Glinianki? hehehe ,to zależy jak na to spojrzeć ...Ktoś kto przyjedzie z Mazur ,to takie Dzierżno 600 h ,lub Goczałkowice 3tyś ,lub Imielin 500 h itd. to glinianki - ja tych i wielu innych u nas zbiorników ,gliniankami bym nie nazwał .
Krzysztof - to ciekawe . Wiem że na Świerklańcu ,na żabich dołach i paru innych zbiornikach łowić idzie . Rekonesans nie był zrobiony ,tak że dokładnie nie wiem ....Dobrze jak by ktoś coś skrobnął na ten temat tutaj .
Może wie ktoś czy w parku w Chorzowie jest skrawek bez lodu?
Cześć :) Byłem na "Goczałach" 27.03. były odmarznięte i fala jak na morzu . Nie łowiłem , był to tylko zwiad wędkarski , kumpel opłacał licencje w rybaczówce .
Cześć :) Byłem na "Goczałach" 27.03. były odmarznięte i fala jak na morzu . Nie łowiłem , był to tylko zwiad wędkarski , kumpel opłacał licencje w rybaczówce .
We wtorek też było odmarznięte ... Właśnie ze względu na tę falę jechałem w ciemno, bo byłem pewien, że nie będzie lodu. A tu takie zdziwienie.
http://www.gocz.pl/content/view/430/48/ - to jest kamera internetowa na goczały skierowana. Tutaj też widać lód przy brzegu. A dziś chciałem się przejechać, bo okoń już się rusza.
Dzisiaj wypad marzeń . Pojechaliśmy -chyba za kare - na amelung . Zanęty - dobre- jokers ,srokers - pinki srinki ,mady -srady i co ...heheh i gówno. Z rana porażka wisiała w powietrzu ,lecz męską decyzją zostalismy na przegranym polu walki . ... kolega z rana - i to było przekleństwem - złapał pare płotek - dokładnie chyba 4 - ja i dwóch kolegów bez brania . Sto kaczek i kilka łabędzi ,plus psy zachęcały ryby do brania. Na koniec łowienia przyszły płotki w piżamach pasiastych - gdzie równie dobrze ochotka mogła pożreć tego okonia -bo wielkością prawie sie nie różniły... Masakra ...a wiem na 100% że na naszym innym łowisku byśmy połowili - jeszce podeszedł kolega żeby nos pocieszyć i pedzioł - a wy tu siedzicie -a kaj indziej bierą i jaż i płotka hehehe..... No ale plusy - pogoda fajna ,koledzy -wiadomo że z nimi nawet może nie brać i jest fajnie - ale lepiej żeby brało heheh, co jeszcze za plusy .....?? to że wiemy że na amelungu nic nie bierze hehe. a miało być tak pieknie.... Jednak spokojnie panowie - moc jest z nami - jak nie bede miał ponad promila w poniedziałek ,będzie rehabilitacja -pełno płociowa .
Część kolego Perwer odpowiadając na twojego wcześniejszego posta z racji że mieszkam w żyglinie mam rzut beretem na świerkol objechałem go i powiem tak od strony wału lód puścił ale jakieś 20m od brzegu aż do drugiego brzegu tam gdzie chytajom karpiarze to tyle o świerkolu czytałem na forum żę od 2 kwietnia ma być czynna rybaczówka zobaczymy nara
Byłem na świerkolu cały dzień od północnej strony.Spodziewałem się , że ryba nie będzie żerować, o 8 rano był cały zamarznięty cienką warstwą ale o godz 10:30 wszystko się straciło.Przy pogodzie , którą zapowiadają trzeba zapomnieć o tym zbiorniku na następny tydzień.
W piątek na kanale gliwickim koło A4 zero brań w dwóch, w sobotę małe Pławniowice to samo. Jedna wielka porażka!!!
No to widze że nie tylko ja taka porażke zaliczyłem.
Od srody neciłem sobie miejscówe na Małych Pławkach.
