Byłem na leszcza pare dni temu na zalewie izłapałem takiego 38cm.Ale jak na suma to Ci nie powiem bo nie wiem. Pozatym jeszcze dopiero się uczę. Popytam kolegów i dam znać jak coś :)
Jak wygląda sytuacja z braniami na Bronisławowie? Planuje nocną zasiadkę na leszcze i nie wiem czego się spodziewać, i czy opłaca się postawić jedną wędkę na sandacza?
Nie wiem jak teraz na Bronisławowie ale ogólnie sandacz trochę sie ruszył, leszcze w tej chwili nie wiem. Ostatnio przeważnie brały maluchy do 35 cm.Jeżeli tam będziesz daj znać o efektach, fajne miejsca są na Bronkach i mętnookie też tam lubią przebywać.
Byłem w tym roku czerwiec-lipiec kilkanaście razy nad Zalewem, głównie Barkowice, stanica w BM i Treście i znaczna różnica do zeszłych lat. Brań dużo ale głównie małe i to z większych głębokości.
Nie udało mi się złowić żadnej płoci :D Ze 100 leszczyków takich 30-35 cm kilka koło 0,7-1 kg. Wydawało by się że nie jest źle ale ta drobnica, którą wypuszczam zaczynała powoli denerwować. Gdzieniegdzie słyszałem-widziałem sztukę 1,5-2kg ale to bardzo sporadycznie. Gdzie są te ponad 50cm?
Trafiłem a raczej upolowałem szczupłego 65 cm ale kilka godzin czaiłem się za nim ;)
Teraz brań jest coraz mniej nawet tych małych. W nocy ostatnio lipka... nad ranem dopiero jakieś brania. Miałem dzisiaj jechać ale daruje z racji pogody i w piątek na nockę wyruszę.
A co polecacie na sandacza? Ogonek płotki/uklei czy lepiej całego trupa? W jakiej odległości umieścić zestaw? Ucieszy mnie nawet malutki sandałek, bo wciąż czekam na pierwszego sandacza
Brania są i na ogonki i na całe trupki. Płotka i ukleja to dobre przynęty - brania na obydwa gatunki. Przypon z grubszej żyłki, ewentualnie plecionka. Długość nie miała zbytnego znaczenia - brania były na krótkie 30 cm jak i na 50-70cm. Załóż oliwkę przelotową bez żadnych rurek antysplątaniowych. Jak będziesz łowił z brzegu musisz miec mocny zestaw aby przeciągnąć rybę przez "krzaczory".
jeśli łowisz na filety lub kawałki ryb to zacinaj zaraz po zauważeniu brania, jeśli na martwą rybkę lub żywca często jest tak że weźmie odpłynie 2-3 metry stoi i rusza to dobry moment, natomiast jeśli wziął i cały czas płynie nie możesz czekać w nieskończoność bo pójdzie w zawady. Z mojego doświadczenia najwięcej pustych zacięć jest gdy zacinamy gdy sandacz po braniu się zatrzymał. pozdro
Ja uważam, że zacięcie powinno być jak najszybsze i podczas wyciagania żyłki. Jeżeli stanie, to tak naprawdę nie wiadomo czy nie wypluł, dlatego jeśli już sie to zdarzy to wtedy trzeba poczekać na ruch z jego strony.
Z kolei ryzykowne jest pozwolić mu wyciągnąć dużo żyłki (i nie chodzi tylko o zaczepy). Nie ma żadnej gwarancji, że ryba odpływa od brzegu, równie dobrze może płynąć w bok czy nawet do brzegu a wtedy przy zacięciu nie zdołasz wybrać całego luzu który powstał na żyłce.
Dlatego wg. mnie lepiej jest stosować mniejsze przynęty i ciąć od razu, a przy okazji nie pokaleczysz ich wtedy w przełyk.
