Reklama
  • SzwagierJanusza 2015-09-23 11:38:05

    Panie Jurek, pieknie lapiesz, piekne ryby. Tylko pozazdroscic takiego lowiska i takiej techniki polowu.


    Zastanawia mnie tylko czy wszystkie te ryby musza wyladowac na talerzu, da Pan rade tyle zjesc??


    pozdrawiam




  • siri34 2015-09-23 19:50:28

    Pewnie ze zje a jak nie to zrobi słoiki , a potem powie ze ryby nie ma w wiśle!!!!Mam nadzieje ze spotkamy sie kiedys nad wodą, dam swoje ryby temu miesiarzowi zeby mu nie braklo!!!

  • jurek096 2015-09-23 20:27:34

    Ty nieudaczniku,naucz się łowić a nie krytykować kogoś.Już nie raz słyszałem rozmowy na twój temat,czy to na dziećkach,czy na wiśle.nikt nie ma o tobie dobrego zdania.Co ja robię z rybami to jest moja sprawa a tobie Wara od mojej osoby.Przeżyjesz tyle lat co ja to  z pewnością zmądrzejesz.Na łowisku nawet bym z tobą nie zamienił słowa.Już ci raz podobno paliwo spuścili z auta.Wędkarze powinni się szanować,a nie oczerniać na forum.Jeszcze raz przyczep się do mojej osoby a spewnością cię znajdę.PA.

  • Reklama
  • zbynio5o 2015-09-23 20:42:33

    Wreszcie ktoś w tym temacie pokazał że potrafi łowić, bo zacząłem wątpić czy jest tam konkretna ryba, bo zaglądając tu, to tylko narzekania sie czytało.
    A wiec chłopaki  zluzujcie majty, troche szacunku dla starszych kolegów, może Wam kiedyś kol. Jurek zdradzi swoje tajniki.



  • jurek096 2015-09-23 20:59:50

    Mój szacunek dla kolegi. Napewno zrozumiesz w czym rzecz się ma.Nie każda ryba ląduje w siatce.Na dwadzieścia złowionych ryb zabrałem siedem,a to dlatego,że nie miały szans na przeżycie chociaż bym je wypuścił.20 cm przyponu znajdowało się w brzuszku ryby. Nie muszę się tłumaczyć.ale holowanie dużego leszcza przez dziesięć minut z hakiem w żołądku nie daje mu szans na przeżycie.Pozdrawiam

  • Sullast 2015-09-23 21:41:59

    Jurek on Ci zwyczajnie zazdrości że ty umiesz a on nie.Trzeba czasu żeby coś umieć złowić.
    A swoją drogą jeździsz na zasiadki na drapieżniki???

  • SzwagierJanusza 2015-09-24 10:11:57

    Ja nie ukrywam ze jestem pod wrazeniem takich polowow. Oczywiscie troche zazdroszcze, bo ja w zeszlym roku zlapalem tylko 10 takich leszczy w przedziale 60-70 cm przez caly sezon a Pan Jurek na jednej zasiadce tyle lowi - szacunek. Ja jestem zwolennikiem wypuszczania ryb i dlatego nie zabralem zadnej ryby z lowiska od 3 lat. ciezko mi takze sobie wyobrazic jak leszcz moze polknac przynete na 20 cm. Jak sie zabiera po kilka takich pieknych ryb z kazdej zasiadki to nie dziwne ze ryb malo w wodzie. To pewnie dlatego widze same samochody ze Slaska u mnie w Tyncu czy Piekarach. Panie Jerzy, zostaw Pan cos tez dla innych, mniej doswiadczonych wedkarzy ;) daj Pan szanse :) serdecznie pozdrawiam

  • Reklama
  • jurek096 2015-09-24 11:04:18

    Witam,ja łowię na haczyk 16 i przypon 70cm.Na haku dwie pinki,więc leszcz ma dużo czasu na połknięcie takiej malizny.Nie zawsze tak jest,ale w większości połyka głęboko.Już nie raz sprawdzałem gdzie jest hak i przeważnie był bardzo głęboko.Sekcja pokazywała poniszczone wnęczności.Pozdrawiam.

