O ile dobrze przeczytałem , bo byłem tam na nocce z wczoraj na dziś ( 2 linki , kilka leszczyków i karpik 35 cm ) to zawody były dzisiaj od 7 godziny , zresztą to by się zgadzało bo o tej godzinie syrenę do startu słyszałem .
Świeża relacja prosto z niedzieli, z rana okolo 7 byłem na "szyb edward" nr 704 siedzialem jakies 3 godziny i nic zero brań kolo mnie ludzie tak samo bez efektu.
Kolo 10:30 zameldowałem sie na pstrowskim i tam do 13 ale tez bez efektu, ale dowiedzialem sie ze ktoś sazana wytargał ale nie wiem o ktorej i jakiego a tak to słabiutko ale wypoczynek nad woda sie liczy.
Dzis melduje sie o 13 na stawie w Sierakowicach na poczatek dwa leszczyki nastepnie 3 karasie pod rzad jeden mial 1,2kg nastepnie zameldowal sie po dosc dlugiej ciszy amur 3,5 kg i na dowidzenia karp 4.150 kg ojciec moj nie liczac drobincy typu leszczyki itd dwa karpie jeden 3,4 drugi 6 kg . Warto dodac pogoda dzis dopisala :)
Pierwsze dwa wymienione zbiorniki to duże zaporówki , na których zdecydowanie lepiej spisze się opcja 2 czyli namiot na bazie czaszy parasola zwana inaczej brolka.Mam porównanie bo miałem taki parasol i były przypadki że trzeba było go spuszczać a boki zakopywać do piasku , kiedy przyszło siedzieć na poraju a tam jak północno-zachodni zawiał to gruntowcy koszykami nie potrafili porządnie rzucić.Z brolką jest inaczej , masz 4 podpórki wbite w ziemie + śledzie i możesz spokojnie w nim leżakować- jest stabilniejsza kosztem ceny. Chyba, że przejdzie naprawdę mocny front to i Trakker nie pomoże. [youtube]http://youtu.be/9MYASa_FmzM[/youtube] edit. Nie wiem jak dodać film z youtube :(
Woa-VooDoo Dzieki za odpowiedz tez skłaniam sie ku brolikowi, model jaxona ogladałem i macałem wiadomo nie to co Tandem czy inne ale różnica w cenie znaczna. Konstrukcja na pretach stalowych koło 5-6mm srednicy wydaje sie solidniejsze od parasoli nie ma rurki przez środek
Mialem ten AK-35,czyli parasol z bokami caly gumowany.Tak sie zlozylo ze przeciekal i kapalo mi na glowe,prawie jasny szlag mnie trafil,oddalem..Fox w Pyskowicach oddal mi kase i do dzisiaj siedze pod golym niebem albo licze na kolegow..Od 2 lat chce kupic ten AK-36,jednak troche sie dalej wacham,chyba jeszcze poczekam doloze i kupie maly namiot z TB albo Anacondy...
Uzywałem parasol Jaxona taki mocno gumowany to czysciłem go lejąc z węza wode i był ok i nad woda tez słońca ani deszczu sie nie bał ale musiałem oddac kumplowi
Ja znowu bardziej skłaniam sie ku normalnemu paryzolowi .Ja i wszyscy kumple mamy i kazdy sobie chwali .Wiadomo na Świerkol ,lub Przeczyce -dobrze mieć namiot ,bo juz parasole zbieralismy z drzew ,ale na normalne wypady -brandka-Rogozniki i inne mniejsze zbiorniki, świetnie spełnia role i nawet w dośc dużym deszczu ,dwie osoby spokojnie bez mokniecia przekoczują nocke. Zaletą jest też proste szybka obsługa i w razie jakiejś awari mozliwa naprawa . Kolega któryś pisał że mu przeciekał taki parasol- ja osobiście jeszcze sie z takim przypadkiem nie spotkałem. Co do tej opcji namiot -parasol - nie mam zdania . rzadko widuje żeby ktoś używał - nie wiem czy w każdym terenie sie sprawdzi i bedzie wygodny -chyba nie . Pamietajmy że w dobrym parasolu nie trzeba boków zapinać i nie zmokniemy - luz i wygoda.
