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć , jak to się robi , to " Ujęcie Obywatelskie " , to wstąp w szeregi jakiś służb , o ile Cię przyjmą i czy będziesz spełniał kryteria .
Ujecie Obywatelskie nie jest martwym przepisem , świadczy przynajmniej mój przykład , w roku 2011 " Ująłem dwa razy ludzi , którzy popełnili przestępstwo zaliczane z Ustawy dotyczące wędkarstwa . A jeden raz ująłem na mieście złodzieja , gdy próbował okraść starszą Panią , wyrywając jej torebkę z emeryturą ( ten złodziej tego dnia okradł i pobił jeszcze 2 starsze osoby , odpowiadał z paragrafu 10 KK ) , a ja dostałem prezent z podziękowaniami od Komendanta Policji
Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć , jak to się robi , to " Ujęcie Obywatelskie " , to wstąp w szeregi jakiś służb , o ile Cię przyjmą i czy będziesz spełniał kryteria .
To opiszesz jak ująłeś tego złodzieja? co mu zrobiłeś?
I ujęcie obywatelskie z założenia miało być dla zwykłych obywateli a nie pracowników służb.
.....opisz jak to zrobiłeś..... Hahahahahahahahahahahahahaha............ i jak byłeś ubrany i co mówiłeś i czy pana bolało, hahahahahaha.....jezu co za ........piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Starosta wydaje karty wędkarskie i powołuje SSR.Wydaje się ,że tylko On może dać zezwolenie strażnikom SSR do zatrzymania Karty Wędkarskiej łamiącym prawo i ewentualnego egzaminu kontrolnego w celu jej odzyskania.Poza sądem,oczywiście.Okręgi w tym przypadku nic nie mogą zdziałać.Jedynie sąd koleżeński może okresowo zawiesić w prawach członka a przez to uniemożliwić łowienia.W przypadku o którym mówi Kolega Zbyszek przypuszczam że okręg porozumiał się ze starostami,uzyskał pozwolenie na zatrzymanie kart wędkarskich i strażnicy mogli działać w ten sposób.Nie znalazłem w przepisach PZW innej możliwości.Należałoby się zastanowić nad taką możliwością i zasięgnąć opinii w starostwach.Byłby to najlepszy straszak na nieuczciwych wędkarzy.
Starosta wydaje karty wędkarskie i powołuje SSR.Wydaje się ,że tylko On może dać zezwolenie strażnikom SSR do zatrzymania Karty Wędkarskiej łamiącym prawo i ewentualnego egzaminu kontrolnego w celu jej odzyskania.Poza sądem,oczywiście.Okręgi w tym przypadku nic nie mogą zdziałać.Jedynie sąd koleżeński może okresowo zawiesić w prawach członka a przez to uniemożliwić łowienia.W przypadku o którym mówi Kolega Zbyszek przypuszczam że okręg porozumiał się ze starostami,uzyskał pozwolenie na zatrzymanie kart wędkarskich i strażnicy mogli działać w ten sposób.Nie znalazłem w przepisach PZW innej możliwości.Należałoby się zastanowić nad taką możliwością i zasięgnąć opinii w starostwach.Byłby to najlepszy straszak na nieuczciwych wędkarzy.
Starosta powołuje SSR ale żadnych praw szerszych niż jest to zapisane o rybactwie śródlądowym nadać nie może.
Na walnym zebraniu poruszę tą sprawę.Mam nadzieję,że starosta lwówecki znów zaszczyci nas swą obecnością i podejmie dyskusje w tej sprawie.Jeśli nie jest władny zatrzymać okresowo karty wędkarskiej to może to da się zmienić dla dobra ogólnego.
"Ujęcie obywatelskie". Wielokrotnie przwinęło się to określenie w postach dodawanych przez kolegów. Są zwolennicy ale są również przeciwnicy takich działań czy to strażników SSR czy zwykłych wędkarzy. Wręcz jeden z kolegów podaje wskazówki potencjalnemu kłusownikowi czy wędkarzowi łamiącemu przepisy jak postąpić po takim zatrzymaniu. Cały temat nawiązuje do wędkarstwa i SSR. A ciekawy jestem czy wspomniany kolega widząc np. jak ktoś okrada jego dom, czy dom kogoś bliskiego patrzyłby ze stoickim spokojem jak złodziej skończy, czy okrada jakąś staruszkę na ulicy etc. A może krzyknął by w jego kierunku "kolego złodzieju nie okradaj mojego domu". A może zadzwoniłby i zgłosił policji, że jego dom jest okradany i czekał aż władza przyjedzie. NIE. I uważam, że większość jeśli nie wszyscy z nas zastosowaliby "Ujęcie obywatelskie" i nie patrzyli czy złodziej skręci sobie nogę i zrobi obdukcję, czy podrą mu się spodnie podczas naszej interwencji. Każdy z nas by wtedy zastosował to ujęcie sprawcy - bo to chodzi o mój dom, moje mienie czy najbliższych lub znajomych. Ale wody czy ryby to nie moje to związku i po co się narażać na obdukcję kłusola lepiej niech weźmie te ryby a ja nic nie zauważę. Nigdy nie miałem w swojej karierze strażnika SSR takiej sposobności aby w ten sposób interweniować ale myślę, że podjąłbym taką decyzję.
