Dziś kanał gliwicki tylko kilka karasi i leszczyk. A obok siedział pijany stary dziad który złapał dwa karpie 6,5 i 10kg i oba od razu dostały siekierą po łbie!!! Takich to tylko za łeb i do wody i na dodatek nazywają siebie prawdziwymi karpiarzami!!! Mam nadzieję że z czasem będzie takich coraz mniej.
Nie jest to Grzegorz normalne -ale pazerność i chciwość Polska biere góre na rozsądkiem . Nie chce już wnikać w jakoś wody na kanale Gliwickim ,ale żarło sie już w życiu ryby z różnych ścieków i człowiek żyje ...Jednak głupek będzie wpieprzał śmierdzący i cuchnący fet zamiast mięsa . Niech weźmie troche tego mułu z dna i wsadzi sobie do gęby razem z panierką -to samo. . Trzeba było wziąć tego 10 kilowego i walnąć nim w ten pusty czerep - jednak jako człowiek pierwotny mógłby Cie z tą siekierą pogonić że mu zdobycz podbierasz hahaha--to może i dobrze że byłeś dalej.
Dziś kanał gliwicki tylko kilka karasi i leszczyk. A obok siedział pijany stary dziad który złapał dwa karpie 6,5 i 10kg i oba od razu dostały siekierą po łbie!!! Takich to tylko za łeb i do wody i na dodatek nazywają siebie prawdziwymi karpiarzami!!! Mam nadzieję że z czasem będzie takich coraz mniej.
Nie jest to Grzegorz normalne -ale pazerność i chciwość Polska biere góre na rozsądkiem . Nie chce już wnikać w jakoś wody na kanale Gliwickim ,ale żarło sie już w życiu ryby z różnych ścieków i człowiek żyje ...Jednak głupek będzie wpieprzał śmierdzący i cuchnący fet zamiast mięsa . Niech weźmie troche tego mułu z dna i wsadzi sobie do gęby razem z panierką -to samo. . Trzeba było wziąć tego 10 kilowego i walnąć nim w ten pusty czerep - jednak jako człowiek pierwotny mógłby Cie z tą siekierą pogonić że mu zdobycz podbierasz hahaha--to może i dobrze że byłeś dalej.
W pierwszym momencie myślałem że go wypuści bo kupe zdjęć porobił. Podszedłem żeby zobaczyć czy już go wypuścił, a tu patrze, a on akurat wkładał go do worka. a obok leżała ta siekiera. Od razu powiedziałem że będzie żałował bo ta ryba śmierdzi, a on że jest tu pierwszy raz i musi spróbować. w między czasie pochwalił się że złapał gdzieś karpia 110cm i też go siekierką potraktował!
Może za młodu był masorzem i bez siekierki ani rusz , jak na ryby jedzie i coś złapie to zaroski morduje z przyzwyczajenia.
hahah -majster to- Pewnie wcześniej jeżdził z kumplami ,a teroski som ,bo z przyzwyczajenia wyciął konkurencja heheh ...
Jo wczoraj z moją starsza pociechą na amendach z okazji dnia dziecka ... Po wielkich trudach złapała moja jedną rybkę ,a tata nie trafił z daleka do siatki i nasłuchał sie wypominania jeszcze godzine po zawodach hehehe...no tak to jest..... Za to jo złapałem katar hehehe...Lało wczoraj cały dzień,a dzisiaj patrze a tu blinduje klara pieknie na oknem ....ehhh ...to chyba na ryby trzeba będzie sie wybrać...
Dziś na Przeczycach z łodzi kilka małych sandaczy po 35cm nic większego sporadycznie ktoś coś trafił najprędzej szczupłego a sandał brał w nocy na truposza:)
Na Przeczycach z brzegu ciężko płytko jest jedynie od strony Boguchwałowic głębiej,przynęty standard gumy kopyta od 7cm białe,perła itd,moższ z brzegu na blach za szczupłym pośmigać:)
Witam,moj kumpel na Czechowicach zlowil dzisiaj cos takiego.Prosze powiedzcie co to za ryba,ja raczej wiem co to jest ale chce waszego potwierdzenia bo niechce wyjsc na idiote przed samym soba....
Pytanie takie male czy jak rozbije sobie namiot na plawkach duzych zaraz kolo miejsca gdzie bede lowic bo szykuje sie na mala zasiadke bedzie jakis problem ? i to camo dotyczy zbionika slupsk . pozdrawiam
Po tym co napisał Janusz kasuje swoje przemyślenia - nigdy ryba typu sieja nie złowiłem - ale jak porównam to do obrazków w atlasie ryb - to jest to prawdopodobne-tylko ciekawi mnie ten gatunek na Czechowicach |?