  • siri34 2015-09-26 13:30:17

    Bak mi uszkodzili zlodzieje w celu kradziezy paliwa baranie , a o tobie slyszalem wiele tekstow od innych wedkarzy ,glownie to ze jestes miesiarzem z jaworzna i zabierasz nawet male płocie, a jak ryba nie bierze to chodzisz i narzekasz ze ryby nie ma!Jak.ma byc jak tacy jak Ty wszystko biora na słoiki!!!!a jak chcesz mnie znalezc to z checia sie z toba spotkam i wytlumacze ci pare kwestii jak masz problem!

  • luzy 2015-09-26 22:42:19

    Panie jurek096 ładne ryby . Twoja sprawa czy bierzesz ryby czy wypuszczasz. Ale oszczędź nas i nie wklejaj takich barbarzyńskich zdjęć oki?

  • Sullast 2015-09-27 11:57:51

    Moim zdaniem siri34 ma rację,to że złodzieje mu bak przebili to przecież nie jego wina.Sam bym się wnerwił jak na ryby bym się wybrał a ktoś by mi auto uszkodził!!!Ja siri34 takich leszczy nie łapię wiec cieszyłbym się gdybym złapał(nic w tym chyba dziwnego nie ma,prawda?).A co do tego czy ryby należy zabierać czy nie oraz jakie i w jakich wymiarach, to już każdy wędkarz powinien sam decydować(byle zgodnie z przepisami oczywiście).Ja chciałem na forum z kolegami wędkarzami coś ciekawego się dowiedzieć tzn:gdzie są ciekawe miejscówki na co łowić itp.Może na ten temat popiszemy???
    Pozdrawiam

  • Reklama
  • jurek096 2015-09-27 12:26:15

    W pełni się z Tobą zgadzam,trzeba lat żeby się czegoś nauczyć i poznać upodobania ryb,Z piątku na sobotę pojechałem w swoje miejsce i o4.30 miałem pierwsze branie.Do 14 średni co 15 minut siedział na haku leszcz.Wyciągnąłem 24 sztuki,zabrałem tylko dwa 70 i 68.

  • jurek096 2015-09-27 20:38:51

    O co Ci kolego chodzi z tym barbarzyństwem

  • jorg69 2015-09-27 23:59:31

    Witam
    Co do ryb jestem pełen podziwu
    byłem ostatnio na dworach 2 jedno branie ale konkretne amur na oko 70 cm
    może większy przy brzegu hak pękł na kolanku i tyle go widziałem
    ryby sie spławiały,ale więcej brań nie było
    pozdrawiam

  • ghen 2015-09-28 09:42:40

    Zdarzyło mi się w życiu połapać leszcze, także te większe. Również łapię na długaśne przypony z małym haczykiem - nigdy nie zdarzyło mi się, aby leszcz połknął na tyle głęboko haczyk, żeby nie dało się go wyciągnąć odpowiednimi nożyczkami. Z całym szacunkiem dla Twoich wyników jurek096 - albo przesypiasz brania, albo piszesz nieprawdę. I trochę racji w tym, co napisał siri34 też jest - jeżeli w takich ilościach będą zabierane ryby z Wisły, wkrótce nie będzie ich wcale. Oczywiście jesteś w zgodzie z przepisami, wolno Ci. To już raczej kwesta sumienia i zdrowego rozsądku - być może wnuki też kiedyś wybrałyby się na ryby, tylko po co...? Pozdrawiam i sukcesów życzę.

  • jurek096 2015-09-29 16:23:38

    Witaj widzę .że jesteś ze śląska,więc mi nie pisz bzdur,bo ja widzę jak łowią Twoi ziomale na Wiśle.Sandaczyki po 30 cm walą do bagażnika.Ja jestem z prawem w porządku.Zabieram tyle ile mogę skonsumować w ciągu tygodnia. Mięsiarzem nie jestem.Ztego co widzę to wam wszystkim żal,bo ja mam efekty a Wy nie.Nocka z poniedziałku na wtorek i masa brań,Tylko dwa pojechały do domu.

  • Reklama
  • jurek096 2015-09-29 16:35:07

    Pochwal się swoimi efektami oto moje z poniedziałku.było tego sporo,do wędzarni trafiło tylko dwa

  • jurek096 2015-09-29 16:36:23

    To jest do szanownego Siri34

  • ghen 2015-09-30 09:53:28

    Witaj widzę .że jesteś ze śląska,więc mi nie pisz bzdur,bo ja widzę jak łowią Twoi ziomale na Wiśle.Sandaczyki po 30 cm walą do bagażnika.Ja jestem z prawem w porządku.Zabieram tyle ile mogę skonsumować w ciągu tygodnia. Mięsiarzem nie jestem.Ztego co widzę to wam wszystkim żal,bo ja mam efekty a Wy nie.Nocka z poniedziałku na wtorek i masa brań,Tylko dwa pojechały do domu.