W sobote jak przyjechałem z samego rańca to myslałem że padne jak zobaczyłem ze to miejsce lodem skute.
Załozyłem 60g cięzarek na karpiówke i testowałem grubosc lodu. Niestety nie dało rady w tym miejscu.
Rozłozyłem siena drugiej stronie ryzykujac mandat za zakaz wjazdu.
Do południa ani skubiecia.
Spakowałem bambetle i pojechałem na Kanał Gliwicki w Łabedach.
Zero brania ale piękne słoneczko wiec uradowanu wracałem ze chociaz to :)
Dzisiaj miałem pocisnać na Gierałtowice ale przy takiej pogodzie to mi sie jeszcze we łbie nie porobiło.
POZDRO
Myśmy przyjechali na małe pławki koło godziny 11 i nikogo nie widziałem. Trzeba było poczekać,bo około godziny 13;30 lód był już tylko w tej zatoczce przy drzewach koło wjazdu na pławy. O 12;30 przyjechało jeszcze dwóch gości i siedzieli w miejscu gdzie odpływa rzeczka na duże pławy.
Szczepan dwa rodzaje ryb,które mam nadzieje że na wiosne omine skutecznie . Bynajmniej okonki 10 cm ... Cały dzień w doma ...ale nosi hehehe ....za to nadrabiam w oglądaniu filmów kiedyś ściągniętych i tv .No i bęben rośnie z żarcia i nic nie robienia...
A w planach miały być dzisiaj wiosenne płocie i jazie ....a będzie zaraz zimowy spacer z kundlem.
Jakaś paranoja z tą pogodą . Nie wiem czy wierzyć pogodzie ,ale zapowiadają od środy spore ocieplenie . W czwartek 17 C ,ale już 3 tygodnie temu miało być 17 :tak że, przewidują na chybił trafił . Jednak najwieksze zdziwienie miałem jak TVN pochwalił sie 97% skutecznością w przewidywaniu? Śledze ich przewidywania ostatnio na bieżąco i 50 % bym im dał .
Miejmy nadzieje że za dwa tygodnie będziemy sie opalać na rybkach .
No właśnie dziwi mnie że od 3 tygodni, ocieplenie cały czas się przesuwa na późniejszy termin. Chyba z dupy sobie biorą te prognozy. Miałem być teraz na wolnym i łowić rybki, ale siedzę w robocie i się wk*****m. Jeśli się sporo ociepli, to wezmę tydzień urlopu w przedostatni lub ostatni tydzień kwietnia. Jeśli nie to majówka będzie pierwszą wyprawą w tym roku.
Krzysztof ,będziesz miał przydomek killer okoniowo-sandaczowy hehe..Na co walą tak ładnie?
Ma ktos jakies rozeznanie jak tam z odmarzniętą woda na zbiornikach ? Czy na Brandce coś odmarzło ,lub kaj indziej? Tylko nie piszcie że na amelungu można łowić hehe. Jutro sie skocza na skałke i żabie zobaczyć ... Panowie jakies plany płociowe na wekend?
Cyzu ,powiedz no dobry człowieku - bo widze z opisu że łowisz na dziećkach dość sporo - idzie tam zakotwiczyć sie spokojnie na pare dni -czy gonią z namiotami itd?