Pytanie takie male czy jak rozbije sobie namiot na plawkach duzych zaraz kolo miejsca gdzie bede lowic bo szykuje sie na mala zasiadke bedzie jakis problem ? i to camo dotyczy zbionika slupsk . pozdrawiam
Na słupsku na pewno - na pławkach rozbijesz ,ale bez podłogi....
Witam,moj kumpel na Czechowicach zlowil dzisiaj cos takiego.Prosze powiedzcie co to za ryba,ja raczej wiem co to jest ale chce waszego potwierdzenia bo niechce wyjsc na idiote przed samym soba....
CześćCzy mi się wydaje ale ta ryba ma płetwę tłuszczową?Jaka jest długość tej rybki?Sieja lub sielawa - mam takie wrażenie ale pewnie się mylę.JK
Pytanie takie male czy jak rozbije sobie namiot na plawkach duzych zaraz kolo miejsca gdzie bede lowic bo szykuje sie na mala zasiadke bedzie jakis problem ? i to camo dotyczy zbionika slupsk . pozdrawiam
Na słupsku na pewno - na pławkach rozbijesz ,ale bez podłogi....
Na Słupsko zawsze jadę na parę dni co roku i nigdy żadnych problemów z namiotem nie było.Może teraz są nie wiem ale bez podłogi można.Raz miałem nawet kontrolę Policji nawet o auto nie haczyli ale wiadomo są ludzie i ludziska.Pozdrawiam
No Wlasnie Sa Ludzie I Ludzie a Autem tez mozna smialo na slupsku pod miejscowke podjechac? bo na plawkach odpada to wiem napewno . a jak z karpiem na tym zbiorniku slupku bo nigdy tma jeszcze nei lowilem
No Wlasnie Sa Ludzie I Ludzie a Autem tez mozna smialo na slupsku pod miejscowke podjechac? bo na plawkach odpada to wiem napewno . a jak z karpiem na tym zbiorniku slupku bo nigdy tma jeszcze nei lowilem
Nigdy nie miałem problemów z autem ale nie będę Kolegi w błąd wprowadzał bo słyszałem że lubią tam mandaciki wlepiać.Może ja trafiałem na te dni co im się nie chciało.Wiem że jak się przez wał jedzie i złapią to nie ma zmiłuj.Fajny zbiornik tylko że w tygodniu bo weekend zawsze się zwijałem i w poniedziałek wracałem.http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,lin,208606 są tam jeszcze rybki hehe
Witam,moj kumpel na Czechowicach zlowil dzisiaj cos takiego.Prosze powiedzcie co to za ryba,ja raczej wiem co to jest ale chce waszego potwierdzenia bo niechce wyjsc na idiote przed samym soba....
Cześć
Czy mi się wydaje ale ta ryba ma płetwę tłuszczową?
Jaka jest długość tej rybki?
Sieja lub sielawa - mam takie wrażenie ale pewnie się mylę.
JK Nie wiem co to pletwa tluszczowa.Jak tylko wyslam mi to zdjecie to od razu powiedzialem ze to sieja,ale zaraz puklem sie w czoło,normanie zglupialem,stad to pytanie do Was.Przekopalem calego neta i na 99,9%jest to jednak sieja.Pytanie skad wziela sie w Czechowicach??....miala rowne 40cm.Jak ktos chce to moge zapodac jeszcze kilka innych zdjec tego dziwolonga...
Dzieki wielkie kolego za rade typu""jak poprawnie korzystac z internetu""..nastepnym razem jak bede mial jakies watpliwosci czy problem napewno od razu zglosze sie do Ciebie.
Tak - to płetwa tłuszczowa.
A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja.
http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Kolega kiedyś napisał jak łowił karpie w morzu z wywózki. Pytania były na jakie kulki a nie skąd się tam wzięły. Artykuł ukazał się pierwszego kwietnia ;-) Ta rybka mogła się wziąć z tajnych zarybień. Kiedyś Zbyszek ( Zibi60 ) pisał coś, że przypadkiem złowił sieję lub sielawę ale może się mylę.JK
Tak - to płetwa tłuszczowa.
A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja.
http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Gdzie ją złowiłeś dokładnie, jeśli można wiedzieć? Na Wiśle, czy w jakimś innym łowisku ?