Ja zawsze będę powtarzał z uporem maniaka- decydując się na obywatelskie ujęcie musimy być bardzo ostrożni bo nie spełnienie kilku przesłanek tego pojęcia może skutkować poważnymi problemami . Uważam ,że nie można tutaj porównywać napadu na własny dom a kłusownika łowiącego na czerwonego robaka .Należy zauważyć ,że waga tych dwóch przypadków jest całkowicie inna . Jak by popatrzył na taką różnicę Pan Prokurator?
Ujęcia Obywatelskiego możemy dokonać tylko w przypadku przestępstwa , a w wędkarstwie jest dużo takich przestępstw . Oczywiście trzeba mierzyć siły na zamiary i mieć do tego predyspozycje .
Kolego Sławku , bardzo dobra rada z Twej strony . slawomir6
Ujęcia Obywatelskiego możemy dokonać tylko w przypadku przestępstwa , a w wędkarstwie jest dużo takich przestępstw . Oczywiście trzeba mierzyć siły na zamiary i mieć do tego predyspozycje .
Kolego Sławku , bardzo dobra rada z Twej strony . slawomir6
dokładnie Jurek najlepiej w ostateczności stosować ujęcie obywatelskie w stosunku do sprawców przestępstw wędkarskich kiedy osoba jest agresywna , istnieje prawdopodobieństwo,że zbiegnie z miejsca przestępstwa a ustalenie jej personaliów po oddaleniu się będzie nie możliwe, dlatego należy z trzeźwym rozumem podchodzić do tej materii...
Przepraszam, po co ta dyskusja która nie ma żadnego sensu? Uprawnienia SSR nie są żadną tajemnicą. Zostały zdefiniowane i opisane. Żenujące wydaje się, że sami panowie będący w szeregach SSR wmawiają ludziom kompletne bzdury. Jeśli któryś z kolegów uważa że ma prawo obezwładnić człowieka stosując siłę, to proszę podać jaki przepis nadaje wam to prawo. Proszę podać źródło lub zacytować dokładne brzmienie ( sam znajdę). Interesuje mnie też kwestia która została poruszona, a mianowicie kto z panów będących w szeregach SSR został przeszkolony pod względem użycia siły, zatrzymania osób z użyciem siły, jakiego rodzaju było to szkolenie ( praktyczne czy teoretyczne). Proszę podać miejsce ( instytucję, nazwę ośrodka) takiego szkolenia, czas kiedy to szkolenie miało miejsce oraz podać kto panów na takie szkolenie skierował i na jakiej podstawie to nastąpiło. Jeżeli nie potraficie panowie odpowiedzieć na tak proste pytania, to cała rozmowa w tym wątku toczyła się bez sensu.
A może do meritum koledzy. Zamieściłem już tą fotkę w innym temacie, powtórzę tutaj, aby obudzić niedowiarków. Dla jeszcze większego uwiarygodnienia dodam, że prezesem Zarządu Okręgu w Częstochowie jest wiceprezes Zarządu Głównego kolega Maciej Brudziński.
Przepraszam, po co ta dyskusja która nie ma żadnego sensu? Uprawnienia SSR nie są żadną tajemnicą. Zostały zdefiniowane i opisane. Żenujące wydaje się, że sami panowie będący w szeregach SSR wmawiają ludziom kompletne bzdury. Jeśli któryś z kolegów uważa że ma prawo obezwładnić człowieka stosując siłę, to proszę podać jaki przepis nadaje wam to prawo. Proszę podać źródło lub zacytować dokładne brzmienie ( sam znajdę). Interesuje mnie też kwestia która została poruszona, a mianowicie kto z panów będących w szeregach SSR został przeszkolony pod względem użycia siły, zatrzymania osób z użyciem siły, jakiego rodzaju było to szkolenie ( praktyczne czy teoretyczne). Proszę podać miejsce ( instytucję, nazwę ośrodka) takiego szkolenia, czas kiedy to szkolenie miało miejsce oraz podać kto panów na takie szkolenie skierował i na jakiej podstawie to nastąpiło. Jeżeli nie potraficie panowie odpowiedzieć na tak proste pytania, to cała rozmowa w tym wątku toczyła się bez sensu. napisał :
dandec Nikt tu nikomu nie wmawia bzdur , dyskutujemy tutaj o różnych problemach prawnych i nie tylko . Co do przepisów prawnych , które upoważniają do obywatelskiego ujęcia to art. 234 Kodeksu Postępowania Karnego szczegóły tutaj: http://www.serwisprawa.pl/artykuly,33,50,zatrzymanie-obywatelskie . cyt:"
kto z panów będących w szeregach SSR został przeszkolony pod względem użycia siły, zatrzymania osób z użyciem siły, jakiego rodzaju było to szkolenie ( praktyczne czy teoretyczne). Proszę podać miejsce ( instytucję, nazwę ośrodka) takiego szkolenia, czas kiedy to szkolenie miało miejsce oraz podać kto panów na takie szkolenie skierował i na jakiej podstawie to nastąpiło "odpowiadam sam za siebie ja zostałem przeszkolony w ośrodkach specjalistycznych Centrum Szkolenia Policji Legionowo, Centrum Szkolenia Policji Gdańsk z racji pracy w formacji mundurowej od 15 lat.Uważam, że rozmowy nie są bez sensu.
