Ach, te delegacje, no....nie to żebym narzekał, ale przez te me wyjazdy, mnie tu kontaktu z Wami brakuje :) Nie wspomnę o rybaczce :) Zawsze coś nowego, zawsze coś od Was ciekawego :)
Hi hi, Komisarzu :) -- , ,,,, to szampan wielorazowego użytku-można pić a dna nie widać ?
- Noooo,,, to śmiem powiedzieć, ale troszkę inaczej,,, oczywiście jak można ? Hi hi,w takim razie coby do takiego stoliczka się dosiąść, to trzeba mieć tu przełyk jak rynna, i ino się tylko wlewa :) hi hi :) Ale w tedy to już wędeczki jak powiadasz,wyciągać z bagażnika -,nie potrzeba :)
Zbynio, skuś się na Wisełkę, szampan na pewno będzie :) Ujjjj, sumy też myślę że tam będą :) Czas i miejsce na priv.
No tak, pogoda troszku nie bardzo jak na ten planowany wyjazd, no cóż, masz racje Czesio, ale wiedz że po spacerku po markecie ziajże jeszcze do restauracji, bo mnie chęci na kurczaka tu narobiono :) No Taaaaaki przepis ? :) :) :)
Jacek pewno już na Rodos, w stroju nurka trzyma głowę w morzu jak w akwariumie :) Tam też podają wspaniałe potrawy z - , owoców morza :)
Szybki spacerek pod wieczór, i dosłownie widać już jesień, orzechów skórka popękana, żołędzie i kasztany na ziemie pospadały, no i to powietrze takie jakieś wilgotne ::) Ach ,jak ten czas leci :))))) Życzę Wam wszystkim spokojnej nocy i wspaniałej niedzieli :)
Tak tu u mnie deszcz leje, że ino myśl napawa mnie na jedno ..... :) W Niemczech, w mieście Monachium odbywa się teraz święto piwa " OCTOBERFEST " :)))))) Może by tak byśmy wszyscy na następny rok, zrobili sobie tam taki zlot ? Nie ukrywam że wędki musiały by mieć też w tedy urlopik :)
A teraz czekamy na mecz w domowej strefie kibica - koszulki już wyprasowane, biorąc pod uwagę dzisiejsze zawody drugie miejsce też cholernie cieszy ale.......... trzymamy kciuki:)
I jeszcze info dla Zbycha Kowala - Octoberfest wygląda fajnie na plakatach - Zbychu uwierz mi, byłem kiedyś (jakieś 15 lat temu) - doświadczyłem i nic dobrego nie wyniosłem chociaż piwo bardzo lubię. No chyba, że przez ten czas trochę się zmieniło.CUDZE CHWALICIE A POLSKIEGO NIE ZNACIE - ja dzisiaj Cydra Czerskiego na meczu będę popijał:)
A niech się tam chowa ten " Octoberfest" .. tu widzę lepszą propozycje :) .....A i jakie tu u nas patrzę ,, obwarzanki będą :))))
Niech żyje jednak
:)))))))))))
W takim razie proponuje aby jeszcze sprosić do Gromca kilka wozów Żywca, wozy będą oczywiście Dębowe i Mocne, myślę, że Tyskie z nim się tam nie pogryzie, a jak co, to jeszcze na straży postawi się w razie czego Żubra :)
No proszę, ja myślał Jacku że Ty już na Rodos, a tu widzę że ciężko Cię oderwać jednak od tych naszych wód :))))
Gratulacje wielkie, za wspaniałe miejsce :) Ja dziś tak rekreacyjnie nad wodę pojechałem, jak się pogoda poprawiła, i tylko jeden mały okonek, Monika zdążyła ino fotkę mnie z nim zrobić i chlup go z powrotem do wody :) Teraz oczywiście też grzejemy miejsce przed ekranem :) ja z Żywcem, Monia z krokietami :)
Witam, No to po pierwsze primo trochę się pochwalę - (Tomek S. pozdrawiam raz jeszcze).