Witam A tak z innej beczki . Byl ktoś ostatnio na Wiśle ? Ciekawe czy już przybylo wody bo ostatnio jak byłem to brakuje jakieś 4 - 5 m . Jadę na 3 dniowy wypadzik w przyszły piątek
Może nie tak nie dawno, byłem 2 i 3 tygodnie temu, poniżej Wyszogrodu, katastrofa, sama drobnica, krapiki, woda niziutka, sprawdzam codziennie praktycznie stan wody, jest jeszcze niższa. Byłem wcześniej, to troche połowiłem, certy, i kilka przyzwoitych leszczy. Daj znać jak było, sam jestem ciekaw. Pozdrawiam.
Łowił ktoś na betonach (swolszewice małe)?albo na Barkowicach mokrych bo mam cheć na nockę i cały dzionek z feederkiem posiedzieć z czw.na pt.i nie wiem gdzie się wybrać
Może nie tak nie dawno, byłem 2 i 3 tygodnie temu, poniżej Wyszogrodu, katastrofa, sama drobnica, krapiki, woda niziutka, sprawdzam codziennie praktycznie stan wody, jest jeszcze niższa. Byłem wcześniej, to troche połowiłem, certy, i kilka przyzwoitych leszczy. Daj znać jak było, sam jestem ciekaw. Pozdrawiam.
Ja jeżdżę na ujście Pilicy do Ostrówka, ostatnie polowy to sumik ok 40cm 3 leszcze (spore) 3 okonie, babka , kiełb i mala brzanka ;) Jadę dopiero w piątek 24-ego ale na pewno napiszę:)
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :) Dizzy76 - dzień pływania? - chyba przesadzileś. Jeżeli pływasz od miejscówki do miejscówki i łowisz z rzutu to tak, ale w trolu na aku o takiej pojemności długo nie pociągniesz. 2 "setki" w b.dobrej kondycji wystarczają na 5h.
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :) Dizzy76 - dzień pływania? - chyba przesadzileś. Jeżeli pływasz od miejscówki do miejscówki i łowisz z rzutu to tak, ale w trolu na aku o takiej pojemności długo nie pociągniesz. 2 "setki" w b.dobrej kondycji wystarczają na 5h.
Nie no ok masz rację nie sprecyzowałem, ostatnio jak pływaliśmy to nie na trolu cały czas, tu masz rację ciągłego pływania by nie wydoliły, ale i tak nie było źle, jak na dystans który pokonaliśmy :) a i łajba nie najmniejsza:)Pływaliśmy z echo i jak była jakaś miejscówka godna uwagi to stop i parę rzutów i dalej jak nic się nie działo, a przy przemieszczaniu się trol :)
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :) Dizzy76 - dzień pływania? - chyba przesadzileś. Jeżeli pływasz od miejscówki do miejscówki i łowisz z rzutu to tak, ale w trolu na aku o takiej pojemności długo nie pociągniesz. 2 "setki" w b.dobrej kondycji wystarczają na 5h.
Nie no ok masz rację nie sprecyzowałem, ostatnio jak pływaliśmy to nie na trolu cały czas, tu masz rację ciągłego pływania by nie wydoliły, ale i tak nie było źle, jak na dystans który pokonaliśmy :) a i łajba nie najmniejsza:)Pływaliśmy z echo i jak była jakaś miejscówka godna uwagi to stop i parę rzutów i dalej jak nic się nie działo, a przy przemieszczaniu się trol :) W tym wypadku to jest do zrobienia na tych aku. Połamania
Byłem na Barkowicach Mokrych 13-15.08.2012 sporo brań leszyków 25- max40 cm w dzień jak i w nocy,parę płotek małych.Może kotoś wie o zakazie biwakowania wokół zalewu bo takie informacje otrzymalem na miejscu od wędkarzy.
Na zalewie masz strefę ciszy wiec raczej nie zezwolą bo zaraz ci z ochrony przyrody będą protestowac. A druga strona medalu to pojawią się skutery wodne i szybki motorówki i też nie da się spokojnie połowic.
