przez 2 godziny kolega zapioł 5 szczupaczków takich w okolicach 30tu cm ale na nockach słyszałem że mieli odjazdy na filety, sam nie łowię drapieżnych więc nie mogę doradzać, ale ja zawsze uważałem że jak wędka w wodzie to szansa na rybę jest.
byłem w sobote rano od5.30 do 16.00 na martynszachcie.na kulke brania nie było.z gruntu na fedra tyz nic.fedra o 10.00 zmieniłech na wedkeczka ze spławikiem.probowołech kuku,glizda i nic.sporadyczne brania na mady ok5 płoteczek.wypróbowołech pierwszy roz kastery i zaczoło sie.ok 15 płotek wzdręg i jeden mini leszczyk.
Hej,nocka na Czechach..szczupak 47cm,leszcz razy dwa 45cm i to na co czekalem,przepiekny odjazd o 8 rano i piekny karpik cial wode i rosliny napotkane na swojej drodze..niestety spinka i zdjec nie bedzie.Oprocz tego awantura mojego zycia z pewnym chamem z rowerka wodnego,ale o tym pisac nie bede bo znowu szlag jasny mnie trafi,pierd....e prostaki:( pozdrowionka
Wróciłem panowie z Brandki -jeden odjazd na sandacza i udało sie wychaczyć 47cm ...karp nie brał w ogóle ...ale za to jak łapałem żywczyki to padły cztery ładne okonie - pierwszy jako przyłów na kuku hehe,a pozostałe trzy, na połówki rosówy . Jednak fajne dream team przyjechało na ryby ... Siedze ze znajomym z Brandki i przyjeżdża dwóch emerytów i jeden rencista razem na Brandke- pisze szczegółowo ,bo wiem akurat-jeden był tak gadatliwy ,że po godzinie znam szczegóły wszystkich operacji i rozmieszczenie bajpasów na ciele u kolegi...ale mniejsza z tym ... Przyjechali pogadali i poszli w jakieś krzaczory na swoje miejscówy ...Ja siedze i przyłazi do mnie dwóch i sie chwali żeby gdzieś koło nich przyszedł ,bo biorą fajne leszcze -takie od 30 do 40cm ...no ale wyjaśniłem że nie za leszczem przyjechałem ...a dwa jak dla mnie to wcale nie jakieś fajne sztuki...rano ...przyłażą -wesoło ,siaty pełne i prosto do mnie sie pochwalić i zaczynają tłuc je w łeb ...ja patrze a tam leszczyki ..bo ja wiem..od 12cm do 25 góra...Dlatego jak ktoś gada że bierze leszcz 40,lub 50cm ,trzeba to brać z przymrużeniem oka,bo rzeczywistość jest fest inna...W tygodniu uderzam gdzieś indziej ,bo zaczyna być monotonnie.
Powiedzcie mi jeździ ktos wogole z tego grona na male dzierzno? czy cos sie tam ruszylo ? bylem tydzien temu od 4 do 18 siadly 3 leszczyki takie po 25cm. Wiem że chodzi tam potężna ryba drapieżna. Pozdrawiam
Hej,nocka na Czechach..szczupak 47cm,leszcz razy dwa 45cm i to na co czekalem,przepiekny odjazd o 8 rano i piekny karpik cial wode i rosliny napotkane na swojej drodze..niestety spinka i zdjec nie bedzie.Oprocz tego awantura mojego zycia z pewnym chamem z rowerka wodnego,ale o tym pisac nie bede bo znowu szlag jasny mnie trafi,pierd....e prostaki:( pozdrowionka
Wróciłem panowie z Brandki -jeden odjazd na sandacza i udało sie wychaczyć 47cm ...karp nie brał w ogóle ...ale za to jak łapałem żywczyki to padły cztery ładne okonie - pierwszy jako przyłów na kuku hehe,a pozostałe trzy, na połówki rosówy . Jednak fajne dream team przyjechało na ryby ... Siedze ze znajomym z Brandki i przyjeżdża dwóch emerytów i jeden rencista razem na Brandke- pisze szczegółowo ,bo wiem akurat-jeden był tak gadatliwy ,że po godzinie znam szczegóły wszystkich operacji i rozmieszczenie bajpasów na ciele u kolegi...ale mniejsza z tym ... Przyjechali pogadali i poszli w jakieś krzaczory na swoje miejscówy ...Ja siedze i przyłazi do mnie dwóch i sie chwali żeby gdzieś koło nich przyszedł ,bo biorą fajne leszcze -takie od 30 do 40cm ...no ale wyjaśniłem że nie za leszczem przyjechałem ...a dwa jak dla mnie to wcale nie jakieś fajne sztuki...rano ...przyłażą -wesoło ,siaty pełne i prosto do mnie sie pochwalić i zaczynają tłuc je w łeb ...ja patrze a tam leszczyki ..bo ja wiem..od 12cm do 25 góra...Dlatego jak ktoś gada że bierze leszcz 40,lub 50cm ,trzeba to brać z przymrużeniem oka,bo rzeczywistość jest fest inna...W tygodniu uderzam gdzieś indziej ,bo zaczyna być monotonnie. Perwer maszynka takich dziadków przyjmie wszystko jak to mówią w sitku się nie oprze .
