Ogólnie ta ryba powoli się rozkręca z tego co obserwuję na wyjazdach i na różnych forach. Wczoraj na Świerklańcu od rana do około 16 brał ładnie leszcz a potem cisza do wieczora. Więc trzeba mieć trochę szczęścia i próbować. Ryby zaczynają żerować ale wszystko zależy na co w danym dniu biorą..
witamKoledzy pytanie mam zamiar wybrac sie z rodzinka na tydzien od 01.08 na urlopznacie jakies ciekawe miejsce z dala od tłoku ludzi,nad woda jezioro,rzekamoge dojechac ( domki kempingowe lub ze swoja przyczepa )cena ok do 150 doba ofert jest duzo ale w wiekszosci termin zarezerwowany :(kilometry nie waznea moze ktos sie tez wybiera?
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Byłem od piątku do niedzieli na rzeczycach .Wypad bardziej rodzinno -biwakowy -ale zestawy z wywózki 3 dni stały jak zaczarowane . Obok koledzy łowili i też po 4 dni bez brania - każdy wędkarz w sumie to samo . Nie było widać ryby żeby żerowała -ani nawet drobnicy . Wypad udany ,bo miejscówa kapitalna z plażą i pogoda zajebista -wędkarsko porażka . Bardzo niski stan wody - praktycznie z każdym dniem plaża sie powiększała -tak niskiego stanu wody nie pamiętam . W niedziele zrobiłem spacerek , taki kilometrowy- plażą ..-na jednej miejscówie - nasrane kupy na plaży ,podarte materace ,a obok nich świerze opakowania po nich - grille jednorazowe z kiełbasami leżą i obsmarowane gównem , butelek plastikowych z 100 na jednej miejscówie ,plus flaszki po gorzole i po piwie ,lacie zostawione itd ...no nie da sie opisać jaki syf. Fajny zbiornik ,a kilka pojebów niszczy co przyroda daje w prezencie. Kolega był na Imielinie i też nic ....tak że nie wiem kaj sie coś dzieje ...
witamKoledzy pytanie mam zamiar wybrac sie z rodzinka na tydzien od 01.08 na urlopznacie jakies ciekawe miejsce z dala od tłoku ludzi,nad woda jezioro,rzekamoge dojechac ( domki kempingowe lub ze swoja przyczepa )cena ok do 150 doba ofert jest duzo ale w wiekszosci termin zarezerwowany :(kilometry nie waznea moze ktos sie tez wybiera? Telleśnica Oszwarowa J.Solińskie cisza i spokój wpisz sobie Bar U Bolka Teleśnica Oszwarowa.
Wtam wszystkich.Wczoraj 11.czerwca na Poraju,na maczówkę.62szt.płotek,5szt. leszczyków i 1szt. karaś.Wielkość płotek standardowa 18-22cm.,leszczyki 23-27cm i karaś 23cm. Brały tylko na mady białe i barwione.
Wtorek - Świerklaniec. Fale jak na morzu. Tylko spining. Efekty skromne: 2 okonie. Czwartek - Brantka. Spławik. Płoteczki, krąpiki, jakiś dziwny mieszaniec tego i tego. 1 warta uwagi płoć. Brania tylko na pinkę.
Dzisiaj wyjazd ze szwagrem od piątej rano do południa (woda PZW). Rybka współpracowała. Chwilowo wodę opuściły w celu odbycia sesji fotograficznej leszcz 56cm, karp 52 oraz pięć karasi:30-39 cm. Szwagro złowił największą rybę wyjazdu: karpia 60cm. Do pełni szczęścia brakowało jedynie żebym wykorzystał piękne branie na method feeder - ryba chciała zabrać mi kij, ale nim go złapałem spadła?! No i brakowało trzeciego z naszej trójcy, który nie mógł jechać. Pod spodem mała podpowiedź.
