Dobry wieczór,,,,to ja ino powiem że dziś mnie szczupak się zerwał i umkną około 73cm,,,rano się wybieram ponownie licząc na jego branie:)))Woda podniosła się około 50cm,,,,,kurcze,,nie dobrze,,nie dojdę w miejscówki mnie dotychczas dostępne:)
Witam,Zbychu, na pewno go jeszcze dopadniesz a może już go dopadłeś w momencie kiedy własnie piszę tego posta, bardzo podoba mi się oszacowanie wielkości 70 i jeszcze 3 cm a co tam w połówki nie ma się co bawić:)
Blondynka chwali się koleżance:
- Wyobraź sobie, ze pierwszy raz w życiu byłam na grzybach i znalazłam cały kosz borowików!
- Jak to?
- No, zwyczajnie. Stał sobie na polanie.
Dobry wieczór:) Widzę, że u was też była dzisiaj ładna pogoda jedni korzystali z dobroci lasu, a inni z dobroci wody. My dzisiaj też korzystaliśmy z ładnej pogody i wyskoczyliśmy sobie na rybki, za specjalnie brań nie było, ale na koniec dnia taki oto szczupaczek mi się uwiesił, na algę 3. Był jeszcze jeden, ale niewiele większy od tej algi:) Niutkowi też uwiesiły się dwa szczupaczki niespełna wymiarowe, ale na trolling z 12-15 metrów. Ale ogólnie u nas z okoniami i szczupakami kiepsko.A jak tam u was wyniki?
Witam,Dzisiaj rano tel od dawnego znajomego, że zabiera mnie nie "na" tylko "po" po szczupaki i po grzyby, pomyślałem zobaczymy i powiem Wam, że czułem się jak w skandynawi, o grzyby (maślaki) się potykaliśmy a w przeciągu 3 godz. miałem na kiju 7 szczupaków. Pierwszy połamał mi szczytówkę w spinningu - (debiut tandetnej nagrody za wygranie zawodów) ale takim obrzynem musiałem łapać dalej i może dla tego kolejne się spinały. Ale jeszcze jednego wytargałem. W sumie 55 cm, 60cm szczupaki i kubełek maślaków tak dla okrasy. Dodam tylko, że nie były to żadne stawy a po prostu piękna posiadłość znajomych znajomego (ok. 3-4 ha) ogrodzonego siatka lasu i jeziora gdzie ryby rzadko kiedy widują wędkarzy. Piękna sprawa!!!.
Dobry wieczór Wszystkim :) Gratuluję Edytko , gratuluje Jacku :)
Panie Janku na takiej wielkiej wodzie ciężko wytropić rybkę jak one wszystkie się "rozpierzchną"...u mnie (50km ,dobre mi "u mnie" )Wisełka jest w porównaniu wąziutka i rybki stoją gęściutko, aż dotykają się płetewkami i brzuszkami ;)))
WITAM:)No proszę ,no ja się z Jankiem mogę uganiać 719klm z prądem rzeki za szczupakiem po krzakach,i to z wywieszonym do tego jęzorem,,a tu przez Edytkę i Jacka rybki już wyłowione:).....Wielkie Gratulacje:):)) Hi hi,oddajcie mnie tego mojego ino co mnie ostatnio umkną, co miał 73cm długości, hehe sam się teraz uśmiechałem pod nosem,,,,no taki się wydawał:) Zbynio no co Ty?,,jeszcze sezon nie zakończony,,my tam jeszcze z ekipą zawitamy,no to dopiero go ze wszystkimi pożegnamy:) ....na chwile obecną to też wybiorę pewno się jak Czesio i Zbyszek na grzyby,bo z ryb to ino zaproponuje do tych okazów smacznego pstrąga:) Milusiego weekendu:)
Witaj Janku,,ho kurtka ,,ja tam za kamerą się nie rozglądał,ino w dół w rzekę za szczupakiem spoglądał,a tu masz:))))takie mnie fot strzeliło,,,oj-tam,oj-tam,jeszcze raz zarzucę i już z stamtąd umykam:)))...Ps.hihi tak jeszcze spreparować obrazu nie umiem:)))Jesteś jak Czesio ...Mistrzem:)))
Powitać Niucio:)),powitać,,,, no skąd że ,,z daleka na razie się trzymam:)))) Hi hi,,padło ostatnio hasło,,,,Do Edytki i Niutka na rybaczkę teraz pojedziemy:))) A to słowa Zbynia:))Pozwolę se przypomnieć i zacytować:).... ....Mnie, to by się chciało na przyszłe lato, pojechać gdzieś nad rybne jeziorko w Polskę. Takie tygodniowe wczasy z rodzinkami na domkach kemp. Może do Niutków na Kaseby ? :)))
