Reklama
  • niutek40 2013-09-29 22:03:05

    Hi hi......Spójrzcie ile to Czesio ryb połowi zanim drogą..... ,do rzeki dojedzie:)))))))))  ..co metrrr to dziura:))))))  hihi,ale mam jeszcze jedne:))))


     Aaaaaaa, Zbychu nie o takie wodery mi chodziło ;(:(( A fe te co wczoraj!!!!!!!

  • Kowal73 2013-09-29 22:13:10

    Heńku niutek40 umnie słabiutko z rybkami szczupłego złowiłem 57cn a tak to tylko dyżury i dyżury po 24godziny ale ktoś muśi tych ludzi ratować pozdrawiam wszystkich a Zbyszek to ma szczęście na rybki
     

    No cóż Bogdanie u mnie podobnie, praca, praca, a w między czasie jeszcze wiadomo zawsze coś do zrobienia jest w domku. A na rybki to tylko wyskoki 2-3 godzinne pozostały, oczywiście jak czasu starczy. Samo życie, cóż poradzić.Co do (kowala) Zbyszka on ma zawsze szczęście, jak i do ryb, kart i kobiet. Gościu totalnie w czepku urodzony.!  
      

    Hi hi hehe ,a gdzie tam w czepku,,już widać że wodery dziurawe i nie do pokazania hihihi,,mam klony ,ćiiii,jeszcze nie zdjęła:)))))

  • Zibi60 2013-09-30 07:39:11

    Witam

  • Reklama
  • CZzesio 2013-09-30 08:34:53

    Dzień dobry z samego rana :)  D.G. +5 ...dachy już odmarzły brrrrrrrrrr

    Witam Zbyszku Zibi60 :) Jak to mówią kto nic nie robi ten nic nie zepsuje ..a może odwrotnie to miało być ;)



    Autor tego listu ubiega się o odszkodowanie. I pisze tak:

    Szanowni Państwo w raporcie z wypadku jako przyczynę wypadku podałem: "Próba samodzielnego wykonywania pracy".
    W liście stwierdziliście Państwo, że powinienem podać pełniejsze wyjaśnienia. Sądzę, że poniższe szczegóły będą wystarczające.
    Z zawodu jestem murarzem. W dniu wypadku pracowałem sam na dachu nowego trzypiętrowego budynku. Kiedy skończyłem pracę stwierdziłem, że mam na dachu porozrzucane ok. 150 cegieł. Zdecydowałem nie nosić ich na dół pojedynczo, lecz spuścić je na dół w beczce używając do tego celu liny na bloku przytwierdzonym do ściany na trzecim piętrze budynku. Po zabezpieczeniu liny na dole, wszedłem na dach i zawiesiłem na niej beczkę załadowaną cegłami. Potem zszedłem na dół i odwiązałem linę, ale następnie trzymając ją mocno zacząłem powoli opuszczać cały ciężar w dół. W raporcie o wypadku wspomniałem, że ważę 80kg. Możecie się Państwo wyobrazić jak dużo było moje zaskoczenie, nagłym szarpnięciem do góry, że straciłem orientację, nie puściłem jednak liny. Nie muszę dodawać, że ruszyłem do góry w raczej szybkim tempie po ścianie budynku.w połowie drugiego piętra po raz pierwszy spotkałem opadającą z góry beczkę. To tłumaczy pęknięta czaszkę i złamany obojczyk. Zwolniłem trochę z powodu beczki, ale kontynuowałem gwałtowne ciąganie nie zatrzymując się, aż palce mojej prawej ręki nie weszły w blok. Na szczęście pozostałem przytomny i byłem w stanie nadal trzymać mocno linę, pomimo bólu i ran. W tym samym czasie beczka z cegłami uderzyła o ziemię. W wyniku uderzenia jej dno pękło, a zawartość wypadła. Pozbawiona cegieł beczka ważyła tylko 25kg. Przypomnę,że ja ważę 80kg. Więc w tej sytuacji zacząłem gwałtownie opadać. W połowie drugiego piętra po raz drugi spotkałem się z beczką, która wznosiła się do góry. W efekcie mam popękane kostki i rany szarpane nóg. Spotkanie to opóźniło mój upadek na tyle, że odniosłem mniej obrażeń przy upadku na stos cegieł. Złamanie tylko trzech żeber. Z przykrością muszę stwierdzić, że gdy leżałem obolały na cegłach, nie mogłem wstać, ani się poruszyć, a ponad to przestałem trzeźwo myśleć, puściłem linę. Pusta beczka ważąca więcej niż lina, spadła na dół i połamała mi nogi.
    Mam nadzieję, że udzieliłem Państwu wyczerpujących odpowiedzi potrzebnych do zakończenia postępowania w mojej sprawie.
    Teraz już Państwo zapewne rozumieją w jakich okolicznościach wydarzył się mój wypadek.


