No ja z braku czasu robie wypad jutro wcześnie rano i do południa ....i koniec prawdopodobnie na jakiś czas. Jutro rano o 4,30 wyjeżdżam na Brandke i rzuce na trupka dwie .Poczekam do 7,później pobawie sie białorybem i wciepne na zębola . Do 12 -13 posiedze i do doma .Trzeba groby obskoczyć i później jakąś flaszeczke z teściem symbolicznie ...takie kropienie świąteczne -nic poważnego. Jeszcze może jakiś wypad zalicze jesienny -a odbije se łowiąc na lodzie . ..jakby ktoś na tego miętusa sie wybierał ,miał info -to jestem chętny -bo to było by nowe doświadczenie ,a ja lubie takie przygody ...tak że zobaczymy ...Jak cos chyce to oczywiście skrobne - może sie uda cos złowic.
No ja z braku czasu robie wypad jutro wcześnie rano i do południa ....i koniec prawdopodobnie na jakiś czas. Jutro rano o 4,30 wyjeżdżam na Brandke i rzuce na trupka dwie .Poczekam do 7,później pobawie sie białorybem i wciepne na zębola . Do 12 -13 posiedze i do doma .Trzeba groby obskoczyć i później jakąś flaszeczke z teściem symbolicznie ...takie kropienie świąteczne -nic poważnego. Jeszcze może jakiś wypad zalicze jesienny -a odbije se łowiąc na lodzie . ..jakby ktoś na tego miętusa sie wybierał ,miał info -to jestem chętny -bo to było by nowe doświadczenie ,a ja lubie takie przygody ...tak że zobaczymy ...Jak cos chyce to oczywiście skrobne - może sie uda cos złowic.
Pochytej plac a i jo sie wybiera , od 2 latek nie umia namiezrzyc ty ryby .
Przeczyce niedawno były zarybione drapieżnikiem , powiem tak , zarybili większość Śląskich zbiorników i jeżeli chodzi o szczupaka bierze ale ten stary a zarybieniowy sporadycznie.
No ja z braku czasu robie wypad jutro wcześnie rano i do południa ....i koniec prawdopodobnie na jakiś czas. Jutro rano o 4,30 wyjeżdżam na Brandke i rzuce na trupka dwie .Poczekam do 7,później pobawie sie białorybem i wciepne na zębola . Do 12 -13 posiedze i do doma .Trzeba groby obskoczyć i później jakąś flaszeczke z teściem symbolicznie ...takie kropienie świąteczne -nic poważnego. Jeszcze może jakiś wypad zalicze jesienny -a odbije se łowiąc na lodzie . ..jakby ktoś na tego miętusa sie wybierał ,miał info -to jestem chętny -bo to było by nowe doświadczenie ,a ja lubie takie przygody ...tak że zobaczymy ...Jak cos chyce to oczywiście skrobne - może sie uda cos złowic.
Niywiym wiela w tym prowdy ale poru mi godało że miyntowy na niyzdarze pod mostem abo przed, a tak co moich planów nate Smutne w sumie święta to na niedziele Bryś a w sobota jak do rady to żabie doły
witom kolego Rysiek38 tak przed jaki za mostym jest tak płytko nawet niyma do kolan wody a nawet myni niywiym na miyntusach sie niyznom ale na tak płytki wodzie wontpia
Perwer ty lepiej powiedz wymiary tego twojego szczupca;> Niestey jeszcze nikaj żech nie był, pogoda za ładna na miętuski jeszcze. Kumpel mnie ciągnie na zarybieniowki dzis pojechał zobaczymy co bedzie moze jutro sie skocze.A tak to już dawno nie byłem szykuje się mocno na zime nie umię się doczekać lodu cel zasadniczy okoń 50 + :))
Siema chopy -wczoraj było moje święto ,bo żech umarł w butach. Krzysiek -można by było na Poraj jechać ,ale jaki to mas sens na koniec sezonu robić dopłate i jechać w sumie w ciemno? Można jechac kajś kaj ktoś zna miejscówy i widział mietusa na wędce -choćby nie swojej. Też sie w sumie nie moga doczekać sezonu zimowego ,ale później znowu beda kombinować jak na odwilży choćby na spławik pochytać ...no ale tak to już jest ... Wczoraj na brandce zero ryby .Na mrożonki bez brania i na żywczyki też ?...nie wiem co jest ..Na spławik płotka brała ,ale nie wiem czy choćby jedna 20 cm przekroczyła . Na nocce -lub dłużej była od strony drogi jakaś ekipa-byli przyczepą campingową -to może coś sie działo ....Nie pogadałem ,bo z rana uciekli. Może jeden jeszcze wypad i game over .