Siemano:) Najbardziej mnie boli że wyławia te duże, takie ....73 cm
Cześć Janku, u mnie wszystkie to można złowić, ale tych 73... ni chu, chu nie złowisz. Już ja wiem kogo to robota. Nie będę głośno mówił, ale jak zajadę do Sieradza i pacnę w ten pięknie przystrzyżony łepek. To wszystkie podkowy pogubi, KOWAL jeden :))))
Powitać Niucio:)),powitać,,,, no skąd że ,,z daleka na razie się trzymam:)))) Hi hi,,padło ostatnio hasło,,,,Do Edytki i Niutka na rybaczkę teraz pojedziemy:))) A to słowa Zbynia:))Pozwolę se przypomnieć i zacytować:).... ....Mnie, to by się chciało na przyszłe lato, pojechać gdzieś nad rybne jeziorko w Polskę. Takie tygodniowe wczasy z rodzinkami na domkach kemp. Może do Niutków na Kaseby ? :)))
Ha,ha Zbyszku, na Twoim miejscu bym nie planował, wakacji na przyszły rok. Tylko o swoją skórę bym się na dzień dzisiejsze martwił.!!!!
No cóż ..hi hi ,pozostało mnie tu ino na Warcie teraz dalej łowić:))),a cóż ja mogę,taki mały robaczek :))))..może Zbyszku się zlituje i w Częstochowie coś jeszcze do mnie przepuści?:)
Apropo robaczków; Pani od przyrody robi eksperyment z robakami.Wkłada 1 robaka do szklanki i nalewa alkoholu - robak zdechł.Wkłada 2 robaka i nasypuje tytoniu - robak zdechł...Wkłada 3 robaka do szklanki ze zwykłą wodą - robak żyje.Pyta się Jasia:- Jaki wyciągamy z tego wniosek?- Kto pije i pali ten niema robali.)
Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.Jasiu powiedział, że seksuologiem.- Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy!- Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne.- Tego tym bardziej nie rozumiesz!- To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką?- Jasiu! Do dyrektora!Jasiu w drzwiach z ręką na klamce:- Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.
He he ,Niucio dobre:))))) ....to ja tak jeszcze na dobranoc:)
Chłop wyhodował dwutonowe jabłko. Oczywiście wsadził je na wóz i zawiózł na targ. Niestety długo nie było na nie chętnych. Wreszcie pod wieczór podchodzi doń facet i pyta: - To pana jabłko? - No! - To cofnij pan wozem, bo mi robak konia wpie***li.:))))))
Młody plemnik zapytuje starego plemnika:- co mam robic jak juz dojdzie do wytrysku?Stary sie usmiechnal i mowi:- sluchaj synu! jak juz bedzie po wytrysku to musisz zapieprzac ile wlezie zeby byc na czele peletonu; jak juz poczujesz ze slabniesz to bedzie oznaczac ze zblizacie sie do celu; wtedy powinienes zobaczyc taka ladna , duza kule; wtedy przyspieszysz zeby byc pierwszym i jak juz do niej dobiegniesz to musisz sie zatrzymac, ladnie uklonic, przedstawic i ona wtedy Cie wpusci do srodka;mlody jak uslyszal tak zrobil; zapiernicza po wytrysku ile wlezie , poci sie dyszy ale jest pierwszy; na plecach czuje oddech peletonu lecz wciaz przewodzi stawce; w pewnym momencie wypadaja zza zakretu plemnik patrzy - a tem dwie kule! podrapal sie w glowe ogonkiem i mysli: kurcze miala byc jedna kula ale moze sie cos staremu pomylilo; zrobie jak kazal, jedna kula w te czy wewte to zadna roznica;uklonil sie zatem ladnie i powiedzial:-dzien dobry, jestem plemnik!kule zawirowaly, uklonily sie rowniez i powiedzialy:- dzien dobry, jestesmy migdałki...