    (...)wygooglane;)


  • Zibi60 2013-09-30 08:38:13

    Dobre, dobre... ! Ja akurat nawiązałem do poniedziałku i jego wątpliwej chwały.

  • CZzesio 2013-09-30 09:15:39

    No bo "narobili tych weekendów"  człowieka z rytmu wybijają ...kiedyś to pracowało się "na okrągło" ;)   A teraz mamy poniedziałkowe problemy ...



    Ilu potrzeba biskupów katolickich żeby zmienić żarówkę?
    Żadnego. Biskupi katoliccy niczego nie zmieniają.

    Ile potrzeba goryli żeby zmienić żarówkę?
    Jednego. I od cholery żarówek.

    Ilu potrzeba Kalifornijczyków żeby zmienić żarówkę?
    None of your fuckin business and have a nice day.

    Ilu potrzeba programistów żeby zmienić żarówkę?
    Żadnego, bo to sprawa hardware"u.

    Ile potrzeba kobiet żeby zmienić żarówkę?
    Zmienić na co?

    Ilu prawdziwych mężczyzn potrzeba żeby zmienić żarówkę?
    Żadnego, prawdziwy mężczyzna ciemności sie nie boi.

    Ilu psychiatrów potrzeba, by zmienić żarówkę?
    Tylko jednego, ale Żarówka musi chcieć się zmienić.

    Ile potrzeba żarówek żeby zmienić prezydenta?
    Jedna. O ile zawiera napalm.

    Ilu potrzeba mafiozów żeby zmienić żarówkę?
    Trzech. Jeden zmienia, drugi pilnuje, a trzeci likwiduje świadków.

    Ilu potrzeba wędkarzy żeby zmienić żarówkę? Pięciu, ale żebyś widział
    jaka to była żarówka! Taaaaaka! Nas pięciu ledwo ją uniosło!

    Ilu potrzeba Niemców żeby zmienić żarówkę?
    Żadnego. To robota dla gastarbeitera.

    Ilu potrzeba pesymistów żeby zmienić żarówkę?
    Żadnego. To strata czasu. Nowa i tak na pewno nie będzie działać.

    Ilu potrzeba optymistów żeby zmienić żarówkę?
    Żadnego. Stara za chwile zacznie działać.

    Ilu potrzeba pracowników Microsoftu żeby zmienić żarówkę?
    Spaliła sie? Pewnie używałeś niestandardowej oprawki.

    Ilu potrzeba cyrkowców żeby zmienić żarówkę?
    Czterech. Jeden zmienia, a trzech krzyczy: tadaaaaaaaam!

    Ilu specjalistów SEO potrzeba, żeby zmienić żarówkę oświetlenie
    światło żarówka zamiana tanio.

    (...)