A może do meritum koledzy. Zamieściłem już tą fotkę w innym temacie, powtórzę tutaj, aby obudzić niedowiarków. Dla jeszcze większego uwiarygodnienia dodam, że prezesem Zarządu Okręgu w Częstochowie jest wiceprezes Zarządu Głównego kolega Maciej Brudziński.
tak tylko to nie są przepisy ogólnopolskie i obowiązują w Okręgu częstochowskim "zezwolenie zostaje zatrzymane za pokwitowaniem do czasu rozpatrzenia sprawy przez właściwy sąd" tylko jaki Koleżeński, czy państwowy... takie to nie do końca- czy były przypadki zatrzymania uprawnień przez strażników SSR?
Pracujesz więc w jakiejś formacji mundurowej i z tego tytułu jesteś kolego przeszkolony. Większość panów jednak jest amatorami, mówiąc inaczej cywilami. Dlatego bardzo mnie interesuje jakie doświadczenie może posiadać ktoś amatorsko zajmujący się przeprowadzaniem kontroli na łowiskach z ramienia SSR. Powtórzę : chodzi mi o kolegów z SSR którzy nie są żołnierzami zawodowymi służb granicznych, policjantami, ochroniarzami pracującymi w różnych agencjach, ponieważ oni mogą posiadać umiejętności i wiedzę na temat użycia siły środków przymusu itp. Natomiast co z resztą zwykłych amatorów? To chcę wiedzieć, a nie kto gdzie pracuje.
Pracujesz więc w jakiejś formacji mundurowej i z tego tytułu jesteś kolego przeszkolony. Większość panów jednak jest amatorami, mówiąc inaczej cywilami. Dlatego bardzo mnie interesuje jakie doświadczenie może posiadać ktoś amatorsko zajmujący się przeprowadzaniem kontroli na łowiskach z ramienia SSR. Powtórzę : chodzi mi o kolegów z SSR którzy nie są żołnierzami zawodowymi służb granicznych, policjantami, ochroniarzami pracującymi w różnych agencjach, ponieważ oni mogą posiadać umiejętności i wiedzę na temat użycia siły środków przymusu itp. Natomiast co z resztą zwykłych amatorów? To chcę wiedzieć, a nie kto gdzie pracuje.
jak to powiedział ktoś mądry "chcieć nie znaczy móc"
To chcę wiedzieć, ......hahahahahahahaahahahaahahaha.......... Sprawy wewnętrzne, niejawne służb kontrolnych on CHCE znać, hahahahahahahaha....... A planów architektonicznych, rozmieszczenia pomieszczeń w ośrodkach szkolenia, konspektów i nazwisk szkoleniowców nie chcesz znać???? Hahahahahahaha....Jaki tupeciarz, To CHCE wiedzieć.... Hahhahahaha....
dandec
Pracujesz więc w jakiejś formacji
mundurowej i z tego tytułu jesteś kolego przeszkolony. Większość panów
jednak jest amatorami, mówiąc inaczej cywilami. Dlatego bardzo mnie
interesuje jakie doświadczenie może posiadać ktoś amatorsko zajmujący
się przeprowadzaniem kontroli na łowiskach z ramienia SSR. Powtórzę :
chodzi mi o kolegów z SSR którzy nie są żołnierzami zawodowymi służb
granicznych, policjantami, ochroniarzami pracującymi w różnych
agencjach, ponieważ oni mogą posiadać umiejętności i wiedzę na temat
użycia siły środków przymusu itp. Natomiast co z resztą zwykłych
amatorów? To chcę wiedzieć, a nie kto gdzie pracuje.
Witamy Panie GHOSTMIR , DUCHOWSKI , GHOST , Mirosław Kopeć , czy jednak Konopka ?
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
W Okręgu jeleniogórskim nie ma.
Jestem za tym aby tak było w każdym okręgu.Brawo Częstochowa.
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Następny martwy przepis. A uzasadnienie tego "trupa" napisał już Kolega Diabełek.
Kolego ,,zibio60” na jakiej podstawie prawnej te rozszerzenie uprawnień jest wprowadzane?