Siemaneczko Byłem dzisiaj troszkę potrollingować, nic nie złowiłem. Fakt miałem dwa uderzenia, ale niestety nic się nie zacięło. Druga sprawa, że dopiero uczę się tej metody. Kuźwa, ale to nudne, pływasz i pływasz i pływasz. Eeeeee to chyba nie dla mnie, ale pożyjemy zobaczymy.Przy okazji widziałem jak inny wędkarz na obrotówkę, wyciągnął węgorza. Kurczaki dużo grubszy jak moja ręka!!! Prawdziwe bydle....Dawno takiego nie widziałem, jeśli w ogóle?
No tak niby to takie proste, na początku myślałem, że mnie wkręcają. Ale jak to bydle zobaczyłem to mi żuchwa, o burtę łódki uderzyła. Wiesz co! Pierwsze co pomyślałem, to własnie o Tobie bo wiem, że węgorze łowisz.
Witam wszystkich,były pławki,rybki,grzybki i wieczna impreza u kowala(ten to ma zdrowie) ale wypadającej żuchwy to jeszcze nie było:)) niutek bezzębny:) może teraz będzie lepiej trollować,przepraszam trolingować:))) To by było na tyle a teraz spadam do swej chatki obserwować co robią inne niedźwiadki:)
Powitać,,,zerknąłem dziś ponownie nad wodę i powiem krótko!!!-szczupaka już niema,ktoś mnie już go wyłowił:)))),no bo nie che chlać:)) Ojojojjjj,,,co się tam u kolegi Zbynia wyrabia!?,,to jakie imię wybieramy?,w sumie, na to nie cały rok mamy hi hi:)))) Widzisz kolego @Taryfa,,znowu impreza się zaczyna:))),pozdrowionka dla Ciebie i niedźwiadkom:)
No masz,tera sobie tak czytam...Niucio Ty zębów już nie masz?:))),kurna hihi no co Ty? ..A my przecie w jednym wieku.. ....hihi XXI wieku:) To co?,do dentysty??????
Siemanko ! Dawno mnie nie było. Ale wreszcie mogę się czymś ,,pochwalić,,.W niedzielę troszkę powędkowałem a dziś po pracy zajrzałem do swojej pieczarkarni a raczej muchomorni i... niespodzianka . Fotki na moim koncie . Tylko kurcze z kim ja to wypiję ?
Zbynio , flaszka flaszką , fajna miarka ... nie znam RAPG (grzybów) ale może jest wymagane posiadanie takowej . Jedno co mnie nurtuje ...to mam nadzieję ,że grzybki "zdrowiutkie" bo nie chciał bym ,żeby po mieszkaniu grasował mi robal z taaaaakiego okaza ........też okaz
Dobry wieczór,,,,to ja ino powiem że dziś mnie szczupak się zerwał i umkną około 73cm,,,rano się wybieram ponownie licząc na jego branie:)))Woda podniosła się około 50cm,,,,,kurcze,,nie dobrze,,nie dojdę w miejscówki mnie dotychczas dostępne:)
Witam,Zbychu, na pewno go jeszcze dopadniesz a może już go dopadłeś w momencie kiedy własnie piszę tego posta, bardzo podoba mi się oszacowanie wielkości 70 i jeszcze 3 cm a co tam w połówki nie ma się co bawić:)
Cześć - Kowal ma suwmiarkę w oczach - pogoda cacy , słonko świeci , idę na grzyby , relacja po południu ..