z namiotami to jest różnie zależy na kogo trafisz a z wiosny to nawet dość czesto kontroluja nie ktorzy slowa nie pedza nawet na ognisko ale byli i tacy ze dno cza było wycinac! teraz to juz prawie karzdy jakos budka mo albo namiot z odpinanym dnem butla ze słoneczkiem do srodka i można siedzieć. ale tak od weekendu majowego znalesc miejsce czasem graniczy z cudem skad sie tyla ludzi bierze to pieron wie a jak juz cos chycisz a cie łobejrza zapomnij ze tam siedniesz dziadki z domków ino łaza i kukaja. lipiec sierpien to eldorado leszczowe kazdy ciagnie jak trefisz to od 40 w gora wszystko na ryz albo makaron z czoskiem
dwa lata temu jak sie z gosciami godalo twierdzili ze nima bran http://www.bigcarp.pl/articles.php?article_id=86 obecnie jest ich dosc duzo w minionym roku koledzy pociagli podobne najwiekszy 21,5 kg ale swoje nad woda przesiedzieli
Andrzej chłopaki zrobili zajebisty artykuł .Wypad bardzo fajny ,a ryby -marzenie . Duzo dobrego czytam ostatnio o tej wodzie-bardzo czysta i duzo zieleni. Mojej by sie spodobało ,a chcemy troche pojeździć w inne rejony . No ale jak miał by dowalic sie jakis baran i muisał bym go dusić ,to może tylko zostawie ten zbiornik na wypad czysto wedkarski -bez zestawu biwakowego.
Jakies plany na ten wekend panowie? Coś odmarzło mniejszego w hektary ?
tzn..hmm Ola myslę że aż takiej tragedii nie ma .Sporo zbiorników jest do łowienia na spławik. Wiem że pogoda nie nastraja ,ale warto . Tradycyjnie jutro, ja i koledzy uderzamy na rybki . Jednak pojechac samemu tez fajna sprawa - nawet raz na jakis czas wskazane -Ci co jeżdzą wiedzą o czym pisze. Wiadomo nigdy nie liczymy na rewelke -jak np.tydzien temu-ale kilka razy ładnie juz połowiliśmy . sam fakt nad wodą ,już jest fajnym relaksem. Powoli cotygodniowy wypad, robi sie rytuałem u mnie hehe..a w lato nocki.
Kiedys nocki w wekendy spedzałem tylko na imprezach -dzisiaj na rybach--starzy kumple nazwali by mnie już dziadek ))::
Witam. Był ktoś z kolegów/koleżanek niedawno na Przeczycach, pewnie raczej na wpływie Cz. Przemszy? Coś się zaczęło dziać? Ja byłem 3, 4 i 5 tygodni temu i NIC.
Wasyl w ciemno moge Ci napisać że jest bez zmian. Woda zimna ,temperatury zimne i cienizna . Coś czuje że już w przyszłą sobotę będa pierwsze dobre połowy. My dzisiaj wypad blisko na skałke-nie było sensu sie gdzieś zapuszczać . Ja dwa jazie ,kolega też dwa -jeden taki w miare-drugi kumpel próbował czy może karp sie ruszył - pare płotek i małych okoni i tyle. Kilka z rańca brań niezaciętych ....ale ogólnie beznadzieja.
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!! Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!! CO TO SIĘ DZIEJE?
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!! Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!! CO TO SIĘ DZIEJE?
Siema.
A gdzie ześ siedział?????
Trza chyba jeszcze przekisic ten tydzień w domu ( mimo ze mam urlop)
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!! Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!! CO TO SIĘ DZIEJE?
Siema.
A gdzie ześ siedział?????
Trza chyba jeszcze przekisic ten tydzień w domu ( mimo ze mam urlop)
i w sobote wale na Pławki.
Dawajcie znac co i jak na małych Pławkach.
Siedziałem w miejscu gdzie odpływa rzeczka na duże pławy.
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!! Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!! CO TO SIĘ DZIEJE?
Siema.
A gdzie ześ siedział?????
Trza chyba jeszcze przekisic ten tydzień w domu ( mimo ze mam urlop)
i w sobote wale na Pławki.
Dawajcie znac co i jak na małych Pławkach.
Siedziałem w miejscu gdzie odpływa rzeczka na duże pławy.
Ostatnio tam jeszcze lód był i ja sie rozłozyłem na lewo od budki WOPR po drugiej stronie.
Właśnie mysle czy Małe Pławki to bedzie dobry wybór na weekend?!??!???