Jakie konsekwencje to za sobą niesie czysto prawne . Bo jakoś w ustawie o rybactwie śród lądowym tego nie wyczytałem , lub nie mogę znaleźć , a okręgi też myszą się opierać na tej ustawie .Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
CześćCo najwyżej może powiadomić o fakcie nie okazania dokumentów uprawniających do wędkowania PSR, Policję lub swojego komendanta. A zanim ktoś przyjedzie to kilka godzin może upłynąć. Niestety uprawnienia SSR takie są jakie są. Gdy będą inne pewnie już nie będzie w nazwie Społeczna.JK
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk)
Ująć na zasadzie ujęcia, setny raz jest to wałkowane, a co do tego uprawnienia o zatrzymaniu zezwolenia to jakaś nowość, ale jak to zrobili? Ciekawe
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk)
CześćNie jestem przeciwnikiem SSR. To żadna radocha włóczyć się swoim autem w nocy po wertepach. Mówisz Kolego zatrzymanie obywatelskie. Wszystko jest ok do ... Ano własnie.Patrol SSR w czasie kontroli stwierdza, że Pan Nowak łowi na trzy wędki. Proszą dokumenty. Ano Nowak nie da bo ma takie prawo ( choć prawo mówi, że obowiązkiem wędkarza jest poddać się kontroli między innymi i SSR ) BO WIE ŻE SSR W ZASADZIE NIE MOGĄ NIC. Ale jeden ze strażników wpada na pomysł ujęcia obywatelskiego bo to przecież ten Nowak jest złodziej i przestępca. Dajmy na to siłą obala gościa na ziemię i przytrzymuje. Przyjeżdża PSR lub Policja i gościa wiozą gdzieś tam - zgodnie z procedurą. Strażnik dumny jak paw bo przecież ujął kłusola. Ale Nowak nie jest głupi. Idzie do lekarza bo boli go kręgosłup. Robi fotki bo ma porwane ubranko. Najmuje adwokata i sprawa się rypie. Czy Strażnik mógł to zrobić? Czy nie użył w stosunku do Nowaka zbyt dużo siły ( 10 dni L-4 na kręgosłup), do tego jeszcze te ubranie. Czy Strażnik miał jakiekolwiek szkolenie z zasad zatrzymania obywatelskiego - nie jakieś ogólne ale konkretnie takie. Jest to temat bardzo śliski i niebezpieczny bo czasem Strażnik może być tym skazanym za coś czego nie mógł zrobić. Co innego prawdziwy kłusol z osęką lub sieciami ale w tym przypadku Strażnik zanim podejmie działanie POWINIEN WEZWAĆ WSPARCIE PSR LUB POLICJI I TO ONI POWINNI ZATRZYMAĆ DELIKWENTA CHOĆBY I SIŁĄ.Janusz JKarp
Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb". Konsekwencją tego faktu jest brak możliwości łowienia. Myślę, że z takim uprawnieniem SSR-y będą się liczyć nad naszymi wodami. Jak jest w innych okręgach, macie jakieś rozeznanie ?
Jak dla mnie to żadne uprawnienie. Jeśli ktoś kłusuje lub przekroczy prawo. Może odmówić okazania dokumentów. SSR nie zmusi go do niczego i musi ustąpić a kłusol pakuje klamoty i do domu.
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk)
Czego? Zatrzymania obywatelskiego? Jak według Ciebie miałoby to wyglądać? SSR nie ma możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego w tym siły fizycznej, gazu, ani nawet psa. To co wypisują tutaj niektórzy strażnicy to jest bzdura.
Witam , ten przepis jest bzdura , ja nie pozwolę się szarpać jakiemuś cieciowi nad woda od tego jest policja w naszym kraju .
Diablo
Bzdura, SSR może zatrzymac kłusownika na zasadzie "zatrzymania obywatelskiego" (art. 243 kpk)
Czego? Zatrzymania obywatelskiego? Jak według Ciebie miałoby to wyglądać? SSR nie ma możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego w tym siły fizycznej, gazu, ani nawet psa. To co wypisują tutaj niektórzy strażnicy to jest bzdura.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Mylisz się kolego , w prawie K.K jest to nazwane " Ujęcie Obywatelskie " , a społecznych strażników powołuje Starosta , więc mógł nadać im odpowiednie uprawnienia , pewnie przeszli szkolenia i specjalne egzaminy na tą okoliczność
Ja w tym roku ująłem na przestępstwie 2 kłusoli .
Sławek1983 żaden "cieć" bez powodu nie będzie Cię "szarpał"...
Pozdrawiam
Trygław
Kolega Jurek racje ma. w powiecie naszym jest w SSR ; Ujęcie Obywatelskie.Pozdrawiam hoplita.
Jurek,
Starosta powołuje SSR ale żadnych praw szerszych niż jest to zapisane o rybactwie śródlądowym nadać nie może.
Być może że trafiłeś na niedoinformowane osoby i dały się zatrzymać. Ciekawi mnie jak tego dokonałeś, jakie to były czynności? Bo gdybyś wyciągnął do mnie ręce zgodnie z prawem to ja mógłbym Cie obezwładnić w obronie własnej. Wyciągasz do mnie ręce a to już jest napaść bo prawa takiego nie masz.
Mylisz się kolego , w prawie K.K jest to nazwane " Ujęcie Obywatelskie " , a społecznych strażników powołuje Starosta , więc mógł nadać im odpowiednie uprawnienia , pewnie przeszli szkolenia i specjalne egzaminy na tą okoliczność
Niestety starosta nie mógł nadać Strażnikom żadnych uprawnień które są wspomniane na początku tematu czyli zatrzymania zezwolenia z zastosowaniem jakiegoś przymusu (no chyba że strażnik poprosi o zezwolenie a ktoś dobrowolnie odda :) ). Takie uprawnienia reguluje jasno ustawa i starosta czy regulamin tu nie ma nic do powiedzenia. Dla mnie ta informacja ("Od 2012 roku SSR w Okręgu Częstochowskim dostała możliwość zatrzymania "Zezwolenia na amatorski połów ryb".) - brzmi jak jakiś bubel prawny.
Co do zatrzymania obywatelskiego z tego co wiem orzecznictwo sporo się zmieniło i coraz mniej jest przypadków że osoby dokonujące takiego zatrzymania mają potem problemy.