Witam.
Moje się suszą... więc na rybki ! Relacji pewnie nie będzie... bo z czego ?
Witam :)) Za Częstochową na trasie, ludzi z grzybami stoi aż nie do wiary, oj bida w kraju. Ale widać że wysyp, trza ruszac :)
Zbyszku, jak ten szczupcio miał 73 cm. to musiał ważyć 3,26kg.
Pozdrawiam Was :)
.
Dzień dobry w samo popołudnie ;)
Blondynka chwali się koleżance:
- Wyobraź sobie, ze pierwszy raz w życiu byłam na grzybach i znalazłam cały kosz borowików!
- Jak to?
- No, zwyczajnie. Stał sobie na polanie.
Hejka ! Dziś u mnie oficjalne zakończenie sezonu. Takie pożegnanie lata z wódeczką i muzą.
Miłego szluztydnia :))
Cześć :) Takiemu to dobrze ..."pożegnanie lata"... "powitanie lata" ;) Zbynio uważaj na "dzikie baby" ,bo One sezon mają cały czas ;)
Udanej zabawy życzę.
Wiecie czym różni się wrzesień od slipek ....?
...w sumie to niczym ,bo i tu koniec lata i tu koniec lata ;)
Dobry wieczór:) Widzę, że u was też była dzisiaj ładna pogoda jedni korzystali z dobroci lasu, a inni z dobroci wody. My dzisiaj też korzystaliśmy z ładnej pogody i wyskoczyliśmy sobie na rybki, za specjalnie brań nie było, ale na koniec dnia taki oto szczupaczek mi się uwiesił, na algę 3. Był jeszcze jeden, ale niewiele większy od tej algi:) Niutkowi też uwiesiły się dwa szczupaczki niespełna wymiarowe, ale na trolling z 12-15 metrów. Ale ogólnie u nas z okoniami i szczupakami kiepsko.A jak tam u was wyniki?
Witam,Dzisiaj rano tel od dawnego znajomego, że zabiera mnie nie "na" tylko "po" po szczupaki i po grzyby, pomyślałem zobaczymy i powiem Wam, że czułem się jak w skandynawi, o grzyby (maślaki) się potykaliśmy a w przeciągu 3 godz. miałem na kiju 7 szczupaków. Pierwszy połamał mi szczytówkę w spinningu - (debiut tandetnej nagrody za wygranie zawodów) ale takim obrzynem musiałem łapać dalej i może dla tego kolejne się spinały. Ale jeszcze jednego wytargałem. W sumie 55 cm, 60cm szczupaki i kubełek maślaków tak dla okrasy. Dodam tylko, że nie były to żadne stawy a po prostu piękna posiadłość znajomych znajomego (ok. 3-4 ha) ogrodzonego siatka lasu i jeziora gdzie ryby rzadko kiedy widują wędkarzy. Piękna sprawa!!!.
Witam:)
Ooooooo ....ryby, dobrze że wstawiacie fotki bo bym zapomniał jak wyglądają.
Cały dzień na Wiśle ze spiningiem, rybek zero.