Dzień dobry z samego raniutka ;)))
Po pierwsze moje primo ... Jacku ! Wielkie gratki za sukces wędkarski , drugie miejsce to nie w kij dmuchał ... jak mówi przysłowie :) Brawo.
Po drugie primo ... WIELKIE BRAWA należą się naszym SIATKARZOM .
Po trzecie primo to w tym roku kufel (1l) piwa na Oktoberfest kosztuje...bagatela ...10 € !!!
"W tym roku po raz pierwszy w historii cena litrowego kufla piwa (tzw.
Mass) przekroczyła 10 euro. Najtaniej można się napić za 9,70 euro,
najdrożej - 10,10 euro. W zeszłym roku najwyższa cena wynosiła 9,85
euro." (cyt.)
A po czwarte kwadrato ;) ..... to faktycznie znika nasz Groniecfest
No proszę, ja myślał Jacku że Ty już na Rodos, a tu widzę że ciężko Cię oderwać jednak od tych naszych wód :))))
Gratulacje wielkie, za wspaniałe miejsce :) Ja dziś tak rekreacyjnie nad wodę pojechałem, jak się pogoda poprawiła, i tylko jeden mały okonek, Monika zdążyła ino fotkę mnie z nim zrobić i chlup go z powrotem do wody :) Teraz oczywiście też grzejemy miejsce przed ekranem :) ja z Żywcem, Monia z krokietami :)
Zbyszek udało mi się na chwilkę wyskoczyć Niestety deszcz mnie wygnał :(
Znalazłem przepis na krokiety chyba :). Prawdziwej kobiecie to ciasto rośnie w rękach :).
Dziękuje wszystkim:)Janek niezły "przyłów" mi zafundowałeś - holu nie było - wyrwałem go na sztywno, znaczy na sztywnym holu tfuu, kiju a właściwie to po palcu wyszedł:) zbynio5o - stary wysłużony acz mój ulubiony Mepss Blackfury 2 czarny w czerwone kropki.
Dobry Mepss nigdy nie jest zły zwłaszcza w tych aktualnie "przegumionych" i przekombinowanych wodach. Tak teraz patrzę na tą twórczość Janka i chyba zdało by się napis na pucharku poprawić - np. "Zawody Grzybobranie o Mistrzostwo Koła PZG*......."
Czesio, ale super, łezka z oka mi zeszła , bo widzę że planowany nasz zlot na - ( może być nad Wisełką ) :)
...,już nie zniknie :))))))))))
He he, Zbyszko, pada deszcz, bierze leszcz, szkoda że tak szybko się poddałeś :)))))) Ale widzę że tam wspaniałą wodę macie, a próbował Ty tam na błystkę ? Noooo, że ja nie był w kuchni jak moja krokiety robiła, echhhhhhhhhh :)))))
Dobry Mepss nigdy nie jest zły zwłaszcza w tych aktualnie "przegumionych" i przekombinowanych wodach. Tak teraz patrzę na tą twórczość Janka i chyba zdało by się napis na pucharku poprawić - np. "Zawody Grzybobranie o Mistrzostwo Koła PZG*......."
Czesio, podejmujesz wyzwanie........?