Mariusz jako, że człowiek skromny z natury zapomniał dodać, że moja rola w dzisiejszej zasiadce ograniczała się praktycznie tylko do podbierania i fotografowania jego zdobyczy :) Dobrze, że siadł mi ten karpik bo wstyd by był, że hej ;-)
Witam panowie. Dzisiaj jakżeby inaczej Kanał Gliwicki w Rudzińcu. Po przyjeździe mało szlag człowieka nie trafił. Prawy brzeg patrząc na śluzę "wyłączony" z użytkowania!! Wyrównali brzegi i skarpy, posiali trawę i nawbijali paliki z tabliczkami informującymi o zakazie wchodzenia na skarpę!! No kur*ica może człowieka trafić. Trzeba było iść na drugi brzeg. Dojazd makabra - urwany zderzak. Jakby tego było mało to od godz. 2:00 do 12:00 ZERO brania! NIC! "martwa" woda. Kolega siedział od piątku do dzisiaj do 12:00. Wynik: jeden leszczyk ok. 30 cm, dwa miarowe okonie i dziś leszczyk 10 cm. Totalna porażka. Ryba chodziła, woda się "gotowała", a brań zero.
Witam panowie. Dzisiaj jakżeby inaczej Kanał Gliwicki w Rudzińcu. Po przyjeździe mało szlag człowieka nie trafił. Prawy brzeg patrząc na śluzę "wyłączony" z użytkowania!! Wyrównali brzegi i skarpy, posiali trawę i nawbijali paliki z tabliczkami informującymi o zakazie wchodzenia na skarpę!! No kur*ica może człowieka trafić. Trzeba było iść na drugi brzeg. Dojazd makabra - urwany zderzak. Jakby tego było mało to od godz. 2:00 do 12:00 ZERO brania! NIC! "martwa" woda. Kolega siedział od piątku do dzisiaj do 12:00. Wynik: jeden leszczyk ok. 30 cm, dwa miarowe okonie i dziś leszczyk 10 cm. Totalna porażka. Ryba chodziła, woda się "gotowała", a brań zero.
Nie jestem pewien ale przez te upały , brak deszczu i silnego wiatru woda dość mocno traci tlen . Ryby zaczynają bytować pod powierzchnią i łapią powietrze , chyba w takich warunkach nie w głowach im żerowanie .
Ja właśnie wracam z Leśnego w Knurowie. Efektem były 3 karasie 28, 32 i 34 cm, płoteczka, dwa puste brania i jedno spięcie... wreszcie szło się pobawić byłem rodzinnie więc nie zostawałem na nocke ale buczki sąsiadów odzywaly się podczas naszego pakowania.
Cześć panowie .... nocka z przedwczoraj - 70 tka ...... Ogólnie bardzo dobrze bierze ostatnimi dniami...troche szczęścia zabrakło i była by życiówka na patelni..
Wczoraj Żabie Doły (Łąka), 2 godziny spiningu i 1 szczupaczek ok 50 (nie mierzyłem, szkoda męczyć) i 2gi zerwany pod samym brzegiem (ten był większy, pech). Do tego jeszcze 2 uderzenia ale guma duża, to tylko ślady zębów zostały. Ogólnie pogoda wymarzona na szczupłego :) Tak przy okazji w Rudzie przed weekendem zarybili karpiem (pod 50 cm), to co się wyprawiało można porównać do mega promocji w Lidlu. Na Kokotku po 1 dniu nie było już co łowić. I jeszcze jedno - Darku (Perwer) - nie można by tego posta wrzucić do tematu Łowiska, bo tak w tych poradach trochę nieszczęśliwie dzięki redakcji (czy kto tam to wymyślił) się znalazł. Jakbyś miał inne plenery w kuchni to bym pomyślał, że Amazonka :)
Witam wszystkich.W czwartek 25.czerwca na odległościówkę z waglerem,ok.60szt. płotek i leszczyków 20 do 30cm.Płotki na kuku,leszczyki na mady.Łowiłem zestawem 4gr. z haczykiem nr. 14.,na gruncie ok.2,5m.
Wczoraj pokusiło mnie na Odre w K-K Rogach....yyy pierwszy i juz chyba ostatni raz w tym roku, na feederki 0 brań, 2 mocne szarpniecia zestawu zarzuconego na drapieznika ale nie zdązylem nawet dolecieć do wedek... :/ woda martwa, nic nie walilo, goniło itd...