  • CZzesio 2013-09-30 09:20:18

    i z innej beczki :

    Mała wioska gdzieś na Kaukazie, zamieszkana i przez prawosławnych, i przez muzułmanów. W czasie modlitwy wchodzi pop do meczetu. Pop cały zakrwawiony, ledwo się na nogach trzyma, ale mówi:
    - Jest jakiś odważny muzułmanin?
    Muzułmanie patrzą się po sobie, po dłuższej chwili wychodzi jeden chwacko zbudowany. Wychodzą z popem przed meczet. Tam pop tłumaczy:
    - Wczoraj u nas było święto i myśmy sobie troszkę popili. Dzisiaj żona mówi: "Zarżnij barana". Próbowałem, ale tylko go naciąłem. Krwią wszystko zachlapał, wyrwał się, biega po wybiegu. Sam go nie złapię. Żona poradziła, żebym muzułmanina do pomocy poszukał, bo wy nie pijecie.
    Poszli razem. Biega wielki baran po obejściu, próbują go to tak, to siak złapać. Parę razy było już prawie-prawie, ale się nie udało, tylko ich obu juchą pobrudził jeszcze bardziej. W końcu muzułmanin mówi do popa:
    - Sami nie damy rady. Trzeba jeszcze kogoś do pomocy. Idź do meczetu.
    Pop poszedł. Wchodzi do meczetu. Jeszcze bardziej okrwawiony, jeszcze bardziej zdyszany... i sam. I pyta:
    - Jest jakiś odważny muzułmanin?
    Muzułmanie patrzą się po sobie, po dłuższej chwili wychodzi najstarszy z nich, klęka przed popem i mówi:
    - Ty żeś ostatniego zarezał. Myśmy tu wszyscy na chrzest już gotowi.

  • Reklama
  • jacenty75 2013-09-30 09:54:10

    Witam,Czesia widzę dobry humor z poniedziałku nie opuszcza - w sumie to ładny i słoneczny dzionek dzisiaj się zapowiada ale rano szyby w samochodzie skrobać musiałem.

  • Zibi60 2013-09-30 09:57:17

    Widzę, że CZzesio w dobrym humorze i ani mi na myśli, żeby go psuć:

  • zbynio5o 2013-09-30 10:46:14

    Nie ma jak bawić sie w mieszanym towarzystwie :) "Bo wszyscy Polacy......"

    Witajcie po łikendzie !

    W trzy dni nazbierałem grzybów, połowiłem rybek i chałpe postawiłem, a raczej ustawiłem :)

    Duże gabaryty tylko w nocy wożą, trza było postawić na nogi już o piątej rano ludzi i traktorzyste. O 10tej już my wódke pili, wsio poszło elegancko :)

    Na wiosne zapraszam na parapetówe.



  • zbynio5o 2013-09-30 10:46:49


  • Reklama
  • zbynio5o 2013-09-30 10:48:30

    Teraz TV taki mały jakoś sie wydaje, hehe !


  • tryfta 2013-09-30 11:00:54

    Teraz TV taki mały jakoś sie wydaje, hehe !




    Witam wszystkich. Nowa chałupa to nowe TV jakaś plazma lub LCD :))

  • CZzesio 2013-09-30 11:20:49

    Witam :) No i SUPER DOMEK . A pamiętałeś Zbynio , żeby  gęsto te bloczki pod spodem poukładać ;))) . Nie wiem czego się życzy przy takiej okazji ...ale przyjmij ode mnie : Żeby sto lat stało i na głowę się nie lało .


                

  • CZzesio 2013-09-30 11:37:10

            

  • zbynio5o 2013-09-30 11:37:39

    Dziękówka Bodziu:) Ale bez strat sie niestety nie obeszło. Jak pamiętasz, z prawej strony pergoli były winogrona i 3 metrowy jałowiec.

    Zebrałem ok. 25 kg.winogron, wyszło 11 litrów soku. Wino bydzie robione przez kolege od szwagra:)

    Pyjter, masz racje, TV musi być nowe :)

  • Reklama
  • CZzesio 2013-09-30 11:52:20

    No właśnie zauważyłem ,że pergolka jakaś łysawa deczko, ale pomyslałem ,że może przy "winogronobraniu" w ferworze wali  gałązki poszły pod sekator .... hehehe ja tak wisienki zbierałem (ze starych drzew) no może nie sekatorem ;)  A z ziemi wygodniej się to robi niż z drabiny 5 m.

