Witaj Oleńko :)) a z tym , no wiesz to do Jacka :))
Hahahahahaha....dziśiaj po przebudzeniu przeczytałem to co nagryzmoliłem i sam bym sobie kopnął w czoło , tak dla opamiętania, chyba że Jacek w tym maczał swe ręce :)))
Mirek, ja nic nie maczałem ja ewentualnie mogłem suszyć. A może Ty lunatykujesz i to do tego pisząc po nocach? Byłeś już gdzieś z tym tam gdzie trzeba:) Wiesz czym prędzej tym lepiej, żeby znowu czegoś nie "naskrobać"
Miru, to ja tutaj na drugą część tych przemyśleń czekam i dzisiaj pewnie tak wczas spać nie pójdę :) ...szkoda przegapić ;) Tylko nie licz na to, że podejmiemy z Tobą dyskusję... pewnie znowu będzie ubaw... i tak trzymaj :) Obym tak dzisiaj nie skończyła.... dlatego wcześniej zacznij :)
Mirek, ja nic nie maczałem ja ewentualnie mogłem suszyć. A może Ty lunatykujesz i to do tego pisząc po nocach? Byłeś już gdzieś z tym tam gdzie trzeba:) Wiesz czym prędzej tym lepiej, żeby znowu czegoś nie "naskrobać" No ja tam tak zabardzo ich nie lubię , ale trzeba z tym coś zrobić , już najwyższy czas :))))
Miru, to ja tutaj na drugą część tych przemyśleń czekam i dzisiaj pewnie tak wczas spać nie pójdę :) ...szkoda przegapić ;) Tylko nie licz na to, że podejmiemy z Tobą dyskusję... pewnie znowu będzie ubaw... i tak trzymaj :) Obym tak dzisiaj nie skończyła.... dlatego wcześniej zacznij :)
Swoją drogą taki monolog to pewnego rodzaju sztuka. Ja bym tak nie potrafił. Olu jak będzie co to poczytamy razem a może i o jakieś publikacji warto pomyśleć albo nawet cały tomik ...... takich tam tego np. "Głębokie przemyślenia pewnego Pana M."
Mirku... przyczyniłeś się do tego, że dzisiaj będzie wesoło na Witajcie :)))...zaczekaj jak reszta z pracy wróci :) Jacku, tylko jak z tymi udziałami będzie ze sprzedaży ... oby nie tak, jak z roślinką było :)Czyli, jesteśmy teraz udziałowcami... więc Mirku twórz dalej, a my zajmiemy się resztą.Tytuł bardzo trafiony.. powinny schodzić jak świeże bułeczki. (popłakałam się prawie ze śmiechu)
Ola, póki jeszcze nikogo nie ma to zaklepujemy sobie od razu dwie posadki w Zarządzie albo jeszcze lepiej w Radzie Nadzorczej (wtedy to my będziemy ich rozliczać) - kto pierwszy ten lepszy. a z autorem rozliczymy się w barterze za zioło tak żeby mu weny nie brakowało i interes będzie się kręcił.Tak więc Mirek pisz, pisz tylko pamiętaj!!!!!, że przemyślenia muszą być "głębokie"
Ola, póki jeszcze nikogo nie ma to zaklepujemy sobie od razu dwie posadki w Zarządzie albo jeszcze lepiej w Radzie Nadzorczej (wtedy to my będziemy ich rozliczać) - kto pierwszy ten lepszy. a z autorem rozliczymy się w barterze za zioło tak żeby mu weny nie brakowało i interes będzie się kręcił.Tak więc Mirek pisz, pisz tylko pamiętaj!!!!!, że przemyślenia muszą być "głębokie" Wiem , wiem......... muszą przez pięty czytelnikowi przejść :))
Mirek, ja nic nie maczałem ja ewentualnie mogłem suszyć. A może Ty lunatykujesz i to do tego pisząc po nocach? Byłeś już gdzieś z tym tam gdzie trzeba:) Wiesz czym prędzej tym lepiej, żeby znowu czegoś nie "naskrobać" No ja tam tak zabardzo ich nie lubię , ale trzeba z tym coś zrobić , już najwyższy czas :))))
Leże i kwicze :))) Ale fajnie sie uśmiałem z tych waszych komentarzy. Dzisiaj znowu póżno wróce ale miło będzie poczytać drugą część przemyśleń Mirasa.