Co do łowienia w sobote byłem w parku - z rana wyłowiłem psa -amstaw ,utopił sie borocek ,szkoda ,bo piekny był widać . Później do południa pare leszczy i multum płoci z wzdręgą . Wczoraj grill na Topolach -wedki jako dodatek ,ale bez brania - chodź widziałem jak jeden kolega złowił karpika od głebokiej strony -patrz miejsce rozgrywania zawodów...pozdrawiam
"Mialem ten AK-35,czyli parasol z bokami caly gumowany.Tak sie zlozylo ze przeciekal i kapalo mi na glowe,prawie jasny szlag mnie trafil,oddalem..Fox w Pyskowicach oddal mi kase i do dzisiaj siedze pod golym niebem albo licze na kolegow..Od 2 lat chce kupic ten AK-36,jednak troche sie dalej wacham,chyba jeszcze poczekam doloze i kupie maly namiot z TB albo Anacondy..." CześćI to jest dobre podejście do tematu, z tym, że TB nie ma serwisu.Nie myl z gwarancją bo ta oczywiście jest.Andzia w sklepie u Przemka 5 lat gwarancji i oczywiście serwis bez problemu.Poza tym Andzia w razie co nie bawi się w jakieś naprawy lecz po prostu sprzęt wymieniany jest na nowy.Krzysztof wstawiam film ;-) JK
Sensej - na pewno było fajnie- jednak kaj łowiłeś i co ciekawego brało ? ... Dzisiaj pojechałem z kundlem na spacer na żabie - jeden miał szczupaczka 60 cm ...już zapomniałem jak taki wygląda ....na skałce sporo dużych amurów od kumpla znajomi pociągli ...tak że coś tam komuś sie wydarzy .
Z piątku na sobotę na pławkach 2 karpiki 43 i 35 cm , dubel 35 cm, 2 liny 28 i 34 cm , w sumie dawno tak nie połowiłem. Odwiedzili mnie panowie policjanci, kontrola karty i opłat, no i oczywiście mieli problem z moim samochodem, że stoi na zakazie, jak im powiedziałem że zakaz dotyczy drogi, a ja stoję na poboczu, to się zmieszał i powiedział że w takim razie da mi mandat za to że stoję na trawie. Musiałem jechać na parking kilkaset metrów dalej. Wszystko to odbyło się w nie najmilszej atmosferze, ponieważ pan policjant był wyjątkowym palantem. Gdy go zapytałem czy mogę zaparkować po drugiej stronie drogi, tam gdzie parkują wszyscy inni wędkarze i nie ma tam trawy tylko piasek to stwierdził że jak się jeszcze raz odezwę to mandat mam murowany !!!! Hehe , powiedziałem mu że pomylił ustrój i że uczył się chyba od tatusia milicjanta, aż poczerwieniał, ale... mandatu nie wypisał. Szkoda gadać, już miałem taką ochote mu powiedzieć ,że ma sobie ten mandat wypisać i wsadzić w ... . Oczywiście następnego dnia wędkarze przyjechali, autka stały na trawie, a panowie policjanci jeździli sobie i reakcji nie było. Ale przynajmniej rybki brały więc kij im w oko !! :))
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika troche wiecej nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika troche wiecej nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara mial byc rekonesans wyszly fajne lowy nastepny wyjazd na bobrek albo metkow na noce
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika kroczek troche wiecej nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika troche wiecej kroczek nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara mial byc rekonesans wyszly fajne lowy nastepny wyjazd na bobrek albo metkow na noce
część w wczoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udało się złapać dwa karpiki po 35cm i 33cm i małego karpika kroczek trochę więcej nawet tego nie liczyłem brały na spławik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka macocha pogoda raz słonce raz deszcz fajna zabawa stałem na rzece w Gromcu ale kręcił kurkiem nara
WITAM w niedzielę przesiedziałem cały dzień na milicyjnym na Świonach brała płoć i okoń niestety drobnica ale gość po nocce miał karpika ze 4 kg pełnołuskiego jak na taką kałużę to i tak nie żle
Tak rybka jest aktywna - wszystkim bierze ,a ja tylko podziwiam ....
Wczoraj na żabich linek brał i browar dobrze wchodził .Jeden łowił na bacika ,to ładne wzdrenie i płoteczki mu podeszły . Na łące od drogi jeden miał karpika..ludzi masa
Od rybaczówki miałem spora fale , złapałem kilka płotek 30 + , ale pojechałem na długi język , miałem wiatr w plecy i tam już zróżnicowane brania , linek, leszcz, płoć. Bardzo fajnie było widać jak żeruje ryba ( ta masa bombli co chwile zbliżająca się do spławika ) . Ja dzisiaj chciałem na szopienickim nockę zrobić , ale samemu mi się nie chce - choć nadal myślę o tym :)
Witam panowie troszke z innej beczki, ale mam problem na ktory nie uzyskalem jeszcze odpowiedzi... Zaerejestrowałem ponton niestety na brata gdyz umowa kupna-sprzedazy zostawla wystawiona na dane z allegro. Moje pytanie brzmi- Czy podczas wedkowania osoba na ktora jest zarejestrowany ponton musi na nim przebywac ? Czy spokojnie moge wedkowac z tego pontonu z dokumentami wystawionymi na brata ?
