Mrozi ładnie ,dzisiaj nad ranem -8 ,to już jest temperatura do ładnego zbicia lodu . Jest szansa panowie ...jeszcze takie dwa ,trzy dni i świder zacznie wiercić.
U mnie lody zeszły całkowicie, a mrozi bo mrozi -2 oC. szkoda.
Pogoda na styczeń nie zapowiada się zbyt dobrze, dla tych co lubią łowić spod lodu. Prawie co dzień temperatura na +. Martwi mnie to że przez te anomalie pogodowe zima sie przedłuży i w kwietniu będzie do dupy pogoda. Pamiętam czasy kiedy pod koniec Marca latało się w krótkich spodenkach i koszulce. Teraz w kwietniu będe hasał w kurtce zimowej ;p
Tzn na razie na pogodzie 16 dni -długoterminowej -mrozy .Nie gigantyczne ,lecz przyzwoite . Mysle że na wekend i w przyszłym tygodniu spokojnie bedzie można łowić. Później nie wiem jak sprawa wygląda ,tak że zobaczymy.Ja sprawdzałem na tvn meteo- Bytom.
hmmmm Darku jak by był do weekendu mrozik to trzeba będzie wyskoczyć gdzieś sprawdzić nowe mormyszki i błystki:) zamówiłem sobie na necie ładne wolframowe mormyszki:D
http://allegro.pl/zima-lod-okon-blystka-ice-fox-9-gr-3szt-s-g-c-i2901997555.html tu masz błystki i zobacz sobie u niego inne aukcje tam ma mormyszki wolframowe...
http://allegro.pl/zima-lod-okon-blystka-ice-fox-9-gr-3szt-s-g-c-i2901997555.html tu masz błystki i zobacz sobie u niego inne aukcje tam ma mormyszki wolframowe...
Błystek nie używałem ale polecam sprzedawcę - szybko i bezproblemowo.
Witam wszystkich po długiej nieobecności. Z lodu jeszcze nigdy nie łowiłem (oprócz 1 spontanicznego wpadziku w Norwegii) ale chciałbyym spróbować. Problem jest jednak jeśli chodzi o fundusze (świder) więc jak by ktoś miał jakiś używany to 723 899 690 (można dzwonić też w innych sprawach :P) No ale gdy już uzbieram pieniądze to pierw chciałbym kupić wędke i cały potrzebny sprzęt. Jaką mam kupić wędke?? Jeśli chodzi o zbiorniki na których będe łowił to mieszkam w centrum Chorzowa. Autem nie mam jak jeździć, więc w grę wchodzi komunikacja miejska lub spacerek. Nie wiem czy będe łowił na mormyszkę, blachę czy spławik lecz najczęściej będe chodził na amelung boo tam ładne karasie i wzdręgi (i ogólnie 10 minut spacerkiem) więc proszę doradźcie mi coś i napiszcie kilka porad na początek oraz jaką kwotę musiał bym uzbierać. Z góry dziękuje.
Acha jeśli chodzi o pogodę to telefon mi mówi że te 14 dni tak będzie wyglądało: 11:D:-1 N:-412: D:-2 N:-813: D:-3 N:-414: D:-2 N:-615: D:-3 N:-616: D:-5 N:-917: D:-7 N:-1218: D:-8 N:-1119: D:-7 N:-920: D:-5 N:-821: D:-3 N:-622: D:-5 N:-823: D:-6 N:-10
Witam wszystkich po długiej nieobecności. Z lodu jeszcze nigdy nie łowiłem (oprócz 1 spontanicznego wpadziku w Norwegii) ale chciałbyym spróbować. Problem jest jednak jeśli chodzi o fundusze (świder) więc jak by ktoś miał jakiś używany to 723 899 690 (można dzwonić też w innych sprawach :P) No ale gdy już uzbieram pieniądze to pierw chciałbym kupić wędke i cały potrzebny sprzęt. Jaką mam kupić wędke?? Jeśli chodzi o zbiorniki na których będe łowił to mieszkam w centrum Chorzowa. Autem nie mam jak jeździć, więc w grę wchodzi komunikacja miejska lub spacerek. Nie wiem czy będe łowił na mormyszkę, blachę czy spławik lecz najczęściej będe chodził na amelung boo tam ładne karasie i wzdręgi (i ogólnie 10 minut spacerkiem) więc proszę doradźcie mi coś i napiszcie kilka porad na początek oraz jaką kwotę musiał bym uzbierać. Z góry dziękuje.
