w przerwie pomiędzy opadami deszczu a opadami deszczu udało się zamoczyć kija na Śmieszku koło Żor......miejscówka pomiędzy "starszyzną koła" :-), jako młody łepek mogłęm tylko nakładać zatętę do koszyka i robaka na hak":-)po kilku chwilach pierwsza ryba.....sumik karłowaty....i czuje te spojrzenia na plecach starszyzny......."eeeee Panie....Pan nie wyrzuca ja wezne" se myśle ok i tak do krzaków miałem rzucić, po kilku chwilach kolejny, i kolejny. Wszystkie zabrał starszy Pan. No nie strzymałem i pytam na co mu to....."żona lubi, do panierki i na patelnie". Z tego co sie dowiedziałem ponoś bardzo dobre......chyba też zacznę brać:-0 Jeśli pogoda dopisze to z piątku na sobotę nocka na Lące 005 koło zapory, zobaczymy co z tego wyniknie, nastawiam się na leszcz i sandacza w nocy
Witam kolegów i koleżanki. Mam zamiar wybrać się w sobotę na Przeczyce, jednak nie wiem jaki tam w końcu jest stan wody i czy się ustabilizował. Będę wdzięczny za wypowiedzi w tym temacie.
byłem wczoraj na Brandce 6 godzin od 20 do 1 i zero, nic nawet puknięcia - kuku, mady, glizdy, ryż, groch i nic. Łowiłem od strony parkingu. Bida z rybami wszędzie
byłem wczoraj na Brandce 6 godzin od 20 do 1 i zero, nic nawet puknięcia - kuku, mady, glizdy, ryż, groch i nic. Łowiłem od strony parkingu. Bida z rybami wszędzie
Pozdro
To jak nic nie bierze to dobrze przynajmniej kaca chycić ,bo tak bez niczego przyjechac! heh.
Kolejna nocka na Świerkolu. Wieczorem powiesił się karpik z jesiennego zarybienia i o 4 rano spadł mi drugi z haka, ale sądząc po sile to pewnie jego brat. Oprócz tego to systematyczne brania leszczy w rozmiarach "S", kilka w "L". Wielkość leszczy spadała wraz ze wschodem słońca. Drapieżnik na trupka nie współpracował.
jeszcze słowo odnośnie mojej ostatniej wyprawy kiedy dotarłem na łowisko a sprawa nie była łatwa przez opady przywitała mnie sterta śmieci pozostawionych po "" wędkarzach "" łowiących tam przede mną widok delikatnie mówiąc nieciekawy nie rozumię czy nie idzie ze sobą zabrać worka na śmieci i po sobie posprzątać czy to tak ciężko są tam tablice imformujące o zabieraniu śmieci jednak do niektórych to nie dociera jak my sami nie będziemy o to dbać to nikt inny tego za nas nie zrobi aż strach pomyśleć jak będzie wyglądac brantka za dwa trzy lata szanujmy się i szanujmy innych żałosne i to by było na tyle
Witam -dzisiaj nocka na brandce - Roman na Twojej miejscówie ,że tak moge to nazwać - miałem dwa odjazdy w nocy -w tym padł sandaczyk 53cm ,a drugi zestaw został w wodzie . Z wieczora był chyba większy szczupaczek i też został w wodzie ( dużo zaczepów ) -a nad ranem pierwsza miarówka 50cm -szczupaczek . Stan wody bardzo wysoki .
Jednak tak jak sie wdupiłem samochodem to jeszcze nigdy. Co se nerwów zepsułem po przyjeździe ,to brak słów . Potrzebna byla pomoc ....
Witam -dzisiaj nocka na brandce - Roman na Twojej miejscówie ,że tak moge to nazwać - miałem dwa odjazdy w nocy -w tym padł sandaczyk 53cm ,a drugi zestaw został w wodzie . Z wieczora był chyba większy szczupaczek i też został w wodzie ( dużo zaczepów ) -a nad ranem pierwsza miarówka 50cm -szczupaczek . Stan wody bardzo wysoki .