Dziś z kumplem pojechałem nad Wisłę do Strumienia. Byliśmy na miejscu o 5:30, nastawienie leszcz. Do godziny 10 bryndza, pare leszczyków do 25 cm - generalnie lipa... Rzuciłem jedną wędkę z dendrobeną w inne miejsce (okolice zatopionych gałęzi), i po chwili potężne branie, serce zaczyna walić, zacinam..... pusto... Szybkie nabijanie sprężyny futrem, zmiana robaka i rzut w to samo miejsce. Minęło 10 min. i znów ładne branie, chwile odczekałem - tne - siedzi ... :) coś większego.Hol trwał parę minut i w podbieraku ląduje ładny sandał - 65 cm, ok 3 kg :D Pierwszy wymiarowy w karierze i życiówka zarazem :)
Jutro po robocie spinn do wieczora na Czechach,nie bardzo wierze w sukces,choc koles dwa stanowiska obok mnie pociagnal sandacza 67cm,tak ze cholera cos w tej wodzie siedzi obok karpi,amurow i sumow,zobaczymy...jak wroce moze cos skrobne:)
Powiedzcie mi jeździ ktos wogole z tego grona na male dzierzno? czy cos sie tam ruszylo ? bylem tydzien temu od 4 do 18 siadly 3 leszczyki takie po 25cm. Wiem że chodzi tam potężna ryba drapieżna. Pozdrawiam Cześć .Ja byłem w sobote i pucha totalna :)Byłem od strony szlabanów.
Kurde to nie dobrze. W piątek wybieram się od rana za leszczem na caly dzien, a jutro spin od 16 do wieczora na Czechowicach jak się coś zaczepi to dam znac. pozdro
Kurde to nie dobrze. W piątek wybieram się od rana za leszczem na caly dzien, a jutro spin od 16 do wieczora na Czechowicach jak się coś zaczepi to dam znac. pozdro Siemka,jestem ciekaw czy sie cos zaczepi...Bylem wczoraj od 15 do 19,zaczalem od mola z rowerkami,szedlem na prawo patrzac na wode,doszedlem do konca zbiornika i porzucalem na Czarnym.....3 szczupaczki....15cm i dwa razy jakies 40cm.Dopiero poznaje ten zbornik,na spinna jakos dupa,choc jest tam gdzie lowic,za karpiem jakos latwiej i na ta chwile na tym raczej pozostane:)
Daro22 mam do Ciebie pytanie odnośnie "Czarnego". Czy jest to zbiornik PZW czy może prywatny, a może jeszcze jakiś sekcyjny? Słyszałem że dzierżawią go jacyś mieszkańcy Bezchlebia i potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Pozdrawiam
Powiem wam że ostatnie dni nie należą do tych ,gdzie ryba nie szaleje za przynętą .Lipa ,ale były z byt duże skoki ciśnienia i był okres w dniu że ryba brała ,a reszte dnia można zapomnieć ... Z ciekawości jak tam u was z sandaczem na zbiornikach i węgorzem ,bo cienizna straszna u mnie i u znajomych???... Ja uderze albo jutro ,albo w piątek na nocke ....na razie niestety nic ciekawego oprócz jakiegoś małego karpika ,lub leszczyka nie wpadło ...jedynie okoń ładnie bierze ...na słonecznice idzie fajnie połowić teraz.
Powiem wam że ostatnie dni nie należą do tych ,gdzie ryba nie szaleje za przynętą .Lipa ,ale były z byt duże skoki ciśnienia i był okres w dniu że ryba brała ,a reszte dnia można zapomnieć ... Z ciekawości jak tam u was z sandaczem na zbiornikach i węgorzem ,bo cienizna straszna u mnie i u znajomych???... Ja uderze albo jutro ,albo w piątek na nocke ....na razie niestety nic ciekawego oprócz jakiegoś małego karpika ,lub leszczyka nie wpadło ...jedynie okoń ładnie bierze ...na słonecznice idzie fajnie połowić teraz. ja nie moge narzekac dziś trzy węgorze wczoraj 5 węgorzy wszystkie ponad 70 cmm na rzece :DDD pare zwróciłem pare zabrałem :D
Daro22 mam do Ciebie pytanie odnośnie "Czarnego". Czy jest to zbiornik PZW czy może prywatny, a może jeszcze jakiś sekcyjny? Słyszałem że dzierżawią go jacyś mieszkańcy Bezchlebia i potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Pozdrawiam
Niemam pojecia kogo to jest,ale na pewno nie wlasnoscia prywaciarza a tym bardziej zadnego wladcy sekcyjnego....zadnego pozwolenia nie potrzebujesz,wystarczy karta wedkarska,ale jak na moje oko to porzucone bajoro nawet przez nasze kochane PZW.Nie sadze aby ktos tam przez lata cos wpuscil choc wyglada uroczo..jednak z ryba jest,tak jak jest..kiedys na splawiku czytalem,ze to linowe eldorado,na wiosne moze sprawdze..Jednym slowem zarosniete plytkie bajoro,pewnie kilka dobrych rybek tam plywa,jednak czasy kiedy braly tam wegorze wyrosniete jak mureny juz dawno minely i obawiam sie,ze juz nigdy nie wroca..a szkoda,bo jest tam naprawde pieknie:)
Powiem wam że ostatnie dni nie należą do tych ,gdzie ryba nie szaleje za przynętą .Lipa ,ale były z byt duże skoki ciśnienia i był okres w dniu że ryba brała ,a reszte dnia można zapomnieć ... Z ciekawości jak tam u was z sandaczem na zbiornikach i węgorzem ,bo cienizna straszna u mnie i u znajomych???... Ja uderze albo jutro ,albo w piątek na nocke ....na razie niestety nic ciekawego oprócz jakiegoś małego karpika ,lub leszczyka nie wpadło ...jedynie okoń ładnie bierze ...na słonecznice idzie fajnie połowić teraz. ja nie moge narzekać na brak bran wczoraj 3 wegorze dziś 5 wszystkie po przeszło 70 cm na rzece :DD kilka zabrałem kilka rzece zwróciłem :D przedchwilą wróciłem z paruszowca z sandaczem 68 cmm ok 2,5 kg wagi max 3 kg :D na dużego karasia sie połakomił :D
Daro22 mam do Ciebie pytanie odnośnie "Czarnego". Czy jest to zbiornik PZW czy może prywatny, a może jeszcze jakiś sekcyjny? Słyszałem że dzierżawią go jacyś mieszkańcy Bezchlebia i potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Pozdrawiam
Niemam pojecia kogo to jest,ale na pewno nie wlasnoscia prywaciarza a tym bardziej zadnego wladcy sekcyjnego....zadnego pozwolenia nie potrzebujesz,wystarczy karta wedkarska,ale jak na moje oko to porzucone bajoro nawet przez nasze kochane PZW.Nie sadze aby ktos tam przez lata cos wpuscil choc wyglada uroczo..jednak z ryba jest,tak jak jest..kiedys na splawiku czytalem,ze to linowe eldorado,na wiosne moze sprawdze..Jednym slowem zarosniete plytkie bajoro,pewnie kilka dobrych rybek tam plywa,jednak czasy kiedy braly tam wegorze wyrosniete jak mureny juz dawno minely i obawiam sie,ze juz nigdy nie wroca..a szkoda,bo jest tam naprawde pieknie:)