Diablo Jurek,
Starosta powołuje SSR ale żadnych praw szerszych niż jest to zapisane o rybactwie śródlądowym nadać nie może.
Być może że trafiłeś na niedoinformowane osoby i dały się zatrzymać. Ciekawi mnie jak tego dokonałeś, jakie to były czynności? Bo gdybyś wyciągnął do mnie ręce zgodnie z prawem to ja mógłbym Cie obezwładnić w obronie własnej. Wyciągasz do mnie ręce a to już jest napaść bo prawa takiego nie masz.
---------------------------------------------------------------------------------------------
To znaczy , że nie znasz prawa . Ujęcia Obywatelskiego może dokonać każdy obywatel R.P , jeżeli widzi , że ktoś popełnia przestępstwo , lecz nie każdy się na nie decyduje ze względu na swoje bezpieczeństwo .
Oj diabełku Ty byś mnie obezwładnił ???
Chyba , żebyś posiadał broń palną , ale taką możesz mieć tylko w domu w specjalnym miejscu
Czyli wszystko jasne SSR większych uprawnień mieć nie może. A ujęcie obywatelskie jesli chodzi o wędkarstwo to martwy zapis. Jurek oczywiście nigdy nie opisze jak dokonał ującia ( w jaki sposb) bo nigdy tego nie zrobił.
Człowieku zapisz się do SSR, to będziesz wiedział, to nie jest martwy przepis , zadzwoń na policje i się dowiesz , a ja dokonałem wielu takich ujęć obywatelskich :Kłusownik ujęty przez SSR na gorącym uczynku
Kłusownik ujęty na gorącym uczynku i wyrok Sądu Rejonowego
O czym Ty tu piszesz człowieku? Ja wiem że istnieje pojęcie "ujęcie obywatelskie" Ale zwłszcza w wędkarstwie (niska szkodliwość ) jest to prawo martwe więcej tłumaczenia i przykrości niż pożytku.
Wklejasz linki do artykułów które sam pisałeś jeden o tym że robiłeś zdjęcia - to rozumiem i pochwalam. Drugi że podstawiłeś nogę kłusownikowi. I co? Leżał czekając na policję? nie podniósł się nawet? Sam nie kłusuję ale na jego miejscu wstał bym, uprzejmie kazał całować się w d... pozbierał manele i szedł bym do domu. A Ty co byś mi zrobił?
Diablo bez obrazy ale gdybys byl sam na rybach i spotkal Cie patrol 3-4 straznikow to choc tego nie pochwalam to mogli by Cie sprzewracac, nakopac do pupy a nawet latem wykapac. Na 100% nie kazalbys im calowac sie w tylek bo mogliby poczuc sie dotknieci i niechcacy uszkodzic Ci sprzet a potem wezwac kolegow PSR albo policji i jeszcze zaplacilbys mandat albo skonczyl w sadzie. Oni mieliby swiadkow, ze ty sam przewrociles sie na ziemie i poobijales, potem sam wskoczyles do wody a oni Cie uratowali a na sam koniec w ataku szalu polamales wedki i chciales ich pobic. Przed monitorem kazdy moze cwaniakowac ale nad woda takich cwaniakow za bardzo nie widac.
Miszczuniu,
Pierwsze co robię to zgłaszam pobicie na policję, drugie idę do lekarza, psychologa itd itp. Wszystko mnie boli, boję sie ludzi , boję się opuszczać swój dom. Papiery na to wszytko dostarczam na policję. Żaden świadek nie zezna że pobiłem się sam. Panowie wylatują z SSR jak się poszczęści dostanę spore odszkodowanie a za tydzień znów kłusuję.
Tak latwo tylko sie pisze ale w zyciu juz tak nie jest. W ssr czesto sa emerytowani policjanci. Maja stare znajomosci, dojscia, kontakty. Nie majac swiadkow ze swojej strony nic bys nie ugral. Na policji papierow ktore przyniesiesz nawet nie musza ogladac. W sadzie zostanie powolany biegly psycholog, ktory moze zeznac przeciwko tobie. Swiadkowie zeznaja, ze nikt Cie nie pobil a ewentualne siniaki i inne urazy to samookaleczenie w celu wyciagniecia odszkodowania. Ile sadow tyle wyrokow i nie zakladaj, ze wszystkie korzystne dla Ciebie. Pozdrawiam i oby nie spotkala Cie taka historia.
Jesteśmy na kontroli nad rzeką widać przy brzegu dołek i wędkarza SSR oczywiście imię i nazwisko (swoje) proszę o dokumenty Facet w tym czasie wyciąga wędki i z 1 i 2 odrywa hak JA nie łowię sprawdzam tylko wyporność i obciążenie spławika a dokumenty zostawiłem w domu Dziękuję i przepraszam Bo co innego zrobisz do tego nie potrzeba uprawnień
Jesteśmy na kontroli nad rzeką widać przy brzegu dołek i wędkarza przedstawiam się SSR oczywiście imię i nazwisko (swoje) proszę o dokumenty Facet w tym czasie wyciąga wędki i z 1 i 2 odrywa hak JA nie łowię sprawdzam tylko wyporność i obciążenie spławika a dokumenty zostawiłem w domu Dziękuję i przepraszam Bo co innego zrobisz do tego nie potrzeba uprawnień
Ujecie Obywatelskie nie jest martwym przepisem , świadczy przynajmniej mój przykład , w roku 2011 " Ująłem dwa razy ludzi , którzy popełnili przestępstwo zaliczane z Ustawy dotyczące wędkarstwa .