Jednak tak jak sie wdupiłem samochodem to jeszcze nigdy. Co se nerwów zepsułem po przyjeździe ,to brak słów . Potrzebna byla pomoc ....
jo sie już tyż zastanowiom nad jakąś podryncznom wciągarką na 12v bo jak żech sie kedyś na pogori 4 utopił w tym piochu to do galot żech sroł aby ktoś w poblisku jechoł no i gostek na quadzie mie chcioł wytargać to spolił sprzyngło wyszarpoł mie opel frontiera za co mu dziynkuja a ryby wtedy i tak niy brały ,zresztą jak zawsze
Siema,wczoraj kumpel wytargal mnie na Male Plawki,niestety mega tajna bron na tej wodzie 1raz zawiodla,ryby chyba nawet nie powachaly przynety.Kumpel zas przez pol nocy mial ciagle brania na rosowke,jednak albo cos robil nie tak albo bral mu drobiazg bo ryby nie umial zaciac jedyne co mu sie udalo wyciagnac to wegorzyka jakies 40cm,gosciu obok wyciagnal podobnego..aha,po przyjezdzie na stanowisko malo zawalu nie dostalem...na stanowisku taki syf,ze glowa boli..wywrotka smieci....pozdrowionka
Siema,wczoraj kumpel wytargal mnie na Male Plawki,niestety mega tajna bron na tej wodzie 1raz zawiodla,ryby chyba nawet nie powachaly przynety.Kumpel zas przez pol nocy mial ciagle brania na rosowke,jednak albo cos robil nie tak albo bral mu drobiazg bo ryby nie umial zaciac jedyne co mu sie udalo wyciagnac to wegorzyka jakies 40cm,gosciu obok wyciagnal podobnego..aha,po przyjezdzie na stanowisko malo zawalu nie dostalem...na stanowisku taki syf,ze glowa boli..wywrotka smieci....pozdrowionka
Hehe też to widziałem Daro :)
Cóż na Małych Pławkach sezon w pełn to i smieci w ci...l :)
Nocka na Zapadlisku z wczoraj na dziś od godziny 23 do 16 , jeden karaś i linek , ogólnie nikt z wędkujących (ok 10 osób ) nie połapał .. lipa straszna z tym wahaniem pogody i ciśnienia
Zionbel we wtorek chcę skoczyć na kanał, zawsze jeździłem do Rudzińca,ale jak widzę Twoje efekty to może bym na Twoje miejsce wyskoczył,oczywiście jak je zdradzisz :)))
Rany Boskie byłem w sobotę na żabich i takiego ścisku to jeszcze nie widziałem Łąka i Kolejorz tak zapchany jakby złoto wyciągali wędka obok wędki z każdej strony no spoko z ponad 200 wędkarzy było nie lubię ścisku więc się nie pakowałem ale podeszłem do gośca i pytam czy zawody a on mi się śmieje i gada że nie, myślę że chyba karpia wpuścili ale ludzie jak to tak wygląda że po wpuszczeniu do dwóch przecież nie tak dużych zbiorników trochę ryby tak są zawalone ludźmi to się nie dziwę że ryby nie ma no szok
Rany Boskie byłem w sobotę na żabich i takiego ścisku to jeszcze nie widziałem Łąka i Kolejorz tak zapchany jakby złoto wyciągali wędka obok wędki z każdej strony no spoko z ponad 200 wędkarzy było nie lubię ścisku więc się nie pakowałem ale podeszłem do gośca i pytam czy zawody a on mi się śmieje i gada że nie, myślę że chyba karpia wpuścili ale ludzie jak to tak wygląda że po wpuszczeniu do dwóch przecież nie tak dużych zbiorników trochę ryby tak są zawalone ludźmi to się nie dziwę że ryby nie ma no szok
Rany Boskie byłem w sobotę na żabich i takiego ścisku to jeszcze nie widziałem Łąka i Kolejorz tak zapchany jakby złoto wyciągali wędka obok wędki z każdej strony no spoko z ponad 200 wędkarzy było nie lubię ścisku więc się nie pakowałem ale podeszłem do gośca i pytam czy zawody a on mi się śmieje i gada że nie, myślę że chyba karpia wpuścili ale ludzie jak to tak wygląda że po wpuszczeniu do dwóch przecież nie tak dużych zbiorników trochę ryby tak są zawalone ludźmi to się nie dziwę że ryby nie ma no szok
hehe -nic tam nie wpóścili .Problem polega na tym ,że kilku zapalonych wędkarzy robi tam zasiadki i wyciągają tam karpie od 5 do nawet 12kg( jednak z wywózki ,odpowiednio kilka dni wczesniej nęcac) -zamieszczają na forach karpiowych ,idzie fama,do tego kilku wędkarzy złapało tam spore amury z wiosny -a ludzie jeżdżą bo myślą że każdy tam potwory łowi . To jeden z powodów . Byłem tam dzisiaj o 11 -wybrałem sie po żywczyki .Było troche ludzi ,nawet Rumuni na dzikusach łowili heheh ... Brała spora płoć i wzdręga na kuku i jeden karaś około 30cm ...ale łowiłem 3 h tylko.
