kolego jak dla mnie to ten feederek troszke za delikatny. Ja kupowałbym na pilice cos z c.w 100-120 bo jak jest wiekszy koszyczek załozysz tak 40-60g i dojdzie ci zanęta to może być mało. kołowrotek jak dla mnie jest git .
Nie wiem czy nie lepszy bylby kij z wiekszym CW nad rzeke . Na wode stojaca ok ale nad Pilice moim zdaniem 100-120 g cw lepsze. http://allegro.pl/wedzisko-mikado-fish-hunter-feeder-360-100-gratis-i2353115239.html http://allegro.pl/konger-carbomaxx-team-feeder-360-120-i2334809994.html Ja mam coś takiego Kongerek fajny nad rzeke Mikado troszke za miekka. Do tego takie kolowrotki http://allegro.pl/kolowrotek-jaxon-arrow-rt-500-300m-zylki-gratis-i2359710389.html http://allegro.pl/konger-medalist-team-carp-550-gratis-i2315563197.html
Koledzy piszą o nockach z martwą rybką i złowieniu sandaczy a te mają jeszcze tydzień okresu ochronnego. Można powiedzieć, że się łowi dla przyjemności i wypuszcza tylko, że łowienie ryb podczas tarła i okresu ochronnego jest jest czynem przeciwnym naturze. Wędkarze oburzają się na kłusowników a sami też tak po trochu po cichu...
To zależy jak trafisz. Z wieczorka przy bezwietrznej pogodzie uklei połowisz. Kolega ostatnio kilkadziesiąt sztuk. Gorzej jak jest falka - wtedy słabiej biorą.
Koledzy piszą o nockach z martwą rybką i złowieniu sandaczy a te mają jeszcze tydzień okresu ochronnego. Można powiedzieć, że się łowi dla przyjemności i wypuszcza tylko, że łowienie ryb podczas tarła i okresu ochronnego jest jest czynem przeciwnym naturze. Wędkarze oburzają się na kłusowników a sami też tak po trochu po cichu...
Mozna powiedziec, ze takie zachowanie jest niezgodne z prawem i jest to najzwyklejsze klusownictwo.
Witam kolegów. Może ktoś z was był by zainteresowany wedziskiem konger carbomaxx team bolognese 500/30. Z chęcią wymienię ją na wedle do metody gruntowej lub jakiś kolowrotek z wolnym biegiem. Zainteresowanych proszę o kontakt 795764877.
Witam kolegów. Może ktoś z was był by zainteresowany wedziskiem konger carbomaxx team bolognese 500/30. Z chęcią wymienię ją na wedle do metody gruntowej lub jakiś kolowrotek z wolnym biegiem. Zainteresowanych proszę o kontakt 795764877.
To jest taka ? http://allegro.pl/konger-carbomaxx-team-bolognese-500-5m-do-30g-i2323311182.html
Kolegom rejli i wieczor dziękuję za informację o chrabąszczach. Czekam na przyszły rok w takim razie. PS: do części kolegów od wędzisk...starajmy się nie zaśmiecać naszego wątku, będzie miło:) Pozdrawiam wszystkich.
Sobota,Zalew,łódka 16-21. 9 szczupaków na wymiar.Niedziela 15-21 7 szt.na wymiar.Brania zaczynają się ok.19 i są bardzo agresywne.Łowiłem na obrotówki i woblery.Kolor obojętny.Jednak najwięcej brań i najbardziej mocnych miałem na gumy Savage Gear Soft 4Play 13cm.z główką woblerową Lip Scull Kolor green tiger. 2 ryby nie chciały się pokazać choć stałem na 2 metrach:)))Gumy są super ale trzeba jakoś je dozbroić bo mają tylko jedną kotwiczkę i szczupak musi dobrze trafić aby się zaciął.
Możesz powiedzieć gdzie łowisz lub chociaż jakich miejscówek szukasz?