A znacie może łowisko w Gryfowie Śląskim w Agrorybie ? Biorą karpie ? Bo 11 lipca na tydzień tam jadę i jestem ciekaw czy bardziej na słodko czy na śmierdząco łowić
Wczoraj pokusiło mnie na Odre w K-K Rogach....yyy pierwszy i juz chyba ostatni raz w tym roku, na feederki 0 brań, 2 mocne szarpniecia zestawu zarzuconego na drapieznika ale nie zdązylem nawet dolecieć do wedek... :/ woda martwa, nic nie walilo, goniło itd...
to ciekawie mi się zapowiado hm bo jo opuścił śląskie i zostołech opolaninym ale dali chanysym do odry teraz mom 400 metrów pełno żwirowni ale narazie czasu niy ma na ryby skoczyć a tak nawiasym chwila mie niy było i coś popierdolili z tym forum ciynczko sie jakoś pohytać
Codziennie orzejeżdżam przez mostek na Brynicy w miejscowości niezdara, z ciekawości wybrałem się tam dzisiaj bo miejsce wygląda bardzo fajnie. Pierwsza denerwująca rzecz to ilość komarów :P, Na początku parę sztuk okoni ok 10cm, potem spławik popłyną z prądem i pięknie poszedł pod wode i na haczyku meldyje się płoteczka :)
Witam....od kilku dni nęce pewne jeziorko na sobote.....byłem tam z 15 razy na spinna w tym roku i nie spotkałem ani jednego wędkarza....Dzisiaj szok, na moim miejscu siedziało czterech i z kontynuacji zanęcenia wyszła dupa.....Jestem tak wkur.....ny że nawet kobita do mnie nie podchodzi.....Nie sądze aby był to przypadek, ktoś musiał mnie przycelować z lasu....Zero szacunku dla osoby która traci czas i kupe kasy na przygotowanie łowiska......Pierdolona polska rzeczywistość;-(.....
Kolego popatrz na to z drugiej strony.Kolega jechal 80km o 3 nad ranem nad jezioro.Znalazl piekne urokliwe miejsce.Rozlozyl sie lowi ok1.5 godz piwko wypite ptaszki cwierkaja a tu ok 6:00 wbiega wedkarz i karze sprzet pakowac i przeniesc sie 300 m dalej bo on tu necil caly tydzien.BUUHHAAAA.Niech sie cieszy ze w pysk nie dostal.Bo po raz nawet sie nie przywital po 2 nie ladnie po kims morde drzec a po 3 gdyby podszedl do tego z kultura dostal by piwko i lowili by razem.Ale na chamstwo odpowiada sie chamstwem.
Ogólnie ta ryba powoli się rozkręca z tego co obserwuję na wyjazdach i na różnych forach. Wczoraj na Świerklańcu od rana do około 16 brał ładnie leszcz a potem cisza do wieczora.
Więc trzeba mieć trochę szczęścia i próbować. Ryby zaczynają żerować ale wszystko zależy na co w danym dniu biorą..
Czyli wsyscy potwierdzaja to samo ,ja postawiłem na dzikie żabioki (Z musu) ale przynajmniej zabawa jest -więcej na moim blogu
witamKoledzy pytanie mam zamiar wybrac sie z rodzinka na tydzien od 01.08 na urlopznacie jakies ciekawe miejsce z dala od tłoku ludzi,nad woda jezioro,rzekamoge dojechac ( domki kempingowe lub ze swoja przyczepa )cena ok do 150 doba
ofert jest duzo ale w wiekszosci termin zarezerwowany :(kilometry nie waznea moze ktos sie tez wybiera?
Witam wszystkich.W piątek 06.czerwca staw prywatny i maczówka.
Złowiłem 9szt.karpików,2szt.karasi i 1szt.amura.
Brały tylko na kukurydzę.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Witam dzis wróciłem tj z 2 nocek od piatku i wielka poraszka na 8 wedek zarzuconych na kanale gliwickim zameldowały sie tylko 4 okonie i to na szczescie wymiarowe (wróciły do wody) Pozatym wysoki stan wody i mnustwo zielska na wodzie> koledzy czy jest spowodowane ze tyle tego płynie na wodzie. Na koniec dodam ze prawdopodobnie karp i karas sie wycierał bo nad ranem woda az sie gotowała po przeciwnym brzegu w trzynach. Do zobaczenia nad woda
W zeszłym roku o tej porze też tyle tego płynęła.Te zielicho kwitnie na opolskim odcinku a ruch wody powoduje że jest to wszędzie. Co do ryby to zaliczyłem mega podaję bo bierze normalnie cały czas. A karas tak jak piszesz się teraz trze.