Witam....lowisko prawdziwego polskiego wedkarza(male plawki)...jak nazwac takich lowcow??
matko...ani łowcy ani nawet ludzie... zwykłe wieśniaki wobec których tylko "w ryja" poskutkuje, przynajmniej 2 raz się zastanowi czy na ryby jechac...wczoraj podobne stanowisko znalazłem na rakowinie w polderze buków nr. 008. wielce opakowania po mega zanętach karpiowych, kukurydzach, dipach i pelletach tendem baits plus oczywiście 3 flaszki po krupniku nr. 0,7 l. , sterta puszek po piwie...całośc tworzyła kupę jak mini wysypisko śmieci zaraz za plecami na uroczym stanowisku w zatotce, po prostu ręce opadają!
Witam miejscowki bedą wyglądały tak tak długo do póki nasze władze nie wezmą się za masowe kontrole i nie zaczną przywalać wysokich mandatow. Jak ktoś raz zostanie odpowiednią nagrode za taki syf to drugi raz juz takiego nie zostawi.Niektorym jest zbyt ciężko zbrać ze sobą worek na śmieci .A swoją drogą ja dziś siedziałem na zbiorniku Janina w Katowicach Giszowcu ogolnie wędkarzy pęłno , mi sie udało wyciągnąć 6 płoci na kuku i 1 okonia na rosowe , nie było widać żeby ktoś ciągnął coś większego . Pozdrawiam
Pszczynka 032 płynie dość nisko, jeden szczupak się uwiesił 53cm. Poza tym bez pobić, na trzech spinningujących... Siedzieli też jacyś ludzie chyba z rosówkami, ale z tego co widziałem to tylko sumiki małe ciągli.
We mnie jednak troche krwi niemieckiej i jestem pedantem w zyciu jak i na rybach i wole aby lowisko wygladalo tak:)
Heh jakby bylo w tobie troche niemieckiej krwi to pewnie dzwonil bys po ordnungsamt niemiec sam nie bedzie sprzatał czyichs smieci jak ma od tego turka i polaka.
Koledzy tak narzekają na małe Pławki. `Panowie pare lat temu wybrałem sie tam z rodziną ,był jeszcze ze mną kolega z tego portalu dario35 też z rodziną . Nie pamietam czy jeszcze jacyś znajomi byli? ale mniejsza z tym .
Siedzieliśmy z namiotem na plaży od strony WPORu -samochody mieliśmy zaparkowane koło ich budynku. Wiadomo dzień -słoneczko ,łowienie ,opalanie i takie tam sranie w banie . W nocy przyjechało kilka aut-full muza i zaparkowali koło Wopru- a w środku byli ratownicy -Policja jedżiła i waliła mandaty za wjazdy do lasu ,itd..
Chopcy co przyjechali przytargali na plaże kanape 2 metry na 3 ,zrobili ognisko -wyrwali pół tego mola na opał ,narobili syfu i pojechali... Myślicie że jakiaś Policja podjechała,lub wyszedł Woprowiec? Nikt-a tylko rano sie zbliżyło i mandaciki za złe parkowanie.... To co wy chcecie mieć za porządek .
Witam ! Bardzo dobrze Daro22 że poruszyłeś temat flejtuchów na naszych łowiskach. Ja dorzuce od siebie też fotke, może któryś z tych śmieciarzy wejdzie na portal i ujży swoje pozostawione syfy.