Łowię od tamy do Tresty.Znam tą wodę baaardzo dokładnie.Miejscówki to wszelkie nierówności dna,górki,spadki.Głębokość jest zależna od miejsca.Są spadki z 2 na 4 metry ale są też prawie pionowe z 3 na 9.Jeśli nie mam brań na spadkach to podpływam pod brzeg i tam ich szukam.Jednak stare przysłowie pszczół mówi"ten złowi ryby kto często jeżdzi":)))Wczoraj wieczorem dorwałem 4 szt.właśnie na głębokiej wodzie a będąc w tym samym miejscu rano byłem bez kontaktu.Dziś rano mój ojciec również nie odnotował brania.Totolotek.Dodam jeszcze ze na głębokiej wodzie łowię na ciężkie główki 18 i gumy mannsa & relaxy.Bardzo ładnie bierze szczupak bo od 15 maja złowiłem 31 szt.Więcej niż przez cały ubiegły rok.
A jak wasze wyniki z drapieżnikiem nad Pilicą ?? Czy tez odnosicje wrażenie ze strasznie mało szczupaka na początku sezonu w Pilicy sam mało spiningowałem ale informacje od znajomych tez to potwierdzaja . Dużym plusem jest spora ilość jazi i kleni i to całkiem ciekawych wymiarów. Czym według was jest to spowodowane ??
Łowię od tamy do Tresty.Znam tą wodę baaardzo dokładnie.Miejscówki to wszelkie nierówności dna,górki,spadki.Głębokość jest zależna od miejsca.Są spadki z 2 na 4 metry ale są też prawie pionowe z 3 na 9.Jeśli nie mam brań na spadkach to podpływam pod brzeg i tam ich szukam.Jednak stare przysłowie pszczół mówi"ten złowi ryby kto często jeżdzi":)))Wczoraj wieczorem dorwałem 4 szt.właśnie na głębokiej wodzie a będąc w tym samym miejscu rano byłem bez kontaktu.Dziś rano mój ojciec również nie odnotował brania.Totolotek.Dodam jeszcze ze na głębokiej wodzie łowię na ciężkie główki 18 i gumy mannsa & relaxy.Bardzo ładnie bierze szczupak bo od 15 maja złowiłem 31 szt.Więcej niż przez cały ubiegły rok.
Pozdrawiam
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
Wiesz może czy w tamtej okolicy można wypożyczyć łódkę?
Łowiłem w poprzednim sezonie w okolicach Barkowic z łódki jednak ilość ryb i ich wielkość nie zadowalały- tylko kilka wymiarków. Dno w tych okolicach jest bardzo równe i nie jest łatwo znależć spadek, dodatkowo nie mam echa. Głównie łowię właśnie pod brzegami.
Wczoraj zrobiłem 2-godzinny wypad na Pilicę sprawdzić czy kleń żre jak tydzień temu....i owszem przez pierwszą godzinę 4- szt z tym że drobne 25-35cm później zrobiło się szaro i pochmurno i skończyły się jakiekolwiek brania. Złowione klenie pływają dalej w Pilicy. Co ciekawe jeden jeszcze miał trochę mlecza ( jakiś spóźnialski) albo się tarło przesunęło...zawsze w połowie maja już było po wszystkim.
A jak wasze wyniki z drapieżnikiem nad Pilicą ?? Czy tez odnosicje wrażenie ze strasznie mało szczupaka na początku sezonu w Pilicy sam mało spiningowałem ale informacje od znajomych tez to potwierdzaja . Dużym plusem jest spora ilość jazi i kleni i to całkiem ciekawych wymiarów. Czym według was jest to spowodowane ??
