witom wos chopy było ciynżko ale dołech rady jak byście widzieli te branie ha ha ha ale fajnie było posiedzieć pozdrawiom i połomanio kija życza na takim kabanie :)
A ten waligrucha znowu tu przypełzoł . Dziadyga sie niy poddaje ,jak widza ten jego avatar w tych brylach i z tym kapiszonem ,to sranie sie gotuje i żygi ważą.Bo wiym czego mozna sie spodziewoć.
Haha Dareczku pij mniej i pisz po polsku... A z obrażaniem to rozumiesz jest tak - za mała wiedza, za małe szkoły i za małe wszystko żebyś umiał kogoś obrazić. Dziadyga się nie nie podda bo ryby to trza umieć łowić a nie krytykować wszstkich wkoło, że wpis nie spełnia Twoich norm. Napisz, pokaż klasę a wtedy ciskaj inwektywy.
Haha Dareczku pij mniej i pisz po polsku... A z obrażaniem to rozumiesz jest tak - za mała wiedza, za małe szkoły i za małe wszystko żebyś umiał kogoś obrazić. Dziadyga się nie nie podda bo ryby to trza umieć łowić a nie krytykować wszstkich wkoło, że wpis nie spełnia Twoich norm. Napisz, pokaż klasę a wtedy ciskaj inwektywy.
Nie wiem czy pokazałem czy też nie - ale pisałem.. pokazywałem, tłumaczyłem a są tacy co wiedzą wszystko lepiej pomimo, że ich wpisy ograniczają się do lakonicznych " byłem, byli znajomi, był grill, piwo a ryby nie brały [ lub brały ] ...
Gorzej nie gorzej - każdy ma prawo do wypowiedzi. Ja NIKOGO NIE OBRAŻAŁEM. To tu zaczęto jakieś jazdy w moim kierunku. Nie zamierzam być dłużny skoro ktoś nie rozumie pewnych rzeczy.
Gorzej nie gorzej - każdy ma prawo do wypowiedzi. Ja NIKOGO NIE OBRAŻAŁEM. To tu zaczęto jakieś jazdy w moim kierunku. Nie zamierzam być dłużny skoro ktoś nie rozumie pewnych rzeczy.
Następny co jest gieroj w necie du/// w świecie...
Ostatnio nie jestem częstym gościem tego portalu, jednak potrafię czytać ze zrozumieniem...zresztą jk zawsze byłeś "napinaczem" na wędkuje :)
Mocie jakieś kulki abo pellet ulubiony na amura bo na szkopce biere . Ale moja prteina waniliowo i pelet truskawkowy mo w rzyci . Kukurydzy tysz pieron niy chce . Podejcie jakis smak to sie go wyprubuja w ostni tydzień urlopu .
Witam...Pogoria 1 i cztery brania na trupa...Dwie ryby pocałowały moj podbierak....wegorz 72cm i sum moze z 40cm,dwa brania puste..Dupy nie urywa,ale narzekać tez nie wypada:)
Cześć! ja tym razem wypad na komercje na test nowej przynęty do metody i rewelacja! Karp, dwa razy lin ( Lin 48cm, coś pięknego, ale uciekł mi z maty do wody przy robieniu zdjęcia) i taki stwór 96cm! tym razem nie napisze nic o zestawie :)
Graty - takiego dinozaura jeszcze nie miołżech okazji chycić ,a węgorza w tym roku wcale .fajnie sie macie ,no co tu dużo pisać . No ale żeby chytać ryby ,trzeba na nie jeździć - jo jada ,ale z rodziną do jakiego parku rozrywki -ryba beda widzioł ,ale w smażalni.
Dzisiaj po trzytygodniowej przerwie w łowieniu popołudniowy wyjazd na zbiornik pożwirowy. Brania tylko w okolicach godziny 17:00. Efekt: dwa zawalone brania, karaś 39,5cm oraz dwa leszcze 41 oraz 55 cm. Łowiłem na Method Feeder. Pozdrawiam.
Witam koledzy. Wczoraj kanał Gliwicki. Od 4 - 11 jeden karach (45 cm) i dwa puste brania na trupka. P.S. Pierwszy raz łowiłem na trupka. Nie jestem miłośnikiem takich metod ale czasem trzeba. Może któryś z kolegów doradziły co nieco. Konkretnie chodzi mi o zbrojenie trupka. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.