Od nowego roku zezwolą na spalinowe silniki i nareszcie problem z pływaniem po zalewie zostanie rozwiązany
Osobiście mam nadzieję, że tak się nie stanie. Nie wyobrażam sobie wędkowania wśród szalejących motorówek i skuterów wodnych :/ Jak ktoś łowił z wody na Mazurach, wie o co chodzi.
nie wiem, kto finalnie ustala, ale rozmawiałem z osoba, która na pewno ma na to wpływ i w tym uczestniczy, nie mówił mi tego oficjalnie więc nie moge się powoływać
Rewelacyjna wiadomość z tymi silnikami.Dzisiaj były mistrzostwa Polski i motorówki z potężnymi silnikami przeszkadzały, dawały w kość. Jednocześnie płynął sobie nieduży jachcik z prędkością wypornościową (nie w slizgu) i praktycznie nie było go słychać. Widziałem również jedną łódkę wędkarską z silnikiem spalinowym, również była praktycznie niesłyszalna. Do celów wędkarskich nawet 2 kucyki to szczyt marzeń.Ze względów bezpieczeństwa dla mnie będzie to wręcz wymóg. Swoją drogą, odnośnie panów "miszczów" płyną tacy kawalkadą i już z daleka krzyczą....... wyp...... bo "miszczostwa" bo zaraz przyjedzie pan sędzia i was wygoni. Towarzystwo naburmuszone i nabzdyczone........ Za chwilę jeden z "miszczów" wydziera się do jakiegoś Bogu Ducha winnego tubylca na żaglówce, że ma niewymiarową rybę.... Lubię jak nad Zalew przyjedzie ktoś z innych stron Polski, lubię pogadać, często się czegoś ciekawego dowiem, nauczę. Ale to co prezentowali sobą "miszczowie" .......brak słów.
orientuje się ktoś może czy na zarzęcinie można gdzieś dojechać do wody aby nie zapłacić mandatu? Np w okolicach dużej zatoki
Możesz dojechać do szlabanu i zostawić przed lub za szlabanem przy drodze. Do wody przez las lepiej nie wjeżdżaj. Ja trzy tygodnie temu wjechałem zostawić tylko rzeczy, a za krzaków wyszli panowie ze Straży Leśnej. :/
Dziś wybrałem sie na wcześniej już wspomniana Batorówke. Wynik jak najbardziej pozytywny, kilka karasie, płotek i karpików ( największy 1,22kg). Naprawdę bardzo fajne miejsce. Z czystym sumieniem polecam
Witam Koledzy. Mam pytanko czy ktos z Was robi zasadzke na suma z gruntu na zalewie. Jeli moze to niech zdradzi jaki sprzet uzywa i w jakiej okolicy
Byłem na leszcza pare dni temu na zalewie izłapałem takiego 38cm.Ale jak na suma to Ci nie powiem bo nie wiem. Pozatym jeszcze dopiero się uczę. Popytam kolegów i dam znać jak coś :)
Jak wygląda sytuacja z braniami na Bronisławowie? Planuje nocną zasiadkę na leszcze i nie wiem czego się spodziewać, i czy opłaca się postawić jedną wędkę na sandacza?
Nie wiem jak teraz na Bronisławowie ale ogólnie sandacz trochę sie ruszył, leszcze w tej chwili nie wiem. Ostatnio przeważnie brały maluchy do 35 cm.Jeżeli tam będziesz daj znać o efektach, fajne miejsca są na Bronkach i mętnookie też tam lubią przebywać.
Byłem w tym roku czerwiec-lipiec kilkanaście razy nad Zalewem, głównie Barkowice, stanica w BM i Treście i znaczna różnica do zeszłych lat. Brań dużo ale głównie małe i to z większych głębokości.
Nie udało mi się złowić żadnej płoci :D Ze 100 leszczyków takich 30-35 cm kilka koło 0,7-1 kg. Wydawało by się że nie jest źle ale ta drobnica, którą wypuszczam zaczynała powoli denerwować. Gdzieniegdzie słyszałem-widziałem sztukę 1,5-2kg ale to bardzo sporadycznie. Gdzie są te ponad 50cm?