Dziękuję za szybką odpowiedź, w piątek rano wybiorę się na Czarne i dam znać jak było ( jeżeli będzie o czym pisać) :)
Ja się wybieram bardziej od dzikiej plaży w stronę rybaczówki. Również nie znam prawie w ogóle tej wody ale siedząc w domu nic nie wysiedzę, a trzeba się gdzieś ruszyć pobiczować a nóż może coś wskoczy, bo zawsze tylko grunt i grunt ;)
Kurde to nie dobrze. W piątek wybieram się od rana za leszczem na caly dzien, a jutro spin od 16 do wieczora na Czechowicach jak się coś zaczepi to dam znac. pozdro Siemka,jestem ciekaw czy sie cos zaczepi...Bylem wczoraj od 15 do 19,zaczalem od mola z rowerkami,szedlem na prawo patrzac na wode,doszedlem do konca zbiornika i porzucalem na Czarnym.....3 szczupaczki....15cm i dwa razy jakies 40cm.Dopiero poznaje ten zbornik,na spinna jakos dupa,choc jest tam gdzie lowic,za karpiem jakos latwiej i na ta chwile na tym raczej pozostane:)
Ja się wybieram bardziej od dzikiej plaży w stronę rybaczówki. Również nie znam prawie w ogóle tej wody ale siedząc w domu nic nie wysiedzę, a trzeba się gdzieś ruszyć pobiczować a nóż może coś wskoczy, bo zawsze tylko grunt i grunt ;)
Na Świerklańcu wczoraj nocka. Zero brań drapieżnika, 3 zdechloki z wieczora. Przez całą noc nie mieliśmy nawet brania z kolegą. Jeszcze tak niskiego stanu wody nie widziałem...(co oni wyprawiają z tą wodą.. straszne) Jak dalej będą spuszczać wodę to nie ma po co jechać nad tą wodę.
Dzisiaj 3 godzinki na Czechowicach ze spinem. Szczupaczek 55 cm i ani brania więcej nie wiem jak bym wiedział jak to wkleił bym zdjęcie. Jutro od rana dzierżno małe za leszczem zobaczymy czy cos sie ruszylo. Pozdrawiam.
Hej Wujek90:):)i jak tam sytuacja na tym dzierznie dzialo sie cos ciekawego,pozdro:):) Witam, nie dzialo sie dosłownie nic 2 plotki ok 20cm i leszczyk z 15 cm, bylem od strony szlabanu na pierwszym stanowisku, brak emerytów tak wiec jak widac nic konkretnego nie bierze póki co. Pozdrawiam
witom wos chopy :D łowicie gdzieś w oklicach rybnika (paruszowiec,papierok,erg,Ruda)?? czesc ja lowie na paruszowcu ostatnie dwa dnie wynik jeden leszczyk z gruntu we wtorek karp 2kg i uciety przypon po braniu (chyba szczuply )
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ??? Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz. Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują. POZDRO
WITAM NIE JESTEM HANDLARZEM ALE MAM DO SPRZEDANIA NAMIOT KARPIOWY FIRMY JAXON AK-KZH002 NOWY NIE UŻYWANY ZDUBLOWANY PREZENT URODZINOWY CENA JAKA BY MNIE INTERESOWAŁA TO 380 zł mile widziane oferty ze ślaska zadzwon a napewno sie dogadamy 501717988
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ??? Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz. Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują. POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ??? Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz. Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują. POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Hehe niestety przykra prawda :)Jesteśmy na miejscówkach obcinani z każdej strony.Tez mnie kilka razy podsiedli. Ale co tam.Jutro o 5 się melduje na miejscówce :)
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ??? Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz. Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują. POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Hehe niestety przykra prawda :)Jesteśmy na miejscówkach obcinani z każdej strony.Tez mnie kilka razy podsiedli. Ale co tam.Jutro o 5 się melduje na miejscówce :)
dosyć często tam jadę pobawić się okoniami więc zachciało mi się pokarpiować więc zanęcałem kukurydzą co kilka dni ale tak szczeże to niezbyt mi się chciało karpiować dlatego nie mam specjalnych pretensji no i może to czysty przypadek że akurat w ten dzień tam usiedli . tylko mam nadzieję że coś złapali to bym miał przynajmniej satysfakcję . a tak poza tym zauważyłem że okoń coś od tygodnia szwankuje a były dni że po 30 szt się łapało i to takich do 45 cm a tydzień temu i cały zeszły to tylko do 30 cm i to po kilka sztuk
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ??? Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz. Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują. POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Hehe niestety przykra prawda :)Jesteśmy na miejscówkach obcinani z każdej strony.Tez mnie kilka razy podsiedli. Ale co tam.Jutro o 5 się melduje na miejscówce :)
dosyć często tam jadę pobawić się okoniami więc zachciało mi się pokarpiować więc zanęcałem kukurydzą co kilka dni ale tak szczeże to niezbyt mi się chciało karpiować dlatego nie mam specjalnych pretensji no i może to czysty przypadek że akurat w ten dzień tam usiedli . tylko mam nadzieję że coś złapali to bym miał przynajmniej satysfakcję . a tak poza tym zauważyłem że okoń coś od tygodnia szwankuje a były dni że po 30 szt się łapało i to takich do 45 cm a tydzień temu i cały zeszły to tylko do 30 cm i to po kilka sztuk
Ja nie siedziałem na Kanale już blisko 2 miesiące.Ale miejscówkę mam stałą.W 100% sprawdzona.Czerwony z kuku i zawsze jest efekt.Pytanie o pogodę i inne osoby pozostaje ale co tam :)Jutro własnie taki zestaw na spławik a drugi kijaszek method feeder.Kupiłem bardzo dobrego (moim zdaniem) stick mixa.Jutro go przetestuje i dam znać co i jak :)
berthold- hehe no widze przełom w postach - widać że ryby współpracują ...Kaj ty okonie po 45 cm chytasz ? Jak mnie zabierzesz na takie okonie ,kupie w zamian dobrą flachę i dodaje słonecznice na zagryche ..dla okonia ...hehe......Dla mnie 40stka marzenie ,a 45 uuu ... A kaj łowicie na tym kanale -tam jest jakiś odcinek Katowicki ,czy na dopłate? Nigdy nie chytałem na kanale ,ale może raz szło by skoczyć dla urozmaicenia tego życia wędkarza...sandacz też tam bierze?
