Byłem na Łące zobaczyć jak wygląda sprawa lodu. Przy brzegach jest już z 7 cm, natomiast przy samej pompowni lodu nie ma wcale... Więc raczej się nie skuszę w niedzielę. Chociaż jak wrócę w stanie wskazującym w niedzielę nad ranem, to możę jakiś chętny się znajdzie :D
Podziwiam was koledzy :) Ja na - to z domu nie wychodzę, no chyba że muszę hehe. Kocham łowić ryby, ale mróz mnie odstrasza :P Chyba mam złe krążenie...chociaż jest na to rada % ;) Może się kiedyś skuszę. Udanych połowów :)
Podziwiam was koledzy :) Ja na - to z domu nie wychodzę, no chyba że muszę hehe. Kocham łowić ryby, ale mróz mnie odstrasza :P Chyba mam złe krążenie...chociaż jest na to rada % ;) Może się kiedyś skuszę. Udanych połowów :)
Raz spróbujesz i nie będziesz chciał przestać ... :)
Zaliczyłem dzisiaj pierwsze łowienie zimowe. .Najpierw pojechałem na Zabie 817 - ale jak widziałem te babcie z psami ,a później musiał bych słuchać komentarze ,że samobójca siedzi na lodzie ,to wolałem na łąkę i kolejorz pojechać .Siedział jeden wędkarz .Na kolejorzu nie miałem ani jednego brania ,na łące dwa okonie około 20 cm ,na trójkącie dużo małych . Lód w miare stabilny ,ale trochę strach był przy wierceniu. Trzeba było delikatnie i wolno wiercić ,bo zaraz pękał w około dziury . Grubość zależy gdzie ,czasami około 10 cm ,czasami 8cm ,kaj indziej znowu z 5cm. Można jednak uznać sezon zimowy za otwarty,na razie gówno warty..
na pogorji 4 byłem w niedziele. zatoczki i bajorka z płytką wodą zamarznięte (byłem na lodzie) natomiast "duża" woda bez grama lodu. Dwóch gosci stało jeszcze z gruntem na trupka przy -11. Twardziele :)
Dzisiaj wypad na Brandke . Wędkarzy sporo ,koło pompy -na tych pniakach około 6-7 wędkarzy i z 4-5 jeszcze na całym zbiorniku. Lód czarny ,bardzo mocny i bez problemów można łowić z każdego miejsca na zbiorniku . dzisiaj dwa okonie około 25 cm i z 10 takich po 10-15 cm. 3 płotki 10cm-etrowe i to wszystko . Pogoda fajna . Nie moge tego zbiornika wyczuć zimą .
a okolice Sosnowca ktos odwiedzal ? bo mysle w poniedzialek na borkii lub stawiki sie wybrac na lod.. minus chwilowy brak swidra ale pewnie bylo cos krecone juz;]
U nos cały czas pogoda jednakowa ,to i lód będzie podobny na wszystkich zbiornikach. Lód jest czarny ,czyli ten najmocniejszy ,gdzie nie gdzie na grubszych pęknięciach jest mleczny ten słabszy. Jednak grubość pozwala na spokojne łowienie. Duże zbiorniki, może potrzebują jeszcze z kilka dni ,ale przy brzegach pewnie można spokojnie łowić. Cały czas są mrozy ,w nocy spore ,tak że bez obaw panowie.
tylko jeden Garbusek się zapioł 32 cm.parę małych i jedna płoć 20 cm.lód około 10 cm w niektórych nawet 7cm.Sezon otwarty tylko teraz ma być na plusie tak więc trzeba czekać teraz na mróz,mam nadzieje,że szybko nadejdzie,bo mi smaki narobił :)
Łukasz fajny byk . Ja byłem w sobote na łące 804 -ale na chwile ,oraz na żabich 817 . Na łące pare dziur i kilka okoni ,na żabich kilka płoteczek i szczupak 48cm -na blachę.