Trafiłem a raczej upolowałem szczupłego 65 cm ale kilka godzin czaiłem się za nim ;)
Teraz brań jest coraz mniej nawet tych małych. W nocy ostatnio lipka... nad ranem dopiero jakieś brania. Miałem dzisiaj jechać ale daruje z racji pogody i w piątek na nockę wyruszę.
A co polecacie na sandacza? Ogonek płotki/uklei czy lepiej całego trupa? W jakiej odległości umieścić zestaw? Ucieszy mnie nawet malutki sandałek, bo wciąż czekam na pierwszego sandacza
Brania są i na ogonki i na całe trupki. Płotka i ukleja to dobre przynęty - brania na obydwa gatunki. Przypon z grubszej żyłki, ewentualnie plecionka. Długość nie miała zbytnego znaczenia - brania były na krótkie 30 cm jak i na 50-70cm. Załóż oliwkę przelotową bez żadnych rurek antysplątaniowych. Jak będziesz łowił z brzegu musisz miec mocny zestaw aby przeciągnąć rybę przez "krzaczory".
Powodzenia i połamania na mętnookim:)
OK, zastosuje się do tego, ciekawi mnie w którym momencie zacinać?
jeśli łowisz na filety lub kawałki ryb to zacinaj zaraz po zauważeniu brania, jeśli na martwą rybkę lub żywca często jest tak że weźmie odpłynie 2-3 metry stoi i rusza to dobry moment, natomiast jeśli wziął i cały czas płynie nie możesz czekać w nieskończoność bo pójdzie w zawady. Z mojego doświadczenia najwięcej pustych zacięć jest gdy zacinamy gdy sandacz po braniu się zatrzymał. pozdro
Ja uważam, że zacięcie powinno być jak najszybsze i podczas wyciagania żyłki. Jeżeli stanie, to tak naprawdę nie wiadomo czy nie wypluł, dlatego jeśli już sie to zdarzy to wtedy trzeba poczekać na ruch z jego strony.
Z kolei ryzykowne jest pozwolić mu wyciągnąć dużo żyłki (i nie chodzi tylko o zaczepy). Nie ma żadnej gwarancji, że ryba odpływa od brzegu, równie dobrze może płynąć w bok czy nawet do brzegu a wtedy przy zacięciu nie zdołasz wybrać całego luzu który powstał na żyłce.
Dlatego wg. mnie lepiej jest stosować mniejsze przynęty i ciąć od razu, a przy okazji nie pokaleczysz ich wtedy w przełyk.
Witam
A tak z innej beczki .
Byl ktoś ostatnio na Wiśle ?
Ciekawe czy już przybylo wody bo ostatnio jak byłem to brakuje jakieś 4 - 5 m .
Jadę na 3 dniowy wypadzik w przyszły piątek
Może nie tak nie dawno, byłem 2 i 3 tygodnie temu, poniżej Wyszogrodu, katastrofa, sama drobnica, krapiki, woda niziutka, sprawdzam codziennie praktycznie stan wody, jest jeszcze niższa. Byłem wcześniej, to troche połowiłem, certy, i kilka przyzwoitych leszczy. Daj znać jak było, sam jestem ciekaw. Pozdrawiam.
Łowił ktoś na betonach (swolszewice małe)?albo na Barkowicach mokrych bo mam cheć na nockę i cały dzionek z feederkiem posiedzieć z czw.na pt.i nie wiem gdzie się wybrać
WITAJCIE
Zamierzam zmienić silni elektryczny. Pływam głównie na Zalewie.
Powiedzcie co polecacie ,na czym pływacie.
Pozdrawiam
ja pływam na silniku flover 33 mam ponton 2,90m
Może nie tak nie dawno, byłem 2 i 3 tygodnie temu, poniżej Wyszogrodu, katastrofa, sama drobnica, krapiki, woda niziutka, sprawdzam codziennie praktycznie stan wody, jest jeszcze niższa. Byłem wcześniej, to troche połowiłem, certy, i kilka przyzwoitych leszczy. Daj znać jak było, sam jestem ciekaw. Pozdrawiam.