Siema chopy -wczoraj było moje święto ,bo żech umarł w butach. Krzysiek -można by było na Poraj jechać ,ale jaki to mas sens na koniec sezonu robić dopłate i jechać w sumie w ciemno? Można jechac kajś kaj ktoś zna miejscówy i widział mietusa na wędce -choćby nie swojej. Też sie w sumie nie moga doczekać sezonu zimowego ,ale później znowu beda kombinować jak na odwilży choćby na spławik pochytać ...no ale tak to już jest ... Wczoraj na brandce zero ryby .Na mrożonki bez brania i na żywczyki też ?...nie wiem co jest ..Na spławik płotka brała ,ale nie wiem czy choćby jedna 20 cm przekroczyła . Na nocce -lub dłużej była od strony drogi jakaś ekipa-byli przyczepą campingową -to może coś sie działo ....Nie pogadałem ,bo z rana uciekli. Może jeden jeszcze wypad i game over . Perwer nie ma sie co poddować idom dobre dzionki a nocki bydom jesce lepsze wiec-kobyry i nad woda.
Czesc,dzisiaj od 7 do 12 zas Czechy i spinn.Niestety tym razem było gorzej,4 brania z opadu jakies inne niż zawsze i 4 gumy bez ogona sladow zebow brak,wszystko z jednego miejsca,chyba się domyślam kto zdemolowal mi przynęty,na jednym krótkim kaczodziobym się skonczylo.Za to karpie wyskakiwaly z wody jak tarpony,piekny widok, tyle splawow tych ryb jeszcze w tym roku nie widziałem..pozdrowionka:)
Wczoraj siedzalem na czeszkach od 8 do 18 probowalem zlapac zywca jednak bez skutku, jeden piekny odjazd o 17 na 3 kuku na wlosie po 5 minutowym holu ryba w krzaku ;/ wyciaglem tylko kepe zielska 4m od brzegu. 30 min pozniej jeszcze jeden odjazd znowu spina tym razem w sumie od razu. Wydaje mi sie ze to moja wina bo przerzucilem sie na haczyki 8 i chyba sa troszke za male. A z ryb wyholowanych leszczyk 20cm takze bez szału:) ale ryba zaczela chodzic ladnie na glebi no i tak jak to emeryci mowia wieczorem.Brania dopiero od 16.30. W srode chyba nocka na czechach zalezy czy bedzie padac jak cos sie zapnie dam znac. Pozdrawiam.
Witam Dziś Paprocany od 6 - 13 spin na wszystko i nic Jedyne pocieszenie że nikt nic nie miał z tych co mijałem. Łódki do wypożyczenia prawdopodobnie do 17 listopada. Ale i tak było zajebiście
Ja już tylko jeżdże kole zbiorników i patrze na kolegów siedzących przy kijach . Napiszcie mi odp.na jedno pytanie -chytacie wy teraz na jesień sandacze ?
Ja już tylko jeżdże kole zbiorników i patrze na kolegów siedzących przy kijach . Napiszcie mi odp.na jedno pytanie -chytacie wy teraz na jesień sandacze ? Czesc,na to pytanie odpowiem Ci w przyszłym tyg.wale na Przeczyce..Ogolnie z kim bym nie gadal,sandacze wyparowaly,zero bran.No poza kumplem z roboty,byl na Turawie dwa razy przez ostatnie 2 tydnie,pierwszy wypad bez brania,drugi dwa odjazdy i dwa sandacze po 60cm...pozdrowionka:)
Mam tydz.wolnego,"dni" to za duże slowo,zalicze jedna nocke może na początku tyg.a na koniec może jeszcze jedna..Tak jak rodzinka nie będzie plakac posiedze na Czechach za karpiem no i może jakiś sandal się uwiesi:)
Fajnie sie mosz ...ja musza baje walić ,a ty tydzień laby ,,,hehe...no ok.....Jo by też pojechoł kajś ,ale ryby mnie już nie lubią ...obraziły sie i pedziały że brać juz w tym roku nie będą....tak że lipa.
Fajnie sie mosz ...ja musza baje walić ,a ty tydzień laby ,,,hehe...no ok.....Jo by też pojechoł kajś ,ale ryby mnie już nie lubią ...obraziły sie i pedziały że brać juz w tym roku nie będą....tak że lipa. Bo wylowiles wszystkie a przynajmniej te Brandkowe bo cholera tamtejsze mnie nie lubia:)...Ja mysle,ze jeszcze z dwa tydnie i koncze sezon,musze w końcu auto oddac do naprawy bo przez te ryby zajade je do końca a szarpie tym złomem już coraz bardziej:(
Czy ktoś mi może podać jakieś fajne miejsca na połów drobnicy na Niezdarze (Brynica) ? Najlepiej z informacją jaki grunt ustawić. Pierwszy raz się tam wybrałem. Byłem przez 2 dni po kilka godzin w różnych miejscach: przy jednym moście, przy drugim ( tym najbliżej zbiornika), na zakrętach i przy drzewach w wodzie i nie złapałem ani jednej płoci. Po prostu porażka. Łowiłem na bacika 5m, 0,8g spławik, haczyk 16 i pinka albo mada. Grunt na początku 0,5m, potem 0,7 a tam gdzie głębiej to ok 1m. Probowałem na różne sposoby.Wszędzie trochę zanęcałem przynętą na płocie. I nawet skubnięcia nie było. Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi ?