A jeden raz ująłem na mieście złodzieja , gdy próbował okraść starszą Panią , wyrywając jej torebkę z emeryturą ( ten złodziej tego dnia okradł i pobił jeszcze 2 starsze osoby , odpowiadał z paragrafu 10 KK ) , a ja dostałem prezent z podziękowaniami od Komendanta Policji
Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć , jak to się robi , to " Ujęcie Obywatelskie " , to wstąp w szeregi jakiś służb , o ile Cię przyjmą i czy będziesz spełniał kryteria .
Jurek! Nie ma takich służb. Znasz takie? Nie rób nadziei człowiekowi.
Ujecie Obywatelskie nie jest martwym przepisem , świadczy przynajmniej mój przykład , w roku 2011 " Ująłem dwa razy ludzi , którzy popełnili przestępstwo zaliczane z Ustawy dotyczące wędkarstwa .
A jeden raz ująłem na mieście złodzieja , gdy próbował okraść starszą Panią , wyrywając jej torebkę z emeryturą ( ten złodziej tego dnia okradł i pobił jeszcze 2 starsze osoby , odpowiadał z paragrafu 10 KK ) , a ja dostałem prezent z podziękowaniami od Komendanta Policji
Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć , jak to się robi , to " Ujęcie Obywatelskie " , to wstąp w szeregi jakiś służb , o ile Cię przyjmą i czy będziesz spełniał kryteria .
To opiszesz jak ująłeś tego złodzieja? co mu zrobiłeś?
I ujęcie obywatelskie z założenia miało być dla zwykłych obywateli a nie pracowników służb.
.....opisz jak to zrobiłeś..... Hahahahahahahahahahahahahaha............ i jak byłeś ubrany i co mówiłeś i czy pana bolało, hahahahahaha.....jezu co za ........piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Starosta wydaje karty wędkarskie i powołuje SSR.Wydaje się ,że tylko On może dać zezwolenie strażnikom SSR do zatrzymania Karty Wędkarskiej łamiącym prawo i ewentualnego egzaminu kontrolnego w celu jej odzyskania.Poza sądem,oczywiście.Okręgi w tym przypadku nic nie mogą zdziałać.Jedynie sąd koleżeński może okresowo zawiesić w prawach członka a przez to uniemożliwić łowienia.W przypadku o którym mówi Kolega Zbyszek przypuszczam że okręg porozumiał się ze starostami,uzyskał pozwolenie na zatrzymanie kart wędkarskich i strażnicy mogli działać w ten sposób.Nie znalazłem w przepisach PZW innej możliwości.Należałoby się zastanowić nad taką możliwością i zasięgnąć opinii w starostwach.Byłby to najlepszy straszak na nieuczciwych wędkarzy.
Starosta wydaje karty wędkarskie i powołuje SSR.Wydaje się ,że tylko On może dać zezwolenie strażnikom SSR do zatrzymania Karty Wędkarskiej łamiącym prawo i ewentualnego egzaminu kontrolnego w celu jej odzyskania.Poza sądem,oczywiście.Okręgi w tym przypadku nic nie mogą zdziałać.Jedynie sąd koleżeński może okresowo zawiesić w prawach członka a przez to uniemożliwić łowienia.W przypadku o którym mówi Kolega Zbyszek przypuszczam że okręg porozumiał się ze starostami,uzyskał pozwolenie na zatrzymanie kart wędkarskich i strażnicy mogli działać w ten sposób.Nie znalazłem w przepisach PZW innej możliwości.Należałoby się zastanowić nad taką możliwością i zasięgnąć opinii w starostwach.Byłby to najlepszy straszak na nieuczciwych wędkarzy.
Starosta powołuje SSR ale żadnych praw szerszych niż jest to zapisane o rybactwie śródlądowym nadać nie może.
Na walnym zebraniu poruszę tą sprawę.Mam nadzieję,że starosta lwówecki znów zaszczyci nas swą obecnością i podejmie dyskusje w tej sprawie.Jeśli nie jest władny zatrzymać okresowo karty wędkarskiej to może to da się zmienić dla dobra ogólnego.
Oczywiście również poruszymy tą sprawę .
"Ujęcie obywatelskie".
Wielokrotnie przwinęło się to określenie w postach dodawanych przez kolegów. Są zwolennicy ale są również przeciwnicy takich działań czy to strażników SSR czy zwykłych wędkarzy. Wręcz jeden z kolegów podaje wskazówki potencjalnemu kłusownikowi czy wędkarzowi łamiącemu przepisy jak postąpić po takim zatrzymaniu.
Cały temat nawiązuje do wędkarstwa i SSR.
A ciekawy jestem czy wspomniany kolega widząc np. jak ktoś okrada jego dom, czy dom kogoś bliskiego patrzyłby ze stoickim spokojem jak złodziej skończy, czy okrada jakąś staruszkę na ulicy etc. A może krzyknął by w jego kierunku "kolego złodzieju nie okradaj mojego domu". A może zadzwoniłby i zgłosił policji, że jego dom jest okradany i czekał aż władza przyjedzie.
