Zbynio, widzę że masz taki sam problem :) U nas dylemat... Pławki od tamy, Kanał Gliwicki, Odra - Kędzierzyn, czy Czesiowa Wisełkabyła jeszcze propozycja Małe Pławki i Małe Dzierżno... normalnie trudno wybrać :) Najprawdopodobniej, to jutro będą Pławki od tamy, albo Odra w Kędzierzynie decyzja zapadnie rano.
:-D Czesio, oczami wyobraźni widzę siebie jak gonię z manelami tę wodę, a za chwilę uciekam :)Ja myślałam o tym drugim miejscu, gdzie woda ma stałą głębokość.
Dobry wieczór:)Czy ja tu dziś jeszcze mogę?,hihi,dopiero wróciłem z rybaczki z Kalisza:),poznałem osobiście naszego tu z forum kolegę @Jogi. Złowiliśmy karpia 36cm,leszcza 39cm.Chmmmm,no nie ma się czym pochwalić,aparaciki też bez lampy:)
Siemaneczko;) A tutaj gwarno jak zawsze, cóż pozostało mi również życzyć Wam mile spędzonej niedzieli.Pogoda u mnie nie za ciekawa, pada deszcz i wieje wiatr. Nici z wyskoku na rybki;( A może i dobrze i tak słabo biorą........
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:( Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:( Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Witam Jacku,siema niutku:),,a po co okrywać ?,przecie tak opływowe dno to śnieg się nie zatrzyma:))))))))
Wiem, wiem tylko z tego co się orientuje , moja (nasza) podobno jest wodo odporna. Dlatego się zapytałem Jacka. Samochody niektórzy tez przykrywali (jak nie mieli garażu) a inni nie.
Ja bym takie cacko blandeczką okrył co by Dusi ciepło było i po niej muchy nie pscyły :)
Jak by dzisiaj były zawody to byśmy je z córcią okoniami wygrali, brały piknie na spławiczek :)
Zbyniu to fajnie spędziłeś niedziele, kurcze dawno okoni na spawalniczek i robala już nie łowiłem. Ja cała niedziele na dupsku spędziłem, samego mnie w domu zostawili i nawet na rybki wyskoczyć nie mogłem, bo pogoda po c......lu.
Czołem chłopaki:) No, fajnie było, pogoda dopisała, czasem trochu zawiało. Glizde i pinki my zakładali i tylko okonie brały. Białej u nikogo nie widziałem, coś nie bieże a wydawać by sie mogło, że powinna. Coś w powietrzu wisi widocznie :)))
Czołem chłopaki:) No, fajnie było, pogoda dopisała, czasem trochu zawiało. Glizde i pinki my zakładali i tylko okonie brały. Białej u nikogo nie widziałem, coś nie bieże a wydawać by sie mogło, że powinna. Coś w powietrzu wisi widocznie :)))
Hehehe....... wszystko przez te zmiany czasu, rybom się pewnie biorytm popierdzielił .
Dobry wieczór :) Witam Zbyszków i Kolegę Judasza ;P
Czółko Czesiulku:)Tak się oglądam za siebie i oglądami i żadnego Judasza nie widzę.......Ooooooo kuźwa to było do mnie;P Jakby co to ja jestem niewinny!! :))
Dobry wieczór :) Witam Zbyszków i Kolegę Judasza ;P
Czółko Czesiulku:)Tak się oglądam za siebie i oglądami i żadnego Judasza nie widzę.......Ooooooo kuźwa to było do mnie;P Jakby co to ja jestem niewinny!! :))
Kuźwa na własnej piersi "żmija" se uhodowałem ..."dostało się po łapkach ..." dziękuje za współczucie . To było jak sztylet ..a gdzie tam sztylet? Nóż ...stary zardzewiały nóż w plecy ...a właściwie to w serce ........