Słusznie prawią twoi koledzy...ja zanotowałam tylko 2 szczupaki podczas kleniowych podchodów tego roku. Fakt, że miejsca bytowania tych 2 ryb są zgoła odmienne, nie zmienia stanu rzeczy i mogę to potwierdzić, że szczupak się wyniósł z odcinka od Tamy do ŁH, a pewnie i niżej też bo 5 lat z rzędu buszowałem od Inowłodza do Gapinina i tylko jeden rok wiosną był dla mnie bardzo rybny, a było to wtedy jak była ostatnia, zajebista powódź. Są i pojedyncze strzały, ale to zwykle krótkie ołówki. Moim zdaniem może to być sprawa niskiej, wiosennej wody. Poza tym, w poprzednim roku, jak się przypatrzeć, sytuacja była podobna. Też wszystko krótkie i w małej ilości o tej porze. Co innego jesienią...bo parę ładnych sztuk wyjęto na tym odcinku. Co do Jazi i Kleni to patrząc na raporty zarybien już kolejny raz z rzędu Pilica była zarybiana tym gatunkiem w sporej ilości (i dobrze) - tylko żal tych ryb, bo była masa debili, którzy wyławiali jesienią bezkarnie podrośnięty narybek klenia poniżej jazu i nazywali go klonkami czy też "płotką gróbołuską".....Druga sprawa...pokaźna sztuka jazia czy klenia nie złapie się tzw "gumofilcom" na żywca (a tych po 1 maja, a nawet i przed, jest masa, co dołek, czy tzw stawkę to dziadek z drągiem), czy spławik wielkości ręki na przepływankę - bo jest płochliwa i jak widzi kola z bolonką stojącego głównie na otwartym brzegu i świszczącego wędką 10m powyżej jej stanowiska, dodając do tego plusk zanenty itd... to przestaje żreć i tyle - to też nie jest reguła, ale jest ciężej niż z resztą białorybu...dlatego trzeba robić podchody itd. Inna sprawa, Jaź, Kleń, czy także liczny Boleń są rybami mało wartościowymi kulinarnie (na szczęście) i zdążają dorosnąć pokaźnych rozmiarów przed odłowem...min. dlatego celowe polowanie na te gatunki jest skrócone do minimum i większości nie cieszą jak rzeczony szczupak. No i najważniejsze...Pilica jest idealnym środowiskiem dla tych ryb. Poza tym kolego czym się martwić....Jazio-kleń to "pstrąg" wody nizinnej. Lekki spining to esencja wędkarstwa (przyłowy nie stanowią problemu i dostarczają adrenaliny). Jak mawia mój kolega, lepiej poczuć 1 uderzenie ryby w przynętę, niż wachlować setki uklei dla tzw. "kota". Mieszkamy w Polsce, a nie Szwecji, metrówki w naszych warunkach to fuksy jak 6 w totka, za to 40-tki jazio-klenia to prawie norma jak się przyłożysz, no i trzeba się starać. Nic tylko się cieszyć. Ja osobiście przymierzam się już do Brzany bo też jest jej nie mało i jest spora - co może dziwić. Wystarczy mi jedna na kiju żeby poczuć moc :D. Pozdrawiam.
Kolego Sium łowimy troche na innych odcinkach Pilicy u mnie Brzana to chyba marzenie ściętej głowy, obym się mylił w tym przypadku :) Ostatnio tez Pilica bardzo mnie zdziwiła na tak niskiej wodzie udało sie złapać leszcza 2kg takie sztuki to dla mnie przypadek na Pilicy .
Na suma od lipca z tego co wiem. A jeśli chodzi o miejscówkę to proponuję molo w Smardzewicach. Tam zazwyczaj były efekty jak się nastawialiśmy na suma. Zazwyczaj małe ale zdarzały się i większe sztuki.
Zgadza się,tam sumki podchodzą.Również w "moim" porcie przy tamie czasem się trafi.W ubiegłym roku kilka w nocy padło takich 6-10 kg.
ps.Mam do sprzedanie ewent.zamiany kijek Guide Select Butcher 2.60m 4-21g. Kij zakupiony w grudniu ur.Zamienię na wklejankę sandaczową w podobnej cenie. GS jakoś mi nie leży;) Pozdrawiam Robert
Dziś postanowiłem udać się na Wolbórkę ze spiningiem od 18 do 20 i ku mojemu zdziwieniu udało mi się upolować 5 szczupaczków, co prawda wszystkie w przedziale 30-40cm , ale frajda była przednia.
Dziś postanowiłem udać się na Wolbórkę ze spiningiem od 18 do 20 i ku mojemu zdziwieniu udało mi się upolować 5 szczupaczków, co prawda wszystkie w przedziale 30-40cm , ale frajda była przednia.
Wreszcie ktoś wybrał się nad Wolbórkę, kiedyś jeździłem z wiosny w okolice Bogusławic, tam rzeczka spokojnie płynie sobie przez łąki i jest bardzo ładna woda. Łowiliśmy tam płocie, jazie - na drapieżnika nie nastawiałem się. Który odcinek Wolbórki zaliczyłeś i jaka tam jest teraz woda?