Byłem od piątku do niedzieli na rzeczycach .Wypad bardziej rodzinno -biwakowy -ale zestawy z wywózki 3 dni stały jak zaczarowane . Obok koledzy łowili i też po 4 dni bez brania - każdy wędkarz w sumie to samo . Nie było widać ryby żeby żerowała -ani nawet drobnicy . Wypad udany ,bo miejscówa kapitalna z plażą i pogoda zajebista -wędkarsko porażka . Bardzo niski stan wody - praktycznie z każdym dniem plaża sie powiększała -tak niskiego stanu wody nie pamiętam . W niedziele zrobiłem spacerek , taki kilometrowy- plażą ..-na jednej miejscówie - nasrane kupy na plaży ,podarte materace ,a obok nich świerze opakowania po nich - grille jednorazowe z kiełbasami leżą i obsmarowane gównem , butelek plastikowych z 100 na jednej miejscówie ,plus flaszki po gorzole i po piwie ,lacie zostawione itd ...no nie da sie opisać jaki syf. Fajny zbiornik ,a kilka pojebów niszczy co przyroda daje w prezencie.
Kolega był na Imielinie i też nic ....tak że nie wiem kaj sie coś dzieje ...
J.Solińslie miejscowość (Teleśnica Oszwarowa) cisza i spokuj wpisz sobie Bar u Bolka Teleśnica Oszwarowa.
J.Solińslie miejscowość (Teleśnica Oszwarowa) cisza i spokuj wpisz sobie Bar u Bolka Teleśnica Oszwarowa.
witamKoledzy pytanie mam zamiar wybrac sie z rodzinka na tydzien od 01.08 na urlopznacie jakies ciekawe miejsce z dala od tłoku ludzi,nad woda jezioro,rzekamoge dojechac ( domki kempingowe lub ze swoja przyczepa )cena ok do 150 doba
ofert jest duzo ale w wiekszosci termin zarezerwowany :(kilometry nie waznea moze ktos sie tez wybiera?
Telleśnica Oszwarowa J.Solińskie cisza i spokój wpisz sobie Bar U Bolka Teleśnica Oszwarowa.
przedłużany weekend turawa
Leszcz kompletnie nie brał, nawet dłoniak...
jedynie parę sandaczy siadło, ale bez szału
Wczoraj na szkopce na żywca szczupak 57 cm . Jutro postaram sie wrzucić zdjęcie
Wtam wszystkich.Wczoraj 11.czerwca na Poraju,na maczówkę.62szt.płotek,5szt. leszczyków i 1szt. karaś.Wielkość płotek standardowa 18-22cm.,leszczyki 23-27cm i karaś 23cm.
Brały tylko na mady białe i barwione.
nocka z czwartku na piątek bocianie gniazdo Borowa Wieś w nocy cisza nad ranem karpik 48 cm na metode:-)
dzisiaj jade na Przeczyce na domki z koła Bytom .Jedziemy ekipą ,to nie wiem czy połowie -ale wędki będą w pogotowiu ....
Była ktoś tam ostatnio ?
Wtorek - Świerklaniec. Fale jak na morzu. Tylko spining. Efekty skromne: 2 okonie.
Czwartek - Brantka. Spławik. Płoteczki, krąpiki, jakiś dziwny mieszaniec tego i tego. 1 warta uwagi płoć. Brania tylko na pinkę.
Dzisiaj wyjazd ze szwagrem od piątej rano do południa (woda PZW). Rybka współpracowała. Chwilowo wodę opuściły w celu odbycia sesji fotograficznej leszcz 56cm, karp 52 oraz pięć karasi:30-39 cm. Szwagro złowił największą rybę wyjazdu: karpia 60cm. Do pełni szczęścia brakowało jedynie żebym wykorzystał piękne branie na method feeder - ryba chciała zabrać mi kij, ale nim go złapałem spadła?! No i brakowało trzeciego z naszej trójcy, który nie mógł jechać. Pod spodem mała podpowiedź.