    To znaczy, że widzisz jak ktoś łamie prawo i nie reagujesz? Postawa godna rasowego wędkarza, nie powiem. A bzdury to Ty piszesz, jak to się dzieje, że reszta złapanych przez Ciebie ryb i wypuszczonych nie połknęła tak głęboko haczyka, tylko te zabrane? Skoro "większość połyka głęboko"? Widać coś w tym jest, skoro tak nerwowo reagujesz zarzucając mi pisanie bzdur. Głupie tłumaczenie i wymówka, ot co. Zapytam resztę kolegów: komu nagminnie leszcze połykają haki tak głęboko, że trzeba patroszyć w celu odzyskania haka? 
    Jeśli chodzi o to, że nam żal, że Ty łapiesz, a my nie - nie każdy ma tyle czasu, by siedzieć nad wodą tak, jak Ty. Większość z nas pracuje na Twoją emeryturę. 

  • jurek096 2015-09-30 15:04:42

    Ja tyrałem na dole 25 lat i zapracowałem sobie na swoją emeryturę.Ty na mnie nie pracujesz i nie pisz więcej pod mój adres bo sobie tego nie życzę.Pa 

  • gaardian 2015-09-30 19:47:29

    Panowie.
    Jeśli chodzi o zabieranie ryb-nie skaczcie sobie do gardeł bo to raz że nic nie da a dwa że od kontroli są odpowiednie służby. I to właśnie oni odpowiadają za taki stan rzeczy nad wodą-tzn że są ludzie którzy biorą wszystko i zawsze,robią tak bo mają świadomość że prawdopodobieństwo ich złapania jest prawie zerowe. Pzw próbuje tą odpowiedzialność zrzucić na nas i niestety większość z nas daję się w to wkręcić. Moim zdaniem jeśli ktoś nie potrafi egzekwować ustanowionych przez siebie przepisów to nie powinien się do tego zabierać  bo te przepisy zawsze będą martwe.  Taką właśnie postawę prezentuje PZW - kiedyś na zebraniu sprawozdawczym koła zacząłem drążyć temat kontroli, chodziło mi o jeden konkretny zbiornik nad którym byłem średnio co drugi dzień w tamtym roku i miałem tylko 2 kontrole przez cały rok (marzec-grudzień) - otóż strażnicy wykazali takich kontroli ponad 50 !!! oczywiście mijaliśmy się akurat w te dni kiedy mnie nie było-"przypadek",takich "przypadków było więc 48 za cały rok  tylko na jednym zbiorniku a reszta ?!. Ręce opadają jak ma się świadomość jak w tym PZW wszyscy kantują a my się tu jeszcze miedzy sobą błotem obrzucamy. To że nie ma ryb to NIE WINA WĘDKARZY !!! Przykład 1-jezioro Dzierżno Duże, zapytajcie kumpli jak nie wierzycie kiedyś dzika woda i ryb mnóstwo dziś PZW i ratunek nad ostatkami i przepis NO KILL... Przykład 2-zarybienia z nienacka i z rękawa i liczby na papierze a z rękawa woda...  Na wędkę ryb nikt nie wyłapie,co innego sieci,odłowy kontrolne itd itp..  Panowie apeluję do Was, więcej szacunku do samych siebie a więcej koncentracji emocjonalnej na tych którym faktycznie się to należy. I na koniec-"majstersztyk" PZW to podział kraju na regiony i sute dopłaty za inne okręgi,paranoja,złodziejstwo i cwaniactwo. Gdzie indziej na świecie pozwolenie na połów kupuje się w byle jakim sklepie i porostu się wędkuje. Pozdrawiam Was wszystkich i życzę ryby życia.