*Polski Związek Grzybiarzy
Witam wieczorową porą :))
Jestem gotów na wszelkie wyzwania ... byle bym nie musiał pić ciepłej wódki i jeździć tyle co Zbychu @Kowal ;))))
Czesio, ale super, łezka z oka mi zeszła , bo widzę że planowany nasz zlot na - ( może być nad Wisełką ) :)
...,już nie zniknie :))))))))))
He he, Zbyszko, pada deszcz, bierze leszcz, szkoda że tak szybko się poddałeś :)))))) Ale widzę że tam wspaniałą wodę macie, a próbował Ty tam na błystkę ? Noooo, że ja nie był w kuchni jak moja krokiety robiła, echhhhhhhhhh :)))))
Zbyszku byłem przygotowany na każdą ewentualność :). Brania się skończyły wraz z deszczem:(. Posiedzialem z godzinkę jeszcze i nic. Zlowilem jeno leszczyka i plotkę. Drapieznika brak. Dosłownie nic. Tydzień wcześniej bolek szalał jak wściekły, a i okoń walił w ukleje równie zawzięcie. Wczoraj lipa, ale przetestowalem wobki swojej roboty i nawet mi wyszły :). Ryby pokażą co są warte :))). Zamiast moknąć wolałem w kuchni obserwować żonkę he he. Jak ciasto gniecie :))))))).
Witam wszystkich serdecznie :). Czesiu mają ludzie talent. Moja tak nie wywija makaronem, a jednak oko cieszy ;)))). Ja to mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o gotowanie. Najlepszy jestem w tym co Zbynio50 :))))).
W tym nikt mnie nie przebije :)))).
Znalazłem tu takiego co ma talent, tylko człowiek uschnie zanim ten się nacieszy ;)))).
Witam:)Ryby,mepsy,grzyby,blaszki,barraack,ja..ja...ja..,spanie w banie i leniuchowanie,makarony i bartolinii herbu pietruszka - dieta rodem abastynenta bez podnóżka, jednym słowem w taką pogodę depresja w natarciu..Do roboty panowie brać się,flaszki w dłoń i niech będzie zabawa,niech się leje i kręci ognista potrawa......
Witam:)Ryby,mepsy,grzyby,blaszki,barraack,ja..ja...ja..,spanie w banie i leniuchowanie,makarony i bartolinii herbu pietruszka - dieta rodem abastynenta bez podnóżka, jednym słowem w taką pogodę depresja w natarciu..Do roboty panowie brać się,flaszki w dłoń i niech będzie zabawa,niech się leje i kręci ognista potrawa......
Witam:)Ryby,mepsy,grzyby,blaszki,barraack,ja..ja...ja..,spanie w banie i leniuchowanie,makarony i bartolinii herbu pietruszka - dieta rodem abastynenta bez podnóżka, jednym słowem w taką pogodę depresja w natarciu..Do roboty panowie brać się,flaszki w dłoń i niech będzie zabawa,niech się leje i kręci ognista potrawa......
Zdało by się he he :).
Cześć :) No kurdeeeeee...u mnie już 7:18 I dzień też jakiś ponury ...
Cześć :) No kurdeeeeee...u mnie już 7:18 I dzień też jakiś ponury ...
Cześć :). 7:18 to grubo po 7 :)))). Ba prawie południe nawet :))). Czakurrr... :)) Szkoda, że "delegata" nie ma :(. Za to dostanie karniaka. Współczuję tylko Pani Monice he he :).
Melduję powrót z delegacji :) No tak, ja tu ino wyjechał, a Zbynio tylko kota spakował, i sobie dalej na Pławkach śpi :) O, i takiej delegacji sobie mojej śni ? no nieźle, nieźle he he hi hi :))))
Czesiu :) A no,,, nieraz po te wódeczkę trzeba parę kilometrów jechać, nie powiem już iść :) Jak tak chęci podejdą, a w drodze powrotnej, to się czasem i zagrzeje :) Spokojnie, spokojnie, tym razem mam schłodzoną :) Podnoszę karniaka i proponuje .....Wszystkim na zdrówko :) A gdzie Jancio Wodnik ? Czakurrrrrr.....