    Zbyniu a co koty na to ? Jak przyjęły taką zmianę ? ;) Czy dalej żyją w nieświadomości ...?



                




    ..a tu wersja dla dorosłych ;)

  • Kowal73 2013-09-30 12:14:46

    Powitać wszystkich:)O jejku ,,teraz to jest chałupa,,o kurna a jakie tam grzyby:)))Zbynio no to żeś mnie teraz szczękę na dół opuścił:)))..no,no fiu fiuuu:)))  Gratuluje dobrego i wygodnego wyboru:)))))))))

  • Zibi60 2013-09-30 14:05:15

    Piękne M8 Zbynio ! Przyłączam się do treści życzeń CZzesia !
    Koty też pewnie polubią nową chatę.

  • Sebastian Kowalczyk 2013-09-30 14:29:02

    Oto moja nowa zdobycz - 3.5kg 55cm Wojtek ma na imię. :D

  • Zander51 2013-09-30 14:36:39

    Do tej długości to ze dwa kilko dorzuciłeś ! Nie z nami takie numery :)

  • CZzesio 2013-09-30 14:44:39

    Wspaniały "OKAZ". Moje wielkie GRATULACJE :)

    Życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo zdrówka dla Wojtusia :) i taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakiej "butli" z mlekiem ...;

                                    )

                                       



                  

  • Zibi60 2013-09-30 15:33:09

    Gratulacje Sebastianie !
    Niech idzie w ślady Taty.

  • Reklama
  • JKarp 2013-09-30 15:34:48

    Gratuluję Sebastian :-)JK

  • zbynio5o 2013-09-30 17:29:10

    Piknie dziękuje Panowie :))

    Dla Sebastiana gratulacje, dobrze żeś zadipował i taaaka piękna zdobycz :))))

  • bluehornet 2013-09-30 19:24:50

    Oops ...

  • tryfta 2013-09-30 19:42:31

    Gratki dla ojca,dipowanie udane jak już napisał zbynio i niech chowa się zdrowo.

  • niutek40 2013-09-30 20:11:57

    Również oczywiście dołączam się go gratulacji.  Sebastianie nie wiem czy to Twoja pierwsza, czy siódma pociecha, ważne by zdrowe Wojtkowi dopisywało i kolki go omijały;)





        

  • CZzesio 2013-09-30 20:30:09

    Dobry wieczór Wszystkim :) Tak się plątam po tym wirtualnym świecie tu zajrzę tam zajrzę , tam mnie chcą wirusy zeżreć gdzie indziej ja bym coś schrupał ..no i pić mi się zachciało i zagooglałem i znalazłem :))))

    Przepis na prawdziwą imbirówkę
    - 10 dag korzenia imbiru
    - 2 cytryny (ok. 20 dag)
    - 10 dag cukru
    - 3 łyżki miodu
    - 0,75 czystej wódki

    Imbir obierasz (najłatwiej skrobać łyżeczką) i kroisz na plasterki. Zetrzeć na tarce skórkę cytryny, a resztę kroisz na 8mki i wykrawasz sam miąższ (białe błony nadają niepotrzebną goryczkę). Całość zalać wódką. Dodać cukier oraz miód. Wymieszać i odstawić na... dwa miesiące.

    Przepis trochę czasochłonny i długotrwały ze względu na czas leżakowania (w razie potrzeby można skrócić). Ale efekt niesamowity-super wyjątkowy smak. Można zwiększyć moc poprzez zmieszanie wódki ze spirytusem (pół na pół).