Jez. Pławniowickie, po 3 dniowej zasiadce, ognisko jeszcze sie kopci :(((
co to za obgadywanie miśka co
w przerwie pomiędzy opadami deszczu a opadami deszczu udało się zamoczyć kija na Śmieszku koło Żor......miejscówka pomiędzy "starszyzną koła" :-), jako młody łepek mogłęm tylko nakładać zatętę do koszyka i robaka na hak":-)po kilku chwilach pierwsza ryba.....sumik karłowaty....i czuje te spojrzenia na plecach starszyzny......."eeeee Panie....Pan nie wyrzuca ja wezne" se myśle ok i tak do krzaków miałem rzucić, po kilku chwilach kolejny, i kolejny. Wszystkie zabrał starszy Pan. No nie strzymałem i pytam na co mu to....."żona lubi, do panierki i na patelnie". Z tego co sie dowiedziałem ponoś bardzo dobre......chyba też zacznę brać:-0
Jeśli pogoda dopisze to z piątku na sobotę nocka na Lące 005 koło zapory, zobaczymy co z tego wyniknie, nastawiam się na leszcz i sandacza w nocy
co to za obgadywanie miśka co
przepraszam tak jakoś wyszło to nie było złośliwie
wczoraj spining na pacwowych jeden szczupak 45 cm,dwa mniejsze pukły i jeden ładny okoń tak samo wyszedł i tylko uderzył.
Jedzie ktoś jutro na Brandkę?
Witam kolegów i koleżanki. Mam zamiar wybrać się w sobotę na Przeczyce, jednak nie wiem jaki tam w końcu jest stan wody i czy się ustabilizował. Będę wdzięczny za wypowiedzi w tym temacie.
co to za obgadywanie miśka co
przepraszam tak jakoś wyszło to nie było złośliwie
spoko Roman nic się nie stało
Cześć perwer,
byłem wczoraj na Brandce 6 godzin od 20 do 1 i zero, nic nawet puknięcia - kuku, mady, glizdy, ryż, groch i nic. Łowiłem od strony parkingu. Bida z rybami wszędzie
Pozdro
Wczoraj na Paprocanach sporo drobnych leszczy i płoci , oraz jeden okoń na rosówkę , 30cm .Metoda połowu grunt i bat od godziny 13 do 22.
Cześć perwer,
byłem wczoraj na Brandce 6 godzin od 20 do 1 i zero, nic nawet puknięcia - kuku, mady, glizdy, ryż, groch i nic. Łowiłem od strony parkingu. Bida z rybami wszędzie
Pozdro
To jak nic nie bierze to dobrze przynajmniej kaca chycić ,bo tak bez niczego przyjechac! heh.
Kolejna nocka na Świerkolu. Wieczorem powiesił się karpik z jesiennego zarybienia i o 4 rano spadł mi drugi z haka, ale sądząc po sile to pewnie jego brat. Oprócz tego to systematyczne brania leszczy w rozmiarach "S", kilka w "L". Wielkość leszczy spadała wraz ze wschodem słońca. Drapieżnik na trupka nie współpracował.
Jak na Dziećkowicach ? Ktoś coś wie, pływał ktoś, jakiegoś sandacza trafił ktoś?
witam brantka dwie noce z rzędu rosowka trupek zero brań siedziałem od pola przy obwodnicy
jeszcze słowo odnośnie mojej ostatniej wyprawy kiedy dotarłem na łowisko a sprawa nie była łatwa przez opady przywitała mnie sterta śmieci pozostawionych po "" wędkarzach "" łowiących tam przede mną widok delikatnie mówiąc nieciekawy nie rozumię czy nie idzie ze sobą zabrać worka na śmieci i po sobie posprzątać czy to tak ciężko są tam tablice imformujące o zabieraniu śmieci jednak do niektórych to nie dociera jak my sami nie będziemy o to dbać to nikt inny tego za nas nie zrobi aż strach pomyśleć jak będzie wyglądac brantka za dwa trzy lata szanujmy się i szanujmy innych żałosne i to by było na tyle
Witam -dzisiaj nocka na brandce - Roman na Twojej miejscówie ,że tak moge to nazwać - miałem dwa odjazdy w nocy
-w tym padł sandaczyk 53cm ,a drugi zestaw został w wodzie . Z wieczora był chyba większy szczupaczek i też został w wodzie ( dużo zaczepów ) -a nad ranem pierwsza miarówka 50cm -szczupaczek .
Stan wody bardzo wysoki .
Jednak tak jak sie wdupiłem samochodem to jeszcze nigdy. Co se nerwów zepsułem po przyjeździe ,to brak słów . Potrzebna byla pomoc ....
