Reklama
  • Piotros 2013-09-30 21:55:28

    trochę zmęczony życiem :P

  • DOBRY76 2013-09-30 22:38:38

    Zmęczeni to byliśmy oboje :)

  • ryukon1975 2013-09-30 22:43:09

    Wszystko dlatego że życie nie jest lekkie. :)

  • Reklama
  • adiii10 2013-09-30 22:56:24

  • DOBRY76 2013-10-01 17:02:12

    Oj nie jest, i wiedziałem że jak zamieszczę zdjęcie ryby którą- tak -świadomie i z premedytacją zabrałem i zjadłem, znajdą się tacy którzy będą wielce oburzeni. Oj nie jest lekko być szczerym:)( wpis na forum w wątku odrzańskie spiningowanie)

  • ryukon1975 2013-10-01 17:10:05

    Niestety ale wątków i ludzi którzy nijak mają się do faktów i życia jest dużo.

    Na szczęście nad wodą to ja decyduję co zrobię i jak to zrobię.

    Tu raczej nikomu nie piszę co ma zrobić z rybą którą sobie złowił., jego wola.

  • DOBRY76 2013-10-01 17:26:37

    Dzięki za słowa  otuchy, i tak jak mówisz kolego -decyzja nad wodą należy do nas.

  • Reklama
  • Piotros 2013-10-01 18:38:10

    chcesz to zabierasz( o ile wymiary itp sie zgadzają ), Ty złowiłeś, Ty decydujesz co z nią zrobisz ;) ja osobiście wypuszczam wszystko i robię to sam z siebie a nie na pokaz, i nie zależy mi na tym by ktoś na forum mi w to wierzył :) ale nic nie zmienia faktu że zdj ryb na tle kuchni itp są przykre niż te nad wodą
    Pozdrawiam

  • DOBRY76 2013-10-01 19:48:34

    Tak, takie w kuchni ,  na kafelkach w łazience itp są nie smaczne, to fakt.Dobrze że w tym wątku są Panowie którzy wiedzą co mówią. :)

  • ryukon1975 2013-10-01 20:03:35

    Jeśli chodzi o rybę w kuchni to rzecz gustu oraz smaku, ja tam czasem lubię.:)

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-01 20:23:42

    Jeśli chodzi o rybę w kuchni to rzecz gustu oraz smaku, ja tam czasem lubię.:)

     

     


    Krzychu pan Bóg kazał się dzielić!!!

  • Reklama
  • ryukon1975 2013-10-01 20:28:09

    Ale żeby się dzielić Tomku najpierw muszę zostać "mięsiarzem". :)

    Trzeba cierpieć i narażać się na krytykę aby potem móc być dobrym dl innych.

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-01 20:34:29

    Ale żeby się dzielić Tomku najpierw muszę zostać "mięsiarzem". :)

    Trzeba cierpieć i narażać się na krytykę aby potem móc być dobrym dl innych.


    Jakim mięsiarzem? Przecież my wiemy że ta ryba jest z soi !

  • ryukon1975 2013-10-01 20:41:11

    Słusznie Tomku, my zjemy my wiemy.

    Reszta morda w kubeł, podejrzany do czasu udowodnienia mu winy jest niewinny. :)

    (Ktoś chce znaleźć dowody winy w mojej kuchni ? :))

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-01 20:51:55

    To prawda! Winny nawet gdy złapie się go za rękę na gorącym uczynku mówi że to nie jego ręka.To musi być udowodnione w sądzie!

  • Iras1975 2013-10-01 21:37:54

    Chyba już czas pomyśleć poważnie o najbardziej kozackich rybkach - miętusach. Powinny już zacząć się budzić do życia.

    Póki co walczę jeszcze z garbuskami i brakują mi 2 szt do zamknięcia licznika na 50tce medalowych z tego sezonu.

    Mniejszych(takich do 40) nie wklejam, bo nie chcę śmiecić.

  • Reklama
  • Iras1975 2013-10-01 21:39:08

  • Iras1975 2013-10-01 21:39:56

  • ryukon1975 2013-10-01 21:50:47

    Też myślałem Irku o miętusach. Pogoda u mnie taka beznadziejna że pewnie coś już można by złowić. Jutro ? :)

  • ryukon1975 2013-10-03 20:56:27

    Podjąłem dziś pierwszą dość krótką miętusową próbę, bez efektu.

    Zima idzie wszystko na południe spier....hmhm  odlatuje :)

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-03 23:22:11

    Podjąłem dziś pierwszą dość krótką miętusową próbę, bez efektu.