Przemol , a co konkretnie chcesz wiedzieć ?..Ogólnie jeśli chodzi o zbrojenie trupka ,to szkół ,a co za tym idzie -metod jest wiele . Najprostsza ,a moim zdaniem najbardziej skuteczna to : kupujesz niezbrojony volfram - długość minimum 50 cm .Zbroisz na nim ,albo pojedyńczy hak ,albo małą kotwicę -albo moim zdaniem najbardziej skuteczny taki podwójny hak -jeden większy z jednym mniejszym -z tym ,że rozmiar tych haków tez mały .Z przynęt najlepszą jest mała płoć - taka od 7 do 10cm = dlatego że każda ryba Ci w to przydupcy i sandacz i węgorz itd...Jak nie masz płotki ,to ratujesz sie tym co mosz - jak mosz większa ryba ,to ucinasz kawałek ryby w okolicach ogona - zresztą jak jest większy trupek -dobrze kawałek obciąć .Bieresz igła i wbijasz zaraz nad łbem - przeszywosz aż wyjdzie ogonem,czy w tych okolicach -przeszywosz volfram a kotwica - mniejszy kawalek wbijosz w gęba ,a drugi wystaje . Nie ma bata -kombinuje różnie ,ale ta metoda podsumowując ,przyniosła mi kilkanaście ,jak nie więcej ryb sandaczowo -sumowo - jakiś tam. Do trupka można jeszcze szczykawką nabić troche oleju rybnego ,lub innego śmierdziela - można waszerować styropianem ,żeby podnieść go z dna jak sa raki i opierdzielają trupa = jest tam później jeszcze troche kombinacji . Przeszywań trupa jest wiele rodzai ,niektórzy łowiąc na plecionie ,jeszcze oplatają trupa - różnie -ale skup sie na tym co napisałem ,a nie pożałujesz . aha - volf -jak Ci sie tylko delikatnie zacznie skręcać ,albo rozdwajać -wydupiasz to do kosza- nie kombinujesz na badziewiu ,bo to nie ma sensu .Jak pomogłem to dobrze ,jak nie to napijmy sie.
czesc wszystkim nocka na zb, Słupsko(712) do godz 3,3o zero brań potem ryba roku(?) o mało wedki do wody nie wciągneła ,ok 5 min walki - 1-0 dla niej przypon szczelił może jeszcze sie trafi potem płotki,wzdręgi ok 25cm+,kilka karasi 30+ i zaskoczenie ok 30 okoni na małe żywczyki wszystkie jeden rocznik 25-28 cm zabawa jak lala przy łysym w pełni byłem zaskoczony ilością brań,a jechałem z bez przekonania i po to by odstresować sie po pracy i naprawie auta udalo sie w pelni pozdrawiam
Robię dokładnie tak jak opisał "Perwer" , czyli podwójny hak ,małym grotem przebijam przy głowie i wyciągam plecionkę w okolicy ogona, a duży wystaje.Jedynie przeszywam nie wolframem , a plecionką w otulinie ( jeżeli polujesz na sandacza , suma wystarczy).Prosta rurka antysplątaniowa, obciążenie oliwka ok 60gr.(chodzi o to aby cały zestaw pewnie trzymał się dna , a sandacz nie miał dużego oporu przy braniu i odpłynięciu z trupkiem.Na rzece spotkałem się , że wędkujący w ogóle nie dają rybie luzu , zaraz po pierwszym braniu zacinają , ale tej metody nie testowałem. To mój ostatni kaban:)
Podziękował dobrzy ludzie. Na pewno skorzystam z rad mam nadzieję już w najbliższą sobotę. Bierze i to nawet dobrze sandałek na kanale i trzeba to wykorzystać. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
Witam. Sobota na kanale i "0". Jedno branie koło 9, a potem "martwa woda". Jedynie to udało mi się "przynęt" nałapać. Od 4 do 6 uklejki brały jak głupie ale sandał się menda nie odezwał, kuźwa. W sobotę plany na kolejny wypad. Ma być ciepełko. Pozdrawiam. Może w końcu złapię tego "pierwszego".
witam, ja byłem na Kanale w Łabędach i potwierdzam słowa kolegi, totalna kicha,od 15:30 do prawie 20:00 i tylko 5 podleszczyków, 3 malutkie karasie i jeden narybek okonia, ogólnie naprawdę kiepsko w porównaniu do zeszłego roku.
