Drogi kolego B. W dniu urodzin życzę Ci aby każdy dzień był niezapomnianą przygodą i powodem do zadowolenia. Aby nigdy nie zabrakło Ci ciepła i miłości najważniejszych osób w Twoim życiu - tych którzy są teraz i którzy będą... Powodzenia i wytrwałości we wszystkim co robisz!
Już jestem Jubilacie ! Koledzy taka impreza bez rybki ? To ja podrzucam . No i oczywiście zdróweczko .Jeszcze jedna mała wódeczka nigdy nikomu nie zaszkodziła ( jak mawia A . Grabowski)
Witam,No to pięknie - ja cały weekend na lodzie (niestety nie tak skutecznie jak Edyta - gratuluje) a tu taka okoliczność mnie ominęła - Czesio, ja dopiero dzisiaj ale również życzę Ci tej 100-etki i coś o jakiś poprawinach wspominałeś....?
Witam ,witam wszystkich,,, ktoś wspominał coś o wódeczce?......yyyy,to znaczy buteleczce::) ....To ja jak dżin.....gdzie buteleczkę otworzą to ja już tam jestem:):):) ...raz jeszcze CZesiu wszystkiego co najlepsze:)
Witam ,witam wszystkich,,, ktoś wspominał coś o wódeczce?......yyyy,to znaczy buteleczce::) ....To ja jak dżin.....gdzie buteleczkę otworzą to ja już tam jestem:):):)
Hejka hejka hihihi. Zbyniu masz słuszne racje,no to ja to w sumie tera to już tak ino z doskoku,z tej butelki będę wyskakiwał:),,,, a wątroba.... dziękuje:):):):) cała?....,och jeszcze cała:):):) no to po malusi?
Dzięki Czesio - "widzę Cię przez szkło i jo też nie ślepy" to taki odpowiednik naszego Czakur-a, tak więc Twoje zdrowie po raz kolejny:)
Witam :) ... też Cie widzę Jacku ;) Zdrówko ..nasze kawalerskie ;p oj jest tych toastów ..Mam kolegę , który tak potrafi przeciągnąć toast , że człowiek wręcz zapomni wypić ...
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się, zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci chłopaka już nie było. Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
Pewien młody chłopak w upalny dzień wybrał się nad rzekę wykąpać.
Rozebrał się i wszedł do wody. Kiedy woda sięgała mu do ramion,
zorientował się że zapomniał zdjąć i zostawić na brzegu kapelusz.
Odwrócił się więc i zaczął wracać na brzeg i spostrzegł że obok jego
ubrania stoi przepiękna dziewczyna. Kiedy woda zaczęła sięgać mu do
lędźwi zdjął kapelusz i przykrył swoją męskość. Doszedł do brzegu i wtedy
dziewczyna powiedziała do niego: podaj mi jedną rękę .
Młodzieniec zrobił to. Podaj mi drugą rękę - powiedziała dziewczyna.
Młodzieniec uczynił tak jak prosiła dziewczyna. Wypijmy za siłę która
nadal podtrzymywała kapelusz.
Siemaneczko z wieczorka, Ja tu wpadłem, jak to się u nas mówi, "Jak po wiatr" Widzę, że poprawiny, to tak jak u nas na Kaszubach! Hulaj dusza piekła nie ma:) I bardzo dobrze! Człowiek nie wielbłąd, napić się musi;) Drogi CZesiulku, po raz wtóry, wszystkiego najlepszego, tego z całego serca ci życzymy. Cała nasza czwórka!:) "Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość."
Powitać Niuciu:):):),Twój widok mnie przyprawił własnie o radość:)po malusim,za zdrówko CZesia i tu nam Wszystkim:):):) ...Zbyniu ja ino malusiego:)...
Dzień dobry:),,,, się zapowiada.Pojedli ,popili,,,,,,,,,tera by se zapalili:)))) .......Jacku a wszedłbyś tu do nas choć na chwilę,,,,tak w odwiedziny:))) bo koło stodółki już za dużo tej słomy mamy,wzrasta zagrożenie pożarem:) ...a zezwolenie jak coś to dostałem...