Krzysztof -daro napisał że złowił kolega na zbiorniku w Czechowicach,czy czechowice? -ja mysle że chodzi o ten zbiornik koło Gliwic ? jak sie myle to niech daro mnie poprawi .
berthold -jasne ze ten lin i karpie od Tomasza są z Rzeczyc -no bo z kad ? Zbiornik Świerzy jak bułki z biedronki . Były tam odłowy i cześć do prywatnych gospodarstw a częśc na słupsko .
Tak - to płetwa tłuszczowa.
A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja.
http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Gdzie ją złowiłeś dokładnie, jeśli można wiedzieć? Na Wiśle, czy w jakimś innym łowisku ?
Jak wyzej napisalem,zlowil ja moj kolega na Czechowicach kolo Gliwic albo Łabed jak to woli na 3ziarna kuku z gruntu.Byla jedna to i pewnie jest ich wiecej.Male sprostowanie,rybka miala 44cm a nie 40cm jak wczesniej pisalem..pozdrowionka
Tak - to płetwa tłuszczowa.
A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja.
http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Gdzie ją złowiłeś dokładnie, jeśli można wiedzieć? Na Wiśle, czy w jakimś innym łowisku ?
Jak wyzej napisalem,zlowil ja moj kolega na Czechowicach kolo Gliwic albo Łabed jak to woli na 3ziarna kuku z gruntu.Byla jedna to i pewnie jest ich wiecej.Male sprostowanie,rybka miala 44cm a nie 40cm jak wczesniej pisalem..pozdrowionka
w sobote Dziergowice - ranek pogodny to wystartowałem na rybki ,po dojechaniu na miejsce jasne deszczyk .Co tam mysle sobie,parasol , browarek i pare małych leszczykow i ulewa
ok 16 pojechałem na Odre - wedkarzy paru sie moczylo w deszczu siadki w wodzie,dobrze jest mysle i tu zooooonk utopilem auto w blocie,z pomoca wyjechalem za co dziekuje 2 panom z przyczepami(ciekawe czy wyjechali)
w koncu znalazlem miejsce -woda wysoka i duzo dziadostwa plynie pare bran 2 leszczyki wyjete ok 40cm i 10 koszyków zerwanych(caly zapas) mokry od ulewy bez koszyków i ołowiu powrot do domu
Na Pławkach od 27.05 do 29.05 zanim pogoda się nie zmieniła i przy okazji ciśnienie tj. tylko w pierwszy dzień parę leszczyków (od 25 do 30 cm) dwa płocie i moja duma lin 41 cm (dla mnie to i tak spory) zdjęcie wkleję potem :) ale urwałem naprawdę coś sporego żyła główna poszła także musiała gdzieś być przetarta zonk...
Witam, panowie mam pytanie odnośnie zbiornika Łąka 005 koło Pszczyny. Jak jest z wjazdem w Wiśle Wielkiej aby dojechać na cypel, skręcając z głównej drogi jest zakaz wjazdu ""nie dotyczy mieszkańców""chodzi mi o tą drużkę co po prawej stronie jest bar i kilka domów a po lewej jakaś przystań czy coś w tym stylu. Jak dwa lata temu było można tam jeszcze biwakować to nie było problemu z wjazdem, a czy orientuje się ktoś jak jest teraz? Czy są jakieś problemy? Pozdrawiam.
Luki- kumple teraz tam byli od środy do niedzieli .Siedzieli gdzie kiedyś było pole kempingów ,niedaleko był taki kontener na śmieci -bar niedaleko .Byłem tam w tamtym roku- nie wiem czy tam jest ten cypel-choć po lewej stronie coś jest w stylu sypla? . Biwakujesz normalnie i z wjazdem na łowisko nie ma problemu - jedynie co kumpel mi gadał jest takie błoto ,że sie samochodem zakopiesz - 3h wykopywali auto żeby wyjechać . Co do brań to brał leszcz - duże sztuki i karaś.
Luki na cypel w Wiśle Wielkiej nadal dojeżdżają samochodami mimo zakazu, ten zakaz wywalczyli mieszkańcy tych domów bo droga szutrowa i w suche dni tumany kurzu wsypują im się do chałup, więc żeby ich nie drażnić noga z gazu, przy szybkiej jeździe siwy dym za autem i znów się będą czepiać, swoją drogą to dobra miejscówka, miejsce o którym pisze perwer znajduje się w łące tuż za barem Lech, faktycznie tak tam rozjeżdżone i głębokie koleiny że ja bym tam swoim miśkiem nie się nie pchał, można jednak auto zostawić vis a vis baru Lech i przejść 200 m, pozdrawiam.