Karaś i wzdręga to raczej rzadko z pod lodu się trafiają, okoń , płoć, leszcz- na te ryby należy się nastawić.
Nie wiesz jaką metodą chcesz łowić , więc polecam taką wedkę
Polecam sprzedawcę fajnych i niedrogich mormyszek.Zakupiłem ostatnio 20szt różnego rodzaju.Dostawa dość szybko i bezproblemowo,dobry kontakt ze sprzedawcą. Podaję link. http://allegro.pl/mormyszki-super-wolfram-dyskoteka-fi-5-i2918064948.html
Dziekuje z linki -rzeczywiście mormychy tanie .. Kacper,jak chcesz połapać ,to już bardziej polecam dojść na skałkę ,niż na Amelungu. Wedka kosztuje około 20 zł -sa tańsze też . Żyłka 0,8 ,gdzieś w granicach od 3 zeta ,do 10zeta -30 metrów ,lub 50 -zależy jaka firma.
Kołowrotek - to gdzieś w granicach do 20 złotych powinieneś dostać. Kiwoki ,róznie ,od 1,5 zeta do 5 zeta . Mormyszki - zależy jakie ,ale na poczatek kup se ołowiane ,chodzą juz od 1,5 zeta.
Zamiast świdra możesz na początek ,mieć piechnie -taka dzidę do lodu - najlepiej niech ktoś Ci za jakąś flaszeczkę zrobi. No i zawsze miej jakieś pinki i paczkę ochotek . Do ochotek kup sobie takie pudełeczko styropianowe ,żeby ochotki Ci szybko nie padły. Z czasem sobie sprzęt nazbierasz . Polecam na początek łowic na kiwok ,nie blachować i spławikować. Tą metodą powinieneś załapać bakcyla i mieć najszybciej efekty.
Darku ja tam w sumie kolorowych nie używam mam tam pare,ale wole srebne lub złote czasem mieszane z miedzią.Najważniejsze,że mają przyjść mrozy tak więc myślę,że w niedziele wyskocze pomachać mormychą :))
No jak najbardziej ,a wręcz obowiązkowo. Mi najlepiej sprawdzają sie z dodatkiem ,takiego alcetu z zielonym. kupiłem w wedkarskim ,zielony lakier ,do malowania błystek i spławików . Robie na mormyszce ,kropke ,lub dwie i płocie wala w nia jak szalone...polecam..
Może wypróbuje jakieś jaskrawe jak pojadew niedziele,zawsze można próbować jak nic nie bierze:),a taka większa płoć to bardzo ładnie walczy.Chociaż wole Darku wykręcić nowy przerębel niż przewiązywać mormyche:)))
Witam wieczorkiem To jest dobry wątek na umieszczenie takiej informacji, wprawdzie smutnej ale.... musicie to wiedzieć. Zbirnik Nakło-Chechło nr010 nie jest ujęty w wykazie wód okręgu na 2013r.Nie jest to już woda do uprawiania amatorskiego połowu ryb. Darek (perwer) nie będziesz już łowił tych ślicznych sumików karłowatych :(
Wiadomo ....ale trudno to z pamięci przytoczyć.Mnóstwo zakazów postawił obecny dzierżawca całego terenu .... Zakaz wędkowania w dzień, konieczność sprząta całego łowiska (kąpieliska) z haków, żyłek itp.nawet tych zerwanych w wodzie. W przypadku jakiegokolwiek występku wędkarzy lub pozostawienia zerwanej żyłki Okręg miałbyć dotkliwie "bity" po kieszeni...Sprawa od dawna była już gorąca i stało wszystko pod znakiem zapytania...
Ola a co z rybą ? Przecież są tam miliony utopione latami przez PZW. Jest duży karp ,szczupak ,sandacz ,leszcz,okonie gigantyczne ,płocie itd.. .. To gostek majątek na samej rybie zrobi .... to jest polityka .