  • niutek40 2013-09-30 20:57:00

    Siemanko Czesiulku, ja już chyba wszystko, w życiu mieszałem i to niekiedy naprawdę nieźle namieszałem. Kurdeelebele, ale wódki z spirytusem, to jeszcze nie mieszałem:)

  • Zibi60 2013-09-30 21:07:46

    Sebastian przejęty, pewnie odsypia, bo -

  • niutek40 2013-09-30 21:19:43

     Zbyszku to fakt, niepodważalny! Skąd ja to zmam, jakie szczęście, że ten etap mam już za sobą..... ( a może nie? ) Aczkolwiek takie małe szkraby są najlepsze, kurcze takie fajne, kochane ech...... 

  • zbynio5o 2013-09-30 21:45:37

    Witam wieczorkiem, jak sie macie ? :)))

  • Makrela2011 2013-09-30 21:47:03

    Witajcie Heńku 40 gdzie ty łowisz takie szczupaki jak widać na twoich zdjęciach pozdrawiam wszystkich i życzę udanego tygodnia i dużych ryb

  • Kowal73 2013-10-01 14:39:30

    Witam wszystkich:)
    Powitać Sebastianie,gratuluje... wspaniała jak patrzeć pociecha,,,,a wypisz wymaluj jak tata:))),będzie też na pewno wędkować:)))
    Kolego @Makrela,do Niutka nad jezioro myślę na te szczupaki jechać trzeba:))
    No proszę jaki truneczek Czesio nam zapodał,,my z Moniką robimy podobny ino z Pigwy:))...A to się, na przyszły rok szykuje......:)
    Zbynio,jak wino-gronko?,szkoda trochę tych krzaczków:(,,,to ja Ci przywiozę krzaczek mojego ,aby rozrodził:)))

  • niutek40 2013-10-01 19:45:04

    Witajcie Heńku 40 gdzie ty łowisz takie szczupaki jak widać na twoich zdjęciach pozdrawiam wszystkich i życzę udanego tygodnia i dużych ryb


    Cześć Bogdanie, łowie jak pewnie większość w jeziorze. Tyle, że to jezioro typowo sielawowe. Dochodzi do 41 metrów głębokości i ma sto hektarków. Takie tam jeziorko,tylko dno ma tak zróżnicowane, jak nasze Bieszczady.Dziękuję za życzenia, ale z tymi dużym rybami, to coraz to gorzej. Ale to tak jak praktycznie wszędzie.      

  • niutek40 2013-10-01 20:00:06

    Witam wieczorkiem, jak sie macie ? :)))
    Witaj Zbyniu, nie wiem jak Inni, się mają ale My się mamy. Jak to mówią po japońsku "jako tako":)Gratuluje pięknego nabytku, Naprawdę full wypas. Eeee tak to już jest, Bogatemu, to zawsze z górki. Naprawdę fajny.


     

  • Makrela2011 2013-10-01 20:35:54

    Heńku myślę ze śię do ćiebie na te jeziorko wybierzemy z Zbyszkiem Kowalem pozdrawiam

  • zbynio5o 2013-10-01 21:15:08

    Witam wieczorkiem, jak sie macie ? :)))
    Witaj Zbyniu, nie wiem jak Inni, się mają ale My się mamy. Jak to mówią po japońsku "jako tako":)Gratuluje pięknego nabytku, Naprawdę full wypas. Eeee tak to już jest, Bogatemu, to zawsze z górki. Naprawdę fajny.