Ale co by nie pomyśleć, coś w tym prawdy jest. A te Militaria pl. to już całkiem mnie rozwaliły :)))
Mirku,a teraz napisz co Ci potrzebne, żeby tak pęknie tworzyć... Mamy tutaj wykwalifikowany zespół specjalistów od Czakurrrr, zieleniny i ziołolecznictwa...możemy ich zatrudnić, przecież będzie nas na to stać....Oczywiście na naszych warunkach :)))
Sypie się, sypie kasa... chcesz Andrzeju kupić bestseller pt. "Przemyślenia Pana M" ? Pierwszy tom już wkrótce będzie w sprzedaży, a już okrzyknięty został bestsellerem ! ....taka okazja nie zdarza się codziennie ! Dlatego sprzedajemy na przedpłaty :)))
Witam :):)witam wszystkich,no proszę ,ja do wyra a tu ???? Głębokie przemyślenia Pana M.Hi Hi Jacku cośik po kryjomu towar wydajesz?.....a było niby zniszczone....he he:):) W sumie to dobre było... Wchodzę:):):),jak za mało ,to dołożę:):)
Sypie się, sypie kasa... chcesz Andrzeju kupić bestseller pt. "Przemyślenia Pana M" ?
Pierwszy tom już wkrótce będzie w sprzedaży, a już okrzyknięty został bestsellerem !
....taka okazja nie zdarza się codziennie ! Dlatego sprzedajemy na przedpłaty :)))
"Głębokie" Ola, zapomniałaś dodać "Głęboke przemyślenia...... " w tym szczególe/tytule tkwi tajemnica sukcesu. Chyba, że .......... o nie! ..... jakieś podróby naszego bestselleru już piraci wypuścili?
Witam :):)witam wszystkich,no proszę ,ja do wyra a tu ???? Głębokie przemyślenia Pana M.Hi Hi Jacku cośik po kryjomu towar wydajesz?.....a było niby zniszczone....he he:):)
W sumie to dobre było... Wchodzę:):):),jak za mało ,to dołożę:):)
Jakieś przecieki musiały być albo konkurencja Mirka zaopatrzyła. Z tamtej partii to już tylko ulotne jak "chmurka" wspomnienia pozostały.
Ups, przepraszam to mój błąd ! Biję się w pierś :)..... jak mogłam zapomnieć o "Głębokie" Tfu, tfu.... inne przemyślenia zareklamowałam... wybacz Mirku ;)
Liczę / liczymy na pomoc Zbychu bo na wiosnę to na pewno dodtkowe ręce do pracy do pikowania (rozsadzania) sie przydadzą. Jeżeli ta machina biznesu ruszy to ciężko bedzie ją zatrzymać.
Witaj w Spółce i mamy nadzieje, że kadrowa wspomniała o pełnej dyskrecji i tajemnicy zawodowej.
Sieaneczko z wieczorka, witaj Olu i wy chłopaki. Oczywiście wielkie, wielkie moje uznanie dla naszego, WIESZCZA. Pragnę gorąco powitać Pana M. Wielkiego poete i już biznesmena. " Głębokie przemyślenia" to prawdziwy majstersztyk, pięknie okraszony militariami. Tak tylko pytam, czy są jeszcze jakieś udziały do zgarnięcia, bo jestem chętny.
...Kurcze, coś mnie komp się tnie,a miało już być tak dobrze:( ....Tak,tak,zostałem dobrze poinformowany:):),,tak wiec to mnie mobilizuje do dalszej współpracy:),i obiecuje że nic nikomu nie powiem:)
Sieaneczko z wieczorka, witaj Olu i wy chłopaki. Oczywiście wielkie, wielkie moje uznanie dla naszego, WIESZCZA. Pragnę gorąco powitać Pana M. Wielkiego poete i już biznesmena.