Darku, nie wiem nic więcej... Koło T.Góry straciło, chyba jedyne swoje łowisko.Jeszcze z początkiem stycznia Chechło było umieszczone na stronie O/Katowicemiędzy innymi łowiskami więc była nadzieja na pozytywne dogadanie się.Wędkarze nie są tam chętnie widziani, ponieważ jest to jedyne w naszym województwie kąpieliskoz czynnym WOPR, kajakami, rowerkami i żaglówkami... po co im wędkarze ? Nic z tego nie mają...Jest na wedkuje.pl strona Koła T.Góry może coś więcej się dowiemy. Nowe władze Koła PZW nr 59 w Tarnowskich GórachWłaścicielem terenu są Lasy Państwowe, a dzierżawcą chyba MOSIR
Nic tylko się zebrać, wszystko odłowić i wpuścić do innych zbiorników...
No tak ,ale to możesz zrobić jak jeszcze masz jakies prawa do tego zbiornika . Jak już od nowego roku nie maja do tego prawa ,to zostali wycyckani. Chyba że,w planach jest jakiś odłów ? ktoś kto w Pzw zajmuje sie takimi sprawami ,musi byc osobą odpowiedzialną . Jeśli sie ładuje takie miliony w tak piękny zbiornik ,to trzeba mieć jakąś dobrą umowe na lata ,lub jakiś aneks który zabezpiecza przed ewentualnie takimi sytuacjami.
Panowie dzieki za rady. W nastepnym tygodniu kupuoe wedka itp. a do lutego bede juz chba mial swider. Jesli chodzi o skalke to w sumie nie mam zbyt daleko. Jak wreszcie bede mial sprzet i go przetestuje to napisze.
no niestety ,prywaciarze walczą o swoje ,a takie tereny atrakcyjne . niejeden jeszcze w najbliższych czasach sypnie mamoną i trzeba będzie zbiornik oddać.
A co do naszej rzeczki.... jak jechałam latem przez Łagiewniki to siedział tam wędkarz.Nie był to Perwer... ale może wie jakie tam ryby biorą (?)
Tak ,to ja ... jeżdżę tam na piekne klenie i jazie .W wolnym czasie zażywam kapieli błotnych i nabieram wody do karnistrów . Dobrze na tej ropie jeździ diesel .
Bytomka wypływa z Żabioka i Brandki http://rzeka.org/mapa-rzeki/ Może doczekamy czasów, że pstrągi w niej będą, bo już takie wieści chodziły.... HEHEHEHEHE dobre Olu. Pewnie bedziecie je łapać tak samo intensywnie na bytomce co i u nas na kłodnicy :):):) Teraz do tych marzeń pospiewajmy " Za rok moze dwa........."A za kilka lat " 40 lat mineło ....."
Na Łagiewnikach wypływa jakiś potok z Żabich -dokładnie z Trójkąta. Przecina główną droge i leci kajś . Na głównej drodze jest koło tej rzeki myjnia dla Tirów . Robi tam kumpel i po umyciu tira czymś co zżera w dwie minuty kalosze ,wszystko wylewają do tej niby rzeki.Czyli od myjni ,jest to zwykły ściek . Jednak przed myjnią ,można złapać płoć ,wzdręgę i karasia. Słyszałem też że na odcinku ,koło zgorzelca ,kiedyś łowiono dość spore płocie.
Wie ktos jak tam z lodem? Na skalce juz jakis lód jest? Bo chcialbym jutro albo dzis isc ale nie wiem jak z lodem. Co najczęściej spod lodu bierze na Skałce?Co tam można połapać?
W tamtym roku na skałce połowiłem sporo małej płotki ,oraz kilka ładnych okoni. Jeden mi nie przelazł przez dziure . Do tego kilka ładnych bran z odjazdami .....nie było najgorzej .