    Dzęki Niucio, ciesze sie że Ci sie domek podoba. Ale oszczędzałem na niego ze 3 lata. Nie byłem w tym czasie na żadnych wczasach, ograniczyłem palenie i spożycie :)) Było to naszym marzeniem i wreszcie jest. Fajny sposób na letnie weekendy, polecam każdemu i moge coś w tym temacie doradzić. Oczywiście ci co mieszkają nad jeziorami, tego problemu nie mają, chociażby Wy.  Więc zapraszam w góry, u mnie kwatera :)))


     

  • zbynio5o 2013-10-01 21:21:44

    Zbynio,jak wino-gronko?,szkoda trochę tych krzaczków:(,,,to ja Ci przywiozę krzaczek mojego ,aby rozrodził:))



    Zbyszku, każdy krzaczek mile widziany, mogą być róże i tp. :)))

  • niutek40 2013-10-01 21:34:52

    Heńku myślę ze śię do ćiebie na te jeziorko wybierzemy z Zbyszkiem Kowalem pozdrawiam

    Ooooooooo co to to nie:)) Ciebie, to jak najbardziej na to jezioro wpuszczę, w razie czego to i pierwszej pomocy udzielisz. Ale Zbyszka to mowy nie ma. Ten farciarz, by wszystkie 73 cm szczupaki wyłowił. On zawsze ma szczęście, najlepsze brania, to  ma zawsze Zbyszek. Najlepsze laski, to zawsze Zbyszek wyrywał, a jak sądzisz, kto zawsze główną pulę w kartach zgarniał?;) Na Bałtyk, to niema sprawy, mogę z Nim popłynąć, połowimy sobie dorsze i meduzy. Ale na moje jezioro, to ni chu-chu tego szczęściarza nie wpuszczę :))))))))     

  • niutek40 2013-10-01 21:50:19

    Witam wieczorkiem, jak sie macie ? :)))
    Witaj Zbyniu, nie wiem jak Inni, się mają ale My się mamy. Jak to mówią po japońsku "jako tako":)Gratuluje pięknego nabytku, Naprawdę full wypas. Eeee tak to już jest, Bogatemu, to zawsze z górki. Naprawdę fajny.

    Dzęki Niucio, ciesze sie że Ci sie domek podoba. Ale oszczędzałem na niego ze 3 lata. Nie byłem w tym czasie na żadnych wczasach, ograniczyłem palenie i spożycie :)) Było to naszym marzeniem i wreszcie jest. Fajny sposób na letnie weekendy, polecam każdemu i moge coś w tym temacie doradzić. Oczywiście ci co mieszkają nad jeziorami, tego problemu nie mają, chociażby Wy.  Więc zapraszam w góry, u mnie kwatera :)))
    Zbyniu dobrze wiem,ze takie domki ( prawdziwe cacka) nie spadają z nieba. Takie już jest, to nasze życie. Trza na nie niestety sobie, nieźle zaharować i pewnych rzeczy sobie odmówić. Z reguły u nas zawsze tak było, że zawsze w wakacje, to sobie wyjeżdżaliśmy. Gdzieś na Hele, Łeby i Sopoty ( zawsze nad morze). A teraz się pozmieniało, od dwóch lat niestety, nawet na weekendy gdziekolwiek nie wyskakujemy. Jak jednemu pasuje, to drugiemu nie:(    
    Zbyniu dzięki za zaproszenie, ale jest, to praktycznie nie wykonalne, na obecną chwilę :(  



  • tryfta 2013-10-01 23:00:54

    Witam wieczorkiem, jak sie macie ? :)))
    Witaj Zbyniu, nie wiem jak Inni, się mają ale My się mamy. Jak to mówią po japońsku "jako tako":)Gratuluje pięknego nabytku, Naprawdę full wypas. Eeee tak to już jest, Bogatemu, to zawsze z górki. Naprawdę fajny.

    Dzęki Niucio, ciesze sie że Ci sie domek podoba. Ale oszczędzałem na niego ze 3 lata. Nie byłem w tym czasie na żadnych wczasach, ograniczyłem palenie i spożycie :)) Było to naszym marzeniem i wreszcie jest. Fajny sposób na letnie weekendy, polecam każdemu i moge coś w tym temacie doradzić. Oczywiście ci co mieszkają nad jeziorami, tego problemu nie mają, chociażby Wy. Więc zapraszam w góry, u mnie kwatera :)))






    Dobry na wieczór,dobrze zbynio wiedzieć że służysz pomocą akurat rozglądam się za jakimś domkiem nad wodę na przyszły rok ,tak się składa że mam dwie działki oraz jestem właścicielem wody na moim gruncie, po ogrodzeniu planuję domki więc twa pomoc pewnie się przyda.

