Wydaje mi się , że po nagłej zmianie pogody , deszczach , większa szansa na złapanie białej ryby będzie na kanałach ( Dwory , Jankowice ). Zawsze miałem tam dobre efekty , gdy na Wiśle woda szła mętna . Może był Ktoś na w/w kanałach w ostatnim czasie ?
Witam. Był ktoś wczoraj w nocy na rybach? pytam bo byłem i trochę się zaskoczyłem bo zupełnie nic się nie działo cisza , zaledwie kilka ataków ryb ok 23 i to wszystko, normalnie martwa woda. Myśle że wpływ na to miała pogoda, w dzień jakiś wiatr deszcz a w nocy się ochłodziło
Dziś 7.30-12.00 na Dworach I i II spinning totalnie nic. Żadnych skubnięć, nic. Raz tylko pod nogami woda zabulgotała tak "drapieżnikowo" i tyle. Pozdrówka!
Koledzy po kiju założyłem bloga ale nikt nie odpowiada więc się spytam tutaj : Chciałbym poznać odcinek Wisły, dokładniej interesuje mnie
odcinek łączenia się Wisły z kanałem w miejscowości Mętków . Jaka tam ryba dominuje i gdzie są
tam dobre miejscówki , może ktoś tam łowił to się podzieli
doświadczeniem czy da się dojechać autem do samej Wisły
ode mnie chlopaki tam jeżdżą dosyć często i z tego co opisują i mówią to ladny leszcz dominuje płoć , jaź sandacz sum i węgorz. Autem podjeżdżają pod samą wodę ale ja nie wiem jak tam jechać
Wczoraj Wisła powyżej Bierunia od 12-16, 2 miarowe spady szczupaka, kilkanaście okoni i 5 sandaczy, ogólnie drapieżnik chodził aż miło a szczupaki brały ze stanowisk brzanowych, cyrk normalnie :D Byłem pewien że mam 2 brzany a jednak nie:p
Dzięki siri34 może się jutro tam wybiorę a z dojazdem to zerknę na mapę chyba że ktoś zna jak tam dokładnie dojechać o d strony Babic
Cześć Bogus14 :)
Ciupiesz autkiem przez cały Oświęcim jak byś jechał na kanał Dwory II, przejeżdżasz przez śluzę na kanale i dalej prosto przez Dwory Drugie ,Żaki ,Las ...trzymasz się głównej drogi, która zaprowadzi Cię do mostu na końcu kanału za mostem dalej główną drogą zakręt lekko w lewo i może 100 , 150 metrów po prawej stronie jest Kapliczka , tam skręcasz w lewo i wąska dróżka prowadzi Cię wertepami do "ujścia" kanału do Wisły ...jest tam kilka stanowisk. (Polecam również zerknąć na google map. )
Dniówka i nocka na Wiśle , złapaliśmy kilkanaście leszczy w tym kilka ponad 60cm , dwa małe klenie, małego suma i szczupaczka . Noc strasznie zimna i bez brań większość ryb została złapana o świcie do południa .
Dniówka i nocka na Wiśle , złapaliśmy kilkanaście leszczy w tym kilka ponad 60cm , dwa małe klenie, małego suma i szczupaczka . Noc strasznie zimna i bez brań większość ryb została złapana o świcie do południa .
Cześć :) Kolego Hudzik ...zaczynam podejrzewać Cię o czary albo kontakt z nieczystymi mocami :)))A na serio , to moje wielkie gratulacje :)
Mam kilka miejscówek , na których lubię łapać , ogólnie łapię na odcinku od ujścia Przemszy do wpływu Skawy , to zależy na jakie ryby się nastawiam , a z racji nasilającej się presji wędkarskiej , dokładnych miejscówek nie podam , bo już teraz jest kłopot , aby w weekend znaleść ciekawe miejsce.