Dzięki perwer i Piotr za odpowiedz, właśnie o to miejsce mi chodziło za tym kontenerem co tam kiedyś stał, trochę dalej była też tablica ""pole biwakowe"" teraz jest ""zakaz biwakowania"". Wiem o tym błocie byłem tam jakiś miesiąc temu prawie po tych burzach ale kupiłem kilka lat temu specjalnie na takie okazje i tylko na ryby Troopera napęd 4X4 więc specjalnego problemu z wjechaniem nie miałem.Tylko nie wiedziałem czy tam w końcu można wjeżdzać czy nie, miejsca super a żywej duszy tam nie było. Teraz już wiem, więc myślę że zaryzykuje na weekendzik tam zagościć najwyżej będę gdzieś za traktorem ciulał haha... Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
Dzięki perwer i Piotr za odpowiedz, właśnie o to miejsce mi chodziło za tym kontenerem co tam kiedyś stał, trochę dalej była też tablica ""pole biwakowe"" teraz jest ""zakaz biwakowania"". Wiem o tym błocie byłem tam jakiś miesiąc temu prawie po tych burzach ale kupiłem kilka lat temu specjalnie na takie okazje i tylko na ryby Troopera napęd 4X4 więc specjalnego problemu z wjechaniem nie miałem.Tylko nie wiedziałem czy tam w końcu można wjeżdzać czy nie, miejsca super a żywej duszy tam nie było. Teraz już wiem, więc myślę że zaryzykuje na weekendzik tam zagościć najwyżej będę gdzieś za traktorem ciulał haha... Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
tam aż takiej tragedi nie ma ja tam focusem spokojnie jadę co prawda nie w takie deszcze jak teraz ale w normalne dni to spoko a co do ryb to w tym miejscu to nie wiem jak inni ale w moim przypadku to tylko i wyłącznie leszcze niezbyt okazałe tak 35-40 cm ale za to biorą jak oszalałe ,nastawiałem na szczupłego na sandacza ale nic z tego czasem mała płotka czasem byczek
witam mam pytanie czy idzie jeszcze dojechać na branke od strony pola i miechowic czy ktoś tam ostatnio łowił chcę się tam wybrać tylko nie wiem czy dojadę
witam mam pytanie czy idzie jeszcze dojechać na branke od strony pola i miechowic czy ktoś tam ostatnio łowił chcę się tam wybrać tylko nie wiem czy dojadę
berthold- bo musisz wyselekcjonować przynetą te karakany i mieć odpowiednie miejsce dobrze zanęcone.
Romanet - odpuść sobie teraz gdziekolwiek tam wjazd,takie numery zostaw mi i innym wariatom -chyba że chcesz dać zarobic miejscowemu traktorzyście -bo mieć traktor w okolicach brandki ,to dobry interes . Wjedź sobie normalnie od strony parkingu ,lub działek ....
Teraz ,po tylu dniach gdzie fajnie lało ,to tam kaj nie ma dobrej utwardzanej drogi ,wszędzie ugrzęźniesz autem .Czasami lepiej te klamory te 100 metrów przenieśc i spokojnie po rybach pojechać ,niż miec auto za dupą i później 3 h sie mordować z wyjazdem...no ale jest jak jest.
powinien być zakaz brania karpi powyżej 5kg
Dziś kanał gliwicki tylko kilka karasi i leszczyk. A obok siedział pijany stary dziad który złapał dwa karpie 6,5 i 10kg i oba od razu dostały siekierą po łbie!!! Takich to tylko za łeb i do wody i na dodatek nazywają siebie prawdziwymi karpiarzami!!!
Mam nadzieję że z czasem będzie takich coraz mniej.
Nie jest to Grzegorz normalne -ale pazerność i chciwość Polska biere góre na rozsądkiem . Nie chce już wnikać w jakoś wody na kanale Gliwickim ,ale żarło sie już w życiu ryby z różnych ścieków i człowiek żyje ...Jednak głupek będzie wpieprzał śmierdzący i cuchnący fet zamiast mięsa . Niech weźmie troche tego mułu z dna i wsadzi sobie do gęby razem z panierką -to samo.
. Trzeba było wziąć tego 10 kilowego i walnąć nim w ten pusty czerep - jednak jako człowiek pierwotny mógłby Cie z tą siekierą pogonić że mu zdobycz podbierasz hahaha--to może i dobrze że byłeś dalej.
Dziś kanał gliwicki tylko kilka karasi i leszczyk. A obok siedział pijany stary dziad który złapał dwa karpie 6,5 i 10kg i oba od razu dostały siekierą po łbie!!! Takich to tylko za łeb i do wody i na dodatek nazywają siebie prawdziwymi karpiarzami!!!