Kiedyś łowiłem na wiosne na Małych Pławkach .Rybka dobrze brała od strony gdzie jest WOPR ,ale na początku stawu -pierwsze zrobione stanowisko od drogi. Później jak sie ociepliło ,to bardzo ładnie płoć,leszcz i okoń brały na końcu( od strony WOPRu) - troche cięzko tam sie łowi i jest płycizna -ale były efekty. Jest tam dużo drobnicy .
Kiedyś łowiłem na wiosne na Małych Pławkach .Rybka dobrze brała od strony gdzie jest WOPR ,ale na początku stawu -pierwsze zrobione stanowisko od drogi. Później jak sie ociepliło ,to bardzo ładnie płoć,leszcz i okoń brały na końcu( od strony WOPRu) - troche cięzko tam sie łowi i jest płycizna -ale były efekty. Jest tam dużo drobnicy .
Mówisz o tej kładce zara koło WOPRU ??????Ja ostatnio siedzałem obok i rzucałem prosto w strone Duzych Pławek ale padaka.Myśle ze ten tydzien jak poswieci słonce to ryba sie ryszy.A jutro wale na Kanał Gliwicki z ziomkiem bo z Holandii zjachał.Nastawiam sie na karpia ale zobaczymy :)Opiszemy :)
Dzisiaj Biała Przemsza jeden potokowiec 33 cm.Piękna rzeczka:)
Gratuluję piękny kropek! Kolego aal82 ,a w których okolicach BP łowiłeś? Bo ja mam zamiar też się wybrać w przyszłym tygodniu od Maczkowa w górę rzeki. A jak z presją wedkarzy jest sporo czy da się wytrzymać?
dzisiejszy wypad na rybki zaowocował kilkoma płociami, a raczej płoteczkami i taki o to walecznym karasiem :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/20121130001.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/2603/20121130001.jpg[/IMG][/URL]
A u Was koledzy tylko takie glinianki ?
A u Was koledzy tylko takie glinianki ?
Glinianki? hehehe ,to zależy jak na to spojrzeć ...Ktoś kto przyjedzie z Mazur ,to takie Dzierżno 600 h ,lub Goczałkowice 3tyś ,lub Imielin 500 h itd. to glinianki - ja tych i wielu innych u nas zbiorników ,gliniankami bym nie nazwał .
Krzysztof - to ciekawe . Wiem że na Świerklańcu ,na żabich dołach i paru innych zbiornikach łowić idzie . Rekonesans nie był zrobiony ,tak że dokładnie nie wiem ....Dobrze jak by ktoś coś skrobnął na ten temat tutaj .
Może wie ktoś czy w parku w Chorzowie jest skrawek bez lodu?
Cześć :) Byłem na "Goczałach" 27.03. były odmarznięte i fala jak na morzu . Nie łowiłem , był to tylko zwiad wędkarski , kumpel opłacał licencje w rybaczówce .
Tak tylko pomyślałem - czytając , że wszystko jeszcze zamarźnięte .
ZDROWYCH, WESOŁYCH I POGODNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH ORAZ SUKCESÓW W NOWYM SEZONIE ŻYCZĘ KOLEGOM.
Cześć :) Byłem na "Goczałach" 27.03. były odmarznięte i fala jak na morzu . Nie łowiłem , był to tylko zwiad wędkarski , kumpel opłacał licencje w rybaczówce .
We wtorek też było odmarznięte ... Właśnie ze względu na tę falę jechałem w ciemno, bo byłem pewien, że nie będzie lodu. A tu takie zdziwienie.
http://www.gocz.pl/content/view/430/48/ - to jest kamera internetowa na goczały skierowana. Tutaj też widać lód przy brzegu. A dziś chciałem się przejechać, bo okoń już się rusza.
Dzisiaj wypad marzeń . Pojechaliśmy -chyba za kare - na amelung . Zanęty - dobre- jokers ,srokers - pinki srinki ,mady -srady i co ...heheh i gówno.