Generalnie raczej cieżej. Bardziej byłem nastawiony na szczupaka, ewentualnie sum. Przedział przynęt od 7 cm do 16cm. Od woblerów przez gumy po wahadełka, obrotówki. Po dnie, z podbiciem, w półtoni, różnie. Niestety jak pisałem bez efektów. Pozdrawiam
Dzięki CZesio ale ja chcę dojechać od drugiej strony Wisły
Aaaaacha ... :) Te Babice mnie troszkę zmyliły :) Ale nadal polecam google maps i droga wydaje mi się prosta . Jedyny mankament jaki pamiętam z Mętkowa , to mało miejscówek :(
Wczoraj tj. 16.08 od 13.00 do 21.00 na kanale dwory wyzszym brania sporadyczne, na spławik kilka karasi małych, z gruntu kilka brań spaszczonych i 2 leszcze po 35 cm takze kiepskawo. Dzisiaj znów atakuje kanał w tych samych godzinach ale mam nadzieje ze się coś poprawi.
wisła Bobrek od 18-3.30 (mega zimno było nawet ognisko nie pomagalo) na 3feedery ani brania, jeden kij na sandacza (trupek) również bez efektu!!!Sąsiad obok (na według mnie najlepszym moim tamtejszym miejscu) połapał piękne leszcze!Jednego przy mnie mial na brzegu grubasaaaaa 70cm!!!!
Witam. Jak efekty Panowie, był ktoś w nocy? Ja piąta noc z rzędu i nic, nie wiem co jest grane chyba coś robie źle. Złowił ktoś , może ktoś słyszał o dużych rybach?
jakiej używasz zanęty?Z jakiej firmy?Co na hak zakładasz?ogólnie Ci powiem że fajne efekty są z rana tak do 10-11 przed południem a potem pod wieczór. W nocy też ostatnio byłem i zero brań było widocznie leszcze żeruje o świcie i o zmierzchu. Ja pojade w środe ok 3w nocy i posiedzę cały dzień także jak ktoś jest chętny to pisać we dwóch raźniej...
Łowie przeważnie woblerami od 7 do 11cm ostatnio najczęściej zakładam uklejke z grzechotką 11cm. Byłem dzisiaj wieczorem jedno branie, złowiłem ładnego klenia ponad 50cm, mam zdjecie ale coś nie mogę go tu wsadzić jutro może się uda.
Ja właśnie wróciłem z nad Wisły. Łowie troche powyżej Oświęcimia, Bieruń, Jedlina itp. Brak jakiegokolwiek żerowania drpaieżnika, zero spławu i pobić. Trafiłem ostatnio na dobre brania w środe i czwartek, połapalem mase okonia, nawet 30staki sie trafiały, 2 miarowe szczupaki obcięły żyłke i kilkanaście sandaczyków max 40 cm. Brania sie skonczyły w piętek i posucha trwa dalej:/ W sobote trafilem jazia 42 cmna przelewie i to na tyle do dzisiaj.
nie, ale bardzo ważne jest dla mnie wiedzieć czy ryba bierze czy to na spławik czy na grunt bo jak ryby żerują to raczej wszystkie gatunki. Gumami łowie raczej w dzień w nocy rybka po płyciznach chodzi i przy powierzchni więc tu najlepiej sprawdza się wobler ale dzięki za dobre chęci:) Mam pytanie nie mogę wstawić zdjęcia i nie wiem co jest grane?
Witam, był ktoś może w ostanim czasie na kanale Jankowickim ? Chciałbym się tam wybrać w weekend , mam jednak kawałek więc wolał bym nie jechać w ciemno . Jakiekolwiek info mile widziame . Pozdraiwm
Cześć , chciałem się dowiedzieć czy coś się dzieje na Jankowicach , z doświadczenia wiem że trzeba dobrze trafić , raz łowi się piękne liny amury i karpie a innym razem nie ma ryby w kanale przez pare ładnych dni . Więc moje pytanie to czy ktoś połowił coś w ostatnich dniach ?