Czy ktoś mi może podać jakieś fajne miejsca na połów drobnicy na Niezdarze (Brynica) ? Najlepiej z informacją jaki grunt ustawić. Pierwszy raz się tam wybrałem. Byłem przez 2 dni po kilka godzin w różnych miejscach: przy jednym moście, przy drugim ( tym najbliżej zbiornika), na zakrętach i przy drzewach w wodzie i nie złapałem ani jednej płoci. Po prostu porażka. Łowiłem na bacika 5m, 0,8g spławik, haczyk 16 i pinka albo mada. Grunt na początku 0,5m, potem 0,7 a tam gdzie głębiej to ok 1m. Probowałem na różne sposoby.Wszędzie trochę zanęcałem przynętą na płocie. I nawet skubnięcia nie było. Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi ?
Jedziesz z Piekar na Wojkowice -na wyskości miejscowości Bobrowniki jest skręt w prawo -ul.sadowskiego,albo Plater -nie pamietam . Dojeżdzasz do mostu i tam stawiasz auto.Możesz juz pod mostem łowic - tam jest najgłebiej i jest ryba,albo troche dalej ,jest takie zakole -zwane jaworznik i tam płoc biere na bank...
Czy ktoś mi może podać jakieś fajne miejsca na połów drobnicy na Niezdarze (Brynica) ? Najlepiej z informacją jaki grunt ustawić. Pierwszy raz się tam wybrałem. Byłem przez 2 dni po kilka godzin w różnych miejscach: przy jednym moście, przy drugim ( tym najbliżej zbiornika), na zakrętach i przy drzewach w wodzie i nie złapałem ani jednej płoci. Po prostu porażka. Łowiłem na bacika 5m, 0,8g spławik, haczyk 16 i pinka albo mada. Grunt na początku 0,5m, potem 0,7 a tam gdzie głębiej to ok 1m. Probowałem na różne sposoby.Wszędzie trochę zanęcałem przynętą na płocie. I nawet skubnięcia nie było. Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi ?
a czemu nie skoczysz na zbiornik za płocią ? Przecież dobrze zanęcisz ochotkową z gliną i ochotka na haku ,to płocie jeszcze podłażą ... Wiem że na Goczałkowicach o tej porze jest rzeź ...na kanale Gliwickim itd.....Brynica ,to słaby argument.
witamzadaje sobie pytanie widzac siedzacych na kanale w Gliwicach--- co robia z rybami które zabierają, czy nadaja sie do jedzenia? chyba potem swieca(spsób na niższy rachunek) a tak na marginesie sam kiedys łowiłem na kanale przy ujsciu z D.. dużego (Rzeczyc) ale rybki trafialy do wody zabawa była 1 klasa czy tylko karasie tam biora ,bo chyba inne rybki tez tam sa? pozdrawiam
Dzięki, a na Niezdarze nie bierze bo akurat taki dzień był czy też trzeba mieć odpowiednie miejsce ?
jesli jest taki poziom wody jak byl 2 tygodnie temu to nic dziwnego ja tam chodzilem w woderach i znalazlem moze 2 miejsca takie okoo 1,5m gdzie maluchy siedzialy
a na samym koncu to ptactwo czekalo na swoje ofiary w wodzie tyle tej wody tam bylo nic nie wplynie i nic nie wyplynie trzeba czekac na lepsze czasy ;) pamietam nocki na kolejowym z leszczami 45-60 tylko wody bylo wiecej o dobre 1-1,5m
wogole to ktos pownien beknac za te upuszczanie wody odrazu po tarle :P
witamzadaje sobie pytanie widzac siedzacych na kanale w Gliwicach--- co robia z rybami które zabierają, czy nadaja sie do jedzenia? chyba potem swieca(spsób na niższy rachunek) a tak na marginesie sam kiedys łowiłem na kanale przy ujsciu z D.. dużego (Rzeczyc) ale rybki trafialy do wody zabawa była 1 klasa czy tylko karasie tam biora ,bo chyba inne rybki tez tam sa? pozdrawiam Siemasz.Co do jakosci wody w Kanale Gliwickim to jest dobra.Mój wujek pracuje w Oczyszczalni w Gliwicach w labo. i badaja wodę na bieżaco.Z ostatnich lat wynika ze woda jest super - brak skazeń i metali ciezkich.Kolor nie napawa optymizmem ale wynika to z osadu węglowego które jest na kamieniach.Rzadkościa sa juz tez barki plywajace po kanale ale za to pełno motorówek.Znam ludzi którzy zabieraja tamte ryby aczkolwiek nie wiem czy je jedzą.Woda tam czasem dziwnie pachnie. A co do ryb to to co złapałem w tym roku lub byłem przy złapaniu :- lin- karp- karaś- leszcz- karsnopióra- płoć- okoń- sum karłowatyWszystko na naszym Katowickim odcinku.
Wędka kupiona w okresie letnim tego roku mało używna, żadnych rys lekko
przybrudzony korek oczywiście na gwarancji muszę tylko ją znaleźć
Cena: 180zł plus ew. koszty wysyłki.
-Shimano Catana CX 270L dł. 2,70m cw 3-14g.
Wędka kupiona 20.05.13 z gwarancją na 12 miesięcy, tak jak poprzednik kijek zadbany bez rys i uszkodzeń.