" Głębokie przemyślenia" to prawdziwy majstersztyk, pięknie okraszony militariami.
Tak tylko pytam, czy są jeszcze jakieś udziały do zgarnięcia, bo jestem chętny.
Heniu z całym szacunkiem ale nie ma nic za darmo w takim razie weźmy przykład z Dragons Den - zostań milionerem - jaka kwota Cię interesuje i za jakie udziały i co masz nam do zaoferowania? Masz swoje pięć minut........:):):)
Ups, przepraszam to mój błąd ! Biję się w pierś :)..... jak mogłam zapomnieć o "Głębokie" Tfu, tfu.... inne przemyślenia zareklamowałam... wybacz Mirku ;)
Ok-ej........... pamiętajmy że w kupie siła :))
A tak na marginesie co tutaj się dzieje :)))) niedługo (nie sugeruję ) ktoś będzie autografy rozdawał :))))
Heniu z całym szacunkiem ale nie ma nic za darmo w takim razie weźmy przykład z Dragons Den - zostań milionerem - jaka kwota Cię interesuje i za jakie udziały i co masz nam do zaoferowania? Masz swoje pięć minut........:):):)
Hmm, co mam do zaoferowania, a dobra flaszka i czapka gruszek na początek może być.
Hurrrra,będą autografy,,a i flaszka też będzie...:)więc ja zostaje:), pokuszę do tego zagrychą:) ...I nadstawiam kieliszeczek ,coby bestseller się nie pokleił:)
Witam wszystkich:) co tu się dzieje .....kasiora ,interesa, autografy czyży kumulacja w TOTO:)
Czołem Janku, a widzisz taki talent jest wśród nas. Od niechcenia bestseller sobie pisze i pewnie dzisiaj drugi sobie napisze. Oczywiście jak będzie chciał :))))))
Ola, przybywaj a odsieczą, chętnych do łatwego zarobku coraz więcej, Mirek zaczyna gwiazdorzyć a my jako Rada Nadzorcza chyba powinniśmy ich "ustawić do pionu" a sam nie daje rady. Wiecznie jakieś spotkania, narady, biznes plan też cały na mojej głowie, konferencje itp..... help pls
Witam :)
Miru, ja też chcę troszkę tego, co wczoraj sobie zapodałeś, bo wene miałeś nieziemską.
I to jest piękne na "Witajcie" że nawet jak się o byle czym pisze, to bana(na) nie będzie :)....że niby nie w temacie....
Fajnie przy kawce takie przemyślenia było poczytać :)))
Witaj Oleńko :)) a z tym , no wiesz to do Jacka :))
Hahahahahaha....dziśiaj po przebudzeniu przeczytałem to co nagryzmoliłem i sam bym sobie kopnął w czoło , tak dla opamiętania, chyba że Jacek w tym maczał swe ręce :)))
Mirek, ja nic nie maczałem ja ewentualnie mogłem suszyć. A może Ty lunatykujesz i to do tego pisząc po nocach? Byłeś już gdzieś z tym tam gdzie trzeba:) Wiesz czym prędzej tym lepiej, żeby znowu czegoś nie "naskrobać"
Miru, to ja tutaj na drugą część tych przemyśleń czekam i dzisiaj pewnie tak wczas spać nie pójdę :)
...szkoda przegapić ;)
Tylko nie licz na to, że podejmiemy z Tobą dyskusję... pewnie znowu będzie ubaw... i tak trzymaj :)
Obym tak dzisiaj nie skończyła.... dlatego wcześniej zacznij :)
Dobra wiem.............. podpadłem , wszystko się wydało :))))
Mirek, ja nic nie maczałem ja ewentualnie mogłem suszyć. A może Ty lunatykujesz i to do tego pisząc po nocach? Byłeś już gdzieś z tym tam gdzie trzeba:) Wiesz czym prędzej tym lepiej, żeby znowu czegoś nie "naskrobać"
No ja tam tak zabardzo ich nie lubię , ale trzeba z tym coś zrobić , już najwyższy czas :))))
Miru, to ja tutaj na drugą część tych przemyśleń czekam i dzisiaj pewnie tak wczas spać nie pójdę :)
...szkoda przegapić ;)
Tylko nie licz na to, że podejmiemy z Tobą dyskusję... pewnie znowu będzie ubaw... i tak trzymaj :)
Obym tak dzisiaj nie skończyła.... dlatego wcześniej zacznij :)
Swoją drogą taki monolog to pewnego rodzaju sztuka. Ja bym tak nie potrafił. Olu jak będzie co to poczytamy razem a może i o jakieś publikacji warto pomyśleć albo nawet cały tomik ...... takich tam tego np. "Głębokie przemyślenia pewnego Pana M."