Ja jeżdżę na ujście Pilicy do Ostrówka, ostatnie polowy to sumik ok 40cm 3 leszcze (spore)
3 okonie, babka , kiełb i mala brzanka ;)
Jadę dopiero w piątek 24-ego ale na pewno napiszę:)
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :)
Zgadzam się. Silnik 50-tka to minimum.Żadne minnkoty 36-tki się nie nadadzą.Co do aku to wolałbym 2 *100 ah.
Zgadzam się. Silnik 50-tka to minimum.Żadne minnkoty 36-tki się nie nadadzą.Co do aku to wolałbym 2 *100 ah.
Cześć - ja też bym wolał :)Ale jak się nie ma, to się lubi to co się ma :)A jak u Ciebie z braniami?
Witam. Też tam byłem 3 lata temu. Miejsca piękne, ale nie połowiłem. Daj znać!!!
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :)
Dizzy76 - dzień pływania? - chyba przesadzileś. Jeżeli pływasz od miejscówki do miejscówki i łowisz z rzutu to tak, ale w trolu na aku o takiej pojemności długo nie pociągniesz. 2 "setki" w b.dobrej kondycji wystarczają na 5h.
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :)
Dizzy76 - dzień pływania? - chyba przesadzileś. Jeżeli pływasz od miejscówki do miejscówki i łowisz z rzutu to tak, ale w trolu na aku o takiej pojemności długo nie pociągniesz. 2 "setki" w b.dobrej kondycji wystarczają na 5h.
Nie no ok masz rację nie sprecyzowałem, ostatnio jak pływaliśmy to nie na trolu cały czas, tu masz rację ciągłego pływania by nie wydoliły, ale i tak nie było źle, jak na dystans który pokonaliśmy :) a i łajba nie najmniejsza:)Pływaliśmy z echo i jak była jakaś miejscówka godna uwagi to stop i parę rzutów i dalej jak nic się nie działo, a przy przemieszczaniu się trol :)
Cześć Silnik Neraus 55 łajba 4,3 m koło 100 kg - daje radę :)Dwa aku 65 Ah - wystarcza na dzień pływania :)
Dizzy76 - dzień pływania? - chyba przesadzileś. Jeżeli pływasz od miejscówki do miejscówki i łowisz z rzutu to tak, ale w trolu na aku o takiej pojemności długo nie pociągniesz. 2 "setki" w b.dobrej kondycji wystarczają na 5h.
Nie no ok masz rację nie sprecyzowałem, ostatnio jak pływaliśmy to nie na trolu cały czas, tu masz rację ciągłego pływania by nie wydoliły, ale i tak nie było źle, jak na dystans który pokonaliśmy :) a i łajba nie najmniejsza:)Pływaliśmy z echo i jak była jakaś miejscówka godna uwagi to stop i parę rzutów i dalej jak nic się nie działo, a przy przemieszczaniu się trol :)
W tym wypadku to jest do zrobienia na tych aku. Połamania
Byłem na Barkowicach Mokrych 13-15.08.2012 sporo brań leszyków 25- max40 cm w dzień jak i w nocy,parę płotek małych.Może kotoś wie o zakazie biwakowania wokół zalewu bo takie informacje otrzymalem na miejscu od wędkarzy.
Od nowego roku zezwolą na spalinowe silniki i nareszcie problem z pływaniem po zalewie zostanie rozwiązany
W jakie okolice według was najlepiej opłaca się wybrać na 2-dniowa zasiadkę na Sulejów ?
Jeżeli zalew jest objęty strefom ciszy to nie popływasz na spalinowym silniku bo to zabronione.
Chyba mnie kolego nie zrozumiałeś właśnie od nowego roku mają zezwolić na silniki spalinowe
Na zalewie masz strefę ciszy wiec raczej nie zezwolą bo zaraz ci z ochrony przyrody będą protestowac. A druga strona medalu to pojawią się skutery wodne i szybki motorówki i też nie da się spokojnie połowic.
