Dzięki chłopaki, też się cieszę, klenisko oczywiście pływa w Pilicy nadal, wiec może ktoś z Was będzie mógł poczuć tą moc. Muszę popracować aby nie trzeba było robić sobie zdjęć z ręki, bo głupie miny wychodzą:) szczególnie o godzinie 5:40. Nie mogę się doczekać następnego weekendu, mam nadzieję że dostarczę następne zdjątka:)
Byłem na noc z piątku na sobotę na Zarzęcinie (w zatoce za przystanią). Na 4 wędki padło kilka małych leszczyków i płotek. I to w sobotę do południa. Ogólnie pryndza.
hahha znalazłem dobry kawał sorry ale nie mogłem się powstrzymać
Rozmowa kwalifikacyjna.
- Spełnia Pan wszelkie wymogi, ale w mojej firmie trzeba być
oszczędnym i kreatywnym, proponuję test - oto pomarańcza - wróci Pan jutro i
powie jak ją spożytkował.
Nazajutrz księgowy wraca i stwierdza, że ją po prostu obrał
i zjadł.
Na to Prezes: Źle, źle. Oszczędnie i kreatywnie, to trzeba
było ją przeciąć na pół i z połówki wycisnąć sok do śniadania, a ze skórki
można zrobić gustowną popielniczkę. Drugą połówkę zostawić na deser, pociąć w
ćwiartki, a pokrojone kawałki skórki świetnie nadają się jako odświeżacz
zapachu.
Ale dam Panu jeszcze jedną szansę: oto kiełbasa, proszę
wrócić jutro i pochwalić się, czy zrozumiał Pan na czym polega kreatywność i
oszczędność w naszej firmie.
Księgowy wraca i opowiada: przeciąłem ją na pół i pierwszą
połowę pokroiłem w plasterki na chleb do śniadania.
Z drugiej połówki ostrożnie zdjąłem flak, pół kiełbasy
zmieliłem przez maszynkę, dodałem bułkę tartą i zrobiłem klopsy na obiad.
Wieczorem umówiłem się na randkę z Pańską córką, gdzie po
ciemku ofiarowałem jej aluminiowe klipsy z końcówek kiełbasy, jako srebrne
kolczyki. Dziewczyna była wniebowzięta i poszła ze mną do łóżka, gdzie flaka od
kiełbasy użyłem jako prezerwatywy.
O! mam ją dziś tutaj, przyniosłem ofiarować Prezesowi
zawartość jako zabielacz do porannej kawy.
Witam I pooomszy ) dwudziestu paru chłopa tłukło Pilicę (od tamy do tamy) i nic ciekawego Wygrał okoń bodajże 23cm ) Ja osobiście nic
Przemknelo obok mnie kilku spinningistow z zawodow. Jak pakowalem wedki do auta jeden gosc cos zlowil i pakowal do torby. Czyzbym byl swiadkiem zlowienia zwycieskiej ryby :).
Na muche slabiutko. Chyba najgorsze moje ryby w tym roku. Ja jednego jazia a kumpel dwa i klenia. Niestety kilka ryb zakolczykowalismy (plywaja z naszymi muchami) :(. Zapomnialem sie ze lowie na wedke #5 i zaciecia byly zbyt agresywne.
Niedzielny wypad nad Pilicę dał 3 rybki , wszystkie bez wymiaru . Jednak największym plusem jest pierwszy szczupak, przywrócił mi nadzieję, że jest w tej rzece :)
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Nie połapałeś bo za mocno Ci nahałasowałem chodząc za boleniem....:) Poza tym wczoraj było wyjątkowo słabo.... Bolka żadnego więc zmieniłem sprzęt i miejsce i pokleniowałem.Efekt marny: 3 szt największy 26 cm - za to Pilica cudna.
Przemluk po rozmowie z tobą zszedłem niżej do mostu i udało się jeszcze 2 klenie przechytrzyć jeden 29 i 35cm wcześniej jeszcze był jeden mały kolo 25cm
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Nie połapałeś bo za mocno Ci nahałasowałem chodząc za boleniem....:) Poza tym wczoraj było wyjątkowo słabo.... Bolka żadnego więc zmieniłem sprzęt i miejsce i pokleniowałem.Efekt marny: 3 szt największy 26 cm - za to Pilica cudna.
