i dobrze niech leja i tak więcej wody chyba nie opuszczą więc ryby mają szanse na tarło na niskiej wodzie narybek może przetrwa bo na brzegu nie zostanie
....racja niech leją...dla mnie to woda na młyn....Pilica dzisiaj, pierwszy wyciągnięty do ręki 40-stak w tym roku....bo puknięć i zrywek zanotowałem już w tym roku parę.....do wyniku dzisiaj dołożyłem jeszcze klenika poniżej wymiaru więc się nie liczy...Oczywiście spinem ;D....moc, adrenalinka i partyzantka....Wysoka woda na Pilicy to cud o który ciężko i zawsze daje efekty. Pozdrawiam.
Byłem w sobotę nad Zalewem w rejonie Bronisławowa. Łowiłem na feederki - dużo brań, głównie drobna wzdręga i płotka. Ogólnie bez rewelacji ale zabawa przednia - pomimo niskiego stanu wody.
Byłem w sobotę nad Zalewem w rejonie Bronisławowa. Pomimo niskiego stanu wody miałem dużo brań - łowiłem na feederki, na przynętę białe, barwione robaki. Brały głównie drobne płocie i wzdręgi, fajna zabawa.
Od momentu opuszczenia wody duży leszcz przestał praktycznie żerować, natomiast nadal żeruje nieżle lin.Może na brania leszcza ma wpływ spadek temperatury wody w zbiorniku wcześniej praktycznie codziennie mieliśmy leszcze powyżej 50 cm niektóre już z wysypką tarłową.Od kilku dni obserwuje sporo łowiących koło mostu w Sulejowie widocznie muszą mieć jakieś wyniki
I tak oto dzieki Zalewowi mam przej... kolejny sezon na Pilicy. Wtedy kiedy niska woda jest idealna do lowienia jazi na nimfe na przelomie kwietnia i maja ja co najwyzej moge posiedziec na brzegu i popijac piwo. Jak bedzie potrzebna latem troche wyzsza woda to debile na zapotrze beda trzymac wode bo zbiornik trzeba bedzie napelnic. A jak jeszcze bedzie sucho i nie bedzie czym napelniac, to panowie, na Pilicy bedzie plynal strumyk. A ryby szlag trafi.
I tak oto dzieki Zalewowi mam przej... kolejny sezon na Pilicy. Wtedy kiedy niska woda jest idealna do lowienia jazi na nimfe na przelomie kwietnia i maja ja co najwyzej moge posiedziec na brzegu i popijac piwo. Jak bedzie potrzebna latem troche wyzsza woda to debile na zapotrze beda trzymac wode bo zbiornik trzeba bedzie napelnic. A jak jeszcze bedzie sucho i nie bedzie czym napelniac, to panowie, na Pilicy bedzie plynal strumyk. A ryby szlag trafi.
Pawelz - oby Twoje przepowiednie się nie sprawdziły - tak będzie to wyglądało jeżeli się sprawdzą. Ryba zgrupuje się tam gdzie zostanie trochę wody a to wiadomo - raj dla kłusoli!
Zauwaz ze juz od kilku lat (nie liczac powodzi) latem w rzece brakuje wody. A dokladajac to teraz (robienie jakiejs debilnej plazy czy tym podobna inwestycja w sytuacji w ktorej co roku sanepid od czerwca zamyka kapieliska nad Zalewem i Pilica) to czarno to widze. I oczywiscie nasz zwiazek ma do gleboko w d..e. Przeciez co ich obchodza ryby ponizej zalewu. Taki tam szczegol.
....racja niech leją...dla mnie to woda na młyn....Pilica dzisiaj, pierwszy wyciągnięty do ręki 40-stak w tym roku....bo puknięć i zrywek zanotowałem już w tym roku parę.....do wyniku dzisiaj dołożyłem jeszcze klenika poniżej wymiaru więc się nie liczy...Oczywiście spinem ;D....moc, adrenalinka i partyzantka....Wysoka woda na Pilicy to cud o który ciężko i zawsze daje efekty. Pozdrawiam.