Witam -dzisiaj nocka na brandce - Roman na Twojej miejscówie ,że tak moge to nazwać - miałem dwa odjazdy w nocy
-w tym padł sandaczyk 53cm ,a drugi zestaw został w wodzie . Z wieczora był chyba większy szczupaczek i też został w wodzie ( dużo zaczepów ) -a nad ranem pierwsza miarówka 50cm -szczupaczek .
Stan wody bardzo wysoki .
Jednak tak jak sie wdupiłem samochodem to jeszcze nigdy. Co se nerwów zepsułem po przyjeździe ,to brak słów . Potrzebna byla pomoc ....
jo sie już tyż zastanowiom nad jakąś podryncznom wciągarką na 12v bo jak żech sie kedyś na pogori 4 utopił w tym piochu to do galot żech sroł aby ktoś w poblisku jechoł no i gostek na quadzie mie chcioł wytargać to spolił sprzyngło wyszarpoł mie opel frontiera za co mu dziynkuja a ryby wtedy i tak niy brały ,zresztą jak zawsze
Dziś Kanał Gliwicki.
Mady, czerwone i kukurydzą.
Wszystkie na waglera.
15 szt. Najwiekszy 35 cm.
Wiekszość takie ;)
Wiekszość takie ;)
fajne karachy a chytołeś dokładnie kaj na kanale ,jo jutro bija tyż na kanał ale do Rudzińca
Wiekszość takie ;)
fajne karachy a chytołeś dokładnie kaj na kanale ,jo jutro bija tyż na kanał ale do Rudzińca
Siema.
Ja chytam zawsze w Łabedach. Mam taka obcykana miejscówke.
Wale zawsze tam ale coraz cieżej bo chopy oblukali ze łowne miejsce i zmiana warty co chwile :)
Szkoda ale co zrobic.
Zawsze kilka karachów z tamtąd zalicze.
wrzucam jeszcze zdjęcie tego sandacza ,ale ciemno jak w życi było ,tak że nie wiem czy coś widać...
Siema,wczoraj kumpel wytargal mnie na Male Plawki,niestety mega tajna bron na tej wodzie 1raz zawiodla,ryby chyba nawet nie powachaly przynety.Kumpel zas przez pol nocy mial ciagle brania na rosowke,jednak albo cos robil nie tak albo bral mu drobiazg bo ryby nie umial zaciac jedyne co mu sie udalo wyciagnac to wegorzyka jakies 40cm,gosciu obok wyciagnal podobnego..aha,po przyjezdzie na stanowisko malo zawalu nie dostalem...na stanowisku taki syf,ze glowa boli..wywrotka smieci....pozdrowionka
Siema,wczoraj kumpel wytargal mnie na Male Plawki,niestety mega tajna bron na tej wodzie 1raz zawiodla,ryby chyba nawet nie powachaly przynety.Kumpel zas przez pol nocy mial ciagle brania na rosowke,jednak albo cos robil nie tak albo bral mu drobiazg bo ryby nie umial zaciac jedyne co mu sie udalo wyciagnac to wegorzyka jakies 40cm,gosciu obok wyciagnal podobnego..aha,po przyjezdzie na stanowisko malo zawalu nie dostalem...na stanowisku taki syf,ze glowa boli..wywrotka smieci....pozdrowionka
Hehe też to widziałem Daro :)
Cóż na Małych Pławkach sezon w pełn to i smieci w ci...l :)
witam brać
kurde jak widze wasze foty to wiem jak ryby wyglądają
dzis Dziergowice pogoda do 17 ok a potem to myślałem ze urwanie chmury i grad ze auta pod dzewa sie chowały
ryby-- rybki takie do 20 cm leszczyki i płoteczki
kumpel od wczoraj 1 leszczyk 40cm i pare browarkow
pozdrawiam
Nocka na Zapadlisku z wczoraj na dziś od godziny 23 do 16 , jeden karaś i linek , ogólnie nikt z wędkujących (ok 10 osób ) nie połapał .. lipa straszna z tym wahaniem pogody i ciśnienia
Dobry :)
Dzis ponownie Kanał Gliwicki.
Feder zesztywniał chyba bo sie nie ryszyl ani razy.
Drugi kij tak jak wczoraj waglerek.