Bytomka wypływa z Żabioka i Brandki http://rzeka.org/mapa-rzeki/ Może doczekamy czasów, że pstrągi w niej będą, bo już takie wieści chodziły.... HEHEHEHEHE dobre Olu. Pewnie bedziecie je łapać tak samo intensywnie na bytomce co i u nas na kłodnicy :):):) Teraz do tych marzeń pospiewajmy " Za rok moze dwa........."A za kilka lat " 40 lat mineło ....."
a ty wiysz że na kłodnicy są ryby w rejonie makoszów som żech tam sie bawił z karachami i wzdryngami i jest tego bardzo dużo czasym to kajś indzi wypuszczom łamiąc prawo oczywiście oczywiście
ja łowie na rogoźniku lód 10cm ale płoka i okoń bierze taki po 5cm to już się znudziłem gdzie tu można w okolicy złapac ładna płotke czy okonia oczywiscie dla zabawy?
Mrozi ładnie ,dzisiaj nad ranem -8 ,to już jest temperatura do ładnego zbicia lodu . Jest szansa panowie ...jeszcze takie dwa ,trzy dni i świder zacznie wiercić.
U mnie lody zeszły całkowicie, a mrozi bo mrozi -2 oC. szkoda.
Pogoda na styczeń nie zapowiada się zbyt dobrze, dla tych co lubią łowić spod lodu. Prawie co dzień temperatura na +. Martwi mnie to że przez te anomalie pogodowe zima sie przedłuży i w kwietniu będzie do dupy pogoda. Pamiętam czasy kiedy pod koniec Marca latało się w krótkich spodenkach i koszulce. Teraz w kwietniu będe hasał w kurtce zimowej ;p
Tzn na razie na pogodzie 16 dni -długoterminowej -mrozy .Nie gigantyczne ,lecz przyzwoite .
Mysle że na wekend i w przyszłym tygodniu spokojnie bedzie można łowić.
Później nie wiem jak sprawa wygląda ,tak że zobaczymy.Ja sprawdzałem na tvn meteo- Bytom.
hmmmm Darku jak by był do weekendu mrozik to trzeba będzie wyskoczyć gdzieś sprawdzić nowe mormyszki i błystki:) zamówiłem sobie na necie ładne wolframowe mormyszki:D
Masz link ,tez bym cos dokupił..
http://allegro.pl/zima-lod-okon-blystka-ice-fox-9-gr-3szt-s-g-c-i2901997555.html tu masz błystki i zobacz sobie u niego inne aukcje tam ma mormyszki wolframowe...
http://allegro.pl/zima-lod-okon-blystka-ice-fox-9-gr-3szt-s-g-c-i2901997555.html tu masz błystki i zobacz sobie u niego inne aukcje tam ma mormyszki wolframowe...
Błystek nie używałem ale polecam sprzedawcę - szybko i bezproblemowo.
Witam wszystkich po długiej nieobecności.
Z lodu jeszcze nigdy nie łowiłem (oprócz 1 spontanicznego wpadziku w Norwegii) ale chciałbyym spróbować. Problem jest jednak jeśli chodzi o fundusze (świder) więc jak by ktoś miał jakiś używany to 723 899 690 (można dzwonić też w innych sprawach :P) No ale gdy już uzbieram pieniądze to pierw chciałbym kupić wędke i cały potrzebny sprzęt. Jaką mam kupić wędke?? Jeśli chodzi o zbiorniki na których będe łowił to mieszkam w centrum Chorzowa. Autem nie mam jak jeździć, więc w grę wchodzi komunikacja miejska lub spacerek. Nie wiem czy będe łowił na mormyszkę, blachę czy spławik lecz najczęściej będe chodził na amelung boo tam ładne karasie i wzdręgi (i ogólnie 10 minut spacerkiem) więc proszę doradźcie mi coś i napiszcie kilka porad na początek oraz jaką kwotę musiał bym uzbierać. Z góry dziękuje.
Acha jeśli chodzi o pogodę to telefon mi mówi że te 14 dni tak będzie wyglądało:
11:D:-1 N:-412: D:-2 N:-813: D:-3 N:-414: D:-2 N:-615: D:-3 N:-616: D:-5 N:-917: D:-7 N:-1218: D:-8 N:-1119: D:-7 N:-920: D:-5 N:-821: D:-3 N:-622: D:-5 N:-823: D:-6 N:-10
Witam wszystkich po długiej nieobecności.