berthold- hehe no widze przełom w postach - widać że ryby współpracują ...Kaj ty okonie po 45 cm chytasz ? Jak mnie zabierzesz na takie okonie ,kupie w zamian dobrą flachę i dodaje słonecznice na zagryche ..dla okonia ...hehe......Dla mnie 40stka marzenie ,a 45 uuu ... A kaj łowicie na tym kanale -tam jest jakiś odcinek Katowicki ,czy na dopłate? Nigdy nie chytałem na kanale ,ale może raz szło by skoczyć dla urozmaicenia tego życia wędkarza...sandacz też tam bierze? Cześć Darku.Co do sandacza to nie wiem ale szczupak i okoń gania.Sum tez podobno potrafi uderzyć.A tak to lin, karaś, płotka i karpik.Co do mnie to ja tylko na Katowickim odcinku łowie.
Witam panowie i panie był ktos może ostatnio na łące 005 jak tam z sandaczem i szczupakiem jest poco jechac czy dac sobie jeszcze czas
Jechać zawsze warto ...chyba nie pojedziesz na ryby tylko wtedy ,jak ktoś na necie Ci napisze że warto .....nie rozumiem tego? Taka jak każdy wędkarz od lat -albo akurat trafisz na dzień ,albo posiedzisz i se dychniesz .
berthold- hehe no widze przełom w postach - widać że ryby współpracują ...Kaj ty okonie po 45 cm chytasz ? Jak mnie zabierzesz na takie okonie ,kupie w zamian dobrą flachę i dodaje słonecznice na zagryche ..dla okonia ...hehe......Dla mnie 40stka marzenie ,a 45 uuu ... A kaj łowicie na tym kanale -tam jest jakiś odcinek Katowicki ,czy na dopłate? Nigdy nie chytałem na kanale ,ale może raz szło by skoczyć dla urozmaicenia tego życia wędkarza...sandacz też tam bierze?
na pw coś ci skrobłem oczywiście sandacz tam też gania tak samo jak za dnia kleń duży karp też tam obcy nie jest ale ja karpie w tym roku odpuszczam
witam moje gratulacje kolego lukasz0145 fajny szczupok jo niystety mom pecha tydziyń tymu miołech wypadek na piźdzuku wyskoczyła mi sarna piźdzuk rozjeeee.......any moja miejscówka przestołech nyncić ale to niy ważne dobrze że żyja powodzynia ci życza i połomanio kijA na wiynkszym szczupaku
Piotr 53 a nie wiesz jak tam draapieżnik na łące?
przez 2 godziny kolega zapioł 5 szczupaczków takich w okolicach 30tu cm ale na nockach słyszałem że mieli odjazdy na filety, sam nie łowię drapieżnych więc nie mogę doradzać, ale ja zawsze uważałem że jak wędka w wodzie to szansa na rybę jest.
tak pytam z ciekawości bo nie bylem tam kupę lat.
byłem w sobote rano od5.30 do 16.00 na martynszachcie.na kulke brania nie było.z gruntu na fedra tyz nic.fedra o 10.00 zmieniłech na wedkeczka ze spławikiem.probowołech kuku,glizda i nic.sporadyczne brania na mady ok5 płoteczek.wypróbowołech pierwszy roz kastery i zaczoło sie.ok 15 płotek wzdręg i jeden mini leszczyk.
Hej,nocka na Czechach..szczupak 47cm,leszcz razy dwa 45cm i to na co czekalem,przepiekny odjazd o 8 rano i piekny karpik cial wode i rosliny napotkane na swojej drodze..niestety spinka i zdjec nie bedzie.Oprocz tego awantura mojego zycia z pewnym chamem z rowerka wodnego,ale o tym pisac nie bede bo znowu szlag jasny mnie trafi,pierd....e prostaki:( pozdrowionka
Wróciłem panowie z Brandki -jeden odjazd na sandacza i udało sie wychaczyć 47cm ...karp nie brał w ogóle ...ale za to jak łapałem żywczyki to padły cztery ładne okonie - pierwszy jako przyłów na kuku hehe,a pozostałe trzy, na połówki rosówy .
