Nie używać markerów :) ewentualnie jest sposób takie ale nie gwarantuje pozytywnego rezultatu, bo nie malowałem pisakami woblerów.
Kupić w sklepie lakier akrylowy w spray"u i po pomalowaniu pisakami psiknąć 2-3 razy całego woblera tak z czuciem, stworzy sie taka powłoka, która może zatrzymać efekt rozmazania.
Ale i tak proponuje nie malować markerami. 30zł. kosztuje zestaw farb akrylowych, te nie rozmażą się pod lakierem a można nimi robić cuda.
Kaim12 - nie ma czegoś takiego. Raz okoń zareaguje na naturalne barwy a raz na fluo.
szczerze mówiąc to nie mam pojęcia, ale na pewno niewiele:) (w sumie to u rodziców mam odpowiednią wagę , ale jakoś nie myślałem o tym żeby je zważyć), najczęściej osy robię ok 2,5 cm długości, takie dociążam powiedzmy jedną ołowianą śruciną 0,2
Siemka. Drodzy koledzy podpowiedzcie mi z czego mogę zrobić szablon do tzw. tygryska? Robiłem go z puszki od piwa, ale nie jest taki dokładny i nie przylega dobrze do woblerka, powstają niedokładności.. Widziałem że można zrobić z blaszki ołowianej ale takowej nie mam. Pozdrawiam!
Cześć koledzy! Widze, że ładnie tu sobie tworzycie cacuszka:) Ja zacząłem przygode z hm w zezłym roku. Zrobiłem kilkanaście sztuk z myślą o boleniach. Większość z nich okazała się bardzo łowna...Wszystko się złożyło na ładnych kilka okazów. Teraz robię kolejne sztuki ,również z myślą o boleniach, ponieważ chce je bardziej dopracować...zobaczymy jak to będzie , a poniżej przedstawie moje woblerki i osiągnięcia na nie:) Pozdawiam
Padło w sumie kilkanaście dość ładnych sztuk na moje wobki...Fotki pierwszej serii wobków wkleje po południu, a druga seria po drugim lakierowaniu też się pojawi:)
Tutaj się suszą po drugim lakierowaniu. Wycięcie na ster, obciążenie, stelarz i szpachla za mną:) Teraz czekaja na oklejanie. Przyozdobie je tkaninami i delikatnym malowaniem, a efekty zamieszczę później:) Pozdrawiam
WitajcieMoje wobki nie są tak ładne jak Wasze cudeńka ale jak powiedział jeden z twórców tych arcydzieł maja dusze i są niepowtarzalne a w dodatku łowne, ten którego zaprezentuje udał mi się niesamowicie!!!Choć może nie wygląda dał mi dwie wygrane w Mistrzostwach Koła, kilkadziesiąt szczupłych i okoni w sezonie i największego szczupaka jakiego złowiłem na ostatnim wypadzie w Finlandii. Tak go wyważyłem że bardzo ale to bardzo wolno tonie a opadając kolebie się na boki i właśnie wtedy mam najwięcej brań nawet............raczki na niego biorą!!!
,,szyspian29,, obseruje cię na kilku forach i widze ze sie szybko rozwijasz ,twoje woby są coraz ładniejsze .Spróbuj włożyć w swoje woblery więcej dokładności i estetyki to będzie mega co do skuteczności to nie wnikam.
witam. panowie dajcie namiar na jakies sprawdzone koleczka lacznikowe z allegro. pozdrawiam.
Odradzam stanowczo zakupu kółek firmy KOSTAL, tych tańszych, po kilku wypadach kółeczka po prostu rdzewieją:/
A tak wogóle macie jakiś sprawdzony sposób na wyginanie stelaży do wobków, mi zajmuje to stanowczo dużo czasu, a i tak nie wychodzą tak cacy jak miałyby wyjść. Dodam że drut mam dobry, żaden twardy dental czy coś tego typu...
witam. panowie dajcie namiar na jakies sprawdzone koleczka lacznikowe z allegro. pozdrawiam.
Odradzam stanowczo zakupu kółek firmy KOSTAL, tych tańszych, po kilku wypadach kółeczka po prostu rdzewieją:/
A tak wogóle macie jakiś sprawdzony sposób na wyginanie stelaży do wobków, mi zajmuje to stanowczo dużo czasu, a i tak nie wychodzą tak cacy jak miałyby wyjść. Dodam że drut mam dobry, żaden twardy dental czy coś tego typu...
