Dzisiaj biała przemsza 5 godzin spiningu i tylko jedne puknięcie małego brzdąca. Masa żab na wodzie i przy brzegu najędzony pstrąg tymi żabskami i niechce brać, trzeba będzie odczekać z 2 tygodnie.
Zacytuje wieści od Oli ,bo wkleiła w temacie który szybko zniknął .
Ważne. Staw "Żabie Doły" na Oś. Arki Bożka w niedzielę nie będzie zamknięty. Zawody, które miały się tam odbyć 14 kwietnia są przeniesione na "Brandke" z płytkiego. Zbiórkę przesuwamy na godzinę 8:00, żeby wszyscy zdążyli. Jutro rano będą kartki na zbiornikach.
Ogólnie koledzy łowią już łądne leszcze ,płocie ,wzdręgi i lin sie ruszył . Nad wodę zapraszam i połamania.
Dziękuję Darku. Dodam jeszcze, że właśnie w tej chwili w Bytomiu jest zarybienie, więc dzisiaj i jutro stawy będą zamknięte.Dopiero od soboty można będzie łowić.
Perwer ja mam też u Mnie zawody w niedziel i nawet nie będę miał czasu potrenować idę na żywioł:) Mieszanki sensasa już porobione tylko jeszcze porobić do bata zestawy i 14 nad wodę:)
Perwer ja mam też u Mnie zawody w niedziel i nawet nie będę miał czasu potrenować idę na żywioł:) Mieszanki sensasa już porobione tylko jeszcze porobić do bata zestawy i 14 nad wodę:)
Na żywca jest najlepiej . All z Ciebie to jest bacior i wieże że w pierwszej trójce bedziesz . Sensas da rade . Ja w sobote robie urodziny ,tak że mój start w niedziele stoi pod znakiem promili.
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Nie zgodzę się że nie ma jeszcze ryb w Dramie.Około połowy lutego złapałem jednego około 35-40cm, a poza tym kilka brań jeszcze było. łowiłem jakieś 300-400 m przed wpływem do Dzierżna. Teraz to tylko woblery 5cm najlepiej imitacja ciernika!!!
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Nie zgodzę się że nie ma jeszcze ryb w Dramie.Około połowy lutego złapałem jednego około 35-40cm, a poza tym kilka brań jeszcze było. łowiłem jakieś 300-400 m przed wpływem do Dzierżna. Teraz to tylko woblery 5cm najlepiej imitacja ciernika!!!
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Kolego Ty lowiles na odcinku Dramy ktora zalicza sie do wody gorskiej i jak sie domyslam zlowiles pstraga.Ja pisze o odcinku ponizej zapory,czyli o odcinku nizinnym ktory wplywa do kanalu gliwickiego.Piszac,ze ryb jeszcze niema,mialem na mysli,ze ploc i leszcz jeszcze nie wplynely z kanalu do tej rzeczki...za nimi okonie ktore mnie interesuja.W Drame o ktorej Ty piszesz niema co wplywac,bo albo zarybia pstragiem i ryby sa,albo wedkarze je wylowia i ryb nima..pozdrowionka
Witam wybrałem się dziś na pierwsze poważniejsze wędkowanie w tym sezonie i 6 godzin spędzone nad Rogoźnikiem bez brania, rybki nie współpracowały w ogóle.
Nie zgodzę się że nie ma jeszcze ryb w Dramie.Około połowy lutego złapałem jednego około 35-40cm, a poza tym kilka brań jeszcze było. łowiłem jakieś 300-400 m przed wpływem do Dzierżna. Teraz to tylko woblery 5cm najlepiej imitacja ciernika!!!
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Kolego Ty lowiles na odcinku Dramy ktora zalicza sie do wody gorskiej i jak sie domyslam zlowiles pstraga.Ja pisze o odcinku ponizej zapory,czyli o odcinku nizinnym ktory wplywa do kanalu gliwickiego.Piszac,ze ryb jeszcze niema,mialem na mysli,ze ploc i leszcz jeszcze nie wplynely z kanalu do tej rzeczki...za nimi okonie ktore mnie interesuja.W Drame o ktorej Ty piszesz niema co wplywac,bo albo zarybia pstragiem i ryby sa,albo wedkarze je wylowia i ryb nima..pozdrowionka
Drama jest narazie martwa i to potwierdzam.