Dajcie spokój ten deszcz i ta odwilż doprowadza mnie do szału.Tak mogło być fajnie jak by trzymał cały czas mróz teraz będzie trzeba poczekać aż parę dni przymrozi. Ten deszcz wsiąknął w lód i nie ma co ryzykować. No nic czekało się prawie rok,teraz się poczeka tydzień może dwa tygodnie.:)
Dzisiaj wypad na Brandke . Podróż dość stresująca,bo byłem po wigilii z roboty i jeszcze kolędy mi brzmiały rano ,ale wola złapać zębola była większa. Miał jeszcze jechać kumpel ,ale kto umarł ten nie żyje. Brała dość fajnie płoć ,pare okoni i malutki szczupaczek . Zanęta nowo ulepszona dała rade.
Perwer ja jutro wyskakuje z mormyszką może błystką się pobawie troszkę, biorę ojca on raczej będzie na spławiczek zanęte się zrobi z jokeresem i zanętnikiem poda może podejdzie płoć czy leszcz.Jutro popołudniu zdam relacje. Perwer i jak dziś był lód złapało go coś urósł przez te parę dni???
lód nie urósł ,tylko jest czarny ,bardzo mocny .Twardy jak szczęka Wacha ,a ślisko jak jazda na bananie. Ja podawałem zanęte podajnikiem ,kupionym wczoraj ,a straconym dzisiaj - urwałem żyłkę przy szarpnięciu . No ale jak ktoś z rana zieje ogniem ,to ma w głowie olej opałowy zamiast mózgu.
Rybka ładnie podeszła ,dodałem cukier puder ,mleko w proszku i bułkę tartą wyprażoną,wypłukana zamrożona ochotka do rybek akwariowych i zmielone fleje do ryb akwariowych -wymieszane to z zanętą Sensasa a wcześniej wszystko zmielone praktycznie w pył ,plus dodatek do pobudzenia w żerowaniu ryb ,plus ziemia Bełchatowska . Płoć brała dość mocno do 9.00.
Po wywierceniu kilku dziur radze zanęcić i cicho siedzieć ,szuranie po takim lodzie może nie przeszkadza okoniowi ,ale o płotce możecie zapomnieć. Płocie pływają dalej ,bo tylko z 5 godnych uwagi .
To fajnie jak lód mocny to cieszy:)) pewny lód to bezpieczeństwo.No tak płoć trzeba cichutko tata sobie bedzie siedział a ja maszerował po jeziorku wiertając przeręble szukając okonia i szczupaka.Zanętę napewno sensasa z lorpio pomieszam,zostało jeszcze troszke komponentów z lata plus ziemia z jokersem fajnie się rozproszy i myślę że płoć wejdzie. No tak zanętnika szkoda trzeba jakiś sznurek albo grubszą żyłkę.
A kajś żeś był?
Na takich stawikach obok domu
(sekcyjne)
Byłem na Łące zobaczyć jak wygląda sprawa lodu. Przy brzegach jest już z 7 cm, natomiast przy samej pompowni lodu nie ma wcale... Więc raczej się nie skuszę w niedzielę. Chociaż jak wrócę w stanie wskazującym w niedzielę nad ranem, to możę jakiś chętny się znajdzie :D
no ja też jutro też będe zionął ogniem ,ale do 10-11 może sie pozbieram . Na 99% jutro łowie .
Widział ktoś jaki lód jest na brandce ?
wczoraj na na 804 i 805 lód około 6cm ale pierwsi nieśmiertelni już siedzieli nad przeremblami
Podziwiam was koledzy :) Ja na - to z domu nie wychodzę, no chyba że muszę hehe. Kocham łowić ryby, ale mróz mnie odstrasza :P Chyba mam złe krążenie...chociaż jest na to rada % ;) Może się kiedyś skuszę. Udanych połowów :)
Podziwiam was koledzy :) Ja na - to z domu nie wychodzę, no chyba że muszę hehe. Kocham łowić ryby, ale mróz mnie odstrasza :P Chyba mam złe krążenie...chociaż jest na to rada % ;) Może się kiedyś skuszę. Udanych połowów :)
Raz spróbujesz i nie będziesz chciał przestać ... :)
Dzisiejszy wypad nad zbiornik w mojej okolicy ------słabiutko 1okoń 23cm i 4 jazgarki.