Witam łowców...kumpel z roboty w sobote pojechał na Rzeczyce za okoniami,okoniki słabo brały ale przy holu tego krokodyla się spocił,bardzo się spocił hehe.....105 cm ;-)
Ja byłem na Kanale na katowickim odcinku w niedziele od 6:30 do 11 i wcale nie było tak źle. 3 leszcze, 7 karasi około 30 cm 10 wzdręg max 15cm i karpik 22cm i dwa puste odjazdy na karpiówce.
Hehe.....Zielonego pojęcia nie mam ,ale ryba zabrana do domu jak o to pytasz i z tego co łowca mi wczoraj powiedział to smak tak wstrętny, że spróbuje reszte uwędzić a to co zostało usmażone utopi w zalewie....Moje zdanie jest niezmienne-DUZE RYBY ODDAJEMY WODZIE;-)...pozdrawiam
Witom wszystkich dzisioj mały wypad ze całom familiom na rzeczyce i stało sie piyrwszy karp we tym sezonie zaliczony haaaaaaaaaaa
hahah..no to tera można pedzieć, że jesteś prawdziwy karpiorz ...
Ale kaban , bez podbiyraka sie niy łobyło
JK by powiedział, że mu krzywdę robisz - na matę z nim!! :P hehe gratki ;)
witom wos chopy było ciynżko ale dołech rady jak byście widzieli te branie ha ha ha ale fajnie było posiedzieć pozdrawiom i połomanio kija życza na takim kabanie :)
Nowy rekord Polski ale pamityj nie wolna takich karpi ciagnać na lekkim zestawie bo to ból do ryby !
Niby śmieszne dzieciaczku to jest ?
Od JK to raczcie się za się i od się !!!!
JK
A to portal jest polski więc może piszmy po polsku ?
JK
Gwara Śląska to jest język Polski.
A ten waligrucha znowu tu przypełzoł . Dziadyga sie niy poddaje ,jak widza ten jego avatar w tych brylach i z tym kapiszonem ,to sranie sie gotuje i żygi ważą.Bo wiym czego mozna sie spodziewoć.
Język polski jak już ....Przymiotniki piszemy z małej litery.
JK
Haha Dareczku pij mniej i pisz po polsku... A z obrażaniem to rozumiesz jest tak - za mała wiedza, za małe szkoły i za małe wszystko żebyś umiał kogoś obrazić. Dziadyga się nie nie podda bo ryby to trza umieć łowić a nie krytykować wszstkich wkoło, że wpis nie spełnia Twoich norm. Napisz, pokaż klasę a wtedy ciskaj inwektywy.
JK
Haha Dareczku pij mniej i pisz po polsku... A z obrażaniem to rozumiesz jest tak - za mała wiedza, za małe szkoły i za małe wszystko żebyś umiał kogoś obrazić. Dziadyga się nie nie podda bo ryby to trza umieć łowić a nie krytykować wszstkich wkoło, że wpis nie spełnia Twoich norm. Napisz, pokaż klasę a wtedy ciskaj inwektywy.
JK
Janusz Ty już pokazałeś klasę :)
On jest jak pryszcz na dup*e....
Nie wiem czy pokazałem czy też nie - ale pisałem.. pokazywałem, tłumaczyłem a są tacy co wiedzą wszystko lepiej pomimo, że ich wpisy ograniczają się do lakonicznych " byłem, byli znajomi, był grill, piwo a ryby nie brały [ lub brały ] ...
JK
Gorzej niż małe dzieci.....
Następny co jest gieroj w necie du/// w świecie... Pryszcza synuś to se szukaj przy obiedzie w domu...
Ja pokazał klase - siedzioł w hilwie ,uczony artysta .....Nie ma co o nim godać ,szkoda czasu na takiego Elwra.
Gorzej nie gorzej - każdy ma prawo do wypowiedzi. Ja NIKOGO NIE OBRAŻAŁEM. To tu zaczęto jakieś jazdy w moim kierunku. Nie zamierzam być dłużny skoro ktoś nie rozumie pewnych rzeczy.
Ja pokazał klase - siedzioł w hilwie ,uczony artysta .....Nie ma co o nim godać ,szkoda czasu na takiego Elwra.