W tym rejonie Wisły ryb niema!:))
Dobry wieczór Wszystkim :)
Gratuluję Edytko , gratuluje Jacku :)
Panie Janku na takiej wielkiej wodzie ciężko wytropić rybkę jak one wszystkie się "rozpierzchną"...u mnie (50km ,dobre mi "u mnie" )Wisełka jest w porównaniu wąziutka i rybki stoją gęściutko, aż dotykają się płetewkami i brzuszkami ;)))
WITAM:)No proszę ,no ja się z Jankiem mogę uganiać 719klm z prądem rzeki za szczupakiem po krzakach,i to z wywieszonym do tego jęzorem,,a tu przez Edytkę i Jacka rybki już wyłowione:).....Wielkie Gratulacje:):))
Hi hi,oddajcie mnie tego mojego ino co mnie ostatnio umkną, co miał 73cm długości, hehe sam się teraz uśmiechałem pod nosem,,,,no taki się wydawał:)
Zbynio no co Ty?,,jeszcze sezon nie zakończony,,my tam jeszcze z ekipą zawitamy,no to dopiero go ze wszystkimi pożegnamy:)
....na chwile obecną to też wybiorę pewno się jak Czesio i Zbyszek na grzyby,bo z ryb to ino zaproponuje do tych okazów smacznego pstrąga:) Milusiego weekendu:)
Witam:) .....i sprawa się rypła, już wiem kto wyławia moje szczupaki.
Witaj Janku,,ho kurtka ,,ja tam za kamerą się nie rozglądał,ino w dół w rzekę za szczupakiem spoglądał,a tu masz:))))takie mnie fot strzeliło,,,oj-tam,oj-tam,jeszcze raz zarzucę i już z stamtąd umykam:)))...Ps.hihi tak jeszcze spreparować obrazu nie umiem:)))Jesteś jak Czesio ...Mistrzem:)))
Witam:) .....i sprawa się rypła, już wiem kto wyławia moje szczupaki.
Siemaneczko Kurna Zbyszku, robisz spustoszenie na Wiśle Jankowej. Od mojego jeziora, to bardzo proszę na wszelki wypadek, z daleka się trzymać;))
Siemano:)
Najbardziej mnie boli że wyławia te duże, takie ....73 cm
Powitać Niucio:)),powitać,,,, no skąd że ,,z daleka na razie się trzymam:)))) Hi hi,,padło ostatnio hasło,,,,Do Edytki i Niutka na rybaczkę teraz pojedziemy:)))
A to słowa Zbynia:))Pozwolę se przypomnieć i zacytować:).... ....Mnie, to by się chciało na przyszłe lato, pojechać gdzieś nad rybne jeziorko w Polskę. Takie tygodniowe wczasy z rodzinkami na domkach kemp. Może do Niutków na Kaseby ? :)))
Siemano:)
Najbardziej mnie boli że wyławia te duże, takie ....73 cm
Cześć Janku, u mnie wszystkie to można złowić, ale tych 73... ni chu, chu nie złowisz. Już ja wiem kogo to robota. Nie będę głośno mówił, ale jak zajadę do Sieradza i pacnę w ten pięknie przystrzyżony łepek. To wszystkie podkowy pogubi, KOWAL jeden :))))
Powitać Niucio:)),powitać,,,, no skąd że ,,z daleka na razie się trzymam:)))) Hi hi,,padło ostatnio hasło,,,,Do Edytki i Niutka na rybaczkę teraz pojedziemy:)))
A to słowa Zbynia:))Pozwolę se przypomnieć i zacytować:).... ....Mnie, to by się chciało na przyszłe lato, pojechać gdzieś nad rybne jeziorko w Polskę. Takie tygodniowe wczasy z rodzinkami na domkach kemp. Może do Niutków na Kaseby ? :)))
Ha,ha Zbyszku, na Twoim miejscu bym nie planował, wakacji na przyszły rok. Tylko o swoją skórę bym się na dzień dzisiejsze martwił.!!!!
