Nawet się nie spodziewałem, przychodzę z pracy a tu paczka i śpiwór mam już w domu, po rozłożeniu bardzo pozytywne wrażenie i dobrze, że ma osobną dopinkę bo w lato pewnie było by gorąco jak cholera.
Witam widzę że rozwiną się interesujący mnie temat :) bo właśnie będe zamawiał dwa łóżka i śpiwory gdyż jeżdże na rybki z dziewczyną i ona od przyszłego roku też będzie poławiać karpie :). Postanowiłem zamówić tańsze łóżka elektrostatyki L8 i do tego jakieś dobre śpiworki chodzą mi po głowie tb phantomy lub invadery koniecznie coś 5 sezonowego może macie jakieś ciekawe propozycje??
Sam opis TB jest tak sugestywny, że aż moim zdaniem śmieszny.Ja użytkuję Trakkera chyba czwarty rok ( może piąty nawet ) i bywało -7 na zewnątrz.Ważnym elementem zimowego karpiowania jest dobry namiot z narzutą, ubranie termoaktywne, piecyk, normalne ubranie, buty. Bez tego zmarzniesz w każdym śpiworze. No i uważaj na fakt, że rzeczy TB zbierają wiele złych opinii z serwis a w zasadzie jego brak.Ostatnio na rybach rozmawiałem z Kolegą. Narzekał na uchwyt suwaka który się urwał. JK
Witam kolegów karpiarzy .mam do was takie pytanie ..mianowicie tez robie dużo nocek ,wiekszość bedzie na jesień za sandaczem ,ale nie tylko-karp również ....pytanie: kupiłem spiwór alpinusa ,nie pamietam jaki model ,a mam w piwnicy i nie będe leciał sprawdzać .Kupiłem dla mnie i dla kobity.Była promocja ,wysprzedaż i udało nam sie kupic za 180zeta za jeden śpiwór .Wodoodporny ,oddychający ,do chyba -10 C ,mnóstwo kieszonek ,zamków,wygodny ,duży,mozliwości dopinania -mnóstwo,paski do podpinania- wybróbowany już ...powiedzcie mi jaką poczułbym róznice ,gdym kupił jakiś karpiowy za 400-500 zeta?
Ostatnio na rybach rozmawiałem z Kolegą. Narzekał na uchwyt suwaka który się urwał. JK Cześć Janusz. To standard, mam torbę TB i jakieś kuferki, tez mi się uchwyty pourywały :(
Darek nigdy nie spałem w żadnym Alpinusie i spać nie zamierzam.Problemem między śpiworem"karpiowym a cywilnym " są niuanse budowy jednego i drugiego. Przypinanie do łóżka paskiem, zagłówek, poduszka, jakieś kieszonki, suwak dwustronny odpinany jednym ruchem ręki, zabezpieczenie rzepem przed otwarciem.No i najważniejsze - wielkość :-) " długość/szerokość 200cm x 95cm " JK
D tej pory spałem w zwykłym śpiworze i denerwowało mnie ciągłe poprawianie śpiwora i zbyt mało miejsca w środku, ciężko było się obracać przekręcać z boku na bok. Raz tak się zamotałem, że nie mogłem znaleźć suwaka żeby wybiec do brania.
Raz to nawet z namiotem na garbie dawał :-)Ale widok ...:-)))))No ale będąc z lekka złośliwym zapytam po co kupować " karpiowe " jak zwykłe ponoć też są super - namioty, śpiwory, łóżka, krzesła itd.A potem mamy taki wpis Michała:" Z nocki z weekendu. Wziął z 10 min. po zarzuceniu :) Potem całą noc cisza :D Zdjęcie trochę słabe, ale w przypływie radości i emocji nie szło zrobić innego :D Nastawialiśmy się na miła nockę przy ognisku i kiełbaskach bez namiotu, a było zupełnie odwrotnie. Było masakrycznie zimno. Razem z kolegą zmarzliśmy jak nigdy. Słońce to błogosławiliśmy jak już wzeszło. Ogólnie nie polecam. Wrzesień to jednak już nie to samo co lato " JK
Ja już widziałem kilka razy kangury kicające w śpiworach do wędek :-)JK :) dobre ale mimo wszystko śpiwór to nie namiot i moim zdaniem nie trzeba zaraz kupować z napisem Carp i np. właśnie alpinus daje radę :)
To prawda, że da radę ale...Wyobrażasz sobie teraz jesienią wyjść szybko z zasuniętej " mumii " ;-)Kiedyś raz, kilka lat temu miałem okazję spać w " mumii " - ciepło i owszem ale wydostać się he he ;-) Ja to latem wożę różowy kocyk polarowy - miny przechodzących obok namiotu i zaglądających do środka bezcenne :-)JK
