Reklama
  • perwer 2013-08-16 12:52:09

    Od wczoraj chce sie dowiedziec czy samochodem idzie gdzieś zaparkować blisko wody na zbiorniku sosina -----i jeden pisze że idzie ,drugi że nie idzie .....
    pełen wyczerpujących informacji jade w ciemno...

  • lukasz0145 2013-08-17 09:37:16

    Wczoraj na Świerklancu od 18 do 24 0 brań 

  • destruktor 2013-08-17 10:34:06

    Wczoraj tyż byłech na świerkolu pare brań 1 lin ale od poru dni lipa zauważyłech że jak woda sie zrobiyła czysto bez glonow to ryba przestała brać akolega lukasz0145 tyżżeś zauważył odnośnie tyj wody ???????

  • Reklama
  • hudzik 2013-08-17 10:36:20

    Tu masz Perwer kilka miejscówek gdzie samochód masz przy samej wodzie, zazwyczaj są zajęte :) . Jak byś jechał  na topole to zostawiasz auto na parkingu i do wody na  pierwsze stanowiska masz ok 6- ść metrów  , albo jak zajedziesz od parkingu w stronę boiska do siatkówki to jest kilka miejsc gdzie stoisz samochodem przy samej wodzie . Po drugiej stronie na przeciw wyspy  , masz ośrodek , jednak kawałek drogi musisz przejechać laskiem  gdzie jest zakaz , nie dotyczy on osób będących z ośrodka . Auto możesz zostawić przed wjazdem do ośrodka , albo umówić się z właścicielami i pozostawić na terenie ośrodka, brama jest zamknięta i pozostaje Ci czekać ,aż właściciel wróci następnego dnia i otworzy , nam ostatnio pozwolił wjechać autem , ale powiedział , że bramę otworzy ok gdz 11 następnego dnia.

  • hudzik 2013-08-17 10:37:52

  • hudzik 2013-08-17 10:38:13

  • hudzik 2013-08-17 10:38:37

  • Reklama
  • Bastek90 2013-08-17 10:45:18

    co ty mu pokazujesz jak nie wolni wjechac na sosine autem chyba ze od strony damkow

  • lukasz0145 2013-08-17 11:23:42

    Wczoraj tyż byłech na świerkolu pare brań 1 lin ale od poru dni lipa zauważyłech że jak woda sie zrobiyła czysto bez glonow to ryba przestała brać akolega lukasz0145 tyżżeś zauważył odnośnie tyj wody ???????


    Tak, tez to zauważyłem. Wczoraj to az mnie to zdziwiło bo zawsze aby te małe leszczyki poszkubały a teraz nic... Rosówa, kukurydza,mady, dendrobena nic...  Wczoraj to jedynie grill sie udał :)A gdzie te liny wyciągasz ??;p


  • destruktor 2013-08-17 16:04:41

    Te liny to na świerkolu :)))))))

  • aal82 2013-08-17 16:46:40

    Perwer tak jak hudzik ci pisał masz koło ośrodka policyjnego parking i schodzisz na dól od topoli tak samo jest nie dalkeko bardziej tam jak jest wyspa to tam trzeba trochę iść ale teraz to raczej odradzam ci tam jechać jeden wielki basen(szkoda nerwów chłopcy 2 tygodnie nęcili za amurem i bez brania.Byłem na tych dziećkach gość złapał amura 22 kg 120 cm z łodzi spłynoł po nocce i miał tez pare karpi srednich, gość też jeden suma złowił 150 na kulki.Myśmy byli od dzieciek jak ruła na suma ale nic mi na trupka na taką wzdręge koło 18 cm coś wyciągło parę metrów czekałem zaciołem trochę czułęm go na kiju ale wszedł w zaczepy wypłyeniśmy łodzią ale bez szans musiał być ładny węgorz ale niestety rośnie dalej :))

  • Reklama
  • Bastek90 2013-08-17 18:37:27

    wczoraj Balaton sosnowiec od 22 do 10 rano 1 leszcz 26cm 0 bran

  • lukasz0145 2013-08-18 00:21:02

    Te liny to na świerkolu :)))))))