NIE. I uważam, że większość jeśli nie wszyscy z nas zastosowaliby "Ujęcie obywatelskie" i nie patrzyli czy złodziej skręci sobie nogę i zrobi obdukcję, czy podrą mu się spodnie podczas naszej interwencji. Każdy z nas by wtedy zastosował to ujęcie sprawcy - bo to chodzi o mój dom, moje mienie czy najbliższych lub znajomych.
Ale wody czy ryby to nie moje to związku i po co się narażać na obdukcję kłusola lepiej niech weźmie te ryby a ja nic nie zauważę.
Nigdy nie miałem w swojej karierze strażnika SSR takiej sposobności aby w ten sposób interweniować ale myślę, że podjąłbym taką decyzję.
Ja zawsze będę powtarzał z uporem maniaka- decydując się na obywatelskie ujęcie musimy być bardzo ostrożni bo nie spełnienie kilku przesłanek tego pojęcia może skutkować poważnymi problemami . Uważam ,że nie można tutaj porównywać napadu na własny dom a kłusownika łowiącego na czerwonego robaka .Należy zauważyć ,że waga tych dwóch przypadków jest całkowicie inna . Jak by popatrzył na taką różnicę Pan Prokurator?
Ujęcia Obywatelskiego możemy dokonać tylko w przypadku przestępstwa , a w wędkarstwie jest dużo takich przestępstw . Oczywiście trzeba mierzyć siły na zamiary i mieć do tego predyspozycje .
Kolego Sławku , bardzo dobra rada z Twej strony .
slawomir6
Ujęcia Obywatelskiego możemy dokonać tylko w przypadku przestępstwa , a w wędkarstwie jest dużo takich przestępstw . Oczywiście trzeba mierzyć siły na zamiary i mieć do tego predyspozycje .
Kolego Sławku , bardzo dobra rada z Twej strony .
slawomir6
dokładnie Jurek najlepiej w ostateczności stosować ujęcie obywatelskie w stosunku do sprawców przestępstw wędkarskich kiedy osoba jest agresywna , istnieje prawdopodobieństwo,że zbiegnie z miejsca przestępstwa a ustalenie jej personaliów po oddaleniu się będzie nie możliwe, dlatego należy z trzeźwym rozumem podchodzić do tej materii...
Przepraszam, po co ta dyskusja która nie ma żadnego sensu? Uprawnienia SSR nie są żadną tajemnicą. Zostały zdefiniowane i opisane. Żenujące wydaje się, że sami panowie będący w szeregach SSR wmawiają ludziom kompletne bzdury. Jeśli któryś z kolegów uważa że ma prawo obezwładnić człowieka stosując siłę, to proszę podać jaki przepis nadaje wam to prawo. Proszę podać źródło lub zacytować dokładne brzmienie ( sam znajdę). Interesuje mnie też kwestia która została poruszona, a mianowicie kto z panów będących w szeregach SSR został przeszkolony pod względem użycia siły, zatrzymania osób z użyciem siły, jakiego rodzaju było to szkolenie ( praktyczne czy teoretyczne). Proszę podać miejsce ( instytucję, nazwę ośrodka) takiego szkolenia, czas kiedy to szkolenie miało miejsce oraz podać kto panów na takie szkolenie skierował i na jakiej podstawie to nastąpiło. Jeżeli nie potraficie panowie odpowiedzieć na tak proste pytania, to cała rozmowa w tym wątku toczyła się bez sensu.
A może do meritum koledzy. Zamieściłem już tą fotkę w innym temacie, powtórzę tutaj, aby obudzić niedowiarków. Dla jeszcze większego uwiarygodnienia dodam, że prezesem Zarządu Okręgu w Częstochowie jest wiceprezes Zarządu Głównego kolega Maciej Brudziński.
Przepraszam, po co ta dyskusja która nie ma żadnego sensu? Uprawnienia SSR nie są żadną tajemnicą. Zostały zdefiniowane i opisane. Żenujące wydaje się, że sami panowie będący w szeregach SSR wmawiają ludziom kompletne bzdury. Jeśli któryś z kolegów uważa że ma prawo obezwładnić człowieka stosując siłę, to proszę podać jaki przepis nadaje wam to prawo. Proszę podać źródło lub zacytować dokładne brzmienie ( sam znajdę). Interesuje mnie też kwestia która została poruszona, a mianowicie kto z panów będących w szeregach SSR został przeszkolony pod względem użycia siły, zatrzymania osób z użyciem siły, jakiego rodzaju było to szkolenie ( praktyczne czy teoretyczne). Proszę podać miejsce ( instytucję, nazwę ośrodka) takiego szkolenia, czas kiedy to szkolenie miało miejsce oraz podać kto panów na takie szkolenie skierował i na jakiej podstawie to nastąpiło. Jeżeli nie potraficie panowie odpowiedzieć na tak proste pytania, to cała rozmowa w tym wątku toczyła się bez sensu.