Z 18-19 nocka na zbiorniku Dzierżno Małe. Leszczyk 30 cm i karp 25 cm.
lauti- a masz obeznanie odnośnie dzierżna dużego ? pada jeszcze tam ryba masowo-gadał ktos tam z wedkarzy ?
ryba gdzie niegdzie leży śnięta ale to już chyba po wszystkim deszcz pomógł chyba ale tak po prawdzie ta woda jest już martwa ,poza nielicznym tarłem karpia nic więcej się w tym roku nie tarło ani leszcz ani karaś zresztą karaś tam już praktycznie zanikł ,,w wodzie cisza absolutna narybku zero ,,,,,,,totalnie spierdolony zbiornik ktoś za to powinien wisieć łącznie z tymi pseudo ecologami co pozwalają ryć ten muł już chyba z 15 lat
Witam,dzisiaj kumpel po pracy zaciagnal mnie na Czechowice,pierwszy raz wedkowalem w tym jeziorku mimo,ze mam tam stosunkowo blisko.Kumpel wytargal 3 karpiki od 37cm do 42cm,dwa karpiki mu sie spiely,bran mial mase i nie umial wykorzystac.Ja wtym roku postawilem na jakosc a nie ilosc,mialem dwa brania jedno zawalilem i nie umiem sobie tego podarowac jednak jeden 4kg wpadl,walczyl pieknie...
Nocka na Odrze
witam, w którym miejscu kolego łowisz na odrze?
Gdzie popadnie na odcinku katowickim opolskim
a kolego woda wysoka ? jakie koszyczki używałeś ? pytam bo mam zawody w niedzielę na rogach i kurcze nie wiem za bardzo na co sie szykować.
Witam czy orientujecie się czy jutro tzw. niedziela, są jakieś zawody na zbiarniku Sosina.
O ile dobrze przeczytałem , bo byłem tam na nocce z wczoraj na dziś ( 2 linki , kilka leszczyków i karpik 35 cm ) to zawody były dzisiaj od 7 godziny , zresztą to by się zgadzało bo o tej godzinie syrenę do startu słyszałem .
ok dzięki za info
Witam.
Świeża relacja prosto z niedzieli, z rana okolo 7 byłem na "szyb edward" nr 704 siedzialem jakies 3 godziny i nic zero brań kolo mnie ludzie tak samo bez efektu.
Kolo 10:30 zameldowałem sie na pstrowskim i tam do 13 ale tez bez efektu, ale dowiedzialem sie ze ktoś sazana wytargał ale nie wiem o ktorej i jakiego a tak to słabiutko ale wypoczynek nad woda sie liczy.
pozdrawiam
Dziś od 7 do 12. Jedno branie. Leszcz 38cm
Witam co tam na Brandce slychac??Ruszylo sie juz cos??
Dzis melduje sie o 13 na stawie w Sierakowicach na poczatek dwa leszczyki nastepnie 3 karasie pod rzad jeden mial 1,2kg nastepnie zameldowal sie po dosc dlugiej ciszy amur 3,5 kg i na dowidzenia karp 4.150 kg ojciec moj nie liczac drobincy typu leszczyki itd dwa karpie jeden 3,4 drugi 6 kg . Warto dodac pogoda dzis dopisala :)
Witam kolegów,
wiem ze to nie dział dot. sprzetu, ale mam problem z wyborem co kupic:
parasol z bokami czy namiot na bazie parasola.