Oj tego to się po Koledze nie spodziewałem ........ Nie wiem czy będe mógł teraz usnąć :p
hahahahaha.... Już wiem o co chodzi :))) ....Czesio jesteś niesamowity !Spoko Niucio, nic Ci nie grozi :-D Bym napisała, że miałeś rację, ale boję się noża i żmij, a mieszkam bliżej Czesia <rotfl>
Ja to tylko ażeby nie było!!!!!! Oj tam zaraz Czesiulku nóż w plecy!!!! ;) Ale powiem Wam w sekrecie, pokarało mnie. Rzadko i to bardzo rzadko udzielam się na forum jeśli chodzi o wędkarstwo. Krotko mówiąc wole popisać o "dupie Maryni"! Ale naprawdę chciałem do wątku Zbyszka (Zibiego) napisać posta moje spostrzeżenia, obserwacje itd. I powiem szczerze, napisałem i już, i już miałem go wysłać i co!!!!!! Wyłączyli mi prąd!
hahahahaha.... Już wiem o co chodzi :))) ....Czesio jesteś niesamowity !Spoko Niucio, nic Ci nie grozi :-D Bym napisała, że miałeś rację, ale boję się noża i żmij, a mieszkam bliżej Czesia Wiem, wiem Czesiulka to tyko do rany przyłożyć. Dokładnie wiem, że się przekomarzamy ;)
Witam dziś wszystkich dość wcześniej, bo na nockę do stolicy jadę,kurna ale tam tradycja,od 22-07 rano można pracować w tej Galerii Arkadia,,He he,daje :)***** Janku jak Wisełka się tak podpytam?,spływ jeszcze w planach?,zaraz zima i lodem skuje:)
He he ,tak...... Jaca już łódeczkę wyczyścił i z holował ,to pewno większa jest szansa teraz na sandała:)),ale do tej pory jeszcze się nie wypowiedział czy okrywa ją tą swą DUŚIE na zimę czy se tak pozostawia?:)),cosik w prognozie powiadają że sroga aczkolwiek krótka będzie ta zima,coby przyduchy nie było,jak u mnie swego roku na Jeziorsku. Ojjj,przykro było patrzeć.
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:( Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Cześć Heniu,Kiedyś nie przykrywałem a teraz przykrywam plandeką którą na co dzień naciągam na łódkę od góry żeby woda i inne dziadostwo nie leciało jak stoi na wodzie - ale czy jest sens to sam nie wiem bo na wiosnę i tak jest cała utytłana w piachu, kurzu, pająkach itp.
Siema:) Zbyszku do póki nie skuje będę walczył. Jak będziesz pracował na nockę to w dzień na Wisłę, trochę Jackowi sandaczy przetrzebisz:)
Janek.Ja niestety ryb na Wiśle nie umiem i może dla tego nie lubię łapać a pływać łódką to już wogóle bym się nie odważył - do pływania na łódce pozostaje mi ZZ.
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:( Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Cześć Heniu,Kiedyś nie przykrywałem a teraz przykrywam plandeką którą na co dzień naciągam na łódkę od góry żeby woda i inne dziadostwo nie leciało jak stoi na wodzie - ale czy jest sens to sam nie wiem bo na wiosnę i tak jest cała utytłana w piachu, kurzu, pająkach itp. Siemaneczko Jacku, ja też na zimę łódkę przykrywam plandeką. W sumie niewiele to czasu zajmuje, a z całą pewnością nie zaszkodzi. A to z tym przykrywaniem codziennym, to super sprawa, Nic tak nie denerwuje jak zanim się wypłynie, to trzeba wylać wodę posprzątać liście, wytrzeć do sucha itd. Szczególnie jesienią, latem to jeszcze pól biedy, może w przyszłym roku to zastosuję.
Zbynio, widzę że masz taki sam problem :)
U nas dylemat... Pławki od tamy, Kanał Gliwicki, Odra - Kędzierzyn, czy Czesiowa Wisełkabyła jeszcze propozycja Małe Pławki i Małe Dzierżno... normalnie trudno wybrać :)
Najprawdopodobniej, to jutro będą Pławki od tamy, albo Odra w Kędzierzynie decyzja zapadnie rano.