Z rana porażka wisiała w powietrzu ,lecz męską decyzją zostalismy na przegranym polu walki . ... kolega z rana - i to było przekleństwem - złapał pare płotek - dokładnie chyba 4 - ja i dwóch kolegów bez brania . Sto kaczek i kilka łabędzi ,plus psy zachęcały ryby do brania.
Na koniec łowienia przyszły płotki w piżamach pasiastych - gdzie równie dobrze ochotka mogła pożreć tego okonia -bo wielkością prawie sie nie różniły...
Masakra ...a wiem na 100% że na naszym innym łowisku byśmy połowili - jeszce podeszedł kolega żeby nos pocieszyć i pedzioł - a wy tu siedzicie -a kaj indziej bierą i jaż i płotka hehehe.....
No ale plusy - pogoda fajna ,koledzy -wiadomo że z nimi nawet może nie brać i jest fajnie - ale lepiej żeby brało heheh, co jeszcze za plusy .....?? to że wiemy że na amelungu nic nie bierze hehe.
a miało być tak pieknie....
Jednak spokojnie panowie - moc jest z nami - jak nie bede miał ponad promila w poniedziałek ,będzie rehabilitacja -pełno płociowa .
A okonie dziś gryzły elegancko. Na 93 sztukach się zatrzymałem...
Część kolego Perwer odpowiadając na twojego wcześniejszego posta z racji że mieszkam w żyglinie mam rzut beretem na świerkol objechałem go i powiem tak od strony wału lód puścił ale jakieś 20m od brzegu aż do drugiego brzegu tam gdzie chytajom karpiarze to tyle o świerkolu czytałem na forum żę od 2 kwietnia ma być czynna rybaczówka zobaczymy nara
Byłem na świerkolu cały dzień od północnej strony.Spodziewałem się , że ryba nie będzie żerować, o 8 rano był cały zamarznięty cienką warstwą ale o godz 10:30 wszystko się straciło.Przy pogodzie , którą zapowiadają trzeba zapomnieć o tym zbiorniku na następny tydzień.
W piątek na kanale gliwickim koło A4 zero brań w dwóch, w sobotę małe Pławniowice to samo.
Jedna wielka porażka!!!
W piątek na kanale gliwickim koło A4 zero brań w dwóch, w sobotę małe Pławniowice to samo.
Jedna wielka porażka!!!
No to widze że nie tylko ja taka porażke zaliczyłem.
Od srody neciłem sobie miejscówe na Małych Pławkach.
W sobote jak przyjechałem z samego rańca to myslałem że padne jak zobaczyłem ze to miejsce lodem skute.
Załozyłem 60g cięzarek na karpiówke i testowałem grubosc lodu. Niestety nie dało rady w tym miejscu.
Rozłozyłem siena drugiej stronie ryzykujac mandat za zakaz wjazdu.
Do południa ani skubiecia.
Spakowałem bambetle i pojechałem na Kanał Gliwicki w Łabedach.
Zero brania ale piękne słoneczko wiec uradowanu wracałem ze chociaz to :)
Dzisiaj miałem pocisnać na Gierałtowice ale przy takiej pogodzie to mi sie jeszcze we łbie nie porobiło.
POZDRO
W piątek na kanale gliwickim koło A4 zero brań w dwóch, w sobotę małe Pławniowice to samo.
Jedna wielka porażka!!!
No to widze że nie tylko ja taka porażke zaliczyłem.
Od srody neciłem sobie miejscówe na Małych Pławkach.
W sobote jak przyjechałem z samego rańca to myslałem że padne jak zobaczyłem ze to miejsce lodem skute.
Załozyłem 60g cięzarek na karpiówke i testowałem grubosc lodu. Niestety nie dało rady w tym miejscu.
Rozłozyłem siena drugiej stronie ryzykujac mandat za zakaz wjazdu.
Do południa ani skubiecia.
Spakowałem bambetle i pojechałem na Kanał Gliwicki w Łabedach.
Zero brania ale piękne słoneczko wiec uradowanu wracałem ze chociaz to :)
Dzisiaj miałem pocisnać na Gierałtowice ale przy takiej pogodzie to mi sie jeszcze we łbie nie porobiło.