Mam nadzieję że z czasem będzie takich coraz mniej.
Nie jest to Grzegorz normalne -ale pazerność i chciwość Polska biere góre na rozsądkiem . Nie chce już wnikać w jakoś wody na kanale Gliwickim ,ale żarło sie już w życiu ryby z różnych ścieków i człowiek żyje ...Jednak głupek będzie wpieprzał śmierdzący i cuchnący fet zamiast mięsa . Niech weźmie troche tego mułu z dna i wsadzi sobie do gęby razem z panierką -to samo.
. Trzeba było wziąć tego 10 kilowego i walnąć nim w ten pusty czerep - jednak jako człowiek pierwotny mógłby Cie z tą siekierą pogonić że mu zdobycz podbierasz hahaha--to może i dobrze że byłeś dalej.
W pierwszym momencie myślałem że go wypuści bo kupe zdjęć porobił. Podszedłem żeby zobaczyć czy już go wypuścił, a tu patrze, a on akurat wkładał go do worka. a obok leżała ta siekiera. Od razu powiedziałem że będzie żałował bo ta ryba śmierdzi, a on że jest tu pierwszy raz i musi spróbować. w między czasie pochwalił się że złapał gdzieś karpia 110cm i też go siekierką potraktował!
Może za młodu był masorzem i bez siekierki ani rusz , jak na ryby jedzie i coś złapie to zaroski morduje z przyzwyczajenia.
Może za młodu był masorzem i bez siekierki ani rusz , jak na ryby jedzie i coś złapie to zaroski morduje z przyzwyczajenia.
hahah -majster to- Pewnie wcześniej jeżdził z kumplami ,a teroski som ,bo z przyzwyczajenia wyciął konkurencja heheh ...
Jo wczoraj z moją starsza pociechą na amendach z okazji dnia dziecka ... Po wielkich trudach złapała moja jedną rybkę ,a tata nie trafił z daleka do siatki i nasłuchał sie wypominania jeszcze godzine po zawodach hehehe...no tak to jest.....
Za to jo złapałem katar hehehe...Lało wczoraj cały dzień,a dzisiaj patrze a tu blinduje klara pieknie na oknem ....ehhh ...to chyba na ryby trzeba będzie sie wybrać...
No perwer to pomocny jesteś tata:P na przeczycach znajomi pociągli sandacze i kumpel jendego amura ponad 70 cm.
wczoraj nocka na amelongu,jak dyszcz leciol bez brania, lo 12 jak przestalo loc 1 szlaj i pora plotek, wszystkie brania na pinki.
Dziś na Przeczycach z łodzi kilka małych sandaczy po 35cm nic większego sporadycznie ktoś coś trafił najprędzej szczupłego a sandał brał w nocy na truposza:)
A warto jechać na przeczyce na spinning ale nie z łodzi tylko z brzegu ?
Możecie zdradzić na jakie przynęty łowiliście, barwy i wielkość ?
Witam! gdzie najlepiej lowic na plawnowicach i na jaka przynete? bo jade dzisiaj na noc i chcialbym cos wychaczyc:) pozdro
Na Przeczycach z brzegu ciężko płytko jest jedynie od strony Boguchwałowic głębiej,przynęty standard gumy kopyta od 7cm białe,perła itd,moższ z brzegu na blach za szczupłym pośmigać:)
Witam,moj kumpel na Czechowicach zlowil dzisiaj cos takiego.Prosze powiedzcie co to za ryba,ja raczej wiem co to jest ale chce waszego potwierdzenia bo niechce wyjsc na idiote przed samym soba....
Pytanie takie male czy jak rozbije sobie namiot na plawkach duzych zaraz kolo miejsca gdzie bede lowic bo szykuje sie na mala zasiadke bedzie jakis problem ? i to camo dotyczy zbionika slupsk . pozdrawiam
Po tym co napisał Janusz kasuje swoje przemyślenia - nigdy ryba typu sieja nie złowiłem - ale jak porównam to do obrazków w atlasie ryb - to jest to prawdopodobne-tylko ciekawi mnie ten gatunek na Czechowicach |?
Pytanie takie male czy jak rozbije sobie namiot na plawkach duzych zaraz kolo miejsca gdzie bede lowic bo szykuje sie na mala zasiadke bedzie jakis problem ? i to camo dotyczy zbionika slupsk . pozdrawiam
Na słupsku na pewno - na pławkach rozbijesz ,ale bez podłogi....
Witam,moj kumpel na Czechowicach zlowil dzisiaj cos takiego.Prosze powiedzcie co to za ryba,ja raczej wiem co to jest ale chce waszego potwierdzenia bo niechce wyjsc na idiote przed samym soba....