Kuku z mada.
14 szt i dwa spięte.
Dzisiaj brały trochu mniejsze.
Takice głównie ...
Pozdro
witam
kol.Zionbel gdzie łowisz na tym kanale jesli to nie tajemnica tez bym sie pobawił
mam pytanie a jak wygruntowałęś zestaw, chodzi mi o to czy przypon położony na dnie, "na styk" czy może z "powietrza", dzięki za odpowiedz
pytanie oczywiście do Zionbel-a
Cześć
Zionbel we wtorek chcę skoczyć na kanał, zawsze jeździłem do Rudzińca,ale jak widzę Twoje efekty to może bym na Twoje miejsce wyskoczył,oczywiście jak je zdradzisz :)))
hudzik zapadlisko czułów?
Tak na Czułowie , dziś może Paprocany , albo Sosina , bo już pomysłu nie mam .
Rany Boskie byłem w sobotę na żabich i takiego ścisku to jeszcze nie widziałem Łąka i Kolejorz tak zapchany jakby złoto wyciągali wędka obok wędki z każdej strony no spoko z ponad 200 wędkarzy było nie lubię ścisku więc się nie pakowałem ale podeszłem do gośca i pytam czy zawody a on mi się śmieje i gada że nie, myślę że chyba karpia wpuścili ale ludzie jak to tak wygląda że po wpuszczeniu do dwóch przecież nie tak dużych zbiorników trochę ryby tak są zawalone ludźmi to się nie dziwę że ryby nie ma no szok
mam pytanie a jak wygruntowałęś zestaw, chodzi mi o to czy przypon położony na dnie, "na styk" czy może z "powietrza", dzięki za odpowiedz
Cześć.
Jeśli chodzi o zestaw to nawet nie na styk ale przegruntowałem go troche.
Tzn że czły przypon ( ok 15-20cm) leżał na dnie.S[ławik albo całiem leży na wodzie albo
stoi tak ok 20 stopni.
W weekendy na kanale jest troche przepłyawjacych motorowek i zamykanie słuzy powoduje
naprawde duzy uciag wody momentami.
To tyle :)
PZDR
Rany Boskie byłem w sobotę na żabich i takiego ścisku to jeszcze nie widziałem Łąka i Kolejorz tak zapchany jakby złoto wyciągali wędka obok wędki z każdej strony no spoko z ponad 200 wędkarzy było nie lubię ścisku więc się nie pakowałem ale podeszłem do gośca i pytam czy zawody a on mi się śmieje i gada że nie, myślę że chyba karpia wpuścili ale ludzie jak to tak wygląda że po wpuszczeniu do dwóch przecież nie tak dużych zbiorników trochę ryby tak są zawalone ludźmi to się nie dziwę że ryby nie ma no szok
Heheeheheh :)
Życie :)
i patelnioczki do bojtla i do dom :)
PARANOJA
Wspułczuje doznań.
PZDR
Koledzy Bill29 i Jorg69 :
Moje miejsce nie jest zadna tajemnica.
Kanał w Łabedach po lewej stronie skret jadąc od strony Gliwic(od Portowej).
Grunt 1.5 m i wszystko na robaka z kuku.
Dajcie znac jak wyniki.
Rany Boskie byłem w sobotę na żabich i takiego ścisku to jeszcze nie widziałem Łąka i Kolejorz tak zapchany jakby złoto wyciągali wędka obok wędki z każdej strony no spoko z ponad 200 wędkarzy było nie lubię ścisku więc się nie pakowałem ale podeszłem do gośca i pytam czy zawody a on mi się śmieje i gada że nie, myślę że chyba karpia wpuścili ale ludzie jak to tak wygląda że po wpuszczeniu do dwóch przecież nie tak dużych zbiorników trochę ryby tak są zawalone ludźmi to się nie dziwę że ryby nie ma no szok
hehe -nic tam nie wpóścili .Problem polega na tym ,że kilku zapalonych wędkarzy robi tam zasiadki i wyciągają tam karpie od 5 do nawet 12kg( jednak z wywózki ,odpowiednio kilka dni wczesniej nęcac) -zamieszczają na forach karpiowych ,idzie fama,do tego kilku wędkarzy złapało tam spore amury z wiosny -a ludzie jeżdżą bo myślą że każdy tam potwory łowi . To jeden z powodów .