Fantastyczna sprawa Olu :) Mnie jutro dzieci nad wode ciągną, tak naprawde to nie wiem gdzie jechać ? Może ŻD albo 3 stawy K-ce ?
hehehheheeeee ! reszta trzeżwieje po wczorajszym :)
Dobry wieczór :) Reszta to juz od rana nad Wisła siedziała i waliła rybska do siaty;P A woda w rzece szła raz w dół a raz w górę ...masakra .
:-D
Czesio, oczami wyobraźni widzę siebie jak gonię z manelami tę wodę, a za chwilę uciekam :)Ja myślałam o tym drugim miejscu, gdzie woda ma stałą głębokość.
Tak ,tak ...uciekam z palącym się grillem w rękach a woda tuż za duplecami ....... to trzeba przeżyć hehehe
Dobry wieczór:)Czy ja tu dziś jeszcze mogę?,hihi,dopiero wróciłem z rybaczki z Kalisza:),poznałem osobiście naszego tu z forum kolegę @Jogi. Złowiliśmy karpia 36cm,leszcza 39cm.Chmmmm,no nie ma się czym pochwalić,aparaciki też bez lampy:)
Spicie jeszcze?,dzień dobry:),no tak...zmiana czasu:)) To w takim razie Życzę Wszystkim Wspaniałej i Słonecznej Niedzieli.
Siemaneczko;) A tutaj gwarno jak zawsze, cóż pozostało mi również życzyć Wam mile spędzonej niedzieli.Pogoda u mnie nie za ciekawa, pada deszcz i wieje wiatr. Nici z wyskoku na rybki;( A może i dobrze i tak słabo biorą........
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:(
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:(
Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:(
Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Witam Jacku,siema niutku:),,a po co okrywać ?,przecie tak opływowe dno to śnieg się nie zatrzyma:))))))))
Siemaneczko Zbyszku tak się tylko pytam, bo tu gdzie my mamy swoja łódkę. Niektórzy przykrywają,a inni nie.
Ja se tak wesoło powiedział:),ale jak się dba to tak się ma:)..to raczej trza się większości zapytać.
Wiem, wiem tylko z tego co się orientuje , moja (nasza) podobno jest wodo odporna. Dlatego się zapytałem Jacka. Samochody niektórzy tez przykrywali (jak nie mieli garażu) a inni nie.
Hi hi ,ja tu znalazł taką z dyni,gość nie odpowiada,czy ją na zimę przykrywa czy do domu zabiera:)
Ja bym takie cacko blandeczką okrył co by Dusi ciepło było i po niej muchy nie pscyły :)
Jak by dzisiaj były zawody to byśmy je z córcią okoniami wygrali, brały piknie na spławiczek :)
Ja bym takie cacko blandeczką okrył co by Dusi ciepło było i po niej muchy nie pscyły :)
Jak by dzisiaj były zawody to byśmy je z córcią okoniami wygrali, brały piknie na spławiczek :)
Super Zbynio,gratulacje dla Was:)widać u Ciebie rybka współpracować chciała..... A na jaką przynęte?????,hehe
Ja bym takie cacko blandeczką okrył co by Dusi ciepło było i po niej muchy nie pscyły :)
Jak by dzisiaj były zawody to byśmy je z córcią okoniami wygrali, brały piknie na spławiczek :)
Zbyniu to fajnie spędziłeś niedziele, kurcze dawno okoni na spawalniczek i robala już nie łowiłem. Ja cała niedziele na dupsku spędziłem, samego mnie w domu zostawili i nawet na rybki wyskoczyć nie mogłem, bo pogoda po c......lu.
