A ja się dziś deklarowałem że już koniec a tu jednak zmiana planów :P . Telefon od kolesia i postanowione , lecę na dwie doby tym razem już ostateczne zamknięcie sezonu. ;P
Trochę mnie tu nie było ;p widze że koledzy też sie jeszcze nie poddają...ja mam nadzieje że pogoda pozwoli mi w niedzielę na jakąś krótką zasiadkę ;) a co do Wielkopolski to miałbym blisko jeśli miałoby się odbyć takie spotkanie : D pozdrawiam
ja sie jeszcze nie poddaje bo teraz jest czas na dużą rybę, jeszcze ze 2 razy wyskoczę na krótką zasiadkę, sprzedaje kołowrotki bo łowił bym "do lodu" :)
mazak33 ja tez chetny na zawody :) proponuje zrobic wpisowe po pare zl i kupic jakies nagrody dla miejsc na podium bedzie troche adrenaliny i wieksze emocje niz o pietruszke ;p
mazak33 ja tez chetny na zawody :) proponuje zrobic wpisowe po pare zl i kupic jakies nagrody dla miejsc na podium bedzie troche adrenaliny i wieksze emocje niz o pietruszke ;p
parę złotych da Ci emocje?:))) czuję podstęp ;))) znam leprze zabawy z emocjami np kto nie łowi pije karniaka ;)))
moze byc wpisowe np. po 50zl jakby bylo 12 osob to jest 600zl 1 miejsce 300zl 2 200zl 3 100zl co wy na to chyba ze bedzie wiecej osob lub mniej to wszystko mozna dogadac
ja bym dorzucił jakieś atrakcje np bieg wokół zbiornika, kąpiel w lodowatej wodzie itd....:))))
i sex z łosiem :)))))
już w tym roku za późno, ale jest nadzieja;))) czasami to jak tak się siedzi w nocy wiadomo cicho, żeby nie płoszyć to można się naprawdę wystraszyć. ja kiedyś za plecami miałem dzika, a one są mniej skłonne do igraszek:) kiedyś w nocy poszedłem na mały "rekonesans", a tu z pod nóg kaczka mi wystartowała. masakra normalnie i już mi się odechciało;)))) Piotrek ja może w weekend na zakończenie sezonu na koszelewy, albo koło żuromina. naciesze się tak żeby mi do przyszłego sezonu starczyło.
"moze byc wpisowe np. po 50zl jakby bylo 12 osob to jest 600zl 1 miejsce 300zl 2 200zl 3 100zl co wy na to chyba ze bedzie wiecej osob lub mniej to wszystko mozna dogadac" No i oczywiście losowanie stanowisk ;-))Nie żebym podejrzewał o wcześniejsze nęcenie ale tak sobie pomyślałem.A o jakieś fanty mogę się postarać . JK
"moze byc wpisowe np. po 50zl jakby bylo 12 osob to jest 600zl 1 miejsce 300zl 2 200zl 3 100zl co wy na to chyba ze bedzie wiecej osob lub mniej to wszystko mozna dogadac" No i oczywiście losowanie stanowisk ;-))Nie żebym podejrzewał o wcześniejsze nęcenie ale tak sobie pomyślałem.A o jakieś fanty mogę się postarać . JK pomysł zajebisty ale gdzie w końcu robimy, na jakiej wodzie ?
moim zdanie to lepiej by było żeby wygrały trzy największe ryby a nie ilość kilogramów bo tak to nie bedzie śpieszenia, a chyba sie spotykamy żeby pogadać itd. ........