Gratuluje fajnej rybki ja w niedziele atakuje wierną koło Małogoszczy .Pozdrawiam i zapraszam na http://swietokrzyskiprzewodnikwedkarski.pl/
Kol. gral rybek jak najbardziej gratuluje. Nie mniej jednej w tej zatoce złapać lina to żadna trudność. Oczywiście nie chcę żebyś mnie zrozumiał źle. Zmierzam do tego, że od kiedy wszcy wiedzą że te liny biorą - pseudo zasrani wędkarze pakują do siatek każdego lina powyżej 25 cm i to mnie boli. Łapałem tam liny już bez mała miesiąc temu, jak w nocy było zimno i nikogo na brzegu. Teraz to co tam się dzieje to rzeź...
Heh kolego tak czytam ten Twój pościk i tak się zastanawiam, o co Ci w nim chodzi? Wyżej piszesz że łatwa ryba że żadna trudność złowić, ale sam na nie jeździłeś miesiąc temu jak było zimno. Widocznie teraz jest cieplej to i wędkarzy więcej, choć tłoku w tygodniu nie ma ( w nocy siedziałem sam na rybach), fakt co innego w wekendy ale tak już jest teraz wszędzie, gdzie się tylko coś działo lub dzieje. Co do rzezi tu masz racje niektórzy nie patrzą na nic, i biorą co się da i ile się da. Ja z 4 linków zabrałem tylko 2 bo tyle mi było potrzeba. Co do regulaminu to zmienił bym limit dobowy tej ryby do 2 szt. i podwyższył wymiar do 35 cm.
Ma ktoś może jakieś zdjecia z "Cypla" wybieram się tam na majówke jak co roku i nie wiem jak to wygląda i czy opłaca się jechać na nockę żeby zająć jakieś sęsowne miejsce.
Koledzy, Chciałbym przyjechać z grupą znajomych na weekend, połowić nad zalewem. Raczej drapieżniki z brzegu- spinning, nocna zasiadka itd. Może ktoś doradzić jakąś fajną miejscówkę? Najlepiej domki nad samą wodą.Pozdrawiam
łowił ktos moze spinem na pilicy między Spała a Tomaszowem?bo wybieram sie na majówkę moze ktos ma jakieś spostrzezenia typu miejsc i techniki .Z góry dziekuję za info i pozdrawiam
Panowie, czy jest szansa żeby na majówkę woda się podniosła? Te prace nad plaża ile jeszcze mogą potrwać ?
Jak tam sytuacja nad Zalewem? Bierze coś czy przez stan wody nic? A moze ktos byl na Bugaju ?
Panowie, czy jest szansa żeby na majówkę woda się podniosła? Te prace nad plaża ile jeszcze mogą potrwać ?
Marne szanse.Dziś znowu zaczęli lać z tamy...
i dobrze niech leja i tak więcej wody chyba nie opuszczą więc ryby mają szanse na tarło na niskiej wodzie narybek może przetrwa bo na brzegu nie zostanie
....racja niech leją...dla mnie to woda na młyn....Pilica dzisiaj, pierwszy wyciągnięty do ręki 40-stak w tym roku....bo puknięć i zrywek zanotowałem już w tym roku parę.....do wyniku dzisiaj dołożyłem jeszcze klenika poniżej wymiaru więc się nie liczy...Oczywiście spinem ;D....moc, adrenalinka i partyzantka....Wysoka woda na Pilicy to cud o który ciężko i zawsze daje efekty. Pozdrawiam.
Ładna rybka gratulację :D A łapałeś na wirówki czy woblery ?
Tylko woblery...mam tez wirki, ale na wiosne lepiej powoli i troszku przytrzymac...nie koniecznie w wartkim nurcie.
Byłem w sobotę nad Zalewem w rejonie Bronisławowa. Łowiłem na feederki - dużo brań, głównie drobna wzdręga i płotka. Ogólnie bez rewelacji ale zabawa przednia - pomimo niskiego stanu wody.
Byłem w sobotę nad Zalewem w rejonie Bronisławowa. Pomimo niskiego stanu wody miałem dużo brań - łowiłem na feederki, na przynętę białe, barwione robaki. Brały głównie drobne płocie i wzdręgi, fajna zabawa.
A jak się mają sprawy z leszczem?
Z leszczem jest sprawa co najmniej dziwna - dawno nie złapałem żadnego "normalnego" leszcza.
