Mirku, nic nie minie.... bez obaw, nie tak szybko... teraz będzie chodziło to za Tobą, ...........jak za Czesiem stodoła. :))) Bez obaw Teraz się skup, bo pewne inwestycje w Twoją twórczość zostały już poczynione .... PS.Już mi się literki zjadają :)))
Dobrze, postaram się nie zawieść i tam coś sklece na szybciora :))) a jakby co to z mojej prowizji wypłacone będą odszkodowania :(((
Wczoraj w nocy pewnie nawet Ci się to nie śniło Mirku :))) ...a faktycznie... przecież nie spałeś, tylko tworzyłeś ;) Mam nadzieję, ze jutro też będę miała tak ciekawą lekturę do kawki.... Trzeba ufać , trzeba wierzyć bo czym że byłoby nasze życie pozbawione wiary, było by puste jak wzrok wypatrujący powrotu syna z wojennej utarczki...............trzeba wierzyć :))
Witam wszystkich ,zawsze jak tu zajrzę pierwsze co ,to pic sie człowiekowi zachciewa ,a dzieki Czesiowi to do tego jeść. Nie ma co ,najzacniejsze grono na całym portalu . Dobrego wieczoru. Zbynio ,Ty mikołaju ,prezent rozdawaj .Oprócz rózgi ,co masz w tym roku dla perwera?
Cześć Darku :) Walnij se lufe z nami , bo prezentu to raczej nie ma co się spodziewać .No chyba , że byłes wyjątkowo grzeczny ;)
Trzeba ufać , trzeba wierzyć bo czym że byłoby nasze życie pozbawione wiary, było by puste jak wzrok wypatrujący powrotu syna z wojennej utarczki...............trzeba wierzyć :))
Ooooo..... zaczęło się !!! ........to już pora :)Ja już dzisiaj się pożegnam, bo jutro o 5:00 wstaje ........Ha ! i jadę Mirku w Twoje strony :)...no może troszkę za ...bo do Gliwic :)Miłego wieczorku Wam życzę i do jutra. Kto ma jeszcze siły.... niech pilnuje naszego biznesu... będzie premia ;)
Ja się również pożegnam, tą oto sekwencją. Miłej i spokojnej nocy. Poetą jest ten który pisze wiersze i ten który wierszy nie pisze poetą jest ten który zrzuca więzy i ten który więzy sobie nakłada poetą jest ten który wierzy i ten który uwierzyć nie może poetą jest ten który kłamał i ten którego okłamano poetą jest ten co ma usta i ten który połyka prawdę ten który upadał i ten który się podnosi poetą jest ten który odchodzi i ten który odejść nie może
" Ja wiedziałem że tak będzie " nikt nie zaczekał na mnie :(
Ale nie długo godzina duchów i nasz wieszcz coś skrobnie :)
Ps. Darek Ty w tym roku wyjątkowo byłeś grzeczny i nawet sporo sie udzielałeś. O ile pamiętam, to nawet baniczka nie zaliczyłeś hehe. Troszke słabo na Witajcie, ale zapewne poprawisz sie :))
Dzisiaj byłem w Żywcu, ale cóż, ciemności i widoków pięknych nie poogłądałem .
Ale dałem ciała z tym swoim bazgroleniem po nocy, pytam się po co mi to było? a teraz co ? jak z tego mam wyjść.............konia rzędem temu kto ..........o kurde, mam wiadomość na GG, to koleś mnie zaprasza na Rybnik ale nic z tego , jutro nie mogę, pojadę ale pod koniec tygodnia, teraz mam ważniejsze sprawy na głowie. To co, On też po nocy nie może spać? O czym to miałem mówić/pisać, acha zarąbista atmosfera się teraz zrobiła, jakoś tak na mnie niektórzy naskoczyli, nie wiem o co? że niby jakieś ziółka itd;itp a przecież nikt nic mi DHL-em nie wysyłał, chyba że moja coś odbierała i nic mi nie powiedziała, może tylko wyczuła i sama coś tam za mnie, ale nie, nawet o tym nie myślę. Chociaż proponowała by mi coś na gardziołko , bo wilgoć w powietrzu i tam takie inne. Początkowo myślałem że chce mi dać Fervex bądz Gripex, ale teraz do mnie dochodzi że Ona sama wyjątkowo dziś chodziła na wysokich obrotach, nawet śmiałbym powiedzieć że ma oznaki ADHD, ale nie, przecież to niemożliwe............ Ona i ziółka :))) Co ja pieprzę, nie, ja już nie dam się wciągnąć w te klocki, jeszcze ten raz i koniec :)) Wiem z autopsji że człowiek gdy czasami za dużo tego ryła otwiera to źle na tym wychodzi , ale nie zawsze jest to regułą. Widzę że już mało kto pisze na portalu , ale co się mam dziwić, każdy zajechany po pracy, może na chwilę tylko zajrzy, coś tam nabazgroli coś tam przejrzy i na tym koniec. Może w weekend będzie weselej, zbierze się więcej ludków a teraz co ? nie zdążysz napisać cześć............ a ktoś już znika i czekasz na następnego ludzika z awatarem i to jest troche takie nijakie. Ale dzisiaj wyjątkowo jest duży ruch na "wędkuje.pl", to mnie przerasta, nigdy czegoś takiego nie przeżywałem, a tu poproszę o autograf..........a to czekamy na dalszy ciąg itd;itp nie wiem jak się zachować , dobrze że dzielą Nas łącza bo spaliłbym się ze wstydu, co ja narobiłem? O............ co mi się przypomniało, najlepsze to jak Oleńka podpowiada że mi jeszcze drukarza załatwi abym się tylko produkował, a jak tylko spojrzałem na tego drukarza zaraz mi się przypomniał koleś od Maryli R, no wiecie ten pociąg, zielony kamyk i ten Sing-Sing, a przy nim to ja już bym się nie naprodukował za wiele......... hehe. Dobra, dobrze że chociaż uciekłem wirtualnie od niego, już na samą myśl nie dość że byłbym goły i wesoły, nawet by mi ten drukarz kombinezon zwinął i gumofilce :)) a na dodatek nawet nic bym nie stworzył , no chyba że Trzecią część "Dziadów" bo chyba tam teraz pasuje, tylko jak to potem czytać, gorzej byłoby ze sprzedażą, a tego to już sobie nie wyobrażam, miałbym na całego manko, nawet dulara pogrzebowego bym nie dostał, hehe. Czytam na wędkuje i nie dowierzam,no tak, jak się domyślałem już jakieś pirackie wydawnictwo jest zainteresowane, ale nie to pomyłka, lecz widzę że moi promotorzy działaja, boję się tylko aby fałszywki nie poszły w obieg, bo wtedy pozostanie mi jakiś drelich i cudem uratowane przed tym Sing-Sing"iem gumofilce. Muszę wstać, czajnik mi już gwiżdze, a chcę zaparzyć sobie......nie, nie to co sobie myślicie..żadne już żagańskie ziółka,, tylko zwykłą aromatyczną kawusie, lubię jej zapach jak się rozchodzi po całym mieszkaniu. Czy zwróciliście uwagę na tego młodego @Kamila jak bardzo się przejął, nawet nowy wątek założył z życzeniami i przeprosinami, ja jestem skłonny powiedzieć że został wmanipulowany w to wszystko, ot chce mieć punkty to niech je ma , nikomu nie kradnie, nie przeklina, mnie nie przeszkadza, z kulturą odnosi się do innych a co najważniejsze potrafi przeprosić. Kuźwa zapowietrza mi się komp , chyba będę musiał go zresetować, ale znów muszę pozamykać i zapisać wszystkie strony , tylko pytanie czy mi ten złom pozwoli na to..........zaraz .........jest ok-ej i to nie jego pierwszy raz taki wybryk, o ? powiem wam coś, kiedyś wszedłem na taką brzydką stronkę no wiecie z czym i tak sobie oglądam, oglądam, pewny że moja piękność sobie smacznie śpi , gdy tu nagle słyszę jej głos, a w tym momencie we mnie wszystko zamarło, co tam tak robisz? choć już spać,i słyszę jak wstaje z łóżka i idzie...........a ja w szoku zaczynam zamykać stronki i po zamknięciu ostatniej strony widzę jak dochodzi do kompa i zadaje pytanie co tam oglądałeś ? i bierze myszkę chcąc sprawdzić co oglądałem........... a tu zonk, mój ukochany złom się zawiesił i na głównej stronie jaką wyświetlał był Onet.pl. Jaki ja byłem szczęśliwy że widziałem ten Onet.pl i to że ukochany kompuś by za mną i mnie nie zadenuncjował........... heheheheheh, spojrzała na mnie i moją rozdziawioną facjate i zapytała z czego się tak śmiejesz, na to ja odpowiadam, że ziewam, co nie widzisz ? Jeszcze trochę popatrzyła a ja postukałem po kompie modląc się aby mu coś znów nie odbiło i nie zaczął działać poprawnie, ale było spoko ? Nareszcie po wszystkim, ale widzę że chyba wszyscy już śpią i smacznie sobie chrapią, o i jeszcze coś mi się przypomniało........... otóż @Zbynio pisał że cedził z tego militaria.pl, no dobra, ale tu nie ma nic do śmiechu, a gdyby tak w przyszłości powiedzmy połączono te dwa portale w jeden i takie prośby by się nasilały i były nagminne, a darczyńcy bardzo hojni to strach pomyśleć, podam byle jaki przykład powiedzmy Pan. X prosi usilnie o szlojder (proca) a Pan. Y prosi prawie w tym samym czasie o granat zaczepny i jak myślicie jak te dwie rzeczy można ze sobą połączyć (powiązać).............. nie chciałbym blisko nich mieszkać , a wy hehehehe. No tak wylałem trochę kawy , zaraz to powycieram, no już jest spoko. O czym to ja pisałem, jeszcze chwileczkę .........muszę do łazienki :)) Już jest dosyć puźno a ja jak nakręcony, kawa mi się już skończyła, zaparzę sobie teraz Neskafe, albo nie , może to już dosyć bo, wtedy to już całkiem przeholuję i