Raz to nawet z namiotem na garbie dawał :-)Ale widok ...:-)))))No ale będąc z lekka złośliwym zapytam po co kupować " karpiowe " jak zwykłe ponoć też są super - namioty, śpiwory, łóżka, krzesła itd.A potem mamy taki wpis Michała:" Z nocki z weekendu. Wziął z 10 min. po zarzuceniu :) Potem całą noc cisza :D Zdjęcie trochę słabe, ale w przypływie radości i emocji nie szło zrobić innego :D Nastawialiśmy się na miła nockę przy ognisku i kiełbaskach bez namiotu, a było zupełnie odwrotnie. Było masakrycznie zimno. Razem z kolegą zmarzliśmy jak nigdy. Słońce to błogosławiliśmy jak już wzeszło. Ogólnie nie polecam. Wrzesień to jednak już nie to samo co lato " JK Hehehe, ogólnie mam sprzęcior tylko wtedy akurat nie zabrałem, bo nastawiałem się na ciepłą noc. No, ale wyszło inaczej i na przyszłość na pewno już będę wiedział ;)
Ej, a ja?! Ja to nigdzie nie zasiadam bo szkoła ;( 3 gimn to już nie przelewki niestety ;( A może się uda gdzieś wyskoczyć choćby na dzień? Zobaczymy... Tak w ogóle to połamania panowie :D
Koledzy znalazłem jakiś czas temu ciekawą stronkę z warunkami pogodowymi może komuś się przyda bo i w pogodzie coraz mniej informacji podają - http://meteo.us.edu.pl/index.htmlJa mam ten plus bo stacja jest w mieście w którym mieszkam.
Witam i dzięki za przyłączenie do grupy. To mój wczorajszy rekordzista całe 4.35kg żywej wagi. Wiem że to śmieszny okaz dla was ale to mój pierwszy sezon z karpiami a kilka już się trafiło
Witam ze względu na ograniczony czas mojej pasji mogę oddawać się rzadko ale jak siądę to coś wyholuję 6h z marszu 90 cm 12.700 kulka tonąca krab dipowana 18mm + woreczek pva dzika woda pozdrawiam
Cześć Śliwa , nie wiem czy widziałes ale jesteśmy razem w paradzie łowców KM. Mi udało się zgarnąć dwie trzecie nagrody , od tandema i mega baits :P . A tak w temacie to tez byłem na krókiej zasiadce , pare karpików na macie ale bez szaleństw z wagą , fotki i opis do wglądu na blogu http://gkkhotrod.blogspot.com/
Koledzy ładne rybki.
Ja też połapałem bardzo ładnie w sumie 9 ryb i 2 spinki sam nie mogłem w to uwierzyć i nawet dzisiaj japa mi się cieszy jak dziecku które dostało cukierka.
Nowy rekord z PZW 14,5kg
Nie przejmuj się u mnie też od dawna nic ciekawego się nie wydarzyło :) , nęcę sobie miejscówkę na weekend, mam nadzieje że coś się uda w końcu złowić.
Zamierzam w tym roku, można by powiedzieć nie kończyć sezonu to zdecydowałem się na Anaconda Level 4
Ja msm FP total comfort i też polecam. Mega gruby i mega ciepły
Nawet się nie spodziewałem, przychodzę z pracy a tu paczka i śpiwór mam już w domu, po rozłożeniu bardzo pozytywne wrażenie i dobrze, że ma osobną dopinkę bo w lato pewnie było by gorąco jak cholera.
Witam widzę że rozwiną się interesujący mnie temat :) bo właśnie będe zamawiał dwa łóżka i śpiwory gdyż jeżdże na rybki z dziewczyną i ona od przyszłego roku też będzie poławiać karpie :). Postanowiłem zamówić tańsze łóżka elektrostatyki L8 i do tego jakieś dobre śpiworki chodzą mi po głowie tb phantomy lub invadery koniecznie coś 5 sezonowego może macie jakieś ciekawe propozycje??
http://www.carptackle.pl/spiwor-big-snooze-sleeping-bag-spiwor-trakker-big-snooze-plus-p-184.html#.Ui-KuNI72p4
JK
Witam słyszałem o tym śpiworku i będzie on cieplejszy od 5 sezonowego tb?? bo zależy mi na bardzo ciepłym śpiworze ?
Bo zamierzam siedzieć nawet w listopadzie :)
Sam opis TB jest tak sugestywny, że aż moim zdaniem śmieszny.Ja użytkuję Trakkera chyba czwarty rok ( może piąty nawet ) i bywało -7 na zewnątrz.Ważnym elementem zimowego karpiowania jest dobry namiot z narzutą, ubranie termoaktywne, piecyk, normalne ubranie, buty. Bez tego zmarzniesz w każdym śpiworze.