Siemanko Zbyszku :). Pozwoliłem sobie wstawić taki mały żarcik z Twojej delegacji :))). Wiem, że masz poczucie humoru. Od dziś cieplej nie lubię!!! :)))))
Powitać Zbyszko :) Lubię się śmiać, żartować, tak jak i wędkować :)))) Super Twój żarcik :))) Tu wszyscy znamy się na żartach, w ten sposób się dogadujemy i jesteśmy korespondencyjni :)
No cóż , skoro nikt nie lubi ciepłej wódki, no to nic innego mnie nie pozostało, jak utylizacja przydziału delegata, a może sobie jeden zostawię na pamiątkę ? :)
A mnie nie jest do śmiechu. Chłodnica mi padła na autostradzie, szczęście że obok rzeczka płynęła i dolewając jakoś te 50 km. dojechałem. Jutro 6 stówek w rzyci :) Dobry na wieczór:) Powiadasz Zbychu że wszyscy tacy korespondencyjni jesteśmy ?Cosik mi sie nie wydaje hehe.
He he he Przypomniała mi się pewna anegdotka gdzieś przeczytana ...Na stację benzynowa wpada gościu kupuje flaszkę płaci i jeszcze na odchodnym pyta sprzedawczynię czy może mają kieliszki lub jakieś "miarki" do wódki . Pni rozkłada ręce i mówi: Są tylko pokale ... Facet robi wielkie oczy i klnąc:Q..wa, po czym ...? wychodzi szybko .
WITAM:) Oferta czesia godna zastanowienia tak zwane polskie BMW niezawodne i wszędzie dojedzie,chłodnica bezawaryjna:). Wymiana nie stanowi problemu,nawet laik by se dał radę z chłodnicą w maluchu i do tego prawie nic nie kosztuje,typowy gratis:). Zastanów się zbynio i zmień auto jak najszybciej. Jest też oferta -sprzedam trabanta,wszystkie blachy zdrowe:))
W Sieradzu dziś pochmurno, jutro ma padać jakiś przelotny deszcz, może w między czasie zdążę wyskoczyć i pospiningować , hmmm albo " tydzień popada i przeleci " :)
Hi hi, Zbynio, zamieniasz diament na popiół ?, no chyba że jesteś kolekcjonerem rzeczy zabytkowych :)
Powiadasz Piter że wszystkie blachy zdrowe hi hi hi :))))) A, nie wspomniałeś który to rocznik :) Ja mam tu też takie na sprzedaż, i jeszcze na chodzie :))))
Hejka, hejka, Witam Wszystkich :)
Ach, te delegacje, no....nie to żebym narzekał, ale przez te me wyjazdy, mnie tu kontaktu z Wami brakuje :) Nie wspomnę o rybaczce :)
Zawsze coś nowego, zawsze coś od Was ciekawego :)
Hi hi, Komisarzu :) -- , ,,,, to szampan wielorazowego użytku-można pić a dna nie widać ?
- Noooo,,, to śmiem powiedzieć, ale troszkę inaczej,,, oczywiście jak można ?
Hi hi,w takim razie coby do takiego stoliczka się dosiąść, to trzeba mieć tu przełyk jak rynna, i ino się tylko wlewa :) hi hi :)
Ale w tedy to już wędeczki jak powiadasz,wyciągać z bagażnika -,nie potrzeba :)
Zbynio, skuś się na Wisełkę, szampan na pewno będzie :) Ujjjj, sumy też myślę że tam będą :)
Czas i miejsce na priv.
Dobry wieczorek :) Panowie jaki szampan ? Jaki niekończący się ...?
To były cydry i to z promocji (drugi za grosz) i bardzo szybko się skończyły :( a były mniamuśne ;P
A co do "sumów" to w Wiśle ich raczej brak ...przynajmniej nie spotkałem się osobiście ;P
Ale sumika mogę obiecać ;P
I jeszcze taki mały żarcik ...
Heloooł :))) Jutro na ryby, a tymczasem takie cuś znalazłem :
Dzień dobry z samego rana D.G. pochmurno i pada deszcz :( .....