Dobry wieczór :) Witam Zbyszków i Kolegę Judasza ;P
Czołem chłopaki:) No, fajnie było, pogoda dopisała, czasem trochu zawiało. Glizde i pinki my zakładali i tylko okonie brały. Białej u nikogo nie widziałem, coś nie bieże a wydawać by sie mogło, że powinna. Coś w powietrzu wisi widocznie :)))
Czołem chłopaki:) No, fajnie było, pogoda dopisała, czasem trochu zawiało. Glizde i pinki my zakładali i tylko okonie brały. Białej u nikogo nie widziałem, coś nie bieże a wydawać by sie mogło, że powinna. Coś w powietrzu wisi widocznie :)))
Hehehe....... wszystko przez te zmiany czasu, rybom się pewnie biorytm popierdzielił .
Dobry wieczór :) Witam Zbyszków i Kolegę Judasza ;P
Czółko Czesiulku:)Tak się oglądam za siebie i oglądami i żadnego Judasza nie widzę.......Ooooooo kuźwa to było do mnie;P Jakby co to ja jestem niewinny!! :))
Dobry wieczór :) Witam Zbyszków i Kolegę Judasza ;P
Czółko Czesiulku:)Tak się oglądam za siebie i oglądami i żadnego Judasza nie widzę.......Ooooooo kuźwa to było do mnie;P Jakby co to ja jestem niewinny!! :))
Kuźwa na własnej piersi "żmija" se uhodowałem ..."dostało się po łapkach ..." dziękuje za współczucie .
To było jak sztylet ..a gdzie tam sztylet? Nóż ...stary zardzewiały nóż w plecy ...a właściwie to w serce ........
Oj tego to się po Koledze nie spodziewałem ........ Nie wiem czy będe mógł teraz usnąć :p
Dobranoc Wszystkim ;)))))))))
O co k..chodzi z tym żmijem ? Może to kleszcz jakowyś ?
He he ,Niucio na muszce?
Acha.... I żebyś wiedział Niutek ! Wszystko poskarżę Edytce !
O co k..chodzi z tym żmijem ? Może to kleszcz jakowyś ?
Nie przejmuj się Zbynio, jutro znowu będą sobie słodzić.Gdyby to inny Czesio pisał, to bym się zmartwiła, ale nie nasz "tester - smakosz"
;)
hahahahaha....
Już wiem o co chodzi :))) ....Czesio jesteś niesamowity !Spoko Niucio, nic Ci nie grozi :-D Bym napisała, że miałeś rację, ale boję się noża i żmij, a mieszkam bliżej Czesia <rotfl>
Komu BANA komu bo ide do domu hihihihiihihhiiii !
Ja to tylko ażeby nie było!!!!!! Oj tam zaraz Czesiulku nóż w plecy!!!! ;) Ale powiem Wam w sekrecie, pokarało mnie. Rzadko i to bardzo rzadko udzielam się na forum jeśli chodzi o wędkarstwo. Krotko mówiąc wole popisać o "dupie Maryni"! Ale naprawdę chciałem do wątku Zbyszka (Zibiego) napisać posta moje spostrzeżenia, obserwacje itd. I powiem szczerze, napisałem i już, i już miałem go wysłać i co!!!!!! Wyłączyli mi prąd!
Miłej i spokojnej nocy życzę wszystkim:)
hahahahaha....
Już wiem o co chodzi :))) ....Czesio jesteś niesamowity !Spoko Niucio, nic Ci nie grozi :-D Bym napisała, że miałeś rację, ale boję się noża i żmij, a mieszkam bliżej Czesia
Wiem, wiem Czesiulka to tyko do rany przyłożyć. Dokładnie wiem, że się przekomarzamy ;)
Zbynio ja dziękuję za BANAna, podobno są tuczące :)))
Niucio,widzę że Ci ktoś prąd skradł,a czy to czasem nie ten ..o...ten?,bo ja tak w dobrej sprawie,,no i już będzie okej:)))))
A ja poproszę na dwa tygodnie minimum ,aż mnie nerwy przejdą ....;P
Zbynio ja dziękuję za BANAna, podobno są tuczące :)))
Taaaaaaa Olu a widziałaś kiedykolwiek, małpę z nadwagą. Ewentualnie tą, co lubiła boczek:)
Jeden mały bana-niczek nie zaszkodzi Olu :)
Ale przecież wiemy wszyscy że to żarty przecież, za długo sie znamy, zgadza sie ? Noża już nie ma.