Szkoda, że nie nastawiałeś się w Bogusławicach na drapieżnika, kiedyś tam piękne szczupaki i okonie wyciągałem, obecnie poziom wody jest tam mniejszy niż kiedyś. Ja wybrałem się na Chorzęcin, tama na młynie zastawiona, woda głęboka od 1m do 1,5m, pomimo okropnego wiatru chyba zaraz się jeszcze wybiorę oddać kilka rzutów :) Co ciekawe wczoraj pokazała się na wodzie też biała ryba :)
Dzisiaj od 17 do 20 zatoka na Bronisławowie. Bardzo marnie 2 malutkie szczupaczki (30cm) i jeszcze mniejszy okoń. Od czasu do czasu pogoni boleń ale to jeszcze nie to...
Witam mam zamiar kupić spinning i mam nadzieje, że troche mi doradzicie. Łowił będę przede wszystkim na Zalewie ale mam zamiar tak że od czasu do czasu porzucać na Pilicy. Ryba to przede wszystkim szczupły. Kwota ok 100-130 zł. tomaszgud - można wiedzieć jakie okolice Pilicy ?
Witam mam zamiar kupić spinning i mam nadzieje, że troche mi doradzicie. Łowił będę przede wszystkim na Zalewie ale mam zamiar tak że od czasu do czasu porzucać na Pilicy. Ryba to przede wszystkim szczupły. Kwota ok 100-130 zł. tomaszgud - można wiedzieć jakie okolice Pilicy ?
Cześć Na co łowicie szczupłe w tym sezonie? Na MM nie moge utrafić z przynetą - a kiedyś łowiłem komplety bez problemu na obrotówki typu long a oststnio lipa ;( może coś doradzicie
mam pytanie do łapiących z łódek. Kupiłem własnie silnik 40lbs do łodzi o wymiarach 2.7 na 1.3. dorobilem specjalne uchwyty do wędek po kątek 75stopni. Na jakim biegu pływacie trolingujac? jak mamci ustawiony kolowrotek? hamulec na maxa czy raczej rozkrecony? moze kolowrotek z wolnym biegiem jest lepszy? chodzi o to ze jak na skreconym hamulcu uderzy wieksza ryba zeby tych uchwytow nie wyrwal razem z wędka.
Witam koledzy od piątku rano zasiadka na treście do niedzieli wieczorem hmm 4 kije ( grunt ) jedna płoć jeden leszcz 59cm 2,6kg i kontrola przez policje na koniach. Ogólnie straszna lipa pozdrawiam
kolego jak dla mnie to ten feederek troszke za delikatny. Ja kupowałbym na pilice cos z c.w 100-120 bo jak jest wiekszy koszyczek załozysz tak 40-60g i dojdzie ci zanęta to może być mało. kołowrotek jak dla mnie jest git .
Nie wiem czy nie lepszy bylby kij z wiekszym CW nad rzeke . Na wode stojaca ok ale nad Pilice moim zdaniem 100-120 g cw lepsze. http://allegro.pl/wedzisko-mikado-fish-hunter-feeder-360-100-gratis-i2353115239.html http://allegro.pl/konger-carbomaxx-team-feeder-360-120-i2334809994.html Ja mam coś takiego Kongerek fajny nad rzeke Mikado troszke za miekka. Do tego takie kolowrotki http://allegro.pl/kolowrotek-jaxon-arrow-rt-500-300m-zylki-gratis-i2359710389.html http://allegro.pl/konger-medalist-team-carp-550-gratis-i2315563197.html
jak dla mnie troszeczkę za drogi ten carbomaxx ale mikado jest ok i chyba na niego się zdecyduję :)
Koledzy piszą o nockach z martwą rybką i złowieniu sandaczy a te mają jeszcze tydzień okresu ochronnego. Można powiedzieć, że się łowi dla przyjemności i wypuszcza tylko, że łowienie ryb podczas tarła i okresu ochronnego jest jest czynem przeciwnym naturze. Wędkarze oburzają się na kłusowników a sami też tak po trochu po cichu...
Koledzy a jak tam z żywcem na zalewie. Ja dzisiaj byłem na karolinowie i tylko 5 uklei, ogólnie nie zaciekawie.