No cóż ..hi hi ,pozostało mnie tu ino na Warcie teraz dalej łowić:))),a cóż ja mogę,taki mały robaczek :))))..może Zbyszku się zlituje i w Częstochowie coś jeszcze do mnie przepuści?:)
Apropo robaczków;
Pani od przyrody robi eksperyment z robakami.Wkłada 1 robaka do szklanki i nalewa alkoholu - robak zdechł.Wkłada 2 robaka i nasypuje tytoniu - robak zdechł...Wkłada 3 robaka do szklanki ze zwykłą wodą - robak żyje.Pyta się Jasia:- Jaki wyciągamy z tego wniosek?- Kto pije i pali ten niema robali.)
Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.Jasiu powiedział, że seksuologiem.- Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy!- Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne.- Tego tym bardziej nie rozumiesz!- To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką?- Jasiu! Do dyrektora!Jasiu w drzwiach z ręką na klamce:- Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.
He he ,Niucio dobre:))))) ....to ja tak jeszcze na dobranoc:)
Chłop wyhodował dwutonowe jabłko. Oczywiście wsadził je na wóz i zawiózł na targ. Niestety długo nie było na nie chętnych. Wreszcie pod wieczór podchodzi doń facet i pyta: - To pana jabłko? - No! - To cofnij pan wozem, bo mi robak konia wpie***li.:))))))
:)))
Młody plemnik zapytuje starego plemnika:- co mam robic jak juz dojdzie do wytrysku?Stary sie usmiechnal i mowi:- sluchaj synu! jak juz bedzie po wytrysku to musisz zapieprzac ile wlezie zeby byc na czele peletonu; jak juz poczujesz ze slabniesz to bedzie oznaczac ze zblizacie sie do celu; wtedy powinienes zobaczyc taka ladna , duza kule; wtedy przyspieszysz zeby byc pierwszym i jak juz do niej dobiegniesz to musisz sie zatrzymac, ladnie uklonic, przedstawic i ona wtedy Cie wpusci do srodka;mlody jak uslyszal tak zrobil; zapiernicza po wytrysku ile wlezie , poci sie dyszy ale jest pierwszy; na plecach czuje oddech peletonu lecz wciaz przewodzi stawce; w pewnym momencie wypadaja zza zakretu plemnik patrzy - a tem dwie kule! podrapal sie w glowe ogonkiem i mysli: kurcze miala byc jedna kula ale moze sie cos staremu pomylilo; zrobie jak kazal, jedna kula w te czy wewte to zadna roznica;uklonil sie zatem ladnie i powiedzial:-dzien dobry, jestem plemnik!kule zawirowaly, uklonily sie rowniez i powiedzialy:- dzien dobry, jestesmy migdałki...
Witam,pora obiadowa,,to se tak mówię i myślę ,,zajrzę tu i wszystkim smacznego pożyczę:))
Siemaneczko
Byłem dzisiaj troszkę potrollingować, nic nie złowiłem. Fakt miałem dwa uderzenia, ale niestety nic się nie zacięło. Druga sprawa, że dopiero uczę się tej metody. Kuźwa, ale to nudne, pływasz i pływasz i pływasz. Eeeeee to chyba nie dla mnie, ale pożyjemy zobaczymy.Przy okazji widziałem jak inny wędkarz na obrotówkę, wyciągnął węgorza. Kurczaki dużo grubszy jak moja ręka!!! Prawdziwe bydle....Dawno takiego nie widziałem, jeśli w ogóle?
No proszę ,,,węgorz?,,na obrotówkę ?,,no to co tu wiele potrzeba,,Heniu,wypływasz,,zarzucasz,skręcasz,,,opór, zacinasz iiiii:)))) ,,taki węgorz:)))
No tak niby to takie proste, na początku myślałem, że mnie wkręcają. Ale jak to bydle zobaczyłem to mi żuchwa, o burtę łódki uderzyła. Wiesz co! Pierwsze co pomyślałem, to własnie o Tobie bo wiem, że węgorze łowisz.