Daj spokoj to nie chlapanie tylko ogólnie dzień był kiepski i nie widać było ryby. Aczkolwiekntak jak mówiłem, jak Cie zobaczyłem w akcji to się zastanawiałem co i jak ty łapiesz :D Ja w sumie po naszej rozmowie siedziałem tam jeszcze 30 minut i zebrałem menele. Odwiedziłem nadpiliczne główki w okolicach Ludwikowa i tam spędziłem resztę czasu do 14. Zrobiłem tyle kilosów że czuję do teraz.
Witam I pooomszy ) dwudziestu paru chłopa tłukło Pilicę (od tamy do tamy) i nic ciekawego Wygrał okoń bodajże 23cm ) Ja osobiście nic
Przemknelo obok mnie kilku spinningistow z zawodow. Jak pakowalem wedki do auta jeden gosc cos zlowil i pakowal do torby. Czyzbym byl swiadkiem zlowienia zwycieskiej ryby :).
Na muche slabiutko. Chyba najgorsze moje ryby w tym roku. Ja jednego jazia a kumpel dwa i klenia. Niestety kilka ryb zakolczykowalismy (plywaja z naszymi muchami) :(. Zapomnialem sie ze lowie na wedke #5 i zaciecia byly zbyt agresywne.
Być może )) A czy to nie ty stałeś przy srebrnym aucie w okolicy średniego? Zamieniałem kilka słów z " muchołapem" może właśnie z tobą )) pozdrawiam
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Nie połapałeś bo za mocno Ci nahałasowałem chodząc za boleniem....:) Poza tym wczoraj było wyjątkowo słabo.... Bolka żadnego więc zmieniłem sprzęt i miejsce i pokleniowałem.Efekt marny: 3 szt największy 26 cm - za to Pilica cudna.
Daj spokoj to nie chlapanie tylko ogólnie dzień był kiepski i nie widać było ryby. Aczkolwiekntak jak mówiłem, jak Cie zobaczyłem w akcji to się zastanawiałem co i jak ty łapiesz :D Ja w sumie po naszej rozmowie siedziałem tam jeszcze 30 minut i zebrałem menele. Odwiedziłem nadpiliczne główki w okolicach Ludwikowa i tam spędziłem resztę czasu do 14. Zrobiłem tyle kilosów że czuję do teraz.
Fajnie to musiało wygladać :) ale tak jak Ci mówiłem sposób sprawdzony - są bardzo ciekawskie i lubią jak im się coś chlapie nad głową i często nawet jak nie biją podnoszą się z dna przykosy. Takie dziwne te bolki z Pilicy . Pozdrawiam i do zobaczenia.
Witam I pooomszy ) dwudziestu paru chłopa tłukło Pilicę (od tamy do tamy) i nic ciekawego Wygrał okoń bodajże 23cm ) Ja osobiście nic
Przemknelo obok mnie kilku spinningistow z zawodow. Jak pakowalem wedki do auta jeden gosc cos zlowil i pakowal do torby. Czyzbym byl swiadkiem zlowienia zwycieskiej ryby :).
Na muche slabiutko. Chyba najgorsze moje ryby w tym roku. Ja jednego jazia a kumpel dwa i klenia. Niestety kilka ryb zakolczykowalismy (plywaja z naszymi muchami) :(. Zapomnialem sie ze lowie na wedke #5 i zaciecia byly zbyt agresywne.
Być może )) A czy to nie ty stałeś przy srebrnym aucie w okolicy średniego? Zamieniałem kilka słów z " muchołapem" może właśnie z tobą )) pozdrawiam
A co to jest srednie ? :) Nad wode jezdze srebrnym CC ale nie rozmawialem chyba z nikim obcym :). Auto stoi zawsze na koncu asfaltu jakies 200 m powyzej linii wysokiego napiecia. Na rybach byl tez moj znajomy i moze z nim rozmawiales.
Witam brzanke na kolejowym widziałem dziadek na kuku wyjoł :) ja ładną świnke przychaczyłem 39cm troche szoku mnie zebrało 6-8 lat takiej świny niewyjołem ..