Cena: 130zł plus ew koszty wysyłki.
Wędeczka zadbana, jedynie przybrudzony korek, na gwarancji do 18.09.2014r
Cena: 100zł plus ew. koszty wysyłki.
-Kołowrotki:
- Okuma Impact FD 440i
Kołowrotek zakupiony wraz z wędką dragona również na gwarancji bez
żadnych wad, z nawinieta sporadycznie uzywana żyłką dragona maxima 0.20
ok 300m.
Cena 100zł plus ew. koszty wysyłki.
- Shimano Catana 2500 FD
Sprawny młynek używany do połowu okoni wiec sie nie napracował, tworzył
komplet z wędka Shimano przedstawiona powyżej, nawinieta żyłeczka 0,16
dragona.
Cena: 90zł plus koszty wysyłki
- Team Dragon FD 720iX
Kołowrotka chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, młynek pracował przy
wędce daiwy na okoniach, bez żadnych luzów, nawinięta żyłka 0,14 dragona
ok 300m szpula zapasowa z lekko startymi napisami.
Cena: 150zł
Podsumowując sprzęt jest zadbany, bez żadnych uszkodzeń, do każdego
kołowrotka zapasowa szpula w komplecie oraz nawinięta nowiutka żyłka
(prócz żyłki na kołowrotku okumy, która wyblakła po tym sezonie). Osobie
zainteresowanej dorzucę coś z niewielkiej kolekcji przynęt spiningowych
salmo, kenart itp. ew. pudełko z gumami savagear i roznymi paprochami.
Najbardziej interesuję mnie odbiór osobisty na terenie woj. Śląskiego,
jednak wysyłka sprzętu kurierem również wchodzi w grę. Zdjęcia postaram
sie wrzucic jak najszybciej, ew. bede je przesyłał osobom
zainteresowanym na maila. Wszystkie ceny do negocjacji !
(Opisane powyżej przedmioty chętnie również wymienię na sprzęt spławikowy typu match, lub gruntowy feeder) Pozdrawiam.
Mateusz jak chcesz napisz do mnie na priva,bo mam feedera jaxon eternum plus kołowrotek shimano alivio do niego . Leży to, nie używam już ,a choć nie spininguje ,to może jakiś spining na przełamanie bariery by sie przydał . Tak że jak tam Ci będzie odpowiadać to można pomysleć....
witam byłem wczoraj z kumplem na Skałce słabiutko ja przez 3 godzinki skubnięcia, a u kumpla na kiju ploteczki ale największa już fajna bo prawie 30 cm wzdręga.
Byłem od 6 rano do 16 co do drapieżnika chodzili z spiningiem ale nie widziałem aby ktoś coś złowił tak samo jak na żywca , ja znów się wybieram w poniedziałek .
Siema...od wczoraj od 6rano do dzisiaj do 9rano Czechowice..Miejsce necone od czwartku kuku,pelletem i trochę kulkami,karpie nawet chyba nie powochaly przynęty bo nie dzialo się nic mimo,ze na srodku zbiornika pięknie się splawialy..O 5.30 piękny odjazd na zywca z gruntu i znowu niespodzianka,wegorz 74cm piękny grubasek jak na taka dlugosc,to było jedyne branie jak na tyle czasu spędzonego nad woda,ale honor wędkarza uratowany hehe:)...
No ja z braku czasu robie wypad jutro wcześnie rano i do południa ....i koniec prawdopodobnie na jakiś czas. Jutro rano o 4,30 wyjeżdżam na Brandke i rzuce na trupka dwie .Poczekam do 7,później pobawie sie białorybem i wciepne na zębola . Do 12 -13 posiedze i do doma .Trzeba groby obskoczyć i później jakąś flaszeczke z teściem symbolicznie ...takie kropienie świąteczne -nic poważnego.
Jeszcze może jakiś wypad zalicze jesienny -a odbije se łowiąc na lodzie . ..jakby ktoś na tego miętusa sie wybierał ,miał info -to jestem chętny -bo to było by nowe doświadczenie ,a ja lubie takie przygody ...tak że zobaczymy ...Jak cos chyce to oczywiście skrobne - może sie uda cos złowic.
No ja z braku czasu robie wypad jutro wcześnie rano i do południa ....i koniec prawdopodobnie na jakiś czas. Jutro rano o 4,30 wyjeżdżam na Brandke i rzuce na trupka dwie .Poczekam do 7,później pobawie sie białorybem i wciepne na zębola . Do 12 -13 posiedze i do doma .Trzeba groby obskoczyć i później jakąś flaszeczke z teściem symbolicznie ...takie kropienie świąteczne -nic poważnego.
Jeszcze może jakiś wypad zalicze jesienny -a odbije se łowiąc na lodzie . ..jakby ktoś na tego miętusa sie wybierał ,miał info -to jestem chętny -bo to było by nowe doświadczenie ,a ja lubie takie przygody ...tak że zobaczymy ...Jak cos chyce to oczywiście skrobne - może sie uda cos złowic.
Pochytej plac a i jo sie wybiera , od 2 latek nie umia namiezrzyc ty ryby .