CześćCzy mi się wydaje ale ta ryba ma płetwę tłuszczową?Jaka jest długość tej rybki?Sieja lub sielawa - mam takie wrażenie ale pewnie się mylę.JK
a wiadomo czemu na plawkach maja takie przepisy ?
Pytanie takie male czy jak rozbije sobie namiot na plawkach duzych zaraz kolo miejsca gdzie bede lowic bo szykuje sie na mala zasiadke bedzie jakis problem ? i to camo dotyczy zbionika slupsk . pozdrawiam
Na słupsku na pewno - na pławkach rozbijesz ,ale bez podłogi....
Na Słupsko zawsze jadę na parę dni co roku i nigdy żadnych problemów z namiotem nie było.Może teraz są nie wiem ale bez podłogi można.Raz miałem nawet kontrolę Policji nawet o auto nie haczyli ale wiadomo są ludzie i ludziska.Pozdrawiam
No Wlasnie Sa Ludzie I Ludzie a Autem tez mozna smialo na slupsku pod miejscowke podjechac? bo na plawkach odpada to wiem napewno . a jak z karpiem na tym zbiorniku slupku bo nigdy tma jeszcze nei lowilem
No Wlasnie Sa Ludzie I Ludzie a Autem tez mozna smialo na slupsku pod miejscowke podjechac? bo na plawkach odpada to wiem napewno . a jak z karpiem na tym zbiorniku slupku bo nigdy tma jeszcze nei lowilem
Nigdy nie miałem problemów z autem ale nie będę Kolegi w błąd wprowadzał bo słyszałem że lubią tam mandaciki wlepiać.Może ja trafiałem na te dni co im się nie chciało.Wiem że jak się przez wał jedzie i złapią to nie ma zmiłuj.Fajny zbiornik tylko że w tygodniu bo weekend zawsze się zwijałem i w poniedziałek wracałem.http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,lin,208606 są tam jeszcze rybki hehe
Okej Wielkie Dzieki :)
Karp jest i to na pewno pierwsze 11 zdjęć karpi na moim blogu są właśnie ze słupska w tamtym roku tylko linek.Choć sporadycznie gdzieś tam powyciągali
Linek Elegancki :) Gratuluje :)
Dzięki
Witam,moj kumpel na Czechowicach zlowil dzisiaj cos takiego.Prosze powiedzcie co to za ryba,ja raczej wiem co to jest ale chce waszego potwierdzenia bo niechce wyjsc na idiote przed samym soba....
Cześć Czy mi się wydaje ale ta ryba ma płetwę tłuszczową? Jaka jest długość tej rybki? Sieja lub sielawa - mam takie wrażenie ale pewnie się mylę. JK
Nie wiem co to pletwa tluszczowa.Jak tylko wyslam mi to zdjecie to od razu powiedzialem ze to sieja,ale zaraz puklem sie w czoło,normanie zglupialem,stad to pytanie do Was.Przekopalem calego neta i na 99,9%jest to jednak sieja.Pytanie skad wziela sie w Czechowicach??....miala rowne 40cm.Jak ktos chce to moge zapodac jeszcze kilka innych zdjec tego dziwolonga...
http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82etwa
Tak - to płetwa tłuszczowa.A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja.http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK
http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82etwa
Dzieki wielkie kolego za rade typu""jak poprawnie korzystac z internetu""..nastepnym razem jak bede mial jakies watpliwosci czy problem napewno od razu zglosze sie do Ciebie.
Tak - to płetwa tłuszczowa. A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja. http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK
Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Kolega kiedyś napisał jak łowił karpie w morzu z wywózki. Pytania były na jakie kulki a nie skąd się tam wzięły. Artykuł ukazał się pierwszego kwietnia ;-)
Ta rybka mogła się wziąć z tajnych zarybień. Kiedyś Zbyszek ( Zibi60 ) pisał coś, że przypadkiem złowił sieję lub sielawę ale może się mylę.JK
Tak - to płetwa tłuszczowa. A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja. http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK
Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Gdzie ją złowiłeś dokładnie, jeśli można wiedzieć? Na Wiśle, czy w jakimś innym łowisku ?