Witam.Po 3 dniach meczenia kanalu dwory jestem zalamany, brania sporadyczne i bardzo delikatne, przez 3 dni wynikiem bylo kilka leszczy max 25 cm, jeden najwiekszy 34 cm, jeden lin 30 cm, kilka okoni i karasi wielkosci dloni, najwiecej ryb zostalo zlowionych na splawik blisko brzegu, z gruntu tylko 2 leszczyki, drapieznik nawet sie nie przywital chociaz widac bylo ze zeruje, ogolnie tragedia. Moje odczucie jest takie ze dopuki poziom wody sie nie zmieni na wiekszy niema co mazyc o jakichs wiekszych polowach, dodam rowniez ze rozmawialem z kilkunastoma innymi wedkarzami i ich wyniki byly jeszcze slabsze...
Cześć "bowscher" własnie takie te kanały są ........ dlatego wolę się upewnić co i jak zanim zdecyduję się na 45 km w jedną stronę, co do Dworów siedziałem jakiś tydzień temu i jak piszesz kicha karaśki i leszczyki i to pare sztuk, nocka na rosówki z jednym szarpnięciem i nic ... Dlatego też myślę o Jankowicach .
no widzisz kolego ja tez pokonuje taką drogę i jak miałbym liczyć na to że ktoś mi powie że się łowi i gdzie to pewno nigdy bym nie pojechał, bo jak ktoś naprawdę łowi to raczej miejscówek nie zdradza, ale z tego co widziałem to cos tam łowią, drapieżnik żeruje.
z tego co sie orientowalem to tez jankowice zamarly w ostatnim tygodniu, z tego co wnioskuje po forum i po rozmowach z innymi to jeszcze gorzej niz na dworach...podobno na wisle sa jakies efekty ale gdzie i jak nie wiem bo nie mam szczescia do tej rzeki poza tym nie znam miejscowek. W ogole to w tym roku nigdzie nie udalo sie mi zlowic nic wiekszego mimo tego ze robilem wszystko aby stosowac sie do zalecen starszych bardziej doswiadczonych kolegow po kiju.A tak odbiegajac od tematu, wcale sie nie dziwie nikomu ze coraz mniej jest mlodych wedkarzy jak ja bo z tego co zdazylem zauwazyc to sport ten staje sie coraz drozszy i mimo tego ze nie oszczedzam na zadnych wyjazdach to zostaje bez efektow do dnia dzisiejszego...
tak to już jest ale wędkarstwo nigdy nie było tanie zawsze trzeba było płacić jeśli nie pieniędzmi to czasem który w tym przypadku jest bezcenny i jeśli się nie ma samozaparcia i cierpliwości to nic z tego nie będzie. Nigdy nie było tak że się od razu łowiło owszem były przypadki ale jakby to było takie proste to czy byłoby to ciekawe
Nocą na płytkiej wodzie między stopniem wodnym,a mostem przy światłach ze słupów bierze niemiarowy sandacz i sum czasami kleń,o białej rybie na Wiśle czy na kanale można zapomnieć /za białą rybę uważam coś powyżej 30-35cm,bo mniejsze badziewie zdarza ,że czepia się haczyka/ i to na tyle z Jankowicami.Taka osobista dygresja:mój teść jest specem od leszczy jankowickich/nad wodą w Jankowicach spędza ponad 50 dni każdego sezonu/ za ostatnie 5 lat nie miał sezonu poniżej 50 sztuk powyżej 50cm,zna wszystkie dołki i uwarunkowania spowodowane poziomem wody i porą roku/nawiasem mówiąc pracował przy budowie tego kanału i mają z kumplem porobione i aktualizowane przekroje koryta Wisły i kanału w Jankowicach/, i w tym sezonie oczywiście złowił leszcze, ale takie max do 30cm, i nie złowił ani jednego powyżej 50cm,co nie oznacza ,że w tym roku nie były takie złapane,tylko ilość leszcza powyżej 50cm w tym roku w Jankowicach jest kilkunastokrotnie mniejsza od tego co było zawsze.Co jest tego przyczyną nie wiem.Faktem jest jednak,że łowiska położone w górze Wisły na wysokości kanału Dwory i jeszcze wyżej są w tym roku zdecydowanie bardziej rybne niż okolice Jankowic.