    Haha :) spodziewałem się takiej odpowiedzi :)

  • maral 2013-08-18 12:15:40

    nocka na 003 bez brań na 4 wędki, prawie godzina szukania miejsca, tyle ludzi że szkoda gadać, sąsiedzi też na pusto. Wczoraj Słupsko też naokoło wszystko zajęte, ale wońcu się ulokowałem i tylko kilka płoci z gruntu. Aż się nie chce jechać jak tyle ludzi wszędzie

  • toki81 2013-08-18 21:28:44

    no i byłech na maroko.ogólnie brania drobnicy z wędka na spławik,zas z gruntu jedna ploc na mady.ogólnie żle ni było

  • daro22 2013-08-18 23:26:06

    Witam,zaliczylem nocke na malych plawkach z piatku na sobote.Kumpel dorwal leszczyka 49cm,ja przez 22h bez brania.Na rosowke braly sumiki karlowate i dalem spokoj.Wedkarz obok mnie urzadzil sobie urodziny nad woda,przeszlo 10 osob chlalo i darlo ryja do 6 rano a na koniec zaczeli sie bic...Do dupy z takim wedkowaniem.W przyszlym roku o ile jeszcze tu bede trzeba bedzie w sezonie wakacyjnym przeprosic sie ze Swierklancem.

  • Reklama
  • romanet 2013-08-19 08:53:34

    Witam wszystkich. Dzisiaj nocka na Brantce, w nocy siedziało pare osób. Nie wiem jak u innych ale ja nie miałem ani jednego brania. Jeden zestaw rosówka, drugi kuku na włosie,i niestety zero.

  • perwer 2013-08-19 09:41:51

    Cześć panowie...wrócilismy wczoraj wieczorem z pogoriIV....Byłem z rodziną i jeszcze jedna rodzina do nas dojechała.Pytalem o samochód blisko wody ,bo miałem na samochodzie tabor cygański .......Panowie bajer jakich mało..myśmy byli na samym końcu pogorii,bo wczesniej na plażach tłok ,skutery wodne i impery nocne....ale dalej są miejsówy piękne...woda kryształ-w masce jak nurkowaliśmy to widać pod wodą wszystko ,każdą rybą ....masakra .Nigdy w tak czystej wodzie nie nurkowałem ...piasek biały ...super...ale to nie dział z plażą na śląsku ,tylko wędką i tutaj też miłe zaskoczenia.
     Przy brzegu pływały stada małej płotki i okonia . Teraz tak ,na rosówe żadnego brania nie było ,ale na trupka miałem w pierszą noc trzy odjazdy i straciłem dwa zestawy z rybą na haku - miałem troche w czubie wlane już to raz ,dwa  w tamtym rejonie miałem zaczepy .. Później w dzień miałem na wędce zajebistego szczupaka ...dość długo jechał z trupkiem i głeboko musiał połknąć ,a założyłem wolfram 15cm i musiał dojść do żyłki zebami i przegryzł zyłke ...Jednak była moc na kiju ...Druga noc około 23 pierwszy odjazd ,jechał dosć ładnie i znowu pech .Przyleciał chłopak zobaczyć z psem ,do tego do tamtego psa dolecial mój pies i wlazły mi oba pod wędki i pomytlały żyłki o kręcioł ....Później w nocy tez musiałem mieć na jednej wędce odjaz ,bo żyłka wyciągnięta sporo ,a zestaw gdzieś w zaczepie -jednak padłem przed braniem. W dzień  padły dwa małe szczupaki...Wyjazd typowo rekraacyjny ,ale wędki też miały swoje pare minut..Rozpisałem sie troche ...ale już kończe bo to wszystko co miałem do dodania..pozdrawiam.