Koledzy - mam zamiar napisać do Dyrektora RZGW w Warszawie:
Leszeka Bagińskiego. Czy ktoś może mi pomóc w argumentacji skargi ?
Jakoś na co dzień wszyscy narzekają - a jak trzeba coś zrobić brak chętnych. Pomimo to, po swojemu napisałem do w/w - na razie czekam.
Od momentu opuszczenia wody duży leszcz przestał praktycznie żerować, natomiast nadal żeruje nieżle lin.Może na brania leszcza ma wpływ spadek temperatury wody w zbiorniku wcześniej praktycznie codziennie mieliśmy leszcze powyżej 50 cm niektóre już z wysypką tarłową.Od kilku dni obserwuje sporo łowiących koło mostu w Sulejowie widocznie muszą mieć jakieś wyniki
Koledzy - mam zamiar napisać do Dyrektora RZGW w Warszawie:
Leszeka Bagińskiego. Czy ktoś może mi pomóc w argumentacji skargi ?
Jakoś na co dzień wszyscy narzekają - a jak trzeba coś zrobić brak chętnych. Pomimo to, po swojemu napisałem do w/w - na razie czekam.
Polska :) nic nikomu sie nie chce, no moze oprocz narzekania hehehe Brawo za determinacje :)
Zapomniałem pogratulować działania ciekawe jaka będzie odpowiedż
Witam.Wie ktos jak wyglada sytuacja na zalewie.Woda dalej opada?
wg mapy spuszczają dalej, także opada.
I tak oto dzieki Zalewowi mam przej... kolejny sezon na Pilicy. Wtedy kiedy niska woda jest idealna do lowienia jazi na nimfe na przelomie kwietnia i maja ja co najwyzej moge posiedziec na brzegu i popijac piwo. Jak bedzie potrzebna latem troche wyzsza woda to debile na zapotrze beda trzymac wode bo zbiornik trzeba bedzie napelnic. A jak jeszcze bedzie sucho i nie bedzie czym napelniac, to panowie, na Pilicy bedzie plynal strumyk. A ryby szlag trafi.
Jedzie ktos moze na zawody w niedziele na Drzewice
Co to za zawody i kto oragnizuje bo nic nie wiem... Możesz coś więcej napisać?
A czy ktoś z was koledzy wędkował ostatnio na Kotlinach, bo mam zamiar wybrać się tam w weekend i nie wiem na co się nastawiać?
I tak oto dzieki Zalewowi mam przej... kolejny sezon na Pilicy. Wtedy kiedy niska woda jest idealna do lowienia jazi na nimfe na przelomie kwietnia i maja ja co najwyzej moge posiedziec na brzegu i popijac piwo. Jak bedzie potrzebna latem troche wyzsza woda to debile na zapotrze beda trzymac wode bo zbiornik trzeba bedzie napelnic. A jak jeszcze bedzie sucho i nie bedzie czym napelniac, to panowie, na Pilicy bedzie plynal strumyk. A ryby szlag trafi.
Pawelz - oby Twoje przepowiednie się nie sprawdziły - tak będzie to wyglądało jeżeli się sprawdzą. Ryba zgrupuje się tam gdzie zostanie trochę wody a to wiadomo - raj dla kłusoli!
Zauwaz ze juz od kilku lat (nie liczac powodzi) latem w rzece brakuje wody.
A dokladajac to teraz (robienie jakiejs debilnej plazy czy tym podobna inwestycja w sytuacji w ktorej co roku sanepid od czerwca zamyka kapieliska nad Zalewem i Pilica) to czarno to widze.
I oczywiscie nasz zwiazek ma do gleboko w d..e. Przeciez co ich obchodza ryby ponizej zalewu. Taki tam szczegol.
Czyli cyrki z Zalewem Sulewjowskim dewastują także Pilice poniżej tamy - mam kolejny argument.
A ja bardziej na temat :) Dzisiaj nocka zasiadka na Barkowicach zaowocowała 4 linkami największy 40 cm.
Ładne Linki :D
bardzo ładne lineczki:) na ciężko czy spławik? Czerwony robal, biały czyk kuku?
Pozdrawiam
P
No ladny ten jeden linek :) Na co wziely jesli mozna wiedziec:)
Piękne ryby.Dziwne że z mojej strony zalewu lin do zupełny przypadek.