A co to jest srednie ? :) Nad wode jezdze srebrnym CC ale nie rozmawialem chyba z nikim obcym :). Auto stoi zawsze na koncu asfaltu jakies 200 m powyzej linii wysokiego napiecia. Na rybach byl tez moj znajomy i moze z nim rozmawiales.
dokładnie a tak na marginesie tam jest linia średniego napięcia :)
Właśnie wróciłem z nocki za sandaczem. Byłem z kolegą na starej wsi w lesie. Były 2 brania, ale pociągły po 4 m i stanęły. Białoryb nie brał byłem się spytać innych wedkarzy.
Wczoraj wieczorem na łódeczce 4 wymiarowe szczupaki i kilka okoni.Jak wracałem to puściłem sobie trola i jak coś nie przypier... i aż mi łódka stanęła:) kilerski wobler salmo minnow poszedł się ....
Podobną sytuację miałem w tamtym tygodniu Pod Górą na biało-czarnego Mannsa Predatora. Jeszcze nigdy w życiu tak szybko nie płynąłem pontonem, pomimo wrzuconej kotwicy.
Trwało to może z 10 sekund, później „prztyk” i koniec.
Ale ON tam jest i czeka na mnie, jeszcze kilka dni :)
Witam,wczorajszy wypad na nockę - Swolszewice dwa leszcz i jeden szczupak 71 cm.Brania leszczy 22.40 i 2 z minutami,szczupak o 4-tej rano(zarzucone na sandacza)
Witam,wczorajszy wypad na nockę - Swolszewice dwa leszcz i jeden szczupak 71 cm.Brania leszczy 22.40 i 2 z minutami,szczupak o 4-tej rano(zarzucone na sandacza)
Dziś godzinka nad Pilicą, tylko klenik 34 cm. Muszki mnie pożarły, zdjęcia nie mam, bo nauczyłem telefon pływać. Po szybkiej interwencji o dziwo działa:)
wczoraj postanowiłem przeczesać (jaz) miałem kilka uderzeń w twistera jedna rybka po braniu odjechała na środek i nie dałem rady oderwać jej od dna żyłka wytrzymała ale agrafka nie i się rozgieła (myśle że był to sum) ale chociaż po przegranej walce udało mi się wyciągnąć jednego sandacza 78 cm i 4,10 kg szkoda że miałem tylko telefon
a pewnie że starczy :) choć z reguły nie biorę ryb powyżej 1,5kg :)
To tak jak i ja. Nie biorę ryby za małej, za dużej, ryb złowionych przed tarłem…w ogóle rzadko zabieram ryby. Tylko fotka i do wody. Jak nie zapomnę zabrać aparatu :D
na nocce z piatku na sobote 3 brania sandacza jedengo udalo sie wyjac 60cm i 2 leszcze z czego jeden 55 cm ;D
Dzięki chłopaki, też się cieszę, klenisko oczywiście pływa w Pilicy nadal, wiec może ktoś z Was będzie mógł poczuć tą moc. Muszę popracować aby nie trzeba było robić sobie zdjęć z ręki, bo głupie miny wychodzą:) szczególnie o godzinie 5:40. Nie mogę się doczekać następnego weekendu, mam nadzieję że dostarczę następne zdjątka:)
a na jakim odcinku łowiłeś kolego przemluk jeśli można wiedzieć
Kolego Esocidae gdzie takie połowy udane:)?
jaki odcinek
na nocce z piatku na sobote 3 brania sandacza jedengo udalo sie wyjac 60cm i 2 leszcze z czego jeden 55 cm ;D
kolego w którym miejscu siedziałeś ,bo obok mnie tez wyjęli sandała :)
barkowice mokre ,,cypel"" brania byly w przedzie 2-4w nocy dwa na plotke jeden na uklejke
W koncu sandacz sie obudzil w zalewie . Kolo mnie tez facet 5 sztuk wyjol
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Byłem na noc z piątku na sobotę na Zarzęcinie (w zatoce za przystanią). Na 4 wędki padło kilka małych leszczyków i płotek. I to w sobotę do południa. Ogólnie pryndza.
hahha znalazłem dobry kawał
sorry ale nie mogłem się powstrzymać
Rozmowa kwalifikacyjna.
- Spełnia Pan wszelkie wymogi, ale w mojej firmie trzeba być oszczędnym i kreatywnym, proponuję test - oto pomarańcza - wróci Pan jutro i powie jak ją spożytkował.
