Na dzień dzisiejszy w Bieruniu stan 112,5cm i przepływ 23,45 , ale pewno wzrośnie. Próbować możesz , ale jako alternatywę trzeba mieć w pobliżu jakiś staw czy kanał. W tym roku nasza Wisełka jak przez tydzień się uspokoi to na weekend szaleje ... chyba upodabnia się do nas :P)
Chyba wodnik Szuwarek :-) popatrz na przepływ,a jeszcze w dodatku zbiorniki na Sole spuszczają wodę ,no i na popoludnie anonsują deszcz i burze.Na Skawie podobnie.
Chyba wodnik Szuwarek :-) popatrz na przepływ,a jeszcze w dodatku zbiorniki na Sole spuszczają wodę ,no i na popoludnie anonsują deszcz i burze.Na Skawie podobnie.
Aha.Wszystko jasne.To teraz już sie domyślam czemu u mnie powyżej Kozienic takie kakao płynie...Jak patrze w pogodynke to zwracam uwage na te małe 20-30 cm wahania poziomu wody i za cholere nie wiedziałem jak to wyjaśnić skoro ostatnio mało padało.Być może te zrzuty wody robią taki syf bo mętna ta woda okrutnie.Swoją drogą to dziwne bo ""moja Wisła"" to już znacznie poniżej...W zeszłym roku kląłem na letnią niżówkę i czystą wodę a dziś za nią tesknie bo w tych bełtach nic na 5 cm nie widać.Szlag by to trafił...
dzisiaj tj. 14.07 kanał dwory górny przy ujściu macochy kilkanascie karasi małych, jeden karpik 30+ cm kilkanaście leszczy do 35 cm i sandacz na czerwonego :P
pozdrawiam kolege który siedział obok mnie z konopiami :)
byłem dzisiaj od 4.00 do 8.00. Uciąg trochę duży - koszyki 120 gram i jeszcze lekko znosiło, poza tym trochę trawy na żyłce. Jeżeli chodzi o brania to leszczyki skubały takie max 35 cm. Może jeszcze 2 dni i będzie można rzucać 80 gram.
Mam takie pytanie do użytkowników tego tematu. może ktoś z Was był by chętny na nocny wypad z soboty na niedziele tj. z 21/22.07 na kanał Dwory. Probuję namówic już jednego kolege z forum ale wiadome że lepiej gdy jest więcej, poza tym w kupie siła :) Gdyby ktoś był zainteresowany prosze o wiadomość do mnie w celu ugadania się na konkretną godzine i miejsce :)
Kanał dwory kilka dni z rzędu , miejsce nęcone regularnie iiiii..... nic :) leszcz delfinkuje, ale nie bierze dziś jadę znowu to zdam relacje . Wczoraj na 4 wędki (ja i kumpel) jedno branie z lekkim odjazdem na 2 rosówki lecz spaszczone :(
Wróciłem właśnie z pięciodniowego wyjazdu do Jankowic.Ryb ani śladu,woda w tym roku totalnie zajazgarzona,czerwone czy rosówki znikają z haka za czym przynęta spokojnie ułoży się na dnie obojętnie czy to dzień czy noc,uciąg jest spoko tylko co z tego.Na białe ostatnie dni brak choćby skubnięcia drobnicy nawet przez 24 godziny.
Po nocce na Jankowicach stwierdzam klape. Z gruntu miałem dwa delikatne podbicia i to tyle, rano na spławik udało sie złapać 2 płocie ok. 25 cm i linka 24 cm i to wszystko.
To i tak jest to chyba najlepszy wynik z ostatniego tygodnia , ja przez 5 dni miałem kilkanaście karasi max 20cm , 3 szt narybku suma poza tym jazgarze...jazgarze i jazgarze...boleń szalał,ale nikomu nie udało się go niczym zainteresować.Leszcza nawet spławiającego się ani śladu.
Wczoraj na Wiśle od 6 do 12 - sporo krąpi , płotek ,okoni leszczyków , w tym jeden 54 cm , jedno branie na uklejkę , ale tylko ślady na rybce zostały. Uciąg słaby 50gr koszyczki stały , tylko trochę zielska się czepiało.
Na kanale kolejny dzień z rzędu bezrybia, ani skubnięcia NIC ! Leszcz widać że się spławia, ale nie bierze, co z nimi jest to nie wiem : no trudno będę jeździł do SKUTKU ;]
Byliśmy w sobotę od 13 do 21 (potem nie dało się już wytrzymać ze stadami komarów) w okolicy Miętkowa na Wiśle. Małe okonie brały na czerwone i białe dość intensywnie, poza tym 1 średnia płotka i 6 leszczy. Koszyki 100 g przesuwało.