Mirku... przyczyniłeś się do tego, że dzisiaj będzie wesoło na Witajcie :)))...zaczekaj jak reszta z pracy wróci :)
Jacku, tylko jak z tymi udziałami będzie ze sprzedaży ... oby nie tak, jak z roślinką było :)Czyli, jesteśmy teraz udziałowcami... więc Mirku twórz dalej, a my zajmiemy się resztą.Tytuł bardzo trafiony.. powinny schodzić jak świeże bułeczki.
(popłakałam się prawie ze śmiechu)
Dla mnie 51%, hehehehehehhehe..............
Ola, póki jeszcze nikogo nie ma to zaklepujemy sobie od razu dwie posadki w Zarządzie albo jeszcze lepiej w Radzie Nadzorczej (wtedy to my będziemy ich rozliczać) - kto pierwszy ten lepszy. a z autorem rozliczymy się w barterze za zioło tak żeby mu weny nie brakowało i interes będzie się kręcił.Tak więc Mirek pisz, pisz tylko pamiętaj!!!!!, że przemyślenia muszą być "głębokie"
Ola, póki jeszcze nikogo nie ma to zaklepujemy sobie od razu dwie posadki w Zarządzie albo jeszcze lepiej w Radzie Nadzorczej (wtedy to my będziemy ich rozliczać) - kto pierwszy ten lepszy. a z autorem rozliczymy się w barterze za zioło tak żeby mu weny nie brakowało i interes będzie się kręcił.Tak więc Mirek pisz, pisz tylko pamiętaj!!!!!, że przemyślenia muszą być "głębokie"
Wiem , wiem......... muszą przez pięty czytelnikowi przejść :))
Mirek, ja nic nie maczałem ja ewentualnie mogłem suszyć. A może Ty lunatykujesz i to do tego pisząc po nocach? Byłeś już gdzieś z tym tam gdzie trzeba:) Wiesz czym prędzej tym lepiej, żeby znowu czegoś nie "naskrobać"
No ja tam tak zabardzo ich nie lubię , ale trzeba z tym coś zrobić , już najwyższy czas :))))
I koniecznie odwołaj specjalistów!!!!!!!!
Wiem , wiem......... muszą przez pięty czytelnikowi przejść :))
............ raczej przez Twoja wątrobę:)
Hejka Bracia i Siostry !
Leże i kwicze :))) Ale fajnie sie uśmiałem z tych waszych komentarzy. Dzisiaj znowu póżno wróce ale miło będzie poczytać drugą część przemyśleń Mirasa.
Ale co by nie pomyśleć, coś w tym prawdy jest. A te Militaria pl. to już całkiem mnie rozwaliły :)))
Mirku,a teraz napisz co Ci potrzebne, żeby tak pęknie tworzyć... Mamy tutaj wykwalifikowany zespół specjalistów od Czakurrrr, zieleniny i ziołolecznictwa...możemy ich zatrudnić, przecież będzie nas na to stać....Oczywiście na naszych warunkach :)))
Witam.
Mirek poczęstuj się, nabieraj weny i pisz, dobre teksty wczoraj leciały.
Cześć Zbyszki !
Widzę, że się dzisiaj chyba dużo ludzi zejdzie do Witajcie... nie dziwi mnie to..
Z takiej twórczości każdy chce mieć swój 1%
....... a jak już się dorobimy .....