Jednak fajne dream team przyjechało na ryby ... Siedze ze znajomym z Brandki i przyjeżdża dwóch emerytów i jeden rencista razem na Brandke- pisze szczegółowo ,bo wiem akurat-jeden był tak gadatliwy ,że po godzinie znam szczegóły wszystkich operacji i rozmieszczenie bajpasów na ciele u kolegi...ale mniejsza z tym ...
Przyjechali pogadali i poszli w jakieś krzaczory na swoje miejscówy ...Ja siedze i przyłazi do mnie dwóch i sie chwali żeby gdzieś koło nich przyszedł ,bo biorą fajne leszcze -takie od 30 do 40cm ...no ale wyjaśniłem że nie za leszczem przyjechałem ...a dwa jak dla mnie to wcale nie jakieś fajne sztuki...rano ...przyłażą -wesoło ,siaty pełne i prosto do mnie sie pochwalić i zaczynają tłuc je w łeb ...ja patrze a tam leszczyki ..bo ja wiem..od 12cm do 25 góra...Dlatego jak ktoś gada że bierze leszcz 40,lub 50cm ,trzeba to brać z przymrużeniem oka,bo rzeczywistość jest fest inna...W tygodniu uderzam gdzieś indziej ,bo zaczyna być monotonnie.
Powiedzcie mi jeździ ktos wogole z tego grona na male dzierzno? czy cos sie tam ruszylo ? bylem tydzien temu od 4 do 18 siadly 3 leszczyki takie po 25cm. Wiem że chodzi tam potężna ryba drapieżna. Pozdrawiam
Hej,nocka na Czechach..szczupak 47cm,leszcz razy dwa 45cm i to na co czekalem,przepiekny odjazd o 8 rano i piekny karpik cial wode i rosliny napotkane na swojej drodze..niestety spinka i zdjec nie bedzie.Oprocz tego awantura mojego zycia z pewnym chamem z rowerka wodnego,ale o tym pisac nie bede bo znowu szlag jasny mnie trafi,pierd....e prostaki:( pozdrowionka
Wróciłem panowie z Brandki -jeden odjazd na sandacza i udało sie wychaczyć 47cm ...karp nie brał w ogóle ...ale za to jak łapałem żywczyki to padły cztery ładne okonie - pierwszy jako przyłów na kuku hehe,a pozostałe trzy, na połówki rosówy .
Jednak fajne dream team przyjechało na ryby ... Siedze ze znajomym z Brandki i przyjeżdża dwóch emerytów i jeden rencista razem na Brandke- pisze szczegółowo ,bo wiem akurat-jeden był tak gadatliwy ,że po godzinie znam szczegóły wszystkich operacji i rozmieszczenie bajpasów na ciele u kolegi...ale mniejsza z tym ...
Przyjechali pogadali i poszli w jakieś krzaczory na swoje miejscówy ...Ja siedze i przyłazi do mnie dwóch i sie chwali żeby gdzieś koło nich przyszedł ,bo biorą fajne leszcze -takie od 30 do 40cm ...no ale wyjaśniłem że nie za leszczem przyjechałem ...a dwa jak dla mnie to wcale nie jakieś fajne sztuki...rano ...przyłażą -wesoło ,siaty pełne i prosto do mnie sie pochwalić i zaczynają tłuc je w łeb ...ja patrze a tam leszczyki ..bo ja wiem..od 12cm do 25 góra...Dlatego jak ktoś gada że bierze leszcz 40,lub 50cm ,trzeba to brać z przymrużeniem oka,bo rzeczywistość jest fest inna...W tygodniu uderzam gdzieś indziej ,bo zaczyna być monotonnie.
Perwer maszynka takich dziadków przyjmie wszystko jak to mówią w sitku się nie oprze .
Dziś z kumplem pojechałem nad Wisłę do Strumienia. Byliśmy na miejscu o 5:30, nastawienie leszcz. Do godziny 10 bryndza, pare leszczyków do 25 cm - generalnie lipa...
Rzuciłem jedną wędkę z dendrobeną w inne miejsce (okolice zatopionych gałęzi), i po chwili potężne branie, serce zaczyna walić, zacinam..... pusto... Szybkie nabijanie sprężyny futrem, zmiana robaka i rzut w to samo miejsce. Minęło 10 min. i znów ładne branie, chwile odczekałem - tne - siedzi ... :) coś większego.Hol trwał parę minut i w podbieraku ląduje ładny sandał - 65 cm, ok 3 kg :D Pierwszy wymiarowy w karierze i życiówka zarazem :)
uuuu..graty kolego .piękny...Zdjęcie też fajnie zrobione ...i o to chodzi .
Jutro po robocie spinn do wieczora na Czechach,nie bardzo wierze w sukces,choc koles dwa stanowiska obok mnie pociagnal sandacza 67cm,tak ze cholera cos w tej wodzie siedzi obok karpi,amurow i sumow,zobaczymy...jak wroce moze cos skrobne:)
Piotru14 gdzieś siedział na głębokiej czy od rybaczowki ????
Siedziałem na rybaczówce, jak nie złapiesz sandała to biorą sumy bez miary ale przynajmniej coś się dzieje .Dziś też będę siedział .
witom wos chopy :D łowicie gdzieś w oklicach rybnika (paruszowiec,papierok,erg,Ruda)??
Powiedzcie mi jeździ ktos wogole z tego grona na male dzierzno? czy cos sie tam ruszylo ? bylem tydzien temu od 4 do 18 siadly 3 leszczyki takie po 25cm. Wiem że chodzi tam potężna ryba drapieżna. Pozdrawiam
Cześć .Ja byłem w sobote i pucha totalna :)Byłem od strony szlabanów.