Karp jest i to na pewno pierwsze 11 zdjęć karpi na moim blogu są właśnie ze słupska w tamtym roku tylko linek.Choć sporadycznie gdzieś tam powyciąg
a te karpiki co pociągłeś to na 100 % pochodzą z Rzeczyc
Krzysztof -daro napisał że złowił kolega na zbiorniku w Czechowicach,czy czechowice? -ja mysle że chodzi o ten zbiornik koło Gliwic ? jak sie myle to niech daro mnie poprawi .
berthold -jasne ze ten lin i karpie od Tomasza są z Rzeczyc -no bo z kad ? Zbiornik Świerzy jak bułki z biedronki . Były tam odłowy i cześć do prywatnych gospodarstw a częśc na słupsko .
Tak - to płetwa tłuszczowa. A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja. http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK
Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Gdzie ją złowiłeś dokładnie, jeśli można wiedzieć? Na Wiśle, czy w jakimś innym łowisku ?
Jak wyzej napisalem,zlowil ja moj kolega na Czechowicach kolo Gliwic albo Łabed jak to woli na 3ziarna kuku z gruntu.Byla jedna to i pewnie jest ich wiecej.Male sprostowanie,rybka miala 44cm a nie 40cm jak wczesniej pisalem..pozdrowionka
Tak - to płetwa tłuszczowa. A ryba jeśli miała około 40 cm to sieja. http://www.wedkuje.pl/galeria,sieja,185942,282
JK
Dzieki wielkie Janusz,tak tez myslalem,ryby lowie od zawsze ale z okresleniem""pletwa tluszczowa""zetknalem sie dzisiaj poraz pierwszy.Porownywalem sieje i sielawe oraz zdjecia ktore przyslam mi kumpel i niemam juz zadnych watpliwosci...to sieja.Skad sie wziela w slaskiej wodzie??to juz chyba pozostanie tajemnica...Jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc,bo przez chwile myslalem ze zwariowalem:)
Gdzie ją złowiłeś dokładnie, jeśli można wiedzieć? Na Wiśle, czy w jakimś innym łowisku ?
Jak wyzej napisalem,zlowil ja moj kolega na Czechowicach kolo Gliwic albo Łabed jak to woli na 3ziarna kuku z gruntu.Byla jedna to i pewnie jest ich wiecej.Male sprostowanie,rybka miala 44cm a nie 40cm jak wczesniej pisalem..pozdrowionka
A to jo nie wiedzioł nawet, że coś takigo je :)
witam
w sobote Dziergowice - ranek pogodny to wystartowałem na rybki ,po dojechaniu na miejsce jasne deszczyk .Co tam mysle sobie,parasol , browarek i pare małych leszczykow i ulewa
ok 16 pojechałem na Odre - wedkarzy paru sie moczylo w deszczu siadki w wodzie,dobrze jest mysle i tu zooooonk utopilem auto w blocie,z pomoca wyjechalem za co dziekuje 2 panom z przyczepami(ciekawe czy wyjechali)
w koncu znalazlem miejsce -woda wysoka i duzo dziadostwa plynie pare bran 2 leszczyki wyjete ok 40cm i 10 koszyków zerwanych(caly zapas) mokry od ulewy bez koszyków i ołowiu powrot do domu
wypad mokry ale udany mimo przygod :)
Na Pławkach od 27.05 do 29.05 zanim pogoda się nie zmieniła i przy okazji ciśnienie tj. tylko w pierwszy dzień parę leszczyków (od 25 do 30 cm) dwa płocie i moja duma lin 41 cm (dla mnie to i tak spory) zdjęcie wkleję potem :) ale urwałem naprawdę coś sporego żyła główna poszła także musiała gdzieś być przetarta zonk...
Czy ktoś wie co się dzieje na Dziećkach,jest jakiś kontakt z Sandaczem.
Witam, panowie mam pytanie odnośnie zbiornika Łąka 005 koło Pszczyny.
Jak jest z wjazdem w Wiśle Wielkiej aby dojechać na cypel, skręcając z głównej drogi jest zakaz wjazdu ""nie dotyczy mieszkańców""chodzi mi o tą drużkę co po prawej stronie jest bar i kilka domów a po lewej jakaś przystań czy coś w tym stylu.
Jak dwa lata temu było można tam jeszcze biwakować to nie było problemu z wjazdem, a czy orientuje się ktoś jak jest teraz? Czy są jakieś problemy?
Pozdrawiam.
Luki- kumple teraz tam byli od środy do niedzieli .Siedzieli gdzie kiedyś było pole kempingów ,niedaleko był taki kontener na śmieci -bar niedaleko .Byłem tam w tamtym roku- nie wiem czy tam jest ten cypel-choć po lewej stronie coś jest w stylu sypla?
. Biwakujesz normalnie i z wjazdem na łowisko nie ma problemu - jedynie co kumpel mi gadał jest takie błoto ,że sie samochodem zakopiesz - 3h wykopywali auto żeby wyjechać .