No to tak . Wczoraj kanał w końcu się zlitował i dał mi leszcza 48 cm, do tego karpik ok 8 kg spięty przy brzegu :) kumpel amur ok 5 kg i karp 10,5 kg . Dziś tylko leszczek 55 cm . Zdj odpale jak zrzucę na kampa :D
Dzisiaj rzeka Wisła w Harmężach, szczupak 77 cm ponad 3,5kg(waga na chwytaku) na woblera produkcji własnej. Pływa sobie dalej:D Trzeba dodać, że oddał mi jaziowego woblera, którego uciął 2 dni temu :D Wrzuce póżniej foty :D:D:D
Z piątku do Niedzieli na Wiśle , bardzo dużo drobnego leszcza , krąpi , w nocy dwa konkretne brania na rosówki , pierwsze ryba po krótkim holu się spięła , następnie w podbieraku ląduje węgorz 73 cm , strasznie gróby ( wrócił do wody ). Szału nie było , sum nie chciał współpracować , chyba przez te upały .
ten wikend widze że udany dla każdego ja byłem w Jankowicach na rzece wisła i ładne 2 leszcze siadły po 60cm a reszte ok 40 cm , wypad udany oby tak dalej
kolego gdzie byłeś może się spotkamy na wisełce w Jankowicach w wikend ten jak sie wybierasz to jakie piwko szczelimy i powymieniamy sie doświadczeniami wędkarskimi
Na dzień dzisiejszy w Bieruniu stan 112,5cm i przepływ 23,45 , ale pewno wzrośnie. Próbować możesz , ale jako alternatywę trzeba mieć w pobliżu jakiś staw czy kanał. W tym roku nasza Wisełka jak przez tydzień się uspokoi to na weekend szaleje ... chyba upodabnia się do nas :P)
Dzisiaj tj. 13.07.2013 Wisła w Bobrku pod mostem drogowym nic, sciągało koszyki poniżej 120g a syfu tyle że co rzut to jakiś zaczep.
Natomiast rozmawiałem z kolegą obok który dał informację że na Krukach w Oświęcimiu został złapany sum 180 cm :)
powieccie co tam słychać na wiśle bieże coś
powieccie co tam słychać na wiśle bieże coś za Oswiecimiem lub na kanale
jak tam kanal dwory?bo sie wybieram z rana
Ktoś się wybiera dziś na kanał w Jankowicach :)
Chyba wodnik Szuwarek :-) popatrz na przepływ,a jeszcze w dodatku zbiorniki na Sole spuszczają wodę ,no i na popoludnie anonsują deszcz i burze.Na Skawie podobnie.
powieccie co tam słychać na wiśle bieże coś
bierze:)kije do wody bo taki uciag
Chyba wodnik Szuwarek :-) popatrz na przepływ,a jeszcze w dodatku zbiorniki na Sole spuszczają wodę ,no i na popoludnie anonsują deszcz i burze.Na Skawie podobnie.
Aha.Wszystko jasne.To teraz już sie domyślam czemu u mnie powyżej Kozienic takie kakao płynie...Jak patrze w pogodynke to zwracam uwage na te małe 20-30 cm wahania poziomu wody i za cholere nie wiedziałem jak to wyjaśnić skoro ostatnio mało padało.Być może te zrzuty wody robią taki syf bo mętna ta woda okrutnie.Swoją drogą to dziwne bo ""moja Wisła"" to już znacznie poniżej...W zeszłym roku kląłem na letnią niżówkę i czystą wodę a dziś za nią tesknie bo w tych bełtach nic na 5 cm nie widać.Szlag by to trafił...
dzisiaj tj. 14.07 kanał dwory górny przy ujściu macochy kilkanascie karasi małych, jeden karpik 30+ cm kilkanaście leszczy do 35 cm i sandacz na czerwonego :P
pozdrawiam kolege który siedział obok mnie z konopiami :)
na pewno nęcił :D
pozdrawiam kolege który siedział obok mnie z konopiami :)
A co tak pozdrawiasz z uśmiechem kolegę z tymi konopiami? Może to były indyjskie konopie :)
indyjskie chyba nie, ale na leszcze podziałały ;P
a jak tam nasza wisełka w gromcu?jaka woda?bierze cos???
byłem dzisiaj od 4.00 do 8.00. Uciąg trochę duży - koszyki 120 gram i jeszcze lekko znosiło, poza tym trochę trawy na żyłce. Jeżeli chodzi o brania to leszczyki skubały takie max 35 cm. Może jeszcze 2 dni i będzie można rzucać 80 gram.
to extra:)może w sobotę skocze z rańca coś powędkować:)
Witam Panie/ów.
Mam takie pytanie do użytkowników tego tematu. może ktoś z Was był by chętny na nocny wypad z soboty na niedziele tj. z 21/22.07 na kanał Dwory. Probuję namówic już jednego kolege z forum ale wiadome że lepiej gdy jest więcej, poza tym w kupie siła :)
Gdyby ktoś był zainteresowany prosze o wiadomość do mnie w celu ugadania się na konkretną godzine i miejsce :)
Pozdrawiam.