był z Was Panowie ktoś dzisiaj na Wiśle w okolicach Bobrka??Ujscie Soły do Wisły?Pytam ponieważ chce jechać albo dzis na noc albo jutro z rana i jestem ciekawy jaki jest uciąg?????Jest jakiś chętny na nocke????
To hydrologia robi takie mapy i okresowo je aktualizuje,sądze że jest to oparte na badaniach sygnałem odbitym.Na podstawie tych pomiarów wybierają póżniej naniesiony przez rzekę materiał żeby główny nurt Wisły trzymał się środka koryta,a nie wybierał brzegów przy wysokich stanach wody.Wiem ,że co roku aktualizacji podlega profil toru wodnego,okolice mostów i dno przed progami wodnymi.Dla nas wędkarzy istotne są położenia "dołków" i podwodnych"górek",bo tam okresowo trzeba szukać ryb.Teść pokazywał mi na mapach jak w Jankowicach zmienił się profil koryta po powodziach 2010 roku-miejsca łowne w "dołkach" wyrównało , a wypłukało nowe zupełnie w innych miejscach,tak że te miejscówki które od lat były zawsze pewniakami przestały istnieć.
Hej Panowie!Właśnie wróciłem z Wisły w miejscowości Bobrek siedziałem pod rurami (wtajemniczenia wiedzą o co chodzi) i od 5.30 do 11 brania były falami czyli co jakiś czas podchodziła ławica leszcza i coś się udało wyciągnąć. W sumie udało mi się złapać 5 leszczy w przedziale 30-46cm, 3szt okonia najwiekszy 23cm i jazgarza:)Od godz 11 brania ustały całkiem i po 17 zwinąłem się do domu.
Dzisiaj powyżej Bierunia 2 krótkie sandacze jeden 45cm. Pozatym skubania, urwane rybki itp, maluchy chyba wpadły na jadło. Gościu poniżej mnie szczupłego na 68 cm na żywca.
Dzisiaj od godziny 10 do 18 na Wiśle , jeden leszcz 60cm , kilka małych , i dwie płotki . Łowiłem wraz z kolegą , wszystkie wędki na białą rybę , brania delikatne , silne porywy wiatru utrudniały obserwację szczytówek.
Wisła powyżej Bierunia, spin. 3 okonie ok 20 cm, sandacz 30stak i masa pstryknięc, 4 szlagierowe gumy bez ogonów, normalnie mnie trzepało nawet dozbrojka nic nie dawała:/:/ Sandały nadal mnie rolują!!
Wydaje mi się , że po nagłej zmianie pogody , deszczach , większa szansa na złapanie białej ryby będzie na kanałach ( Dwory , Jankowice ). Zawsze miałem tam dobre efekty , gdy na Wiśle woda szła mętna . Może był Ktoś na w/w kanałach w ostatnim czasie ?
Cześć. Ja łowie w okolicach Jankowic co prawda nie na kanale ale ryby biorą
Witam. Był ktoś wczoraj w nocy na rybach? pytam bo byłem i trochę się zaskoczyłem bo zupełnie nic się nie działo cisza , zaledwie kilka ataków ryb ok 23 i to wszystko, normalnie martwa woda. Myśle że wpływ na to miała pogoda, w dzień jakiś wiatr deszcz a w nocy się ochłodziło
Dziś 7.30-12.00 na Dworach I i II spinning totalnie nic. Żadnych skubnięć, nic. Raz tylko pod nogami woda zabulgotała tak "drapieżnikowo" i tyle. Pozdrówka!
Kolego Porzucz mogę zapytać jak łowiłeś?