Kaj te miyntusy?
Majster jakbych wiedzioł kaj te miętusy ,to bych jutro na brandka nie jechoł .
All kiedys coś pisoł że jego kumpel na Wiśle łowi --ale nic więcej nie wiem .
All pewno wiy ino niy powiy, a pewno młoci je jak cas przyjdzie .
Na pewno ,bo cicho siedzi ...
Jak tam na Przeczycach w okolicach małej tamy, szczupak się ruszy? Tydzień temu 3 pobicia na spinning i 0 brań na żywca.?
Przeczyce niedawno były zarybione drapieżnikiem , powiem tak , zarybili większość Śląskich zbiorników i jeżeli chodzi o szczupaka bierze ale ten stary a zarybieniowy sporadycznie.
No ja z braku czasu robie wypad jutro wcześnie rano i do południa ....i koniec prawdopodobnie na jakiś czas. Jutro rano o 4,30 wyjeżdżam na Brandke i rzuce na trupka dwie .Poczekam do 7,później pobawie sie białorybem i wciepne na zębola . Do 12 -13 posiedze i do doma .Trzeba groby obskoczyć i później jakąś flaszeczke z teściem symbolicznie ...takie kropienie świąteczne -nic poważnego.
Jeszcze może jakiś wypad zalicze jesienny -a odbije se łowiąc na lodzie . ..jakby ktoś na tego miętusa sie wybierał ,miał info -to jestem chętny -bo to było by nowe doświadczenie ,a ja lubie takie przygody ...tak że zobaczymy ...Jak cos chyce to oczywiście skrobne - może sie uda cos złowic.
Niywiym wiela w tym prowdy ale poru mi godało że miyntowy na niyzdarze pod mostem abo przed, a tak co moich planów nate Smutne w sumie święta to na niedziele Bryś a w sobota jak do rady to żabie doły
witom kolego Rysiek38 tak przed jaki za mostym jest tak płytko nawet niyma do kolan wody a nawet myni niywiym na miyntusach sie niyznom ale na tak płytki wodzie wontpia
Perwer ty lepiej powiedz wymiary tego twojego szczupca;> Niestey jeszcze nikaj żech nie był, pogoda za ładna na miętuski jeszcze. Kumpel mnie ciągnie na zarybieniowki dzis pojechał zobaczymy co bedzie moze jutro sie skocze.A tak to już dawno nie byłem szykuje się mocno na zime nie umię się doczekać lodu cel zasadniczy okoń 50 + :))
Na miętusa spróbowałbym na poraju w zatoce przy rybaczówce pzw okoń.
Siema chopy -wczoraj było moje święto ,bo żech umarł w butach.
Krzysiek -można by było na Poraj jechać ,ale jaki to mas sens na koniec sezonu robić dopłate i jechać w sumie w ciemno? Można jechac kajś kaj ktoś zna miejscówy i widział mietusa na wędce -choćby nie swojej.
Też sie w sumie nie moga doczekać sezonu zimowego ,ale później znowu beda kombinować jak na odwilży choćby na spławik pochytać ...no ale tak to już jest ...
Wczoraj na brandce zero ryby .Na mrożonki bez brania i na żywczyki też ?...nie wiem co jest ..Na spławik płotka brała ,ale nie wiem czy choćby jedna 20 cm przekroczyła . Na nocce -lub dłużej była od strony drogi jakaś ekipa-byli przyczepą campingową -to może coś sie działo ....Nie pogadałem ,bo z rana uciekli.
Może jeden jeszcze wypad i game over .
Siema chopy -wczoraj było moje święto ,bo żech umarł w butach.
Krzysiek -można by było na Poraj jechać ,ale jaki to mas sens na koniec sezonu robić dopłate i jechać w sumie w ciemno? Można jechac kajś kaj ktoś zna miejscówy i widział mietusa na wędce -choćby nie swojej.
Też sie w sumie nie moga doczekać sezonu zimowego ,ale później znowu beda kombinować jak na odwilży choćby na spławik pochytać ...no ale tak to już jest ...
Wczoraj na brandce zero ryby .Na mrożonki bez brania i na żywczyki też ?...nie wiem co jest ..Na spławik płotka brała ,ale nie wiem czy choćby jedna 20 cm przekroczyła . Na nocce -lub dłużej była od strony drogi jakaś ekipa-byli przyczepą campingową -to może coś sie działo ....Nie pogadałem ,bo z rana uciekli.
Może jeden jeszcze wypad i game over .
Perwer nie ma sie co poddować idom dobre dzionki a nocki bydom jesce lepsze wiec-kobyry i nad woda.