Czesc wlasnie tych koleczek kostal jest najwiecej na tym portalu allegro jednak wiekszosc w opisie ma ze sa doskonale ale nie nierdzewne. wiec takich nie chce. gdyby ktos mial jakies k..onkretne nierdzewne to prosze o namiary. A co do wyginania stelarzy to ja wyginam z drutu nierdzewnego 0.8mm poprostu na zaokraglonych kombinerkach i sa w miare rowne
CO do tych stelarzy to jak ogladalem twoje fotki to nie widze tam jakis nie dociagniec. fajne boleniowe woblery efekty tez pokazales to oco chodzi? pozdrawiam
A co do wyginania stelarzy to ja wyginam z drutu nierdzewnego 0.8mm poprostu na zaokraglonych kombinerkach i sa w miare rowne
No własnie zakupiłem owe kombinereczki i przy 3 serii będę kombinował... A jeżeli chodzi o wyginanie stelaży to mam nadzieje że kiedys dojde do wprawy, bo jak narazie musze ostro kombinować żeby ładnie wyszło:P Używam takiego samego drutu. Co do kółeczek to dziś zakupiłem dragona. Zapłaciłem co prawda troche dużo bo 8 zeta za 40 szt., ale zobaczymy jak sie sprawdzą.Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
A co do wyginania stelarzy to ja wyginam z drutu nierdzewnego 0.8mm poprostu na zaokraglonych kombinerkach i sa w miare rowne
No własnie zakupiłem owe kombinereczki i przy 3 serii będę kombinował... A jeżeli chodzi o wyginanie stelaży to mam nadzieje że kiedys dojde do wprawy, bo jak narazie musze ostro kombinować żeby ładnie wyszło:P Używam takiego samego drutu. Co do kółeczek to dziś zakupiłem dragona. Zapłaciłem co prawda troche dużo bo 8 zeta za 40 szt., ale zobaczymy jak sie sprawdzą.Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
KOMBINUJ KOMBINUJ a nowymi KOMBINERKAMI napewno cus WYKOMBINUJESZ!!!!pozdrawiam
...jak dasz obciążenie od strony brzuszka za jednym zamachem wkleisz obciążenie, to po pierwsze a po drugie jeśli chodzi o estetykę grzbiet będzie nieruszony a tak musiał byś wykańczać i brzuch i grzbiet.
,,szyspian29,, obseruje cię na kilku forach i widze ze sie szybko rozwijasz ,twoje woby są coraz ładniejsze .Spróbuj włożyć w swoje woblery więcej dokładności i estetyki to będzie mega co do skuteczności to nie wnikam.
Bardzo, bardzo dziękuję za miłe słowa, jednak chciałbym żebyś mi podpowiedział co z estetyką nie tak, jakieś szczegóły podał, żebym mógł to skorygować, może być Pw.
,,szyspian29,, obseruje cię na kilku forach i widze ze sie szybko rozwijasz ,twoje woby są coraz ładniejsze .Spróbuj włożyć w swoje woblery więcej dokładności i estetyki to będzie mega co do skuteczności to nie wnikam.
Bardzo, bardzo dziękuję za miłe słowa, jednak chciałbym żebyś mi podpowiedział co z estetyką nie tak, jakieś szczegóły podał, żebym mógł to skorygować, może być Pw.
Estetyka jest niewiele istotna,bardziej działa na wędkarza niż na ryby.Dla mnie ta "ukleja sumowa" wizualnie jest w porządku.
JOPEK1971 przepraszam ale nie zgadzam się z twoją odpowiedzią.Praca jest najważniejsza ale dobranie koloru jest też bardzo ważne .Estetyka też może ryba nie podpływa i nie przygląda sie kolorom i estetyce(chociaż bywoło i tak) .Co do uklei to mi sie też podoba.Estetyka jest ważna zarówno dla wędkarza jak i dla moze nie ryb ale na pewno poprawia skuteczność.
JOPEK1971 przepraszam ale nie zgadzam się z twoją odpowiedzią.Praca jest najważniejsza ale dobranie koloru jest też bardzo ważne .Estetyka też może ryba nie podpływa i nie przygląda sie kolorom i estetyce(chociaż bywoło i tak) .Co do uklei to mi sie też podoba.Estetyka jest ważna zarówno dla wędkarza jak i dla moze nie ryb ale na pewno poprawia skuteczność.
Posiadam kilka woblerów na które złowiłem mnogo ryb,mimo że nie grzeszą urodą to powalają nawet Rapale z najwyższej półki.