Pozdrawiam
Krzysztof
Koledzy po kiju założyłem bloga ale nikt nie odpowiada więc się spytam tutaj :
Chciałbym poznać odcinek Wisły, dokładniej interesuje mnie odcinek łączenia się Wisły z kanałem w miejscowości Mętków . Jaka tam ryba dominuje i gdzie są tam dobre miejscówki , może ktoś tam łowił to się podzieli doświadczeniem czy da się dojechać autem do samej Wisły
ode mnie chlopaki tam jeżdżą dosyć często i z tego co opisują i mówią to ladny leszcz dominuje płoć , jaź sandacz sum i węgorz. Autem podjeżdżają pod samą wodę ale ja nie wiem jak tam jechać
Wczoraj Wisła powyżej Bierunia od 12-16, 2 miarowe spady szczupaka, kilkanaście okoni i 5 sandaczy, ogólnie drapieżnik chodził aż miło a szczupaki brały ze stanowisk brzanowych, cyrk normalnie :D Byłem pewien że mam 2 brzany a jednak nie:p
Dzięki siri34 może się jutro tam wybiorę a z dojazdem to zerknę na mapę chyba że ktoś zna jak tam dokładnie dojechać o d strony Babic
Dzięki siri34 może się jutro tam wybiorę a z dojazdem to zerknę na mapę chyba że ktoś zna jak tam dokładnie dojechać o d strony Babic
Cześć Bogus14 :) Ciupiesz autkiem przez cały Oświęcim jak byś jechał na kanał Dwory II, przejeżdżasz przez śluzę na kanale i dalej prosto przez Dwory Drugie ,Żaki ,Las ...trzymasz się głównej drogi, która zaprowadzi Cię do mostu na końcu kanału za mostem dalej główną drogą zakręt lekko w lewo i może 100 , 150 metrów po prawej stronie jest Kapliczka , tam skręcasz w lewo i wąska dróżka prowadzi Cię wertepami do "ujścia" kanału do Wisły ...jest tam kilka stanowisk. (Polecam również zerknąć na google map. )
Dniówka i nocka na Wiśle , złapaliśmy kilkanaście leszczy w tym kilka ponad 60cm , dwa małe klenie, małego suma i szczupaczka . Noc strasznie zimna i bez brań większość ryb została złapana o świcie do południa .
Dniówka i nocka na Wiśle , złapaliśmy kilkanaście leszczy w tym kilka ponad 60cm , dwa małe klenie, małego suma i szczupaczka . Noc strasznie zimna i bez brań większość ryb została złapana o świcie do południa .
Cześć :) Kolego Hudzik ...zaczynam podejrzewać Cię o czary albo kontakt z nieczystymi mocami :)))A na serio , to moje wielkie gratulacje :)
Dzięki CZesio ale ja chcę dojechać od drugiej strony Wisły
Hudzik gratulacje a tak z ciekawości to gdzie jezdzisz na Wisłę
Mam kilka miejscówek , na których lubię łapać , ogólnie łapię na odcinku od ujścia Przemszy do wpływu Skawy , to zależy na jakie ryby się nastawiam , a z racji nasilającej się presji wędkarskiej , dokładnych miejscówek nie podam , bo już teraz jest kłopot , aby w weekend znaleść ciekawe miejsce.
Generalnie raczej cieżej. Bardziej byłem nastawiony na szczupaka, ewentualnie sum. Przedział przynęt od 7 cm do 16cm. Od woblerów przez gumy po wahadełka, obrotówki. Po dnie, z podbiciem, w półtoni, różnie. Niestety jak pisałem bez efektów. Pozdrawiam
Dzięki CZesio ale ja chcę dojechać od drugiej strony Wisły
Aaaaacha ... :) Te Babice mnie troszkę zmyliły :) Ale nadal polecam google maps i droga wydaje mi się prosta . Jedyny mankament jaki pamiętam z Mętkowa , to mało miejscówek :(
atakujemy dziś na nockę na bobrek może coś się uwiesi:)Relację zdam jutro do południa myśle:)pozdro for all
Wczoraj tj. 16.08 od 13.00 do 21.00 na kanale dwory wyzszym brania sporadyczne, na spławik kilka karasi małych, z gruntu kilka brań spaszczonych i 2 leszcze po 35 cm takze kiepskawo.