To zależy jak trafisz. Z wieczorka przy bezwietrznej pogodzie uklei połowisz. Kolega ostatnio kilkadziesiąt sztuk. Gorzej jak jest falka - wtedy słabiej biorą.
Koledzy piszą o nockach z martwą rybką i złowieniu sandaczy a te mają jeszcze tydzień okresu ochronnego. Można powiedzieć, że się łowi dla przyjemności i wypuszcza tylko, że łowienie ryb podczas tarła i okresu ochronnego jest jest czynem przeciwnym naturze. Wędkarze oburzają się na kłusowników a sami też tak po trochu po cichu...
Mozna powiedziec, ze takie zachowanie jest niezgodne z prawem i jest to najzwyklejsze klusownictwo.
Witam kolegów. Może ktoś z was był by zainteresowany wedziskiem konger carbomaxx team bolognese 500/30. Z chęcią wymienię ją na wedle do metody gruntowej lub jakiś kolowrotek z wolnym biegiem. Zainteresowanych proszę o kontakt 795764877.
Witam kolegów. Może ktoś z was był by zainteresowany wedziskiem konger carbomaxx team bolognese 500/30. Z chęcią wymienię ją na wedle do metody gruntowej lub jakiś kolowrotek z wolnym biegiem. Zainteresowanych proszę o kontakt 795764877.
To jest taka ? http://allegro.pl/konger-carbomaxx-team-bolognese-500-5m-do-30g-i2323311182.html
Kolegom rejli i wieczor dziękuję za informację o chrabąszczach. Czekam na przyszły rok w takim razie.
PS: do części kolegów od wędzisk...starajmy się nie zaśmiecać naszego wątku, będzie miło:)
Pozdrawiam wszystkich.
Sobota,Zalew,łódka 16-21. 9 szczupaków na wymiar.Niedziela 15-21 7 szt.na wymiar.Brania zaczynają się ok.19 i są bardzo agresywne.Łowiłem na obrotówki i woblery.Kolor obojętny.Jednak najwięcej brań i najbardziej mocnych miałem na gumy Savage Gear Soft 4Play 13cm.z główką woblerową Lip Scull Kolor green tiger. 2 ryby nie chciały się pokazać choć stałem na 2 metrach:)))Gumy są super ale trzeba jakoś je dozbroić bo mają tylko jedną kotwiczkę i szczupak musi dobrze trafić aby się zaciął.
Możesz powiedzieć gdzie łowisz lub chociaż jakich miejscówek szukasz?
Łowię od tamy do Tresty.Znam tą wodę baaardzo dokładnie.Miejscówki to wszelkie nierówności dna,górki,spadki.Głębokość jest zależna od miejsca.Są spadki z 2 na 4 metry ale są też prawie pionowe z 3 na 9.Jeśli nie mam brań na spadkach to podpływam pod brzeg i tam ich szukam.Jednak stare przysłowie pszczół mówi"ten złowi ryby kto często jeżdzi":)))Wczoraj wieczorem dorwałem 4 szt.właśnie na głębokiej wodzie a będąc w tym samym miejscu rano byłem bez kontaktu.Dziś rano mój ojciec również nie odnotował brania.Totolotek.Dodam jeszcze ze na głębokiej wodzie łowię na ciężkie główki 18 i gumy mannsa & relaxy.Bardzo ładnie bierze szczupak bo od 15 maja złowiłem 31 szt.Więcej niż przez cały ubiegły rok.
Pozdrawiam
A jak wasze wyniki z drapieżnikiem nad Pilicą ?? Czy tez odnosicje wrażenie ze strasznie mało szczupaka na początku sezonu w Pilicy sam mało spiningowałem ale informacje od znajomych tez to potwierdzaja . Dużym plusem jest spora ilość jazi i kleni i to całkiem ciekawych wymiarów. Czym według was jest to spowodowane ??