Piotrek sprawiedliwie to nie będzie chyba nigdy.Tu w okolicach ja mam blisko, gdzieś indziej inni mają blisko.Sam nie wiem jak to zrobić. Inna sprawa, że woda 3 ha na 12 chłopa nie jest za duża :-((JK
Piotrek sprawiedliwie to nie będzie chyba nigdy.Tu w okolicach ja mam blisko, gdzieś indziej inni mają blisko.Sam nie wiem jak to zrobić. Inna sprawa, że woda 3 ha na 12 chłopa nie jest za duża :-((JK No wiadomo ale chodzi mi po prostu o to żeby było mniej więcej na środku, żeby każdy miał w miarę blisko :)
Piotrek sprawiedliwie to nie będzie chyba nigdy.Tu w okolicach ja mam blisko, gdzieś indziej inni mają blisko.Sam nie wiem jak to zrobić. Inna sprawa, że woda 3 ha na 12 chłopa nie jest za duża :-((JK
No wiadomo ale chodzi mi po prostu o to żeby było mniej więcej na środku, żeby każdy miał w miarę blisko :)
to mniej wiecej na środku jest warszawa :)))
proponuje że jako stolica to może gdzies w okolicy sie dogadac.
jak ten zalew pod warszawa sie nazywa??? zegrze??? może tam...
z tymi zawodami to moim skromnym zdaniem gdy już wyrażałem chec przybycia to myślałem że jak najbardziej wedkowanie to tak przy okazji, gwoździem programu ma być %, jedzonko i pogadanki :)))
widzę że nie tylko ja jestem zdania że z racji tego że Warszawa jest " na środku" to w jej okolicy będzie najlepiej i najsprawiedliwiej :) tak jak pisałem wcześniej nie ma co się spinać, śpieszyć jak na typowych zawodach więc proponował bym zrobić zawody w których będą się liczyły trzy największe ryby :) a między czasie jak napisał Marcin % itd. :))
widzę że nie tylko ja jestem zdania że z racji tego że Warszawa jest " na środku" to w jej okolicy będzie najlepiej i najsprawiedliwiej :) tak jak pisałem wcześniej nie ma co się spinać, śpieszyć jak na typowych zawodach więc proponował bym zrobić zawody w których będą się liczyły trzy największe ryby :) a między czasie jak napisał Marcin % itd. :))
ciekawe ile razy te plany jeszcze sie do wiosny zmienia :))))
zwolennikiem wedkowania podlodowego nie jestem wiec pewnie bliżej kwietnia trzeba bedzie dograc sprawe :)
Ten z soboty tradycyjnie w niedzielę z kobitką jadę bo wolne ma a takiej okazji nie przepuści.Jako że karty w tym roku nie płaciłem pozostaje mi komercja
No mi pasuje tylko termin ustalić i jazda na rybki :)
No mi pasuje tylko termin ustalić i jazda na rybki :)
Na drugi rok trzeba koniecznie się spotkać, myslę że powinno wypalić i klkanaścię osób przyjedzie :)
to zapraszam do mnie na komercje 15zl doba to nie duzo moze jakies zawody bysmy zrobili?
to zapraszam do mnie na komercje 15zl doba to nie duzo moze jakies zawody bysmy zrobili?
Tomek bez przesady :) trochę daleko, to by nie było sprawiedliwe :)
Ty musisz przyjechać :)
poznan no nie tak daleko zwirownia fajna bezpieczne oplotowana zastanowcie sie kto jest za?
a jak nie to jestem po slowie z kumplem i my przyjedziemy
Jakie łowisko?JK
prywatna zwirownia
ja się pisze na takie zawody
no my z Radziem sie piszemy zapraszamy do Wielkopolski
woda nie za duża ale bardzo ciekawa no i karpia troche tam jest
amurki ponad mertrowe tez plywaja
Bączek?
JK
Prywatna ogrodzona żwirownia hmmm na pisz coś więcej.
Piotrek najsprawiedliwiej jak byśmy się spotkali u nas na którejś z wód PZW.;)))
A ja się dziś deklarowałem że już koniec a tu jednak zmiana planów :P . Telefon od kolesia i postanowione , lecę na dwie doby tym razem już ostateczne zamknięcie sezonu. ;P
No i to jest dobra decyzja :-)JK
3h woda bez zaczepow rowny blat glebokosc 5m 12 osob wejdzie spokojnie z luzem
wody tej nie znajdziecie w zadnym ogloszeniu spolecznym internetowym gdyz jest to woda o ktorej malo kto wie
na moim profilu na FB mozecie znalezc kilka fotek
o 8 rano siadam na 5 dni..zdam relacje po przyjezdzie..w końcu nad wode;D
to jak chlopaki?