Zbynio z rybaczki chyba nici ... zostaje tylko wycieczka z rodzinką po marketach ;(
To ja tu zapodam Czesiowi przepisa zapożyczonego od kumpla do tego " cidra " :)
Witam wszystkich :)
No tak, pogoda troszku nie bardzo jak na ten planowany wyjazd, no cóż, masz racje Czesio, ale wiedz że po spacerku po markecie ziajże jeszcze do restauracji, bo mnie chęci na kurczaka tu narobiono :) No Taaaaaki przepis ? :) :) :)
Jacek pewno już na Rodos, w stroju nurka trzyma głowę w morzu jak w akwariumie :)
Tam też podają wspaniałe potrawy z - , owoców morza :)
Szybki spacerek pod wieczór, i dosłownie widać już jesień, orzechów skórka popękana, żołędzie i kasztany na ziemie pospadały, no i to powietrze takie jakieś wilgotne ::)
Ach ,jak ten czas leci :)))))
Życzę Wam wszystkim spokojnej nocy i wspaniałej niedzieli :)
Powitać :)
Dawno my się nie słyszeli hi hi :))))
Tak tu u mnie deszcz leje, że ino myśl napawa mnie na jedno ..... :)
W Niemczech, w mieście Monachium odbywa się teraz święto piwa " OCTOBERFEST " :))))))
Może by tak byśmy wszyscy na następny rok, zrobili sobie tam taki zlot ?
Nie ukrywam że wędki musiały by mieć też w tedy urlopik :)
Witam!:)
Lubię takie święta. Podobno jest dużo polek :)
Niemki też są niestety :))
Po takim święcie trudno wrócić do domu ;)))
Cześć Panowie :) Gdzie tam Rzym, gdzie tam Krym ...bliżej Gromiec i Wisła ;) Przecież taki a nawet lepszy Groniecfest
możemy sobie sami zorganizować ...
Witam, No to po pierwsze primo trochę się pochwalę - (Tomek S. pozdrawiam raz jeszcze).
A teraz czekamy na mecz w domowej strefie kibica - koszulki już wyprasowane, biorąc pod uwagę dzisiejsze zawody drugie miejsce też cholernie cieszy ale.......... trzymamy kciuki:)
I jeszcze info dla Zbycha Kowala - Octoberfest wygląda fajnie na plakatach - Zbychu uwierz mi, byłem kiedyś (jakieś 15 lat temu) - doświadczyłem i nic dobrego nie wyniosłem chociaż piwo bardzo lubię. No chyba, że przez ten czas trochę się zmieniło.CUDZE CHWALICIE A POLSKIEGO NIE ZNACIE - ja dzisiaj Cydra Czerskiego na meczu będę popijał:)
A niech się tam chowa ten " Octoberfest" .. tu widzę lepszą propozycje :)
.....A i jakie tu u nas patrzę ,, obwarzanki będą :))))
Niech żyje jednak
:)))))))))))
W takim razie proponuje aby jeszcze sprosić do Gromca kilka wozów Żywca, wozy będą oczywiście Dębowe i Mocne, myślę, że Tyskie z nim się tam nie pogryzie, a jak co, to jeszcze na straży postawi się w razie czego Żubra :)
No proszę, ja myślał Jacku że Ty już na Rodos, a tu widzę że ciężko Cię oderwać jednak od tych naszych wód :))))
Gratulacje wielkie, za wspaniałe miejsce :) Ja dziś tak rekreacyjnie nad wodę pojechałem, jak się pogoda poprawiła, i tylko jeden mały okonek, Monika zdążyła ino fotkę mnie z nim zrobić i chlup go z powrotem do wody :)
Teraz oczywiście też grzejemy miejsce przed ekranem :) ja z Żywcem, Monia z krokietami :)
Witam, No to po pierwsze primo trochę się pochwalę - (Tomek S. pozdrawiam raz jeszcze).
Dzień dobry z samego raniutka ;)))
Po pierwsze moje primo ... Jacku ! Wielkie gratki za sukces wędkarski , drugie miejsce to nie w kij dmuchał ... jak mówi przysłowie :) Brawo.