Czesc,dzisiaj od 7 do 12 zas Czechy i spinn.Niestety tym razem było gorzej,4 brania z opadu jakies inne niż zawsze i 4 gumy bez ogona sladow zebow brak,wszystko z jednego miejsca,chyba się domyślam kto zdemolowal mi przynęty,na jednym krótkim kaczodziobym się skonczylo.Za to karpie wyskakiwaly z wody jak tarpony,piekny widok, tyle splawow tych ryb jeszcze w tym roku nie widziałem..pozdrowionka:)
Wczoraj siedzalem na czeszkach od 8 do 18 probowalem zlapac zywca jednak bez skutku, jeden piekny odjazd o 17 na 3 kuku na wlosie po 5 minutowym holu ryba w krzaku ;/ wyciaglem tylko kepe zielska 4m od brzegu. 30 min pozniej jeszcze jeden odjazd znowu spina tym razem w sumie od razu. Wydaje mi sie ze to moja wina bo przerzucilem sie na haczyki 8 i chyba sa troszke za male. A z ryb wyholowanych leszczyk 20cm takze bez szału:) ale ryba zaczela chodzic ladnie na glebi no i tak jak to emeryci mowia wieczorem.Brania dopiero od 16.30. W srode chyba nocka na czechach zalezy czy bedzie padac jak cos sie zapnie dam znac. Pozdrawiam.
Dziś Kanał Gliwicki od 11-tej do 16-tej, kilkanaście karasi 30-40cm dwa okonie dwa leszczyki i duża płoć. Brań mnóstwo. Za tydzień kolejny wypad.
Dziś Kanał Gliwicki od 11-tej do 16-tej, kilkanaście karasi 30-40cm dwa okonie dwa leszczyki i duża płoć. Brań mnóstwo. Za tydzień kolejny wypad.
Witam. Byłeś na naszym odcinku czy opolskim.
Dziś Kanał Gliwicki od 11-tej do 16-tej, kilkanaście karasi 30-40cm dwa okonie dwa leszczyki i duża płoć. Brań mnóstwo. Za tydzień kolejny wypad.
Witam. Byłeś na naszym odcinku czy opolskim.
Na Katowickim
sobota 02.11
woda PZW
Z tego co kojarze Maciek, to woda PZW,ale zbiornik licencyjny -czyli za dodatkową kasę-mam racje?
Z tego co kojarze Maciek, to woda PZW,ale zbiornik licencyjny -czyli za dodatkową kasę-mam racje?
Zgadza się; ) dobre masz oko kolego:)
Witam
Dziś Paprocany od 6 - 13 spin na wszystko i nic
Jedyne pocieszenie że nikt nic nie miał z tych co mijałem.
Łódki do wypożyczenia prawdopodobnie do 17 listopada.
Ale i tak było zajebiście
Ja już tylko jeżdże kole zbiorników i patrze na kolegów siedzących przy kijach . Napiszcie mi odp.na jedno pytanie -chytacie wy teraz na jesień sandacze ?
Ja już tylko jeżdże kole zbiorników i patrze na kolegów siedzących przy kijach . Napiszcie mi odp.na jedno pytanie -chytacie wy teraz na jesień sandacze ?
Czesc,na to pytanie odpowiem Ci w przyszłym tyg.wale na Przeczyce..Ogolnie z kim bym nie gadal,sandacze wyparowaly,zero bran.No poza kumplem z roboty,byl na Turawie dwa razy przez ostatnie 2 tydnie,pierwszy wypad bez brania,drugi dwa odjazdy i dwa sandacze po 60cm...pozdrowionka:)
A na ile dni daro tam jedziesz ?
Mam tydz.wolnego,"dni" to za duże slowo,zalicze jedna nocke może na początku tyg.a na koniec może jeszcze jedna..Tak jak rodzinka nie będzie plakac posiedze na Czechach za karpiem no i może jakiś sandal się uwiesi:)
Fajnie sie mosz ...ja musza baje walić ,a ty tydzień laby ,,,hehe...no ok.....Jo by też pojechoł kajś ,ale ryby mnie już nie lubią ...obraziły sie i pedziały że brać juz w tym roku nie będą....tak że lipa.
Fajnie sie mosz ...ja musza baje walić ,a ty tydzień laby ,,,hehe...no ok.....Jo by też pojechoł kajś ,ale ryby mnie już nie lubią ...obraziły sie i pedziały że brać juz w tym roku nie będą....tak że lipa.
Bo wylowiles wszystkie a przynajmniej te Brandkowe bo cholera tamtejsze mnie nie lubia:)...Ja mysle,ze jeszcze z dwa tydnie i koncze sezon,musze w końcu auto oddac do naprawy bo przez te ryby zajade je do końca a szarpie tym złomem już coraz bardziej:(
Czy ktoś mi może podać jakieś fajne miejsca na połów drobnicy na Niezdarze (Brynica) ? Najlepiej z informacją jaki grunt ustawić. Pierwszy raz się tam wybrałem. Byłem przez 2 dni po kilka godzin w różnych miejscach: przy jednym moście, przy drugim ( tym najbliżej zbiornika), na zakrętach i przy drzewach w wodzie i nie złapałem ani jednej płoci. Po prostu porażka. Łowiłem na bacika 5m, 0,8g spławik, haczyk 16 i pinka albo mada. Grunt na początku 0,5m, potem 0,7 a tam gdzie głębiej to ok 1m. Probowałem na różne sposoby.Wszędzie trochę zanęcałem przynętą na płocie. I nawet skubnięcia nie było. Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi ?