No i uważaj na fakt, że rzeczy TB zbierają wiele złych opinii z serwis a w zasadzie jego brak.Ostatnio na rybach rozmawiałem z Kolegą. Narzekał na uchwyt suwaka który się urwał.
JK
Witam kolegów karpiarzy .mam do was takie pytanie ..mianowicie tez robie dużo nocek ,wiekszość bedzie na jesień za sandaczem ,ale nie tylko-karp również ....pytanie: kupiłem spiwór alpinusa ,nie pamietam jaki model ,a mam w piwnicy i nie będe leciał sprawdzać .Kupiłem dla mnie i dla kobity.Była promocja ,wysprzedaż i udało nam sie kupic za 180zeta za jeden śpiwór .Wodoodporny ,oddychający ,do chyba -10 C ,mnóstwo kieszonek ,zamków,wygodny ,duży,mozliwości dopinania -mnóstwo,paski do podpinania- wybróbowany już ...powiedzcie mi jaką poczułbym róznice ,gdym kupił jakiś karpiowy za 400-500 zeta?
Miałbyś w zielonym kolorze ;)
Miałbyś w zielonym kolorze ;)
Aha ..hehe..no to jest jakiś argument....teraz żałuje ..hehe
Ostatnio na rybach rozmawiałem z Kolegą. Narzekał na uchwyt suwaka który się urwał.
JK
Cześć Janusz. To standard, mam torbę TB i jakieś kuferki, tez mi się uchwyty pourywały :(
Bo zamierzam siedzieć nawet w listopadzie :)
Ja w tym roku kończę aż zamarzną zbiorniki :)
Miałbyś w zielonym kolorze ;)
I z napisem CARP :)
Darek nigdy nie spałem w żadnym Alpinusie i spać nie zamierzam.Problemem między śpiworem"karpiowym a cywilnym " są niuanse budowy jednego i drugiego.
Przypinanie do łóżka paskiem, zagłówek, poduszka, jakieś kieszonki, suwak dwustronny odpinany jednym ruchem ręki, zabezpieczenie rzepem przed otwarciem.No i najważniejsze - wielkość :-) " długość/szerokość 200cm x 95cm "
JK
chlopaki jutro siadam 3 nocki do niedzieli. moze wkoncu cos PIZGNIE!!!!!! :-)
D tej pory spałem w zwykłym śpiworze i denerwowało mnie ciągłe poprawianie śpiwora i zbyt mało miejsca w środku, ciężko było się obracać przekręcać z boku na bok. Raz tak się zamotałem, że nie mogłem znaleźć suwaka żeby wybiec do brania.
Ja już widziałem kilka razy kangury kicające w śpiworach do wędek :-)JK
Pewnie ubaw po pachy dla oglądających hehe
Raz to nawet z namiotem na garbie dawał :-)Ale widok ...:-)))))No ale będąc z lekka złośliwym zapytam po co kupować " karpiowe " jak zwykłe ponoć też są super - namioty, śpiwory, łóżka, krzesła itd.A potem mamy taki wpis Michała:" Z nocki z weekendu. Wziął z 10 min. po zarzuceniu :) Potem całą noc cisza :D Zdjęcie trochę słabe, ale w przypływie radości i emocji nie szło zrobić innego :D Nastawialiśmy się na miła nockę przy ognisku i kiełbaskach bez namiotu, a było zupełnie odwrotnie. Było masakrycznie zimno. Razem z kolegą zmarzliśmy jak nigdy. Słońce to błogosławiliśmy jak już wzeszło. Ogólnie nie polecam. Wrzesień to jednak już nie to samo co lato "
JK
Ja już widziałem kilka razy kangury kicające w śpiworach do wędek :-)JK
:) dobre ale mimo wszystko śpiwór to nie namiot i moim zdaniem nie trzeba zaraz kupować z napisem Carp i np. właśnie alpinus daje radę :)
To prawda, że da radę ale...Wyobrażasz sobie teraz jesienią wyjść szybko z zasuniętej " mumii " ;-)Kiedyś raz, kilka lat temu miałem okazję spać w " mumii " - ciepło i owszem ale wydostać się he he ;-)
Ja to latem wożę różowy kocyk polarowy - miny przechodzących obok namiotu i zaglądających do środka bezcenne :-)JK
Raz to nawet z namiotem na garbie dawał :-)Ale widok ...:-)))))No ale będąc z lekka złośliwym zapytam po co kupować " karpiowe " jak zwykłe ponoć też są super - namioty, śpiwory, łóżka, krzesła itd.A potem mamy taki wpis Michała:" Z nocki z weekendu. Wziął z 10 min. po zarzuceniu :) Potem całą noc cisza :D Zdjęcie trochę słabe, ale w przypływie radości i emocji nie szło zrobić innego :D Nastawialiśmy się na miła nockę przy ognisku i kiełbaskach bez namiotu, a było zupełnie odwrotnie. Było masakrycznie zimno. Razem z kolegą zmarzliśmy jak nigdy. Słońce to błogosławiliśmy jak już wzeszło. Ogólnie nie polecam. Wrzesień to jednak już nie to samo co lato "
JK
Hehehe, ogólnie mam sprzęcior tylko wtedy akurat nie zabrałem, bo nastawiałem się na ciepłą noc. No, ale wyszło inaczej i na przyszłość na pewno już będę wiedział ;)
No to jak Panowie w weekend rybki czy nie bardzo ja siadam jutro rano do niedzieli.