  • aal82 2013-08-19 11:18:33

    Perwer a jaki tam okoń jest duży z podlodu ;)

  • Timur2148 2013-08-19 13:04:23

    Łezka się w oku kręci jak czyta się Darka, jakie miał brania. Pogoria IV to chyba jedyny zbiornik w regionie gdzie drapieżnik żeruje. Ja wczoraj nocka na Świerklańcu. 4 szkoty i 6 takich po ok.30-35 cm leszczy. Druga wędka na drapieżnika i lipa jak zwykle..... Koledzy (2) też parę leszczy.

  • erikos1976 2013-08-19 16:30:14

    Kolego możesz mi podpowiedzieć gdzie (od której strony byłeś i miałeś takie odjazdy) bo ja ostatnio byłem też jak ty piszesz samochód przy samej wodzie w dzień skutery pontony łódki motorowe co mnie bardzo irytowało nie powinno tego tam być bo jeszcze trochę i to jeziorko przestanie istnieć,zastanawiałem się gdzie jest policja itp,w nocy rzuciłem bo dopiero wtedy się dało i nic albo te ryby były na tyle wystraszone że odeszły gdzieś dalej,albo po prostu taka noc,ja byłem od strony Wojkowic,sory za tak pużno wysłany nr tel.nie było mnie na chacie.

  • erikos1976 2013-08-19 16:32:41

    Kolego "perwer"możesz mi podpowiedzieć gdzie (od której strony byłeś na pogori 4 i miałeś  takie odjazdy) bo ja ostatnio byłem też jak ty piszesz samochód przy samej wodzie w dzień skutery pontony łódki motorowe co mnie bardzo irytowało nie powinno tego tam być bo jeszcze trochę i to jeziorko przestanie istnieć,zastanawiałem się gdzie jest policja itp,w nocy rzuciłem bo dopiero wtedy się dało i nic albo te ryby były na tyle wystraszone że odeszły gdzieś dalej,albo po prostu taka noc,ja byłem od strony Wojkowic,sory za tak pużno wysłany nr tel.nie było mnie na chacie.

  • berthold 2013-08-19 18:41:20

    Cześć panowie...wrócilismy wczoraj wieczorem z pogoriIV....Byłem z rodziną i jeszcze jedna rodzina do nas dojechała.Pytalem o samochód blisko wody ,bo miałem na samochodzie tabor cygański .......Panowie bajer jakich mało..myśmy byli na samym końcu pogorii,bo wczesniej na plażach tłok ,skutery wodne i impery nocne....ale dalej są miejsówy piękne...woda kryształ-w masce jak nurkowaliśmy to widać pod wodą wszystko ,każdą rybą ....masakra .Nigdy w tak czystej wodzie nie nurkowałem ...piasek biały ...super...ale to nie dział z plażą na śląsku ,tylko wędką i tutaj też miłe zaskoczenia.
     Przy brzegu pływały stada małej płotki i okonia . Teraz tak ,na rosówe żadnego brania nie było ,ale na trupka miałem w pierszą noc trzy odjazdy i straciłem dwa zestawy z rybą na haku - miałem troche w czubie wlane już to raz ,dwa  w tamtym rejonie miałem zaczepy .. Później w dzień miałem na wędce zajebistego szczupaka ...dość długo jechał z trupkiem i głeboko musiał połknąć ,a założyłem wolfram 15cm i musiał dojść do żyłki zebami i przegryzł zyłke ...Jednak była moc na kiju ...Druga noc około 23 pierwszy odjazd ,jechał dosć ładnie i znowu pech .Przyleciał chłopak zobaczyć z psem ,do tego do tamtego psa dolecial mój pies i wlazły mi oba pod wędki i pomytlały żyłki o kręcioł ....Później w nocy tez musiałem mieć na jednej wędce odjaz ,bo żyłka wyciągnięta sporo ,a zestaw gdzieś w zaczepie -jednak padłem przed braniem. W dzień  padły dwa małe szczupaki...Wyjazd typowo rekraacyjny ,ale wędki też miały swoje pare minut..Rozpisałem sie troche ...ale już kończe bo to wszystko co miałem do dodania..pozdrawiam.