Wiem ze sa osoby które wedkuja na zbiornikach Kozłowa Góra, Przeczyce, Rogoźnik I i II i innych w okolicy, chciałbym poznac wasze zdanie, które rozwiązanie bedzie sie lepiej sprawdzać i bedzie bardziej funkcjonalne na łowisku. Zamieszczam linki do modeli, które mnie interesują http://www.jaxon.pl/Katalog/374_291_siedziska-namioty-parasole/5096_parasole/Produkt/20342_parasol-jaxon-wedkarski-z-oslona-%E2%80%93-zabudowany-ak-kzs035.aspx
http://jaxon.pl/Katalog/374_291_siedziska-namioty-parasole/5095_namioty/Produkt/20340_parasolo-namiot-wedkarski-jaxon-ak-kzs036.aspx
Jeżeli ktoś ma którys z wynalazków, prosze o jakąś opinie i sugestie co do wyboru rozwiązania
Pozdrawiam Samel
Pierwsze dwa wymienione zbiorniki to duże zaporówki , na których zdecydowanie lepiej spisze się opcja 2 czyli namiot na bazie czaszy parasola zwana inaczej brolka.Mam porównanie bo miałem taki parasol i były przypadki że trzeba było go spuszczać a boki zakopywać do piasku , kiedy przyszło siedzieć na poraju a tam jak północno-zachodni zawiał to gruntowcy koszykami nie potrafili porządnie rzucić.Z brolką jest inaczej , masz 4 podpórki wbite w ziemie + śledzie i możesz spokojnie w nim leżakować- jest stabilniejsza kosztem ceny.
Chyba, że przejdzie naprawdę mocny front to i Trakker nie pomoże. [youtube]http://youtu.be/9MYASa_FmzM[/youtube] edit. Nie wiem jak dodać film z youtube :(
AK-KZS035 tego parasola nie ma już w sprzedaży od 2 lat (jedynie jest w katalogu) zastąpił go AK-KZS039
Woa-VooDoo Dzieki za odpowiedz tez skłaniam sie ku brolikowi, model jaxona ogladałem i macałem wiadomo nie to co Tandem czy inne ale różnica w cenie znaczna. Konstrukcja na pretach stalowych koło 5-6mm srednicy wydaje sie solidniejsze od parasoli nie ma rurki przez środek
Cześć Woa -voodoo byłeś tera na kozłowy jak efekty jo niystety niy dołech rady
Mialem ten AK-35,czyli parasol z bokami caly gumowany.Tak sie zlozylo ze przeciekal i kapalo mi na glowe,prawie jasny szlag mnie trafil,oddalem..Fox w Pyskowicach oddal mi kase i do dzisiaj siedze pod golym niebem albo licze na kolegow..Od 2 lat chce kupic ten AK-36,jednak troche sie dalej wacham,chyba jeszcze poczekam doloze i kupie maly namiot z TB albo Anacondy...
Uzywałem parasol Jaxona taki mocno gumowany to czysciłem go lejąc z węza wode i był ok i nad woda tez słońca ani deszczu sie nie bał ale musiałem oddac kumplowi
Ja znowu bardziej skłaniam sie ku normalnemu paryzolowi .Ja i wszyscy kumple mamy i kazdy sobie chwali .Wiadomo na Świerkol ,lub Przeczyce -dobrze mieć namiot ,bo juz parasole zbieralismy z drzew ,ale na normalne wypady -brandka-Rogozniki i inne mniejsze zbiorniki, świetnie spełnia role i nawet w dośc dużym deszczu ,dwie osoby spokojnie bez mokniecia przekoczują nocke. Zaletą jest też proste szybka obsługa i w razie jakiejś awari mozliwa naprawa . Kolega któryś pisał że mu przeciekał taki parasol- ja osobiście jeszcze sie z takim przypadkiem nie spotkałem. Co do tej opcji namiot -parasol - nie mam zdania . rzadko widuje żeby ktoś używał - nie wiem czy w każdym terenie sie sprawdzi i bedzie wygodny -chyba nie .
Pamietajmy że w dobrym parasolu nie trzeba boków zapinać i nie zmokniemy - luz i wygoda.
Co do łowienia w sobote byłem w parku - z rana wyłowiłem psa -amstaw ,utopił sie borocek ,szkoda ,bo piekny był widać . Później do południa pare leszczy i multum płoci z wzdręgą .
Wczoraj grill na Topolach -wedki jako dodatek ,ale bez brania - chodź widziałem jak jeden kolega złowił karpika od głebokiej strony -patrz miejsce rozgrywania zawodów...pozdrawiam
"Mialem ten AK-35,czyli parasol z bokami caly gumowany.Tak sie zlozylo ze przeciekal i kapalo mi na glowe,prawie jasny szlag mnie trafil,oddalem..Fox w Pyskowicach oddal mi kase i do dzisiaj siedze pod golym niebem albo licze na kolegow..Od 2 lat chce kupic ten AK-36,jednak troche sie dalej wacham,chyba jeszcze poczekam doloze i kupie maly namiot z TB albo Anacondy..."