nie zasnę. Wpadłem na ciekawy wątek w Hydeparku i co czytam, ale mówię/piszę że tej sytuacji wogóle nie rozumie, user @X.....swym postem napędza machinę nienawiści wobec drugiego usera który kiedyś tam był moderem a dzięki któremu rzekomo @X...... został zbanowany, pytam się po co i na co te żale, za dobre zachowanie się nie jest zbanowanym, ale żeby nawet proste sprawy zrozumieć to trzeba jeszcze dorosnąć, nie wiekowo , bo wiek tu nie odgrywa żadnej roli, myślę że jeżeli bodzce odebrane z zewnątrz nie potrafią się skonfigurować z tym co myślimy, i co czujemy, to nie możemy mówić o równowadze psychicznej, to jest pewne wypaczenie w psychice, to jest ludzka rdza która się nigdy nie goi. Za daleko już zabrnąłem a widzę że już jest późno, nie będę Was już zanudzał tymi zaściankowymi pierdołami, ryło samo mi się już otwiera a więc.................Życzę miłych snów..................i bez żadnych mi tam wałków ...........ostatnie zdanie tyczy kasjera :)))))))))
Zanim doczytam od Mira referat he he - musze poczekać do 8 rano ,bo teraz nie dam rady ,muszę świętego mikołaja pociągnąć za brodę he he..... Zbynio, nie odpowiedziałeś co masz za prezenty ? Jako święty jest zobowiązanie i nakaz. Może być jakiś fajny żarcik z Yutuba ,lub rózga dla niegrzecznych.
Kurcze, robota, biznes, kasa, kasa, kasa i w całym tym zamieszaniu nikt chyba nie zwrócił uwagi, że Ola wczoraj PIĘCIOTYSIĘCZNEGO posta na Witajcie wyedytowała - taki jubileusz nam umknął!
CześćDawno mnie tu nie było ale wpadam poczytać co dziennie :-)Dla wszystkich pozytywnie zakręconych mam już choinkę ;-)JK O, Mirek już pierwsze wynagrodzenie i to chyba razem z premią świąteczną już dostał.
Witam wszystkich wieczorkiem :) Dopiero teraz mogłam spokojnie usiąść... .......i od razu chichranie się do monitora :))) Miru, aromat kawki o której pisałeś, będzie mnie jeszcze długo trzymał na nogach... realistycznie było :) A komputer ....... brak mi słów... (dobrze, ze kawe miałam wirtualną, bo by monitor ucierpiał)
Kurcze, robota, biznes, kasa, kasa, kasa i w całym tym zamieszaniu nikt chyba nie zwrócił uwagi, że Ola wczoraj PIĘCIOTYSIĘCZNEGO posta na Witajcie wyedytowała - taki jubileusz nam umknął!
Ho ho ho.... no to mamy kolejny powód do Czakurrrrrrrr"a Opijemy to w sobotę porządnie !!! Teraz tylko po jednym :)
Dobry wieczór wszystkim:) Nie było mnie tu parę dni i co ja widzę poeta nam się ukazał:) No no Mireczku moje gratulacje:) Dzisiaj mogę w całej okazałości pokazać moją wygraną bo wszystko już dotarło.Przytulanka rewelacyjna:)
Śliczny Edytko szczupak ! Jeszcze takiego nie widziałam nigdzie.... Extra :) I na miarowego wygląda :))) To Gwiazdka już Cię raz odwiedziła w tym roku.... szczęściara :)
Dobry wieczór wszystkim:) Nie było mnie tu parę dni i co ja widzę poeta nam się ukazał:) No no Mireczku moje gratulacje:) Dzisiaj mogę w całej okazałości pokazać moją wygraną bo wszystko już dotarło.Przytulanka rewelacyjna:) Cześć Edytko piękny szczupły .............
Witaj Oleńko:)Dziękuję, a i owszem gwiazdkę z lekka mam zaliczoną, ale mam nadzieję,że to tylko zadatek przed świętami:)Witaj Karolku:)Dziękuje i powiem więcej super szczupaczek taki milusiński:)
Witaj Jacku:) Tak trochę pokombinowałam oczywiście z pomocą moich najbliższych no i oczywiście redakcji i udało się, a nie listonosz tylko kurier, ale to mało ważne, a ten szczupły ma całe 80 cm, więc powiem,że ładnie się prezentuje:)
Witajcie :))) oj mało tej kasy, oj mało, nie będę miał z czego żyć :))))bedzie bida, ale się jakoś przyzwyczaję :))))ale widzę że ziółek mi tam ktoś nie żałował i w takim razie wyjdę na prostą z lekkim plusem :)))
Hej, spadamy z pierwszej strony - musiałem poderwać temat to już przy okazji dobry wieczór powiem kogo dzisiaj nie widziałem, znaczy poza Mirkiem to chyba wszystkim:)
Siemaneczko, właśnie zrobiłem sobie kawusię i przed chwilką przeczytałem drugą część. Przemyśleń Pana G, nieźle się ubawiłem!!:))) Szczególnie z tymi problemami, z komputerem, z zamykaniem stron. Jak ja do dobrze znam;))) Jacku ty jesteś w radzie nadzorczej, jak tam sprawy finansowe się mają. Bo nasza gwiazda cosik narzeka na małe wpływy.