    fajny ciekawy opis no i tak jak godosz gorzołka to niy jest nasza mocno strona som bych mogł trocha o tym popisać ale sie wstrzymia ino jedno mie zastanowio jak ty tam na koniec dojechołeś bo jo za chiny niy wiym a utopiłech już auto w piochu ze 4 razy

  • Reklama
  • Majster 81 2013-08-19 21:24:40

    Cześć panowie...wrócilismy wczoraj wieczorem z pogoriIV....Byłem z rodziną i jeszcze jedna rodzina do nas dojechała.Pytalem o samochód blisko wody ,bo miałem na samochodzie tabor cygański .......Panowie bajer jakich mało..myśmy byli na samym końcu pogorii,bo wczesniej na plażach tłok ,skutery wodne i impery nocne....ale dalej są miejsówy piękne...woda kryształ-w masce jak nurkowaliśmy to widać pod wodą wszystko ,każdą rybą ....masakra .Nigdy w tak czystej wodzie nie nurkowałem ...piasek biały ...super...ale to nie dział z plażą na śląsku ,tylko wędką i tutaj też miłe zaskoczenia.
     Przy brzegu pływały stada małej płotki i okonia . Teraz tak ,na rosówe żadnego brania nie było ,ale na trupka miałem w pierszą noc trzy odjazdy i straciłem dwa zestawy z rybą na haku - miałem troche w czubie wlane już to raz ,dwa  w tamtym rejonie miałem zaczepy .. Później w dzień miałem na wędce zajebistego szczupaka ...dość długo jechał z trupkiem i głeboko musiał połknąć ,a założyłem wolfram 15cm i musiał dojść do żyłki zebami i przegryzł zyłke ...Jednak była moc na kiju ...Druga noc około 23 pierwszy odjazd ,jechał dosć ładnie i znowu pech .Przyleciał chłopak zobaczyć z psem ,do tego do tamtego psa dolecial mój pies i wlazły mi oba pod wędki i pomytlały żyłki o kręcioł ....Później w nocy tez musiałem mieć na jednej wędce odjaz ,bo żyłka wyciągnięta sporo ,a zestaw gdzieś w zaczepie -jednak padłem przed braniem. W dzień  padły dwa małe szczupaki...Wyjazd typowo rekraacyjny ,ale wędki też miały swoje pare minut..Rozpisałem sie troche ...ale już kończe bo to wszystko co miałem do dodania..pozdrawiam.



    fajny ciekawy opis no i tak jak godosz gorzołka to niy jest nasza mocno strona som bych mogł trocha o tym popisać ale sie wstrzymia ino jedno mie zastanowio jak ty tam na koniec dojechołeś bo jo za chiny niy wiym a utopiłech już auto w piochu ze 4 razy

    No jak lecioł gorzołka go niosła hahaha Pozdrawiam

  • Zionbel 2013-08-20 20:13:42

    Siema Pany :)Wybrałem sie z moim synkiem porzucac trochu spinem na Pławkach i echo :)Ale zauwazyłem ze w potoku Toszeckim czy tam Pławniowickim ???? bo nie wiem jak on sie tam nazywa, lezą martwe krąpie i leszcze.Było ich tak koło 10 przy wpływie kolo parkingu.Przyducha?????????

  • aal82 2013-08-21 19:49:22

    Nic trzeba wybrać się dzisiaj na rosówki :))))

  • aal82 2013-08-21 19:49:23

    Nic trzeba wybrać się dzisiaj na rosówki :))))

  • emildrabik 2013-08-21 22:41:36

    Dzisiaj  byłem na "Leśnym" w Knurowie od 05:00 do 12:00  4x leszcz od 20 do 25cm i 2x płotki ok 10 cm ,na stanowisku obok siedział starszy Pan przyjechał o 9:00 a po 30 min. na w siatce zameldował mu się karp 60 cm :)

  • Misiekolarz 2013-08-22 08:42:57

    Witam też często jestem na Leśnym, ale chyba z mniej lubianej strony(zaczepy), stanowisko przy pompie.Leszczyk na Leśnym to norma, pomimo że drobnego jest bardzo dużo to z dobraniem się do większego mam problem(może przez to ze łapie na odleglościówke).Powiem szczerze że jak jezdze tam 3 rok to nie siedziałem jeszcze na stanowiskach od przejazdu kolejowego w lewo, może czas najwyższy spróbować, połamania i może do zobaczenia na Leśnym.