Po drugie primo ... WIELKIE BRAWA należą się naszym SIATKARZOM .
Po trzecie primo to w tym roku kufel (1l) piwa na Oktoberfest kosztuje...bagatela ...10 € !!!
"W tym roku po raz pierwszy w historii cena litrowego kufla piwa (tzw. Mass) przekroczyła 10 euro. Najtaniej można się napić za 9,70 euro, najdrożej - 10,10 euro. W zeszłym roku najwyższa cena wynosiła 9,85 euro." (cyt.)
A po czwarte kwadrato ;) ..... to faktycznie znika nasz Groniecfest
ale ten nie zniknie :
Witam, No to po pierwsze primo trochę się pochwalę - (Tomek S. pozdrawiam raz jeszcze).
Wielkie gratki :).
No proszę, ja myślał Jacku że Ty już na Rodos, a tu widzę że ciężko Cię oderwać jednak od tych naszych wód :))))
Gratulacje wielkie, za wspaniałe miejsce :) Ja dziś tak rekreacyjnie nad wodę pojechałem, jak się pogoda poprawiła, i tylko jeden mały okonek, Monika zdążyła ino fotkę mnie z nim zrobić i chlup go z powrotem do wody :)
Teraz oczywiście też grzejemy miejsce przed ekranem :) ja z Żywcem, Monia z krokietami :)
Zbyszek udało mi się na chwilkę wyskoczyć Niestety deszcz mnie wygnał :(
Znalazłem przepis na krokiety chyba :). Prawdziwej kobiecie to ciasto rośnie w rękach :).
Cześć Panowie :) Gdzie tam Rzym, gdzie tam Krym ...bliżej Gromiec i Wisła ;) Przecież taki a nawet lepszy Groniecfest
możemy sobie sami zorganizować ...
Nio :))))))
Gratulacje Jacku ! Pokaż no tego okoniowego killerka :))Pozdrawiam Was, Mistrzowie Świata !
Witam:) Gratulacje Jacku wspaniały okaz,ciekawe ile trwał hol:))
Dziękuje wszystkim:)Janek niezły "przyłów" mi zafundowałeś - holu nie było - wyrwałem go na sztywno, znaczy na sztywnym holu tfuu, kiju a właściwie to po palcu wyszedł:)
zbynio5o - stary wysłużony acz mój ulubiony Mepss Blackfury 2 czarny w czerwone kropki.
Jacek, te blaszki coś w sobie mają, też miałem taką łowną, czarną w żółte paski i zerwałem ją.Przypomniałeś mi, trzeba dozbroić arsenał.
Dobry Mepss nigdy nie jest zły zwłaszcza w tych aktualnie "przegumionych" i przekombinowanych wodach.
Tak teraz patrzę na tą twórczość Janka i chyba zdało by się napis na pucharku poprawić - np. "Zawody Grzybobranie o Mistrzostwo Koła PZG*......."
Czesio, podejmujesz wyzwanie........?
*Polski Związek Grzybiarzy
Witam wszystkich i tak wspaniałe tutaj grono :)
Czesio, ale super, łezka z oka mi zeszła , bo widzę że planowany nasz zlot na - ( może być nad Wisełką ) :)
...,już nie zniknie :))))))))))
He he, Zbyszko, pada deszcz, bierze leszcz, szkoda że tak szybko się poddałeś :))))))
Ale widzę że tam wspaniałą wodę macie, a próbował Ty tam na błystkę ?
Noooo, że ja nie był w kuchni jak moja krokiety robiła, echhhhhhhhhh :)))))
Dobry Mepss nigdy nie jest zły zwłaszcza w tych aktualnie "przegumionych" i przekombinowanych wodach.
Tak teraz patrzę na tą twórczość Janka i chyba zdało by się napis na pucharku poprawić - np. "Zawody Grzybobranie o Mistrzostwo Koła PZG*......."