Dzisiaj znów atakuje kanał w tych samych godzinach ale mam nadzieje ze się coś poprawi.
wisła Bobrek od 18-3.30 (mega zimno było nawet ognisko nie pomagalo) na 3feedery ani brania, jeden kij na sandacza (trupek) również bez efektu!!!Sąsiad obok (na według mnie najlepszym moim tamtejszym miejscu) połapał piękne leszcze!Jednego przy mnie mial na brzegu grubasaaaaa 70cm!!!!
Witam. Jak efekty Panowie, był ktoś w nocy? Ja piąta noc z rzędu i nic, nie wiem co jest grane chyba coś robie źle. Złowił ktoś , może ktoś słyszał o dużych rybach?
Pozdrawiam
Krzysztof
jakiej używasz zanęty?Z jakiej firmy?Co na hak zakładasz?ogólnie Ci powiem że fajne efekty są z rana tak do 10-11 przed południem a potem pod wieczór. W nocy też ostatnio byłem i zero brań było widocznie leszcze żeruje o świcie i o zmierzchu. Ja pojade w środe ok 3w nocy i posiedzę cały dzień także jak ktoś jest chętny to pisać we dwóch raźniej...
Łowie przeważnie woblerami od 7 do 11cm ostatnio najczęściej zakładam uklejke z grzechotką 11cm. Byłem dzisiaj wieczorem jedno branie, złowiłem ładnego klenia ponad 50cm, mam zdjecie ale coś nie mogę go tu wsadzić jutro może się uda.
Pozdrawiam
yhm ja myślałem że siedziałeś za ,,białą rybką" piątą noc z rzędu i nic:) Jeśli chodzi o drapieżnika to poprobuj bialych /perłowych kopyt...
Ja właśnie wróciłem z nad Wisły. Łowie troche powyżej Oświęcimia, Bieruń, Jedlina itp. Brak jakiegokolwiek żerowania drpaieżnika, zero spławu i pobić. Trafiłem ostatnio na dobre brania w środe i czwartek, połapalem mase okonia, nawet 30staki sie trafiały, 2 miarowe szczupaki obcięły żyłke i kilkanaście sandaczyków max 40 cm. Brania sie skonczyły w piętek i posucha trwa dalej:/ W sobote trafilem jazia 42 cmna przelewie i to na tyle do dzisiaj.
nie, ale bardzo ważne jest dla mnie wiedzieć czy ryba bierze czy to na spławik czy na grunt bo jak ryby żerują to raczej wszystkie gatunki. Gumami łowie raczej w dzień w nocy rybka po płyciznach chodzi i przy powierzchni więc tu najlepiej sprawdza się wobler ale dzięki za dobre chęci:) Mam pytanie nie mogę wstawić zdjęcia i nie wiem co jest grane?
Udało mi się wstawić zdjecie tego klenia co wczoraj złowiłem, jest na moim profilu
Witam, był ktoś może w ostanim czasie na kanale Jankowickim ? Chciałbym się tam wybrać w weekend , mam jednak kawałek więc wolał bym nie jechać w ciemno . Jakiekolwiek info mile widziame . Pozdraiwm
Cześć kolego, co chcesz wiedzieć ja tam często jestem
Cześć , chciałem się dowiedzieć czy coś się dzieje na Jankowicach , z doświadczenia wiem że trzeba dobrze trafić , raz łowi się piękne liny amury i karpie a innym razem nie ma ryby w kanale przez pare ładnych dni . Więc moje pytanie to czy ktoś połowił coś w ostatnich dniach ?