Byłem niedawno i pucha.
A co do tego gdzie sie wybrac na weekend to proponuje Kanał.
Grota, to nie jest Koło Bytom, tylko Radzionków... nie muszą w tym samym czasie zarybiać. Gdzie słyszałeś o dobrej pogodzie ?Bo mnie przeraziły te burze i silny wiatr.... w TV na jutro zapowiadali.
Jutro pogoda powinna być OK, więc jade na Przeczyce, tylko oby nie było za wcześnie ;p
Mnie już doszły wieści pięknych treści że ryba bierze . Jutro zweryfikuje -prawda -czy fałsz. Skrobne jakie efekty i jak będzie co fotografować ,to małe zdjęcie wkleje.
Ola dla prawdziwego pogromcy Brandkowych potworów ,taka pogoda to pryszcz . Trzeba podejmować wyzwania i zaczerpnąć jakiś emocji - bo co to za sztuka łowić w słoneczku bez wiatru ......Ma być jazda...
Witam po zimowej przerwie. Opłaciłem w końcu kartę i w czwartek pojechałem na Skałkę do Świętochłowic. Wcześniej zakupiłem nowość (dla mnie) w postaci klipsów na białe robaki i skonstruowałem zestaw włosowy. 3 godziny siedzenia i efekt w postaci 1 linka 31 cm na grunt, na spławik nic.
hehe okaz piękny nie ma co ...jakby nie było prawie jak pasiak...
My dzisiaj pojechaliśmy do parku w Chorzowie - wpadło pare rybek -szczególnie płotek . Szału nie było ,ale ..... W tygodniu byłem na skałce - w dwie godziny może 20 jazi - chyba żaden nie miarowy i kilka płoteczek.
Tak przy okazje, chyba we wtorek Świętochłowice zarybiają i w tygodniu Chorzów.. Jak tam po zarybieniach w Bytomiu -brało coś?
Perwer dziś brandka od 6 do 12 wynik : 3 sumiki karłowate 2 leszcze tak 25/30 i kolega pociągnął leszcza 40cm na bacika pare płotek 2 okonki ukleje wypad udany, karpia nie złapaliśmy z tego co widzielismy to do 12 tylko 1 chłop złapał karpika, był taki facet na zwiadach mowi ze przeszedł sie po płytkim i tam tez nic połamania !
Na kanale przy A4 tak samo, cztery feedery i ani puknięcia. Koło 15-tej przenieśliśmy się na zalew Słupsko i wpadło kilka płotek ale same miniaturki, fajnie by było gdyby nie ten wiatr!!!
Dzisiaj od samego rańca siedziałem na Kanale Gliwickim.
Na feederka ani musnięcia a na spławik taki oto okaz :)
Ja dziś po pracy byłem na Łące (na Żabich Dołach). Grunt i spławik, tym razem nawet małego branka, było z 10 wędkarzy, efekty takie same jak u mnie. Grad, deszcz i słońce na przemian chyba wystraszyły ryby (mnie w końcu też). Byłem tam dopiero 2 raz w życiu także przynajmniej pochodziłem i pooglądałem.
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany) Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ?
Z tego co mi wiadomo to przeniesione na pozniejszy termin, chyba koniec kwietnia, czytałem jaki s komunikat w sklepie wędkarskim. Ja dziś pierwszy w tym roku wyjazd nad wodę z tyczką, 718 zalew Leśny w Knurowie, wody dużo około 60-80 cm ponad stan normalny jak zawsze można zastać, kontaktu z rybą niestety nie zaznałem:-) czasem i tak bywa....W drodze powrotnej rekonesans stawów Korytnik 1 i 2 ludzi dużo, część łowi część spaceruje, pierwsi zakochani, ale z rybą jeszcze też słabo, chyba że pochowana w krzakach bo siatek w wodzie nie było. Trza chyba jeszcze dać rybie z tydzień co sie woda troche zagrzeje i powinno być ok, Bocianie Gniazdo podobnie od drogi na Zabrze i strony jak wpływa rzeczka zarówno z rybą i frekfencją. Podsumowując......fajnie zaś było zamoczyć kija:-)
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany) Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ? Przetrzeć leadcore to jest coś :):):):):) Jakiej wielkosci ten wytargany???