Z lodu jeszcze nigdy nie łowiłem (oprócz 1 spontanicznego wpadziku w Norwegii) ale chciałbyym spróbować. Problem jest jednak jeśli chodzi o fundusze (świder) więc jak by ktoś miał jakiś używany to 723 899 690 (można dzwonić też w innych sprawach :P) No ale gdy już uzbieram pieniądze to pierw chciałbym kupić wędke i cały potrzebny sprzęt. Jaką mam kupić wędke?? Jeśli chodzi o zbiorniki na których będe łowił to mieszkam w centrum Chorzowa. Autem nie mam jak jeździć, więc w grę wchodzi komunikacja miejska lub spacerek. Nie wiem czy będe łowił na mormyszkę, blachę czy spławik lecz najczęściej będe chodził na amelung boo tam ładne karasie i wzdręgi (i ogólnie 10 minut spacerkiem) więc proszę doradźcie mi coś i napiszcie kilka porad na początek oraz jaką kwotę musiał bym uzbierać. Z góry dziękuje.
Karaś i wzdręga to raczej rzadko z pod lodu się trafiają, okoń , płoć, leszcz- na te ryby należy się nastawić.
Nie wiesz jaką metodą chcesz łowić , więc polecam taką wedkę
http://allegro.pl/wedka-comfort-ms-50-cm-action-light-gratis-i2901529116.html
Z początku połowisz na nią każdą metodą.
Polecam sprzedawcę fajnych i niedrogich mormyszek.Zakupiłem ostatnio 20szt różnego rodzaju.Dostawa dość szybko i bezproblemowo,dobry kontakt ze sprzedawcą.
Podaję link.
http://allegro.pl/mormyszki-super-wolfram-dyskoteka-fi-5-i2918064948.html
gamracik jak nie masz świdra to tylko zostaje Ci spławik,bo blaszka lub mormyszka wiąże się z wiertaniem dużej ilośći dziór.
Dziekuje z linki -rzeczywiście mormychy tanie ..
Kacper,jak chcesz połapać ,to już bardziej polecam dojść na skałkę ,niż na Amelungu.
Wedka kosztuje około 20 zł -sa tańsze też .
Żyłka 0,8 ,gdzieś w granicach od 3 zeta ,do 10zeta -30 metrów ,lub 50 -zależy jaka firma.
Kołowrotek - to gdzieś w granicach do 20 złotych powinieneś dostać.
Kiwoki ,róznie ,od 1,5 zeta do 5 zeta .
Mormyszki - zależy jakie ,ale na poczatek kup se ołowiane ,chodzą juz od 1,5 zeta.
Zamiast świdra możesz na początek ,mieć piechnie -taka dzidę do lodu - najlepiej niech ktoś Ci za jakąś flaszeczkę zrobi.
No i zawsze miej jakieś pinki i paczkę ochotek . Do ochotek kup sobie takie pudełeczko styropianowe ,żeby ochotki Ci szybko nie padły.
Z czasem sobie sprzęt nazbierasz .
Polecam na początek łowic na kiwok ,nie blachować i spławikować. Tą metodą powinieneś załapać bakcyla i mieć najszybciej efekty.
Darku ja tam w sumie kolorowych nie używam mam tam pare,ale wole srebne lub złote czasem mieszane z miedzią.Najważniejsze,że mają przyjść mrozy tak więc myślę,że w niedziele wyskocze pomachać mormychą :))
No jak najbardziej ,a wręcz obowiązkowo.
Mi najlepiej sprawdzają sie z dodatkiem ,takiego alcetu z zielonym.
kupiłem w wedkarskim ,zielony lakier ,do malowania błystek i spławików .
Robie na mormyszce ,kropke ,lub dwie i płocie wala w nia jak szalone...polecam..
Może wypróbuje jakieś jaskrawe jak pojadew niedziele,zawsze można próbować jak nic nie bierze:),a taka większa płoć to bardzo ładnie walczy.Chociaż wole Darku wykręcić nowy przerębel niż przewiązywać mormyche:)))
he he ..no zębate tez kusi niestety...co zrobić ,cos za coś...