  • ghen 2015-10-01 07:43:13

    Ja tyrałem na dole 25 lat i zapracowałem sobie na swoją emeryturę.Ty na mnie nie pracujesz i nie pisz więcej pod mój adres bo sobie tego nie życzę.Pa 
    Tak się składa, że pracowałeś wtedy na emerytury tych, co już na nich byli, a ja między innymi pracuję na Twoją, warto się czasem czegoś douczyć. A to, czy będę pisał pod Twój, czy inny adres to moja wola, nie Twoja i nie obchodzi mnie, czy sobie tego życzysz, czy nie. Jestem wolnym człowiekiem w teoretycznie wolnym kraju. A to jest forum, na którym może wypowiedzieć się każdy. Wypowiedziałem więc swoje zdanie w dość kulturalny sposób, ponieważ nauczono mnie szacunku dla starszych. Jednak Twój ton wypowiedzi po raz kolejny uświadomił mi, że człowiek może ze wsi wyjdzie, lecz wieś z człowieka nigdy.  Nie mam zamiaru zniżać się do Twojego poziomu, bo zapewne pokonasz mnie doświadczeniem. 
    gaardian:
    Czytałem te wypociny, które podobno są raportem z działalności okręgu katowickiego w bieżącym roku. Jak przeczytałem, że tego lata PZW Okręg Katowice zarybił wody za kwotę 9 tysięcy złotych, to ze śmiechu czkawki dostałem. To mniej więcej składka 80 z nas, wędkarzy. Gdzie reszta? Przy okazji mam pytanie - zdałem je na jednym z fanpage"ów ale nie dostałem odpowiedzi: gdzie znaleźć raport finansowy PZW za ubiegły rok? Może czas przyjrzeć się bliżej wydatkowanym pieniądzom będącymi naszymi składkami, zresztą nie małymi. Bo ilość funkcji pełnionych przez działaczy zaczyna zakrawać na groteskę, rzecznik dyscyplinarny, wiceprezes ds. sportu, przewodniczący komisji promocji (co to w ogóle za komisja? czemu służy? jakiej promocji?), dyrektor biura zarządu okręgu... i tak dalej. Rozbuchany aparat administracyjny chyba bardziej, niż w rządzie. Gdzie w tym wszystkim my, szarzy wędkarze? Ano, na samym dole łańcucha pokarmowego. O rabunkowej polityce odłowów nawet nie wspomnę. Zniszczyć wodę, wyjałowić z ryby, odłowić, a potem najlepiej ustanowić łowiskiem no kill. Prawie niczym nie różnią się od mięsiarstwa, którego nie brakuje.

  • perwer 2015-10-01 12:30:18

    Ja tyrałem na dole 25 lat i zapracowałem sobie na swoją emeryturę.Ty na mnie nie pracujesz i nie pisz więcej pod mój adres bo sobie tego nie życzę.Pa 


    Nie dupc fleków i  hamuj z tymi  hasłami .Jakbyś tyroł 45 lat na Hucie jak mój ojciec ,to bych mógł pedzieć że na coś zasłużyłeś . Na całym świecie nie ma takiej patologi że robiąc na grubie 25 lot siedzisz jako 40 sto paro latek na dupie z penzyją 4 tysiaki jako wielki chojrak kieremu sie to należy.A później i tak do roboty na pół etatu za psie pieniądze odbierać robote młodym,lub obniżać im stawki. Oczywiście jak sie w życiu pościelesz tak sie wyśpisz i nie żałuja Ci tego ,ale hamuj z takimi hasłami.
     A teraz na Twoją emeryture to jo dokładam i reszta kolegów ,bo nie jesteś w stanie po 25 latach składkowych na nią zasłużyć ,mimo wyższych składek niż przeciętny pracownik-jakie Ci odkładali. A Ci co maja przepracowane po 45 lot ,to nie jeden pracował i nie w gorszych warunkach jak na dole i godzinowo nie po kilka h a po kilkanaście dziennie...