    Zima idzie wszystko na południe spier....hmhm  odlatuje :)

     

     


    U mnie nawet nie skubnęło.Dwie zasiadki do ok. 23-ej i nic.Woda po mimo ochłodzenia jeszcze troszkę za ciepła.Tak sobie to tłumaczę widząc jak drobnica oczkuje.

  • ryukon1975 2013-10-04 07:53:06

    To prawda Tomku mimo ze jest dość chłodno to u mnie też drobnica "biegała" po powierzchni intensywniej jak latem.

     

  • ryukon1975 2013-10-08 10:11:50

    Poranna mgiełka.

     

     

  • Reklama
  • Bernard51 2013-10-08 10:50:57

    Krzyśku u ciebie mgiełka a u mnie "mleko", wybrałem się do lasu a doszedłem do sąsiada do sadu
    dobrze że był w garażu i miał na poprawienie wzroku bo bym do domu nie wrócił.
    U mnie też biało ale sie przeciera słoneczko trzeba sie za drzewo zabrać, aby na zimę na lodzie sie ogrzać. Czyli siekiera i siekiero młot i z grabami trzeba się rozprawić a rybki musza poczekać.

  • ryukon1975 2013-10-08 11:19:16

    Bernardzie "mgiełka" to tak żartem napisałem. Na 20 m nie widać było rano nic. Chodziłem jak w amoku po brzegach, widziałem ludzi i rzeczy których nie było i normalnie horror. :)

  • ryukon1975 2013-10-08 18:59:41

    Pusto robi się nad rzeką. :(

     

  • ryukon1975 2013-10-08 19:02:49

    Jesienny zachód słońca. :)

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-08 19:42:05

    I to co lubię się zbliża!

  • ryukon1975 2013-10-08 19:48:01

    Lada dzień Tomku trza jutro kiełbiów nałapać .:)))

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-08 19:58:22

    Lada dzień Tomku trza jutro kiełbiów nałapać .:)))
    Ja już stawiam od dwóch tygodni i D! Ani Miętuska,ani Sandaczyka.Jeszcze "trupożercy" u mnie leżą na dnie i piją wodę.

  • ryukon1975 2013-10-08 20:04:10

    Ja też próbowałem ale kicha jest totalna, nad rzeką wędkarzy nie ma od wielu tygodni a to najlepiej świadczy o tym co się dzieje. Chyba ryby się skończyły. :(

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-08 20:18:05

    Ja też próbowałem ale kicha jest totalna, nad rzeką wędkarzy nie ma od wielu tygodni a to najlepiej świadczy o tym co się dzieje. Chyba ryby się skończyły. :(
    Jeżeli tak to przerzucę się na żaby albo coś co jeszcze w naszych wodach przeżyło.Niestety z wodą,najlepiej z rzeką już chyba nic nie jest mnie w stanie rozdzielić do końca ż....To jest nałóg!  

  • ryukon1975 2013-10-08 20:25:11

    Dokładnie nałóg. bierze nie bierze jechać nad rzekę trzeba. :)

    (zdjęcie będzie duuuże :))

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-08 20:29:27


  • ryukon1975 2013-10-13 09:55:42

    Tomku wczoraj znów krótka miętsowa próba, bez efektu. Ciepło.

    Dziś się zachmurzyło i pada widzę światełko w tunelu. :)

     

    5:00 11 (4,1) 995 hPa 6 m/s Zachmurzenie całkowite 8:00 11 (6,6) 995 hPa 4 m/s Zachmurzenie całkowite 11:00 16 (12,6) 995 hPa 4 m/s Pogodnie14:00 20 (16,6) 994 hPa 5 m/s Pogodnie, okresami wzrost zachmurzenia do umiarkowanego17:00 18 (15) 994 hPa 4 m/s Zachmurzenie całkowite20:00 15 (12,8) 994 hPa 3 m/s Zachmurzenie całkowite                                                            

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-13 20:44:11

    Tomku wczoraj znów krótka miętsowa próba, bez efektu. Ciepło.