Byłem tam dzisiaj o 11 -wybrałem sie po żywczyki .Było troche ludzi ,nawet Rumuni na dzikusach łowili heheh ... Brała spora płoć i wzdręga na kuku i jeden karaś około 30cm ...ale łowiłem 3 h tylko.
Witam....lowisko prawdziwego polskiego wedkarza(male plawki)...jak nazwac takich lowcow??
We mnie jednak troche krwi niemieckiej i jestem pedantem w zyciu jak i na rybach i wole aby lowisko wygladalo tak:)
Witam....lowisko prawdziwego polskiego wedkarza(male plawki)...jak nazwac takich lowcow??
matko...ani łowcy ani nawet ludzie... zwykłe wieśniaki wobec których tylko "w ryja" poskutkuje, przynajmniej 2 raz się zastanowi czy na ryby jechac...wczoraj podobne stanowisko znalazłem na rakowinie w polderze buków nr. 008. wielce opakowania po mega zanętach karpiowych, kukurydzach, dipach i pelletach tendem baits plus oczywiście 3 flaszki po krupniku nr. 0,7 l. , sterta puszek po piwie...całośc tworzyła kupę jak mini wysypisko śmieci zaraz za plecami na uroczym stanowisku w zatotce, po prostu ręce opadają!
Witam miejscowki bedą wyglądały tak tak długo do póki nasze władze nie wezmą się za masowe kontrole i nie zaczną przywalać wysokich mandatow. Jak ktoś raz zostanie odpowiednią nagrode za taki syf to drugi raz juz takiego nie zostawi.Niektorym jest zbyt ciężko zbrać ze sobą worek na śmieci .A swoją drogą ja dziś siedziałem na zbiorniku Janina w Katowicach Giszowcu ogolnie wędkarzy pęłno , mi sie udało wyciągnąć 6 płoci na kuku i 1 okonia na rosowe , nie było widać żeby ktoś ciągnął coś większego . Pozdrawiam
Pszczynka 032 płynie dość nisko, jeden szczupak się uwiesił 53cm. Poza tym bez pobić, na trzech spinningujących... Siedzieli też jacyś ludzie chyba z rosówkami, ale z tego co widziałem to tylko sumiki małe ciągli.
Zionbel dzieki jak sie wybiore dam znac
We mnie jednak troche krwi niemieckiej i jestem pedantem w zyciu jak i na rybach i wole aby lowisko wygladalo tak:)
Heh jakby bylo w tobie troche niemieckiej krwi to pewnie dzwonil bys po ordnungsamt niemiec sam nie bedzie sprzatał czyichs smieci jak ma od tego turka i polaka.
:):):)
Koledzy tak narzekają na małe Pławki.
`Panowie pare lat temu wybrałem sie tam z rodziną ,był jeszcze ze mną kolega z tego portalu dario35 też z rodziną . Nie pamietam czy jeszcze jacyś znajomi byli? ale mniejsza z tym .
Siedzieliśmy z namiotem na plaży od strony WPORu -samochody mieliśmy zaparkowane koło ich budynku. Wiadomo dzień -słoneczko ,łowienie ,opalanie i takie tam sranie w banie .
W nocy przyjechało kilka aut-full muza i zaparkowali koło Wopru- a w środku byli ratownicy -Policja jedżiła i waliła mandaty za wjazdy do lasu ,itd..
Chopcy co przyjechali przytargali na plaże kanape 2 metry na 3 ,zrobili ognisko -wyrwali pół tego mola na opał ,narobili syfu i pojechali... Myślicie że jakiaś Policja podjechała,lub wyszedł Woprowiec? Nikt-a tylko rano sie zbliżyło i mandaciki za złe parkowanie....
To co wy chcecie mieć za porządek .
Dzięki Zionbel, jak się wybiorę dam znać co i jak !!!
Witam,wczorajsza calkiem fajna rybka kolegi z Czechowic...67cm i 2,60kg:)
Witam ! Bardzo dobrze Daro22 że poruszyłeś temat flejtuchów na naszych łowiskach. Ja dorzuce od siebie też fotke, może któryś z tych śmieciarzy wejdzie na portal i ujży swoje pozostawione syfy.
Jez. Pławniowickie, po 3 dniowej zasiadce, ognisko jeszcze sie kopci :(((