Nazajutrz księgowy wraca i stwierdza, że ją po prostu obrał i zjadł.
Na to Prezes: Źle, źle. Oszczędnie i kreatywnie, to trzeba było ją przeciąć na pół i z połówki wycisnąć sok do śniadania, a ze skórki można zrobić gustowną popielniczkę. Drugą połówkę zostawić na deser, pociąć w ćwiartki, a pokrojone kawałki skórki świetnie nadają się jako odświeżacz zapachu.
Ale dam Panu jeszcze jedną szansę: oto kiełbasa, proszę wrócić jutro i pochwalić się, czy zrozumiał Pan na czym polega kreatywność i oszczędność w naszej firmie.
Księgowy wraca i opowiada: przeciąłem ją na pół i pierwszą połowę pokroiłem w plasterki na chleb do śniadania.
Z drugiej połówki ostrożnie zdjąłem flak, pół kiełbasy zmieliłem przez maszynkę, dodałem bułkę tartą i zrobiłem klopsy na obiad.
Wieczorem umówiłem się na randkę z Pańską córką, gdzie po ciemku ofiarowałem jej aluminiowe klipsy z końcówek kiełbasy, jako srebrne kolczyki. Dziewczyna była wniebowzięta i poszła ze mną do łóżka, gdzie flaka od kiełbasy użyłem jako prezerwatywy.
O! mam ją dziś tutaj, przyniosłem ofiarować Prezesowi zawartość jako zabielacz do porannej kawy.
Jestem przyjęty?
Witam
I pooomszy )
dwudziestu paru chłopa tłukło Pilicę (od tamy do tamy)
i nic ciekawego
Wygrał okoń bodajże 23cm )
Ja osobiście nic
Przemknelo obok mnie kilku spinningistow z zawodow.
Jak pakowalem wedki do auta jeden gosc cos zlowil i pakowal do torby. Czyzbym byl swiadkiem zlowienia zwycieskiej ryby :).
Na muche slabiutko. Chyba najgorsze moje ryby w tym roku. Ja jednego jazia a kumpel dwa i klenia. Niestety kilka ryb zakolczykowalismy (plywaja z naszymi muchami) :(. Zapomnialem sie ze lowie na wedke #5 i zaciecia byly zbyt agresywne.
Niedzielny wypad nad Pilicę dał 3 rybki , wszystkie bez wymiaru . Jednak największym plusem jest pierwszy szczupak, przywrócił mi nadzieję, że jest w tej rzece :)
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Nie połapałeś bo za mocno Ci nahałasowałem chodząc za boleniem....:)
Poza tym wczoraj było wyjątkowo słabo....
Bolka żadnego więc zmieniłem sprzęt i miejsce i pokleniowałem.Efekt marny: 3 szt największy 26 cm - za to Pilica cudna.
Dzisiaj na Pilicy 2 klenie 41 i 39, okoń 26 cm, pływają dalej:).
Dzięki Luuki za wskazówki:), miejscówka inna :)
Jeżeli Ci się przydały to polecam się na przyszłość! (a widzę że się przydały:))
Kompletnie nie kojarze tego odcinka Pilicy. Mozna wiedziec gdzie mniej wiecej to zdjecie bylo robione ?.
Przemluk po rozmowie z tobą zszedłem niżej do mostu i udało się jeszcze 2 klenie przechytrzyć jeden 29 i 35cm wcześniej jeszcze był jeden mały kolo 25cm
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Nie połapałeś bo za mocno Ci nahałasowałem chodząc za boleniem....:)
Poza tym wczoraj było wyjątkowo słabo....
Bolka żadnego więc zmieniłem sprzęt i miejsce i pokleniowałem.Efekt marny: 3 szt największy 26 cm - za to Pilica cudna.
Daj spokoj to nie chlapanie tylko ogólnie dzień był kiepski i nie widać było ryby. Aczkolwiekntak jak mówiłem, jak Cie zobaczyłem w akcji to się zastanawiałem co i jak ty łapiesz :D Ja w sumie po naszej rozmowie siedziałem tam jeszcze 30 minut i zebrałem menele. Odwiedziłem nadpiliczne główki w okolicach Ludwikowa i tam spędziłem resztę czasu do 14. Zrobiłem tyle kilosów że czuję do teraz.