Czy ktoś mi może podać jakieś fajne miejsca na połów drobnicy na Niezdarze (Brynica) ? Najlepiej z informacją jaki grunt ustawić. Pierwszy raz się tam wybrałem. Byłem przez 2 dni po kilka godzin w różnych miejscach: przy jednym moście, przy drugim ( tym najbliżej zbiornika), na zakrętach i przy drzewach w wodzie i nie złapałem ani jednej płoci. Po prostu porażka. Łowiłem na bacika 5m, 0,8g spławik, haczyk 16 i pinka albo mada. Grunt na początku 0,5m, potem 0,7 a tam gdzie głębiej to ok 1m. Probowałem na różne sposoby.Wszędzie trochę zanęcałem przynętą na płocie. I nawet skubnięcia nie było. Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi ?
Jedziesz z Piekar na Wojkowice -na wyskości miejscowości Bobrowniki jest skręt w prawo -ul.sadowskiego,albo Plater -nie pamietam .
Dojeżdzasz do mostu i tam stawiasz auto.Możesz juz pod mostem łowic - tam jest najgłebiej i jest ryba,albo troche dalej ,jest takie zakole -zwane jaworznik i tam płoc biere na bank...
Dzięki, a na Niezdarze nie bierze bo akurat taki dzień był czy też trzeba mieć odpowiednie miejsce ?
Czy ktoś mi może podać jakieś fajne miejsca na połów drobnicy na Niezdarze (Brynica) ? Najlepiej z informacją jaki grunt ustawić. Pierwszy raz się tam wybrałem. Byłem przez 2 dni po kilka godzin w różnych miejscach: przy jednym moście, przy drugim ( tym najbliżej zbiornika), na zakrętach i przy drzewach w wodzie i nie złapałem ani jednej płoci. Po prostu porażka. Łowiłem na bacika 5m, 0,8g spławik, haczyk 16 i pinka albo mada. Grunt na początku 0,5m, potem 0,7 a tam gdzie głębiej to ok 1m. Probowałem na różne sposoby.Wszędzie trochę zanęcałem przynętą na płocie. I nawet skubnięcia nie było. Ktoś mi może wytłumaczyć o co chodzi ?
Niestety nie złapiesz , wywalone wszystko .
a czemu nie skoczysz na zbiornik za płocią ? Przecież dobrze zanęcisz ochotkową z gliną i ochotka na haku ,to płocie jeszcze podłażą ...
Wiem że na Goczałkowicach o tej porze jest rzeź ...na kanale Gliwickim itd.....Brynica ,to słaby argument.
witamzadaje sobie pytanie widzac siedzacych na kanale w Gliwicach--- co robia z rybami które zabierają, czy nadaja sie do jedzenia? chyba potem swieca(spsób na niższy rachunek)
a tak na marginesie sam kiedys łowiłem na kanale przy ujsciu z D.. dużego (Rzeczyc) ale rybki trafialy do wody zabawa była 1 klasa
czy tylko karasie tam biora ,bo chyba inne rybki tez tam sa?
pozdrawiam
Dzięki, a na Niezdarze nie bierze bo akurat taki dzień był czy też trzeba mieć odpowiednie miejsce ?
jesli jest taki poziom wody jak byl 2 tygodnie temu to nic dziwnego ja tam chodzilem w woderach i znalazlem moze 2 miejsca takie okoo 1,5m gdzie maluchy siedzialy a na samym koncu to ptactwo czekalo na swoje ofiary w wodzie tyle tej wody tam bylo nic nie wplynie i nic nie wyplynie trzeba czekac na lepsze czasy ;) pamietam nocki na kolejowym z leszczami 45-60 tylko wody bylo wiecej o dobre 1-1,5m wogole to ktos pownien beknac za te upuszczanie wody odrazu po tarle :P
witamzadaje sobie pytanie widzac siedzacych na kanale w Gliwicach--- co robia z rybami które zabierają, czy nadaja sie do jedzenia? chyba potem swieca(spsób na niższy rachunek)
a tak na marginesie sam kiedys łowiłem na kanale przy ujsciu z D.. dużego (Rzeczyc) ale rybki trafialy do wody zabawa była 1 klasa
czy tylko karasie tam biora ,bo chyba inne rybki tez tam sa?
pozdrawiam
Siemasz.Co do jakosci wody w Kanale Gliwickim to jest dobra.Mój wujek pracuje w Oczyszczalni w Gliwicach w labo. i badaja wodę na bieżaco.Z ostatnich lat wynika ze woda jest super - brak skazeń i metali ciezkich.Kolor nie napawa optymizmem ale wynika to z osadu węglowego które jest na kamieniach.Rzadkościa sa juz tez barki plywajace po kanale ale za to pełno motorówek.Znam ludzi którzy zabieraja tamte ryby aczkolwiek nie wiem czy je jedzą.Woda tam czasem dziwnie pachnie.
A co do ryb to to co złapałem w tym roku lub byłem przy złapaniu :- lin- karp- karaś- leszcz- karsnopióra- płoć- okoń- sum karłowatyWszystko na naszym Katowickim odcinku.
Witam, z racji nie udanych zakupow ubiegło i tegorocznych chce pozbyć się sprzętu spiningowego:
-wędki:
-Dragon Milenium SuperFast dł. 2,70m cw, 5-25g.