Czesio, podejmujesz wyzwanie........?
*Polski Związek Grzybiarzy
Witam wieczorową porą :))
Jestem gotów na wszelkie wyzwania ... byle bym nie musiał pić ciepłej wódki i jeździć tyle co Zbychu @Kowal ;))))
A nie kaczkę wg przepisa ?
Czasem dobrze poleżeć przy żubrze....tfuu przy kocie :)))
Barack od szwagra.
Barack od szwagra.
Dobry wieczór :)
Tak se pomyślałem ...Ciekawe czy ten Barack oba ma? Czy wykastrowany ;P
Witam wszystkich i tak wspaniałe tutaj grono :)
Czesio, ale super, łezka z oka mi zeszła , bo widzę że planowany nasz zlot na - ( może być nad Wisełką ) :)
...,już nie zniknie :))))))))))
He he, Zbyszko, pada deszcz, bierze leszcz, szkoda że tak szybko się poddałeś :))))))
Ale widzę że tam wspaniałą wodę macie, a próbował Ty tam na błystkę ?
Noooo, że ja nie był w kuchni jak moja krokiety robiła, echhhhhhhhhh :)))))
Zbyszku byłem przygotowany na każdą ewentualność :). Brania się skończyły wraz z deszczem:(. Posiedzialem z godzinkę jeszcze i nic. Zlowilem jeno leszczyka i plotkę. Drapieznika brak. Dosłownie nic. Tydzień wcześniej bolek szalał jak wściekły, a i okoń walił w ukleje równie zawzięcie. Wczoraj lipa, ale przetestowalem wobki swojej roboty i nawet mi wyszły :). Ryby pokażą co są warte :))). Zamiast moknąć wolałem w kuchni obserwować żonkę he he. Jak ciasto gniecie :))))))).
Witam wszystkich serdecznie :). Czesiu mają ludzie talent. Moja tak nie wywija makaronem, a jednak oko cieszy ;)))). Ja to mam dwie lewe ręce jeśli chodzi o gotowanie. Najlepszy jestem w tym co Zbynio50 :))))).
W tym nikt mnie nie przebije :)))).
Znalazłem tu takiego co ma talent, tylko człowiek uschnie zanim ten się nacieszy ;)))).
Ja to jestem taka słowiańska brać ;))))
Zachowaj Boże od takich "magików "...
Witam:)Ryby,mepsy,grzyby,blaszki,barraack,ja..ja...ja..,spanie w banie i leniuchowanie,makarony i bartolinii herbu pietruszka - dieta rodem abastynenta bez podnóżka, jednym słowem w taką pogodę depresja w natarciu..Do roboty panowie brać się,flaszki w dłoń i niech będzie zabawa,niech się leje i kręci ognista potrawa......
Witam:)Ryby,mepsy,grzyby,blaszki,barraack,ja..ja...ja..,spanie w banie i leniuchowanie,makarony i bartolinii herbu pietruszka - dieta rodem abastynenta bez podnóżka, jednym słowem w taką pogodę depresja w natarciu..Do roboty panowie brać się,flaszki w dłoń i niech będzie zabawa,niech się leje i kręci ognista potrawa......
Zdało by się he he :).
Witam:)Ryby,mepsy,grzyby,blaszki,barraack,ja..ja...ja..,spanie w banie i leniuchowanie,makarony i bartolinii herbu pietruszka - dieta rodem abastynenta bez podnóżka, jednym słowem w taką pogodę depresja w natarciu..Do roboty panowie brać się,flaszki w dłoń i niech będzie zabawa,niech się leje i kręci ognista potrawa......
Zdało by się he he :).
Cześć :) No kurdeeeeee...u mnie już 7:18 I dzień też jakiś ponury ...
Cześć :) No kurdeeeeee...u mnie już 7:18 I dzień też jakiś ponury ...