    Dziś się zachmurzyło i pada widzę światełko w tunelu. :)

     

    5:00 11 (4,1) 995 hPa 6 m/s Zachmurzenie całkowite 8:00 11 (6,6) 995 hPa 4 m/s Zachmurzenie całkowite 11:00 16 (12,6) 995 hPa 4 m/s Pogodnie14:00 20 (16,6) 994 hPa 5 m/s Pogodnie, okresami wzrost zachmurzenia do umiarkowanego17:00 18 (15) 994 hPa 4 m/s Zachmurzenie całkowite20:00 15 (12,8) 994 hPa 3 m/s Zachmurzenie całkowite          Ja Krzysiu dzisiejszą zasiadkę też miałem do bani.Nawet branka,nie licząc żywców.Dziś było tak ciepło że nad wodą gdzie się nie spojrzałem skakały żaby,a i komary też bzyczały nad głową.Puki to się nie zmieni to i te nasze zasiadki będą słabe.No może jakaś ciekawska sztuka szarpnie?                                                  

  • ryukon1975 2013-10-14 18:39:22

    Dzisiejsze poobiednie łowy. Najpierw znalazłem a dokładnie zaczepiłem kopytem 4 samołówki zastawione na szczupaka.

     

  • ryukon1975 2013-10-14 18:40:03

    Przed zmrokiem rzeka wynagrodziła mi walkę z kłusownictwem. :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-14 21:33:28

    Przed zmrokiem rzeka wynagrodziła mi walkę z kłusownictwem. :)


    Fajny Szczupaczek.Zaczynają już mieć tą jesienną barwę.A co do samołówek to i ja je często spotykam.Jeden hak zostawiłem sobie na pamiątkę.Coś jakiś taki jak w masarni kiedyś były!

  • ryukon1975 2013-10-14 21:43:37

    Ja dziś Tomku oprócz tych samołówek spotkałem i kłusowników.

    Godzinę po tym jak je "zdemontowałem" i po złowieniu szczupaka widziałem jak zatrzymali samochód w tym miejscu gdzie były, byłem jakieś 200 m od nich. Żeby wrócić na ulicę musieli przejechać obok mnie. Myślałem że będą kozaczyć bo pewnie się domyślili że to ja ale podwinęli ogonki i pojechali prościutko a już miałem nadzieje na boks. :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-14 23:07:34

    Ja dziś Tomku oprócz tych samołówek spotkałem i kłusowników.

    Godzinę po tym jak je "zdemontowałem" i po złowieniu szczupaka widziałem jak zatrzymali samochód w tym miejscu gdzie były, byłem jakieś 200 m od nich. Żeby wrócić na ulicę musieli przejechać obok mnie. Myślałem że będą kozaczyć bo pewnie się domyślili że to ja ale podwinęli ogonki i pojechali prościutko a już miałem nadzieje na boks. :)


    Widać bali się o swoje tryby!Albo nie byli pewni czy masz już mięsko na Mię tuska ha ha ha.

  • Bernard51 2013-10-15 06:01:05

    Mnie tez podszedł zębaty w południe, ale miło było posiedzieć z kolegami przy ognisku z którymi nie łowiłem przez parę lat jakoś nie spotykaliśmy się nad wodą

  • Bernard51 2013-10-15 06:01:52

  • Bernard51 2013-10-15 06:03:06

    Z szczupaczkiem nie poszło trzeba zmniejszyć.

  • ryukon1975 2013-10-15 06:06:57

    Ja się zaraz wybieram po następnego tylko niech się widniej zrobi. :)

  • Bernard51 2013-10-15 06:14:27

    Pfu tfu nic Ci nie życzę bo zapeszę.

  • Bernard51 2013-10-15 17:14:27

    Teraz chyba wejdzie

  • ryukon1975 2013-10-15 18:16:29

    Też bym miał dziś takiego Bernardzie tylko nie trafił w gumę, ale wiem gdzie siedzi dostanę go jutro. :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-10-15 18:48:08

    Też bym miał dziś takiego Bernardzie tylko nie trafił w gumę, ale wiem gdzie siedzi dostanę go jutro. :)


    Mój za to pożarł kawałek gumy.Tylko nie wiem czy to akurat był Szczupaczek? Może nie dostanie sraczki i jutro poprawi?Ogólnie dalej LIPA!

  • ryukon1975 2013-10-15 18:56:30

    U mnie Tomku też szału nie było ale jedno spudłowane uderzenie piękne.

    Szczupak wyskoczył za gumą na płytki około 70 cm blat, stuknął w nią zrobił piękny zwrot o 180 * i zatrzymał się nieruchomo przy samej powierzchni. Ja stałem jak osioł z sflaczałym kijem i patrzyłem na niego do czasu aż odpłynął.

    Dodam że na oko miał tak jak wczorajszy około 60 cm.



Reklama
Reklama