Witam wieczorkiem To jest dobry wątek na umieszczenie takiej informacji, wprawdzie smutnej ale.... musicie to wiedzieć.
Zbirnik Nakło-Chechło nr010 nie jest ujęty w wykazie wód okręgu na 2013r.Nie jest to już woda do uprawiania amatorskiego połowu ryb.
Darek (perwer) nie będziesz już łowił tych ślicznych sumików karłowatych :(
Olu wiadomo coś więcej ,dlaczego?
Wiadomo ....ale trudno to z pamięci przytoczyć.Mnóstwo zakazów postawił obecny dzierżawca całego terenu .... Zakaz wędkowania w dzień, konieczność sprząta całego łowiska (kąpieliska) z haków, żyłek itp.nawet tych zerwanych w wodzie. W przypadku jakiegokolwiek występku wędkarzy lub pozostawienia zerwanej żyłki Okręg miałbyć dotkliwie "bity" po kieszeni...Sprawa od dawna była już gorąca i stało wszystko pod znakiem zapytania...
Ojojoj to nie za wesoło. Wielka szkoda że już tam nie połowie. Żałuje że nie pojechałem tam na sumiki w ubiegłym roku, bo planowałem.
Ojojoj to nie za wesoło. Wielka szkoda że już tam nie połowie. Żałuje że nie pojechałem tam na sumiki w ubiegłym roku, bo planowałem.
Siemanko.Jak chcesz pochytać sumików to sie ustawimy i wbija do mnie do Gliwice.Na nocce to wiaderko natrzaskasz na robaka :)
POZDRO
Ola a co z rybą ?
Przecież są tam miliony utopione latami przez PZW. Jest duży karp ,szczupak ,sandacz ,leszcz,okonie gigantyczne ,płocie itd.. ..
To gostek majątek na samej rybie zrobi .... to jest polityka .
Darku, nie wiem nic więcej... Koło T.Góry straciło, chyba jedyne swoje łowisko.Jeszcze z początkiem stycznia Chechło było umieszczone na stronie O/Katowicemiędzy innymi łowiskami więc była nadzieja na pozytywne dogadanie się.Wędkarze nie są tam chętnie widziani, ponieważ jest to jedyne w naszym województwie kąpieliskoz czynnym WOPR, kajakami, rowerkami i żaglówkami... po co im wędkarze ? Nic z tego nie mają...Jest na wedkuje.pl strona Koła T.Góry może coś więcej się dowiemy. Nowe władze Koła PZW nr 59 w Tarnowskich GórachWłaścicielem terenu są Lasy Państwowe, a dzierżawcą chyba MOSIR
Nic tylko się zebrać, wszystko odłowić i wpuścić do innych zbiorników...
Nic tylko się zebrać, wszystko odłowić i wpuścić do innych zbiorników...
No tak ,ale to możesz zrobić jak jeszcze masz jakies prawa do tego zbiornika .
Jak już od nowego roku nie maja do tego prawa ,to zostali wycyckani.
Chyba że,w planach jest jakiś odłów ?
ktoś kto w Pzw zajmuje sie takimi sprawami ,musi byc osobą odpowiedzialną .
Jeśli sie ładuje takie miliony w tak piękny zbiornik ,to trzeba mieć jakąś dobrą umowe na lata ,lub jakiś aneks który zabezpiecza przed ewentualnie takimi sytuacjami.
Zobaczymy
Panowie dzieki za rady. W nastepnym tygodniu kupuoe wedka itp. a do lutego bede juz chba mial swider. Jesli chodzi o skalke to w sumie nie mam zbyt daleko. Jak wreszcie bede mial sprzet i go przetestuje to napisze.
Szkoda Chechła , szkoda tych dorodnych sumików , po zbiorniku tyle w temacie .
no niestety ,prywaciarze walczą o swoje ,a takie tereny atrakcyjne .
niejeden jeszcze w najbliższych czasach sypnie mamoną i trzeba będzie zbiornik oddać.
Na żabich dołach bedziecie wszyscy łowic ...
Rzeki Perwer rzeki
Witam Bytomianki chyba nikt nie weźmie hehe.To będzie gdzie połowić
A co do naszej rzeczki.... jak jechałam latem przez Łagiewniki to siedział tam wędkarz.Nie był to Perwer... ale może wie jakie tam ryby biorą (?)