POZDRO
Myśmy przyjechali na małe pławki koło godziny 11 i nikogo nie widziałem. Trzeba było poczekać,bo około godziny 13;30 lód był już tylko w tej zatoczce przy drzewach koło wjazdu na pławy. O 12;30 przyjechało jeszcze dwóch gości i siedzieli w miejscu gdzie odpływa rzeczka na duże pławy.
Chciałem dzisiaj skoczyć na rybki ,ale 30cm śniegu i dalej sypie. Kuźwa żeby w kwietniu na ryby z kuli śnieżycy nie szło iść ,to już chamstwo.
Panowie a jak tam u was -planował ktoś dzisiaj coś-lub dalej planuje?
Perwer jo dali planuja a widzis co za łoknym sie dzieje szkoda godać.
Gdzie woda odmarzła to z pewnością dzisiaj nie zamarzła bo noc nie była mroźna.Boję się tylko czy wjadę i wyjadę z zasypanej polnej drogi.
Plany na wyjazd były, ale zaś ni mom kierowcy. A poza tym jakoś tak piździ tam, niefajnie jest.
Szczepan dwa rodzaje ryb,które mam nadzieje że na wiosne omine skutecznie . Bynajmniej okonki 10 cm ...
Cały dzień w doma ...ale nosi hehehe ....za to nadrabiam w oglądaniu filmów kiedyś ściągniętych i tv .No i bęben rośnie z żarcia i nic nie robienia...
A w planach miały być dzisiaj wiosenne płocie i jazie ....a będzie zaraz zimowy spacer z kundlem.
Matko kochana kiedy ta zima da już spokój normalnie nigdzie nie mogę wyskoczyć a tak chciałem w sobotę na żabach łąkę odwiedzić :(
Jakaś paranoja z tą pogodą . Nie wiem czy wierzyć pogodzie ,ale zapowiadają od środy spore ocieplenie . W czwartek 17 C ,ale już 3 tygodnie temu miało być 17 :tak że, przewidują na chybił trafił . Jednak najwieksze zdziwienie miałem jak TVN pochwalił sie 97% skutecznością w przewidywaniu? Śledze ich przewidywania ostatnio na bieżąco i 50 % bym im dał .
Miejmy nadzieje że za dwa tygodnie będziemy sie opalać na rybkach .
No właśnie dziwi mnie że od 3 tygodni, ocieplenie cały czas się przesuwa na późniejszy termin. Chyba z dupy sobie biorą te prognozy. Miałem być teraz na wolnym i łowić rybki, ale siedzę w robocie i się wk*****m. Jeśli się sporo ociepli, to wezmę tydzień urlopu w przedostatni lub ostatni tydzień kwietnia. Jeśli nie to majówka będzie pierwszą wyprawą w tym roku.
A tam ocieplenie... Okonie gryzą i to całkiem przyzwoite. Dzisiaj 37 sztuk w rozmiarze 20-33cm. Na goczałkowickim rzecz jasna ;)
Krzysztof ,będziesz miał przydomek killer okoniowo-sandaczowy hehe..Na co walą tak ładnie?
Ma ktos jakies rozeznanie jak tam z odmarzniętą woda na zbiornikach ?
Czy na Brandce coś odmarzło ,lub kaj indziej?
Tylko nie piszcie że na amelungu można łowić hehe.
Jutro sie skocza na skałke i żabie zobaczyć ...
Panowie jakies plany płociowe na wekend?
dzieckowice własnie odmarzły całowicie jestek tam co pora dni ale jeszcze nikogo łowiącego nie spotkołek choć przy trzcinie mały okonik buszuje
Cyzu ,powiedz no dobry człowieku - bo widze z opisu że łowisz na dziećkach dość sporo - idzie tam zakotwiczyć sie spokojnie na pare dni -czy gonią z namiotami itd?