No własnie ..... Jak się widzi taką sztukę trudno zachować kulturę ha ha
Gorzej nie gorzej - każdy ma prawo do wypowiedzi. Ja NIKOGO NIE OBRAŻAŁEM. To tu zaczęto jakieś jazdy w moim kierunku. Nie zamierzam być dłużny skoro ktoś nie rozumie pewnych rzeczy.
Następny co jest gieroj w necie du/// w świecie...
Ostatnio nie jestem częstym gościem tego portalu, jednak potrafię czytać ze zrozumieniem...zresztą jk zawsze byłeś "napinaczem" na wędkuje :)
Mocie jakieś kulki abo pellet ulubiony na amura bo na szkopce biere . Ale moja prteina waniliowo i pelet truskawkowy mo w rzyci . Kukurydzy tysz pieron niy chce . Podejcie jakis smak to sie go wyprubuja w ostni tydzień urlopu .
ananas , morelka orzech włoski.
ananas bardzo dobrze sie sprawdza
Witam...Pogoria 1 i cztery brania na trupa...Dwie ryby pocałowały moj podbierak....wegorz 72cm i sum moze z 40cm,dwa brania puste..Dupy nie urywa,ale narzekać tez nie wypada:)
Spróbuja nabyc to
Cześć! ja tym razem wypad na komercje na test nowej przynęty do metody i rewelacja! Karp, dwa razy lin ( Lin 48cm, coś pięknego, ale uciekł mi z maty do wody przy robieniu zdjęcia) i taki stwór 96cm! tym razem nie napisze nic o zestawie :)
pozdrawiam,
Artur
Łady stwór . Gratulacje !!!
gratki jaka to komercja?? gdzie to jest
Gacek:
Mikołów Rybołówka
Daro:
Fajny Wonsz, graty!
pozdrawiam,
Artur
Graty - takiego dinozaura jeszcze nie miołżech okazji chycić ,a węgorza w tym roku wcale .fajnie sie macie ,no co tu dużo pisać .
No ale żeby chytać ryby ,trzeba na nie jeździć - jo jada ,ale z rodziną do jakiego parku rozrywki -ryba beda widzioł ,ale w smażalni.
Dzisiaj po trzytygodniowej przerwie w łowieniu popołudniowy wyjazd na zbiornik pożwirowy. Brania tylko w okolicach godziny 17:00. Efekt: dwa zawalone brania, karaś 39,5cm oraz dwa leszcze 41 oraz 55 cm. Łowiłem na Method Feeder. Pozdrawiam.
Rybki jak wszystkie w tym roku wypuszczone z powrotem do wody
Witam koledzy. Wczoraj kanał Gliwicki. Od 4 - 11 jeden karach (45 cm) i dwa puste brania na trupka.
P.S. Pierwszy raz łowiłem na trupka. Nie jestem miłośnikiem takich metod ale czasem trzeba. Może któryś z kolegów doradziły co nieco. Konkretnie chodzi mi o zbrojenie trupka. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.
Przemol , a co konkretnie chcesz wiedzieć ?..Ogólnie jeśli chodzi o zbrojenie trupka ,to szkół ,a co za tym idzie -metod jest wiele . Najprostsza ,a moim zdaniem najbardziej skuteczna to : kupujesz niezbrojony volfram - długość minimum 50 cm .Zbroisz na nim ,albo pojedyńczy hak ,albo małą kotwicę -albo moim zdaniem najbardziej skuteczny taki podwójny hak -jeden większy z jednym mniejszym -z tym ,że rozmiar tych haków tez mały .Z przynęt najlepszą jest mała płoć - taka od 7 do 10cm = dlatego że każda ryba Ci w to przydupcy i sandacz i węgorz itd...Jak nie masz płotki ,to ratujesz sie tym co mosz - jak mosz większa ryba ,to ucinasz kawałek ryby w okolicach ogona - zresztą jak jest większy trupek -dobrze kawałek obciąć .Bieresz igła i wbijasz zaraz nad łbem - przeszywosz aż wyjdzie ogonem,czy w tych okolicach -przeszywosz volfram a kotwica - mniejszy kawalek wbijosz w gęba ,a drugi wystaje . Nie ma bata -kombinuje różnie ,ale ta metoda podsumowując ,przyniosła mi kilkanaście ,jak nie więcej ryb sandaczowo -sumowo - jakiś tam.