Tak,tak Niutek , ja tu cosik piekelny wałek czuję, a miało być tak dobrze ...........kalmary , langusty , czerwony dywanik, wyjazdy służbowe, autografy ....ale się rozmarzyłem i zaufałem.............. idę sobie zrobić wodzionki :))) Mówisz Rada Nadzorcza , Oleńka pewnie już z walizą d ularów na Bahamach a prezes Jacek siedzi w restauracji Ha Long z tabloidem w ręku i krociowe zyski liczy, a mnie małe poletko zieleniny w spadku po J.karp"iu zostało, do tego domyślam się że jest jeszcze zadłużone w jakimś kartelu. Czujecie ten zapach ? tak to świeżo zapażona kawa..............zwykła parzucha, której zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu.................
Ale ja ostatnio błedy robię to chyba z wrażenia............
No fakt miało być tak dobrze, a wyszło jak zwykle:)) Chociaż z drugiej strony patrząc, podobno ma być koniec świata. I co poniektórzy już się na forum żegnają;))) To i żal tak nie będzie, tej sławy i kasiorki.
Mówisz Rada Nadzorcza , Oleńka pewnie już z walizą d u larów na Bahamach a prezes Jacek siedzi w restauracji Ha Long z tabloidem w ręku i krociowe zyski liczy, a mnie małe poletko zieleniny w spadku po J.karp"iu zostało, do tego domyślam się że jest jeszcze zadłużone w jakimś kartelu. Czujecie ten zapach ? tak to świeżo zapażona kawa..............zwykła parzucha, której zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu.................
A faktycznie zapaszek, się roznosi, pewnie to "żużel" Prima ,albo Jacobs
Jaki cudem mnie namierzyliście ???!! No dobra, nie będe taki zaraz parę widokówek z Ha-Long skrobne z życzeniami dla reszty. Fakt pieknie tutaj jest wszak to jeden z cudów świata wpisany do księgi UNESCO czy jakoś tak.
Namierzyliście mnie!!!!! No dobra, nie będe taki zaraz parę widokówek z Ha-Long skrobne z życzeniami dla reszty. Fakt pieknie tutaj jest wszak to jeden z cudów świata wpisany do księgi UNESCO czy jakoś tak.
A bestyja jedna miała odwagę się przyznać , no, no, no...............
Jaki cudem mnie namierzyliście ???!! No dobra, nie będe taki zaraz parę widokówek z Ha-Long skrobne z życzeniami dla reszty. Fakt pieknie tutaj jest wszak to jeden z cudów świata wpisany do księgi UNESCO czy jakoś tak. Bo my każdego znajdziemy, nikt się przed nami nie ukryje. Czesio też się przed nami schował i go znaleźliśmy. Billadena też znaleźliśmy, łatwizna. No dobra zbieraj swoje zabawki (kochane dulary) i wracaj.
Witam wieczorkiem (u mnie jest teraz południe) Mirek ma wszędzie agentów ! ...już donieśli gdzie jestem ! No cóż, nie lubię łowić z lodu... ale żeby tak szybko wyszło to na jaw ?Przesyłam Wam zdjęcie z hotelowego basenu i plaży oraz pozdrowienia...
Internet też ma dobry zasięg :))) ...mimo odległości od Waszych komputerów :)Wiedziałam na jakiej pozycji się ulokować w tej spółce.... I jeszcze jedno ...choinki tutaj, też przypominają taką jak ta od Janusza
Mirku, nic nie minie.... bez obaw, nie tak szybko... teraz będzie chodziło to za Tobą, ...........jak za Czesiem stodoła. :))) Bez obaw
Teraz się skup, bo pewne inwestycje w Twoją twórczość zostały już poczynione .... PS.Już mi się literki zjadają :)))
Dobrze, postaram się nie zawieść i tam coś sklece na szybciora :))) a jakby co to z mojej prowizji wypłacone będą odszkodowania :(((
Wczoraj w nocy pewnie nawet Ci się to nie śniło Mirku :)))
...a faktycznie... przecież nie spałeś, tylko tworzyłeś ;)
Mam nadzieję, ze jutro też będę miała tak ciekawą lekturę do kawki....
Trzeba ufać , trzeba wierzyć bo czym że byłoby nasze życie pozbawione wiary, było by puste jak wzrok wypatrujący powrotu syna z wojennej utarczki...............trzeba wierzyć :))
Witam wszystkich ,zawsze jak tu zajrzę pierwsze co ,to pic sie człowiekowi zachciewa ,a dzieki Czesiowi to do tego jeść.
Nie ma co ,najzacniejsze grono na całym portalu . Dobrego wieczoru.
Zbynio ,Ty mikołaju ,prezent rozdawaj .Oprócz rózgi ,co masz w tym roku dla perwera?