Zaliczyłem dzisiaj pierwsze łowienie zimowe. .Najpierw pojechałem na Zabie 817 - ale jak widziałem te babcie z psami ,a później musiał bych słuchać komentarze ,że samobójca siedzi na lodzie ,to wolałem na łąkę i kolejorz pojechać .Siedział jeden wędkarz .Na kolejorzu nie miałem ani jednego brania ,na łące dwa okonie około 20 cm ,na trójkącie dużo małych .
Lód w miare stabilny ,ale trochę strach był przy wierceniu. Trzeba było delikatnie i wolno wiercić ,bo zaraz pękał w około dziury .
Grubość zależy gdzie ,czasami około 10 cm ,czasami 8cm ,kaj indziej znowu z 5cm.
Można jednak uznać sezon zimowy za otwarty,na razie gówno warty..
Wie ktoś może ,co się dzieje na brynicy,przemszy i ogólnie na rzekach u nas?Chodzi mi o spławiczek, bądź grunt.
No jak z tym lodem na naszych wodach czy ktoś coś może napisać?
na pogorji 4 byłem w niedziele. zatoczki i bajorka z płytką wodą zamarznięte (byłem na lodzie) natomiast "duża" woda bez grama lodu. Dwóch gosci stało jeszcze z gruntem na trupka przy -11. Twardziele :)
Dzisiejszy połów 3h efekt: około 25 jazgarków , 3 płoteczki , 1 okoń , lodzio około 12cm .
Perwer co tam słychać ma Brandce , mam zamiar wyskoczyć tam .
Dzisiaj wypad na Brandke . Wędkarzy sporo ,koło pompy -na tych pniakach około 6-7 wędkarzy i z 4-5 jeszcze na całym zbiorniku. Lód czarny ,bardzo mocny i bez problemów można łowić z każdego miejsca na zbiorniku . dzisiaj dwa okonie około 25 cm i z 10 takich po 10-15 cm. 3 płotki 10cm-etrowe i to wszystko . Pogoda fajna .
Nie moge tego zbiornika wyczuć zimą .
Dzięki Perwer za info , a czemu nie umiesz go wyczaić zimą? chodzi Ci o potężne garbusy gdzie są ?
Nie tyle chodzi mi o te garbusy ,ale ogólnie o łowienie .
Nigdy zimą nie miałem tam efektów ,tak też dzisiaj .
a okolice Sosnowca ktos odwiedzal ? bo mysle w poniedzialek na borkii lub stawiki sie wybrac na lod.. minus chwilowy brak swidra ale pewnie bylo cos krecone juz;]
W sobote wybieram się na hubertusy lub borki był ktoś jaki tam lód jest ???
U nos cały czas pogoda jednakowa ,to i lód będzie podobny na wszystkich zbiornikach.
Lód jest czarny ,czyli ten najmocniejszy ,gdzie nie gdzie na grubszych pęknięciach jest mleczny ten słabszy. Jednak grubość pozwala na spokojne łowienie. Duże zbiorniki, może potrzebują jeszcze z kilka dni ,ale przy brzegach pewnie można spokojnie łowić.
Cały czas są mrozy ,w nocy spore ,tak że bez obaw panowie.
perwer jutro się wybierom tukej niedaleko mie:) obadomy co to bydzie jak wywiertom pierwszo dziura:))
No powiem Ci że warto . Ja też jutro z rańca szykuja sie na łowy. Problem tylko kaj jechać?
zaczne jutro może na borkach lub morawie polatom z mormychą dziećki i pogorie jeszcze muszą poczekać na większe mrozy.a ty kaj się chcesz wybrać?
tylko jeden Garbusek się zapioł 32 cm.parę małych i jedna płoć 20 cm.lód około 10 cm w niektórych nawet 7cm.Sezon otwarty tylko teraz ma być na plusie tak więc trzeba czekać teraz na mróz,mam nadzieje,że szybko nadejdzie,bo mi smaki narobił :)
A kaj ześ był na tych rybkach?
Na borkach w szopieniacach..
na stawikach
na stawikach
na stawikach
Łukasz fajny byk .
Ja byłem w sobote na łące 804 -ale na chwile ,oraz na żabich 817 .