Mariusz jako, że człowiek skromny z natury zapomniał dodać, że moja rola w dzisiejszej zasiadce ograniczała się praktycznie tylko do podbierania i fotografowania jego zdobyczy :) Dobrze, że siadł mi ten karpik bo wstyd by był, że hej ;-)
Wiele razy było na odwrót :)
Gratulacje Panowie . Mariusz , na następnej wyprawie liczę na sześciopak zimnego Jędrzeja :)
Witam panowie. Dzisiaj jakżeby inaczej Kanał Gliwicki w Rudzińcu. Po przyjeździe mało szlag człowieka nie trafił. Prawy brzeg patrząc na śluzę "wyłączony" z użytkowania!! Wyrównali brzegi i skarpy, posiali trawę i nawbijali paliki z tabliczkami informującymi o zakazie wchodzenia na skarpę!! No kur*ica może człowieka trafić. Trzeba było iść na drugi brzeg. Dojazd makabra - urwany zderzak. Jakby tego było mało to od godz. 2:00 do 12:00 ZERO brania! NIC! "martwa" woda. Kolega siedział od piątku do dzisiaj do 12:00. Wynik: jeden leszczyk ok. 30 cm, dwa miarowe okonie i dziś leszczyk 10 cm. Totalna porażka. Ryba chodziła, woda się "gotowała", a brań zero.
podobnie było na bycinie woda az sie gotuje ale zero kontaktu z rybą.Panowie ryba chyba sie wyciera bo maj byłzimny
Witam panowie. Dzisiaj jakżeby inaczej Kanał Gliwicki w Rudzińcu. Po przyjeździe mało szlag człowieka nie trafił. Prawy brzeg patrząc na śluzę "wyłączony" z użytkowania!! Wyrównali brzegi i skarpy, posiali trawę i nawbijali paliki z tabliczkami informującymi o zakazie wchodzenia na skarpę!! No kur*ica może człowieka trafić. Trzeba było iść na drugi brzeg. Dojazd makabra - urwany zderzak. Jakby tego było mało to od godz. 2:00 do 12:00 ZERO brania! NIC! "martwa" woda. Kolega siedział od piątku do dzisiaj do 12:00. Wynik: jeden leszczyk ok. 30 cm, dwa miarowe okonie i dziś leszczyk 10 cm. Totalna porażka. Ryba chodziła, woda się "gotowała", a brań zero.
Nie jestem pewien ale przez te upały , brak deszczu i silnego wiatru woda dość mocno traci tlen . Ryby zaczynają bytować pod powierzchnią i łapią powietrze , chyba w takich warunkach nie w głowach im żerowanie .
Ja właśnie wracam z Leśnego w Knurowie. Efektem były 3 karasie 28, 32 i 34 cm, płoteczka, dwa puste brania i jedno spięcie... wreszcie szło się pobawić byłem rodzinnie więc nie zostawałem na nocke ale buczki sąsiadów odzywaly się podczas naszego pakowania.
Cześć panowie .... nocka z przedwczoraj - 70 tka ...... Ogólnie bardzo dobrze bierze ostatnimi dniami...troche szczęścia zabrakło i była by życiówka na patelni..
ładny perwer wampir:) ja już ponad miesiąc nie byłem nigdzie, może coś lipiec ruszę..
Wczoraj Żabie Doły (Łąka), 2 godziny spiningu i 1 szczupaczek ok 50 (nie mierzyłem, szkoda męczyć) i 2gi zerwany pod samym brzegiem (ten był większy, pech). Do tego jeszcze 2 uderzenia ale guma duża, to tylko ślady zębów zostały. Ogólnie pogoda wymarzona na szczupłego :)
Tak przy okazji w Rudzie przed weekendem zarybili karpiem (pod 50 cm), to co się wyprawiało można porównać do mega promocji w Lidlu. Na Kokotku po 1 dniu nie było już co łowić.
I jeszcze jedno - Darku (Perwer) - nie można by tego posta wrzucić do tematu Łowiska, bo tak w tych poradach trochę nieszczęśliwie dzięki redakcji (czy kto tam to wymyślił) się znalazł.
Jakbyś miał inne plenery w kuchni to bym pomyślał, że Amazonka :)
Pogoria 1 4,5kg 69cm.torpeda jeździła fajnie.
2 h spinningu na Pniowcu, jeden szczuply 47cm, jedyne branie.