Witam
I pooomszy )
dwudziestu paru chłopa tłukło Pilicę (od tamy do tamy)
i nic ciekawego
Wygrał okoń bodajże 23cm )
Ja osobiście nic
Przemknelo obok mnie kilku spinningistow z zawodow.
Jak pakowalem wedki do auta jeden gosc cos zlowil i pakowal do torby. Czyzbym byl swiadkiem zlowienia zwycieskiej ryby :).
Na muche slabiutko. Chyba najgorsze moje ryby w tym roku. Ja jednego jazia a kumpel dwa i klenia. Niestety kilka ryb zakolczykowalismy (plywaja z naszymi muchami) :(. Zapomnialem sie ze lowie na wedke #5 i zaciecia byly zbyt agresywne.
Być może ))
A czy to nie ty stałeś przy srebrnym aucie w okolicy średniego?
Zamieniałem kilka słów z " muchołapem"
może właśnie z tobą ))
pozdrawiam
Ja wczoraj na Pilicy tropiłem klenia, a łapałem same szczupaki....słabo był woda wyższa niz zwykle i lekko trącona. Nic nie zbierało niestety.
Nie połapałeś bo za mocno Ci nahałasowałem chodząc za boleniem....:)
Poza tym wczoraj było wyjątkowo słabo....
Bolka żadnego więc zmieniłem sprzęt i miejsce i pokleniowałem.Efekt marny: 3 szt największy 26 cm - za to Pilica cudna.
Daj spokoj to nie chlapanie tylko ogólnie dzień był kiepski i nie widać było ryby. Aczkolwiekntak jak mówiłem, jak Cie zobaczyłem w akcji to się zastanawiałem co i jak ty łapiesz :D Ja w sumie po naszej rozmowie siedziałem tam jeszcze 30 minut i zebrałem menele. Odwiedziłem nadpiliczne główki w okolicach Ludwikowa i tam spędziłem resztę czasu do 14. Zrobiłem tyle kilosów że czuję do teraz.
Fajnie to musiało wygladać :) ale tak jak Ci mówiłem sposób sprawdzony - są bardzo ciekawskie i lubią jak im się coś chlapie nad głową i często nawet jak nie biją podnoszą się z dna przykosy. Takie dziwne te bolki z Pilicy . Pozdrawiam i do zobaczenia.
Witam
I pooomszy )
dwudziestu paru chłopa tłukło Pilicę (od tamy do tamy)
i nic ciekawego
Wygrał okoń bodajże 23cm )
Ja osobiście nic
Przemknelo obok mnie kilku spinningistow z zawodow.
Jak pakowalem wedki do auta jeden gosc cos zlowil i pakowal do torby. Czyzbym byl swiadkiem zlowienia zwycieskiej ryby :).
Na muche slabiutko. Chyba najgorsze moje ryby w tym roku. Ja jednego jazia a kumpel dwa i klenia. Niestety kilka ryb zakolczykowalismy (plywaja z naszymi muchami) :(. Zapomnialem sie ze lowie na wedke #5 i zaciecia byly zbyt agresywne.
Być może ))
A czy to nie ty stałeś przy srebrnym aucie w okolicy średniego?
Zamieniałem kilka słów z " muchołapem"
może właśnie z tobą ))
pozdrawiam
A co to jest srednie ? :)
Nad wode jezdze srebrnym CC ale nie rozmawialem chyba z nikim obcym :).
Auto stoi zawsze na koncu asfaltu jakies 200 m powyzej linii wysokiego napiecia. Na rybach byl tez moj znajomy i moze z nim rozmawiales.
Luuki, gdzie TY taką Pilicę namierzyłeś? Kamory... przełomy.... może jeszcze brzana tam się uchowała... :-))
Witam brzanke na kolejowym widziałem dziadek na kuku wyjoł :) ja ładną świnke przychaczyłem 39cm troche szoku mnie zebrało 6-8 lat takiej świny niewyjołem ..
A co to jest srednie ? :)
Nad wode jezdze srebrnym CC ale nie rozmawialem chyba z nikim obcym :).