Ten wobler to moja legenda ;-) To wobler za którym się nurkuje w zimnej wodzie,teraz go nie używam,stanowi pamiątkę. Można też tak:
JOPEK1971 przepraszam ale nie zgadzam się z twoją odpowiedzią.Praca jest najważniejsza ale dobranie koloru jest też bardzo ważne .Estetyka też może ryba nie podpływa i nie przygląda sie kolorom i estetyce(chociaż bywoło i tak) .Co do uklei to mi sie też podoba.Estetyka jest ważna zarówno dla wędkarza jak i dla moze nie ryb ale na pewno poprawia skuteczność.
Posiadam kilka woblerów na które złowiłem mnogo ryb,mimo że nie grzeszą urodą to powalają nawet Rapale z najwyższej półki.
Ten wobler to moja legenda ;-) To wobler za którym się nurkuje w zimnej wodzie,teraz go nie używam,stanowi pamiątkę. Można też tak:
Według mnie jeśli chodzi o estetykę to jest bardziej ważna dla wędkarza jak dla ryby. Oczywiście fajnie popatrzeć na idealny wyprowadzony co do dziesiątek milimetra i idealnie pomalowany wobler. Jednak wzorowo pracujący w oczach ryby nie wędkarza nawet jak trochę niesymetryczny i pomalowany tak od niechcenia może być o niebo skuteczniejszy.
Symetria jest bardzo ważna,tak samo wyważenie i odpowiednie umiejscowienie steru,kolor również ma znaczenie,ale różne dodatki typu oczy 3D,faktura łuski,płetwy itd niczemu nie służy,bo jak by to miało znaczenie to ciężko by było cokolwiek złowic na twistera,błystkę itd.
chlopaki podpowiedzielibyscie mi jakis sprawdzony kolor na okonie;]
odswiezam :P
Nie używać markerów :) ewentualnie jest sposób takie ale nie gwarantuje pozytywnego rezultatu, bo nie malowałem pisakami woblerów.
Kupić w sklepie lakier akrylowy w spray"u i po pomalowaniu pisakami psiknąć 2-3 razy całego woblera tak z czuciem, stworzy sie taka powłoka, która może zatrzymać efekt rozmazania.
Ale i tak proponuje nie malować markerami.
30zł. kosztuje zestaw farb akrylowych, te nie rozmażą się pod lakierem a można nimi robić cuda.
Kaim12 - nie ma czegoś takiego.
Raz okoń zareaguje na naturalne barwy a raz na fluo.
SKRYTY
ile waza mniej wiecej te Twoje osy?
SKRYTY
ile waza mniej wiecej te Twoje osy?
szczerze mówiąc to nie mam pojęcia, ale na pewno niewiele:) (w sumie to u rodziców mam odpowiednią wagę , ale jakoś nie myślałem o tym żeby je zważyć), najczęściej osy robię ok 2,5 cm długości, takie dociążam powiedzmy jedną ołowianą śruciną 0,2
Siemka. Drodzy koledzy podpowiedzcie mi z czego mogę zrobić szablon do tzw. tygryska?
Robiłem go z puszki od piwa, ale nie jest taki dokładny i nie przylega dobrze do woblerka, powstają niedokładności.. Widziałem że można zrobić z blaszki ołowianej ale takowej nie mam.
Pozdrawiam!
Cześć koledzy!
Widze, że ładnie tu sobie tworzycie cacuszka:)
Ja zacząłem przygode z hm w zezłym roku. Zrobiłem kilkanaście sztuk z myślą o boleniach. Większość z nich okazała się bardzo łowna...Wszystko się złożyło na ładnych kilka okazów. Teraz robię kolejne sztuki ,również z myślą o boleniach, ponieważ chce je bardziej dopracować...zobaczymy jak to będzie , a poniżej przedstawie moje woblerki i osiągnięcia na nie:) Pozdawiam
Padło w sumie kilkanaście dość ładnych sztuk na moje wobki...Fotki pierwszej serii wobków wkleje po południu, a druga seria po drugim lakierowaniu też się pojawi:)
Tutaj zamieszczam fotki niektórych z moich handów z "pierwszego tłoczenia"..