O niech to jasny gwint - znowu specjalistyczne służby mundurowe prawie na karku - ale ja podtrzymuje zeznania - ja nic nie sadziłem to samo wyrosło.Kowal a Twój certyfiat mnie nie ratuje bo żeby wypalić to wpierw trza było wychodować.Trudno, znowu będe dzwonić do szwagierki w Kanadzie, może przygarnie i przechowa mnie przez jakiś czas.
Chociaż jak sięgnę pamięcią to bywało i tak .......... ale to poza granicami kraju i "towar" nie pochodził z własnej uprawy (zakupiony na arabskim bazarze - bez faktury ale na legalu)
O niech to jasny gwint - znowu specjalistyczne służby mundurowe prawie na karku - ale ja podtrzymuje zeznania - ja nic nie sadziłem to samo wyrosło.Kowal a Twój certyfiat mnie nie ratuje bo żeby wypalić to wpierw trza było wychodować.Trudno, znowu będe dzwonić do szwagierki w Kanadzie, może przygarnie i przechowa mnie przez jakiś czas.
Jacku czemu zaraz do Kanady?,,hihi,koło stodółki wypalimy ino połowę trawy:),a ten mundurowy to ma chęć bardziej na golonkę bo z Blue na partyjke pokera umówiony:):)
Witaj Zbynio:),w dobrą stronę idzie ,,prosto w krzaki:),,hi hi,coby dziki go nie zaatakowały:) ....ale goloneczka... Pięknie, K........A, Pięknie - dobrze, że mam szwagra myśliwego to pewnikiem z odsieczą przybędzie...... "..... dzikiem - bohaterów - dzikiem...........!?"
".......... to już jest koniec, nie już nic........" z moich nadziei, ambicji i ducha walki pozostały zgliszcza - Zbyszek dobiłeś konającego - nie mniej jednak wielki szacun i gratki. Piękny! mormycha czy spławik?
Goloneczka!!!! mniam:)
Dla Mira ? A ja mogę się na sałatkę załapać ?
Grzesiu ! ostatnia szansa ....goloneczka .......albo będzie dla Grzesia specjalne "danie" ;P
To ja reflektuję na " danie specjalne " .
Drogi kolego B.
W dniu urodzin życzę Ci aby każdy dzień był niezapomnianą przygodą i powodem do zadowolenia.
Aby nigdy nie zabrakło Ci ciepła i miłości najważniejszych osób w Twoim życiu - tych którzy są teraz i którzy będą... Powodzenia i wytrwałości we wszystkim co robisz!
Bardzo dziękuję Zbyszku za bardzo miłe i rzekł bym otwierające oczy na życie życzenia :))
Dziękuję bardzo :)) ...To może ja poleje ....polewamy ?
Witam serdecznie Kolegę Merolka 140 . Zapraszam :))
KTO MI ZAJUMAŁ KOLEGĘ MEROLKA 140??
Dziękuję ;)
Puk puk,,,,no proszę,, już imprezka....,no to na zdrowie:)
Witam witam :) Zbychu możesz doustnie czy ...idziemy na łatwiznę ?
Tak ...dzisiaj "miara szczęścia " ..."barwy szczęścia "...... a jutro poniedziałek
Już jestem Jubilacie ! Koledzy taka impreza bez rybki ? To ja podrzucam . No i oczywiście zdróweczko .Jeszcze jedna mała wódeczka nigdy nikomu nie zaszkodziła ( jak mawia A . Grabowski)
O! Dzięki , rybka to super sprawa ... do jednej małej wódeczki która ....;)))
Proponuję wypić zdrowie gości :)
Yyyyyyyyyyyyy Olu ? serio ? PONIEDZIAŁEK ?!
Słuchajcie ! Oglądałem prognozę pogody na jutro .Ma być literacka .... czyli od litra wzwyż .. hihi .Uwielbiam poniedziałki .Stoo lat stooo laat ...