Cześć Darku :) Walnij se lufe z nami , bo prezentu to raczej nie ma co się spodziewać .No chyba , że byłes wyjątkowo grzeczny ;)
Trzeba ufać , trzeba wierzyć bo czym że byłoby nasze życie pozbawione wiary, było by puste jak wzrok wypatrujący powrotu syna z wojennej utarczki...............trzeba wierzyć :))
Ooooo..... zaczęło się !!! ........to już pora :)Ja już dzisiaj się pożegnam, bo jutro o 5:00 wstaje ........Ha ! i jadę Mirku w Twoje strony :)...no może troszkę za ...bo do Gliwic :)Miłego wieczorku Wam życzę i do jutra. Kto ma jeszcze siły.... niech pilnuje naszego biznesu... będzie premia ;)
Ciiiiiiiiiiiiiiiiiii............ Nie przeszkadzajmy Mistrzowi :)
Dobranoc .
Ja się również pożegnam, tą oto sekwencją. Miłej i spokojnej nocy.
Poetą jest ten który pisze wiersze i ten który wierszy nie pisze
poetą jest ten który zrzuca więzy i ten który więzy sobie nakłada
poetą jest ten który wierzy i ten który uwierzyć nie może
poetą jest ten który kłamał i ten którego okłamano
poetą jest ten co ma usta i ten który połyka prawdę
ten który upadał i ten który się podnosi
poetą jest ten który odchodzi i ten który odejść nie może
" Ja wiedziałem że tak będzie " nikt nie zaczekał na mnie :(
Ale nie długo godzina duchów i nasz wieszcz coś skrobnie :)
Ps. Darek Ty w tym roku wyjątkowo byłeś grzeczny i nawet sporo sie udzielałeś. O ile pamiętam, to nawet baniczka nie zaliczyłeś hehe. Troszke słabo na Witajcie, ale zapewne poprawisz sie :))
Dzisiaj byłem w Żywcu, ale cóż, ciemności i widoków pięknych nie poogłądałem .
Gasić ?
Ale dałem ciała z tym swoim bazgroleniem po nocy, pytam się po co mi to było? a teraz co ? jak z tego mam wyjść.............konia rzędem temu kto ..........o kurde, mam wiadomość na GG, to koleś mnie zaprasza na Rybnik ale nic z tego , jutro nie mogę, pojadę ale pod koniec tygodnia, teraz mam ważniejsze sprawy na głowie. To co, On też po nocy nie może spać? O czym to miałem mówić/pisać, acha zarąbista atmosfera się teraz zrobiła, jakoś tak na mnie niektórzy naskoczyli, nie wiem o co? że niby jakieś ziółka itd;itp a przecież nikt nic mi DHL-em nie wysyłał, chyba że moja coś odbierała i nic mi nie powiedziała, może tylko wyczuła i sama coś tam za mnie, ale nie, nawet o tym nie myślę. Chociaż proponowała by mi coś na gardziołko , bo wilgoć w powietrzu i tam takie inne. Początkowo myślałem że chce mi dać Fervex bądz Gripex, ale teraz do mnie dochodzi że Ona sama wyjątkowo dziś chodziła na wysokich obrotach, nawet śmiałbym powiedzieć że ma oznaki ADHD, ale nie, przecież to niemożliwe............ Ona i ziółka :))) Co ja pieprzę, nie, ja już nie dam się wciągnąć w te klocki, jeszcze ten raz i koniec :)) Wiem z autopsji że człowiek gdy czasami za dużo tego ryła otwiera to źle na tym wychodzi , ale nie zawsze jest to regułą. Widzę że już mało kto pisze na portalu , ale co się mam dziwić, każdy zajechany po pracy, może na chwilę tylko zajrzy, coś tam nabazgroli coś tam przejrzy i na tym koniec. Może w weekend będzie weselej, zbierze się więcej ludków a teraz co ? nie zdążysz napisać cześć............ a ktoś już znika i czekasz na następnego ludzika z awatarem i to jest troche takie nijakie. Ale dzisiaj wyjątkowo jest duży ruch na "wędkuje.pl", to mnie przerasta, nigdy czegoś takiego nie przeżywałem, a tu poproszę o autograf..........a to czekamy na dalszy ciąg itd;itp nie wiem jak się zachować , dobrze że dzielą Nas łącza bo spaliłbym się ze wstydu, co ja narobiłem?