Linki złowione na federki, z białego robala, gdyby nie ciągłe upuszczanie wody wyniki były by jeszcze lepsze.
....racja niech leją...dla mnie to woda na młyn....Pilica dzisiaj, pierwszy wyciągnięty do ręki 40-stak w tym roku....bo puknięć i zrywek zanotowałem już w tym roku parę.....do wyniku dzisiaj dołożyłem jeszcze klenika poniżej wymiaru więc się nie liczy...Oczywiście spinem ;D....moc, adrenalinka i partyzantka....Wysoka woda na Pilicy to cud o który ciężko i zawsze daje efekty. Pozdrawiam.
Gratuluje fajnej rybki ja w niedziele atakuje wierną koło Małogoszczy .Pozdrawiam i zapraszam na http://swietokrzyskiprzewodnikwedkarski.pl/
Kol. gral rybek jak najbardziej gratuluje.
Nie mniej jednej w tej zatoce złapać lina to żadna trudność. Oczywiście nie chcę żebyś mnie zrozumiał źle.
Zmierzam do tego, że od kiedy wszcy wiedzą że te liny biorą - pseudo zasrani wędkarze pakują do siatek każdego lina powyżej 25 cm i to mnie boli. Łapałem tam liny już bez mała miesiąc temu, jak w nocy było zimno i nikogo na brzegu. Teraz to co tam się dzieje to rzeź...
Heh kolego tak czytam ten Twój pościk i tak się zastanawiam, o co Ci w nim chodzi? Wyżej piszesz że łatwa ryba że żadna trudność złowić, ale sam na nie jeździłeś miesiąc temu jak było zimno. Widocznie teraz jest cieplej to i wędkarzy więcej, choć tłoku w tygodniu nie ma ( w nocy siedziałem sam na rybach), fakt co innego w wekendy ale tak już jest teraz wszędzie, gdzie się tylko coś działo lub dzieje. Co do rzezi tu masz racje niektórzy nie patrzą na nic, i biorą co się da i ile się da. Ja z 4 linków zabrałem tylko 2 bo tyle mi było potrzeba. Co do regulaminu to zmienił bym limit dobowy tej ryby do 2 szt. i podwyższył wymiar do 35 cm.
Panowie wie może ,ktoś co na rozlewisku Luciaży się dzieje ,jak z woda czy jest ,a może nie ma bierze coś,a może nie
Wczoraj Zalew od 7 do 13 z 30 płotek pełno krąpików i karpik 1.2 kg:D
O niezle :) a na co lowiles ? Neciles wczesniej ?
Byłem na nocce i przyznam, że słabo. Generalnie drobnica coś skubie ale większej ryby brak - okolice Barkowic.
Ma ktoś może jakieś zdjecia z "Cypla" wybieram się tam na majówke jak co roku i nie wiem jak to wygląda i czy opłaca się jechać na nockę żeby zająć jakieś sęsowne miejsce.
Panowie wie może ,ktoś co na rozlewisku Luciaży się dzieje ,jak z woda czy jest ,a może nie ma bierze coś,a może nie
Antek przyjedź to pojedziemy i zobaczymy :)
Koledzy, Chciałbym przyjechać z grupą znajomych na weekend, połowić nad zalewem. Raczej drapieżniki z brzegu- spinning, nocna zasiadka itd. Może ktoś doradzić jakąś fajną miejscówkę? Najlepiej domki nad samą wodą.Pozdrawiam
Karpik na białego robaka się skusił :D
Witam.
Wczoraj króciutki wypad, troszkę drobnicy, a później dwa niewielkie Leszki……
...sorki, ale te 100kb....:(((
….a ten chciał mi wciągnąć wędkę, kiedy robiłem sesję jego kolegom…:)))
Sympatyczne leszcze :P
łowił ktos moze spinem na pilicy między Spała a Tomaszowem?bo wybieram sie na majówkę moze ktos ma jakieś spostrzezenia typu miejsc i techniki .Z góry dziekuję za info i pozdrawiam
A to ten karpik o którym wcześniej pisałem :D
gunners jakiej zanęty używasz? na zalewie lepiej zastosować jakąś uniwersalną czy pod konkretną rybę, leszcz, karp ? a może coś domowego ?
Ja to tak mieszam trochę kupnej trochę sam dodaje składników