Wędka kupiona w okresie letnim tego roku mało używna, żadnych rys lekko przybrudzony korek oczywiście na gwarancji muszę tylko ją znaleźć
Cena: 180zł plus ew. koszty wysyłki.
-Shimano Catana CX 270L dł. 2,70m cw 3-14g.
Wędka kupiona 20.05.13 z gwarancją na 12 miesięcy, tak jak poprzednik kijek zadbany bez rys i uszkodzeń.
Cena: 130zł plus ew koszty wysyłki.
-Daiwa Megaforce 240ST wklejanka, dł. 2,40m cw 2-14g
Wędeczka zadbana, jedynie przybrudzony korek, na gwarancji do 18.09.2014r
Cena: 100zł plus ew. koszty wysyłki.
-Kołowrotki:
- Okuma Impact FD 440i
Kołowrotek zakupiony wraz z wędką dragona również na gwarancji bez żadnych wad, z nawinieta sporadycznie uzywana żyłką dragona maxima 0.20 ok 300m.
Cena 100zł plus ew. koszty wysyłki.
- Shimano Catana 2500 FD
Sprawny młynek używany do połowu okoni wiec sie nie napracował, tworzył komplet z wędka Shimano przedstawiona powyżej, nawinieta żyłeczka 0,16 dragona.
Cena: 90zł plus koszty wysyłki
- Team Dragon FD 720iX
Kołowrotka chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, młynek pracował przy wędce daiwy na okoniach, bez żadnych luzów, nawinięta żyłka 0,14 dragona ok 300m szpula zapasowa z lekko startymi napisami.
Cena: 150zł
Podsumowując sprzęt jest zadbany, bez żadnych uszkodzeń, do każdego kołowrotka zapasowa szpula w komplecie oraz nawinięta nowiutka żyłka (prócz żyłki na kołowrotku okumy, która wyblakła po tym sezonie). Osobie zainteresowanej dorzucę coś z niewielkiej kolekcji przynęt spiningowych salmo, kenart itp. ew. pudełko z gumami savagear i roznymi paprochami.
Najbardziej interesuję mnie odbiór osobisty na terenie woj. Śląskiego, jednak wysyłka sprzętu kurierem również wchodzi w grę. Zdjęcia postaram sie wrzucic jak najszybciej, ew. bede je przesyłał osobom zainteresowanym na maila. Wszystkie ceny do negocjacji !
(Opisane powyżej przedmioty chętnie również wymienię na sprzęt spławikowy typu match, lub gruntowy feeder) Pozdrawiam.
KONTAKT: maurytti@gmail.com
KOL.ZIONBEL
dziekuje za odpowiedz jestem mile zaskoczony,że po tylu latach trucia(fajnej wody) natura daje rade i wraca do życia
pozdrawiam
Mateusz jak chcesz napisz do mnie na priva,bo mam feedera jaxon eternum plus kołowrotek shimano alivio do niego . Leży to, nie używam już ,a choć nie spininguje ,to może jakiś spining na przełamanie bariery by sie przydał .
Tak że jak tam Ci będzie odpowiadać to można pomysleć....
witam byłem wczoraj z kumplem na Skałce słabiutko ja przez 3 godzinki skubnięcia, a u kumpla na kiju ploteczki ale największa już fajna bo prawie 30 cm wzdręga.
Wypad dzisiejszy na kanał Jankowice mimo niesprzyjającej pogody coś się działo płocie i klenie :)
Wypad dzisiejszy na kanał Jankowice mimo niesprzyjającej pogody coś się działo płocie i klenie :)
Byłeś na kanale za mostem czy przed mostem?
Od strony gdzie kanał łączy się z skawą
Od strony gdzie kanał łączy się z skawą
Oki a jak drapieżnik , mam zamiar jutro wyskoczyć , byłeś na nocce ?
Byłem od 6 rano do 16 co do drapieżnika chodzili z spiningiem ale nie widziałem aby ktoś coś złowił tak samo jak na żywca , ja znów się wybieram w poniedziałek .
Był ktoś może dziś na Kozłowej Górze za sandaczem ? Ja miałem jechać ale wybrałem Chechło i żałuje. Na żywca nic nie brało, tak samo innym wokoło.
Był ktoś może dziś na Kozłowej Górze za sandaczem ? Ja miałem jechać ale wybrałem Chechło i żałuje. Na żywca nic nie brało, tak samo innym wokoło.
Nic nie straciłeś na Świyrkolu też kapa.
Siema...od wczoraj od 6rano do dzisiaj do 9rano Czechowice..Miejsce necone od czwartku kuku,pelletem i trochę kulkami,karpie nawet chyba nie powochaly przynęty bo nie dzialo się nic mimo,ze na srodku zbiornika pięknie się splawialy..O 5.30 piękny odjazd na zywca z gruntu i znowu niespodzianka,wegorz 74cm piękny grubasek jak na taka dlugosc,to było jedyne branie jak na tyle czasu spędzonego nad woda,ale honor wędkarza uratowany hehe:)...