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany) Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ? Przetrzeć leadcore to jest coś :):):):):) Jakiej wielkosci ten wytargany??? zarybieniówka , ważne że jest pierwsza ryba roku :)
Wczoraj popołudniu byłem na Brantce. Siedziałem od strony ogródków, bo na parking nie można się było dostać, stali nawet na drodze do parkingu. Efekt kilku godzin to 3 płotki na spławik, mogło być pewnie trochę więcej ale słabo na fali brania widziałem. Z gruntu nic. Obok mnie na bata ciągnęli co jakiś czas płotki i 1 szczupaczka (fajnie wywijał na bacie:), z drugiego boku przy takiej małej wysepce wędkarz mówił, że spięły mu się 2 karpie. Poza tym miał 1 wzdręgę. Jak inni to nie wiem, bo siedzieli bardziej przy drodze.
Witam wszystkich moje efekty to w piątek (12.4) dwa jazie w tym jeden zaciął się za ogon :) na zbiorniku żegnica (w czwartek gość wyciągnął 3 karpie), i spiął mi się karpik i to spory pod dwa kilo lekko miałem mały haczyk i hamulec kołowrotka za lekko, w tym czasie ludzie obok wyciągali karpie tak więc w sobotę powtórka ale tu już szału nie było obok sąsiad wyciągnął karpia (jedynego na cały zbiornik i 5 wędkarzy) ja z synem miałem trochę zabawy łącznie 3 jazie i 4 płotki jeden jaź był wymiar ale bez przesady obiadu by nie było tak więc odzyskał wolność a płotki były przyłowem i szybko zwracałem i wolność bo są przed tarłem (miały mlecz) tak więc sezon otwarty i nie jak zawsze o kiju, a bo nie doczytałem jakie to zbiorniki mają na Świonach zarybić bo teraz zarybiali ale sekcyjne pstrągiem to kumpel wyciągnął trzy w sobotę na spina i trzy w niedziele.
W sobotę byłem na Przeczycach i niestety wielka lipa. Ani jednego skubnięcia przez 8 godzin. Gadałem ze strażnikami i mówili że przez sinice zdechło większość ryb. W tamtym roku wypompowywali wodę do takiego stopnia, że można było w woderach przejść przez cały zbiornik. Podobno w tym roku będzie niezła lipa na Przeczycach, ale to się okaże. Ja przynajmniej w tym roku zamierzam jeździć na inne zbiorniki na Śląsku.
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany) Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ? Kolego Woa-VooDoo dziki bez przyczyny nie zaatakują człowieka!! Są tylko dwa przypadki kiedy może być sprowokowany tj. kiedy za bardzo zbliżymy się do lochy która wychowuje swoje młode pasiaki bądź jeśli będzie ranny np. podczas polowania jakiś myśliwy zrani zwierzę wtedy może być agresywne. Wiadomo że dziki mają ciekawską naturę ale chuligańską jak niektórzy przedstawiciele naszego gatunku. Z pełnym przekonaniem mogę Ci zagwarantować że nic Tobie nie grozi ze strony leśnych smakoszy żołędzi!
Witam, niedziela na Topolach - komplet wędkarzy, co najmniej jedna grupa po nocce. Pogoda nieco odbiegała od prognoz, było bardzo zimno w tej niecce. Efekty bardzo mizerne. Siedziałem na kamieniach od ogródków. Miałem 2 jazie 20stki. brania praktycznie nie do rozpoznania na wysokiej fali, rybek byłoby więcej, bo pinka objedzona. Na czerwonego z gruntu ni skubnięcia. Do godz 9-tej trzech gości miało w sumie 4 karpie, z daleka wyglądały na zarybieniowe.
dzisiejszy wypad na rybki zaowocował kilkoma płociami, a raczej płoteczkami i taki o to walecznym karasiem :)
Dzisiaj biała przemsza 5 godzin spiningu i tylko jedne puknięcie małego brzdąca.