napisał :
dandec
Nikt tu nikomu nie wmawia bzdur , dyskutujemy tutaj o różnych problemach prawnych i nie tylko . Co do przepisów prawnych , które upoważniają do obywatelskiego ujęcia to art. 234 Kodeksu Postępowania Karnego szczegóły tutaj: http://www.serwisprawa.pl/artykuly,33,50,zatrzymanie-obywatelskie . cyt:" kto z panów będących w szeregach SSR został przeszkolony pod względem użycia siły, zatrzymania osób z użyciem siły, jakiego rodzaju było to szkolenie ( praktyczne czy teoretyczne). Proszę podać miejsce ( instytucję, nazwę ośrodka) takiego szkolenia, czas kiedy to szkolenie miało miejsce oraz podać kto panów na takie szkolenie skierował i na jakiej podstawie to nastąpiło "odpowiadam sam za siebie ja zostałem przeszkolony w ośrodkach specjalistycznych Centrum Szkolenia Policji Legionowo, Centrum Szkolenia Policji Gdańsk z racji pracy w formacji mundurowej od 15 lat.Uważam, że rozmowy nie są bez sensu.
A może do meritum koledzy. Zamieściłem już tą fotkę w innym temacie, powtórzę tutaj, aby obudzić niedowiarków. Dla jeszcze większego uwiarygodnienia dodam, że prezesem Zarządu Okręgu w Częstochowie jest wiceprezes Zarządu Głównego kolega Maciej Brudziński.
tak tylko to nie są przepisy ogólnopolskie i obowiązują w Okręgu częstochowskim "zezwolenie zostaje zatrzymane za pokwitowaniem do czasu rozpatrzenia sprawy przez właściwy sąd" tylko jaki Koleżeński, czy państwowy... takie to nie do końca- czy były przypadki zatrzymania uprawnień przez strażników SSR?
Pracujesz więc w jakiejś formacji mundurowej i z tego tytułu jesteś kolego przeszkolony. Większość panów jednak jest amatorami, mówiąc inaczej cywilami. Dlatego bardzo mnie interesuje jakie doświadczenie może posiadać ktoś amatorsko zajmujący się przeprowadzaniem kontroli na łowiskach z ramienia SSR. Powtórzę : chodzi mi o kolegów z SSR którzy nie są żołnierzami zawodowymi służb granicznych, policjantami, ochroniarzami pracującymi w różnych agencjach, ponieważ oni mogą posiadać umiejętności i wiedzę na temat użycia siły środków przymusu itp. Natomiast co z resztą zwykłych amatorów? To chcę wiedzieć, a nie kto gdzie pracuje.
Pracujesz więc w jakiejś formacji mundurowej i z tego tytułu jesteś kolego przeszkolony. Większość panów jednak jest amatorami, mówiąc inaczej cywilami. Dlatego bardzo mnie interesuje jakie doświadczenie może posiadać ktoś amatorsko zajmujący się przeprowadzaniem kontroli na łowiskach z ramienia SSR. Powtórzę : chodzi mi o kolegów z SSR którzy nie są żołnierzami zawodowymi służb granicznych, policjantami, ochroniarzami pracującymi w różnych agencjach, ponieważ oni mogą posiadać umiejętności i wiedzę na temat użycia siły środków przymusu itp. Natomiast co z resztą zwykłych amatorów? To chcę wiedzieć, a nie kto gdzie pracuje.
jak to powiedział ktoś mądry "chcieć nie znaczy móc"
Ja zostałem przeszkolony w kryminale we Wronkach wyrok 12 lat za pobicia i rozróby.Co zrobić takie życie.hahahahahaha
:)
To chcę wiedzieć, ......hahahahahahahaahahahaahahaha.......... Sprawy wewnętrzne, niejawne służb kontrolnych on CHCE znać, hahahahahahahaha....... A planów architektonicznych, rozmieszczenia pomieszczeń w ośrodkach szkolenia, konspektów i nazwisk szkoleniowców nie chcesz znać???? Hahahahahahaha....Jaki tupeciarz, To CHCE wiedzieć.... Hahhahahaha....
cyt:" To chcę wiedzieć"
no chce wiedzieć hmmm czy za dużo nie oczekuje???????
Brawo Mastifek !!!!!!!!!o cholera pękne ze śmiechu o jaaaaaaa hahahahahahahahahaha
dandec Pracujesz więc w jakiejś formacji mundurowej i z tego tytułu jesteś kolego przeszkolony. Większość panów jednak jest amatorami, mówiąc inaczej cywilami. Dlatego bardzo mnie interesuje jakie doświadczenie może posiadać ktoś amatorsko zajmujący się przeprowadzaniem kontroli na łowiskach z ramienia SSR. Powtórzę : chodzi mi o kolegów z SSR którzy nie są żołnierzami zawodowymi służb granicznych, policjantami, ochroniarzami pracującymi w różnych agencjach, ponieważ oni mogą posiadać umiejętności i wiedzę na temat użycia siły środków przymusu itp. Natomiast co z resztą zwykłych amatorów? To chcę wiedzieć, a nie kto gdzie pracuje.
Witamy Panie GHOSTMIR , DUCHOWSKI , GHOST , Mirosław Kopeć , czy jednak Konopka ?
Proszę nie prowokować
Hahahahahahahahaha............a jutro znowu kac....hahahahahahaha...