  • Reklama
  • Sullast 2015-10-01 20:57:50

    Może choć spróbuje z wami coś zagadać na temat rybek.Bo widzę że w innych tematach to nie możecie dojść do porozumienia.
    Czy ktoś z was łowi na spinning?To moja ulubiona metoda łowienia rybek.
    Stosuję głównie Predatory Mikado z główkami 10g. w kolorystyce białej lub białej z dodatkami innych kolorów.Lub Błystki obrotowe nr 4 Miedziane też Mikado.To moje ulubione.
    Z tego co wiem jednak kolorystyka przynęty nie ma wpływu na brania.Ryby nie widzą kolorów tak jak my.Ważna jest praca przynęty, która wywołuje w wodzie drgania a ryby odbierają te drgania(szczupak odbiera je swoją linią boczną).
    Najwięcej i najlepszych brań miałem nie w dalekich rzutach od brzegu tylko blisko i wzdłuż brzegu.Jeśli ktoś będzie zainteresowany popisać na temat spinningu i ogólnie rybek(podzielić się wiedzą) to chętnie tez popiszę.

    gaardian i ghen napiszę wam krótko i na temat, macie rację.

  • destroyer77 2015-10-02 19:47:50

    spawałem ostatnio rurociągi na oczyszczalni scieków siemianowice.. zapaszek identiko jak na wiśle bobrek gromiec ..pomyślalem juz wiem czym tak zalatuje na rybach ..polowa tej wody plynacej to scieki :D juz niemowiac o tym co z przemszy wplywa do wisly. kopyto biale widac na 5 cm. jeden syf . kto byl tam to wie .. co tam panu Jurusiowi096 bronicie leszczy wdupiac ?? niech wpiernicza słoikami .. i reszta tych regualminowców .. tych lesiorow 70tek  10 15 letnich nasączonych calym tym gównem ... przyjdzie i na nich pora ..

  • jurek096 2015-10-04 11:36:45

    Ztego co czytam to ty masz zryty beret.W latach 69 to robota nie wyglądała jak teraz.Strugi ifilary na łopaty,ale Ty nie masz zielonego pojęcia o takim fedrowaniu.

  • nemo 2015-10-04 15:35:17

    Dziś na Wisełce lipa na Bobrku  padł 1 leszcz 41cm i 5 sandaczyków max 35cm,ludzi kupę ryby brak;)

  • Sullast 2015-10-05 13:18:26

    Jak złowiłeś sandacze???

    Ktoś tu interesuje się spinningiem???

  • nemo 2015-10-05 15:17:52

    Na trupka,ze spiningiem chodzili nie widziałem efektów.

  • nemo 2015-10-05 15:18:08

    Na trupka,ze spiningiem chodzili nie widziałem efektów.

  • Sullast 2015-10-19 20:18:03

    Był ktoś na ujściu Soły???

  • jurek096 2015-10-27 14:55:13

    Wróciłem z bobrka,totalna cisza,ludzi sporo.jedno branie i siadła świnka 50.Pływa dalej,

  • jurek096 2015-10-29 16:16:24

    Czwartek 29 10.Bobrek,brania słabe,tylko cztery leszcze,pływają nadal.

  • siri34 2015-11-02 15:26:28

    Chyba u ciebie w oczku z olejem, znajomy mi gadal ze zadnej rybie nie odpuszczasz...

  • jurek096 2015-11-02 21:54:52

    Odpie------ ol się od mojej osoby bo ci kikuty połamię

  • jurek096 2015-11-02 22:00:12

    Jeszcze jeden wpis pod moim adresem i pogadamy na poważnie.nie żartuję.Wymaż mnie ze swojego pustego mózgu.

  • martino 1971 2015-11-03 19:24:10

    Śledzę te wszystkie przytyki ale o jednej rzeczy nikt jeszcze nie napisał, a mianowicie to że rybę z wisły można o wiele prościej złapać niż na np. żywieckim. A co do walorów smakowych to tych leszczy nie da się zjeść raz próbowałem smażoną czy wędzoną zaraz po otwarciu rybki bucha dla mnie odór. Ale to jest moje zdanie. A co do ilości zabieranych rybek przez Pana " mistrza Jurka" to rzeczywiście nie dałbym rady tyle skonsumować.

  • destroyer77 2015-11-05 20:34:30

    jak się litrem wódy zapije to i gówno jak miód smakuje ;) pozdrawiam :D

  • jurek096 2015-11-07 17:36:12

    czy to piłeś pod moim adresem?