  • aal82 2013-08-22 13:47:28

    Darku jak tam sumy na brandce ???

  • Romek25 2013-08-22 21:17:36

    Siemka powiem tak w tamtym tyg. zlowili 3 sumy takze bierze tylko trzeba miec troszke szczescia.a dzisiaj amura zlowil gosciu 106cm:):)pozdro:):)

  • perwer 2013-08-23 12:25:25

    Darku jak tam sumy na brandce ???
    Cześć All - a ja powiem tak ..Byłem wczoraj na nocce ,przed chwilą zjechałem z Brandki....
      Wieczorem wiadro kuku z konopiami ,a w nocy jedna na trupka ,druga na trzy rosówy moczone w smrodku ... zerooo..nad ranem od 4,30 wrzucone na karpia i zero ....rano jeszcze podnęcone . może ktoś kto dzisiaj na mojej miejscówie siądzie i jeszcze podnęci ,to coś sie ruszy ,ale ja nie miałem nic .Wiem że brał leszcz w nocy w miare ,tzn..leszcz ?..leszczyk ,ale sygnalizator przez całą noc ,koledze sie nie zamykał. Rosówy musiałem co jakiś czas zakładać, bo albo leszcze ,albo raki dobrze je skubały. Co do tych sumów co kolega Romek pisze to potwierdzam dwie sztuki..Gadał o Tym gospodarz i kilku kolegów ...Za to szczupak szaleje . Jeden mi sie powiesił jak kuku ściągałem ,a kolega złapał w nocy miarowego ,a miał wciepnięte na sandacza ...Ci co spiningowali ,też jakieś bajtle ciągli..niestety wszystko małe. 


  • aal82 2013-08-23 15:01:59

    To ładnie ja dzisiaj jadę na nockę na dziećki zobaczymy co to będzie, kumple za sumem na rybniku siedzą ale narazie nic.

  • pobrykalski 2013-08-23 16:17:51

    wybiera sie ktos na łake 005 z soboty na niedziele?

  • kargul 2013-08-23 18:57:25

    Od wczoraj chce sie dowiedziec czy samochodem idzie gdzieś zaparkować blisko wody na zbiorniku sosina -----i jeden pisze że idzie ,drugi że nie idzie .....
    pełen wyczerpujących informacji jade w ciemno...
    jasne że można my mieliśmy auto 20 m od stanowiska :)

  • Bastek90 2013-08-23 19:22:26

    Witam. Bylem nad zalewem przeczyckim "numer łowiska 004" na 3dni, Brały tylko leszczyki po 46cm nałowiłem ich aż 13 pózniej wypuszczałem. Rzucałem też na sandacza ale nic. Wędkarzy było dużo ale każdy tylko leszczyki łowił nic ładniejszego.Jeden to polował na sandacza, amura, suma, od 2tyg tam siedzi i nic. Polecam zbiornik bo można połowić, odpocząć, pogrylować. Autem podjechać pod same łowisko nie ma problemu.  Pozdrawiam.

  • zbynio5o 2013-08-23 21:27:56

    Bywałem kilka razy na Przeczycach, ale nigdy nie złowiłem większego leszcza jak 30cm. Było ich kilkadziesiat jak nie powyżej setki. Mówiłem na nie... leszczyki. Ale 46cm, to już fajne leszcze, hmmm.....widocznie urosły od ostatniego razu :))  Gratki !!!