Do trupka można jeszcze szczykawką nabić troche oleju rybnego ,lub innego śmierdziela - można waszerować styropianem ,żeby podnieść go z dna jak sa raki i opierdzielają trupa = jest tam później jeszcze troche kombinacji . Przeszywań trupa jest wiele rodzai ,niektórzy łowiąc na plecionie ,jeszcze oplatają trupa - różnie -ale skup sie na tym co napisałem ,a nie pożałujesz . aha - volf -jak Ci sie tylko delikatnie zacznie skręcać ,albo rozdwajać -wydupiasz to do kosza- nie kombinujesz na badziewiu ,bo to nie ma sensu .Jak pomogłem to dobrze ,jak nie to napijmy sie.
czesc wszystkim
nocka na zb, Słupsko(712)
do godz 3,3o zero brań potem ryba roku(?) o mało wedki do wody nie wciągneła ,ok 5 min walki - 1-0 dla niej przypon szczelił
może jeszcze sie trafi
potem płotki,wzdręgi ok 25cm+,kilka karasi 30+ i zaskoczenie ok 30 okoni na małe żywczyki wszystkie jeden rocznik 25-28 cm
zabawa jak lala
przy łysym w pełni byłem zaskoczony ilością brań,a jechałem z bez przekonania i po to by odstresować sie po pracy i naprawie auta
udalo sie w pelni
pozdrawiam
Robię dokładnie tak jak opisał "Perwer" , czyli podwójny hak ,małym grotem przebijam przy głowie i wyciągam plecionkę w okolicy ogona, a duży wystaje.Jedynie przeszywam nie wolframem , a plecionką w otulinie ( jeżeli polujesz na sandacza , suma wystarczy).Prosta rurka antysplątaniowa, obciążenie oliwka ok 60gr.(chodzi o to aby cały zestaw pewnie trzymał się dna , a sandacz nie miał dużego oporu przy braniu i odpłynięciu z trupkiem.Na rzece spotkałem się , że wędkujący w ogóle nie dają rybie luzu , zaraz po pierwszym braniu zacinają , ale tej metody nie testowałem. To mój ostatni kaban:)
Podziękował dobrzy ludzie. Na pewno skorzystam z rad mam nadzieję już w najbliższą sobotę. Bierze i to nawet dobrze sandałek na kanale i trzeba to wykorzystać. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
A na jakim odcinku tego kanału ? Opolskie czy Katowickie.
A na jakim odcinku tego kanału ? Opolskie czy Katowickie.
Kolego na opolskim łowię.
Witam. Sobota na kanale i "0". Jedno branie koło 9, a potem "martwa woda". Jedynie to udało mi się "przynęt" nałapać. Od 4 do 6 uklejki brały jak głupie ale sandał się menda nie odezwał, kuźwa. W sobotę plany na kolejny wypad. Ma być ciepełko. Pozdrawiam. Może w końcu złapię tego "pierwszego".
witam,
ja byłem na Kanale w Łabędach i potwierdzam słowa kolegi, totalna kicha,od 15:30 do prawie 20:00 i tylko 5 podleszczyków, 3 malutkie karasie i jeden narybek okonia, ogólnie naprawdę kiepsko w porównaniu do zeszłego roku.
Witam łowców...kumpel z roboty w sobote pojechał na Rzeczyce za okoniami,okoniki słabo brały ale przy holu tego krokodyla się spocił,bardzo się spocił hehe.....105 cm ;-)
Ja byłem na Kanale na katowickim odcinku w niedziele od 6:30 do 11 i wcale nie było tak źle. 3 leszcze, 7 karasi około 30 cm 10 wzdręg max 15cm i karpik 22cm i dwa puste odjazdy na karpiówce.
ładny Kaczodziób :)) widać pogoda się zmieniła to coś się dzieje.Może się zrobi jakiś mały rekonesans za wąsatym ślisliskim :))
to foto z rzeczyc ?
gacek84 to foto jest z Katowic, Aleja Korfantego 16 m.4, 1 pietro.
to foto z rzeczyc ?
Hehe.....Zielonego pojęcia nie mam ,ale ryba zabrana do domu jak o to pytasz i z tego co łowca mi wczoraj powiedział to smak tak wstrętny, że spróbuje reszte uwędzić a to co zostało usmażone utopi w zalewie....Moje zdanie jest niezmienne-DUZE RYBY ODDAJEMY WODZIE;-)...pozdrawiam