Co do Rudy to tylko na kokotku bralo . A na szkopie i zandce nie współpracują .
Witam wszystkich.W czwartek 25.czerwca na odległościówkę z waglerem,ok.60szt. płotek i leszczyków 20 do 30cm.Płotki na kuku,leszczyki na mady.Łowiłem zestawem 4gr. z haczykiem nr. 14.,na gruncie ok.2,5m.
Cześć , po długiej nieobecności czas zacząć , co tam słychać na Świyrkolu ?
Cześć , po długiej nieobecności czas zacząć , co tam słychać na Świyrkolu ?
Biere dobrze sandacz -brał bynajmniej - no i to co zwykle ....a co tam majster u ciebie ..łowisz coś ?
Wczoraj pokusiło mnie na Odre w K-K Rogach....yyy pierwszy i juz chyba ostatni raz w tym roku, na feederki 0 brań, 2 mocne szarpniecia zestawu zarzuconego na drapieznika ale nie zdązylem nawet dolecieć do wedek... :/ woda martwa, nic nie walilo, goniło itd...
Witam. Sobota na kanale w Pławniowicach przy moście. Dwa okonki i zero brań. Kolega, który łowił obok z żoną też zszedł o kiju.
Chłopaki czy mógłby mi ktoś powiedzieć co i czy wogóle coś bierze na Czechowicach??
z góry dzięki
A znacie może łowisko w Gryfowie Śląskim w Agrorybie ? Biorą karpie ? Bo 11 lipca na tydzień tam jadę i jestem ciekaw czy bardziej na słodko czy na śmierdząco łowić
Wczoraj pokusiło mnie na Odre w K-K Rogach....yyy pierwszy i juz chyba ostatni raz w tym roku, na feederki 0 brań, 2 mocne szarpniecia zestawu zarzuconego na drapieznika ale nie zdązylem nawet dolecieć do wedek... :/ woda martwa, nic nie walilo, goniło itd...
to ciekawie mi się zapowiado hm bo jo opuścił śląskie i zostołech opolaninym ale dali chanysym do odry teraz mom 400 metrów pełno żwirowni ale narazie czasu niy ma na ryby skoczyć
a tak nawiasym chwila mie niy było i coś popierdolili z tym forum ciynczko sie jakoś pohytać
Codziennie orzejeżdżam przez mostek na Brynicy w miejscowości niezdara, z ciekawości wybrałem się tam dzisiaj bo miejsce wygląda bardzo fajnie. Pierwsza denerwująca rzecz to ilość komarów :P, Na początku parę sztuk okoni ok 10cm, potem spławik popłyną z prądem i pięknie poszedł pod wode i na haczyku meldyje się płoteczka :)
Wypad wraz z kolegą na Świyrkol
Czas chytania 5-11.30
Cel drapieżnik
Efekt : 2 szczupaczki około 37cm
Witam....od kilku dni nęce pewne jeziorko na sobote.....byłem tam z 15 razy na spinna w tym roku i nie spotkałem ani jednego wędkarza....Dzisiaj szok, na moim miejscu siedziało czterech i z kontynuacji zanęcenia wyszła dupa.....Jestem tak wkur.....ny że nawet kobita do mnie nie podchodzi.....Nie sądze aby był to przypadek, ktoś musiał mnie przycelować z lasu....Zero szacunku dla osoby która traci czas i kupe kasy na przygotowanie łowiska......Pierdolona polska rzeczywistość;-(.....
"Pierdolona polska rzeczywistość" Na nerwy podobno melisa jest dobra.
Kolego popatrz na to z drugiej strony.Kolega jechal 80km o 3 nad ranem nad jezioro.Znalazl piekne urokliwe miejsce.Rozlozyl sie lowi ok1.5 godz piwko wypite ptaszki cwierkaja a tu ok 6:00 wbiega wedkarz i karze sprzet pakowac i przeniesc sie 300 m dalej bo on tu necil caly tydzien.BUUHHAAAA.Niech sie cieszy ze w pysk nie dostal.Bo po raz nawet sie nie przywital po 2 nie ladnie po kims morde drzec a po 3 gdyby podszedl do tego z kultura dostal by piwko i lowili by razem.Ale na chamstwo odpowiada sie chamstwem.