Z wiosny pewnie ładnie rybki tam targasz ?
Do killera mi dużo brakuje, zresztą dobrze wiesz kto tutaj potrafi okonie i sandacze łowić. Jest paru ekspertów. :)
Na troka je męczę, z gumką 3cm. Ze zwykłą główką nie chcą brać, zbyt leniwe jeszcze są.
z namiotami to jest różnie zależy na kogo trafisz a z wiosny to nawet dość czesto kontroluja nie ktorzy slowa nie pedza nawet na ognisko ale byli i tacy ze dno cza było wycinac! teraz to juz prawie karzdy jakos budka mo albo namiot z odpinanym dnem butla ze słoneczkiem do srodka i można siedzieć. ale tak od weekendu majowego znalesc miejsce czasem graniczy z cudem skad sie tyla ludzi bierze to pieron wie a jak juz cos chycisz a cie łobejrza zapomnij ze tam siedniesz dziadki z domków ino łaza i kukaja. lipiec sierpien to eldorado leszczowe kazdy ciagnie jak trefisz to od 40 w gora wszystko na ryz albo makaron z czoskiem
dwa lata temu jak sie z gosciami godalo twierdzili ze nima bran
http://www.bigcarp.pl/articles.php?article_id=86 obecnie jest ich dosc duzo w minionym roku koledzy pociagli podobne najwiekszy 21,5 kg ale swoje nad woda przesiedzieli
Andrzej chłopaki zrobili zajebisty artykuł .Wypad bardzo fajny ,a ryby -marzenie .
Duzo dobrego czytam ostatnio o tej wodzie-bardzo czysta i duzo zieleni.
Mojej by sie spodobało ,a chcemy troche pojeździć w inne rejony . No ale jak miał by dowalic sie jakis baran i muisał bym go dusić ,to może tylko zostawie ten zbiornik na wypad czysto wedkarski -bez zestawu biwakowego.
Jakies plany na ten wekend panowie?
Coś odmarzło mniejszego w hektary ?
Oj Darek, mogłoby już odmarznąć ... Jest taka galaretka na wodzie, do tego kormorany zaczęły nas odwiedzać.
tzn..hmm Ola myslę że aż takiej tragedii nie ma .Sporo zbiorników jest do łowienia na spławik.
Wiem że pogoda nie nastraja ,ale warto .
Tradycyjnie jutro, ja i koledzy uderzamy na rybki .
Jednak pojechac samemu tez fajna sprawa - nawet raz na jakis czas wskazane -Ci co jeżdzą wiedzą o czym pisze.
Wiadomo nigdy nie liczymy na rewelke -jak np.tydzien temu-ale kilka razy ładnie juz połowiliśmy .
sam fakt nad wodą ,już jest fajnym relaksem.
Powoli cotygodniowy wypad, robi sie rytuałem u mnie hehe..a w lato nocki.
Kiedys nocki w wekendy spedzałem tylko na imprezach -dzisiaj na rybach--starzy kumple nazwali by mnie już dziadek ))::
Witam. Był ktoś z kolegów/koleżanek niedawno na Przeczycach, pewnie raczej na wpływie Cz. Przemszy? Coś się zaczęło dziać? Ja byłem 3, 4 i 5 tygodni temu i NIC.
Wasyl w ciemno moge Ci napisać że jest bez zmian. Woda zimna ,temperatury zimne i cienizna .
Coś czuje że już w przyszłą sobotę będa pierwsze dobre połowy.
My dzisiaj wypad blisko na skałke-nie było sensu sie gdzieś zapuszczać .
Ja dwa jazie ,kolega też dwa -jeden taki w miare-drugi kumpel próbował czy może karp sie ruszył - pare płotek i małych okoni i tyle. Kilka z rańca brań niezaciętych ....ale ogólnie beznadzieja.