O............ co mi się przypomniało, najlepsze to jak Oleńka podpowiada że mi jeszcze drukarza załatwi abym się tylko produkował, a jak tylko spojrzałem na tego drukarza zaraz mi się przypomniał koleś od Maryli R, no wiecie ten pociąg, zielony kamyk i ten Sing-Sing, a przy nim to ja już bym się nie naprodukował za wiele......... hehe. Dobra, dobrze że chociaż uciekłem wirtualnie od niego, już na samą myśl nie dość że byłbym goły i wesoły, nawet by mi ten drukarz kombinezon zwinął i gumofilce :)) a na dodatek nawet nic bym nie stworzył , no chyba że Trzecią część "Dziadów" bo chyba tam teraz pasuje, tylko jak to potem czytać, gorzej byłoby ze sprzedażą, a tego to już sobie nie wyobrażam, miałbym na całego manko, nawet dulara pogrzebowego bym nie dostał, hehe. Czytam na wędkuje i nie dowierzam,no tak, jak się domyślałem już jakieś pirackie wydawnictwo jest zainteresowane, ale nie to pomyłka, lecz widzę że moi promotorzy działaja, boję się tylko aby fałszywki nie poszły w obieg, bo wtedy pozostanie mi jakiś drelich i cudem uratowane przed tym Sing-Sing"iem gumofilce. Muszę wstać, czajnik mi już gwiżdze, a chcę zaparzyć sobie......nie, nie to co sobie myślicie..żadne już żagańskie ziółka,, tylko zwykłą aromatyczną kawusie, lubię jej zapach jak się rozchodzi po całym mieszkaniu. Czy zwróciliście uwagę na tego młodego @Kamila jak bardzo się przejął, nawet nowy wątek założył z życzeniami i przeprosinami, ja jestem skłonny powiedzieć że został wmanipulowany w to wszystko, ot chce mieć punkty to niech je ma , nikomu nie kradnie, nie przeklina, mnie nie przeszkadza, z kulturą odnosi się do innych a co najważniejsze potrafi przeprosić. Kuźwa zapowietrza mi się komp , chyba będę musiał go zresetować, ale znów muszę pozamykać i zapisać wszystkie strony , tylko pytanie czy mi ten złom pozwoli na to..........zaraz .........jest ok-ej i to nie jego pierwszy raz taki wybryk, o ? powiem wam coś, kiedyś wszedłem na taką brzydką stronkę no wiecie z czym i tak sobie oglądam, oglądam, pewny że moja piękność sobie smacznie śpi , gdy tu nagle słyszę jej głos, a w tym momencie we mnie wszystko zamarło, co tam tak robisz? choć już spać,i słyszę jak wstaje z łóżka i idzie...........a ja w szoku zaczynam zamykać stronki i po zamknięciu ostatniej strony widzę jak dochodzi do kompa i zadaje pytanie co tam oglądałeś ? i bierze myszkę chcąc sprawdzić co oglądałem........... a tu zonk, mój ukochany złom się zawiesił i na głównej stronie jaką wyświetlał był Onet.pl. Jaki ja byłem szczęśliwy że widziałem ten Onet.pl i to że ukochany kompuś by za mną i mnie nie zadenuncjował........... heheheheheh, spojrzała na mnie i moją rozdziawioną facjate i zapytała z czego się tak śmiejesz, na to ja odpowiadam, że ziewam, co nie widzisz ? Jeszcze trochę popatrzyła a ja postukałem po kompie modląc się aby mu coś znów nie odbiło i nie zaczął działać poprawnie, ale było spoko ? Nareszcie po wszystkim, ale widzę że chyba wszyscy już śpią i smacznie sobie chrapią, o i jeszcze coś mi się przypomniało........... otóż @Zbynio pisał że cedził z tego militaria.pl, no dobra, ale tu nie ma nic do śmiechu, a gdyby tak w przyszłości powiedzmy połączono te dwa portale w jeden i takie prośby by się nasilały i były nagminne, a darczyńcy bardzo hojni to strach pomyśleć, podam byle jaki przykład powiedzmy Pan. X prosi usilnie o szlojder (proca) a Pan. Y prosi prawie w tym samym czasie o granat zaczepny i jak myślicie jak te dwie rzeczy można ze sobą połączyć (powiązać).............. nie chciałbym blisko nich mieszkać , a wy hehehehe. No tak wylałem trochę kawy , zaraz to powycieram, no już jest spoko. O czym to ja pisałem, jeszcze chwileczkę .........muszę do łazienki :)) Już jest dosyć puźno a ja jak nakręcony, kawa mi się już skończyła, zaparzę sobie teraz Neskafe, albo nie , może to już dosyć bo, wtedy to już całkiem przeholuję i nie zasnę. Wpadłem na ciekawy wątek w Hydeparku i co czytam, ale mówię/piszę że tej sytuacji wogóle nie rozumie, user @X.....swym postem napędza machinę nienawiści wobec drugiego usera który kiedyś tam był moderem a dzięki któremu rzekomo @X...... został zbanowany, pytam się po co i na co te żale, za dobre zachowanie się nie jest zbanowanym, ale żeby nawet proste sprawy zrozumieć to trzeba jeszcze dorosnąć, nie wiekowo , bo wiek tu nie odgrywa żadnej roli, myślę że jeżeli bodzce odebrane z zewnątrz nie potrafią się skonfigurować z tym co myślimy, i co czujemy, to nie możemy mówić o równowadze psychicznej, to jest pewne wypaczenie w psychice, to jest ludzka rdza która się nigdy nie goi. Za daleko już zabrnąłem a widzę że już jest późno, nie będę Was już zanudzał tymi zaściankowymi pierdołami, ryło samo mi się już otwiera a więc.................Życzę miłych snów..................i bez żadnych mi tam wałków ...........ostatnie zdanie tyczy kasjera :)))))))))
Klepiący od rzeczy Miru57...............
Zanim doczytam od Mira referat he he - musze poczekać do 8 rano ,bo teraz nie dam rady ,muszę świętego mikołaja pociągnąć za brodę he he.....