Kurde to nie dobrze. W piątek wybieram się od rana za leszczem na caly dzien, a jutro spin od 16 do wieczora na Czechowicach jak się coś zaczepi to dam znac. pozdro
Kurde to nie dobrze. W piątek wybieram się od rana za leszczem na caly dzien, a jutro spin od 16 do wieczora na Czechowicach jak się coś zaczepi to dam znac. pozdro
Siemka,jestem ciekaw czy sie cos zaczepi...Bylem wczoraj od 15 do 19,zaczalem od mola z rowerkami,szedlem na prawo patrzac na wode,doszedlem do konca zbiornika i porzucalem na Czarnym.....3 szczupaczki....15cm i dwa razy jakies 40cm.Dopiero poznaje ten zbornik,na spinna jakos dupa,choc jest tam gdzie lowic,za karpiem jakos latwiej i na ta chwile na tym raczej pozostane:)
Daro22 mam do Ciebie pytanie odnośnie "Czarnego". Czy jest to zbiornik PZW czy może prywatny, a może jeszcze jakiś sekcyjny? Słyszałem że dzierżawią go jacyś mieszkańcy Bezchlebia i potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Pozdrawiam
Powiem wam że ostatnie dni nie należą do tych ,gdzie ryba nie szaleje za przynętą .Lipa ,ale były z byt duże skoki ciśnienia i był okres w dniu że ryba brała ,a reszte dnia można zapomnieć ... Z ciekawości jak tam u was z sandaczem na zbiornikach i węgorzem ,bo cienizna straszna u mnie i u znajomych???... Ja uderze albo jutro ,albo w piątek na nocke ....na razie niestety nic ciekawego oprócz jakiegoś małego karpika ,lub leszczyka nie wpadło ...jedynie okoń ładnie bierze ...na słonecznice idzie fajnie połowić teraz.
Powiem wam że ostatnie dni nie należą do tych ,gdzie ryba nie szaleje za przynętą .Lipa ,ale były z byt duże skoki ciśnienia i był okres w dniu że ryba brała ,a reszte dnia można zapomnieć ... Z ciekawości jak tam u was z sandaczem na zbiornikach i węgorzem ,bo cienizna straszna u mnie i u znajomych???... Ja uderze albo jutro ,albo w piątek na nocke ....na razie niestety nic ciekawego oprócz jakiegoś małego karpika ,lub leszczyka nie wpadło ...jedynie okoń ładnie bierze ...na słonecznice idzie fajnie połowić teraz.
ja nie moge narzekac dziś trzy węgorze wczoraj 5 węgorzy wszystkie ponad 70 cmm na rzece :DDD pare zwróciłem pare zabrałem :D
Daro22 mam do Ciebie pytanie odnośnie "Czarnego". Czy jest to zbiornik PZW czy może prywatny, a może jeszcze jakiś sekcyjny? Słyszałem że dzierżawią go jacyś mieszkańcy Bezchlebia i potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Pozdrawiam
Niemam pojecia kogo to jest,ale na pewno nie wlasnoscia prywaciarza a tym bardziej zadnego wladcy sekcyjnego....zadnego pozwolenia nie potrzebujesz,wystarczy karta wedkarska,ale jak na moje oko to porzucone bajoro nawet przez nasze kochane PZW.Nie sadze aby ktos tam przez lata cos wpuscil choc wyglada uroczo..jednak z ryba jest,tak jak jest..kiedys na splawiku czytalem,ze to linowe eldorado,na wiosne moze sprawdze..Jednym slowem zarosniete plytkie bajoro,pewnie kilka dobrych rybek tam plywa,jednak czasy kiedy braly tam wegorze wyrosniete jak mureny juz dawno minely i obawiam sie,ze juz nigdy nie wroca..a szkoda,bo jest tam naprawde pieknie:)
Powiem wam że ostatnie dni nie należą do tych ,gdzie ryba nie szaleje za przynętą .Lipa ,ale były z byt duże skoki ciśnienia i był okres w dniu że ryba brała ,a reszte dnia można zapomnieć ... Z ciekawości jak tam u was z sandaczem na zbiornikach i węgorzem ,bo cienizna straszna u mnie i u znajomych???... Ja uderze albo jutro ,albo w piątek na nocke ....na razie niestety nic ciekawego oprócz jakiegoś małego karpika ,lub leszczyka nie wpadło ...jedynie okoń ładnie bierze ...na słonecznice idzie fajnie połowić teraz.