  • daro22 2013-08-23 22:56:46

    Witam,kumpel z roboty byl na Przeczycach z kumplami z srody na czwartek....6 kijow na sandacza i zero odjazdow,ale mikro leszczykow to mozna tam nalowic przez caly dzien dobrych pare kilogramow:)

  • Piotru14 2013-08-24 12:48:43

    Witam, wczoraj na glinioku siedziałem z kumplem 4 wędki na sandała i tu zdziwienie 2 odjazdy na mojej wędce jeden o 20 drugi o 20 30 .Wynik jeden wlazł w kszaczory i się spioł drugiego wyciągnołem 51cm, pierwszy sandacz w mojej karierze :D

  • Bastek90 2013-08-24 12:58:27

    Gratuluje tez bym sie ucieszyl jak byl zachaczyl sandacza :P

  • Timur2148 2013-08-25 07:58:54

    Z piątku na sobotę z kumplem na Świerklańcu. Ja karp 43 cm, węgorz 30 i krąp, kolega karpia 49 cm i 3 leszczyki takie po 30 cm. Na drapieżnika zero brań. Stan wody katastrofalnie niski.

  • aal82 2013-08-25 08:58:01

    My nocka ostatnio na dziećkach dwa niewymiarowe sumki, jeden ładny odjazd na raka ale nic się nie zacieło. Ogólnie ludzi na brzegu cała masa.

  • jorg69 2013-08-25 11:23:14

    witamkanał Dwory II pare leszczykow,karasi, i karpik wszystko takie 35cmna spina sandałek 25cm okonek 20 iiiiii   spieta rybka (ładna musiała być po walce i wirze)oraz obciecie blaszki:(to efekt nocki ogólnie moglo być lepiej ale zabawa i spokoj, browarek  w domu nie do ocenienia

  • perwer 2013-08-25 11:57:53

    My nocka ostatnio na dziećkach dwa niewymiarowe sumki, jeden ładny odjazd na raka ale nic się nie zacieło. Ogólnie ludzi na brzegu cała masa.



    Ja dzisiaj po połedniu skocze na nocke ..chyba Brandka ..... jak dojde do siebie ,bo jesteśmy po małej imprezie. All jak Ty tego raka zakładasz ? ..pytam bo nie chytałem nigdy na raka ,a jak piszesz są efekty ,to może warto spróbować ....
     

  • aal82 2013-08-25 12:15:58

    obierasz go z pancerza i to mięsko przeszywasz jak rybkę. Jak jest w zbiorniku to wart zawsze założyć na nockę.Na rybniku tak samo echo.

  • cyzu 2013-08-25 12:21:04

    na dzieckach było kiedys mnóstwo raka teraz to rzadkość jo osobiscie chytolek na ogon z raka albo na całego i kotwiczka ,a na som ogon przewaznie wegorze sie głosiły i ogonek naklodom na som hok naciagom na przypon .choc roz miolek suma na całego raka ktory w brzuchu miol oprócz mojego dwa cale raki t tego co godaja chopy to jest przysmak a zwłaszcza kiedy śćiepują pancerz

  • aal82 2013-08-25 14:52:13

    Piotru14 gdzieś siedział na głębokiej czy od rybaczowki ????

  • Piotr 53 2013-08-25 17:10:50

    Koledzy po ostatnim przestoju na Łące 005 budzi się leszcz,w ciągu dnia od godz 9,00 do 12,00,podchodzą takie powyżej 40cm,potem pauza wieczorem sporadycznie, ale się trafi, nie wiem jak w nocy bo sam nie łowiłem ale z tego co słyszę od innych bierze, pozdrawiam.

  • aal82 2013-08-25 18:24:33

    Piotr 53 a nie wiesz jak tam draapieżnik na łące?

  • daro22 2013-08-25 20:30:49

    Hej,nocka na Czechach..szczupak 47cm,leszcz razy dwa 45cm i to na co czekalem,przepiekny odjazd o 8 rano i piekny karpik cial wode i rosliny napotkane na swojej drodze..niestety spinka i zdjec nie bedzie.Oprocz tego awantura mojego zycia z pewnym chamem z rowerka wodnego,ale o tym pisac nie bede bo znowu szlag jasny mnie trafi,pierd....e prostaki:(   pozdrowionka



Reklama
Reklama