Zbynio, nie odpowiedziałeś co masz za prezenty ? Jako święty jest zobowiązanie i nakaz.
Może być jakiś fajny żarcik z Yutuba ,lub rózga dla niegrzecznych.
Witam z rana,
Ja już jestem po lekturze, Mirek na nocnej zmianie swoją robotę zrobił tak więc szanowne towarzystwo do pracy wstajemy, nie obijamy się:)
Kurcze, robota, biznes, kasa, kasa, kasa i w całym tym zamieszaniu nikt chyba nie zwrócił uwagi, że Ola wczoraj PIĘCIOTYSIĘCZNEGO posta na Witajcie wyedytowała - taki jubileusz nam umknął!
Powitać....:) hmm cisza tutaj... wszyscy pewnie jeszcze pracują lub robią porządki...zapukam za jakiś czas...:)
P:)
CześćDawno mnie tu nie było ale wpadam poczytać co dziennie :-)Dla wszystkich pozytywnie zakręconych mam już choinkę ;-)JK
CześćDawno mnie tu nie było ale wpadam poczytać co dziennie :-)Dla wszystkich pozytywnie zakręconych mam już choinkę ;-)JK
O, Mirek już pierwsze wynagrodzenie i to chyba razem z premią świąteczną już dostał.
CześćNie - to nie dla Mirka.Dla Mirka jeszcze rośnie ;-)JK
Witajcie..........na jakiś czas znikam ale gdy wrócę ma być pełna...........
Mirku to i ja coś dorzucę świnka skarbonka w toalecie...:)
Witam wszystkich wieczorkiem :) Dopiero teraz mogłam spokojnie usiąść...
.......i od razu chichranie się do monitora :)))
Miru, aromat kawki o której pisałeś, będzie mnie jeszcze długo trzymał na nogach... realistycznie było :)
A komputer ....... brak mi słów... (dobrze, ze kawe miałam wirtualną, bo by monitor ucierpiał)
Kurcze, robota, biznes, kasa, kasa, kasa i w całym tym zamieszaniu nikt chyba nie zwrócił uwagi, że Ola wczoraj PIĘCIOTYSIĘCZNEGO posta na Witajcie wyedytowała - taki jubileusz nam umknął!
Ho ho ho.... no to mamy kolejny powód do Czakurrrrrrrr"a
Opijemy to w sobotę porządnie !!! Teraz tylko po jednym :)
Ola, w sprawie jubileuszu trzymam Cię ............ hmmm?........za szyjkę, wszak to Ty powinnaś być "kierownikiem" tego zamieszania:)
A póki co podziękować i na zdrówko!
Dobry wieczór wszystkim:) Nie było mnie tu parę dni i co ja widzę poeta nam się ukazał:) No no Mireczku moje gratulacje:) Dzisiaj mogę w całej okazałości pokazać moją wygraną bo wszystko już dotarło.Przytulanka rewelacyjna:)
Śliczny Edytko szczupak ! Jeszcze takiego nie widziałam nigdzie.... Extra :)
I na miarowego wygląda :)))
To Gwiazdka już Cię raz odwiedziła w tym roku.... szczęściara :)
Dobry wieczór wszystkim:) Nie było mnie tu parę dni i co ja widzę poeta nam się ukazał:) No no Mireczku moje gratulacje:) Dzisiaj mogę w całej okazałości pokazać moją wygraną bo wszystko już dotarło.Przytulanka rewelacyjna:)
Cześć Edytko piękny szczupły .............
Witaj Oleńko:)Dziękuję, a i owszem gwiazdkę z lekka mam zaliczoną, ale mam nadzieję,że to tylko zadatek przed świętami:)Witaj Karolku:)Dziękuje i powiem więcej super szczupaczek taki milusiński:)
Witam,
Edyto,
To my tu wszyscy harujemy / kombinujemy żeby na święta trochę dorobić a Tobie listonosz sam przynosi ......... Ty to się umiesz ustawić ........
P.S. sympatyczny ten szczupły........
Witaj Jacku:) Tak trochę pokombinowałam oczywiście z pomocą moich najbliższych no i oczywiście redakcji i udało się, a nie listonosz tylko kurier, ale to mało ważne, a ten szczupły ma całe 80 cm, więc powiem,że ładnie się prezentuje:)
Witajcie :))) oj mało tej kasy, oj mało, nie będę miał z czego żyć :))))bedzie bida, ale się jakoś przyzwyczaję :))))ale widzę że ziółek mi tam ktoś nie żałował i w takim razie wyjdę na prostą z lekkim plusem :)))
Ale pamiętaj Mirek ziółka tylko do użytku własnego nic na handel! I "Wesołych Świąt" w twoim przypadku będzie w pełnym tego słowa znaczeniu:)
Ale pamiętaj Mirek ziółka tylko do użytku własnego nic na handel! I "Wesołych Świąt" w twoim przypadku będzie w pełnym tego słowa znaczeniu:)
Witaj,
Do użytku własnego raczej nie , gdyż nie znam nawet ich zapachu a z tą drugą propozycja .............no wiesz :))) nadrobie :)
Hej, spadamy z pierwszej strony - musiałem poderwać temat to już przy okazji dobry wieczór powiem kogo dzisiaj nie widziałem, znaczy poza Mirkiem to chyba wszystkim:)
Siemaneczko, właśnie zrobiłem sobie kawusię i przed chwilką przeczytałem drugą część. Przemyśleń Pana G, nieźle się ubawiłem!!:))) Szczególnie z tymi problemami, z komputerem, z zamykaniem stron. Jak ja do dobrze znam;)))
Jacku ty jesteś w radzie nadzorczej, jak tam sprawy finansowe się mają. Bo nasza gwiazda cosik narzeka na małe wpływy.