A tutaj druga seria, świeżo wystrugane, wyszlifowane, same korpusiki w rozmiarach od 7-12 cm :D
Każdy inny:) Każdy może pokazać swoje nowe oblicze na wiosenne bolki:)
Tutaj się suszą po drugim lakierowaniu. Wycięcie na ster, obciążenie, stelarz i szpachla za mną:) Teraz czekaja na oklejanie. Przyozdobie je tkaninami i delikatnym malowaniem, a efekty zamieszczę później:) Pozdrawiam
WitajcieMoje wobki nie są tak ładne jak Wasze cudeńka ale jak powiedział jeden z twórców tych arcydzieł maja dusze i są niepowtarzalne a w dodatku łowne, ten którego zaprezentuje udał mi się niesamowicie!!!Choć może nie wygląda dał mi dwie wygrane w Mistrzostwach Koła, kilkadziesiąt szczupłych i okoni w sezonie i największego szczupaka jakiego złowiłem na ostatnim wypadzie w Finlandii. Tak go wyważyłem że bardzo ale to bardzo wolno tonie a opadając kolebie się na boki i właśnie wtedy mam najwięcej brań nawet............raczki na niego biorą!!!
Teraz głównie robię woblery bezsterowe;
numer jeden na jesieni ubiegłego roku!
i troszkę żuczków....
i kilka do malowania....
łamany okonek 6,5cm pod pstrąga
....rysunek dla AndrzejaPozdrawiam
znalazlem:)wielkie dzieki.
Fajne woby a co powiecie na moje ?
Sumowy - 125g troll. 21 warstw HartzLacka.
Sumowy na nockę. Płystkoschodząca "mała" uklejeczka /
Małe kleniowe cudactwo.
No fajnie, że człowiek tworzy sam swoje przynęty:)
witam. panowie dajcie namiar na jakies sprawdzone koleczka lacznikowe z allegro. pozdrawiam.
,,szyspian29,, obseruje cię na kilku forach i widze ze sie szybko rozwijasz ,twoje woby są coraz ładniejsze .Spróbuj włożyć w swoje woblery więcej dokładności i estetyki to będzie mega co do skuteczności to nie wnikam.
witam. panowie dajcie namiar na jakies sprawdzone koleczka lacznikowe z allegro. pozdrawiam.
Odradzam stanowczo zakupu kółek firmy KOSTAL, tych tańszych, po kilku wypadach kółeczka po prostu rdzewieją:/
A tak wogóle macie jakiś sprawdzony sposób na wyginanie stelaży do wobków, mi zajmuje to stanowczo dużo czasu, a i tak nie wychodzą tak cacy jak miałyby wyjść. Dodam że drut mam dobry, żaden twardy dental czy coś tego typu...
witam. panowie dajcie namiar na jakies sprawdzone koleczka lacznikowe z allegro. pozdrawiam.
Odradzam stanowczo zakupu kółek firmy KOSTAL, tych tańszych, po kilku wypadach kółeczka po prostu rdzewieją:/
A tak wogóle macie jakiś sprawdzony sposób na wyginanie stelaży do wobków, mi zajmuje to stanowczo dużo czasu, a i tak nie wychodzą tak cacy jak miałyby wyjść. Dodam że drut mam dobry, żaden twardy dental czy coś tego typu...
Czesc wlasnie tych koleczek kostal jest najwiecej na tym portalu allegro jednak wiekszosc w opisie ma ze sa doskonale ale nie nierdzewne. wiec takich nie chce. gdyby ktos mial jakies k..onkretne nierdzewne to prosze o namiary. A co do wyginania stelarzy to ja wyginam z drutu nierdzewnego 0.8mm poprostu na zaokraglonych kombinerkach i sa w miare rowne
CO do tych stelarzy to jak ogladalem twoje fotki to nie widze tam jakis nie dociagniec. fajne boleniowe woblery efekty tez pokazales to oco chodzi? pozdrawiam
A co do wyginania stelarzy to ja wyginam z drutu nierdzewnego 0.8mm poprostu na zaokraglonych kombinerkach i sa w miare rowne
No własnie zakupiłem owe kombinereczki i przy 3 serii będę kombinował... A jeżeli chodzi o wyginanie stelaży to mam nadzieje że kiedys dojde do wprawy, bo jak narazie musze ostro kombinować żeby ładnie wyszło:P Używam takiego samego drutu. Co do kółeczek to dziś zakupiłem dragona. Zapłaciłem co prawda troche dużo bo 8 zeta za 40 szt., ale zobaczymy jak sie sprawdzą.Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
A co do wyginania stelarzy to ja wyginam z drutu nierdzewnego 0.8mm poprostu na zaokraglonych kombinerkach i sa w miare rowne
No własnie zakupiłem owe kombinereczki i przy 3 serii będę kombinował... A jeżeli chodzi o wyginanie stelaży to mam nadzieje że kiedys dojde do wprawy, bo jak narazie musze ostro kombinować żeby ładnie wyszło:P Używam takiego samego drutu. Co do kółeczek to dziś zakupiłem dragona. Zapłaciłem co prawda troche dużo bo 8 zeta za 40 szt., ale zobaczymy jak sie sprawdzą.Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
KOMBINUJ KOMBINUJ a nowymi KOMBINERKAMI napewno cus WYKOMBINUJESZ!!!!pozdrawiam
...jak dasz obciążenie od strony brzuszka za jednym zamachem wkleisz obciążenie, to po pierwsze a po drugie jeśli chodzi o estetykę grzbiet będzie nieruszony a tak musiał byś wykańczać i brzuch i grzbiet.