Łowię od tamy do Tresty.Znam tą wodę baaardzo dokładnie.Miejscówki to wszelkie nierówności dna,górki,spadki.Głębokość jest zależna od miejsca.Są spadki z 2 na 4 metry ale są też prawie pionowe z 3 na 9.Jeśli nie mam brań na spadkach to podpływam pod brzeg i tam ich szukam.Jednak stare przysłowie pszczół mówi"ten złowi ryby kto często jeżdzi":)))Wczoraj wieczorem dorwałem 4 szt.właśnie na głębokiej wodzie a będąc w tym samym miejscu rano byłem bez kontaktu.Dziś rano mój ojciec również nie odnotował brania.Totolotek.Dodam jeszcze ze na głębokiej wodzie łowię na ciężkie główki 18 i gumy mannsa & relaxy.Bardzo ładnie bierze szczupak bo od 15 maja złowiłem 31 szt.Więcej niż przez cały ubiegły rok.
Pozdrawiam
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
Wiesz może czy w tamtej okolicy można wypożyczyć łódkę?
Łowiłem w poprzednim sezonie w okolicach Barkowic z łódki jednak ilość ryb i ich wielkość nie zadowalały- tylko kilka wymiarków. Dno w tych okolicach jest bardzo równe i nie jest łatwo znależć spadek, dodatkowo nie mam echa. Głównie łowię właśnie pod brzegami.
Wczoraj zrobiłem 2-godzinny wypad na Pilicę sprawdzić czy kleń żre jak tydzień temu....i owszem przez pierwszą godzinę 4- szt z tym że drobne 25-35cm później zrobiło się szaro i pochmurno i skończyły się jakiekolwiek brania. Złowione klenie pływają dalej w Pilicy. Co ciekawe jeden jeszcze miał trochę mlecza ( jakiś spóźnialski) albo się tarło przesunęło...zawsze w połowie maja już było po wszystkim.
witam a ty kolego Luuki na jakim odcinku pilicy spiningujesz??
Łowię najczęściej na odcinku Łąki Henrykowskie - Spała - Teofilów , jeszcze w zeszłym roku głównie łąki a teraz trochę lepiej jest nieco niżej ....
A jak wasze wyniki z drapieżnikiem nad Pilicą ?? Czy tez odnosicje wrażenie ze strasznie mało szczupaka na początku sezonu w Pilicy sam mało spiningowałem ale informacje od znajomych tez to potwierdzaja . Dużym plusem jest spora ilość jazi i kleni i to całkiem ciekawych wymiarów. Czym według was jest to spowodowane ??
Słusznie prawią twoi koledzy...ja zanotowałam tylko 2 szczupaki podczas kleniowych podchodów tego roku. Fakt, że miejsca bytowania tych 2 ryb są zgoła odmienne, nie zmienia stanu rzeczy i mogę to potwierdzić, że szczupak się wyniósł z odcinka od Tamy do ŁH, a pewnie i niżej też bo 5 lat z rzędu buszowałem od Inowłodza do Gapinina i tylko jeden rok wiosną był dla mnie bardzo rybny, a było to wtedy jak była ostatnia, zajebista powódź. Są i pojedyncze strzały, ale to zwykle krótkie ołówki. Moim zdaniem może to być sprawa niskiej, wiosennej wody. Poza tym, w poprzednim roku, jak się przypatrzeć, sytuacja była podobna. Też wszystko krótkie i w małej ilości o tej porze. Co innego jesienią...bo parę ładnych sztuk wyjęto na tym odcinku.