Witam.Po 3 dniach meczenia kanalu dwory jestem zalamany, brania sporadyczne i bardzo delikatne, przez 3 dni wynikiem bylo kilka leszczy max 25 cm, jeden najwiekszy 34 cm, jeden lin 30 cm, kilka okoni i karasi wielkosci dloni, najwiecej ryb zostalo zlowionych na splawik blisko brzegu, z gruntu tylko 2 leszczyki, drapieznik nawet sie nie przywital chociaz widac bylo ze zeruje, ogolnie tragedia. Moje odczucie jest takie ze dopuki poziom wody sie nie zmieni na wiekszy niema co mazyc o jakichs wiekszych polowach, dodam rowniez ze rozmawialem z kilkunastoma innymi wedkarzami i ich wyniki byly jeszcze slabsze...
Cześć "bowscher" własnie takie te kanały są ........ dlatego wolę się upewnić co i jak zanim zdecyduję się na 45 km w jedną stronę, co do Dworów siedziałem jakiś tydzień temu i jak piszesz kicha karaśki i leszczyki i to pare sztuk, nocka na rosówki z jednym szarpnięciem i nic ... Dlatego też myślę o Jankowicach .
no widzisz kolego ja tez pokonuje taką drogę i jak miałbym liczyć na to że ktoś mi powie że się łowi i gdzie to pewno nigdy bym nie pojechał, bo jak ktoś naprawdę łowi to raczej miejscówek nie zdradza, ale z tego co widziałem to cos tam łowią, drapieżnik żeruje.
Pozdrawiam
Krzysztof
z tego co sie orientowalem to tez jankowice zamarly w ostatnim tygodniu, z tego co wnioskuje po forum i po rozmowach z innymi to jeszcze gorzej niz na dworach...podobno na wisle sa jakies efekty ale gdzie i jak nie wiem bo nie mam szczescia do tej rzeki poza tym nie znam miejscowek. W ogole to w tym roku nigdzie nie udalo sie mi zlowic nic wiekszego mimo tego ze robilem wszystko aby stosowac sie do zalecen starszych bardziej doswiadczonych kolegow po kiju.A tak odbiegajac od tematu, wcale sie nie dziwie nikomu ze coraz mniej jest mlodych wedkarzy jak ja bo z tego co zdazylem zauwazyc to sport ten staje sie coraz drozszy i mimo tego ze nie oszczedzam na zadnych wyjazdach to zostaje bez efektow do dnia dzisiejszego...
tak to już jest ale wędkarstwo nigdy nie było tanie zawsze trzeba było płacić jeśli nie pieniędzmi to czasem który w tym przypadku jest bezcenny i jeśli się nie ma samozaparcia i cierpliwości to nic z tego nie będzie. Nigdy nie było tak że się od razu łowiło owszem były przypadki ale jakby to było takie proste to czy byłoby to ciekawe
a wracając do Jankowic to byłem w zeszłym tyg codziennie i mogę tylko powiedzieć tyle że nie zamarły
Nocą na płytkiej wodzie między stopniem wodnym,a mostem przy światłach ze słupów bierze niemiarowy sandacz i sum czasami kleń,o białej rybie na Wiśle czy na kanale można zapomnieć /za białą rybę uważam coś powyżej 30-35cm,bo mniejsze badziewie zdarza ,że czepia się haczyka/ i to na tyle z Jankowicami.Taka osobista dygresja:mój teść jest specem od leszczy jankowickich/nad wodą w Jankowicach spędza ponad 50 dni każdego sezonu/ za ostatnie 5 lat nie miał sezonu poniżej 50 sztuk powyżej 50cm,zna wszystkie dołki i uwarunkowania spowodowane poziomem wody i porą roku/nawiasem mówiąc pracował przy budowie tego kanału i mają z kumplem porobione i aktualizowane przekroje koryta Wisły i kanału w Jankowicach/, i w tym sezonie oczywiście złowił leszcze, ale takie max do 30cm, i nie złowił ani jednego powyżej 50cm,co nie oznacza ,że w tym roku nie były takie złapane,tylko ilość leszcza powyżej 50cm w tym roku w Jankowicach jest kilkunastokrotnie mniejsza od tego co było zawsze.Co jest tego przyczyną nie wiem.Faktem jest jednak,że łowiska położone w górze Wisły na wysokości kanału Dwory i jeszcze wyżej są w tym roku zdecydowanie bardziej rybne niż okolice Jankowic.