Masa żab na wodzie i przy brzegu najędzony pstrąg tymi żabskami i niechce brać, trzeba będzie odczekać z 2 tygodnie.
Zacytuje wieści od Oli ,bo wkleiła w temacie który szybko zniknął .
Ważne.
Staw "Żabie Doły" na Oś. Arki Bożka w niedzielę nie będzie zamknięty.
Zawody, które miały się tam odbyć 14 kwietnia są przeniesione na "Brandke" z płytkiego. Zbiórkę przesuwamy na godzinę 8:00, żeby wszyscy zdążyli. Jutro rano będą kartki na zbiornikach.
Ogólnie koledzy łowią już łądne leszcze ,płocie ,wzdręgi i lin sie ruszył .
Nad wodę zapraszam i połamania.
Dziękuję Darku.
Dodam jeszcze, że właśnie w tej chwili w Bytomiu jest zarybienie, więc dzisiaj i jutro stawy będą zamknięte.Dopiero od soboty można będzie łowić.
Witam. W ten weekend chcę pierwszy raz długą wędkę rozłożyć.Wiecie może gdzie bym mógł pojechać? Może Magdalena?
Perwer ja mam też u Mnie zawody w niedziel i nawet nie będę miał czasu potrenować idę na żywioł:) Mieszanki sensasa już porobione tylko jeszcze porobić do bata zestawy i 14 nad wodę:)
Wczoraj Czarna Przemsza (odcinek nizinny) 1 okoń.
Perwer ja mam też u Mnie zawody w niedziel i nawet nie będę miał czasu potrenować idę na żywioł:) Mieszanki sensasa już porobione tylko jeszcze porobić do bata zestawy i 14 nad wodę:)
Na żywca jest najlepiej . All z Ciebie to jest bacior i wieże że w pierwszej trójce bedziesz . Sensas da rade . Ja w sobote robie urodziny ,tak że mój start w niedziele stoi pod znakiem promili.
gamracik -Magdalena da rade . Chcesz połowić ,to za mostem pierwszy podest - płoć tam ładne bierze i leszcz.
Wie ktoś ile wpuścili ryb i co ? same karpie ?
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Nie zgodzę się że nie ma jeszcze ryb w Dramie.Około połowy lutego złapałem jednego około 35-40cm, a poza tym kilka brań jeszcze było. łowiłem jakieś 300-400 m przed wpływem do Dzierżna. Teraz to tylko woblery 5cm najlepiej imitacja ciernika!!!
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Nie zgodzę się że nie ma jeszcze ryb w Dramie.Około połowy lutego złapałem jednego około 35-40cm, a poza tym kilka brań jeszcze było. łowiłem jakieś 300-400 m przed wpływem do Dzierżna. Teraz to tylko woblery 5cm najlepiej imitacja ciernika!!!
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Kolego Ty lowiles na odcinku Dramy ktora zalicza sie do wody gorskiej i jak sie domyslam zlowiles pstraga.Ja pisze o odcinku ponizej zapory,czyli o odcinku nizinnym ktory wplywa do kanalu gliwickiego.Piszac,ze ryb jeszcze niema,mialem na mysli,ze ploc i leszcz jeszcze nie wplynely z kanalu do tej rzeczki...za nimi okonie ktore mnie interesuja.W Drame o ktorej Ty piszesz niema co wplywac,bo albo zarybia pstragiem i ryby sa,albo wedkarze je wylowia i ryb nima..pozdrowionka
Darek dzięki,że tak we Mnie wieżysz ;) to się okaże bo w sobote idę na pożegnanie kumpla z pracy tak więc zobaczymy jak sie potoczy.
Witam wybrałem się dziś na pierwsze poważniejsze wędkowanie w tym sezonie i 6 godzin spędzone nad Rogoźnikiem bez brania, rybki nie współpracowały w ogóle.
Nie zgodzę się że nie ma jeszcze ryb w Dramie.Około połowy lutego złapałem jednego około 35-40cm, a poza tym kilka brań jeszcze było. łowiłem jakieś 300-400 m przed wpływem do Dzierżna. Teraz to tylko woblery 5cm najlepiej imitacja ciernika!!!