Hej Panowie wiecie coś na temat stanu wody oraz uciągu na bobrku?
wlasnie jaki uciag na wisełsce? a na kanale ryba bierze czy nie???
patrzylem teraz na pogodynce.pl to jeszcze nie ma szalu z uciagiem ale szlo by polapać
Kanał dwory kilka dni z rzędu , miejsce nęcone regularnie iiiii..... nic :) leszcz delfinkuje, ale nie bierze dziś jadę znowu to zdam relacje . Wczoraj na 4 wędki (ja i kumpel) jedno branie z lekkim odjazdem na 2 rosówki lecz spaszczone :(
Wróciłem właśnie z pięciodniowego wyjazdu do Jankowic.Ryb ani śladu,woda w tym roku totalnie zajazgarzona,czerwone czy rosówki znikają z haka za czym przynęta spokojnie ułoży się na dnie obojętnie czy to dzień czy noc,uciąg jest spoko tylko co z tego.Na białe ostatnie dni brak choćby skubnięcia drobnicy nawet przez 24 godziny.
no to pięknie się dzieję na kanale...
Po nocce na Jankowicach stwierdzam klape.
Z gruntu miałem dwa delikatne podbicia i to tyle, rano na spławik udało sie złapać 2 płocie ok. 25 cm i linka 24 cm i to wszystko.
To i tak jest to chyba najlepszy wynik z ostatniego tygodnia , ja przez 5 dni miałem kilkanaście karasi max 20cm , 3 szt narybku suma poza tym jazgarze...jazgarze i jazgarze...boleń szalał,ale nikomu nie udało się go niczym zainteresować.Leszcza nawet spławiającego się ani śladu.
Wczoraj na Wiśle od 6 do 12 - sporo krąpi , płotek ,okoni leszczyków , w tym jeden 54 cm , jedno branie na uklejkę , ale tylko ślady na rybce zostały. Uciąg słaby 50gr koszyczki stały , tylko trochę zielska się czepiało.
a w którym miejscu siedziałeś Hudzik?Na bobrku?Czy gdzieś wcześniej?
Niedaleko Bobka, z rana komary cięły jak diabli .
Niedaleko Bobka, z rana komary cięły jak diabli .
ja byłem na Odrze 3 dni temu to komary były wielkości wróbli chyba tak mi się wydaje po tym jak żarły
Na kanale kolejny dzień z rzędu bezrybia, ani skubnięcia NIC ! Leszcz widać że się spławia, ale nie bierze, co z nimi jest to nie wiem : no trudno będę jeździł do SKUTKU ;]
Byliśmy w sobotę od 13 do 21 (potem nie dało się już wytrzymać ze stadami komarów) w okolicy Miętkowa na Wiśle. Małe okonie brały na czerwone i białe dość intensywnie, poza tym 1 średnia płotka i 6 leszczy. Koszyki 100 g przesuwało.
jest masakra z nimi ale ja mam swój sposób:)Niedaleko Bobka, z rana komary cięły jak diabli .
No to tak . Wczoraj kanał w końcu się zlitował i dał mi leszcza 48 cm, do tego karpik ok 8 kg spięty przy brzegu :) kumpel amur ok 5 kg i karp 10,5 kg . Dziś tylko leszczek 55 cm . Zdj odpale jak zrzucę na kampa :D
Dzisiaj rzeka Wisła w Harmężach, szczupak 77 cm ponad 3,5kg(waga na chwytaku) na woblera produkcji własnej. Pływa sobie dalej:D Trzeba dodać, że oddał mi jaziowego woblera, którego uciął 2 dni temu :D Wrzuce póżniej foty :D:D:D
55 cm
55cm
10,5 kg kumpla
no i 48 cm
Szczupak z soboty 77 cm
55cm
Cześć:) Nooo brawo , moje gratulacje :) a już zaczynałem wątpić ,że są na kanale ryby ;)
RE: Szczupak z soboty 77 cm
RE: Szczupak z soboty 77 cm
Sorry coś mi sie piepszy :/
Z piątku do Niedzieli na Wiśle , bardzo dużo drobnego leszcza , krąpi , w nocy dwa konkretne brania na rosówki , pierwsze ryba po krótkim holu się spięła , następnie w podbieraku ląduje węgorz 73 cm , strasznie gróby ( wrócił do wody ). Szału nie było , sum nie chciał współpracować , chyba przez te upały .
kolego na kturym kanale tak połowiłeś ?Jankowice czy Dwory?
ten wikend widze że udany dla każdego ja byłem w Jankowicach na rzece wisła i ładne 2 leszcze siadły po 60cm a reszte ok 40 cm , wypad udany oby tak dalej
Zgaduje ,że byłeś między mostem ,a ujściem Skawy?
hej Panowie jak wygląda wisełka na bobrku?idzie połapać???
jedź i sprawdź!
Śmiało bij woda niska , rybka gryzie , w sobotę ciężko z placem było .
kolego gdzie byłeś może się spotkamy na wisełce w Jankowicach w wikend ten jak sie wybierasz to jakie piwko szczelimy i powymieniamy sie doświadczeniami wędkarskimi