Rano w sobotę do niedzieli.JK
w sobotę do czwartku
Hej też zasiadam w sobotę do niedzieli wieczora
Ej, a ja?! Ja to nigdzie nie zasiadam bo szkoła ;( 3 gimn to już nie przelewki niestety ;( A może się uda gdzieś wyskoczyć choćby na dzień? Zobaczymy... Tak w ogóle to połamania panowie :D
Koledzy znalazłem jakiś czas temu ciekawą stronkę z warunkami pogodowymi może komuś się przyda bo i w pogodzie coraz mniej informacji podają - http://meteo.us.edu.pl/index.htmlJa mam ten plus bo stacja jest w mieście w którym mieszkam.
Witam i dzięki za przyłączenie do grupy. To mój wczorajszy rekordzista całe 4.35kg żywej wagi. Wiem że to śmieszny okaz dla was ale to mój pierwszy sezon z karpiami a kilka już się trafiło
Pomyłka z fotką. Sorki :)
Złowiłem w tym sezonie który rozpocząłem późno z racji remontu koło domu w sierpniu ale dostałem jeszcze kilka takich amurów po 3 kg i sazan 3,7kg
A teraz uciekam bo jutro rano kolejna wyprawa na miśki. Jak wrócę oczywiście zdam relację z wyjazdu.
Szpak666, bez urazy ale chciał bym Cię poinformować :
Grupa dla wszystkich którzy interesują się wędkarstwem karpiowym metodą włosową (w tej grupie propagujemy zasadę C&R / NO KILL)…
NIE ZABIJAMY ZWIERZĄT !!!
Ps. Zdjęcia usuwam z oczywistego powodu.
I jeszcze jedno:
Gratulacje Vayshan, tak trzymaj ;)
Witam ze względu na ograniczony czas mojej pasji mogę oddawać się rzadko ale jak siądę to coś wyholuję 6h z marszu 90 cm 12.700 kulka tonąca krab dipowana 18mm + woreczek pva dzika woda pozdrawiam
Cześć Śliwa , nie wiem czy widziałes ale jesteśmy razem w paradzie łowców KM. Mi udało się zgarnąć dwie trzecie nagrody , od tandema i mega baits :P . A tak w temacie to tez byłem na krókiej zasiadce , pare karpików na macie ale bez szaleństw z wagą , fotki i opis do wglądu na blogu http://gkkhotrod.blogspot.com/
Trzynastka po północy
Piękna rybka :-)JK
Koledzy ładne rybki. Ja też połapałem bardzo ładnie w sumie 9 ryb i 2 spinki sam nie mogłem w to uwierzyć i nawet dzisiaj japa mi się cieszy jak dziecku które dostało cukierka. Nowy rekord z PZW 14,5kg
I kolejny rekord pełnołuskiego 12,6kg
Piękne ryby z dużej wody - gratuluję :-)JK
I jeszcze jedno:
Gratulacje Vayshan, tak trzymaj ;)
:)
Piękne rybki. Nic tylko pozazdrościć :)
Gratulacje u mnie ostatnio miśki nie współpracują ale jeszcze się do nich dobiorę
Gratuluję panowie, u mnie pięciodniowa zasiadka niestety bez ryby, jedne branie i po zacięciu pudło, nagła zmiana pogody swoje zrobiła :(
Ps.Damian widziałem, widziałem :) , gratuluję zdobycia nagród ;)
Wyskoczyłem dziś na kilkanaście godzin na prywatne wyrobisko i taki oto albinos się trafił :)
Fajny :) ja w środę jadę na kilkanaście godzin, jak dobrze pójdzie, mało czasu teraz mam i już tracę nadzieję na złowienie jakiegoś ładnego miśka.
Nie przejmuj się u mnie też od dawna nic ciekawego się nie wydarzyło :) , nęcę sobie miejscówkę na weekend, mam nadzieje że coś się uda w końcu złowić.
Ja tez praktycznie cały czas nęcę i nęcę a nie ma czasu nawet dobrze przysiąść :)