był z Was Panowie ktoś dzisiaj na Wiśle w okolicach Bobrka??Ujscie Soły do Wisły?Pytam ponieważ chce jechać albo dzis na noc albo jutro z rana i jestem ciekawy jaki jest uciąg?????Jest jakiś chętny na nocke????
Dzięki za odzew , napisze co i jak po zasiadce . Pozdrawiam
Cześć. Mam pytanie do Pana Holowacz1, co to są te przekroje ?jak oni je robia?pływają z echosądą po rzece?
Pozdrawiam
Krzysztof
To hydrologia robi takie mapy i okresowo je aktualizuje,sądze że jest to oparte na badaniach sygnałem odbitym.Na podstawie tych pomiarów wybierają póżniej naniesiony przez rzekę materiał żeby główny nurt Wisły trzymał się środka koryta,a nie wybierał brzegów przy wysokich stanach wody.Wiem ,że co roku aktualizacji podlega profil toru wodnego,okolice mostów i dno przed progami wodnymi.Dla nas wędkarzy istotne są położenia "dołków" i podwodnych"górek",bo tam okresowo trzeba szukać ryb.Teść pokazywał mi na mapach jak w Jankowicach zmienił się profil koryta po powodziach 2010 roku-miejsca łowne w "dołkach" wyrównało , a wypłukało nowe zupełnie w innych miejscach,tak że te miejscówki które od lat były zawsze pewniakami przestały istnieć.
Hej Panowie!Właśnie wróciłem z Wisły w miejscowości Bobrek siedziałem pod rurami (wtajemniczenia wiedzą o co chodzi) i od 5.30 do 11 brania były falami czyli co jakiś czas podchodziła ławica leszcza i coś się udało wyciągnąć. W sumie udało mi się złapać 5 leszczy w przedziale 30-46cm, 3szt okonia najwiekszy 23cm i jazgarza:)Od godz 11 brania ustały całkiem i po 17 zwinąłem się do domu.
Dzisiejsza dniówka na Wiśle od gdz ( 5 do 19 ) . Kilkanaście leszczyków od 30 do 45 cm , mały sandacz , płotka 35 cm. Jedna spięta duża ryba .
Dzisiaj powyżej Bierunia 2 krótkie sandacze jeden 45cm. Pozatym skubania, urwane rybki itp, maluchy chyba wpadły na jadło. Gościu poniżej mnie szczupłego na 68 cm na żywca.
hej Panowie co słychać nad Wisełką?
24.08 Kanał Dwory i tylko jedno branie- leszczyk 60 cm . Do tego mały karpik 20 cm . Ogólnie słabizna .
Nocka 24.08-25.08 Wisła Gromiec kolo promu 6 wędek zero brań. W nocy rosówka też lipa.
Dzisiaj od godziny 10 do 18 na Wiśle , jeden leszcz 60cm , kilka małych , i dwie płotki . Łowiłem wraz z kolegą , wszystkie wędki na białą rybę , brania delikatne , silne porywy wiatru utrudniały obserwację szczytówek.
Kolega z 60- tką - 3,5 kg
Wisła powyżej Bierunia, spin. 3 okonie ok 20 cm, sandacz 30stak i masa pstryknięc, 4 szlagierowe gumy bez ogonów, normalnie mnie trzepało nawet dozbrojka nic nie dawała:/:/ Sandały nadal mnie rolują!!