Trochę mnie tu nie było ;p widze że koledzy też sie jeszcze nie poddają...ja mam nadzieje że pogoda pozwoli mi w niedzielę na jakąś krótką zasiadkę ;) a co do Wielkopolski to miałbym blisko jeśli miałoby się odbyć takie spotkanie : D pozdrawiam
ja sie jeszcze nie poddaje bo teraz jest czas na dużą rybę, jeszcze ze 2 razy wyskoczę na krótką zasiadkę, sprzedaje kołowrotki bo łowił bym "do lodu" :)
mazak33 ja tez chetny na zawody :) proponuje zrobic wpisowe po pare zl i kupic jakies nagrody dla miejsc na podium bedzie troche adrenaliny i wieksze emocje niz o pietruszke ;p
mazak33 ja tez chetny na zawody :) proponuje zrobic wpisowe po pare zl i kupic jakies nagrody dla miejsc na podium bedzie troche adrenaliny i wieksze emocje niz o pietruszke ;p
parę złotych da Ci emocje?:))) czuję podstęp ;))) znam leprze zabawy z emocjami np kto nie łowi pije karniaka ;)))
zrobimy zawody o puchar wędkuje :))
ja bym dorzucił jakieś atrakcje np bieg wokół zbiornika, kąpiel w lodowatej wodzie itd....:))))
ja bym dorzucił jakieś atrakcje np bieg wokół zbiornika, kąpiel w lodowatej wodzie itd....:))))
i sex z łosiem :)))))
moze byc wpisowe np. po 50zl jakby bylo 12 osob to jest 600zl 1 miejsce 300zl 2 200zl 3 100zl co wy na to chyba ze bedzie wiecej osob lub mniej to wszystko mozna dogadac
i jeszcze big fish tez wygrywa cos
ja bym dorzucił jakieś atrakcje np bieg wokół zbiornika, kąpiel w lodowatej wodzie itd....:))))
i sex z łosiem :)))))
już w tym roku za późno, ale jest nadzieja;))) czasami to jak tak się siedzi w nocy wiadomo cicho, żeby nie płoszyć to można się naprawdę wystraszyć. ja kiedyś za plecami miałem dzika, a one są mniej skłonne do igraszek:) kiedyś w nocy poszedłem na mały "rekonesans", a tu z pod nóg kaczka mi wystartowała. masakra normalnie i już mi się odechciało;))))
Piotrek ja może w weekend na zakończenie sezonu na koszelewy, albo koło żuromina. naciesze się tak żeby mi do przyszłego sezonu starczyło.
"moze byc wpisowe np. po 50zl jakby bylo 12 osob to jest 600zl 1 miejsce 300zl 2 200zl 3 100zl co wy na to chyba ze bedzie wiecej osob lub mniej to wszystko mozna dogadac"
No i oczywiście losowanie stanowisk ;-))Nie żebym podejrzewał o wcześniejsze nęcenie ale tak sobie pomyślałem.A o jakieś fanty mogę się postarać .
JK
nie no losowanie obowiazkowe wiadomo no kazdy by cos zorganizowal i prawie jak WCC hehe ale pomysl dobry
No pomysł jak najbardziej ok. Można by też się spotkać na coś grubszego - http://karpmax.pl/artykuly/czytaj/w-przyszlym-roku-szykuja-sie-duze-zawody-karpiowy-puchar-zaglebia-dabrowskiego.htmlhehe jeśli wszystko wypali to bardzo fajne zawody mogą być.Dzisiaj jadę sprawdzić czy kuleczki wyjedzone a jak tak to dosypać kolejną porcję.