Co do brań to brał leszcz - duże sztuki i karaś.
Luki na cypel w Wiśle Wielkiej nadal dojeżdżają samochodami mimo zakazu, ten zakaz wywalczyli mieszkańcy tych domów bo droga szutrowa i w suche dni tumany kurzu wsypują im się do chałup, więc żeby ich nie drażnić noga z gazu, przy szybkiej jeździe siwy dym za autem i znów się będą czepiać, swoją drogą to dobra miejscówka, miejsce o którym pisze perwer znajduje się w łące tuż za barem Lech, faktycznie tak tam rozjeżdżone i głębokie koleiny że ja bym tam swoim miśkiem nie się nie pchał, można jednak auto zostawić vis a vis baru Lech i przejść 200 m, pozdrawiam.
Dzięki perwer i Piotr za odpowiedz, właśnie o to miejsce mi chodziło za tym kontenerem co tam kiedyś stał, trochę dalej była też tablica ""pole biwakowe"" teraz jest ""zakaz biwakowania"".
Wiem o tym błocie byłem tam jakiś miesiąc temu prawie po tych burzach ale kupiłem kilka lat temu specjalnie na takie okazje i tylko na ryby Troopera napęd 4X4 więc specjalnego problemu z wjechaniem nie miałem.Tylko nie wiedziałem czy tam w końcu można wjeżdzać czy nie, miejsca super a żywej duszy tam nie było.
Teraz już wiem, więc myślę że zaryzykuje na weekendzik tam zagościć najwyżej będę gdzieś za traktorem ciulał haha...
Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
Luki z tą żywą duszą to nie był bym taki pewien . Powoli robi sie presja.
Dzięki perwer i Piotr za odpowiedz, właśnie o to miejsce mi chodziło za tym kontenerem co tam kiedyś stał, trochę dalej była też tablica ""pole biwakowe"" teraz jest ""zakaz biwakowania"".
Wiem o tym błocie byłem tam jakiś miesiąc temu prawie po tych burzach ale kupiłem kilka lat temu specjalnie na takie okazje i tylko na ryby Troopera napęd 4X4 więc specjalnego problemu z wjechaniem nie miałem.Tylko nie wiedziałem czy tam w końcu można wjeżdzać czy nie, miejsca super a żywej duszy tam nie było.
Teraz już wiem, więc myślę że zaryzykuje na weekendzik tam zagościć najwyżej będę gdzieś za traktorem ciulał haha...
Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki.
tam aż takiej tragedi nie ma ja tam focusem spokojnie jadę co prawda nie w takie deszcze jak teraz ale w normalne dni to spoko a co do ryb to w tym miejscu to nie wiem jak inni ale w moim przypadku to tylko i wyłącznie leszcze niezbyt okazałe tak 35-40 cm ale za to biorą jak oszalałe ,nastawiałem na szczupłego na sandacza ale nic z tego czasem mała płotka czasem byczek
witam mam pytanie czy idzie jeszcze dojechać na branke od strony pola i miechowic czy ktoś tam ostatnio łowił chcę się tam wybrać tylko nie wiem czy dojadę
witam mam pytanie czy idzie jeszcze dojechać na branke od strony pola i miechowic czy ktoś tam ostatnio łowił chcę się tam wybrać tylko nie wiem czy dojadę
berthold- bo musisz wyselekcjonować przynetą te karakany i mieć odpowiednie miejsce dobrze zanęcone.
Romanet - odpuść sobie teraz gdziekolwiek tam wjazd,takie numery zostaw mi i innym wariatom -chyba że chcesz dać zarobic miejscowemu traktorzyście -bo mieć traktor w okolicach brandki ,to dobry interes .
Wjedź sobie normalnie od strony parkingu ,lub działek ....
Teraz ,po tylu dniach gdzie fajnie lało ,to tam kaj nie ma dobrej utwardzanej drogi ,wszędzie ugrzęźniesz autem .Czasami lepiej te klamory te 100 metrów przenieśc i spokojnie po rybach pojechać ,niż miec auto za dupą i później 3 h sie mordować z wyjazdem...no ale jest jak jest.
dzięki nie mam się tam po co pchać a te 3 godziny odkopywania się to chodzi chyba o naszego znajomego "" miśka""
dzięki nie mam się tam po co pchać a te 3 godziny odkopywania się to chodzi chyba o naszego znajomego "" miśka""
Roman -pogromca węgorzy hehe???
z tymi węgorzami to przesada he he ale wiemy o co chodzi