,,szyspian29,, obseruje cię na kilku forach i widze ze sie szybko rozwijasz ,twoje woby są coraz ładniejsze .Spróbuj włożyć w swoje woblery więcej dokładności i estetyki to będzie mega co do skuteczności to nie wnikam.
Bardzo, bardzo dziękuję za miłe słowa, jednak chciałbym żebyś mi podpowiedział co z estetyką nie tak, jakieś szczegóły podał, żebym mógł to skorygować, może być Pw.
,,szyspian29,, obseruje cię na kilku forach i widze ze sie szybko rozwijasz ,twoje woby są coraz ładniejsze .Spróbuj włożyć w swoje woblery więcej dokładności i estetyki to będzie mega co do skuteczności to nie wnikam.
Bardzo, bardzo dziękuję za miłe słowa, jednak chciałbym żebyś mi podpowiedział co z estetyką nie tak, jakieś szczegóły podał, żebym mógł to skorygować, może być Pw.
Estetyka jest niewiele istotna,bardziej działa na wędkarza niż na ryby.Dla mnie ta "ukleja sumowa" wizualnie jest w porządku.
Żuki,osa, kijanka, rybki i inne tam takie, pierwsze na ten sezon.
JOPEK1971 przepraszam ale nie zgadzam się z twoją odpowiedzią.Praca jest najważniejsza ale dobranie koloru jest też bardzo ważne .Estetyka też może ryba nie podpływa i nie przygląda sie kolorom i estetyce(chociaż bywoło i tak) .Co do uklei to mi sie też podoba.Estetyka jest ważna zarówno dla wędkarza jak i dla moze nie ryb ale na pewno poprawia skuteczność.
JOPEK1971 przepraszam ale nie zgadzam się z twoją odpowiedzią.Praca jest najważniejsza ale dobranie koloru jest też bardzo ważne .Estetyka też może ryba nie podpływa i nie przygląda sie kolorom i estetyce(chociaż bywoło i tak) .Co do uklei to mi sie też podoba.Estetyka jest ważna zarówno dla wędkarza jak i dla moze nie ryb ale na pewno poprawia skuteczność.
Posiadam kilka woblerów na które złowiłem mnogo ryb,mimo że nie grzeszą urodą to powalają nawet Rapale z najwyższej półki.
Ten wobler to moja legenda ;-) To wobler za którym się nurkuje w zimnej wodzie,teraz go nie używam,stanowi pamiątkę.
Można też tak:
JOPEK1971 przepraszam ale nie zgadzam się z twoją odpowiedzią.Praca jest najważniejsza ale dobranie koloru jest też bardzo ważne .Estetyka też może ryba nie podpływa i nie przygląda sie kolorom i estetyce(chociaż bywoło i tak) .Co do uklei to mi sie też podoba.Estetyka jest ważna zarówno dla wędkarza jak i dla moze nie ryb ale na pewno poprawia skuteczność.
Posiadam kilka woblerów na które złowiłem mnogo ryb,mimo że nie grzeszą urodą to powalają nawet Rapale z najwyższej półki.
Ten wobler to moja legenda ;-) To wobler za którym się nurkuje w zimnej wodzie,teraz go nie używam,stanowi pamiątkę.
Można też tak:
Według mnie jeśli chodzi o estetykę to jest bardziej ważna dla wędkarza jak dla ryby.
Oczywiście fajnie popatrzeć na idealny wyprowadzony co do dziesiątek milimetra i idealnie pomalowany wobler.
Jednak wzorowo pracujący w oczach ryby nie wędkarza nawet jak trochę niesymetryczny i pomalowany tak od niechcenia może być o niebo skuteczniejszy.
Symetria jest bardzo ważna,tak samo wyważenie i odpowiednie umiejscowienie steru,kolor również ma znaczenie,ale różne dodatki typu oczy 3D,faktura łuski,płetwy itd niczemu nie służy,bo jak by to miało znaczenie to ciężko by było cokolwiek złowic na twistera,błystkę itd.