Co do Jazi i Kleni to patrząc na raporty zarybien już kolejny raz z rzędu Pilica była zarybiana tym gatunkiem w sporej ilości (i dobrze) - tylko żal tych ryb, bo była masa debili, którzy wyławiali jesienią bezkarnie podrośnięty narybek klenia poniżej jazu i nazywali go klonkami czy też "płotką gróbołuską".....Druga sprawa...pokaźna sztuka jazia czy klenia nie złapie się tzw "gumofilcom" na żywca (a tych po 1 maja, a nawet i przed, jest masa, co dołek, czy tzw stawkę to dziadek z drągiem), czy spławik wielkości ręki na przepływankę - bo jest płochliwa i jak widzi kola z bolonką stojącego głównie na otwartym brzegu i świszczącego wędką 10m powyżej jej stanowiska, dodając do tego plusk zanenty itd... to przestaje żreć i tyle - to też nie jest reguła, ale jest ciężej niż z resztą białorybu...dlatego trzeba robić podchody itd. Inna sprawa, Jaź, Kleń, czy także liczny Boleń są rybami mało wartościowymi kulinarnie (na szczęście) i zdążają dorosnąć pokaźnych rozmiarów przed odłowem...min. dlatego celowe polowanie na te gatunki jest skrócone do minimum i większości nie cieszą jak rzeczony szczupak. No i najważniejsze...Pilica jest idealnym środowiskiem dla tych ryb. Poza tym kolego czym się martwić....Jazio-kleń to "pstrąg" wody nizinnej. Lekki spining to esencja wędkarstwa (przyłowy nie stanowią problemu i dostarczają adrenaliny). Jak mawia mój kolega, lepiej poczuć 1 uderzenie ryby w przynętę, niż wachlować setki uklei dla tzw. "kota". Mieszkamy w Polsce, a nie Szwecji, metrówki w naszych warunkach to fuksy jak 6 w totka, za to 40-tki jazio-klenia to prawie norma jak się przyłożysz, no i trzeba się starać. Nic tylko się cieszyć. Ja osobiście przymierzam się już do Brzany bo też jest jej nie mało i jest spora - co może dziwić. Wystarczy mi jedna na kiju żeby poczuć moc :D. Pozdrawiam.
Kolego Sium łowimy troche na innych odcinkach Pilicy u mnie Brzana to chyba marzenie ściętej głowy, obym się mylił w tym przypadku :) Ostatnio tez Pilica bardzo mnie zdziwiła na tak niskiej wodzie udało sie złapać leszcza 2kg takie sztuki to dla mnie przypadek na Pilicy .
panowie gdzie warto zasadzic sie na suma na zalewie?na przypon plecionka wystarczy?bojeszcze chwila i czerwiec:)
Sumy już biorą.Ale czerwiec to jeszcze okres ochronny...
Na suma od lipca z tego co wiem. A jeśli chodzi o miejscówkę to proponuję molo w Smardzewicach. Tam zazwyczaj były efekty jak się nastawialiśmy na suma. Zazwyczaj małe ale zdarzały się i większe sztuki.
Zgadza się,tam sumki podchodzą.Również w "moim" porcie przy tamie czasem się trafi.W ubiegłym roku kilka w nocy padło takich 6-10 kg.
ps.Mam do sprzedanie ewent.zamiany kijek Guide Select Butcher 2.60m 4-21g. Kij zakupiony w grudniu ur.Zamienię na wklejankę sandaczową w podobnej cenie. GS jakoś mi nie leży;)
Pozdrawiam
Robert
Dziś postanowiłem udać się na Wolbórkę ze spiningiem od 18 do 20 i ku mojemu zdziwieniu udało mi się upolować 5 szczupaczków, co prawda wszystkie w przedziale 30-40cm , ale frajda była przednia.
Jak z leszczem na Pilicy? Bierze coś na feederki lub spławik?
Dziś postanowiłem udać się na Wolbórkę ze spiningiem od 18 do 20 i ku mojemu zdziwieniu udało mi się upolować 5 szczupaczków, co prawda wszystkie w przedziale 30-40cm , ale frajda była przednia.
Wreszcie ktoś wybrał się nad Wolbórkę, kiedyś jeździłem z wiosny w okolice Bogusławic, tam rzeczka spokojnie płynie sobie przez łąki i jest bardzo ładna woda. Łowiliśmy tam płocie, jazie - na drapieżnika nie nastawiałem się. Który odcinek Wolbórki zaliczyłeś i jaka tam jest teraz woda?
Pozdrawiam
Paweł
Szkoda, że nie nastawiałeś się w Bogusławicach na drapieżnika, kiedyś tam piękne szczupaki i okonie wyciągałem, obecnie poziom wody jest tam mniejszy niż kiedyś. Ja wybrałem się na Chorzęcin, tama na młynie zastawiona, woda głęboka od 1m do 1,5m, pomimo okropnego wiatru chyba zaraz się jeszcze wybiorę oddać kilka rzutów :) Co ciekawe wczoraj pokazała się na wodzie też biała ryba :)
Własnie wróciłem z Wolbórki. Dziś 2 szczupaczki 35 cm i 44cm.