Auto stoi zawsze na koncu asfaltu jakies 200 m powyzej linii wysokiego napiecia. Na rybach byl tez moj znajomy i moze z nim rozmawiales.
dokładnie
a tak na marginesie tam jest linia średniego napięcia :)
ja bylem w sobote z kolega nad zalewem i złapałem jednego leszcza , sandacza i okonia na spininng.
ma ktoś ochote jechać w środe na noc na sandacza na zarzęcin? bo ja jade sam
Właśnie wróciłem z nocki za sandaczem. Byłem z kolegą na starej wsi w lesie. Były 2 brania, ale pociągły po 4 m i stanęły. Białoryb nie brał byłem się spytać innych wedkarzy.
Wczoraj wieczorem na łódeczce 4 wymiarowe szczupaki i kilka okoni.Jak wracałem to puściłem sobie trola i jak coś nie przypier... i aż mi łódka stanęła:) kilerski wobler salmo minnow poszedł się ....
He dobre :)
Podobną sytuację miałem w tamtym tygodniu Pod Górą na biało-czarnego Mannsa Predatora.
Jeszcze nigdy w życiu tak szybko nie płynąłem pontonem, pomimo wrzuconej kotwicy.
Trwało to może z 10 sekund, później „prztyk” i koniec.
Ale ON tam jest i czeka na mnie, jeszcze kilka dni :)
Witam,wczorajszy wypad na nockę - Swolszewice dwa leszcz i jeden szczupak 71 cm.Brania leszczy 22.40 i 2 z minutami,szczupak o 4-tej rano(zarzucone na sandacza)
Witam,wczorajszy wypad na nockę - Swolszewice dwa leszcz i jeden szczupak 71 cm.Brania leszczy 22.40 i 2 z minutami,szczupak o 4-tej rano(zarzucone na sandacza)
Na co leszcze wzięły? Łapią w ogóle niektórzy na kukurydze, czy tylko robaki?
Dziś godzinka nad Pilicą, tylko klenik 34 cm. Muszki mnie pożarły, zdjęcia nie mam, bo nauczyłem telefon pływać. Po szybkiej interwencji o dziwo działa:)
A Ja w poniedziałek rano wydrę na gumę trzasnąłem
http://paawel1.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=118334
Na co leszcze wzięły? Łapią w ogóle niektórzy na kukurydze, czy tylko robaki?
Tradycyjnie jak to na Zalewie-ryż,makaron i białe.
wczoraj postanowiłem przeczesać (jaz) miałem kilka uderzeń w twistera jedna rybka po braniu odjechała na środek i nie dałem rady oderwać jej od dna żyłka wytrzymała ale agrafka nie i się rozgieła (myśle że był to sum) ale chociaż po przegranej walce udało mi się wyciągnąć jednego sandacza 78 cm i 4,10 kg szkoda że miałem tylko telefon
Na co leszcze wzięły? Łapią w ogóle niektórzy na kukurydze, czy tylko robaki?
Tradycyjnie jak to na Zalewie-ryż,makaron i białe.
Podziękował :)
budi9 gratuluje pięknego sandacza:)
Fajny ten sandacz. Gratulacje!
Pogratulować rybeńki;)
Pływa czy się smaży :) ?
no niestety byłem z żoną a to jej ulubiona rybka wiec jak bym ją wypuścił to bym do domu nie wrucił:) he he
Pogratulować rybeńki;)
Pływa czy się smaży :) ?
...daj spokój, nie ważne, starczy i dla Ciebie…:)
Pogratulować rybeńki;)
Pływa czy się smaży :) ?
...daj spokój, nie ważne, starczy i dla Ciebie…:)
a pewnie że starczy :)
choć z reguły nie biorę ryb powyżej 1,5kg :)
budi9 Gratulacje pięknego sandacza. Ja w tamtym roku przekonałem sie o pięknych sandaczach w pilicy.
Pogratulować rybeńki;)
Pływa czy się smaży :) ?
...daj spokój, nie ważne, starczy i dla Ciebie…:)
a pewnie że starczy :)
choć z reguły nie biorę ryb powyżej 1,5kg :)
To tak jak i ja.
Nie biorę ryby za małej, za dużej, ryb złowionych przed tarłem…w ogóle rzadko zabieram ryby. Tylko fotka i do wody. Jak nie zapomnę zabrać aparatu :D
http://www.epiotrkow.pl/news/Zobacz-czego-bronia-mieszkancy-z-Sulejowa,11403
Tu ma powstać wysypisko odpadów niebezpiecznych
To tylko Polska