"moze byc wpisowe np. po 50zl jakby bylo 12 osob to jest 600zl 1 miejsce 300zl 2 200zl 3 100zl co wy na to chyba ze bedzie wiecej osob lub mniej to wszystko mozna dogadac"
No i oczywiście losowanie stanowisk ;-))Nie żebym podejrzewał o wcześniejsze nęcenie ale tak sobie pomyślałem.A o jakieś fanty mogę się postarać .
JK
pomysł zajebisty ale gdzie w końcu robimy, na jakiej wodzie ?
moim zdanie to lepiej by było żeby wygrały trzy największe ryby a nie ilość kilogramów bo tak to nie bedzie śpieszenia, a chyba sie spotykamy żeby pogadać itd. ........
Piotrek sprawiedliwie to nie będzie chyba nigdy.Tu w okolicach ja mam blisko, gdzieś indziej inni mają blisko.Sam nie wiem jak to zrobić. Inna sprawa, że woda 3 ha na 12 chłopa nie jest za duża :-((JK
Piotrek sprawiedliwie to nie będzie chyba nigdy.Tu w okolicach ja mam blisko, gdzieś indziej inni mają blisko.Sam nie wiem jak to zrobić. Inna sprawa, że woda 3 ha na 12 chłopa nie jest za duża :-((JK
No wiadomo ale chodzi mi po prostu o to żeby było mniej więcej na środku, żeby każdy miał w miarę blisko :)
Piotrek sprawiedliwie to nie będzie chyba nigdy.Tu w okolicach ja mam blisko, gdzieś indziej inni mają blisko.Sam nie wiem jak to zrobić. Inna sprawa, że woda 3 ha na 12 chłopa nie jest za duża :-((JK
No wiadomo ale chodzi mi po prostu o to żeby było mniej więcej na środku, żeby każdy miał w miarę blisko :)
to mniej wiecej na środku jest warszawa :)))
proponuje że jako stolica to może gdzies w okolicy sie dogadac.
jak ten zalew pod warszawa sie nazywa??? zegrze??? może tam...
a i jeszcze taka sprawa.
z tymi zawodami to moim skromnym zdaniem gdy już wyrażałem chec przybycia to myślałem że jak najbardziej wedkowanie to tak przy okazji, gwoździem programu ma być %, jedzonko i pogadanki :)))
W okolicach Warszawy było by chyba najbardziej sprawiedliwie :) jutro jadę zobaczyć nad jeziorko na kilkanaście godzin, może coś wpadnie :)
widzę że nie tylko ja jestem zdania że z racji tego że Warszawa jest " na środku" to w jej okolicy będzie najlepiej i najsprawiedliwiej :) tak jak pisałem wcześniej nie ma co się spinać, śpieszyć jak na typowych zawodach więc proponował bym zrobić zawody w których będą się liczyły trzy największe ryby :) a między czasie jak napisał Marcin % itd. :))
Witam temat obserwuję i może zawitam
Witam temat obserwuję i może zawitam
Cześć. zapraszamy :)
widzę że nie tylko ja jestem zdania że z racji tego że Warszawa jest " na środku" to w jej okolicy będzie najlepiej i najsprawiedliwiej :) tak jak pisałem wcześniej nie ma co się spinać, śpieszyć jak na typowych zawodach więc proponował bym zrobić zawody w których będą się liczyły trzy największe ryby :) a między czasie jak napisał Marcin % itd. :))
ciekawe ile razy te plany jeszcze sie do wiosny zmienia :))))
zwolennikiem wedkowania podlodowego nie jestem wiec pewnie bliżej kwietnia trzeba bedzie dograc sprawe :)
Panowie ruszacie gdzieś w weekend, ja w sobotę ale tylko na kilka godzin w dzień, no i chyba w środę na noc, chyba ostatni raz, choć kto wie :) ?
Ten z soboty tradycyjnie w niedzielę z kobitką jadę bo wolne ma a takiej okazji nie przepuści.Jako że karty w tym roku nie płaciłem pozostaje mi komercja
Tomasz a lin 3kg na co sie skusił :) ?