Cześć :). 7:18 to grubo po 7 :)))). Ba prawie południe nawet :))). Czakurrr... :)) Szkoda, że "delegata" nie ma :(. Za to dostanie karniaka. Współczuję tylko Pani Monice he he :).
;))))
Hi hi, - Witam, witam :))))))))
Melduję powrót z delegacji :) No tak, ja tu ino wyjechał, a Zbynio tylko kota spakował, i sobie dalej na Pławkach śpi :)
O, i takiej delegacji sobie mojej śni ? no nieźle, nieźle he he hi hi :))))
Czesiu :) A no,,, nieraz po te wódeczkę trzeba parę kilometrów jechać, nie powiem już iść :)
Jak tak chęci podejdą, a w drodze powrotnej, to się czasem i zagrzeje :)
Spokojnie, spokojnie, tym razem mam schłodzoną :)
Podnoszę karniaka i proponuje .....Wszystkim na zdrówko :) A gdzie Jancio Wodnik ? Czakurrrrrr.....
:)
Siemanko Zbyszku :). Pozwoliłem sobie wstawić taki mały żarcik z Twojej delegacji :))). Wiem, że masz poczucie humoru. Od dziś cieplej nie lubię!!! :)))))
Powitać Zbyszko :) Lubię się śmiać, żartować, tak jak i wędkować :)))) Super Twój żarcik :)))
Tu wszyscy znamy się na żartach, w ten sposób się dogadujemy i jesteśmy korespondencyjni :)
No cóż , skoro nikt nie lubi ciepłej wódki, no to nic innego mnie nie pozostało, jak utylizacja przydziału delegata, a może sobie jeden zostawię na pamiątkę ? :)
A mnie nie jest do śmiechu. Chłodnica mi padła na autostradzie, szczęście że obok rzeczka płynęła i dolewając jakoś te 50 km. dojechałem. Jutro 6 stówek w rzyci :)
Dobry na wieczór:) Powiadasz Zbychu że wszyscy tacy korespondencyjni jesteśmy ?Cosik mi sie nie wydaje hehe.
Dobry wieczór :) Powitać delegata-obieżyświata ;)
Co Ty Zbychu gorzałkę z "moczboxa" pijesz ...
He he he Przypomniała mi się pewna anegdotka gdzieś przeczytana ...Na stację benzynowa wpada gościu kupuje flaszkę płaci i jeszcze na odchodnym pyta sprzedawczynię czy może mają kieliszki lub jakieś "miarki" do wódki . Pni rozkłada ręce i mówi: Są tylko pokale ... Facet robi wielkie oczy i klnąc:Q..wa, po czym ...? wychodzi szybko .
Uuuuuuuuuuu ...To szkoda :( Za 6 stówek to idzie kupić "malucha" a tam na pewno chłodnica nie pierdyknie ...Zastanów się Zbynio ;)
WITAM:) Oferta czesia godna zastanowienia tak zwane polskie BMW niezawodne i wszędzie dojedzie,chłodnica bezawaryjna:). Wymiana nie stanowi problemu,nawet laik by se dał radę z chłodnicą w maluchu i do tego prawie nic nie kosztuje,typowy gratis:). Zastanów się zbynio i zmień auto jak najszybciej. Jest też oferta -sprzedam trabanta,wszystkie blachy zdrowe:))
Witam serdecznie, czas weekend zacząć :)
W Sieradzu dziś pochmurno, jutro ma padać jakiś przelotny deszcz, może w między czasie zdążę wyskoczyć i pospiningować , hmmm albo " tydzień popada i przeleci " :)
Hi hi, Zbynio, zamieniasz diament na popiół ?, no chyba że jesteś kolekcjonerem rzeczy zabytkowych :)
Powiadasz Piter że wszystkie blachy zdrowe hi hi hi :))))) A, nie wspomniałeś który to rocznik :)
Ja mam tu też takie na sprzedaż, i jeszcze na chodzie :))))
Witam i życze w miare słonecznego weekendu :)