No to coś się jednak działo. Ja mam na Przeczyce blisko, jutro po południu pewnie wyskoczę sprawdzić co słychać.
jeszcze tydzień pany , i będzie to co byc powinno http://gkkhotrod.blogspot.com/
Dzisiaj Biała Przemsza jeden potokowiec 33 cm.Piękna rzeczka:)
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!!
Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!!
CO TO SIĘ DZIEJE?
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!!
Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!!
CO TO SIĘ DZIEJE?
Siema.
A gdzie ześ siedział?????
Trza chyba jeszcze przekisic ten tydzień w domu ( mimo ze mam urlop)
i w sobote wale na Pławki.
Dawajcie znac co i jak na małych Pławkach.
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!!
Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!!
CO TO SIĘ DZIEJE?
Siema.
A gdzie ześ siedział?????
Trza chyba jeszcze przekisic ten tydzień w domu ( mimo ze mam urlop)
i w sobote wale na Pławki.
Dawajcie znac co i jak na małych Pławkach.
Siedziałem w miejscu gdzie odpływa rzeczka na duże pławy.
Po raz kolejny byliśmy na Małych Pławniowicach. 4 feederki przez 5h i po raz kolejny totalne DNO!!!
Nawet najmniejszego puknięcia nie było!!!
CO TO SIĘ DZIEJE?
Siema.
A gdzie ześ siedział?????
Trza chyba jeszcze przekisic ten tydzień w domu ( mimo ze mam urlop)
i w sobote wale na Pławki.
Dawajcie znac co i jak na małych Pławkach.
Siedziałem w miejscu gdzie odpływa rzeczka na duże pławy.
Ostatnio tam jeszcze lód był i ja sie rozłozyłem na lewo od budki WOPR po drugiej stronie.
Właśnie mysle czy Małe Pławki to bedzie dobry wybór na weekend?!??!???
Duze Plawki Bylem Dzisiaj Z Kolega Zero Pukniecia Siedzielismy z 6 godzin pozdrawiam
ale slonce wychodzi to i moze rybka sie obudzi cos
Kiedyś łowiłem na wiosne na Małych Pławkach .Rybka dobrze brała od strony gdzie jest WOPR ,ale na początku stawu -pierwsze zrobione stanowisko od drogi.
Później jak sie ociepliło ,to bardzo ładnie płoć,leszcz i okoń brały na końcu( od strony WOPRu) - troche cięzko tam sie łowi i jest płycizna -ale były efekty.
Jest tam dużo drobnicy .
Kiedyś łowiłem na wiosne na Małych Pławkach .Rybka dobrze brała od strony gdzie jest WOPR ,ale na początku stawu -pierwsze zrobione stanowisko od drogi.
Później jak sie ociepliło ,to bardzo ładnie płoć,leszcz i okoń brały na końcu( od strony WOPRu) - troche cięzko tam sie łowi i jest płycizna -ale były efekty.
Jest tam dużo drobnicy .
Mówisz o tej kładce zara koło WOPRU ??????Ja ostatnio siedzałem obok i rzucałem prosto w strone Duzych Pławek ale padaka.Myśle ze ten tydzien jak poswieci słonce to ryba sie ryszy.A jutro wale na Kanał Gliwicki z ziomkiem bo z Holandii zjachał.Nastawiam sie na karpia ale zobaczymy :)Opiszemy :)
Dzisiaj Biała Przemsza jeden potokowiec 33 cm.Piękna rzeczka:)
Gratuluję piękny kropek! Kolego aal82 ,a w których okolicach BP łowiłeś? Bo ja mam zamiar też się wybrać w przyszłym tygodniu od Maczkowa w górę rzeki. A jak z presją wedkarzy jest sporo czy da się wytrzymać?
Na odcinku od mostu gdzie są komory tarłowe.Odcinek C&R.
Czy ktos ma jakies informacje o stawie słonecznym "słoneczko" w sosnicowicach ???????
dzisiejszy wypad na rybki zaowocował kilkoma płociami, a raczej płoteczkami i taki o to walecznym karasiem :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/20121130001.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/2603/20121130001.jpg[/IMG][/URL]