Tak,tak Niutek , ja tu cosik piekelny wałek czuję, a miało być tak dobrze ...........kalmary , langusty , czerwony dywanik, wyjazdy służbowe, autografy ....ale się rozmarzyłem i zaufałem.............. idę sobie zrobić wodzionki :)))
Mówisz Rada Nadzorcza , Oleńka pewnie już z walizą d ularów na Bahamach a prezes Jacek siedzi w restauracji Ha Long z tabloidem w ręku i krociowe zyski liczy, a mnie małe poletko zieleniny w spadku po J.karp"iu zostało, do tego domyślam się że jest jeszcze zadłużone w jakimś kartelu. Czujecie ten zapach ? tak to świeżo zapażona kawa..............zwykła parzucha, której zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu.................
Ale ja ostatnio błedy robię to chyba z wrażenia............
No fakt miało być tak dobrze, a wyszło jak zwykle:))
Chociaż z drugiej strony patrząc, podobno ma być koniec świata. I co poniektórzy już się na forum żegnają;))) To i żal tak nie będzie, tej sławy i kasiorki.
Wolę swoje kijki, kręciołki i pięciok w kapsie i już czuję się bogatszy w doświadczenia :))
Mówisz Rada Nadzorcza , Oleńka pewnie już z walizą d u larów na Bahamach a prezes Jacek siedzi w restauracji Ha Long z tabloidem w ręku i krociowe zyski liczy, a mnie małe poletko zieleniny w spadku po J.karp"iu zostało, do tego domyślam się że jest jeszcze zadłużone w jakimś kartelu. Czujecie ten zapach ? tak to świeżo zapażona kawa..............zwykła parzucha, której zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu.................
A faktycznie zapaszek, się roznosi, pewnie to "żużel" Prima ,albo Jacobs
Nawet sam nie wiem wiem że kisi się w słoiczku , ale jaka nazwa...kto to znajut :)))
Eeee tam - to
i....
"Jacek siedzi w restauracji Ha Long"
Jaki cudem mnie namierzyliście ???!! No dobra, nie będe taki zaraz parę widokówek z Ha-Long skrobne z życzeniami dla reszty. Fakt pieknie tutaj jest wszak to jeden z cudów świata wpisany do księgi UNESCO czy jakoś tak.
Dokładnie Grześku, To musi być Jacobsz zielem. Żadna wena twórcza, nie bierze się z samej tylko kofeiny:)))))))
"Jacek siedzi w restauracji Ha Long"
Namierzyliście mnie!!!!! No dobra, nie będe taki zaraz parę widokówek z Ha-Long skrobne z życzeniami dla reszty. Fakt pieknie tutaj jest wszak to jeden z cudów świata wpisany do księgi UNESCO czy jakoś tak.
A bestyja jedna miała odwagę się przyznać , no, no, no...............
Eeee tam - to
Ooooo chyba tak :)) tylko bez tej kulki zielonej :)
i....
Jaki cudem mnie namierzyliście ???!! No dobra, nie będe taki zaraz parę widokówek z Ha-Long skrobne z życzeniami dla reszty. Fakt pieknie tutaj jest wszak to jeden z cudów świata wpisany do księgi UNESCO czy jakoś tak.
Bo my każdego znajdziemy, nikt się przed nami nie ukryje. Czesio też się przed nami schował i go znaleźliśmy. Billadena też znaleźliśmy, łatwizna. No dobra zbieraj swoje zabawki (kochane dulary) i wracaj.
Nasze dulary :)))
Ale sie naskrobałem ale jak obiecałem tak zrobiłem, kartki trochę długo szły ale wiecie kilometrów dużo,
Zatoka Ha-Long c.d.
Ta może dla naszego skarbnika,
i jeszcze jedna,
Z restauracją tu raczej cięzko ale sklepy same podpływają,
Witam wieczorkiem (u mnie jest teraz południe)
Mirek ma wszędzie agentów ! ...już donieśli gdzie jestem ! No cóż, nie lubię łowić z lodu... ale żeby tak szybko wyszło to na jaw ?Przesyłam Wam zdjęcie z hotelowego basenu i plaży oraz pozdrowienia...
Internet też ma dobry zasięg :))) ...mimo odległości od Waszych komputerów :)Wiedziałam na jakiej pozycji się ulokować w tej spółce.... I jeszcze jedno ...choinki tutaj, też przypominają taką jak ta od Janusza
Jest nawet konkurencja (i to duuuuża),