A co do naszej rzeczki.... jak jechałam latem przez Łagiewniki to siedział tam wędkarz.Nie był to Perwer... ale może wie jakie tam ryby biorą (?)
Tak ,to ja ... jeżdżę tam na piekne klenie i jazie .W wolnym czasie zażywam kapieli błotnych i nabieram wody do karnistrów . Dobrze na tej ropie jeździ diesel .
Bytomka wypływa z Żabioka i Brandki http://rzeka.org/mapa-rzeki/
Może doczekamy czasów, że pstrągi w niej będą, bo już takie wieści chodziły....
Bytomka wypływa z Żabioka i Brandki http://rzeka.org/mapa-rzeki/
Może doczekamy czasów, że pstrągi w niej będą, bo już takie wieści chodziły....
HEHEHEHEHE dobre Olu.
Pewnie bedziecie je łapać tak samo intensywnie na bytomce co i u nas na kłodnicy :):):)
Teraz do tych marzeń pospiewajmy " Za rok moze dwa........."A za kilka lat " 40 lat mineło ....."
Na Łagiewnikach wypływa jakiś potok z Żabich -dokładnie z Trójkąta.
Przecina główną droge i leci kajś . Na głównej drodze jest koło tej rzeki myjnia dla Tirów .
Robi tam kumpel i po umyciu tira czymś co zżera w dwie minuty kalosze ,wszystko wylewają do tej niby rzeki.Czyli od myjni ,jest to zwykły ściek .
Jednak przed myjnią ,można złapać płoć ,wzdręgę i karasia.
Słyszałem też że na odcinku ,koło zgorzelca ,kiedyś łowiono dość spore płocie.
Wie ktos jak tam z lodem? Na skalce juz jakis lód jest? Bo chcialbym jutro albo dzis isc ale nie wiem jak z lodem.
Wie ktos jak tam z lodem? Na skalce juz jakis lód jest? Bo chcialbym jutro albo dzis isc ale nie wiem jak z lodem.
Co najczęściej spod lodu bierze na Skałce?Co tam można połapać?
Ja się jutro wybieram zobaczyć,jak wygląda myślę,że jutro coś powędkuje jak będzie bezpieczny lód:))
W tamtym roku na skałce połowiłem sporo małej płotki ,oraz kilka ładnych okoni. Jeden mi nie przelazł przez dziure . Do tego kilka ładnych bran z odjazdami .....nie było najgorzej .
Bytomka wypływa z Żabioka i Brandki http://rzeka.org/mapa-rzeki/
Może doczekamy czasów, że pstrągi w niej będą, bo już takie wieści chodziły....
HEHEHEHEHE dobre Olu.
Pewnie bedziecie je łapać tak samo intensywnie na bytomce co i u nas na kłodnicy :):):)
Teraz do tych marzeń pospiewajmy " Za rok moze dwa........."A za kilka lat " 40 lat mineło ....."
a ty wiysz że na kłodnicy są ryby w rejonie makoszów som żech tam sie bawił z karachami i wzdryngami i jest tego bardzo dużo czasym to kajś indzi wypuszczom łamiąc prawo oczywiście oczywiście
dzisiaj bardzo słabiutko brały pare okoników takich po 15 cm i jeden z 25 cm bardzo licho.
dzisiaj bardzo słabiutko brały pare okoników takich po 15 cm i jeden z 25 cm bardzo licho.
A lodu ile u Was?
a lód gdzieś około 8 cm
a kolego gdzie wedkowales
na glinioku 301
Czy wie ktoś czy da się już łowić z lodu na przeczycach lub pogori 1,2,3,4??
na pogori nie ma lodu a przeczyce nie wiem ae duży zbiornik to pewnie będzie to samo
ja łowie na rogoźniku lód 10cm ale płoka i okoń bierze taki po 5cm to już się znudziłem gdzie tu można w okolicy złapac ładna płotke czy okonia oczywiscie dla zabawy?
Mam jeszcze takie pytanko czy ktoś łowił z lodu na Dierżnie Małym ? jakie wyniki?