Witam po dlugiej nieobecnosci.Dzisiaj maly rekonesans z paprochami,niestety ani brania.Do Dramy ponizej zbiornika ryba jeszcze nie wplynela,rzeczka totalnie pusta.Na Dzierznie Malym woda martwa,zero wedkarzy i ryb,jedynie na starym kanale na Dzierznie kolo tego stawu cos drgnelo,milony rybek tam wplynelo,niestety wszystkie wielkosci palca.Moze w sobote gdzies podjade,jednak za cholere nie mam pomyslu gdzie mozna by bylo teraz cos fajnego skusic do brania..pozdrowionka
Kolego Ty lowiles na odcinku Dramy ktora zalicza sie do wody gorskiej i jak sie domyslam zlowiles pstraga.Ja pisze o odcinku ponizej zapory,czyli o odcinku nizinnym ktory wplywa do kanalu gliwickiego.Piszac,ze ryb jeszcze niema,mialem na mysli,ze ploc i leszcz jeszcze nie wplynely z kanalu do tej rzeczki...za nimi okonie ktore mnie interesuja.W Drame o ktorej Ty piszesz niema co wplywac,bo albo zarybia pstragiem i ryby sa,albo wedkarze je wylowia i ryb nima..pozdrowionka
Drama jest narazie martwa i to potwierdzam.
Byłem niedawno i pucha.
A co do tego gdzie sie wybrac na weekend to proponuje Kanał.
Pławki obie jeszcze martwe.
Wie ktoś ile wpuścili ryb i co ? same karpie ?
Ktoś wie ;)Dzisiaj przyjechały karpie po 400kg na zbiornik.Płoć, leszcz i lin są zamówione. Staramy się też o okonia.... zobaczymy.
Płoć, leszcz i lin są zamówione. Staramy się też o okonia.... zobaczymy.
Podoba mi się taka sytuacja :)
Jakiej długości zostały wpuszczone te ryby, bo nie wiem jaką średnice patelni kupić ? hehehe
Jutro się zacznie trzaskanie wszystkich ryb na Grocie ( o ile też tam zarybili) Kiedyś raz byłem i jestem zniesmaczony. Nigdy więcej
Jutro pogoda powinna być OK, więc jade na Przeczyce, tylko oby nie było za wcześnie ;p
Grota, to nie jest Koło Bytom, tylko Radzionków... nie muszą w tym samym czasie zarybiać.
Gdzie słyszałeś o dobrej pogodzie ?Bo mnie przeraziły te burze i silny wiatr.... w TV na jutro zapowiadali.
Jutro pogoda powinna być OK, więc jade na Przeczyce, tylko oby nie było za wcześnie ;p
Mnie już doszły wieści pięknych treści że ryba bierze . Jutro zweryfikuje -prawda -czy fałsz.
Skrobne jakie efekty i jak będzie co fotografować ,to małe zdjęcie wkleje.
Ola dla prawdziwego pogromcy Brandkowych potworów ,taka pogoda to pryszcz . Trzeba podejmować wyzwania i zaczerpnąć jakiś emocji - bo co to za sztuka łowić w słoneczku bez wiatru ......Ma być jazda...
Witam po zimowej przerwie.
Opłaciłem w końcu kartę i w czwartek pojechałem na Skałkę do Świętochłowic. Wcześniej zakupiłem nowość (dla mnie) w postaci klipsów na białe robaki i skonstruowałem zestaw włosowy. 3 godziny siedzenia i efekt w postaci 1 linka 31 cm na grunt, na spławik nic.
Na Świerklańcu można już łowić z łódki od 7 do 17 cena za caly dzien 10zl
Dzisiaj od samego rańca siedziałem na Kanale Gliwickim.
Na feederka ani musnięcia a na spławik taki oto okaz :)
Dzisiaj od 6 do 13 na Kanale Gliwickim za portem.
Na feederka ani musnięcia.
Przerobiłem szybko spina na spławiczek załozyłem dwie pinki i naglw bach.
Taki okaz :):):):)
Dzisiaj od samego rańca siedziałem na Kanale Gliwickim.