Dulary owszem ale z moją podobizną , inaczej w interes nie wchodze :)))
Czesiuuuuuuuuuuuuuuuuu, gdzie jesteś , wymotaj mnie z tego wszystkiego :))))))))))
Mirku, dla Ciebie to nawet drukarza zatrudnimy :))) ....albo wyciągniemy, tylko pisz !
Pisz, pisz a $$$$$$$$$$$ tym sobie głowy nie zawracaj - my tą ciężką robotę bierzemy na siebie.
Dulary owszem ale z moją podobizną , inaczej w interes nie wchodze :)))
Umawialiśmy się, że z Tobą rozliczamy się w zielonych ale listkach.
Powitać...:) widzę że kasa się sypie wszędzie i to to zielone...:) czyli jest pięknie...:)...ech z tego wszystkiego już byki robię...:)))
P:)
Sypie się, sypie kasa... chcesz Andrzeju kupić bestseller pt. "Przemyślenia Pana M" ?
Pierwszy tom już wkrótce będzie w sprzedaży, a już okrzyknięty został bestsellerem !
....taka okazja nie zdarza się codziennie ! Dlatego sprzedajemy na przedpłaty :)))
Witam :):)witam wszystkich,no proszę ,ja do wyra a tu ???? Głębokie przemyślenia Pana M.Hi Hi Jacku cośik po kryjomu towar wydajesz?.....a było niby zniszczone....he he:):) W sumie to dobre było... Wchodzę:):):),jak za mało ,to dołożę:):)
Sypie się, sypie kasa... chcesz Andrzeju kupić bestseller pt. "Przemyślenia Pana M" ?
Pierwszy tom już wkrótce będzie w sprzedaży, a już okrzyknięty został bestsellerem !
....taka okazja nie zdarza się codziennie ! Dlatego sprzedajemy na przedpłaty :)))
"Głębokie" Ola, zapomniałaś dodać "Głęboke przemyślenia...... " w tym szczególe/tytule tkwi tajemnica sukcesu. Chyba, że .......... o nie! ..... jakieś podróby naszego bestselleru już piraci wypuścili?
No i masz...na pirackie kupno się nie pisze ,,,jak coś to ja więcej już nie mam:)
Witam :):)witam wszystkich,no proszę ,ja do wyra a tu ???? Głębokie przemyślenia Pana M.Hi Hi Jacku cośik po kryjomu towar wydajesz?.....a było niby zniszczone....he he:):) W sumie to dobre było... Wchodzę:):):),jak za mało ,to dołożę:):)
Jakieś przecieki musiały być albo konkurencja Mirka zaopatrzyła. Z tamtej partii to już tylko ulotne jak "chmurka" wspomnienia pozostały.
No i masz...na pirackie kupno się nie pisze ,,,jak coś to ja więcej już nie mam:)
Spoko po starej znajomości niech będzie - jak to sie mówi "odrobisz w polu" (czytaj plantacji)
Ups, przepraszam to mój błąd ! Biję się w pierś :)..... jak mogłam zapomnieć o "Głębokie"
Tfu, tfu.... inne przemyślenia zareklamowałam... wybacz Mirku ;)
Oooo,tak to co innego ,zabieram się już do pracy:),,żona z szwagrem powiedzieli że pomogą:) Oczywiście oni nic ani o niczym nie wiedzą:)
Liczę / liczymy na pomoc Zbychu bo na wiosnę to na pewno dodtkowe ręce do pracy do pikowania (rozsadzania) sie przydadzą. Jeżeli ta machina biznesu ruszy to ciężko bedzie ją zatrzymać.
Witaj w Spółce i mamy nadzieje, że kadrowa wspomniała o pełnej dyskrecji i tajemnicy zawodowej.
Sieaneczko z wieczorka, witaj Olu i wy chłopaki. Oczywiście wielkie, wielkie moje uznanie dla naszego, WIESZCZA. Pragnę gorąco powitać Pana M. Wielkiego poete i już biznesmena. " Głębokie przemyślenia" to prawdziwy majstersztyk, pięknie okraszony militariami.