Te wzdręgi takie mądre są, kto by pomyślał :)
A ja poproszę na dwa tygodnie minimum ,aż mnie nerwy przejdą ....;P
Zapomnij :P
A ja poproszę na dwa tygodnie minimum ,aż mnie nerwy przejdą ....;P
;P
Wzdręga to pikuś, chociaż wszystko zaczęła, to japonka wszystkiemu winna :)))
:))))Milej nocy, Pa ;)
Miłej nocy wszystkim :)))
Ja w lato przez japonke bym sie zabił...
jak mnie synek od tyłu nadepnął :)
Dobranoc.
Dzień dobry:)
Witam dziś wszystkich dość wcześniej, bo na nockę do stolicy jadę,kurna ale tam tradycja,od 22-07 rano można pracować w tej Galerii Arkadia,,He he,daje :)*****
Janku jak Wisełka się tak podpytam?,spływ jeszcze w planach?,zaraz zima i lodem skuje:)
Siema:)
Zbyszku do póki nie skuje będę walczył. Jak będziesz pracował na nockę to w dzień na
Wisłę, trochę Jackowi sandaczy przetrzebisz:)
He he ,tak...... Jaca już łódeczkę wyczyścił i z holował ,to pewno większa jest szansa teraz na sandała:)),ale do tej pory jeszcze się nie wypowiedział czy okrywa ją tą swą DUŚIE na zimę czy se tak pozostawia?:)),cosik w prognozie powiadają że sroga aczkolwiek krótka będzie ta zima,coby przyduchy nie było,jak u mnie swego roku na Jeziorsku. Ojjj,przykro było patrzeć.
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:(
Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Cześć Heniu,Kiedyś nie przykrywałem a teraz przykrywam plandeką którą na co dzień naciągam na łódkę od góry żeby woda i inne dziadostwo nie leciało jak stoi na wodzie - ale czy jest sens to sam nie wiem bo na wiosnę i tak jest cała utytłana w piachu, kurzu, pająkach itp.
Siema:)
Zbyszku do póki nie skuje będę walczył. Jak będziesz pracował na nockę to w dzień na
Wisłę, trochę Jackowi sandaczy przetrzebisz:)
Janek.Ja niestety ryb na Wiśle nie umiem i może dla tego nie lubię łapać a pływać łódką to już wogóle bym się nie odważył - do pływania na łódce pozostaje mi ZZ.
Witam,..... no i sezon 2013 nad ZZ dzisiaj został zakończony wyciągnięciem i wyszorowaniem łódki:(
Cześć Jacku, takie male pytanko? Czy łódkę na zimę czymś przykrywasz, czy tak pozostawiasz jak teraz.
Cześć Heniu,Kiedyś nie przykrywałem a teraz przykrywam plandeką którą na co dzień naciągam na łódkę od góry żeby woda i inne dziadostwo nie leciało jak stoi na wodzie - ale czy jest sens to sam nie wiem bo na wiosnę i tak jest cała utytłana w piachu, kurzu, pająkach itp.
Siemaneczko Jacku, ja też na zimę łódkę przykrywam plandeką. W sumie niewiele to czasu zajmuje, a z całą pewnością nie zaszkodzi. A to z tym przykrywaniem codziennym, to super sprawa, Nic tak nie denerwuje jak zanim się wypłynie, to trzeba wylać wodę posprzątać liście, wytrzeć do sucha itd. Szczególnie jesienią, latem to jeszcze pól biedy, może w przyszłym roku to zastosuję.