CześćI to jest dobre podejście do tematu, z tym, że TB nie ma serwisu.Nie myl z gwarancją bo ta oczywiście jest.Andzia w sklepie u Przemka 5 lat gwarancji i oczywiście serwis bez problemu.Poza tym Andzia w razie co nie bawi się w jakieś naprawy lecz po prostu sprzęt wymieniany jest na nowy.Krzysztof wstawiam film ;-)
JK
Nocka z soboty na niedziele:)
Nocka z soboty na niedziele :)
w każdym bądź razie fajnie było :), plik jpg w rzeczywistości nie jest jpg :) proszę o usunięcie wcześniejszych postów:)
Sensej - na pewno było fajnie- jednak kaj łowiłeś i co ciekawego brało ? ...
Dzisiaj pojechałem z kundlem na spacer na żabie - jeden miał szczupaczka 60 cm ...już zapomniałem jak taki wygląda ....na skałce sporo dużych amurów od kumpla znajomi pociągli ...tak że coś tam komuś sie wydarzy .
Jak tam brandka- świerkol ,rogożnik ...łowi ktoś?
Dzisiaj Gliniok - metoda spławik , 2 linki ( 30cm ) , kilka płoci (30 + cm) , leszczyki i wzdręgi (20 cm+). Jutro jak pogoda dopisze powtórka .
witam był ktoś na kanale w Oświęcimiu --- Dwory II
kusi mnie tam pojechac
sobota rano- do 15 Dziergowice-- duzo drobnicy, sumiki karlowate,pare leszczykow 20-30cm dwa linki 30+
sobota-- Łegoń 1 leszczyk 30+ nedza, siedziałem nocke
ogólnie slabo,metoda grunt i pławik,przynety rózne -bialy,czerwony,kuku,pelet,kanapki, i nic
pozdrawiam
Jerzy pamietaj jak jest Cisza ,to znaczy że ryba bierze -jak zaczną pisac o dworach ,to pewnie że nędza i juz po braniach .
Z 18-19 nocka na zbiorniku Dzierżno Małe. Leszczyk 30 cm i karp 25 cm.
Z 18-19 nocka na zbiorniku Dzierżno Małe. Leszczyk 30 cm i karp 25 cm.
lauti- a masz obeznanie odnośnie dzierżna dużego ? pada jeszcze tam ryba masowo-gadał ktos tam z wedkarzy ?
Z piątku na sobotę na pławkach 2 karpiki 43 i 35 cm , dubel 35 cm, 2 liny 28 i 34 cm , w sumie dawno tak nie połowiłem. Odwiedzili mnie panowie policjanci, kontrola karty i opłat, no i oczywiście mieli problem z moim samochodem, że stoi na zakazie, jak im powiedziałem że zakaz dotyczy drogi, a ja stoję na poboczu, to się zmieszał i powiedział że w takim razie da mi mandat za to że stoję na trawie. Musiałem jechać na parking kilkaset metrów dalej. Wszystko to odbyło się w nie najmilszej atmosferze, ponieważ pan policjant był wyjątkowym palantem. Gdy go zapytałem czy mogę zaparkować po drugiej stronie drogi, tam gdzie parkują wszyscy inni wędkarze i nie ma tam trawy tylko piasek to stwierdził że jak się jeszcze raz odezwę to mandat mam murowany !!!! Hehe , powiedziałem mu że pomylił ustrój i że uczył się chyba od tatusia milicjanta, aż poczerwieniał, ale... mandatu nie wypisał. Szkoda gadać, już miałem taką ochote mu powiedzieć ,że ma sobie ten mandat wypisać i wsadzić w ... . Oczywiście następnego dnia wędkarze przyjechali, autka stały na trawie, a panowie policjanci jeździli sobie i reakcji nie było. Ale przynajmniej rybki brały więc kij im w oko !! :))
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika troche wiecej nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika troche wiecej nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara mial byc rekonesans wyszly fajne lowy nastepny wyjazd na bobrek albo metkow na noce
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika kroczek troche wiecej nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara
czesc w czoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udalo sie zlapac dwa karpiki po 35cm i 33cm i malego karpika troche wiecej kroczek nawed tego nie liczylem braly na splawik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka maccocha pogoda raz slonce raz deszcz fajna zabawa stalem na rzece w gromcu ale krecil kurkiem nara mial byc rekonesans wyszly fajne lowy nastepny wyjazd na bobrek albo metkow na noce
część w wczoraj bylem 20 maja na kanale same japonce leszcz na tarle ale za to udało się złapać dwa karpiki po 35cm i 33cm i małego karpika kroczek trochę więcej nawet tego nie liczyłem brały na spławik i z gruntu miejsce jak wpada rzeka macocha pogoda raz słonce raz deszcz fajna zabawa stałem na rzece w Gromcu ale kręcił kurkiem nara
WITAM
w niedzielę przesiedziałem cały dzień na milicyjnym na Świonach brała płoć i okoń
niestety drobnica ale gość po nocce miał karpika ze 4 kg pełnołuskiego jak na taką kałużę to i tak nie żle
Jak tam perwer rybka aktywna?????