Tak tylko pytam, czy są jeszcze jakieś udziały do zgarnięcia, bo jestem chętny.
...Kurcze, coś mnie komp się tnie,a miało już być tak dobrze:( ....Tak,tak,zostałem dobrze poinformowany:):),,tak wiec to mnie mobilizuje do dalszej współpracy:),i obiecuje że nic nikomu nie powiem:)
Sieaneczko z wieczorka, witaj Olu i wy chłopaki. Oczywiście wielkie, wielkie moje uznanie dla naszego, WIESZCZA. Pragnę gorąco powitać Pana M. Wielkiego poete i już biznesmena. " Głębokie przemyślenia" to prawdziwy majstersztyk, pięknie okraszony militariami.
Tak tylko pytam, czy są jeszcze jakieś udziały do zgarnięcia, bo jestem chętny.
Heniu z całym szacunkiem ale nie ma nic za darmo w takim razie weźmy przykład z Dragons Den - zostań milionerem - jaka kwota Cię interesuje i za jakie udziały i co masz nam do zaoferowania? Masz swoje pięć minut........:):):)
Ups, przepraszam to mój błąd ! Biję się w pierś :)..... jak mogłam zapomnieć o "Głębokie"
Tfu, tfu.... inne przemyślenia zareklamowałam... wybacz Mirku ;)
Ok-ej........... pamiętajmy że w kupie siła :))
A tak na marginesie co tutaj się dzieje :)))) niedługo (nie sugeruję ) ktoś będzie autografy rozdawał :))))
Heniu z całym szacunkiem ale nie ma nic za darmo w takim razie weźmy przykład z Dragons Den - zostań milionerem - jaka kwota Cię interesuje i za jakie udziały i co masz nam do zaoferowania? Masz swoje pięć minut........:):):)
Hmm, co mam do zaoferowania, a dobra flaszka i czapka gruszek na początek może być.
Ja, ja,ja poproszę autograf!!!
Ja, ja,ja poproszę autograf!!!
Powoli, powoli celebryci mają swoje zasady :)))
Ja, ja,ja poproszę autograf!!!
Powoli, powoli celebryci mają swoje zasady :)))
He he he, o już zaczyna gwiazdorzyć !!!!
Witam wszystkich:) co tu się dzieje .....kasiora ,interesa, autografy czyży kumulacja w TOTO:)
Hurrrra,będą autografy,,a i flaszka też będzie...:)więc ja zostaje:), pokuszę do tego zagrychą:) ...I nadstawiam kieliszeczek ,coby bestseller się nie pokleił:)
Zastanawiam sie nad okładką, myślę o takiej, co Wy na to, warunek........ akceptacja przez Bobame :)))
Witam wszystkich:) co tu się dzieje .....kasiora ,interesa, autografy czyży kumulacja w TOTO:)
Czołem Janku, a widzisz taki talent jest wśród nas. Od niechcenia bestseller sobie pisze i pewnie dzisiaj drugi sobie napisze. Oczywiście jak będzie chciał :))))))
Zastanawiam sie nad okładką, myślę o takiej, co Wy na to, warunek akceptacji przez Bobame :)))
Jest całkiem ok. I to w dodatku a amerykańskim stylu!
Tylko tak się zastanawiam? Z czego Obama tak się śmieję;)))))) A już wiem !!!
I tak mu wizy nie dam:))))
Aaaaa Heniu to mamy talent na Witajcie, Gratuluje Mirku:)) tylko dlaczego ten Bobama ma taki dziwny uśmieszek na twarzy,odładka super.
Będzie jeszcze jeden???,,,aaaaaaa o militariach wojskowych:):),hi hi,ja dziś nie śpię:)
Na razie zajęty okładką ,ale poligonu tam nie widzę....:)
Ola, przybywaj a odsieczą, chętnych do łatwego zarobku coraz więcej, Mirek zaczyna gwiazdorzyć a my jako Rada Nadzorcza chyba powinniśmy ich "ustawić do pionu" a sam nie daje rady. Wiecznie jakieś spotkania, narady, biznes plan też cały na mojej głowie, konferencje itp..... help pls