  • Kowal73 2013-10-01 23:07:26

    Heńku myślę ze śię do ćiebie na te jeziorko wybierzemy z Zbyszkiem Kowalem pozdrawiam

    Ooooooooo co to to nie:)) Ciebie, to jak najbardziej na to jezioro wpuszczę, w razie czego to i pierwszej pomocy udzielisz. Ale Zbyszka to mowy nie ma. Ten farciarz, by wszystkie 73 cm szczupaki wyłowił. On zawsze ma szczęście, najlepsze brania, to  ma zawsze Zbyszek. Najlepsze laski, to zawsze Zbyszek wyrywał, a jak sądzisz, kto zawsze główną pulę w kartach zgarniał?;) Na Bałtyk, to niema sprawy, mogę z Nim popłynąć, połowimy sobie dorsze i meduzy. Ale na moje jezioro, to ni chu-chu tego szczęściarza nie wpuszczę :))))))))     

    hi hi hehe,,Niucio,no to ja ino z wódecz....yyyyy z wędeczką na ukleje,, i z dobrą wałówą ,,znaczy przynętą na ukleje podjedziemy,,hehe z kolegą @Makrela:)))a i reszta tu z nas z pokoju dołączy i będzie wspaniała imprezka:))))))))

  • Kowal73 2013-10-01 23:14:13

    Zbynio,jak wino-gronko?,szkoda trochę tych krzaczków:(,,,to ja Ci przywiozę krzaczek mojego ,aby rozrodził:))



    Zbyszku, każdy krzaczek mile widziany, mogą być róże i tp. :)))




    Zbynio,,słowo u mnie droższe od pieniądza ,mówisz i masz:)))),na nowy rok drzewko róży i winogrona masz:)))a czy ja jeszcze mogę, jakiego karpika z Twego jeziorka se złowić?:))),nie wspomnę o szczupaku:)))

  • Makrela2011 2013-10-01 23:17:46

    No panowie to robimy impreza a zabezpieczenie medyczne będzie na całego tylko recept nie wypisuję chyba że glukoza na kaca i oczywiscie bez zwolnienia L4

  • Kowal73 2013-10-01 23:31:00

    No panowie to robimy impreza a ,,zabezpieczenie medyczne będzie na całego tylko recept nie wypisuję chyba że glukoza na kaca i oczywiście bez zwolnienia L4


    Hi hi ,,,:)Bogdanie ino coby do kościoła biec nie było trzeba:))

  • zbynio5o 2013-10-02 11:18:34

    Powitać bardzo wszystkich :))

    Piotrek, Ty to masz pole do popisu z domkami. Ja byłem ograniczony długością działki i szukałem czegoś do 8 metrów długości. Osobiście obejżałem kilkadziesiąt domków, piękne, nawet 13m długie ale cóż, nie zmieściłbym. Jak będziesz gotowy, to możemy razem sie wybrać tylko ok. 60 km od Ciebie:)

  • Kowal73 2013-10-02 12:24:33

    Powitać pracujących i se tych odpoczywających:))
    Zbynio,w sumie to z tą długością domku to nie taki problem,myślę se że dalej kawałek wykupił by działki:)))),a co tam,więcej leżanek by weszło,a i z kotem jest się gdzie poganiać:))))hi hi.......a jak tam rybaczka?,myślimy se tam jeszcze na weekend na szczupaczka:)

  • zbynio5o 2013-10-02 12:45:38

    Zbyszek, nie ma szans na jakieś powiększania, wiesz jak to wygląda.

    U mnie szczupaki łowią na karaski, widziałem, takie 70tki. Aż żal sie zrobiło że nie miałem czasu :)



Reklama
Reklama