Od nowego roku zezwolą na spalinowe silniki i nareszcie problem z pływaniem po zalewie zostanie rozwiązany
Osobiście mam nadzieję, że tak się nie stanie. Nie wyobrażam sobie wędkowania wśród szalejących motorówek i skuterów wodnych :/
Jak ktoś łowił z wody na Mazurach, wie o co chodzi.
Zezwolenie będzie od nowego roku na silniki spalinowe do 5km
do 5 KM , żle mi się napisało z rozpędu,to już postanowione
Ja słyszałem o 10KM
informacja z przed niecałych 2 tygodni z żródła, sam rozmawiałem, były plany 2lub 5 lub 10 stanęło na 5
A kto o tym decyduje
nie wiem, kto finalnie ustala, ale rozmawiałem z osoba, która na pewno ma na to wpływ i w tym uczestniczy, nie mówił mi tego oficjalnie więc nie moge się powoływać
Uważam że 10KM byłoby najlepszym rozwiązaniem poza na silnikach tych można pływać bez zezwoleń
orientuje się ktoś może czy na zarzęcinie można gdzieś dojechać do wody aby nie zapłacić mandatu? Np w okolicach dużej zatoki
Rewelacyjna wiadomość z tymi silnikami.Dzisiaj były mistrzostwa Polski i motorówki z potężnymi silnikami przeszkadzały, dawały w kość.
Jednocześnie płynął sobie nieduży jachcik z prędkością wypornościową (nie w slizgu) i praktycznie nie było go słychać. Widziałem również jedną łódkę wędkarską z silnikiem spalinowym, również była praktycznie niesłyszalna.
Do celów wędkarskich nawet 2 kucyki to szczyt marzeń.Ze względów bezpieczeństwa dla mnie będzie to wręcz wymóg.
Swoją drogą, odnośnie panów "miszczów" płyną tacy kawalkadą i już z daleka krzyczą....... wyp...... bo "miszczostwa" bo zaraz przyjedzie pan sędzia i was wygoni.
Towarzystwo naburmuszone i nabzdyczone........
Za chwilę jeden z "miszczów" wydziera się do jakiegoś Bogu Ducha winnego tubylca na żaglówce, że ma niewymiarową rybę....
Lubię jak nad Zalew przyjedzie ktoś z innych stron Polski, lubię pogadać, często się czegoś ciekawego dowiem, nauczę.
Ale to co prezentowali sobą "miszczowie" .......brak słów.
A ja mam pytanie z innej beczki a mianowicie czy na stawie w spale można łowić metodą gruntową?
Podobno od tego roku tak.
Całe szczęście że rybka trochę przystopowała z braniami to miszczowie zbytnio nie połapią:)
Spóżnili się tydzień.Zresztą na Zalewie "łapać to trza umić"
orientuje się ktoś może czy na zarzęcinie można gdzieś dojechać do wody aby nie zapłacić mandatu? Np w okolicach dużej zatoki
Możesz dojechać do szlabanu i zostawić przed lub za szlabanem przy drodze.
Do wody przez las lepiej nie wjeżdżaj.
Ja trzy tygodnie temu wjechałem zostawić tylko rzeczy, a za krzaków wyszli panowie ze Straży Leśnej. :/
Ponawiam pytanie czy to prawda że w Barkowicach Mokrych nie można rozkładać namiotu ,stawać przyczepą campingową?
Zależy, w którym miejscu.
Na Wysokim Brzegu stoją namioty i przyczepy. Tam nikt, ponoć, się nie czepia.
Dziś wybrałem sie na wcześniej już wspomniana Batorówke. Wynik jak najbardziej pozytywny, kilka karasie, płotek i karpików ( największy 1,22kg). Naprawdę bardzo fajne miejsce. Z czystym sumieniem polecam
Ostatnia wyprawa ze spiningiem , kilka rybek . Szczupaka w Pilicy bardzo mało , w tym sezonie jedynie 2 szt wymiarowe :(