ja nie moge narzekać na brak bran wczoraj 3 wegorze dziś 5 wszystkie po przeszło 70 cm na rzece :DD kilka zabrałem kilka rzece zwróciłem :D przedchwilą wróciłem z paruszowca z sandaczem 68 cmm ok 2,5 kg wagi max 3 kg :D na dużego karasia sie połakomił :D
Dzis zbiornik Kozłowa Góra od 5 do 12 godz mialem 2 brania i 2 miniaturowe leszcze :)
Daro22 mam do Ciebie pytanie odnośnie "Czarnego". Czy jest to zbiornik PZW czy może prywatny, a może jeszcze jakiś sekcyjny? Słyszałem że dzierżawią go jacyś mieszkańcy Bezchlebia i potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Pozdrawiam
Niemam pojecia kogo to jest,ale na pewno nie wlasnoscia prywaciarza a tym bardziej zadnego wladcy sekcyjnego....zadnego pozwolenia nie potrzebujesz,wystarczy karta wedkarska,ale jak na moje oko to porzucone bajoro nawet przez nasze kochane PZW.Nie sadze aby ktos tam przez lata cos wpuscil choc wyglada uroczo..jednak z ryba jest,tak jak jest..kiedys na splawiku czytalem,ze to linowe eldorado,na wiosne moze sprawdze..Jednym slowem zarosniete plytkie bajoro,pewnie kilka dobrych rybek tam plywa,jednak czasy kiedy braly tam wegorze wyrosniete jak mureny juz dawno minely i obawiam sie,ze juz nigdy nie wroca..a szkoda,bo jest tam naprawde pieknie:)
Dziękuję za szybką odpowiedź, w piątek rano wybiorę się na Czarne i dam znać jak było ( jeżeli będzie o czym pisać) :)
Ja się wybieram bardziej od dzikiej plaży w stronę rybaczówki. Również nie znam prawie w ogóle tej wody ale siedząc w domu nic nie wysiedzę, a trzeba się gdzieś ruszyć pobiczować a nóż może coś wskoczy, bo zawsze tylko grunt i grunt ;)
Kurde to nie dobrze. W piątek wybieram się od rana za leszczem na caly dzien, a jutro spin od 16 do wieczora na Czechowicach jak się coś zaczepi to dam znac. pozdro
Siemka,jestem ciekaw czy sie cos zaczepi...Bylem wczoraj od 15 do 19,zaczalem od mola z rowerkami,szedlem na prawo patrzac na wode,doszedlem do konca zbiornika i porzucalem na Czarnym.....3 szczupaczki....15cm i dwa razy jakies 40cm.Dopiero poznaje ten zbornik,na spinna jakos dupa,choc jest tam gdzie lowic,za karpiem jakos latwiej i na ta chwile na tym raczej pozostane:)
Ja się wybieram bardziej od dzikiej plaży w stronę rybaczówki. Również nie znam prawie w ogóle tej wody ale siedząc w domu nic nie wysiedzę, a trzeba się gdzieś ruszyć pobiczować a nóż może coś wskoczy, bo zawsze tylko grunt i grunt ;)
Na Świerklańcu wczoraj nocka. Zero brań drapieżnika, 3 zdechloki z wieczora. Przez całą noc nie mieliśmy nawet brania z kolegą. Jeszcze tak niskiego stanu wody nie widziałem...(co oni wyprawiają z tą wodą.. straszne) Jak dalej będą spuszczać wodę to nie ma po co jechać nad tą wodę.
Pewno za niedługo to po zerwane koszyczki, blachy i gumy będzie się jeżdzić , a nie łapać ryby .:)
Siema Chopy :)Co do stanu wody to luknijcie co się dzieje na Kanale Gliwickim :0Normalnie szok i w dodatku śluza jest pusta :0
Stan wody na Kanale Gliwickim.Dodatkowo śluza jest pusta :)Z moich obserwacji wynika ze jak ja otwierają woda cofa się prawie o metr :)
Ja nigdzie nie byłem myślę, w następnym tygodniu się gdzieś wybrać na nocke.
Dzisiaj 3 godzinki na Czechowicach ze spinem. Szczupaczek 55 cm i ani brania więcej nie wiem jak bym wiedział jak to wkleił bym zdjęcie. Jutro od rana dzierżno małe za leszczem zobaczymy czy cos sie ruszylo. Pozdrawiam.
http://ciekawe.onet.pl/aktualnosci/rekordowo-wielki-halibut,1,5573635,artykul.html
Hej Wujek90:):)i jak tam sytuacja na tym dzierznie dzialo sie cos ciekawego,pozdro:):)
Hej Wujek90:):)i jak tam sytuacja na tym dzierznie dzialo sie cos ciekawego,pozdro:):)
Witam, nie dzialo sie dosłownie nic 2 plotki ok 20cm i leszczyk z 15 cm, bylem od strony szlabanu na pierwszym stanowisku, brak emerytów tak wiec jak widac nic konkretnego nie bierze póki co. Pozdrawiam
dzis bede jechal na balaton sosnowiec, ciekaw jestem czy cos bedzie :)
witom wos chopy :D łowicie gdzieś w oklicach rybnika (paruszowiec,papierok,erg,Ruda)??
czesc ja lowie na paruszowcu ostatnie dwa dnie wynik jeden leszczyk z gruntu we wtorek karp 2kg i uciety przypon po braniu (chyba szczuply )
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ???
Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz.
Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują.
POZDRO
WITAM
NIE JESTEM HANDLARZEM ALE MAM DO SPRZEDANIA NAMIOT KARPIOWY FIRMY JAXON AK-KZH002 NOWY NIE UŻYWANY ZDUBLOWANY PREZENT URODZINOWY CENA JAKA BY MNIE INTERESOWAŁA TO 380 zł mile widziane oferty ze ślaska zadzwon a napewno sie dogadamy 501717988
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ???
Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz.
Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują.
POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ???
Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz.
Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują.
POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Hehe niestety przykra prawda :)Jesteśmy na miejscówkach obcinani z każdej strony.Tez mnie kilka razy podsiedli. Ale co tam.Jutro o 5 się melduje na miejscówce :)
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ???
Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz.
Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują.
POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Hehe niestety przykra prawda :)Jesteśmy na miejscówkach obcinani z każdej strony.Tez mnie kilka razy podsiedli. Ale co tam.Jutro o 5 się melduje na miejscówce :)
dosyć często tam jadę pobawić się okoniami więc zachciało mi się pokarpiować więc zanęcałem kukurydzą co kilka dni ale tak szczeże to niezbyt mi się chciało karpiować dlatego nie mam specjalnych pretensji no i może to czysty przypadek że akurat w ten dzień tam usiedli . tylko mam nadzieję że coś złapali to bym miał przynajmniej satysfakcję . a tak poza tym zauważyłem że okoń coś od tygodnia szwankuje a były dni że po 30 szt się łapało i to takich do 45 cm a tydzień temu i cały zeszły to tylko do 30 cm i to po kilka sztuk
Siemasz ziomuś.Siedziałeś przy tzw "cyplu" ???
Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że w tym roku jest tam bardzo niski stan wody.Szkoda bo na wiosnę tarł się tam potężny leszcz.
Ja jutro walę z rańca na Kanał za karpiem.Boję się że jak pokazywałem na zdjęciu stan wody będzie niesprzyjający.Ale nieważne karasie i tak się zameldują.
POZDRO
ja też sobie z kolegą przygotowywałem stanowisko na karpia na kanale 100 m dalej siedziało dwóch jeden na gliwickich tablicach drugi na bytomskich zawsze siedzieli na swoich miejscach ale ostatnie dwa razy już siedzieli na moim zanęconym bo doskonale widzieli zanęcanie , ale co tam kto pierwszy ten lepszy ,pozdrawiam ja i tak wolę ostatnio okonkami się bawić
Hehe niestety przykra prawda :)Jesteśmy na miejscówkach obcinani z każdej strony.Tez mnie kilka razy podsiedli. Ale co tam.Jutro o 5 się melduje na miejscówce :)
dosyć często tam jadę pobawić się okoniami więc zachciało mi się pokarpiować więc zanęcałem kukurydzą co kilka dni ale tak szczeże to niezbyt mi się chciało karpiować dlatego nie mam specjalnych pretensji no i może to czysty przypadek że akurat w ten dzień tam usiedli . tylko mam nadzieję że coś złapali to bym miał przynajmniej satysfakcję . a tak poza tym zauważyłem że okoń coś od tygodnia szwankuje a były dni że po 30 szt się łapało i to takich do 45 cm a tydzień temu i cały zeszły to tylko do 30 cm i to po kilka sztuk
Ja nie siedziałem na Kanale już blisko 2 miesiące.Ale miejscówkę mam stałą.W 100% sprawdzona.Czerwony z kuku i zawsze jest efekt.Pytanie o pogodę i inne osoby pozostaje ale co tam :)Jutro własnie taki zestaw na spławik a drugi kijaszek method feeder.Kupiłem bardzo dobrego (moim zdaniem) stick mixa.Jutro go przetestuje i dam znać co i jak :)
berthold- hehe no widze przełom w postach - widać że ryby współpracują ...Kaj ty okonie po 45 cm chytasz ? Jak mnie zabierzesz na takie okonie ,kupie w zamian dobrą flachę i dodaje słonecznice na zagryche ..dla okonia ...hehe......Dla mnie 40stka marzenie ,a 45 uuu ...
A kaj łowicie na tym kanale -tam jest jakiś odcinek Katowicki ,czy na dopłate? Nigdy nie chytałem na kanale ,ale może raz szło by skoczyć dla urozmaicenia tego życia wędkarza...sandacz też tam bierze?
berthold- hehe no widze przełom w postach - widać że ryby współpracują ...Kaj ty okonie po 45 cm chytasz ? Jak mnie zabierzesz na takie okonie ,kupie w zamian dobrą flachę i dodaje słonecznice na zagryche ..dla okonia ...hehe......Dla mnie 40stka marzenie ,a 45 uuu ...
A kaj łowicie na tym kanale -tam jest jakiś odcinek Katowicki ,czy na dopłate? Nigdy nie chytałem na kanale ,ale może raz szło by skoczyć dla urozmaicenia tego życia wędkarza...sandacz też tam bierze?
Cześć Darku.Co do sandacza to nie wiem ale szczupak i okoń gania.Sum tez podobno potrafi uderzyć.A tak to lin, karaś, płotka i karpik.Co do mnie to ja tylko na Katowickim odcinku łowie.
Witam panowie i panie był ktos może ostatnio na łące 005 jak tam z sandaczem i szczupakiem jest poco jechac czy dac sobie jeszcze czas
Witam panowie i panie był ktos może ostatnio na łące 005 jak tam z sandaczem i szczupakiem jest poco jechac czy dac sobie jeszcze czas
Jechać zawsze warto ...chyba nie pojedziesz na ryby tylko wtedy ,jak ktoś na necie Ci napisze że warto .....nie rozumiem tego?
Taka jak każdy wędkarz od lat -albo akurat trafisz na dzień ,albo posiedzisz i se dychniesz .
Witam!
Był ktoś ostatnio na Pacwowych?
dajcie znac jak tam rybki się zachowują.
pzodrowienia
berthold- hehe no widze przełom w postach - widać że ryby współpracują ...Kaj ty okonie po 45 cm chytasz ? Jak mnie zabierzesz na takie okonie ,kupie w zamian dobrą flachę i dodaje słonecznice na zagryche ..dla okonia ...hehe......Dla mnie 40stka marzenie ,a 45 uuu ...
A kaj łowicie na tym kanale -tam jest jakiś odcinek Katowicki ,czy na dopłate? Nigdy nie chytałem na kanale ,ale może raz szło by skoczyć dla urozmaicenia tego życia wędkarza...sandacz też tam bierze?
na pw coś ci skrobłem oczywiście sandacz tam też gania tak samo jak za dnia kleń duży karp też tam obcy nie jest ale ja karpie w tym roku odpuszczam
Zbiornik Kozłowa Góra szczupak 73cm 3kg na trupka
witam moje gratulacje kolego lukasz0145 fajny szczupok jo niystety mom pecha tydziyń tymu miołech wypadek na piźdzuku wyskoczyła mi sarna piźdzuk rozjeeee.......any moja miejscówka przestołech nyncić ale to niy ważne dobrze że żyja powodzynia ci życza i połomanio kijA na wiynkszym szczupaku
Zbiornik Kozłowa Góra szczupak 73cm 3kg na trupka
Nie byłeś przypadkiem na łodzi na drugiej stronie od rybaczówki tam gdzie są plaże?
To szczupaki w tym roku dorastają do 70cm? hehe