Na feederka ani musnięcia a na spławik taki oto okaz :)
Sory za dubla ale cos mi fota nie właziła.
hehe okaz piękny nie ma co ...jakby nie było prawie jak pasiak...
My dzisiaj pojechaliśmy do parku w Chorzowie - wpadło pare rybek -szczególnie płotek .
Szału nie było ,ale .....
W tygodniu byłem na skałce - w dwie godziny może 20 jazi - chyba żaden nie miarowy i kilka płoteczek.
Tak przy okazje, chyba we wtorek Świętochłowice zarybiają i w tygodniu Chorzów..
Jak tam po zarybieniach w Bytomiu -brało coś?
Perwer dziś brandka od 6 do 12 wynik :
3 sumiki karłowate
2 leszcze tak 25/30 i kolega pociągnął leszcza 40cm na bacika
pare płotek 2 okonki ukleje wypad udany, karpia nie złapaliśmy z tego co widzielismy to do 12 tylko 1 chłop złapał karpika, był taki facet na zwiadach mowi ze przeszedł sie po płytkim i tam tez nic
połamania !
Na kanale przy A4 tak samo, cztery feedery i ani puknięcia. Koło 15-tej przenieśliśmy się na zalew Słupsko i wpadło kilka płotek ale same miniaturki, fajnie by było gdyby nie ten wiatr!!!
Dzisiaj od samego rańca siedziałem na Kanale Gliwickim.
Na feederka ani musnięcia a na spławik taki oto okaz :)
Ja dziś po pracy byłem na Łące (na Żabich Dołach). Grunt i spławik, tym razem nawet małego branka, było z 10 wędkarzy, efekty takie same jak u mnie. Grad, deszcz i słońce na przemian chyba wystraszyły ryby (mnie w końcu też). Byłem tam dopiero 2 raz w życiu także przynajmniej pochodziłem i pooglądałem.
Zanety mi zostało cwierc wiadra bo co bez brania cały czas nie bede ciepał w wode, wiec jutro wale na Emila kolo giełdy samochodowej w Gliwicach.
Cisne tam na 6 bo potem dziadki sie zwala i miejscówy nie bedzie jak pochytac.
Postara sie pochwalić ale nie ciernikiem jak dziś .
POZDRO
Dzis Bylem Na Emilu Kolo Gieldy Dwie Plotki zlowione Bylo Tez Pare Bran Innych Ale Nie Zbyt Wyraznych Pukniecie i koniec .
jak tam na zawodach na brandce panowie i panie trafił sie jakiś ładny okaz ?
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany)
Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ?
Byly dzis zawody na Pszczynce czy zawysoka woda???
Z tego co mi wiadomo to przeniesione na pozniejszy termin, chyba koniec kwietnia, czytałem jaki s komunikat w sklepie wędkarskim.
Ja dziś pierwszy w tym roku wyjazd nad wodę z tyczką, 718 zalew Leśny w Knurowie, wody dużo około 60-80 cm ponad stan normalny jak zawsze można zastać, kontaktu z rybą niestety nie zaznałem:-) czasem i tak bywa....W drodze powrotnej rekonesans stawów Korytnik 1 i 2 ludzi dużo, część łowi część spaceruje, pierwsi zakochani, ale z rybą jeszcze też słabo, chyba że pochowana w krzakach bo siatek w wodzie nie było. Trza chyba jeszcze dać rybie z tydzień co sie woda troche zagrzeje i powinno być ok, Bocianie Gniazdo podobnie od drogi na Zabrze i strony jak wpływa rzeczka zarówno z rybą i frekfencją. Podsumowując......fajnie zaś było zamoczyć kija:-)
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany)
Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ?
Przetrzeć leadcore to jest coś :):):):):)
Jakiej wielkosci ten wytargany???
Byly dzis zawody na Pszczynce czy zawysoka woda???
były zawody,po zawodach rybka słabo brała
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany)
Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ?