Na łące pare dziur i kilka okoni ,na żabich kilka płoteczek i szczupak 48cm -na blachę.
Połowił ktoś coś wczoraj i dzisiaj?
Dzis ino jazgary ale cza cekac na mroz bo licho juz
Majster ,ty to masz rycht na te jazgary.Pływa coś tam innego u Ciebie oprócz tych jazgarów?
Perwer pływo ino nie umia łapnąć żart pogoda do du.. przyjdzie i czas na garbusy .
Chyba złapiesz te garbusy ,jak już wyżerą wszystkie jazgary he he.
Ma ładnie przymrozić jeszcze w tym tydniu,tak że będzie szansa .
Dajcie spokój ten deszcz i ta odwilż doprowadza mnie do szału.Tak mogło być fajnie jak by trzymał cały czas mróz teraz będzie trzeba poczekać aż parę dni przymrozi. Ten deszcz wsiąknął w lód i nie ma co ryzykować.
No nic czekało się prawie rok,teraz się poczeka tydzień może dwa tygodnie.:)
Spokojnie ,poczatek sezonu ,damy rade.
Nadchodzą mrozy :) tak więć może na następny tydzień sie wyskoczy na rybki:))
Dzisiaj wypad na Brandke .
Podróż dość stresująca,bo byłem po wigilii z roboty i jeszcze kolędy mi brzmiały rano ,ale wola złapać zębola była większa. Miał jeszcze jechać kumpel ,ale kto umarł ten nie żyje.
Brała dość fajnie płoć ,pare okoni i malutki szczupaczek .
Zanęta nowo ulepszona dała rade.
Perwer ja jutro wyskakuje z mormyszką może błystką się pobawie troszkę, biorę ojca on raczej będzie na spławiczek zanęte się zrobi z jokeresem i zanętnikiem poda może podejdzie płoć czy leszcz.Jutro popołudniu zdam relacje.
Perwer i jak dziś był lód złapało go coś urósł przez te parę dni???
lód nie urósł ,tylko jest czarny ,bardzo mocny .Twardy jak szczęka Wacha ,a ślisko jak jazda na bananie.
Ja podawałem zanęte podajnikiem ,kupionym wczoraj ,a straconym dzisiaj - urwałem żyłkę przy szarpnięciu . No ale jak ktoś z rana zieje ogniem ,to ma w głowie olej opałowy zamiast mózgu.
Rybka ładnie podeszła ,dodałem cukier puder ,mleko w proszku i bułkę tartą wyprażoną,wypłukana zamrożona ochotka do rybek akwariowych i zmielone fleje do ryb akwariowych -wymieszane to z zanętą Sensasa a wcześniej wszystko zmielone praktycznie w pył ,plus dodatek do pobudzenia w żerowaniu ryb ,plus ziemia Bełchatowska . Płoć brała dość mocno do 9.00.
Po wywierceniu kilku dziur radze zanęcić i cicho siedzieć ,szuranie po takim lodzie może nie przeszkadza okoniowi ,ale o płotce możecie zapomnieć.
Płocie pływają dalej ,bo tylko z 5 godnych uwagi .
To fajnie jak lód mocny to cieszy:)) pewny lód to bezpieczeństwo.No tak płoć trzeba cichutko tata sobie bedzie siedział a ja maszerował po jeziorku wiertając przeręble szukając okonia i szczupaka.Zanętę napewno sensasa z lorpio pomieszam,zostało jeszcze troszke komponentów z lata plus ziemia z jokersem fajnie się rozproszy i myślę że płoć wejdzie.
No tak zanętnika szkoda trzeba jakiś sznurek albo grubszą żyłkę.
Nad wodę dotarliśmy około godziny 10.00.Parę małych okoni i kilka płoci na mormyszkę i jeden szczupak 51 cm tak samo na mormyszkę.
51 cm mormyszka:)
51 cm
51 cm
Łąka 005, bezrybie. Prawie 2 godziny bez brania.
coś zdjęcie sie nie ładuje
Kajś to był na tych rybkach? dziś była wielka kapa , graulacje na wilijo jak znoloz.