Bardzo dziękuje Wszystkim za życzenia , wierszyki , piosenki ... ogólnie dziękuje za to że jesteście :) ......... ale niestety muszę uciekać ...
Obowiązki wzywają ;) Dobrej nocki życzę
Słuchajcie ! Oglądałem prognozę pogody na jutro .Ma być literacka .... czyli od litra wzwyż .. hihi .Uwielbiam poniedziałki .Stoo lat stooo laat ...
Jutro zapraszam na poprawiny ;)
Czesiooo, to chyba życzenia dobrej nocki nie są potrzebne,bo jak wnioskuję będzie bardzo dobra.... no przecież urodzinki są raz do roku ;)
A ja...
Dobrej nocki wszystkim....
Potwierdzam Zibi, właśnie wróciłem z urodzin od taty.
Bodziuniu ja również składam Ci serdeczne życzenia, wszelkiej pomyślności i dużp zdrowia a wszystkich bardzo pozdrawiam :))
Witam,No to pięknie - ja cały weekend na lodzie (niestety nie tak skutecznie jak Edyta - gratuluje) a tu taka okoliczność mnie ominęła - Czesio, ja dopiero dzisiaj ale również życzę Ci tej 100-etki i coś o jakiś poprawinach wspominałeś....?
CześćNo i ja spieszę nadrobić zaległości.Boguś wszystkiego o czym marzysz lub za czym tęsknisz niech Ci się spełni :-)JK
Witam ,witam wszystkich,,, ktoś wspominał coś o wódeczce?......yyyy,to znaczy buteleczce::) ....To ja jak dżin.....gdzie buteleczkę otworzą to ja już tam jestem:):):) ...raz jeszcze CZesiu wszystkiego co najlepsze:)
Witam. Dżinie Zbychu, oszczędź wątrobę przy poniedziałku.
Dzień dobry :)
Witam Nowych Biesiadników ;) Bardzo dziękuję za życzenia i zapraszam na "małe conieco "
Witam ,witam wszystkich,,, ktoś wspominał coś o wódeczce?......yyyy,to znaczy buteleczce::) ....To ja jak dżin.....gdzie buteleczkę otworzą to ja już tam jestem:):):)
Witam Zbyszków :))))
Dzięki Czesio - "widzę Cię przez szkło i jo też nie ślepy" to taki odpowiednik naszego Czakur-a, tak więc Twoje zdrowie po raz kolejny:)
Hejka hejka hihihi. Zbyniu masz słuszne racje,no to ja to w sumie tera to już tak ino z doskoku,z tej butelki będę wyskakiwał:),,,, a wątroba.... dziękuje:):):):) cała?....,och jeszcze cała:):):) no to po malusi?
Dzięki Czesio - "widzę Cię przez szkło i jo też nie ślepy" to taki odpowiednik naszego Czakur-a, tak więc Twoje zdrowie po raz kolejny:)
Witam :) ... też Cie widzę Jacku ;) Zdrówko ..nasze kawalerskie ;p oj jest tych toastów ..Mam kolegę , który tak potrafi przeciągnąć toast , że człowiek wręcz zapomni wypić ...
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki. Obejrzała się, zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci chłopaka już nie było. Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykać studzienek!
Pewien młody chłopak w upalny dzień wybrał się nad rzekę wykąpać. Rozebrał się i wszedł do wody. Kiedy woda sięgała mu do ramion, zorientował się że zapomniał zdjąć i zostawić na brzegu kapelusz. Odwrócił się więc i zaczął wracać na brzeg i spostrzegł że obok jego ubrania stoi przepiękna dziewczyna. Kiedy woda zaczęła sięgać mu do lędźwi zdjął kapelusz i przykrył swoją męskość. Doszedł do brzegu i wtedy dziewczyna powiedziała do niego: podaj mi jedną rękę . Młodzieniec zrobił to. Podaj mi drugą rękę - powiedziała dziewczyna. Młodzieniec uczynił tak jak prosiła dziewczyna. Wypijmy za siłę która nadal podtrzymywała kapelusz.