  • destroyer77 2015-11-07 23:04:28

    pije to pod adresem wszystkich tych którzy lubią się delektować smakiem ryb z wisły , pakować je w słoiki na zapas, rozdawać je znajomym , twierdzić że płace dwie stówy za opłaty to mogę zapchać całą lodówkę bo karta się musi zwrócić , że postępuje zgodnie z regulaminem , że ci co łowią i wypuszczają to są sadyści i gówno wiedzą bo ryby są po to żeby je łowić i jeść a jest ich coraz mniej bo suma jest tyle i wszystkie zjada ... " z wisły zła rybka ????? tydzień w cebulce poleży i palce lizać" :D no niestety takie czasy nastały że młode pokolenie traktuje wędkarstwo jako sport i rekreacje a nie tylko pozyskanie taniego białka i zapchanie lodówki i dąży do tego żeby na kiju było więcej brań a nie mięcha na obiad .choc pzw katowice to chyba najgorszy przykład bo co drugi zasłużony emeryt pakuje w siatę co leci regulaminowo bo mu sie należy ! bo zapłacił za to haha wiec sam pan sobie odpowiedz czy to pod twoim adresem czy nie .. pozdrawiam wędkarzy.. nie dziadków umysłem jeszcze z czasów prl-u ;) 

  • Sullast 2015-11-08 16:33:46

    Mam wrażenie że cały sens tego forum zszedł na zły temat.Może ktoś jest jeszcze zainteresowany wędkarstwem???

    Jakich metod używacie?
    Jakie przynęty się wam sprawdzają a jakie nie?
    Gdzie są fajne miejscówki?
    Jakie przynęty chcielibyście przetestować a jakie odradzacie?
    Jaki sprzęt macie?

    Pytanie kieruje do wszystkich forumowiczów:-)Pozdrawiam

  • destroyer77 2015-11-08 18:30:45

    Sullast gratuluje dobrego humoru :D  najlepsze " gdzie są fajne miejscówki ? " :) te pytania chyba do pana jurek096 .on chyba tylko łowi ryby z tego forum ;)

  • Sullast 2015-11-08 19:13:59

    Miałem na myśli miejsca które się wam podobają na wyprawach. Wiem że nie ma uniwersalnej przynęty,metody,miejsca na zasiadkę itd ale każdy ma już swoje doświadczenia. Ja np. łowię wędką 2.7m 25g mikado o dużej czułości.Zakładam głównie gumy predator.Kolory bardziej pod biały.Blachy uważam za skuteczniejsze ale łatwiej je się traci.

  • destroyer77 2015-11-08 19:22:32

    a chyba że tak :D no i jak złowiłeś coś ciekawego już ? wisła "katowicka" to ciężki temat .z roku na rok zaskakuje pustką.. spinningistów za to wiecej .wyniki coraz gorsze 

  • Sullast 2015-11-08 20:12:19

    Na dzień dzisiejszy miałem słaby sezon jeśli chodzi o intensywność brań.Ale udało mi się wygrać walkę z sumem 1,35m na Kanale Dwory który jest głównym celem moich wypraw.Kilka szczupłych w tym roku złapałem ale pływają nadal wolne.Poluje na sztukę powyżej 1m. Czasem ryba bierze czasem nie.Ja razem z kilkoma zapaleńcani spinningu byłem bardzo dużo razy na rybkach w tym roku i wydaje mi się że ryb drapieżnych jest mało.SEZON TRWA:-)

  • jurek096 2015-11-14 20:08:05

    Dzisiaj Bobrek,karpik 60 cm i całe cztery kilo.Pływa dalej i rośnie nadal

  • kali333 2015-11-15 10:15:53

    Piękny karpik!





  • szczepcio 2015-11-16 10:02:55

    Dzisiaj Bobrek,karpik 60 cm i całe cztery kilo.Pływa dalej i rośnie nadal

    No to ładny połów gratki piękny sazan.

  • Sullast 2015-11-18 23:33:36

    Ładny.Na co się skusił?

  • siri34 2015-11-20 18:41:04

    Dzisiaj Bobrek,karpik 60 cm i całe cztery kilo.Pływa dalej i rośnie nadal


    gdzie?w occie czy oleju? z tego co mowil mi kolega to go brałeś do siaty więc skoncz nas oszukiwać dziadu!!!Jak tacy jak ty biadolą że nie ma ryby to mnie szlak trafia...A jak ma być jak pakujesz wszystko do siatki do h...a!!!Ty i wielu innych z twojego pokolenia miesiarzy...i bede po tobie jechał boś miesiarz a spotkac sie zawsze mozemy, wdupce cie do tej siaty i zobaczysz jak tam fajnie 




Reklama
Reklama