Wczoraj na Glinioku linek 30cm i leszcz 38cm , do tego niezłe gradobicie i ulewa . Dzisiaj może nocka na Szopienickim.
hudzik od rybaczówki byłeś i w południe?? Powiem ci na zawodach w weekend rybka była aktywna:)) ja myślę czy się jutro rano nie wybrać.
Jak tam perwer rybka aktywna?????
Tak rybka jest aktywna - wszystkim bierze ,a ja tylko podziwiam ....
Wczoraj na żabich linek brał i browar dobrze wchodził .Jeden łowił na bacika ,to ładne wzdrenie i płoteczki mu podeszły . Na łące od drogi jeden miał karpika..ludzi masa
Od rybaczówki miałem spora fale , złapałem kilka płotek 30 + , ale pojechałem na długi język , miałem wiatr w plecy i tam już zróżnicowane brania , linek, leszcz, płoć. Bardzo fajnie było widać jak żeruje ryba ( ta masa bombli co chwile zbliżająca się do spławika ) . Ja dzisiaj chciałem na szopienickim nockę zrobić , ale samemu mi się nie chce - choć nadal myślę o tym :)
Bierze bierze, wyciągnąłem jednego 35 cm, dzisiaj na łące amura i fajne duble powyciągali
Witam panowie troszke z innej beczki, ale mam problem na ktory nie uzyskalem jeszcze odpowiedzi... Zaerejestrowałem ponton niestety na brata gdyz umowa kupna-sprzedazy zostawla wystawiona na dane z allegro. Moje pytanie brzmi- Czy podczas wedkowania osoba na ktora jest zarejestrowany ponton musi na nim przebywac ? Czy spokojnie moge wedkowac z tego pontonu z dokumentami wystawionymi na brata ?
Z 18-19 nocka na zbiorniku Dzierżno Małe. Leszczyk 30 cm i karp 25 cm.
lauti- a masz obeznanie odnośnie dzierżna dużego ? pada jeszcze tam ryba masowo-gadał ktos tam z wedkarzy ?
ryba gdzie niegdzie leży śnięta ale to już chyba po wszystkim deszcz pomógł chyba ale tak po prawdzie ta woda jest już martwa ,poza nielicznym tarłem karpia nic więcej się w tym roku nie tarło ani leszcz ani karaś zresztą karaś tam już praktycznie zanikł ,,w wodzie cisza absolutna narybku zero ,,,,,,,totalnie spierdolony zbiornik ktoś za to powinien wisieć łącznie z tymi pseudo ecologami co pozwalają ryć ten muł już chyba z 15 lat
Maurytti a jak auto jest zarejestrowane na brata to jak chcesz je pożyczyć to wystarczy ci dowód rej. czy brat musi siedzieć obok ciebie;))
Maurytti możesz łowić sam, z teściową ,lub kochanką i brat nie musi wam przeszkadzać .
ważna jest rejestracja samego pontonu a nie jego właścicieli ..
Jak tam połowił coś, ktoś, kajś?
Perwer ja ostatnio na zawodach dosyć weszła rybka leszcze płocie,linka, wzdręgę taką pod 40 cm piękna żałuje,że zdjęcia nie zrobiłęm,
dziekuje panowie :P wlasnie zastanawialem sie czy działa to na tych samych zasadach co samochód :) teraz jzu mam pewnosc !
Witam,dzisiaj kumpel po pracy zaciagnal mnie na Czechowice,pierwszy raz wedkowalem w tym jeziorku mimo,ze mam tam stosunkowo blisko.Kumpel wytargal 3 karpiki od 37cm do 42cm,dwa karpiki mu sie spiely,bran mial mase i nie umial wykorzystac.Ja wtym roku postawilem na jakosc a nie ilosc,mialem dwa brania jedno zawalilem i nie umiem sobie tego podarowac jednak jeden 4kg wpadl,walczyl pieknie...