Hi hi,dobre .....CZesiu ,noooo wieszak solidny,ino brak nim zainteresowanych:),pozostaje ino się znów napić :):)
Siemaneczko z wieczorka, Ja tu wpadłem, jak to się u nas mówi, "Jak po wiatr"
Widzę, że poprawiny, to tak jak u nas na Kaszubach! Hulaj dusza piekła nie ma:) I bardzo dobrze! Człowiek nie wielbłąd, napić się musi;)
Drogi CZesiulku, po raz wtóry, wszystkiego najlepszego, tego z całego serca ci życzymy. Cała nasza czwórka!:)
"Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość."
Powitać Niuciu:):):),Twój widok mnie przyprawił własnie o radość:)po malusim,za zdrówko CZesia i tu nam Wszystkim:):):) ...Zbyniu ja ino malusiego:)...
Siema z rana:)A Wy znowu smolicie. :D
Dzień dobry - Seba , kiedy widocznie inaczej nie potrafią ...
Najwyraźniej taki jest smutny, wędkarski los.
Wątroby się w końcu kolegom rozlecą :D
Na wspomaganie
A to wszystko przez ... czaaaaakuuuurrrrrrrrrrrrrrr ... kto to hasło wymyślił ?
Dzień dobry:),,,, się zapowiada.Pojedli ,popili,,,,,,,,,tera by se zapalili:)))) .......Jacku a wszedłbyś tu do nas choć na chwilę,,,,tak w odwiedziny:))) bo koło stodółki już za dużo tej słomy mamy,wzrasta zagrożenie pożarem:) ...a zezwolenie jak coś to dostałem...
Witam.
O niech to jasny gwint - znowu specjalistyczne służby mundurowe prawie na karku - ale ja podtrzymuje zeznania - ja nic nie sadziłem to samo wyrosło.Kowal a Twój certyfiat mnie nie ratuje bo żeby wypalić to wpierw trza było wychodować.Trudno, znowu będe dzwonić do szwagierki w Kanadzie, może przygarnie i przechowa mnie przez jakiś czas.
Witaj Zbynio:),w dobrą stronę idzie ,,prosto w krzaki:),,hi hi,coby dziki go nie zaatakowały:) ....ale goloneczka...
Chociaż jak sięgnę pamięcią to bywało i tak .......... ale to poza granicami kraju i "towar" nie pochodził z własnej uprawy (zakupiony na arabskim bazarze - bez faktury ale na legalu)
O niech to jasny gwint - znowu specjalistyczne służby mundurowe prawie na karku - ale ja podtrzymuje zeznania - ja nic nie sadziłem to samo wyrosło.Kowal a Twój certyfiat mnie nie ratuje bo żeby wypalić to wpierw trza było wychodować.Trudno, znowu będe dzwonić do szwagierki w Kanadzie, może przygarnie i przechowa mnie przez jakiś czas.
Jacku czemu zaraz do Kanady?,,hihi,koło stodółki wypalimy ino połowę trawy:),a ten mundurowy to ma chęć bardziej na golonkę bo z Blue na partyjke pokera umówiony:):)
Witaj Zbynio:),w dobrą stronę idzie ,,prosto w krzaki:),,hi hi,coby dziki go nie zaatakowały:) ....ale goloneczka...
Pięknie, K........A, Pięknie - dobrze, że mam szwagra myśliwego to pewnikiem z odsieczą przybędzie......
"..... dzikiem - bohaterów - dzikiem...........!?"
Hi,hi to jak już ustrzeli a biesiada się zacznie ,,to podczepiłbyś jeszcze jedne rurkę?,to też spróbuje ,na le-galu oczywiście:):)
Edytki nie ma, to mogę wstawić "bez obciachu" - wczorajszy leszek
... i dzisiejsza Pani Płoć, a było ich trochę.
".......... to już jest koniec, nie już nic........" z moich nadziei, ambicji i ducha walki pozostały zgliszcza - Zbyszek dobiłeś konającego - nie mniej jednak wielki szacun i gratki. Piękny! mormycha czy spławik?
CześćZbyszek nie próżnujesz :-)Ładne rybki.JK