Moje miejsce :)
Witam znam rzeki wolbórka niedaleko mieszkam od zony sulejów z czarnocina ciekawe jaki odcinek ten wydaje z bedkowa pozdrawiam napisz emaila :)
Szybkie podsumowanie maja
okoń Z 43
boleń Z 2
pstrąg Z 1
szczupak Z - 32
sandacz Z 3
Wszystko złowione od 15 maja z łódki.Byłem 7 razy w tym 2 razy bez kontaktu.
Koledzy co słychać na zalewie z biała rybą
Witam
Dziś biczowałem ""lodowiec"" na Pilicy
i deczko w dół
jedno delikatne puknięcie ale spalone
i nic ( od 16ej do 19ej )
W obecnej chwili życie w wodzie zaczyna się właśnie dopiero po godz.19.Wcześniej martwa woda.Zachodzi słońce i wszystko ożywa:)
brt3 - pływasz za sandaczem ? ja wczoraj jednego koło 2 kg chwyciłem i miałem kilka brań. Oby było lepiej jak w zeszłym roku.
z tych 32 szczupaków ile wymiarowych??
Szybkie podsumowanie maja
okoń Z 43
boleń Z 2
pstrąg Z 1
szczupak Z - 32
sandacz Z 3
Wszystko złowione od 15 maja z łódki.Byłem 7 razy w tym 2 razy bez kontaktu.
galery1- pływam i kontakty miewam:)
tomaszgud- szczupaki to tak 1/2 na wymiar a reszta to wyścigówki 30-40 cm.
Dzisiaj od 17 do 20 zatoka na Bronisławowie. Bardzo marnie 2 malutkie szczupaczki (30cm) i jeszcze mniejszy okoń. Od czasu do czasu pogoni boleń ale to jeszcze nie to...
dobry wynik!ja latam ze spinem po pilicy i w maju z 27 szczupaków tylko 5 wymiarowych.najwiekszy 62cm
galery1- pływam i kontakty miewam:)
tomaszgud- szczupaki to tak 1/2 na wymiar a reszta to wyścigówki 30-40 cm.
za to mam na koncie 3 bolki powyzej 60cm i okonka 39cm.wszystko z pilicy;)
Witam mam zamiar kupić spinning i mam nadzieje, że troche mi doradzicie. Łowił będę przede wszystkim na Zalewie ale mam zamiar tak że od czasu do czasu porzucać na Pilicy. Ryba to przede wszystkim szczupły. Kwota ok 100-130 zł.
tomaszgud - można wiedzieć jakie okolice Pilicy ?
Witam mam zamiar kupić spinning i mam nadzieje, że troche mi doradzicie. Łowił będę przede wszystkim na Zalewie ale mam zamiar tak że od czasu do czasu porzucać na Pilicy. Ryba to przede wszystkim szczupły. Kwota ok 100-130 zł.
tomaszgud - można wiedzieć jakie okolice Pilicy ?
Cześć
Na co łowicie szczupłe w tym sezonie? Na MM nie moge utrafić z przynetą - a kiedyś łowiłem komplety bez problemu na obrotówki typu long a oststnio lipa ;( może coś doradzicie
mam pytanie do łapiących z łódek. Kupiłem własnie silnik 40lbs do łodzi o wymiarach 2.7 na 1.3. dorobilem specjalne uchwyty do wędek po kątek 75stopni. Na jakim biegu pływacie trolingujac? jak mamci ustawiony kolowrotek? hamulec na maxa czy raczej rozkrecony? moze kolowrotek z wolnym biegiem jest lepszy? chodzi o to ze jak na skreconym hamulcu uderzy wieksza ryba zeby tych uchwytow nie wyrwal razem z wędka.
witam. Ja toroluję na 2 lub 3 biegu zaleznie od pracy przynęty. Podkręć srednio kręciołek i naprzód. Udanych połowów. Pozdrawiam
Witam koledzy od piątku rano zasiadka na treście do niedzieli wieczorem hmm 4 kije ( grunt ) jedna płoć jeden leszcz 59cm 2,6kg i kontrola przez policje na koniach. Ogólnie straszna lipa pozdrawiam
Płynę zaraz wypróbować swoje nowe super gumy, kilery sandaczowe:)))