Przetrzeć leadcore to jest coś :):):):):)
Jakiej wielkosci ten wytargany???
zarybieniówka , ważne że jest pierwsza ryba roku :)
Wczoraj popołudniu byłem na Brantce. Siedziałem od strony ogródków, bo na parking nie można się było dostać, stali nawet na drodze do parkingu. Efekt kilku godzin to 3 płotki na spławik, mogło być pewnie trochę więcej ale słabo na fali brania widziałem. Z gruntu nic. Obok mnie na bata ciągnęli co jakiś czas płotki i 1 szczupaczka (fajnie wywijał na bacie:), z drugiego boku przy takiej małej wysepce wędkarz mówił, że spięły mu się 2 karpie. Poza tym miał 1 wzdręgę. Jak inni to nie wiem, bo siedzieli bardziej przy drodze.
Witam wszystkich moje efekty to w piątek (12.4) dwa jazie w tym jeden zaciął się za ogon :) na zbiorniku żegnica (w czwartek gość wyciągnął 3 karpie), i spiął mi się karpik i to spory pod dwa kilo lekko miałem mały haczyk i hamulec kołowrotka za lekko, w tym czasie ludzie obok wyciągali karpie tak więc w sobotę powtórka ale tu już szału nie było obok sąsiad wyciągnął karpia (jedynego na cały zbiornik i 5 wędkarzy) ja z synem miałem trochę zabawy łącznie 3 jazie i 4 płotki jeden jaź był wymiar ale bez przesady obiadu by nie było tak więc odzyskał wolność a płotki były przyłowem i szybko zwracałem i wolność bo są przed tarłem (miały mlecz) tak więc sezon otwarty i nie jak zawsze o kiju, a bo nie doczytałem jakie to zbiorniki mają na Świonach zarybić bo teraz zarybiali ale sekcyjne pstrągiem to kumpel wyciągnął trzy w sobotę na spina i trzy w niedziele.
W sobotę byłem na Przeczycach i niestety wielka lipa. Ani jednego skubnięcia przez 8 godzin. Gadałem ze strażnikami i mówili że przez sinice zdechło większość ryb. W tamtym roku wypompowywali wodę do takiego stopnia, że można było w woderach przejść przez cały zbiornik. Podobno w tym roku będzie niezła lipa na Przeczycach, ale to się okaże. Ja przynajmniej w tym roku zamierzam jeździć na inne zbiorniki na Śląsku.
Wróciłem po 3 dniowej wyprawie.Efekt to 3 brania z czego 1 karpik wyciągnięty, 1 spinka i jeden w korzeniu przetarł leadcore (strzałówka też do wymiany)
Problemem z soboty na niedziele były dziki, 10-50 m od namiotu 2 stada z prawej i lewej strony.Dzik od tak sobie może zaatakować człowieka ?
Kolego Woa-VooDoo dziki bez przyczyny nie zaatakują człowieka!! Są tylko dwa przypadki kiedy może być sprowokowany tj. kiedy za bardzo zbliżymy się do lochy która wychowuje swoje młode pasiaki bądź jeśli będzie ranny np. podczas polowania jakiś myśliwy zrani zwierzę wtedy może być agresywne. Wiadomo że dziki mają ciekawską naturę ale chuligańską jak niektórzy przedstawiciele naszego gatunku. Z pełnym przekonaniem mogę Ci zagwarantować że nic Tobie nie grozi ze strony leśnych smakoszy żołędzi!
Witam, niedziela na Topolach - komplet wędkarzy, co najmniej jedna grupa po nocce. Pogoda nieco odbiegała od prognoz, było bardzo zimno w tej niecce. Efekty bardzo mizerne. Siedziałem na kamieniach od ogródków. Miałem 2 jazie 20stki. brania praktycznie nie do rozpoznania na wysokiej fali, rybek byłoby więcej, bo pinka objedzona. Na czerwonego z gruntu ni skubnięcia. Do godz 9-tej trzech gości miało w sumie 4 karpie, z daleka wyglądały na zarybieniowe.
Jedyne co było warte uwagi w sobotę na Przeczycach to widoki :)
Witam na Glinioku powoli się rusza karp byłem dziś i przymnie gościu wyciągnął 40stke
Witam na Glinioku powoli się rusza karp byłem dziś i przymnie gościu wyciągnął 40stke
Trudno mi się przekonać do Glinioka. Byłem kilka razy w tamtym roku i to było totalne bezrybie. Dziwi mnie że nagle biorą karpie.
Może zarybienioki i dlatego złapał