Hi hi,,no tak ,ale se na razie takie małe:))),w tym roku się olbrzymem nie pochwale:)
Hi hi,,no tak ,ale se na razie takie małe:))),w tym roku się olbrzymem nie pochwale:)
Zbyszku każdy olbrzym na początku, był nieco mniejszy. I te twoje urosną, he, he, albo i nie;)
Witam :)
Takie grzybki, jedne z wielu. Na wędki brak czasu. Trza chałpe powiększać, coby więcej nas na przyszły rok weszło.
Witam wszystkich,były pławki,rybki,grzybki i wieczna impreza u kowala(ten to ma zdrowie) ale wypadającej żuchwy to jeszcze nie było:)) niutek bezzębny:) może teraz będzie lepiej trollować,przepraszam trolingować:))) To by było na tyle a teraz spadam do swej chatki obserwować co robią inne niedźwiadki:)
Witam :)
Takie grzybki, jedne z wielu. Na wędki brak czasu. Trza chałpe powiększać, coby więcej nas na przyszły rok weszło.
Cześć :) NO ! MOJE GRATULACJE :) Hehe ...Cicha woda z Kolegi ;)Hehe ! Ty kolego, dziecka do brzucha mi nie wmawiaj, ale wnuczkiem nie pogardze :)
Ps.Bodziu, ale na Twój gabaryt te łóżka za wąskie. Pozostaje Ci salon i gleba hehehhe!!!
Powitać,,,zerknąłem dziś ponownie nad wodę i powiem krótko!!!-szczupaka już niema,ktoś mnie już go wyłowił:)))),no bo nie che chlać:))
Ojojojjjj,,,co się tam u kolegi Zbynia wyrabia!?,,to jakie imię wybieramy?,w sumie, na to nie cały rok mamy hi hi:))))
Widzisz kolego @Taryfa,,znowu impreza się zaczyna:))),pozdrowionka dla Ciebie i niedźwiadkom:)
No masz,tera sobie tak czytam...Niucio Ty zębów już nie masz?:))),kurna hihi no co Ty? ..A my przecie w jednym wieku.. ....hihi XXI wieku:)
To co?,do dentysty??????
Hehe ! Ty kolego, dziecka do brzucha mi nie wmawiaj, ale wnuczkiem nie pogardze :)
Ps.Bodziu, ale na Twój gabaryt te łóżka za wąskie. Pozostaje Ci salon i gleba hehehhe!!!
Hehehe ... Dam radę ,może być i gleba ...przynajmniej nie spadnę ;)hahahaha...
Jeżeli będzie chłopczyk, to proponuję imię Witia, od Witajcie :)
hahahaha...
Jeżeli będzie chłopczyk, to proponuję imię Witia, od Witajcie :)
Cześć :) Olu proszę tylko dla dziewczynki nie proponuj EDYCJA ;)
Siemanko ! Dawno mnie nie było. Ale wreszcie mogę się czymś ,,pochwalić,,.W niedzielę troszkę powędkowałem a dziś po pracy zajrzałem do swojej pieczarkarni a raczej muchomorni i... niespodzianka . Fotki na moim koncie . Tylko kurcze z kim ja to wypiję ?
Cześć :) A ten specyfik to nie jest do marynaty ????? ;)
Nooo kurde dalej brak mi słów ...piękne okazy .Gratuluje :)
Dzień Dobry:)
AAAle okazy !! Ta flaszka jest dobrym odnośnikiem hehe.
Dzień dobry :)
Zbynio , flaszka flaszką , fajna miarka ... nie znam RAPG (grzybów) ale może jest wymagane posiadanie takowej .
Jedno co mnie nurtuje ...to mam nadzieję ,że grzybki "zdrowiutkie" bo nie chciał bym ,żeby po mieszkaniu grasował mi robal z taaaaakiego okaza ........też okaz
CZesio, gdybym za młodu nie posiadł elementarnej wiedzy z biologii to pomyślałbym, że to larwa nietoperza jest:)
..a motyl z tego, jak latawiec bydzie :))